19 Czerwiec 2019, 15:45:58

Aktualności:

Trwają zmiany na forum.

UWAGA: MOGĄ WYSTĘPOWAĆ PROBLEMY Z WYSYŁANIEM MAILI Z FORUM


Kto następnym Batmanem?

Zaczęty przez LelekPL, 12 Październik 2017, 00:38:23

Juby

O'Connell byłby niezły, gdyby nie wzrost, Tom Bateman wygląda idealnie, ale widziałem go tylko w jednej małej roli, więc znak zapytania, Jack Reynor wizualnie też pasuje, ale to "drewno", którego kojarzę tylko z Transformersów.

Kingsman, Kick-Ass/QuickSilver i Bestia nie pasują w ogóle.

CytujAle jeśli chodzi o inne nazwiska to ja bym mógł dać szanse:
Armie Hammer
Jake Gyllenhaal
Michael B. Jordan
Ben Barnes
John Krasinski
Jamie Dornan
Ryan Gosling


Yyy... Gyllenhaal? Krasinski? Gosling? Michaela B. Jordana nawet nie będę komentował. Czarny to Batman ma kostium! Dornan - tu też dałbym szansę, ale chyba już "za stary".
"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

LelekPL

Gyllenhaal, Krasinski, Gosling już trochę starzy się robią (z resztą Barnes i Dornan też), ale mogą grać młodszych niż są w rzeczywistości. Gyllenhaal to w ogóle najlepszy aktor w całym tym zestawieniu, choć już sam wyraził brak zainteresowania tą rolą... a szkoda.

Wiekowo tak naprawdę pasują jedynie Hammer i Jordan, i z tej grupy to byłyby chyba dwa moje pierwsze wybory. MBJ jest mało prawdopodobny ze względu na potencjalny powrót w Czarnej Panterze 2, który obsada filmu już niemal potwierdziła (jak i jak duża będzie jego rola, tego nie wiemy).

Mnie nie obchodzi, że MBJ jest czarny. Bruce Wayne nie musi być koniecznie biały. Z racji, że posiada fortunę rodzinną, czarny aktor nie jest może topowym wyborem, ale nie jest to tak drastyczna zmiana jak zabijający Batman.

Co ciekawe, inny aktor z Czarnej Pantery, Winston Duke, czyli M'Baku, teraz przyszedł mi do głowy i może nawet jeszcze bardziej by mi pasował do tej roli.

Juby



Okej, to już wiem, że na ten temat z tobą nie pogadam. :-X W Hollywood mogą zmieniać kolor skóry każdej postaci w świecie Batmana - KAŻDEJ!, ale Bruce Wayne od 80-lat był, jest i będzie biały. Może zmieniłbym zdanie, gdyby tak, jak w przypadku Idrisa Elby (na Bonda) znalazłby się czarnoskóry aktor, który z miejsca pasowałby do tej roli, a na jego widok z miejsca powiedziałbym "O! To Bruce Wayne/Batman!". Takowego jednak sobie nie przypominam, a M'Baku, czy B. Jordan (którego bardzo lubię i uważam za świetnego aktora) - nigdy w życiu.

Gosling i Gyllenhaal mają w sobie coś... Jakby to ująć... gdyby nie brody / zarost, mają w sobie coś chłopięcego + miękki głos. Obu uwielbiam, ale również nigdy w życiu nie chciałbym, aby dostali rolę Batmana.


Jeśli jest tak, jak pisze Q, to Warner sam sobie zamyka sporo furtek. Na co im gwiazda? Ostatnio postawili na Afflecka i co dobrego z tego wyszło? :P Powinni zrobić jak Donner przy Supermanie, lub Nolan przy pierwszym Batmanie, dać kogoś nowego i otoczyć go gwiazdami w rolach drugoplanowych. Inaczej mają jeszcze mniej możliwości.

