15 Grudzień 2019, 11:16:54

Aktualności:

Trwają zmiany na forum.

UWAGA: MOGĄ WYSTĘPOWAĆ PROBLEMY Z WYSYŁANIEM MAILI Z FORUM


Batman Returns

Zaczęty przez Leon Kennedy, 22 Styczeń 2008, 11:15:31

Grim Knight

A widzialeś scene w jaskini, jak Bruce czyta stare gazety o cyrkowym dziwadle? :D
"Okrutny ?wiat... Nabi?e? bro?. U?pi?e? go, dziurawi?c skro?. To nie jest zemsta, bracie od ko?yski. To moja praca- zabójcy. Artysty."

Crane

14 Kwiecień 2008, 00:55:54 #16 Ostatnia edycja: 14 Kwiecień 2008, 01:12:36 by Crane
Cytat: Jon w 13 Kwiecień  2008, 20:42:52
Za internetową encyklopedią PWN:

aktor [lac.], artysta tworzący postaci sceniczne, grający jakąś role w teatrze, filmie, telewizji.

- Jessica Alba, czego by o niej nie powiedziec jest aktorką...
Nie musisz mi cytowac slownika. Tylko dlatego ze Alba wystepuje w filmach nie znaczy, ze zasluguje na nazywanie jej aktorką. W sensie formalnym, owszem, ale w znaczeniu "artystka" juz nie. Tak czy siak ja, w ramach pogardy dla tego beztalencie, aktorką jej nie nazywam i ronic tego nie bede  ;)


BAT MAN: BR, podobnie jak inne filmy Burtona (polecam sie zapoznac, unikniesz na przyszlośc opatrznego rozumienia jego filmów jak w przypadku BR) nie ma nic wspólnego z realizmem. To stylizowany, osadzony w konkretnej, nieco baśniowej konwencji film.


Whatever doesn't kill you simply makes you... stranger.

Jon

Jasna sprawa, Crane.

- zgadzam sie w calej rozciąglości.

Co do BAT MAN'a

- filmy Burtona mają niepowtarzalną atmosfere, ale wszystko zalezy od gustu odbiorcy.

Ze swojej strony polecam:

- Edward Nozycoreki
- Je?dziec bez glowy
- Duza ryba
- Charlie i fabryka czekolady
- Sweeney Todd

naprawde- kawal dobrego kina i świetnej rozrywki  :)
,,Jedyne co mnie łączy z pornografią, to nieosiągalne marzenie o świecie, w którym wszystkie pragnienia zostaną zrealizowane"<br /><br />Kurt Vonnegut 11.11.1922- 11.04.2007

Epid

Dla mnie to zdecydowanie najlepszy film o Batmanie. I jeden z moich ulubionych filmów EVER! Brak realizmu? Nolan jest od realizmu. Burton wolil zdecydowanie konwencje groteskową, czy wrecz ekspresjonistyczną. I tak mamy tu nawet mnóstwo nawiąza? do niemieckiego ekspresjonizmu w przedwojennym kinie. Np. postac grana przez Walkena nosi imie aktora, który zagral tytulową role w obrazie Murnaua "Nosferatu - Symfonia grozy". Zresztą obejzyjcie np. "Gabinet doktora Caligari" Wienea i zobaczcie czym inspirowal sie Burton. "Batman Returns" to nie mial byc film akcji, czy tez realistyczna synteza czlowieka ubierającego sie w gumowy kostium w celu chronienia uciśnionych. To byla wizja artystyczna. Co napewno nie spodobalo sie tez Warnerowi, który najwidoczniej uznal iz Tim za bardzo zagalopowal sie w swym arty?mie. Nastepny film o Batmanie zrobil juz Shumacher, który postawil juz wszystkie niemal karty na akcje i efekciarstwo. Z wiadomym skutkiem... 

Juby

Epid świetnie to ujoleś, Nolan jest od realizmu i zapewne dlatego jego film jest dla mnie najlepszy.
Posted on: 14 Kwiecie?  2008, 14:05:32

 Widze, ze cala masa osób uwaza BR za najlepszy film o Batku. Na początku BatCave byla taka sonda, który z filmów Batmana jest najlepszy, ciekawe jaki bylby teraz wynik tej ankiety.
"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

Grim Knight

Jak mozna byc zwolennikiem realizmu i zachwycac sie filmem o facecie w pelerynie, który skacze czolgiem po dachach? :D
"Okrutny ?wiat... Nabi?e? bro?. U?pi?e? go, dziurawi?c skro?. To nie jest zemsta, bracie od ko?yski. To moja praca- zabójcy. Artysty."

