24 Luty 2020, 17:41:31

Aktualności:

Trwają zmiany na forum.

UWAGA: MOGĄ WYSTĘPOWAĆ PROBLEMY Z WYSYŁANIEM MAILI Z FORUM


Książki, przynajmniej pół godziny dziennie, codziennie...

Zaczęty przez EL-Kal, 03 Maj 2009, 13:29:47

Mel

Wstyd się przyznać, ale jedyną książką jaką czytałam Browna był..."The Da Vinci Code".
Muszę się zmobilizować.

why-so-serious

Teraz czytam Harrego pottera(nie mam co czytać) Mam swoich ponad 100 ksiązek i każdą przecytałem 5-6 razy(nawet więcej)Ostatnio wzieło mnie coś na kryminały jak na razie przeczytałem 3(Zbrodnia na festynie Agath'y Christie i Cichym śćągłam go lotem i Śmierć mówi w moim imieniu Macieja słomczyńskiego aka Joe Alex) 
Jeśli jesteś w czymś dobry NIE rób tego za darmo

Kadaver

A czy ktoś czytał Kieszonkowy Atlas Kobiet Sylwi Chutnik?

Darth_Revan

Ja czytam głównie książki sf lub fantastyczne. Polecił bym "Władcę Pierścieni" czy serię Star Wars, od których zacząłem wogóle czytać(no może oprócz w większości nudnych szkolnych lektur). Po za tym ostatnio skończyłem najnowszego H. Pottera, który myślałem, że będzie fajniejszy...

PS Dziennie czytam góra godzinę
Dwóch ich jest, Jeden który włada mocą, a drugi który jej pożąda...

Kadaver

Jeśli nikt nie czytał Chutnik,to  gorąco namawiam do przeczytania. Książka jest tego warta.

naz_

Ostatnio przeczytane :

"Bez Litości" - biografia zespołu Slayer napisana przez naszego rodaka, całkiem niezła
"Misjonarze z Dywanowa" - czytałem ją już któryś raz z kolei, ale nadal jest to Polska Armia w Iraku opowiedziana z całkiem niezbędnym dystansem.


A wczoraj zacząłem "Historię Pana B." Barkera i musze powiedzieć, że całkiem, całkiem.
"-To, co mogę uczynić ze sobą, zależy tylko ode mnie. Nie mogę być pewny tego, co zależy od wroga." - sun tzu

isild87

Ja na weekend pozyczylam sobie dwa tomy powiesci pana Takashi Matsuoka: Chmara wrobli i Honor samuraja - epicka opwiesc osadzona w XIX wieku w Japonii,przyjemnie sie to czyta z kubkiem herbaty  ;)
Mam sentyment do horrorow pana Grahama Mastertona - chocby Wojownicy Nocy 
He he,kuzyn sprezentowal mi ja kiedys na urodziny,a ja nie wiedzialam ze co to za ksiazka i potem mialam niezle sny  ;D
Ogolnie duza szczypta grozy i erotyki w jego powiesciach nie pozwala sie z reguly nudzic czytelnikowi,choc ma on swoje gorsze i lepsze ksiazki.

Mel

Męczę "Wstęp do psychoanalizy" Freuda. Niby warto poznać, ale po kilkunastu stronach można odnieść wrażenie, że się ma do czynienia z "Elementarzem przedszkolaka".

Altair

Ja ostatnio skończyłem Krew Elfów ( 2 raz),jestem w połowie Czasu Pogardy i z niecierpliwością czekam na najnowszą część przygód profesora Langdona- The Lost Symbol...

KillingJoke87

Stephen King, Jean-Christoper Granger i Maxime Chatam autorzy który cenie i do których moge wracać w nieskończoność
so you're gonna have to play my little game if you  want to save one of them...

kozio

Co do samego czytania, to powiem tak - jest to bardzo ważne. Czytać powinien każdy, heh, a Ci młodsi chyba najwięcej:P Jak niektórzy twierdzą, człowiek oczytany, to człowiek mądry, i coś w tym jest:)
Jeśli chodzi o mnie, to czytam mało, ale dość często. Także raczej mieszczę się w tej dobrej kategorii:D:D Przede wszystkim lubię czytać biografie oraz teksty piosenek i interpretować je:)
Batman is a legend, but the legend will never die!!

