Autor Wątek: Wasze ulubione/oglądane seriale.  (Przeczytany 38532 razy)

Offline Night_Wing

  • Stróż prawa
  • ***
  • Wiadomości: 262
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Wasze ulubione/oglądane seriale.
« Odpowiedź #240 dnia: 19 Luty 2018, 05:03:02 »
Ted Kaczynski i James Fitzgerald - główni aktorzy widowiska, które sami wykreowali, uzależnieni od relacji między sobą, w tym sensie że i agent FBI i Ted, na pewnym etapie życia stali się dla siebie inną niż wszystkie inspiracją. "Manhunt Unabomber" to serial, który dla nikogo spośród stron i postaci produkcji, nie skończył się dobrze. Apelacja do wyroku Kaczynskiego, która rozciągała się na całe antenowe ,,45 minut" serialu miała zaskakujący przebieg. Zaskakujący o tyle, że otaczała ją aura totalnej obojętności. Oczywiście, jeśli zeznania ofiar, które przeżyły zamachy bombowe Unabombera i zeznania krewnych zabitych podkreślone przez nich po przyznaniu się do winy Teda, były prawdziwe, tzn. były zgodne z tym, co było w rzeczywistości, czyli wykorzystane za zgodą rodzin ofiar itp., to było to wzruszające. Lecz paradoksalnie również czułem sympatię i współczucie do Teda Kaczynskiego. Chciano mu dopiec za to co zrobił, zniszczyć i zdewastować psychicznie i fizycznie, ale co najgorsze nikt nie chciał go wysłuchać, dać prawa do reprezentowanie samego siebie. Jesteśmy posłusznymi, zapędzonymi do koryta trybikami. Służącymi dla postępu technologicznego i ogólnego rytmu rozwoju Cywilizacji Ludzkiej. Szokujące, ile było w tym prawdy. Spójrzmy na dzisiejszy świat.

« Ostatnia zmiana: 19 Luty 2018, 17:23:23 wysłana przez Night_Wing »

Offline LelekPL

  • Moderator
  • Miejska legenda
  • *****
  • Wiadomości: 3196
    • Zobacz profil
    • Mój facebook
    • Email
Odp: Wasze ulubione/oglądane seriale.
« Odpowiedź #241 dnia: 05 Lipiec 2018, 09:36:01 »
1) Też zacząłem oglądać Mindhuntera. Obejrzałem 5 odcinków i na razie mi się podoba. Pierwsze dwa odcinki są bardzo dobre, ale mało wciągają (a zaskakująco są nakręcone przez Finchera), ale potem serial nabiera struktury i wiadomo o czym dokładnie jest.

2) Co do innych seriali zacząłem też oglądać The Orville i Star Trek Discovery. Dwa Star Trekowe seriale, z których The Orville jest o niebo lepszy, mimo fatalnych recenzji, których kompletnie nie rozumiem.

Tzn. rozumiem, że ktoś mógłby potraktować The Orville albo jako marną podróbkę Star Treka, albo mało śmieszną parodię, ale problem polega na tym, że ten serial nie jest ani tym, ani tym. Jest humorystycznym podejściem do Star Treka.  Nie jest jego parodią, ale zawiera w sobie więcej humoru. Jednocześnie nie ukrywa co "podrabia", a robi to BARDZO dobrze.

Lepiej niż ST Discovery (tak w ogóle to STD to fatalny skrót :P ), które po dwóch pierwszych odcinkach przestałem oglądać. Główna bohaterka jest tak nieznośna, że nie mogłem tego kontynuować. Bardzo żałuję, że Michelle Yeoh nie była główną bohaterką, bo ona wypadła świetnie. Kiedyś jeszcze do niego wrócę, na parę odcinków, żeby w ogóle zobaczyć ekipę Discovery, ale nie tak szybko.

