Autor Wątek: Książki, przynajmniej pół godziny dziennie, codziennie...  (Przeczytany 27154 razy)

Offline Anonimowy Grzybiarz

  • Stróż prawa
  • ***
  • Wiadomości: 378
    • Zobacz profil
    • Opowiadania, scenariusze, recenzje
    • Email
Odp: Książki, przynajmniej pół godziny dziennie, codziennie...
« Odpowiedź #120 dnia: 08 Kwiecień 2015, 23:26:22 »
Debiutancki zbiór opowiadań grozy "Wieża" autorstwa Ahsana Ridha Hassana - założyciela serwisu Wydaje.pl - zaserwowało nam wydawnictwo Novae Res. W książce znajdziemy pięć historii z pogranicza grozy i fantastyki.
Recenzja: http://mnichhistorii.blogspot.com/2015/04/491-recenzja-wieza-zbior-opowiadan.html

Offline Funky

  • Pomocnik bohatera
  • ****
  • Wiadomości: 1180
  • Gentleman
    • Zobacz profil
Odp: Książki, przynajmniej pół godziny dziennie, codziennie...
« Odpowiedź #121 dnia: 27 Kwiecień 2015, 00:57:12 »
Grzybiarzu kiedy przeczytasz coś z Tima Weavera? ;) bo chętnie przeczytałbym recenzję na twoim blogu. A obecnie jestem tuż po przeczytaniu "Ptasznika" Mo Hayder i całkiem niezły kryminał, co prawda dość szybko poznajemy kto jest prawdziwym mordercą ale za to jest to jeden z najbardziej obrzydliwych złoczyńców z jakimi spotkałem się w literaturze.

Offline Anonimowy Grzybiarz

  • Stróż prawa
  • ***
  • Wiadomości: 378
    • Zobacz profil
    • Opowiadania, scenariusze, recenzje
    • Email
Odp: Książki, przynajmniej pół godziny dziennie, codziennie...
« Odpowiedź #122 dnia: 29 Kwiecień 2015, 23:27:38 »
Mam na liście, podejrzewam, że najpewniej w wakacje, bo ostatnio mało czasu na czytanie i pisanie "dla przyjemności" ;)

Polecasz coś szczególnego na początek? Czy jego książki trzeba czytać w odpowiedniej kolejności, czy łączy je tylko bohater?

Offline Funky

  • Pomocnik bohatera
  • ****
  • Wiadomości: 1180
  • Gentleman
    • Zobacz profil
Odp: Książki, przynajmniej pół godziny dziennie, codziennie...
« Odpowiedź #123 dnia: 30 Kwiecień 2015, 23:56:45 »
Najbardziej polecam ci "Ścigając umarłych" jest to debiut Weavera w którym poznajemy głównego bohatera Davida Rakera i jak przeżywa śmierć żony czy zaprzyjaźnia się ze swoją sąsiadką Liz. Co prawda następne dwie powieści nie są ze sobą bezpośrednio powiązane to jednak Raker wspomina co przytrafiło mu się w pierwszej sprawie i jak rozwija się jego znajomość z Elizabeth.

Offline RemiRose

  • Przypadkowy obrońca
  • **
  • Wiadomości: 119
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Książki, przynajmniej pół godziny dziennie, codziennie...
« Odpowiedź #124 dnia: 18 Lipiec 2015, 21:32:40 »
Biedronka ponownie przykuła moją uwage i wprowadziła do swojej oferty kilka książek, które mnie zainteresowały. Chciałbym poznać kilka opinie o poszczególnych książkach; "Podpalaczka", "Rose Madder", "Park Jurajski", "House of Cards". 
Tyger! Tyger! Burnining bright
In the forest of the night,
What immortal hand or eye
Could frame thy fearfull symmetry?
--------------
Country Stories. Od komiksu, aż po film.
http://remirozanski.tumblr.com/

Offline Johnny Napalm

  • Miejska legenda
  • *****
  • Wiadomości: 1737
    • Zobacz profil
Odp: Książki, przynajmniej pół godziny dziennie, codziennie...
« Odpowiedź #125 dnia: 22 Sierpień 2015, 19:55:57 »
Zastanawiam się poważnie czy nie zakupić książki pt. Siła, autorstwa Rhondy Byrne. Czy ktoś z Was czytał ten tytuł i może mi coś na jego temat powiedzieć? Nie chcę polegać tylko i wyłącznie na opiniach znajdujących się na stronach księgarni internetowych, te bowiem z założenia służą tylko podniesieniu sprzedaży.
THE EARTH WITHOUT ART IS JUST EHh...

