30 październik 2020, 17:36:16

Aktualności:

Trwają zmiany na forum.

UWAGA: MOGĄ WYSTĘPOWAĆ PROBLEMY Z WYSYŁANIEM MAILI Z FORUM


Filmy animowane DC

Zaczęty przez Max, 13 lipiec 2009, 11:13:52

raven1233

Obejrzałem i .... NAJLEPSZA ANIMACJA Z "ESEM"!! Świetna animacja, kolory, sceny akcji, płynna fabuła, dosyć brutalna jak na Supermana, trochę śmieszna końcówka, ale to pewnie wina materiału źródłowego.
Co do bohaterów:
Superman->BADASS!
Supergirl-> typowa nastolatka, ciut irytująca ciągłym rozżalaniem się nad swoim losem bla bla,
Lois->jak zawsze pyskata ale to w niej lubię,
Brainiac-> fajnie zaprojektowany, ale troszkę mdły, bardziej podobała mi się wersja z TAS.
Ogólnie polecam każdemu. Świetne kino dla fanów i nie tylko.

franek

Wraz z informacjami o wydaniu tej animacji w Polsce dotarlo do mnie takze ta mila niespodzianka http://www.galapagos.com.pl/film-6387.html SUPER!!! POWRÓT DO ULUBIONEJ BAJKI Z DZIECIÑSTWA^^

Ps. sorki za brak niektórych polskich znaków ale cos mi sie klawiatura pieprzy :/


Show Must Go On!!!

Doctus

Powiem szczerze że jestem miło zaskoczony. Mini recenzja na moim blogu.

Nightrain

Według mnie jest bardzo kiepsko :/ To znaczy animacja, designy i to wszystko bardzo fajne, ale historia mi nie podchodzi. Geoff Johns jako scenarzysta się kiepsko sprawdza. Głupie takie :c

Valar Morghulis

XIII

Skoro to jest głupie to jak nazwiesz ostatnie animowane wyczyny Marvela.

Altair

Cytat: XIII w 15 sierpień  2013, 08:27:16
Skoro to jest głupie to jak nazwiesz ostatnie animowane wyczyny Marvela.
DC ma świetne animacje, a Marvel wielkie i o wiele lepsze (niż DC) uniwersum filmowe. :) Także równowaga może być. ;)

Leon Kennedy

W sumie to tylko design Supermana mi wadził. Brainiac świetnie uchwycony i sama historia dość ciekawa.

PS: Piękna Kara.

Rado

Obejrzane. Przyjemna animacja, ale podczas ogl?dania nie skaka?em z rado?ci. Technicznie wykonana naprawd? bez zarzutu, wr?cz pi?knie, jednak fabu?a mnie nie porwa?a mimo, ?e by?a spójna i nie zauwa?y?em ?adnych baboli. Wszystko ?adnie, wszystko pi?knie, jednak nie jest to film, który zago?ci u mnie w pami?ci na d?u?ej. Zdaje si?, ?e trafia do kategorii pt. "zabrak?o tego czego? by by? bardzo dobr? animacj?". Na plus na pewno design i przedstawienie postaci Brainiaca, który robi? wra?enie wygl?dem, g?osem oraz motywacj? swego rodzaju kolekcjonera. Twarz Supermana w stylu Nicolasa Cage'a mnie troch? ?mieszy?a. I tyle.

PS. Lois jak zwykle wy?mienita. Scena "Fuck You Brainiac" pozamiata?a.

Rado

Bardzo dobra animacja. Świetnie mi się oglądało. Kolejna wariacja na temat originu Hala Jordana jako Green Lanterna, jednak w przeciwieństwie do np. filmu fabularnego mało akcji dzieje się na Ziemi. W zasadzie to tylko początkowa scena przekazania pierścienia przez Abin Sura ma miejsce na Ziemi, bo później już na nią nie wracamy, ale za to dostajemy przejażdżkę niemal po całej galaktyce. Dobra fabuła, niezła kreska, wartka akcja. Film praktycznie nie ma żadnych przestojów i ogląda się go bardzo przyjemnie. Przedstawienie wszystkich postaci (Sinestro, Kilowog, Strażnicy) wydaje się być takie jak powinno.

Johnny Napalm

Również bardzo mi się podobała ta produkcja. Nie do końca na serio, dosyć lekka fabuła. Obecnie może nią się cieszyć mój chrześniak, na którego rzecz zrzekłem się płyty.
THE EARTH WITHOUT ART IS JUST EHh...