Juby

Lubie kino fantastyczne. Ale te z BB jest pokazane w świecie przypominającym nasz i gdy ogląda sie ten film ma sie wrazenie, ze przy determinacji ludzie mogliby stac sie tymi fikcyjnymi postaciami. W normalnym świecie czlowiek móglby miec rozcietą twarz przy ustach i zakladając na twarz makijaz zabijac ludzi. Taki wlaśnie bedzie Joker w TDK, ale nie tylko ta postac jest przedstawiona tak jak by mogla wyglądac. W BR czlowiek wychowany w kanalach przez pingwiny lata na parasolu przypominającym helikopter i to bez silnika, a takie zjawisko nie moglo by sie zdarzyc w realnym świecie. Jednym z moich ulubionych filmów jest Terminator 2, wiec jak widzisz mozna byc zwolennikiem realizmu i zachwycac sie tego typu filmami, bo gdy je oglądam chce wierzyc, ze takie coś moze sie stac. Z filmami Burtona jest inaczej (co nie oznacza, ze są dla mnie slabe), nie mozna poczuc sie tą postacią, niektóre rzeczy są przedstawione bardziej jak ze świata fantasy, gdzie latają gobliny i smoki. Mój ojciec zawsze mi powtarza, ze te Batmany to filmy , w których latają po ulicach potwory typu Joker, po ulicach i policja nie moze ich zlapac, zresztą to nie tylko jego zdanie, znam wiele osób i wszyscy uwazają, ze stare Batmany to glupoty o potworkach i tylko BB jest jeszcze jako taki. Taka jest wlaśnie mentalnośc wiekszości polaków i to dla tego tak malo widzów bylo w kinie na BB. Ja stawiam na realnośc, szanuje wasze zdanie i mam nadzieje, ze zrozumiecie to o czym napisalem i równiez uszanujecie moje zdanie.  ;)
"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

Maxie Zeus

Mądrze  napisane, BAT MAN. Batman Returns to dzielo na wysokim poziomie artystycznym, i dlatego przez dlugi okres byl to mój ulubiony film o Mrocznym Rycerzu. Jednak, wraz z Beginsem Nolana, zmienilem swoje nastawienie do tych filmów, i szczerze mówiąc,teraz bardziej mnie fascynuje realistyczna strona Gotham City.
Cóz - jak juz napisaleś - czlowiek moze uwierzyc, ze tacy ludzie jak Harvey Dent, czy Joker naprawde mogliby istniec w spolecze?stwie i to jest najciekawsze w wizji Nolana ;D

Mr.G

Cytat: Maxie Zeus w 14 Kwiecień  2008, 18:00:56
czlowiek moze uwierzyc, ze tacy ludzie jak Harvey Dent, czy Joker naprawde mogliby istniec w spolecze?stwie i to jest najciekawsze w wizji Nolana


Nie tylko Nolana. To wlaśnie jest fascynujące w świecie Batmana.

Jon

Prawda...

Takie komiksy jak "Ostatni Arkham" czy "AA: Living Hell" pokazują nam kruchośc ludzkiego umyslu...
Demony mieszkające w kazdym z nas.

To o czym czytamy nie jest wcale tak odlegle, jak byśmy tego chcieli.

Pamietacie sprawe lomiarza?

http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article35469/Lomiarz_atakuje_kobiety.html
,,Jedyne co mnie łączy z pornografią, to nieosiągalne marzenie o świecie, w którym wszystkie pragnienia zostaną zrealizowane"<br /><br />Kurt Vonnegut 11.11.1922- 11.04.2007

Mr.G

Czytacie czasem pismo pt. "Detektyw"? W wydaniu marcowym byl opisany pewien rosyjski seryjny morderca. Mial nawet przydomek tylko wylecial mi z glowy. Przyznal sie on do zabicia 67 osób, a  kazdą ofiare jakoś oznaczal na planszy do szachów. Na pytanie co by zrobil jezeli na planszy zabrakloby miejsca odpowiedzial - "kupilbym nastepną"

Grim Knight

W moim przypadku jest odwrotnie- mnie o wiele bardziej pociąga ta wysmakowana, przesiąknieta klimatem Langa i Wiene'a psychodeliczna i baśniowa wizja Burtona. Bo Batman to mit, baś?, legenda. To nie gośc w wojskowym kombinezonie i pelerynie z jakiegoś tam tajnego materialu, który sztywnieje pod wplywem prądu. To cie?, fantom, zjawa, upiór. Joker to nie psychol z poszerzonym uśmiechem i pomalowaną twarzą- to ucieleśnienie psychozy zlego clowna, boga-blazna, demonicznego arlekina.
"Okrutny ?wiat... Nabi?e? bro?. U?pi?e? go, dziurawi?c skro?. To nie jest zemsta, bracie od ko?yski. To moja praca- zabójcy. Artysty."

Jon

nie czarujmy sie

- obie wizje mają swój urok, i dopóki bedą eksploatowane przez ludzi znających sie na rzeczy przyjemnie bedzie je oglądac. Burton specjalizuje sie w baśniach, i póki ogranicza sie do tego pozostaje nam tylko podziwianie jego kolejnych dziel. Najzdrowsze bedzie chyba dywersyfikowanie wymaga? dotyczących Bat-filmów w stosunku do rezyserów podejmujących sie ich krecenia. Bez sensu jest wiec zarówno wymaganie od Burtona śmiertelnej powagi  czy doslowności, jak i utyskiwanie na brak szczególnej atmosfery w BB czy TDK, które mają byc po prostu dobrymi kryminalami.
,,Jedyne co mnie łączy z pornografią, to nieosiągalne marzenie o świecie, w którym wszystkie pragnienia zostaną zrealizowane"<br /><br />Kurt Vonnegut 11.11.1922- 11.04.2007

Grim Knight

Jednakowoz Nolanowi nie zaszkodzi odrobinka klimatu noir :D
"Okrutny ?wiat... Nabi?e? bro?. U?pi?e? go, dziurawi?c skro?. To nie jest zemsta, bracie od ko?yski. To moja praca- zabójcy. Artysty."

(A)nonim

No w BR to wlaściwie noir nie ma, za to jest mnóstwo uwielbianego przez Burtona gotyku.
Jestem Jen. Najpierw chciałabym założyć panu te rękawiczki. Sondaże mówią, że wyborcy lubią palce.