29 listopad 2020, 03:02:05

Aktualności:

Trwają zmiany na forum.

UWAGA: MOGĄ WYSTĘPOWAĆ PROBLEMY Z WYSYŁANIEM MAILI Z FORUM


RIP Dennis O'Neil

Zaczęty przez LelekPL, 12 czerwiec 2020, 20:43:42

LelekPL

Bardzo smutna wiadomość. 2020 jest niestety nieubłagany i straciliśmy prawdziwą legendę. Człowieka, który przywrócił Batmana na dobre tory i był odpowiedzialny za jeden z najlepszych okresów w historii tej postaci. Wielka szkoda.

Jakie były Wasze ulubione komiksy O'Neila?

Johnny Napalm

12 czerwiec 2020, 21:08:59 #1 Ostatnia edycja: 14 czerwiec 2020, 19:44:32 by LelekPL
Nie chciałem wierzyć własnym oczom, kiedy zobaczyłem tytuł tego tematu. Aż mnie coś zabolało, to tak jak gdyby dowiedzieć się o śmierci bliskiego kolegi ze szkoły. Kolejna legenda odeszła i chyba nikt jej nie zastąpi. Dennis O'Neil stworzył tyle absolutnie wspaniałych historii, sprawował również bardzo dobrze funkcję redaktora serii o Batmanie, że nie da się tego zapomnieć. Ale cios dla Batmana. Przynajmniej był twórczy prawie do samego końca.

No i jest to dziwne zrządzenie losu, że śp. Dennis O'Neil zmarł blisko daty urodzin Neala Adamsa - przecież razem tyle dobrego zrobili dla Batmana. Ehh...
THE EARTH WITHOUT ART IS JUST EHh...

Juby

81 lat, piękny wiek, choć wiadomość smutna. Dennis był autorem scenariusza do pierwszego komiksu z Batmanem jakiego trzymałem w swoich rękach. To on odpowiadał za komiksowe adaptacje filmów 1989-1997, w tym Batmana i Robina, którego komiksowa adaptacja jest dla mnie znacznie lepsza od filmu Schumachera. Wielka strata dla świata Mrocznego Rycerza.



"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

Leon Kennedy

Szkoda. Wielka szkoda. Co czytałem, tak na szybko Miecz Azraela, czy właśnie komiksowe wydania Batmanów, ale pewnie było tego dużo więcej. Wielki człowiek z wielkimi uznaniami dla świata komiksu. Żegnaj.

Kaz

Wielka, wielka szkoda. Uwielbiam okres w komiksach, kiedy seriami z udziałem Batmana, zajmowały się takie osobistości jak Dennis czy Adams. W dodatku O'Neil był twórcą jednego z moich ulubionych protagonistów Mrocznego Rycerza - Ra's Al Ghula.
Smutno  :'(

Rado

Autentycznie się zmartwiłem, gdy usłyszałem o jego śmierci. Dla mnie nazwisko O'Neila na okładce zawsze dawało wręcz pewność, że będzie to ciekawy komiks. Redaktorem też był zacnym, ale żeby to w pełni docenić, to trzeba się raczej wczytać głębiej. Czasem jakiś autor zasłynął z jakiegoś interesującego pomysłu, a później gdzieś czytam, że ten "interesujący pomysł" to była sugestia O'Neila.

A mój ulubiony jego komiks to:



Johnny Napalm

Venom!!!

Rzeczywiście, to nazwisko zawsze było gwarantem, że się nie zawiodę. Szczególnie podobała mi się historia z 50 numeru Legends of the Dark Knight, czyli Images. Wiadomo, że to tylko reinterpretacja pierwszego ich spotkania, ale naprawdę zgrabnie opowiedziana. Taka unowocześniona, ale jednak zachowująca szacunek do pierwowzoru, za bardzo przy nim nie grzebiąc.

THE EARTH WITHOUT ART IS JUST EHh...

Maxie Zeus

Niestety, bardzo smutna wiadomość. Człowiek, który z Nealem Addamsem zdefiniował Batmana i pozbawił go silverage'owej cukierkowatości. Zdecydowanie jeden z najbardziej kluczowych artystów, jacy kiedykolwiek pracowali w branży komiksowej. Rest in peace, sir [ * ]

Juby

Cytat: Rado w 23 czerwiec  2020, 21:02:25A mój ulubiony jego komiks to:




A jakiś tytuł? Bo autentycznie nie kojarzę tego kadru. :-[


"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

Q

To z historii "Venom", a dokładnie z "Batman: Legends of the Dark Knight #18".
What was the point of all those push-ups if you can't even lift a bloody log?

Si vis pacem, para bellum (If you want peace, prepare for war)