24 Luty 2020, 18:51:36

Aktualności:

Trwają zmiany na forum.

UWAGA: MOGĄ WYSTĘPOWAĆ PROBLEMY Z WYSYŁANIEM MAILI Z FORUM


Wrazenia po filmie

Zaczęty przez (A)nonim, 24 Lipiec 2008, 14:11:11

Maxie Zeus

A jak tam Two-Face ??
Uwazasz, ze ?le zrobili, uśmiercając go w TDK (to przynajmniej widzimy), czy dobrze ??

kelen

Nie jestem do konca smierci Denta. Coz...mamy pol na pol ;)
Anyway, ja mysle tak - ostatnia scena nie konieczie musiala byc pogrzebem. Moze to bylo nadanie mu cos w rodaju honoru. Z drugiej strony, smierc Harveya mogla zostac tez sfingowana. W koncu... gdzie by sie pokazal  takimi ranami i niestabilnoscia psychiczna? Oczywiscie zostaje ostatnia opcja, czyli smierc, ale mam nadzieje, ze to nie prawda. Czy to dobrze, ze ginie? Ciezko powiedziec. W sumie glupio, bo wiadomo - dobrz eby bylo zoabczyc two-face'a w sequelu (w koncu sam Aaron przyznal w wywiadze, ze chcialby wrocic jako Two-Face w sequelu).

Maxie Zeus

02 Sierpień 2008, 23:48:38 #17 Ostatnia edycja: 03 Sierpień 2008, 00:02:15 by Maxie Zeus
W filmie wspomniane jest nazwisko Warren White, czyli alias Great White Shark'a...
Czy pamietasz w której scenie, wymieniają to nazwisko ??
(pewnie nie pamietasz, za pierwszym razem, nawet ja bym nie zapametal.. ale pytam z ciekawości)

2. Czy Joker naklada w filmie makijaz ? Jak tak, to w jakich okolicznościach ??

Leon Kennedy

Ani razu nie widac w filmie jak Joker naklada na siebie makijaz.

Crane

WSPANIAlY film.

Dokladna recenzja mojego autorstwa na BatCave jutro wieczorem.


Whatever doesn't kill you simply makes you... stranger.

Maxie Zeus

Jak wam sie podobal trik ze znikającym olówkiem ?? ;D
Bardzo praktyczny, nie (chyba zaczne go w domu cwiczyc) ;)
Wogóle postac Gambola bardzo mi sie spodobala... Michael Jai White byl po prostu świetny w tej roli. Szkoda, ze tak sie zmarnowal w Spawn'ie...
Roberts równiez bardzo dobrze wypadl, jako 'Boss' 8)

Huntersky

03 Sierpień 2008, 00:30:06 #21 Ostatnia edycja: 03 Sierpień 2008, 00:41:39 by Huntersky
SPOILERY
Veni, vidi, vici...
Powiem tak: film nie rozczarowal, ale ten kto spodziewal sie rewolucji, moze iśc do kąta i sie rozplakac. D dostalem...najlepszy film o Batmanie i najlepszą komiksową adaptacje w dziejach.

Joker - jest genialny. Wszystkie sceny z jego udzialem oglądalem z uśmiechem i to bynajmniej nie wycietym. :P Gra Ledgera przebija wszystko, co do tej pory widzialem. Jest świetny. I zasluguje na oscara.

Bale gra dobrze, jak zresztą zawsze, glos mi nie wadzil, no moze tylko wtedy, kiedy tak gadal z Foxem, ale pod to mozna podstawic teorie, ze ma syntezator, czy coś takiego. Batman w filmie to najlepszy wystep tej postaci w kinie. Jest wrecz niepokonany, czasami wrecz nadludzki, co niekoniecznie moze sie podobac (chociazby scena przed ostatnią walką z Jokerem - kurde, to nawet Iron Man ze swoją zbroją i rakietami nie zrobilby tych wszystkich cudów). Mimo tego - cholernie dobrze mi sie go oglądalo. Wreszcie widac, ze to baddass. Pamietacie skądinąd najlepsze scene z nim w BB? Czyli przesluchanie Flassa? Pomnózcie to przez oo, on jest taki w calym filmie. Super.

