19 Czerwiec 2019, 15:31:53

Aktualności:

Trwają zmiany na forum.

UWAGA: MOGĄ WYSTĘPOWAĆ PROBLEMY Z WYSYŁANIEM MAILI Z FORUM


Star Wars

Zaczęty przez Altair, 16 Sierpień 2009, 23:34:26

Night_Wing

Ach, ten "Nowy Kanon" Star Wars; ach, ta literatura, która rozrasta się w nim niezmiernie szybko, kreując go na jeszcze bardziej niebywałe i niezwykłe, potężne fantastyczne Uniwersum.

Tak jak ostatnio dostaliśmy "Star Wars - Ahsoka" spośród powieści "Nowego Kanonu", tak teraz zapowiedziano:

1)" Star Wars - Master & Apprentice"  autorstwa Claudii Grey



2) "Star Wars - Alphabet Squadron" autorstwa Alexandra Freeda




Oby tak dalej, moi mili, oby tak dalej!

Night_Wing

Moja ,,topka" starwarsowych filmów, choć to bardzo ciężki, tytaniczny wybór, które obejrzałem, wliczając Spin-offy odrębne od głównego Kanonu filmowego "Star Wars".Oto lista, od miejsca 1-ego do 10-ego:


Juby

NAJGORSZA. . .

LISTA. . .

EVER!!

Jedyne dwa filmy Star Wars, których nie potrafię pokochać, ani nawet polubić, na pierwszych miejscach. I nawet dobrze screen-shota nie umiesz cyknąć, na plakacie TFA masz jakieś zaznaczenie :P
"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

Night_Wing

Ostatnimi czasy Uniwersum "Star Wars" lekko namieszało w oczach fanów - w ich gustach i rozeznaniu w galaktycznym świecie "Gwiezdnych Wojen". Nowa trylogia głównych filmowych epizodów Uniwersum, którą zapoczątkował J.J. Abrams wniosła do rzeczywistości "Gwiezdnych Wojen" multum świeżości, nowe rozwiązania w oparciu o nowe technologie w technice filmowania, nowe postacie, miejsca - i to wszystko w oparciu o ponadczasową ,,klasykę" Lucasa z lat 1977-1983. Kto wie, może, gdyby sam Lucas nie przekazywał swojej firmy "Disneyowi" dostalibyśmy całkowicie inne filmy niż Epizody: VII i VIII i pod koniec tego roku, IX; może całe zgromadzenia fanów, ba, cały światowy fandom nie byłby tak podzielony, jak jest obecnie. Gusta pozostają więc gustami, dlatego powyższa lista, którą zaprezentowałem prezentuje się tak, a nie inaczej. "Star Wars: The Force Awakens" i "Star Wars: The Last Jedi" wywarły na mnie gigantyczne wrażenie, tak więc są na pierwszych pozycjach zestawienia. Jednakże całość filmów na mojej ,,starwarsowej" topce, nie jest dla mnie do końca obiektywna, tzn. jest mi niezwykle ciężko, jakbym miał wykonywać próżną syzyfową pracę, aby utworzyć satysfakcjonujące mnie, takowe zestawienie, aby miejsce każdego z filmów na liście miało swoje wytłumaczenie.

Juby

Cytat: Night_Wing w 02 Styczeń  2019, 09:15:45
Nowa trylogia <wycięte jakieś niepotrzebne bzdury> którą zapoczątkował J.J. Abrams wniosła do rzeczywistości "Gwiezdnych Wojen" multum świeżości, nowe rozwiązania w oparciu o nowe technologie w technice filmowania, nowe postacie, miejsca


Akurat film Abramsa to wtórność, wtórność i jeszcze raz wtórność. Wszystko to samo, tylko niektóre nazwy zmienili. Jedyne nowości jakie zapamiętałem to nowe stworki na statku Hana oraz miecz Kylo.

Cytat: Night_Wing w 02 Styczeń  2019, 09:15:45Kto wie, może, gdyby sam Lucas nie przekazywał swojej firmy "Disneyowi" dostalibyśmy całkowicie inne filmy niż Epizody: VII i VIII i pod koniec tego roku, IX


Ja wiem. Na pewno inne, o ile w ogóle by powstały.

Cytat: Night_Wing w 02 Styczeń  2019, 09:15:45Jednakże całość filmów na mojej ,,starwarsowej" topce, nie jest dla mnie do końca obiektywna


Bo nie istnieje coś takiego jak obiektywne ocenianie, akurat to że to twoja subiektywna lista jest jak najbardziej w porządku.
"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

Night_Wing

Zakończenie głównego ciągu Kanonu "Star Wars", o ile do niego dojdzie, bo kto wie, być może będą Epizody: X-XII, musi osiągnąć astronomiczny wydźwięk, a by to po prostu ,,się udało": uzyskać konkretny, przychylny odbiór przez fanów, i mieć jakiś niespodziewany, niebotyczny rozmach w samej fabule, ba, miejscu akcji, czy całej strukturze filmu.

