Autor Wątek: Konsole, na których gramy...  (Przeczytany 40301 razy)

Offline Rafalinda

  • Przypadkowy obrońca
  • **
  • Wiadomości: 188
  • Cass Cain All the way.
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Konsole, na których gramy...
« Odpowiedź #240 dnia: 28 Kwiecień 2012, 18:00:33 »
Moja historia gracza wygląda mniej więcej tak:

1. Automaty (arkanoid, asteroid..itd) ech komuna, zbieranie butelek, zanoszenie ich do skupu i GRANIE!  :D
2. Atari 65XE (bruce lee, donkey kong...karateka-->Aaaaaaaaaaaale to się długo wczytywało, a nie daj Boże ktoś ruszył stołem) ech, czasy kiedy krzyczało się solidarność a nocami nagrywało się z radia gry. :D
3. Pegasus -> HELL YEAH!!! Mario, Contra...Battletoads :D Uwielbiałem być dzieckiem
4. Sega Megadrive - Earthworm Jim, Król lew...COMICS ZONE!!! ->The best ever!
5. Sony Playstation - Najlepszy okres w moim życiu. Kiedy po raz pierwszy raz ujrzałem Tomb Raider, ...tego się nie da opisać. Do tego Wipeout, Metal Gear Solid, a potem duuuużo duuuuuuuuuuuuuuuzo więcej. SIlent Hill. PSX najlepszym przyjacielem do dziś. Wciąż gram w  Wipeout 2097. Trójka też świetna, ale cała reszta to syf. Mechanika jest nie do przyjęcia.
6. Sega Dreamcast - łezka się w oku kręci, kiedy wspominam o Shenmue 1 i 2, Soul Calibur, Sonic 3D, Jet Set Radio, House of the dead 2 na dwa pistolety z kumplem..ech. Ale Shenmue wyryło się w mym sercu na stałe.
7. PS2. Kupowałem tą konsolę 3 razy. Raz na premierę 2500 za konsole na którą przez długi czas nie było żadnych dobrych  gier. Lipa straszna. Sprzedałem po 2 miesiącach i kupiłem Xboxa.
Tyle co ja grałem w pierwszego Halo to żaden więcej FPP się nie doczekał. Gra była miejscami infantylna i zbyt kolorowa jak na FPP, ale sam miód jaki płynął z grania w Co-opie z kumplem jest bezcenny. Ta marka chyba do tej pory ma najlepszą sztuczną inteligencję jaką stworzono w tym gatunku. Przejście HALO na najwyższym poziomie trudności dało nam taką satysfakcję, że rozmawiamy o niej z kumplem do dzisiaj.
Potem gdy wyszło już trochę więcej tytułów na PS2, kupiłem ją za 1500. Głównie dla Silent Hill 2 i nowej marki jaką było Ico. Czysty miód. No i Shadow of the Colossus, który jest dla mnie tym samym co Shenmue. Ale ogólnie to ta konsola jest wielkim rozczarowaniem jeśli porównamy to, co Sony obiecywało, z tym co konsola oferowała. Wielki Hype zaszkodził Dreamcastowi i dlatego firmę SONY znienawidziłem. Konsolkę oddałem w prezencie mojemu najlepszemu kumplowi.
Legendarnych tytułów na PS2 było około 10, czyli tyle co na niebieskiego makaronika, ale czekać na nie trzeba było latami. Powiedziałem sobie dość i nigdy więcej żadnego fan-boystwa, dlatego kolejna konsolą jest:
8. XBOX 360. O zakupie przesądziła cena podczas premiery oraz exclusive'y jakie oferowała.
SONY proponowało kolejne części czegoś tam, a Microsoft nowe marki jakim był Gears of War, MASS EFFECT i BIOSHOCK. Dwa ostatnie to już nie exclusive'y ale tak było. Pierwszą grą był NFS: MOST WANTED, który do tej pory jest dla mnie najlepszym NFS ever. Grając na 360tce nigdy nie żałowałem, że nie kupiłem PS3.
Nawet wtedy kiedy konsola wyzionęła mi ducha i mrugnęła do mnie czerwonym okiem zamiast zielonym.
Było to za czasów "Modern Warfare", która to mnie zabiła swym wykonaniem i klimatem..ech. Odpuściłem sobie wtedy gry na około 3 lata. Podjąłem nowe studia oraz zająłem się nowym hobby jakim było nauka gry na gitarze.
Odczekałem dłuższy czas i pół roku temu znów kupiłem X360. A dla chrześniaka PS2.
Z chęcią zagrałbym w God of War 3 lub Heavy Rain, ale nie kupiłbym dla tych gier konsoli. Co do Uncharted, to była dla mnie największa szpila w dupę, że nie ma tego na X360. Zawsze chciałem w to zagrać. No i w końcu zagrałem u kumpla ;). Niestety nie wiedzieć czemu cała magia i kult na około tej gry, prysła po 15 minutach obcowania z nią. To nic innego jak połączenie Tomb Raidera z Gears of War. Najgorsze jest to, że nie polubiłem Drake. :(