Maggie jest oczywiście lepsza od Katie, zarówno pod wzgledem gry jak i wyglądu. Chociaz irytowala mnie troche jej reakcji po tym, jak Batman uratowal ją przed śmiercią - ot, jakby nigdy nic. Ale co tam.

Oldman, to Oldman, zawsze jest świetny. Fajnie sie go oglądalo, dobrze tez bylo zauwazyc, ze ma duzą wiekszą role niz w BB.

Freeman i Caine niezmienili sie od czasu BB. Czyli nadal są fajni. :)

Na sam koniec zostawilem Aarona Eckharta. Chlop świetnie zagral. Zarówno jako Dent i Two-Face. No wlaśnie, Two-Face. Wyglądal świetnie, fajnie rozwiązali motyw z monetą, szkoda jednak, ze tak marnie sko?czyl. :(

Aha, wyjaśnilo sie tez dlaczego Ramirez to nie Montoya...

Fabula oczywiście świetna, ale nie obylo sie bez malych zastrzeze?. Tzn. dziur logicznych. Batman ratuje Rachel, a Joker z resztą tak sobie po prostu znika. Dalej, jak Batman zlokalizowal Denta, który chcial rozwalic Jokerowego czlowieka? Nie do ko?ca podobal mi sie tez motyw z tym komórkowym sonarem. Byloby o wiele lepiej, gdyby wywalili te komputerowe animacje. Ale z drugiej strony bąd?my konsekwentni: sonar to jednak nie mikrofalówka, która wyparowuje wode ze wszystkiego, ale nie z ludzi. Ja to kupuje.

Najlepsze akcje w filmie? Początek (chyba najlepsza rzecz w calym filmie), walka ze Scarecrowem (zadoścuczynienie za jego marny koniec w BB?), przesluchanie (ale myślalem, ze bedzie ostrzejsze), spotkanie z gangsterami, wizyta w Hong Kongu, pościg z Batpodem, szpital, oszpecenie Denta i to co bylo przed nim, pogrzeb Loeba...duzo tego. ;D I jeszcze wiele wiecej, których nie wymienilem.

Muzyka byla świetna, szczególnie motyw Jokera.

Co by tu jeszcze powiedziec? To moze sobie jeszcze troche ponarzekam. Tumbler potrafi rozbic czolowo ogromną śmieciarke, ale rozwala sie po jednym strzale z RPG. Caly wyjazd Batpoda z samochodu jest troche przesadzony - nie mógl po prostu wyjechac z tego miejsca, w którym Batman ,,wjezdza" aby precyzyjniej sterowac Tumblerem? I dalej, znowu Batpod. A konkretnie jego obrót na ścianie, no sorry. :) Fajne, ale troche glupie. :) Scena na barkach jest tez bardzo naciągana. No i zako?czenie: przygnebiające z lekka. Nie wiem, czy mi sie podoba, czy nie. Moze jednak tak?

No dobra, ponarzekalem. Ale wiecie co? To BARDZO dobry film jest. Nie arcydzielo, nie jest idealny, ma bledy, ale i jednoczeście ,,to coś", coś, czego nie mial BB. Bo The Dark Knight to film o klase lepszy. Tak sobie teraz pisze... Przyznam, ze kiedy wychodzilem z sali mialem uczucia mieszane z przewagą lepszych. Nie wiedzialem jaką ocene przyznac. W ko?cu Batman Begins to dla mnie takie 9/10 pomimo ewidentych bledów i glupot. A TDK? Jak juz spominalem, jest o wiele, wiele lepszy. I wlaśnie kiedy tak sobie teraz pisze dochodze do wniosku, ze bedzie to 10/10. Tak. Bo pomimo bledów, oglądalo sie super, mialem dreszcze, nie moglem oderwac wzroku. Zresztą zobaczmy - taki Iron Man ma u mnie 10/10, chociaz jest oczywiście gorszy od TDK. Tak wiec i z poczucia obowiązku i z wlasnych subiektywnych uczuc daje...
10/10
I dwa znaki jakości! :D

...i nie zaluje. Trzy lata czekania oplacily sie. Mam gdzieś bledy.