I fakt, coś w tym jest, że "Gwiezdne Wojny: Epizod IX" mogą być fenomenalnym zwieńczeniem "Nowej Trylogii", ale mimo to nie zarobić dużo. No, ale tak to już bywa w obecnie pędzącym i pędzącym świecie: jest gospodarka liberalna, więc nie ma gadania. Oby było dobrze! Oby Snoke powrócił, bo stracenie tak potężnej, ale do bólu naiwnej i obsesyjnej w "Epizodzie VIII" Star Wars, postaci... na zawsze i nie dowiedzenie się przynajmniej jej genezy, byłoby gigantycznym błędem ze strony "Disney/Lucasfilm".

Q

Muzycznie w klimatach SW - czyli parodia Oscarowej piosenki "Shallow"

What was the point of all those push-ups if you can't even lift a bloody log?

Si vis pacem, para bellum (If you want peace, prepare for war)

LelekPL

Są już dość spore przecieki z nowych Gwiezdnych wojen odnośnie wyglądu postaci. Zdjęcia w spoilerze:

Spoiler: ShowHide



Co jest ciekawe to to, że te grafiki są dowodem na to, że reżyserzy obu poprzednich filmów nie mieli wspólnej wizji na te filmy. Widoczne to jest teraz w cofaniu się w kostiumach do Przebudzenia po tym jak te postacie się zmieniły w Jedi. Nie mówię jeszcze, że to błąd bo być może zmusi to JJa to większej kreatywności, aby uzasadnić fabularnie te zmiany w ciekawy sposób i może wyjdzie z tego coś naprawdę oryginalnego i świeżego.

Aczkolwiek
Spoiler: ShowHide
czerwoni Trooperzy
wydają się strasznie leniwym posunięciem

Juby

Smutne nastały czasy, skoro dopiero ten przeciek przypomniał mi, że ten film w ogóle powstaje. Serio, po Przebudzeniu mocy i Ostatnim Jedi moje zainteresowanie tymi bohaterami oraz tym, jak skończy się ta trylogia, jest obecnie bliskie zera. :P
"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

LelekPL

13 Kwiecień 2019, 09:42:36 #144 Ostatnia edycja: 13 Kwiecień 2019, 09:53:40 by LelekPL

A więc jest. The Rise of Skywalker... trochę to pachnie The Dark Knight Rises ;) no, ale to dobry znak. Śmiech Palpatine'a na końcu tworzy ciarki. Poza tym jak na teaser przystało nie ma nic ciekawego. Wizualnie jest podobnie do TFA, fajnie jest zobaczyć Lando i usłyszeć Luke'a, ale chyba nic nie robi większego wrażenia w świecie Gwiezdnych wojen niż zobaczyć Harrisona Forda jako Hana Solo... ewentualnie Darth Vader. Bez tej dwójki, czuję się jakby to był 9 sezon popularnego serialu, gdzie najpopularniejsi aktorzy już odeszli, i teraz starają się nam wciskać to co zostało. Coś jak Ostry dyżur po odejściu Clooneya. No spoko, Noaha Wayle czy Eric La Sale to fajni aktorzy, ale nie są Clooneyem :P Nie ważne jak istotni są Luke czy Lando. Mark Hammil i Billy Dee Williams to nie Harrison Ford :P

Juby

Moja reakcja na trailer:

Przypominam jak wybuchały Gwiazdy śmierci:



Z wczoraj:


;D

Jestem. . . Byłem fanem Star Wars przez blisko 20 lat, ale ni chu chu, nie potrafię wykrzesać z siebie nawet minimum zainteresowania tym filmem, ani czymkolwiek nad czym pracuje z tą marką Disney. Po zwiastunie, nie mam najmniejszej ochoty tego oglądać kiedykolwiek. :)