Acha, mam jeszcze Nintendo NDS, które robi mi za Denshi Jisho (słownik elektroniczny). Konsola jest super, zwłaszcza na japonistyce gdzie posiada ją co trzecia osoba :D. Bezprzewodowe granie w "Mario Kart" na nudnych wykładach będzie jednym z najwspanialszych wspomnień z tej uczelni. :D

Po Mass Effect 3 i innych niesamowitych tytułach jakie ostatnio pokończyłem myślę tylko i wyłącznie o nowym Tomb Raiderze.  ::)
« Ostatnia zmiana: 29 Kwiecień 2012, 00:22:20 wysłana przez Rafalinda »

Offline franek

  • Pomocnik bohatera
  • ****
  • Wiadomości: 1247
  • Rock n` Roll Tonight
    • Zobacz profil
    • Mój Facebook
    • Email
Odp: Konsole, na których gramy...
« Odpowiedź #241 dnia: 28 Kwiecień 2012, 18:35:44 »
Ja z pegasusa to pamiętam Mario, Contra, excel bike czy coś takiego. Automaty to ja grałem w House of The Dead i jakieś wyścigi. Fajnie że teraz podróbki Pegasusa (który sam był podróbką wysokiej klasy) możan niedrogo nabyć na allegro, tylko że te o wyglądzie innych konsol są atrapami :(


Show Must Go On!!!

Offline Rado

  • Moderator
  • Miejska legenda
  • *****
  • Wiadomości: 1620
  • Welcome to Summoner's Rift...
    • Zobacz profil
    • twarzoksiążka
Odp: Konsole, na których gramy...
« Odpowiedź #242 dnia: 29 Kwiecień 2012, 22:11:56 »
Cytuj
3. Pegasus -> HELL YEAH!!! Mario, Contra...Battletoads :D Uwielbiałem być dzieckiem

Heh, kurde... Battletoads to moja ulubiona gra z Pegasusa, ale ta razem z Double Dragonami. Same ropuchy też wymiatają. Do dziś mam emulator Pegasusa na kompie i pykam w te dwie gry od czasu do czasu. Battletoads & Double Dragon jakoś przechodzę bez większych problemów, ale Battletoads to już nie. Bardzo trudna jest ta gra. Widziałem na Youtube jakąś listę najtrudniejszych gier wszech czasów i ropuchy były na pierwszym miejscu. Z innych gier, na tę konsolkę, lubiłem Duck Tales 2, prawie wszystko o Żółwiach Ninja, Goal 3( i inne podobne gry z tymi śmiesznymi Azjatami), Big Nose the Caveman (tego na deskorolce nie znosiłem) Dizzy (ta ze złotej piątki). Jeszcze kilka by się znalazło, generalnie grałem w co popadnie.

Cytuj
. Sony Playstation - Najlepszy okres w moim życiu. Kiedy po raz pierwszy raz ujrzałem Tomb Raider, ...tego się nie da opisać. Do tego Wipeout, Metal Gear Solid, a potem duuuużo duuuuuuuuuuuuuuuzo więcej. SIlent Hill. PSX najlepszym przyjacielem do dziś.