4) Wcześniej widziałem jeszcze American Vandal, który GORĄCO POLECAM. Jest to parodia seriali dokumentalnych o prawdziwych zbrodniach, typu Making a Murderer, Jinx czy podcastu Serial. Jednak tutaj "zbrodnią" jest narysowanie kilku fiutów na samochodach na szkolnym parkingu. Brzmi idiotycznie, bo tak ma być. Pierwsze odcinki są pełne absurdu, ale bardzo pozytywnego. A potem fabuła wciąga tak, jakby to była prawdziwa zbrodnia. Jeszcze raz, POLECAM!!!

5) Ogólnie w planach do oglądania mam w kolejności zainteresowania:
1) The Orville
2) Punisher
3) Mindhunter
4) Defenders
5) Lore
6) The Expanse
7) The Leftovers
8 ) The Confession Tapes
9) Atlanta
10) Curb Your Enthusiasm
11) Star Trek Discovery
12) UnREAL
13) The Menendez Murders
Orville i Mindhuntera skończyłem. Byłem z obu BARDZO zadowolony. Nie mogę się doczekać na kolejne sezony! Defenders CHYBA obejrzałem do końca... ale na boga, nie jestem w stanie nic wam o tym powiedzieć. Pamiętam chyba tylko co się stało z DareDevilem, ale jak i co i kiedy i gdzie... no kompletnie nic nie zostało mi w pamięci. Pamiętam tylko, że był słaby. Punishera, na którego tak bardzo czekałem, obejrzałem chyba z 5 odcinków i odpuściłem. Spory zawód po naprawdę dobrym drugim sezonie DareDevila. Odpuściłem sobie Netflixowych bohaterów i nie dziwię się Feigiemu, że nie chce ich w uniwersum. Do Star Trek Discovery wróciłem na jeszcze jeden odcinek i sobie też darowałem. The Expanse też obejrzałem dwa odcinki i postacie są tak tak mało interesujące, a świat tak słabo zakreślony, że również sobie darowałem, bo nie wiedziałem kto zna kogo i o co chodzi - nie żeby było jakieś specjalnie skomplikowane, po prostu nic mnie nie obchodziło z tego co jest na ekranie.

Reszty nawet nie tknąłem.

Zacząłem oglądać jednak Modern Family i tutaj duży plus. Mam kolejny serial komediowy, który mogę oglądać! TAK JEST!

Offline Night_Wing

  • Stróż prawa
  • ***
  • Wiadomości: 262
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: Wasze ulubione/oglądane seriale.
« Odpowiedź #242 dnia: 05 Lipiec 2018, 13:08:50 »
Mimo, że gusta zawsze pozostaną gustami dziwnym jest fakt, że skoro obracamy się w sferze Uniwersów Komiksowych i ich adaptacji oraz uwielbiamy popkulturę science-fiction, fantasty itp. i to w stopniu dorównywalnym geekowskiej pasji, to zaczynamy nie doceniać tego, co prezentują nam różni serialowi czy filmowi twórcy. "Punisher", "Daredevil", "The Defenders", "The Expanse" to kiepskie seriale? To tak złe produkcje, że opuszcza się je po kilku odcinkach i od razu miesza z błotem? Chyba żyjemy w innym... alternatywnym świecie. "The Expanse" na ten przykład, nasyciał każdą komórkę mojego ciała doszczętnie, tak jakbym chciał więcej i więcej tego widowiska, bo jako serial ma on w sobie spory wydźwięk polityczny i dystopijny. Przy tak rozwiniętej ludzkości, a z perspektywy technologii wygląda to pięknie: wielopoziomowe gargantuiczne stacje kosmiczne, pas asteroid, okręty stron toczących konflikt, mimo to wciąż liczy się władza, wpływy, polityka. Gwiazd sięgną tylko ci, którzy będą mogli sobie na to pozwolić. Ludzkość jako cywilizacja traci powoli znaczenie. W "The Expanse" będzie się ona rozwijać, tak jak jej zagra... polityczna góra.

Szanuje wasze decyzje i serialowe wybory. W końcu nasze niektóre geekowskie myśli dają upust na forach, a przecież po to fora służą.  ;D