PS: Przy okazji poznalem osobiście Kelena, co tez mozna zaliczyc na plus. :D
PS2: No i zobaczylem Porsche Carrere GT! HA! :D
PS2,5: Byl zwiastun z Megan Fox 8)

PS3: LUDZIE, NIE WIERZCIE TRAILEROM.
: 03 Sierpie?  2008, 00:19:33

 Aha, no i jest Batman jako detektyw!
<br />http://huntersky.deviantart.com<br />WHATTUP, BIOTCH! - Harrison Ford

Maik

SPOILERY...Niewielkie

No i bylem... Nie bede sie rozpisywal o takich sprawach jak to ze Batman mial ciągle ten zachrypniety glos, ze nie ma tego gotyckiego klimatu co Burton, ze bylo kilka za krótkich scen, czy ze kuzyn który byl ze mną cale mrowie bledów logicznych znalazl (Istotnie... Ktoś taki jak Bruce POWINIEN miec ochroniarzy na swoim przyjeciu...)

Podobalo mi sie - i to bardzo! Nie wybieglem moze z kina drąc sie ,,This is the best Batman movie eeeeever..." ale generalnie oceniam go wysoko.

Joker wyborny... Chwilami zabawny, chwilami brutalny i nieludzki jak diabli... Czy lepszy od Nicholsona, ktoś rzuci? Jak dla mnie obaj zagrali dobrze, po prostu Joker Ledera byl lepszy scenariuszowo. Wiecej akcji, dialogów z Batmanem, genialne plany i momenty (Jest taka ,,magiczna sztuczka" którą Joker robi którą trzeba po prostu zobaczyc... Dla mnie w kazdym razie to byl ,,point" gdy sie w film na serio wkrecilem...) Podoba mi sie ze zrobili z niego manipulującego innymi sukinsy... ekcmem... palanta i bylo tyle samo momentów gdy Joker zajmuje sie sam na sam ofiarami, co gdy po prostu robil jakieś akcje na masową skale. Wali od niego psychozą... I to czyni go tak pieknym.

Batman o tyle lepszy w tej cześci ze ma wiele świetnych zagra?, a takze podobają mi sie momenty gdy dziala brutalnie (nie zabija oczywiście) i generalnie o niebo lepiej jest pokazany niz w ,,Begins", jak i sam Bruce. Apropo - to Begins sie prezentuje sie przy TDK jak jakiś prequel mający wyjaśnic tym co Batmana nie znają kto to taki, i czemu robi co robi.... Swoją drogą wiele rzeczy co mnie razilo w ,,Begins" tu wyszlo fajnie (Np. Fox jako Q Batmana czy Nolanowa wersja Alfreda...Fajny motyw z przeszlością) i cieszy mnie swoją drogą ze nie byl trucia co piec sekund o tym ze rodziców Bruce zastrzelili. Wszyscy wiedzą jak to bylo wiec dobrze ze tego nie poruszali...

Ciezko mi powiedziec by film byl za dlugi... Dla mnie zacząl sie dluzyc dopiero jakieś piec minut przez ko?cem. Cholera! Kocham jak filmy są tak rozbudowane! (za to ,,Spider-mana 3" lubie)) Wątek z Honk-Kongiem podobal mi sie strasznie ale mój ukochany moment to scena na tych dwóch promach... Dla mnie to bylo świetnie rozegrane, wylozylo mądre przeslanie i moment z tym wielkim wie?niem byl po prostu piekny... (Ja wierze w takich ludzi... Ludzkich)

Ach! No i nasz Dent/Two-Fce wypadl genialnie. Świetny, realistyczny orgin i ogólnie bije na glowe ,,Foreverowego" czy nawet (ośmiele sie to stwierdzic) ,,TAS-owego" Two-Face'a. Zrobili postac interesująco, tragicznie i strasznie... Gordon takze o niebo bardziej mi sie w tej cześci podobal.