Heh, kurde... MGS to moja ulubiona gra z PSx-a i jedna z ulubionych ogólnie. Sentyment mam do niej ogromny. Wyszła na PC, więc od czasu do czasu pogrywam. Pamiętam, szukanie tej "osłabionej ściany" żeby ją wysadzić C4, było nie lada wyzwaniem, szczególnie kiedy grałem w wersję czarno białą heh. Kiedyś kolega pożyczył mi, na tydzień, PS2 z drugą i trzecią częścią MGS-a. Trójka genialna, dwójka bardzo dobra, ale i tak na pierwszym miejscu stawiam jedynkę. W MGS 4 już nie grałem, nie mam jak...

Silent Hill. Pamiętam, za dzieciaka, grałem w biały dzień i się bałem. Tak się bałem, że aż wyłączyłem i wróciłem do niej za jakiś czas. Gra z początku odrzucająca, potem wciągająca jak bagno. Do dziś uwielbiam gry horrory. Po Silent Hill 4 The Room, w dalsze części nie grałem.

Co do Tomb Raidera, to również jestem wielkim fanem. Część Legend i Anniversary wbiły mnie w fotel. Szczególnie ta druga, która ma rewelacyjną muzykę i klimat. Dużo mógłbym pisać.

Offline BlackBat

  • Stróż prawa
  • ***
  • Wiadomości: 461
  • Mumbo Jumbo Boom-Lay-Boom!
    • Zobacz profil
Odp: Konsole, na których gramy...
« Odpowiedź #243 dnia: 14 Lipiec 2012, 11:28:17 »
Jak byłam mała kolega z bloku miał Pegasusa i mordowałam mu pady na wszelkie mozliwe sposoby, ale na swoim sprzęcie zaczęłam grać dość późno. Stereotyp "gry nie dla dziewczynek" wyraźnie pasował mojemu ojcu, ale w końcu wyciągnęło się od niego Pentiuma II. Wtedy to był hardkor, ale sporo swego czasu grałam w różne strategie no i klasykę typu HoMM III, Tomb Raider II. Za dużo to ten komp nie mógł uciągnąć na 396 mhz (podkręcony!!) ale trzeba było sobie radzić xD Jeśli chodzi o konsole, to los nie był łaskawy i nie pobłogosławił mnie ani GBC ani PS2, do zeszłego roku nie miałam. Jeśli chodzi o gry na PC to Dragon Age Saga, Devil May Cry, Diablo, Sacred, Fallout, Wiedźmin i więcej. Przez 3 lata grałam w Lineage II, to był chyba jeden z fajniejszych okresów bo miałam szczęście do clanów :) Obecnie mam NDS Lite, PS2, GBC i można powiedzieć, że PS3 też. Chciałam zainwestować w PSP ale nie mogłam znaleźć z odpowiednim softem. Gram teraz zdecydowanie mniej w tytuły PC bo wylądowałam na laptopie i naprawdę, nie wystarczy mi przekleństw na ten bullshit i jego dziewiąte wrota przy chłodzeniu. Jak mam okazję siadam do DCUO, Skyrima i Batsa. Na PS2 drogą wymiany nabyłam ostatnio God of War, gram jeszcze w DMC i Metal Gear Solid. Jak znacie jakieś dobre tytuły na PS2 to spamujcie, trzeba zrobić zakupy;)  Na PS3 wszystkie część Assassin's Creed, Uncharted i LoTR:Conquest głównie gramy na multi z bratem. No i czekam na to Injustice, ale tak dla zabicia czasu kupię DC vs MK bo już nie mogę się doczekać. Póki co jest dość skromnie, mimo że gam już kawałek czasu ale za to nowy PC w drodze ;D
"Last time I moved this fast, Hitler was still alive"