Też wolałbym starszego aktora, około 35-lat, bo Batman to nie Spider-Man, do tej roli nie pasuje szczypior. :P Z drugiej strony, potrafię zrozumieć myślenie przyszłościowe. Chcą kogoś, z kim będą mogli zbudować serię na lata. Przypominam, że Chris Evans wchodzac na plan pierwszego Kapitana Ameryki miał 29 lat, a Chris Hemsworth zaledwie 26 lat gdy zaczął grać Thora. Warner/Reeves też mogą znaleźć kogoś w podobnym wieku, tylko musi to być aktor dostatecznie męski, z odpowiednią aparycją. Dlatego na razie rzucam kandydatury, patrząc pod kątem wyglądu.
"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

LelekPL

Hugh Jackman.

Hugh Jackman był właściwie tylko aktorem Broadwayowym i Musicalowym. Z jego przeszłych ról nic nie sugerowało, że może być świetnym twardzielem. A jednak. Wygląd i budowa aktorów może spokojnie ulec zmianie. Ja wolałbym, żeby DC postawiło na najlepsze talenty aktorskie, a nie na kogoś kto wygląda jak postać. Gyllenhaal, Gosling i Jordan to znacznie pewniejsze talenty niż brat Alexandry Daddario i syn Clinta Eastwooda :P

Q

Biorąc pod uwagę jak było przy castingu Afflecka, to możliwe, że nazwisko głównego kandydata w ogóle może nie być na różnych listach uwzględnione.


Nigdzie nie było mowy, że szukają gwiazdy, ale "familiar face" więc nie koniecznie musi być to gwiazda, ale też nie no name. Trzeba było w różnych serial sprawdzić, czy tam nie kryje się potencjalny kandydat, który czeka na przełomową filmową rolę.
What was the point of all those push-ups if you can't even lift a bloody log?

Si vis pacem, para bellum (If you want peace, prepare for war)

LelekPL

Być może tak jak w przypadku Afflecka WB już ma zakontraktowanego aktora, tylko jeszcze tego nie ogłosili. Affleck był zakontraktowany na 4 miesiące przed oficjalnym ogłoszeniem. Podejrzewam, że do połowy roku poznamy nazwisko aktora, ba, prawdopodobnie poznamy go w najbliższych 3 miesiącach... Jak nie wcześniej.

Juby

Hugh Jackman to dobry przykład, zaryzykowali i się opłaciło. Z tym, że o Hugh przed 2000 rokiem nie mógłbym wiele powiedzieć, a o Goslingu, Jordanie i Gyllenhaalu - znam ich z dziesiątek filmów, są cholernie utalentowani i... nawet odrobinę nie pasują mi na Batmana.
"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

LelekPL

Michael Keaton był już bardzo dobrze znany szerokiej widowni w 1989 roku. Każdy narzekał, że kompletnie nie pasuje do tej roli. Ale reżyser kierował się talentem aktorskim, a nie wyglądem i dostaliśmy według większości drugiego najlepszego aktorskiego Batmana w historii. Dla niektórych nawet najlepszego.

O kogoś takiego jak Bale, kto ma talent, pasuje do roli i od razu wydaje się strzałem w dziesiątkę jest tym razem ciężko. Na szczęście jest Armie Hammer ;)

Leon Kennedy

Nie!!! Hammer nie chcemy cię!!!

LelekPL

Po pierwsze Ty go nie chcesz, a nie my :P mów za siebie. Po drugie, co Ci w nim nie pasuje? Nawet tego nie określiłeś. Jakie filmy z nim widziałeś?

Johnny Napalm

Cytat: LelekPL w 01 Luty  2019, 12:19:15
Mnie nie obchodzi, że MBJ jest czarny. Bruce Wayne nie musi być koniecznie biały. Z racji, że posiada fortunę rodzinną, czarny aktor nie jest może topowym wyborem, ale nie jest to tak drastyczna zmiana jak zabijający Batman.


Coś czuję, że Lelek znalazłby wspólny język ze Snoop Doggiem, który ogląda Grę o tron, ponieważ lubi zobaczyć jak ludzie kiedyś żyli w średniowieczu.