Uwielbiam Rogue One, ale saga Skywalkerów skończyła się na Powrocie Jedi. "Nowa trylogia" nasrała na cudowne zakończenie tego filmu, pozabijała moich ukochanych bohaterów, a w ich miejsce pokazała pozbawione sensu, przeczące poprzednikom przygody osób, których nie polubiłem, a ich losy są mi obojętne. I nie obchodzi mnie, że nowe filmy są lepiej wyreżyserowane, lepiej zagrane i mniej komputerowe niż prequele - być może są, ale prequele lubię i w tym roku pewnie znowu trafią do mojego odtwarzacza. Nowych części oglądać nie chcę. Przez nie, nie tylko przestałem chodzić do kina na Star Warsy, ale również przestałem oglądać nowo powstałe filmy tego uniwersum. Hana Solo do tej pory nie obejrzałem (nie widziałbym nawet jednego zwiastuna, gdyby nie puszczali ich w kinie), Epizodu IX też nie planuję, chyba że reakcje osób, którym ufam będą mówić o czymś świetnym, co chociaż w małym stopniu naprawia największe grzechy TFA i TLJ. Szanse na to są jednak bardzo niewielkie, wolę sobie odpalić Star Wars Jedi Knight: Jedi Academy na PC (o wiele lepsza kontynuacja OT). ;)

I jestem przekonany, że na pytania, które zadawałem po premierze TFA (np. Kim był starzec, który miał fragment mapy prowadzącej do Luke'a? Skąd znał Kylo i jak wszedł w jej posiadanie? Kim jest Snoke i jak rozkręcił swój Nowy Porządek? Skąd miecz Luke'a w stanie nienaruszonym znalazł się u Maz Kanaty?) nie otrzymam odpowiedzi. Ta trylogia nie ma za grosz sensu, więc szkoda na nią mojego czasu.

PS
Zastanawiałem się jaki generyczny podtytuł z "Age of", "Dawn of", czy innym "Fallen" zobaczymy. Padło na "Rise of", którego po Terminatorze 3, Planecie małp z Serkisem i finałem trylogii Nolana na pewno potrzebowaliśmy. A już "The Rise of Skywalker", po tym jak odje*ali Luke'a w poprzedniej części, to niezły trolling! Zresztą, nawet nagłówki w teaserze są jak w zapowiedziach The Dark Knight RISEs.

Podsumowując, żenada i nie spodziewałem się, że kiedykolwiek ta seria upadnie tak nisko.

Cytat: LelekPL w 13 Kwiecień  2019, 09:42:36czuję się jakby to był 9 sezon popularnego serialu, gdzie najpopularniejsi aktorzy już odeszli, i teraz starają się nam wciskać to co zostało. Coś jak Ostry dyżur po odejściu Clooneya

Dobrze napisane. :)
"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

Leon Kennedy

14 Kwiecień 2019, 21:01:24 #146 Ostatnia edycja: 14 Kwiecień 2019, 21:08:03 by Leon Kennedy
Ja to tam Rey polubiłem bez większego problemu i od samego początku jest moją faworytką.  Tyle, że fanem Stars Wars nigdy nie byłem i nie mam żadnego sentymentu do starej uśmierconej gwardii. Ba, pierwszej trylogii nigdy nawet nie ogl, jedynie w urywkach... Może kiedyś nadrobię. Więcej widziałem z drugiej trylogii  :D. A do kina zawitałem przy debiucie Rey i zaliczyłem obie produkcje w kinie i oba spin offy. Solo nie polecam. Chodź na Woody'iego zawsze fajnie popatrzeć. Na najnowszą odsłonę do kina się wybiorę bankowo. Ciekaw jestem jak to zakończą. Oby lepiej niż z pewną osobą z dwójki...

Night_Wing

Jak widać, my fani nie szczędząc nam naszej winy, jak i winy sposobu zarządzania Uniwersum Star Wars przez Disney'a, podzieliliśmy to złote, bezcenne dziedzictwo popkulturowe: Gwiezdne Wojny na jakieś frakcje, które wierzą lub nie wierzą w Uniwersum obierające ścieżkę rozwoju, taką, jaką obrało. Gwiezdne Wojny, z ogólnego punktu widzenia zbiorowiska fanów są z obu stron: i współczesnego "Lucasfilm Ltd.", i ich miłośników, najbardziej nierównym, z jednej strony kochanym a z drugiej nienawidzonym Uniwersum tematycznym w popkulturze. Według dziennikarzy i freelancerów z liczącego się w popkulturze magazynu filmowo-serialowego, "Empire" Imperator pojawi się w "Epizodzie IX", i ponoć odegra jakąś znaczącą rolę; problem w tym, że nie wiadomo jak powiązać tytuł produkcji z wystąpieniem Imperatora na koniec teaser trailera do zapowiedzianego na grudzień filmu, ba, w ogóle z jego czasem ekranowym w tymże dziele. Czy będzie to poświata mocy - manifestacja Ciemnej Strony kusząca Rey albo Kylo Rena, by pokłonili się Ciemności, tak jak zrobił to kiedyś pierwszy ze Skywalkerów, i teraz miałby to być ostatni z rodu? Czy ktoś będzie na tyle nierozważny i przy pomocy alchemii Sithów przywróci Imperatora do życia; a może już to przez przypadek zrobiono? Czy Imperator, opadając w przepaść na drugiej Gwieździe Śmierci osłonił się jakimś kokonem Mocy i przetrwał jej zniszczenie? A gdyby tak tytuł wieńczącego Sagę 42-letniej historii "Star Wars": "The Rise of Skywalker" oznaczał narodziny Zakonu adeptów Mocy, a nie reaktywację Zakonu Jedi czczących jej Jasną Stronę - zgromadzenia, które nazwałoby się "Zakonem Skywalker"? Tytuł filmu niekoniecznie oznaczałby podkreślenie tego, że Luke nie zginął, a... Anakin został wskrzeszony przez Imperatora lub coś, np. Zakon Ren, co wskrzesiłoby i Imperatora, który zająłby się Anakinem/Vaderem w tym względzie. Na plugawe cielsko Hutta! Na błyskawice ciemności Imperatora!

"Ciśnienie" fanów na wałkowanie dżyliona dżyliardów różnych hipotez na temat udziała Dartha Sidiousa w "Epizodzie IX" wzmocni fakt, że J.J. Abrams w jednym z ostatnich wywiadów potwierdził, że spotkał się z George'em Lucasem przed rozpoczęciem prac nad scenariuszem, w rezydencji Lucasa. Panowie omawiali w jaki sposób zakończyć tak istotną dla całych Gwiezdnych Wojen, będącą ich organizmem Sagę filmową, która liczy już ponad 40 lat. W takim razie warto się zastanowić, czy obecność Palpatine'a w "Star Wars: Rise of the Skywalker" to pomysł George'a Lucasa? Ależ miłośnicy Sagi będą mieli teraz pole do popisu... Ha!

I jak tu, mimo wszystko nie mieć szacunku do J.J. Abramsa i Riana Johnsona, za to, że Epizody VII i VIII Gwiezdnych Wojen doprowadziły nas do tak specyficznego finału Nowej Trylogii i w ogóle Sagi Lucasa; finału, w którym siła "Klasycznej Trylogii" powróci i to w godny sposób.

Juby

15 Kwiecień 2019, 10:22:41 #148 Ostatnia edycja: 16 Kwiecień 2019, 12:21:14 by Juby
^ Nie zrozumiałem nawet jednego zadnia.

W każdym razie, przeciek sprzed kilku miesięcy z 4chan. Wygląda na to, że prawdziwy, bo teaser zdaje się potwierdzać wiele punktów. Klikacie na własną odpowiedzialność.

Spoiler: ShowHide
    >One year after THE LAST JEDI.


    >Rey repaired Anakin Skywalker's lightsaber and Kylo Ren repaired his helmet.

    >Kylo Ren has united private armies and militas under The First Order to strengthen his faction against any opposition to his rule.

    >Kylo demoted Hux, who has been secretly leaking intel about the First Order's activities to the Resistance in hopes that they kill Kylo, allowing him to reclaim command.

    >The Knights of Ren return from an expedition to "The Beyond" with warnings of a great evil, which makes Kylo vulnerable and sends him on "a quest", and also informs his interactions with Rey throughout the movie.

    >The Knights of Ren wield "medieval-looking weapons" and some of them can use the Force.

    >There's a new faction of red Stormtroopers that apparently serve the Knights of Ren.

    >Kylo either seeks out or is summoned by a new character/creature that is being referred as "The Oracle", that supposedly lives on the swamp planet as a parasite feeding off a slumbering giant purple elf baby thing.

    >The plot revolves around the race to find a MacGuffin described as "controversial, but delightful". It changes over the course of the movie, starting as one thing, which leads to something else, which ends up revealing the big secret of the movie. It is supposed to be something related to C-3PO's old memory that was erased in REVENGE OF THE SITH.

    >C-3PO's memory is in an old Rebel blockade runner on a jungle planet. Rey, Poe, Finn, Chewbacca, C-3P0, R2-D2 and BB-8 set to retrieve it.

    >The heroes find the blockade runner with help from Lando Calrissian. He has a minor role, basically pointing where they need to go and later joining the battle piloting the Millennium Falcon.

    >Rose also has a minor role. She is now a high-ranking Resistance officer answering directly to Leia and doesn't get in on the action.

    >Dominic Monaghan is playing a Resistance leader.

    >Richard E. Grant is playing the new general of the First Order, Hux's replacement.

    >Once C-3PO's memory is retrieved, the heroes goes to a snow planet with a huge alien marketplace and an abandoned droid factory, which they visit.

    >Apparently the memories of a warrior robot are uploaded into C-3P0, causing him to develop an aggressive personality and take the bowcaster from Chewie.

    >C-3P0 reluctantly has his memory uploaded to R2-D2 while his body stores the warrior robot's memory, which leads to funny situations.

    >There's a First Order attack on the droid factory, but the heroes escape with help from Keri Russell's character Zorii, a bounty hunter with no allegiance.

    >It is also at the factory that they meet BB-8's sidekick D-0, who might be connected to Zorii.

    >Meanwhile, in the swamp planet, there's a battle between the Resistance and the First Order. Kylo fights the Resistance fighters, but gets separated from the main battle for some reason.

    >Ahch-To will appear in the movie.

    >The final battle was filmed in the Cardington Sheds (previously used to film scenes on Yavin IV).

    >The final battle reportedly takes place at Kylo's spaceship and has a "zero gravity" factor.

    >Kylo is heavily injured during the final battle (lots of injury makeup/fake blood).

    >The Knights of Ren are involved in the final battle, but apparently AGAINST Kylo.

    >There are multiple Luke & Leia flashbacks.

    >Harrison Ford and Hayden Christensen reportedly make appearances as Han Solo and Anakin Skywalker.

    >No confirmation on whether Leia lives or dies in the end.

    >The great evil, whatever it is, appears to relate to Palpatine. Early drafts for Episode VII featured an ancient scroll belonging to Palpatine that was the key to an "ancient power" as the MacGuffin; and early drafts for Episode VIII included Sith spirits tormenting Luke in Ahch-To although Siths canonically cannot become Force ghosts. A popular theory is that Palpatine found a way to preserve his spirit after Darth Vader destroyed his body and is returning from a dormant period in the Beyond to reclaim the galaxy.

    >Matt Smith has a secret role in the movie. Reports indicated he was a First Order officer, but there is word he relates to the great evil and whatever Palpatine's role in the movie is.

    >Jordan was used as a filming location for TWO desert planets, one which is probably Tatooine.

    >The movie ends on Tatooine and the Lars homestead is involved.

    >The movie supposedly concludes the "Skywalker Saga" of the Star Wars, so Kylo probably redeems himself as he is the last Skywalker.

    >At one point, Kylo goes to a dark castle-looking building. A monkey-looking creature was on the set.

    >Once Rey figures out the MacGuffin's secret, the heroes end up on the desert planet.

    >Whatever Kylo is looking for also leads him to the desert planet, where he encounters Rey once again. They still have feelings for each other.

    >Finn and Poe go on a mission together which has a "western vibe". Rey and Rose also have their own mission.

    >Apparently Rey and Kylo have to reconcile and join forces against the great evil, which steers Kylo towards redemption.

    >At some point, Finn and Poe cross paths with Naomie Ackie's character, Jannah, who is skilled warrior, freedom fighter and might be Finn's long-lost sister.

    >The heroes celebrate being reunited at a festival of sorts before the final battle.

    >Kylo's spaceship crash-lands at some point during the final battle.

    >There is concept art of the Falcon in flames during the final battle.
"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

LelekPL

Trzy nowe filmy ze Star Wars już mają date premiery. Będą wychodziły w okolicy świąt, tak jak do tej pory ich największe sukcesy kasowe, i będą co roku wymieniały się tym terminem z czterema sequelami Avatara.

Oto daty:
12/16/2022, 12/20/24, 12/18/26

Jestem przekonany, że to będzie jedna z dwóch nowych trylogii Star Wars, a nie filmy z cyklu A Star Wars Story (które chyba po porażce Solo zostaną przerobione na wysokobudżetowe seriale i przeniesione na platformę streamingową). Pytanie tylko czy ta przygotowywana przez Riana Johnsona, czy ta robiona przez twórców serialu Gra o Tron? Szczerze wątpię, aby to były obie produkcje, raczej Disney nie będzie chciało mieszać tego i najpierw wypuszczą jedną, a potem drugą. Ja obstawiałbym, że najpierw zobaczymy trylogię Benioffa i Weissa, żeby haterzy The Last Jedi powoli wymarli, część może się przekona do tego filmu w międzyczasie i hałas w okół Johnsona umilknie. Oczywiście Gra o Tron w ostatnich odcinkach zbiera własnych haterów, ale to przy takiej ilości fanów różnych postaci, które tej gry nie wygrają, było oczekiwane.

Mam nadzieję, że Benioff i Weiss pracują nad filmami osadzonymi w Starej Republice.