Offline Rafalinda

  • Przypadkowy obrońca
  • **
  • Wiadomości: 188
  • Cass Cain All the way.
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Konsole, na których gramy...
« Odpowiedź #244 dnia: 14 Lipiec 2012, 14:15:04 »
No to spamuję :D
Na PS2 na pewno warto zagrać w "ICO" i "Shadow of the colossus" oraz serie platformówek "Jak and Dexter".
Myślę, że warto również pograć w odnowione "Tomb Raidery" to jest "Legend", "Aniversary" i "Underworld". Są krótkie ale za to wspaniałe.
PS3 nie mam ale z chęcią  bym zagrał w  "Heavy Rain" i "Journey"

Ja jestem szczęśliwym posiadaczem Xbox360 i od 3 dni katuję "wiedźmina 2". Nie wiedziałem, że jest tak wciągający a przy tym cholernie trudny. Za to, że jest trudny podoba mi się stokrotnie, bo ostatnio gry na konsole to często samograje. ;)
« Ostatnia zmiana: 14 Lipiec 2012, 14:21:46 wysłana przez Rafalinda »

Offline Altair

  • Moderator
  • Miejska legenda
  • *****
  • Wiadomości: 1847
  • It's all about how you feel it...
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Konsole, na których gramy...
« Odpowiedź #245 dnia: 23 Lipiec 2012, 02:01:28 »
Kupiłem Vitę przez sieć z Uncharted i Fifą w pakiecie. Jak dojdzie do mnie i zdążę się nią pobawić to opiszę to cudeńko. ;)
PS. Kupiłem z myślą o AC:Liberation jako, że zwyczajnie nie przepuszczę tego tytułu. Zbieram wszystkie Asasyny. ;) I w dodatku 3-cia część na PS3... Troszke się wykosztuję.

Offline Rafalinda

  • Przypadkowy obrońca
  • **
  • Wiadomości: 188
  • Cass Cain All the way.
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Konsole, na których gramy...
« Odpowiedź #246 dnia: 17 Maj 2013, 16:31:45 »
Altair, gdzie twoja recenzja Vity!?
Ja chcę, daj daj :D

A tymczasem ja coś naskrobię.
Niedawno gdzieś pisałem, że sprzedaję swoje PS3. A wszystko po to by nabyć sobie konsolkę, o której marzę już od roku. No i w końcu mam. Staniała do odpowiedniej ceny,"groteka" rozrosła się do zadowalających rozmiarów więc czas najwyższy nastał by się z nią zaprzyjaźnić. Panie i panowie poznajcie mojego nowiutkiego N3DS'a XL w wersji tej:



Nie wiem od czego zacząć więc napiszę tylko, że jestem cholernie szczęśliwy i zadowolony ze swojego nowego nabytku. Prawdę mówiąc nie wiedziałem, czego się spodziewać po nowym cudeńku od Nintendo, gdyż do tej pory korzystam ze starego poczciwego NDS lite, który mnie nie nudzi i wciąż używam go jako elektronicznego słownika japońsko-angielskiego.
Zatem po rozpakowaniu i otworzeniu doznałem małego WOW!. Ale to ma duży wyświetlacz. Jeden i drugi.
Konsolka jest dużo cięższa od swojego starszego brata, ale to nie dziwne, gdyż to kawał zaawansowanej technologii jest. Zatem do rzeczy. Pierwsze i najważniejsze co oferuje 3NDS to oczywiście:

 1. Głębia 3D
Konsolka ma z prawej strony mały suwak, do włączania, wyłączania  oraz nasycenia tej opcji.
Powiem krótko i brzydko -> posrałem się z wrażenia :D (przepraszam za wyrażenie)
Efekt ten wypróbowałem na grach "Super Mario 3d land", "Luigi's Mansion 2", "Castlevania Mirrors fate" oraz " Resident Evil Revelation". Pierwsza była Castlevania i dopóki opcja była wyłączona, gra wyglądała ładnie ale bez zachwytu, ale gdy przesunąłem suwak na pełną moc, nagle przeżyłem zupełnie nowe doznanie. Postać ducha ciągnącego za sobą łańcuch, który przechodzi sobie na drugim planie, nagle tak jakby   znalazł się kilka kroków od bohatera. Nie wiem jak to opisać ale poczucie głębi jest takie, że chciałoby się włożyć rękę w ekranik i dotknąć tego ducha. Masakra.
Kurczę gdy odpaliłem Mario 3d land to normalnie szok z potrójnym pierdem. To jest prawdzie, niemal namacalne 3D, na tyle realne, że aż chce się zobaczyć co stoi za klockiem obok którego stoi Mario. I wiecie co-> da się!!! Wystarczy przechylić konsolę by obrócić nieco obraz w twoją stronę. Absolutnie niesamowite i powalające. I to nie jest żadna sztuczka, to prawdziwe 3D bez żadnych okularów. Piorunujący efekt. Najlepsze jednak doznania ma się grając w Luigi's Mansion 2. Duszki prawie ci wyskakują z ekranika, a światło latarki daje ci po oczach. Obłęd. KOCHAM TO!

2. Kilka kroków do szczęścia.
Konsola w zestawie ma wgrane 3  gry.
a) Face raiders - jest to strzelanka, w której najpierw robisz zdjęcie czyjejś twarzy, a potem konsola ją odpowiednio modyfikuje na różne sposoby, dodaje odpowiednie dźwięki i zasypuje nas latającymi głowami z twarzą (np. swojej siostry) do których strzelasz. Celuje się żyroskopem, czyli trzeba ruszać konsolą i szukać po pokoju tych latających i wyśmiewających cię głów, które śmieją się z ciebie i zamieniają twój pokój tudzież kuchnię (zależy gdzie grasz) w nicość. Proste, zabawne, przyjemne i można się na kimś wyżyć :D
b) Mii Plaza oferuje dwa zupełnie nowe doświadczenia, jakich jeszcze nie było. Otóż najpierw tworzysz swojego Mii (trójwymiarowy avatar) i nim poruszasz się po całym środowisku podobnym do Playstation Home by pograć z innymi graczami. Tylko najpierw musisz ich tam jakoś zwabić. A można to zrobić wysyłając zaproszenia, lub chodząc z uśpioną konsolą po mieście i wyłapywać innych użytkowników 3ds. Konsola robi to sama. Nazywa się to Street Pass. Odbywa się to mniej więcej tak: https://www.youtube.com/watch?v=bnqGBNQHTQo
Potem, może sobie z taką osobą się zaprzyjaźnić i grać po sieci. Ale ja nie o tym. W Mii Plaza są dwie gry:
a) Puzzle Swam
b) StreetPass Quest
Pierwsza jest układaniem puzzli a druga prostym RPG, w którym twój Mii  jest porwany i uwięziony a ty musisz wynajmować bohaterów, żeby go (ciebie) uratowali. A żeby ich wynająć potrzebujesz specjalnych monet. a żeby je zdobyć musisz iść na spacer. Ale taki prawdziwy, nie wirtualny. Wrzucasz uśpioną konsolę do plecaka lub chowasz do kieszeni i idziesz na spacer. :D Za każde 100 kroków jakie zrobisz otrzymujesz jedną monetkę. 3DS prowadzi ci całą statystykę w odmierzaniu kroków. Nintendo ma chyba na celu zdrowie swoich klientów i zachęca ich tym by czasem przerwali grę i przeszli się na spacer. hie hie.
Niestety jest ograniczenie. Można nabić jedynie 10 monet dziennie  :( Wynajęcie jednego bohatera lub kupienie jednego puzzla kosztuje dwie monety, także dziennie za daleko w żadnej z tych gier nie zajdziemy. Bohaterowie to kolorowo ubrane, sympatyczne koty dzierżące w łapka miecz. W zależności od koloru szaty kotek ma jakąś zdolność magiczną. np. żółty rozbija tarczę złym duszkom a pomarańczowy dodaje pozostałym odwagi, na tyle, że ich siłą ataku wzrasta x3. Dlatego warto się zastanowić jakiego kota w jakiej opcji użyć bo jak już się jedną wybierze to nie można drugiej. np. jak wybierzesz dla żółtego magię, to rzuci zaklęcie i sobie pójdzie, ale jak wybierzesz atak, to możesz zaatakować duchy 3 razy, zanim duszek go przegoni a jego miejsce zajmie kolejny kotek. Gra jest cholernie prosta ale też cholernie wciągająca bo premiuje nagrodami dla twojego Mii. Ja już zdobyłem czapkę Mario a dla Mii Kasi (mojej dziewczyny) kocie uszy na głowę :D
Natomiast jeśli chodzi o Puzzle, to za każdego StreetPass'a otrzymujemy nagrody w postaci nowych Puzzli, monet, lub kolejnej układanki. Za każdą pełną układankę również otrzymujemy gadżety dla swojego Mii,
Jest to super pomysł, że trofea przekładają się na jakieś nagrody dla twojego avatara. Potem można się bujać po Mii Plaza dzierżąc w łapie np. rakietę tenisową zdobytą w Mario Tennis Open.