Ogólnie - O ile ,,Begins" wypadl dla mnie blado, tak TDK jest po prostu wyśmienity. Byc moze najlepsza adaptacja Batmana jak nie komiksu...
Moze powiedzial bym coś jeszcze ale jednak ciezko sie rozgadac jak sie dopiero co z filmu wrócilo...

P.S.
Aha... Bede blu?niercą... Wole Katty Holmes w roli Rachel, choc tu z kolei scenariuszowo byla o wiele ciekawsza/dojrzalsza.

Huntersky

 Hm, czy to nie jest dziwne? Z reguly po wyjściu z kina jest sie podnieconym, dopiero pó?niej emocje opadają. U mnie jest wrecz odwrotnie. :) Teraz to juz kocham ten film. I nie moge sie doczekac DVD.
<br />http://huntersky.deviantart.com<br />WHATTUP, BIOTCH! - Harrison Ford

Maxie Zeus

Oooo... ja to samo !!
Cena nie gra tu roli, juz nie moge sie doczekac edycji dwuplytowe na DVD ;)

viq

Cytat: kelen w 02 Sierpień  2008, 23:39:26
Anyway, ja mysle tak - ostatnia scena nie konieczie musiala byc pogrzebem. Moze to bylo nadanie mu cos w rodaju honoru. Z drugiej strony, smierc Harveya mogla zostac tez sfingowana. W koncu... gdzie by sie pokazal  takimi ranami i niestabilnoscia psychiczna? Oczywiscie zostaje ostatnia opcja, czyli smierc, ale mam nadzieje, ze to nie prawda.

Jezeli Dent nie zginąl, to zako?czenie TDK nie ma zadnego sensu. Przeciez po to na Batmana zrzucili wine za zabójstwa, zeby Dent mógl odejśc w chwale. Jezeli przezyl, to wiadomo, ze wróci do akcji jako Two-Face, a skoro tak, po co cala ta maskarada i ganianie Nietoperza przez ludzi Gordona?

kelen

Viq, w sumie racja.
No, ale po prostu szkoda, ze Two-Face pojawil sie na tak krotko.

Maxie Zeus

Mialem okazje widziec wszystkie sceny z Two-Face'm (w dobrej jakości), i śmialo moge powiedziec, ze jego rola mimo iz epizodyczna, wypadla 1000 razu lepiej niz Venom W SM3..
Najlepsze wrazenie robi, jak w samochodzie Maroniego odwraca glowe... albo, jak wyciera reką alkohol, który wylewa mu sie z geby (w barze) ;)

MJ

Film mi sie bardzo podobal. Najwiekszym atutem tego filmu jest Ledger, wszystko jest ukazane jak nalezy.
To nie do wiary ze ten film jest tak dlugi po wyjściu z kina mialem wrazenie jakbym tam byl 30 min bo akcja leci tak szybko.Two-Face pokazany wspaniale, jego przemiana z "bialego rycerza" w "Harvey'a Two-Face'a.Kazda scena jest wyborna nie ma mozliwości zeby podczas oglądania tego filmu przez chwile sie nudzic albo zamyślic (przynajmniej ja nie moglem). Joker zmienia historie narodzin swoich blizn. Jak juz móilem wiele powiąza? z KJ. Najbardziej zastanawia mnie czy Dent naprawde nie zyje jak juz wspominal Kelen jego śmierc mogla zostac sfingowana a Two-Hace'a umieścili w Arkham.
Codziennie nie wypada mój dzień, niezmiennie chce wyjść z mroku lecz mrok nie chce wyjść ze mnie...

Funky

Jak w filmie prezentuje sie muzyka? Czy jest tak wyrazista jak soundtrack Elfmana z "Batmana"?. Czy czlowiek jest zachwycony duetem Zimmer & Newton Howard?