Funky

Fajnie że powstał taki temat bo od kilku miesięcy bardzo dużo czytam :) Uwielbiam książki o przygodach Jamesa Bonda i Simona Templara ("Święty") Książki Fleminga pozwoliły mi na nowo poznać agenta 007. A "Święty" to elegancki i zabawny dżentelmen (pod tym względem przebija Bonda) który wymierza sprawiedliwość niczym jak Arsene Lupin. A do grona moich ulubionych książek zaliczam:

Casino Royale (szpiegowski klimat, bakarat, tortury Pana Cyfry, samobójstwo Vesper) 10/10

Żyj i Pozwól Umrzeć (Bardziej poważny klimat niż w filmie, klimat Harlemu, wudu ;) ) 10/10

Moonraker (Powiesć o niebo lepsza od fatalnego filmu. Ze świetną intrygą i kapitalnym rudym złoczyńcą Sir Hugo Draxem :) ) 10/10

Pozdrowienia z Rosji (Jest to moja ulubiona książka o 007. Arcyszpiegowska, kapitalna intryga, Smiersz, henchmen "najbrzydszej ku... świata" Rozy Klebb Donovan "Red" Grant. Po prostu uwielbiam :) ) 10/10

Swięty Na Straży (Dwa naprawdę dobre opwiadania z udziałem Simona Templara) 8/10

Obecnie już prawie skończyłem czytać "Święty Zamyka Sprawę" ale jednak spodziewałem się czegoś lepszego. A tak przy okazji to późniejsze Bondy Fleminga niestety były coraz gorsze.

Q

Nie powiedziałbym, że późniejsze Bondy są słabsze, bo akurat "W tajnej służbie Jej Królewskiej Mości" jest jedną z ostatnich powieści Fleminga i ten materiał nawet w przeniesieniu na film z Georgem Lazenby w roli głównej nie obniżyło zbytnio jej poziomu. Co ciekawe film na podstawie tej powieści miał powstać dużo wcześniej, ale m.in. ze względu na JFK, który powiedział, że jego ulubionym Bondem (z ówcześnie wydanych) jest "Pozdrowienia z Rosji" najpierw zekranizowano inne powieści.

"Moonraker" praktycznie nie został sfilmowany, bo z oryginalnego materiału nie wiele wykorzystano i też dlatego wydano "James Bond and Moonraker", która jest książkową adaptacją filmu.

Z książek o Bondzie nie napisanych przez Fleminga dobrze wypada "Piekło poczeka" Sebastiana Faulksa, któremu udało się zachować klimat oryginalnych powieści.
What was the point of all those push-ups if you can't even lift a bloody log?

Si vis pacem, para bellum (If you want peace, prepare for war)

Funky

"OHMSS" było obiektywnie niezłą książką. Ale bardziej odpowiadały mi pierwsze typowo szpiegowskie Bondy. Mam na myśli te w których 007 walczył ze Smierszem. Niestety pomysł z Blofeldem i jego organizacją "Widmo" mnie nie przekonał. A mówiąc o słabszych późniejszych Bondach chodziło mi o takie powieści jak "Żyje Się Tylko Dwa Razy" i "Człowiek Ze Złotym Pistoletem". W pierwszej Bond wraz z "Tygrysem" Tanaką podrużuje po Japonii aby na końcu tafić do zamku Blofelda w którym Japończycy popełniają samobójstwa :P Wg mnie na podstawie tej powieści było bardzo dobrze widać że Flemingowi kończyły się pomysły. A jego ostatnia powieść "Człowiek..." była po prostu nudna. Bond wkręca się do gangu Scaramangi gdzie przez większosc czasu tylko robi za podwładnego głównego złoczyńcy. Ale najgorszą powiescią jest "Szpieg Który Mnie Kochał". James Bond jest tam drugoplanową postacia a połowa książki to opis życia Vivine Michell. A druga połowa mówi jak przypadkowo poznaje Bonda i ten oczywiście ją ratuje. Czytając biografię Rogera Moore`a mozna znaleźć informację że Sam Fleming był później niezadowolony ze "Śzpiega..." I tak w adaptacji filmowej pozostawiono jedynie tytuł. A tak na marginesie to sam film był naprawę dobry :)

JaRo II

 Ja osobi?cie du?o czytam horrorów, a szczególnie upodoba?em sobie twórczo?? Guy N. Smitha, Harry'ego Adam Knighta i Jamesa Herberta. Mo?e nie wszystkie ich powie?ci s? dobre, czy oryginalne, ale ka?da z nich ma ?wietny klimat, polecam "Nawiedzony" Herberta.
natomiast takie ikony jak Stephen King czy Graham Masterton jako? do mnie nie przemawiaj?. Jeszcze Masterton ma kilka ciekawych pozycji, natomiast King jest totalnie przereklamowany, mo?e kiedy? potrafi? zaskoczy?, ale jego bierz?ce ksi??ki to straszna m?czarnia (chocia?by wydany w 2002 roku "Buick 8" to cie? "Christine" ksia?ka nudna, pozbawiona grozy i napi?cia).
Ostatnio te? zbiera?em ksi??ki o Bondzie, które ukazywa?y si? w kioskach.

Polecam seri? "Szko?a przy cmentarzu", seria by?a wydawana u nas w drugiej po?owie lat '90, by?y to spokojne horrorki, przeznaczone dla m?odzie?y. Strachu w nich zero, ale czyta si? przyjemnie.
Na początku duże Jot, a pomiędzy małym 'a' i 'o' znak Robina rozświetla to = JaRo