Deuce

Zgadzam się z powyższymi opiniami. Całkiem udany film.
Właściwie mamy tu kolejny origin Hala i zmianę Sinestro z Zielonego na Żółtego. Mimo wszystko, Jordan ma tu bardzo mocną pozycję. W krótkim czasie dostaje pierścień, przechodzi trening i bardzo szybko okazuje się najlepszą z Latarni. To dobrze, ponieważ widać tu, że Ziemianie, mimo wielu wad, są w stanie czynić wiele dobrego. Jest to swoiste przesłanie. Komiksy i ich adaptacje są dlatego wartościowe. Można z nich wyciągnąć wiele pozytywnych wniosków, a czasami nawet nauk.
Zdziwiłem się, gdy zginął Tomar-Re. Nie jestem jakimś zapalonym czytelnikiem Latarni, ale orientuję się, że jest on dość ważną postacią w Korpusie i komiksach.
Co do humoru, to oczywiście najlepsza scena, gdy Kilowog dojada po Halu w bardzo niewybredny sposób.
Film oceniam bardzo pozytywnie.
"To już nowa gra -- Nie ma czasu na miękkie rękawiczki !"
~ Jean Paul Valley - Batman

Deuce

03 luty 2014, 14:51:05 #71 Ostatnia edycja: 03 luty 2014, 14:58:21 by Deuce
Kiedy zacząłem oglądać film, coś mi błysnęło, że już to skądś znam. Potem sobie przypomniałem, że czytałem pierwszy numer komiksu. Nie kontynuowałem go, ponieważ średnio mnie zainteresował. Po obejrzeniu filmu wiem, że niewiele straciłem.
Nie mogę powiedzieć, że film był słaby, bo tak nie było. Były słabsze elementy, jak choćby Forteca wyposażona lepiej w sprzęt i pamiątki niż jaskinia Batmana. Najgłupszą rzeczą w całym filmie był płyn, który dawał moce Supermana ludziom.
Bardzo podobała mi się za to animacja. Szczególnie twarze ludzi, chyba najładniejsze ze wszystkich filmów DC.
Najlepsza część filmu to ta, w której Luthor ratował Clarka przed Pasożytem. Lex pokazał, że może opuścić więzienie, kiedy chce, ale postanowił w nim zostać.
Zdziwiło mnie, że karę śmierci na Luthorze wykonywano za pomocą krzesła. Myślałem, że teraz obowiązuje już tylko zastrzyk. Może nie wszystkie Stany już to przyjęły ?
Ten końcowy przeciwnik, chyba Solaris, też niezbyt ciekawy.
Zakończenie jest dla mnie niejasne. Niby Superman miał umrzeć, a Lois cały czas była przekonana, że wróci ze Słońca. Motyw z DNA Supermana też niezbyt mnie przekonał.
Cały film wyglądał dla mnie, jak Elseworld. Superman pojawiał się już w lepszych animacjach. Generalnie to taki średniak, coś na poziomie Batman: Year One.
"To już nowa gra -- Nie ma czasu na miękkie rękawiczki !"
~ Jean Paul Valley - Batman

Leon Kennedy

CytujCały film wyglądał dla mnie, jak Elseworld. Superman pojawiał się już w lepszych animacjach. Generalnie to taki średniak, coś na poziomie Batman: Year One.

A to nie jest Elseworld? Co do poziomu, to już wcześniej się wypowiedziałem, ale powtórzę raz jeszcze... Świetna animacja :P Zresztą jak Batman Year One.

Deuce

Bardzo dobry film z Supermanem. Największa pochwała za grafikę. Bardzo podobało mi się wnętrze statku Brainiaca, a przede wszystkim to "krzesło", na którym siedział z wpiętymi kablami do mózgu. Przesadzili trochę z wielkością uszu Supergirl.
Wyjaśniła mi się za to wątpliwość z wiekiem Supergirl z filmu Superman/Batman Apokalips. Teoretycznie, jest ona sporo starsza od Clarka, ok. 10 lat. Jednak to Kal był szybciej na Ziemi, gdzie szybko się posunął i przegonił fizycznie swoją siostrę cioteczną.
Mam jednak kilka wątpliwości. Kiedyś Superman mówił, że nie wie, jak uwolnić Kandor ze słoika i trzymał go w Fortecy. Tu nie miał z tym problemu. Miałem też przekonanie, że rodzice Kary zginęli na Kryptonie. Tu jednak żyli. Historia Supermana, szczególnie ta najnowsza, nie jest u mnie mocną stroną, stąd wątpliwości.
Dwa momenty, które zapamiętałem, to statek Brainiaca nad Metropolis. Od razu przypomniała mi się, jedna z najlepszych historii u Supermana, czyli Panic In The Sky. Drugi to fucki Lois wobec Brainiaca. Może to jednak nieco kontrastować z oznaczeniem wiekowym.
Myślę, że to najlepsza historia tytułowana Superman. Pokazano, że bez Luthora może być dobrze, a Brainiac myślał, że jest znacznie potężniejszy. Niestety tylko na statku. Generalnie, warto obejrzeć.
"To już nowa gra -- Nie ma czasu na miękkie rękawiczki !"
~ Jean Paul Valley - Batman

Deuce

Moja wiedza o Kal-Elu kończy się na Supermanie Niebieskim. Tak jak zaznaczyłem wcześniej, czytałem tylko pierwszy numer Superman All-Star i dlatego nie miałem pewności, co do kanoniczności. Teraz łatwiej jest mi zrozumieć całą, przedstawioną historię.
"To już nowa gra -- Nie ma czasu na miękkie rękawiczki !"
~ Jean Paul Valley - Batman