Cytat: Juby w 01 Luty  2019, 13:00:22
W Hollywood mogą zmieniać kolor skóry każdej postaci w świecie Batmana - KAŻDEJ!, ale Bruce Wayne od 80-lat był, jest i będzie biały. Może zmieniłbym zdanie, gdyby tak, jak w przypadku Idrisa Elby (na Bonda) znalazłby się czarnoskóry aktor, który z miejsca pasowałby do tej roli, a na jego widok z miejsca powiedziałbym "O! To Bruce Wayne/Batman!". Takowego jednak sobie nie przypominam, a M'Baku, czy B. Jordan (którego bardzo lubię i uważam za świetnego aktora) - nigdy w życiu.


Kurde, co to za mania zmieniania koloru skóry? Dla mnie Batman jest na tyle mocno zakorzenioną postacią w kulturze, że każdy od razu wie jak on wygląda. To nie jest James Bond, który jest tylko agentem 007 i każdy może nim być, również czarnoskóry aktor i tu nie byłoby żadnego problemu. Dla wielu zaś Batman jest postacią niemal historyczną, a takich się po prostu nie rusza. Poprawność polityczna jest coraz bardziej żałośnie śmieszna.
Całkiem dobry serial BBC The Hollow Crown został zepsuty niepotrzebnym urozmaicaniem koloru skóry bohaterów. I tak królowa jest mulatką, biskup murzynem itd. A wszystko dzieje się w średniowieczu i wczesnym renesansie.
THE EARTH WITHOUT ART IS JUST EHh...

Juby

Cytat: LelekPL w 03 Luty  2019, 11:49:30
Po pierwsze Ty go nie chcesz, a nie my :P mów za siebie. Po drugie, co Ci w nim nie pasuje? Nawet tego nie określiłeś. Jakie filmy z nim widziałeś?


Nie wiem jak Leon, ale ja widziałem z Hammerem 5 filmów (Social Network, J. Edgar, Jeździec znikąd, Kryptonim U.N.C.L.E. i Zwierzęta nocy) i brakuje mi w nim / jego oczach "mroku", o którym sam pisałeś, a urodę - powtórzę się - ma bardziej na Supermana, niż Batmana. Dałbym mu szansę, ale liczę, że znajdą kogoś innego.
"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

LelekPL


No i mamy nowego Batmana. Michael B Jordan z filmów Creed i Czarnej Pantery został nowym Brucem Wayne'm. Według mnie interesujący i odważny wybór. Jestem ciekaw jak zareagują pozostali?

Leon Kennedy

01 Kwiecień 2019, 12:51:47 #73 Ostatnia edycja: 01 Kwiecień 2019, 19:58:54 by Leon Kennedy
Lele
Cytat: LelekPL w 03 Luty  2019, 11:49:30Po pierwsze Ty go nie chcesz, a nie my :P mów za siebie. Po drugie, co Ci w nim nie pasuje? Nawet tego nie określiłeś. Jakie filmy z nim widziałeś?

Znajdzie się więcej osób niż tylko ja co go nie chcą  ;) Z filmów widziałem Social Network, Jeździec znikąd i Kryptonin U.N.C.L.E i w żadnym nie zapadł mi w pamięci. Jest taki jakiś nijaki, mało zapadający... w pamięć.

Co do czarnego Batmana. Nigdy! Rozumiem zmieniać kolor skóry drugoplanowym postaciom, ale taki Es, Gacek czy Spider byli i będą biali. Jeśli by to zmienili narobili by sobie tylko niepotrzebnych kłopotów i setek pytań, ale po co to zrobili??

LelekPL bardzo odważny wybór, ale po co to? ;D

Juby

Heh. Miałem napisać jakiegoś newsa z okazji 1 kwietnia, ale nie miałem czasu. Widzę, że inni newsmani też. Szkoda, bo ten byłby całkiem, całkiem. :D
"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman