26 Marzec 2019, 17:16:04

Aktualności:

Trwają zmiany na forum. Z czasem zostanie udostępniony styl bardziej odpowiadający klimatowi BC.


Star Wars

Zaczęty przez Altair, 16 Sierpień 2009, 23:34:26

Night_Wing

Ach, ten "Nowy Kanon" Star Wars; ach, ta literatura, która rozrasta się w nim niezmiernie szybko, kreując go na jeszcze bardziej niebywałe i niezwykłe, potężne fantastyczne Uniwersum.

Tak jak ostatnio dostaliśmy "Star Wars - Ahsoka" spośród powieści "Nowego Kanonu", tak teraz zapowiedziano:

1)" Star Wars - Master & Apprentice"  autorstwa Claudii Grey



2) "Star Wars - Alphabet Squadron" autorstwa Alexandra Freeda




Oby tak dalej, moi mili, oby tak dalej!

Night_Wing

Moja ,,topka" starwarsowych filmów, choć to bardzo ciężki, tytaniczny wybór, które obejrzałem, wliczając Spin-offy odrębne od głównego Kanonu filmowego "Star Wars".Oto lista, od miejsca 1-ego do 10-ego:


Juby

NAJGORSZA. . .

LISTA. . .

EVER!!

Jedyne dwa filmy Star Wars, których nie potrafię pokochać, ani nawet polubić, na pierwszych miejscach. I nawet dobrze screen-shota nie umiesz cyknąć, na plakacie TFA masz jakieś zaznaczenie :P
"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

Night_Wing

Ostatnimi czasy Uniwersum "Star Wars" lekko namieszało w oczach fanów - w ich gustach i rozeznaniu w galaktycznym świecie "Gwiezdnych Wojen". Nowa trylogia głównych filmowych epizodów Uniwersum, którą zapoczątkował J.J. Abrams wniosła do rzeczywistości "Gwiezdnych Wojen" multum świeżości, nowe rozwiązania w oparciu o nowe technologie w technice filmowania, nowe postacie, miejsca - i to wszystko w oparciu o ponadczasową ,,klasykę" Lucasa z lat 1977-1983. Kto wie, może, gdyby sam Lucas nie przekazywał swojej firmy "Disneyowi" dostalibyśmy całkowicie inne filmy niż Epizody: VII i VIII i pod koniec tego roku, IX; może całe zgromadzenia fanów, ba, cały światowy fandom nie byłby tak podzielony, jak jest obecnie. Gusta pozostają więc gustami, dlatego powyższa lista, którą zaprezentowałem prezentuje się tak, a nie inaczej. "Star Wars: The Force Awakens" i "Star Wars: The Last Jedi" wywarły na mnie gigantyczne wrażenie, tak więc są na pierwszych pozycjach zestawienia. Jednakże całość filmów na mojej ,,starwarsowej" topce, nie jest dla mnie do końca obiektywna, tzn. jest mi niezwykle ciężko, jakbym miał wykonywać próżną syzyfową pracę, aby utworzyć satysfakcjonujące mnie, takowe zestawienie, aby miejsce każdego z filmów na liście miało swoje wytłumaczenie.

Juby

Cytat: Night_Wing w 02 Styczeń  2019, 09:15:45
Nowa trylogia <wycięte jakieś niepotrzebne bzdury> którą zapoczątkował J.J. Abrams wniosła do rzeczywistości "Gwiezdnych Wojen" multum świeżości, nowe rozwiązania w oparciu o nowe technologie w technice filmowania, nowe postacie, miejsca


Akurat film Abramsa to wtórność, wtórność i jeszcze raz wtórność. Wszystko to samo, tylko niektóre nazwy zmienili. Jedyne nowości jakie zapamiętałem to nowe stworki na statku Hana oraz miecz Kylo.

Cytat: Night_Wing w 02 Styczeń  2019, 09:15:45Kto wie, może, gdyby sam Lucas nie przekazywał swojej firmy "Disneyowi" dostalibyśmy całkowicie inne filmy niż Epizody: VII i VIII i pod koniec tego roku, IX


Ja wiem. Na pewno inne, o ile w ogóle by powstały.

Cytat: Night_Wing w 02 Styczeń  2019, 09:15:45Jednakże całość filmów na mojej ,,starwarsowej" topce, nie jest dla mnie do końca obiektywna


Bo nie istnieje coś takiego jak obiektywne ocenianie, akurat to że to twoja subiektywna lista jest jak najbardziej w porządku.
"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

Night_Wing

Zakończenie głównego ciągu Kanonu "Star Wars", o ile do niego dojdzie, bo kto wie, być może będą Epizody: X-XII, musi osiągnąć astronomiczny wydźwięk, a by to po prostu ,,się udało": uzyskać konkretny, przychylny odbiór przez fanów, i mieć jakiś niespodziewany, niebotyczny rozmach w samej fabule, ba, miejscu akcji, czy całej strukturze filmu.

I fakt, coś w tym jest, że "Gwiezdne Wojny: Epizod IX" mogą być fenomenalnym zwieńczeniem "Nowej Trylogii", ale mimo to nie zarobić dużo. No, ale tak to już bywa w obecnie pędzącym i pędzącym świecie: jest gospodarka liberalna, więc nie ma gadania. Oby było dobrze! Oby Snoke powrócił, bo stracenie tak potężnej, ale do bólu naiwnej i obsesyjnej w "Epizodzie VIII" Star Wars, postaci... na zawsze i nie dowiedzenie się przynajmniej jej genezy, byłoby gigantycznym błędem ze strony "Disney/Lucasfilm".

Q

Muzycznie w klimatach SW - czyli parodia Oscarowej piosenki "Shallow"

What was the point of all those push-ups if you can't even lift a bloody log?

Si vis pacem, para bellum (If you want peace, prepare for war)