3. Tanie granie
W Nintendo e Shop można przejrzeć co Nintendo ma w ofercie na swoją konsolę. Do każdej przeglądanej gry jest trailer i opis oraz ocena społeczności. Ale co najważniejsze gry na 3DS'a są tanie jak barszcz. Super nowości nie przekraczają 190 zł, a gry można już nabyć od 6 zł w górę. Kilka przykładowych cen.
a) Abyss - 6zł
b) Klasyczny Super Mario Bros z Pegasusa - 20 zł a klasyczny DIG DUG - 8zł
c) Rewelacyjne slash/rpg Hero of Ruins - 34 zł  https://www.youtube.com/watch?v=GiO4f5O6d58
d) Absolutnie boskie "Mario vs Donkey Kong Minis on the move" - 40 zł (zagrywam się w to godzinami bo jest wymagający i daję mnóstwo frajdy zarazem) https://www.youtube.com/watch?v=cXGKVR5IORU
e) Resident Evi Revelation - 120 zł
f) Luigi's mansion 2 - 179zł

Ceny są w złotówkach, gdyż rejestrowałem konsolkę na region Club Nintendo  Niemcy, ale kraj Polska, gdyż w zł mam nieco niższe ceny niż gdybym miał brać w Euro. Bank z karty kredytowej trochę za dużo sobie przelicza. Dlatego dzięki Nintendo za takie rozwiązanie i taki przelicznik na nasz kraj.
Zakupione gry można rejestrować w Club Nintendo i otrzymywać za każdą ilość gwiazdek, które potem można wymienić na jakieś pierdołki typu Figurka z postaciami z Mushroom Kingdom itd.

4. 4 konsole i jedna gra
Posiadając jedną grę można w nią grać do czterech osób jednocześnie. Posiadacze innych konsolek po prostu się podpinają Wi Fi pod hosta, ściągają krótki soft i korzystają z naszej gry jednocześnie. Bajer już zaczerpnięty z poczciwego DS. Generalnie to 3DS współpracuje również z Wii U i takiego Monster Huntera 3 można w kooperacji grać na dwóch różnych urządzeniach, po sieci również.

To dopiero mój czwarty dzień z konsolą ale szczęściu nie ma końca.
Gorąco polecam. Sprzęt warty swojej ceny, zwłaszcza, że podstawową wersję 3DS widziałem jeszcze w tym tygodniu za 350zł. Za 2 miesiące zamierzam kupić swojej lubej jeszcze jednego 3DS'a, bo to wielka miłośniczka kopania grzybowych zadów :D

A na koniec recenzja mojego faworyta (Zaraz obok "Mini-Mariusza") LM 2:

https://www.youtube.com/watch?v=HY-sL5FRz3I
« Ostatnia zmiana: 17 Maj 2013, 17:29:32 wysłana przez Rafalinda »