Offline Funky

  • Pomocnik bohatera
  • ****
  • Wiadomości: 1180
  • Gentleman
    • Zobacz profil
Odp: Książki, przynajmniej pół godziny dziennie, codziennie...
« Odpowiedź #126 dnia: 26 Sierpień 2015, 22:14:42 »
W październiku wychodzi czwarta książka Tima Weavera "Zniknęli na zawsze" i na mojej liście prezentów urodzinowych zajmuje pierwsze miejsce ;)



Po ostatniej sprawie, w której omal nie zginął, David Raker – prywatny detektyw, spec od szukania zaginionych – przenosi się na angielską wieś i myśli o zmianie zawodu. Kiedy jednak o pomoc zwraca się do niego Emily, była sympatia sprzed lat, Raker nie może jej odmówić.
 
Sprawa jest wielce nietypowa – cała czteroosobowa rodzina zniknęła nagle, w trakcie szykowania kolacji blisko rok temu, i wszelki ślad po niej zaginął. Raker szybko ustala, że ma to związek z tajemniczą fotografią i że wszyscy, którzy ją widzieli, giną w podejrzanych okolicznościach.
 
W tym samym czasie na miejscową plażę morze wyrzuca zamrożone zwłoki starca. Czy mają one coś wspólnego z zaginięciem rodziny? Śledztwa nie ułatwia fakt, że przeciwnicy Rakera najwyraźniej mają w kieszeni policję po obu stronach Atlantyku.
 
Tropy wiodą Rakera z deszczowego południowego Devonu do skwarnego Las Vegas i każą mu się cofnąć do najczarniejszych kart drugiej wojny światowej. Do karty – a raczej fotografii – tak czarnej, że pewni ludzie są gotowi zabijać bez końca, byleby nie wyszły na jaw ich brudne sprawki z przeszłości.

Kurczę to może być najlepsza powieść o Rakerze, nie mogę się już doczekać.

Offline kolorowanka

  • Obywatel Gotham
  • *
  • Wiadomości: 6
  • I will back!
    • Zobacz profil
    • brytyjka
    • Email
Odp: Książki, przynajmniej pół godziny dziennie, codziennie...
« Odpowiedź #127 dnia: 12 Wrzesień 2018, 03:57:37 »
Też sobie ostatnio robię takie wyzwanie. Teraz czytam "Nic Bardziej Mylnego" Radka Koterskiego i przyznam, że tak wciąga,  że poświęcam jej dużo więcej niż 30min haha.
Podróżuje przez życie Fiatem 126p, a Ty?

Offline Johnny Napalm

  • Miejska legenda
  • *****
  • Wiadomości: 1737
    • Zobacz profil
Odp: Książki, przynajmniej pół godziny dziennie, codziennie...
« Odpowiedź #128 dnia: 08 Styczeń 2019, 14:28:54 »
Moim planem na nowy rok jest zakup tzw. MUSISZMIEĆ książki Krzysztofa Karonia – "HISTORIA ANTYKULTURY".

Nie wiem jak będzie wyglądało to z czasem odbioru, bowiem jest to wydanie własnym nakładem. Już pierwszy rzut kilkutysięczny skończył się na początku grudnia. W sumie to dobrze, bo to znak, że rozchodzi się to jak ciepłe bułeczki. Dodatkowo kolejnych 500 osób, które najdłużej oczekiwały na swoją książkę otrzymało ją z autografem autora. Sam bym chciał mieć taki egzemplarz.

Książka kosztuje niecałe 60 zł, co przy ponad 500 stronach i twardej oprawie jest ceną śmieszną. Jednak jest ten haczyk z wolnymi dodrukami. Cena na allegro to ponad 200 zł, a widziałem – co jest skandalem – ofertę za 400 zł. To zaczyna wyglądać tak jak niegdyś z Azylem Arkham. Wielki popyt a mała podaż.


Krótki opis: ANTYKULTURA to nurt ideologiczny, którego celem jest pozbawienie ludzi etosu pracy, tożsamości i więzi społecznych i cofnięcie ludzkości do poziomu przedkulturowej wspólnoty pierwotnej. Jej podstawę stanowi marksizm - ideologia sformułowana w XIX wieku przez Karola Marksa i Fryderyka Engelsa, która w wyniku kolejnych rewizji przybrała współczesną formę teorii krytycznej i ideologii gender.

Historia antykultury to pierwsza próba uzupełnienia i uporządkowania podstawowej wiedzy o mechanizmach życia społecznego, historii kultury i historii antykulturowego marksizmu.

Książka ta daje podstawy wiedzy społecznej, tj. wiedzy o życiu społecznym, jaką powinien dysponować każdy człowiek osiągając wiek dojrzałości, otrzymując dowód osobisty i prawo wyborcze, czyli prawo do współdecydowania o zasadach życia społecznego. Bez tej bowiem wiedzy nie można świadomie podejmować wyborów, których skutki dotyczą całego społeczeństwa.


THE EARTH WITHOUT ART IS JUST EHh...