Offline Leon Kennedy

  • Mod Team
  • Miejska legenda
  • *****
  • Wiadomości: 3913
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Konsole, na których gramy...
« Odpowiedź #247 dnia: 18 Maj 2013, 17:34:59 »
Jakbym już miał brać coś przenośnego to padłoby na nintendo 3ds, ale ps3 bym nigdy dla niej nie sprzedał ;)

Offline Rafalinda

  • Przypadkowy obrońca
  • **
  • Wiadomości: 188
  • Cass Cain All the way.
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Konsole, na których gramy...
« Odpowiedź #248 dnia: 19 Maj 2013, 01:30:04 »
Kurzyła się, więc wyszedłem z założenia, że skorzystają obie strony.
Ktoś kto bardzo marzy o PS3 i ja który pragnie nowych doznań. :)

Opisałem konsolę w superlatywach, ale nie ma róży bez kolców i w miarę użytkowania wyłapałem już kilka wad. Nie ma ich wiele ale raczej są znaczące.

1. 3D działa wyśmienicie ale pod warunkiem że nie ruszamy zbytnio konsolą i utrzymujemy ją w miarę w jednej pozycji. Jest to łatwe kiedy gra się stylusem, i wykonalne nawet grając analogiem, lecz gdy trzeba użyć żyroskopu, narażamy się na podwójny obraz i jest chwilowa szajba. Czasami lepiej 3D wyłączać.

2. Konsolka jest trochę ciężka i szeroka. Grając na leżąco, to po 30 minutach drętwieje mi prawa ręka (nie wiem dlaczego tylko ta). Najwygodniej gra się wtedy, gdy mamy ręce oparte na stole, wtedy konsola już nam  nie ciąży. Wytrzymałem nawet 2 godzinki bez zmęczenia. Siedząc w autobusie również nie czułem dyskomfortu. Tylko w pozycji leżącej.
Wydaje mi się, że PS vita pod względem komfortu jest chyba trochę lepiej zaprojektowana.

Z dodatkowych zalet natomiast wyłapałem, że bateria wytrzymała mi prawie 5,5 godziny. 2 Godziny grania w 3D, 2 godziny internetu i 1,5 godziny zabawy z nowymi aplikacjami typu słownik, czy program do pisania listów.

Generalnie zadowolony i nie żałuję swej decyzji. Obecnie męczę Mariana i Luigiego ale nie mogę się już doczekać odświeżonej "Zeldy Ocarina of Time 3D".
Kurcze, ja nigdy nie miałem żadnej stacjonarnej konsoli Nintendo (nie licząc Pegasusa) i zawsze marzyłem, żeby zagrać w tą chwaloną wszędzie grę. Teraz nadarza się znakomita okazja i mam zamiar ją wykorzystać. Wrażenia opiszę po przejściu. Jestem ciekaw czy gra wytrzymała upływ czasu i czy wciąż potrafi zachwycić. Oglądając trailery, jestem bardzo pozytywnie nastawiony.

Offline Rafalinda

  • Przypadkowy obrońca
  • **
  • Wiadomości: 188
  • Cass Cain All the way.
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Konsole, na których gramy...
« Odpowiedź #249 dnia: 04 Grudzień 2013, 15:16:49 »
Tak tylko uzupełniam dane o swojej kolekcji ;)


Offline Leon Kennedy

  • Mod Team
  • Miejska legenda
  • *****
  • Wiadomości: 3913
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Konsole, na których gramy...
« Odpowiedź #250 dnia: 20 Maj 2018, 01:41:33 »
Posiada może ktoś psp?

Offline Leon Kennedy

  • Mod Team
  • Miejska legenda
  • *****
  • Wiadomości: 3913
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Konsole, na których gramy...
« Odpowiedź #251 dnia: 24 Maj 2018, 03:06:21 »
Widzę, że nie.

Offline Leon Kennedy

  • Mod Team
  • Miejska legenda
  • *****
  • Wiadomości: 3913
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Konsole, na których gramy...
« Odpowiedź #252 dnia: 02 Czerwiec 2018, 11:00:49 »
No i mam swoją psp! Szaraczek znowu rządzi. Posiadam również ps vita, będzie grane w MGS!😂