22 Styczeń 2020, 11:56:55

Aktualności:

Trwają zmiany na forum.

UWAGA: MOGĄ WYSTĘPOWAĆ PROBLEMY Z WYSYŁANIEM MAILI Z FORUM


"The Batman" (2021) - ogólna dyskusja

Zaczęty przez Smoke, 17 Marzec 2017, 22:08:10

Juby

Rozumiem, gdy gwiazdorzy otrzymują monstrualne sumy, bo swoim nazwiskiem / twarzą reklamują dany film, dzięki czemu ten zarabia mnóstwo pieniędzy, ale Hill? To jest gwiazda? To dla niego ludzie pójdą na nowego Batmana? Hill to kojarzony przez sporą część widzów, śmieszny grubasek drugiego planu (nie przypominam sobie żadnego filmu, w którym grałby samodzielnie główną rolę) i nie wiem na jakiej podstawie mógłby żądać takiej gaży. Chyba ostro przesadził, zwłaszcza jeśli Pattinson nie dostaje za rolę Batmana nawet $5 mln.
"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

Q

Problem w tym, że już zatrudnienie gwiazd nie przekłada się tak mocno na zarobki filmu. Co do kwoty jakiej podobno na pewnym etapie chciał Hill, to z jego punktu widzenia, zawsze lepiej zacząć od wyższej stawki, zwłaszcza kiedy to producenci zabiegają by przyjął role.
What was the point of all those push-ups if you can't even lift a bloody log?

Si vis pacem, para bellum (If you want peace, prepare for war)

LelekPL

W tym, że Hill chce 10 mln nie ma nic złego. W tym, że producenci nawet to rozważają już tak.  Niemal żaden aktor w Hollywood obecnie nie zasługuje na takie wynagrodzenie na starcie (nie licząc tych grających popularną  rolę któryś tam raz). Niestety jak mówiłem, WB nie ma aż takiego pola manewru dopóki ich filmy nadal będą miały duże prawdopodobieństwa bycia czarną plamą na CV aktora. Jeśli Batman okaże się sukcesem, z dobraniem aktorów do sequela będzie łatwiej.

Q

Producenci nie rozważają tej kwoty bo inaczej już by negocjacje się zakończyli.

Niejedni z topowych aktorów mają na koncie wątpliwe produkcje, więc nie widzie specjalnego powodu by mieli omijać szerokim łukiem film DC.
What was the point of all those push-ups if you can't even lift a bloody log?

Si vis pacem, para bellum (If you want peace, prepare for war)

LelekPL

Bo topowi aktorzy nigdy nie chcą grać w potencjalnej klapie? Jeśli im się trafi to przez to, że się tego nie spodziewali. A przy DC nie można mówić, że się tego nie spodziewasz :P

Leon Kennedy

Ostatnie produkcję pokazały, że DC idzie w górę i raczej powinni się spodziewać sukcesu zwłaszcza jeśli mowa o Gacku.

LelekPL

Dość mieszane sukcesy. Shazam był słaby finansowo i nie wiem czy doczekamy się kontynuacji (dzieciaki niedługo wyrosną ze swojej roli), a Aquaman był sukcesem finansowym, ale niespecjalnie krytycznym. Jedynym pełnoprawnym sukcesem na miarę Marvela pozostaje Wonder Woman. Co do Batmana to ostatnie 2, a nawet 3 filmy z nim, jeśli liczyć Suicide Squad, tym bardziej nie napawają nikogo optymizmem.

Leon Kennedy

Z tego co było mówione Shazam bankowo dostanie kontynuację, a Aquaman to świetna zabawa, która zarobiła krocie. Zaś Joker zaliczył już spory sukces, a jeszcze nie, trafił do kina. Jeśli idzie o Gacka, to sukces jest pewny jak kolejna wygrana PIS, a to co było wcześniej w sumie nie ma znaczenia. Tutaj nikt się nie obawia o przyjęcie tego filmu i wynik finansowy.

Juby

https://www.empireonline.com/movies/news/matt-reeves-the-batman-robert-pattinson-robin-batgirl/

Podobno w filme mają pojawić się Robin i Batgirl. Trochę nie klei się to z planem na młodszego Batmana, bo na początku powinien on działać sam, ale pojawienie się Bat-family to miła odmiana, bardzo chętnie zobaczę Robina, którego tak unikają od czasów Schumachera. To, że tam nie wyszedł, nie oznacza, że nie można przedstawić go w filmie porządnie.
"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

Q

Bardziej dokładnie jest to opane na stronach Forbesa

Matt Reeves planuje trylogię z możliwością jej rozszerzenia. Dlatego się spodziewa, że planowany film o Batgirl będzie związany z nowych bat-uniwersum.  Natomiast film o Nightwingu musi poczekać na to co zaplanował Matt. Podobno Dick Grayson  ma się pojawić w jednym z filmów Reevesa, zapewne w postaci origin story.

Więc jest miejsce dla tej dwójki bohaterów, ale ich pojawienie się w "The Batman" wcale nie jest takie pewne zwłaszcza postaci Graysona.
What was the point of all those push-ups if you can't even lift a bloody log?

Si vis pacem, para bellum (If you want peace, prepare for war)

Mr.G

Budowanie Bat-uniwersum jak najbardziej. Kiedyś. Gdy będą już fundamenty. Gdy producenckie szychy udowodnią, że są już gotowe dać głos swoim reżyserom i gdy Matt Reeves udowodni, że potrafi ten głos wykorzystać.

I myślę, że nie trzeba by szczególnie długo czekać na Dicka i Barbarę. Przyzwyczailiśmy się do koncepcji, że Bruce po jakimś czasie przygarnia półsieroty i robi z nich pomocników, ale przecież bat-rodzinka nie musi mieć tak oczywistego statusu. Grayson - chłopak wychowany na ulicy - równie dobrze może być kontaktem Batmana, źródłem informacji, tak jak Sherlock Holmes miał swoje bezdomne dzieciaki. Barbara? Też niech sobie działa samodzielnie, łapie pedofilów w cyberprzestrzeni czy coś. Te postacie mogą narodzić się bez pomocy Batmana, działać w tym samym mieście po swojemu, a po prostu prędzej czy później ich drogi się skrzyżują.

Leon Kennedy

Przedstawić i Dicka i Barbarę w pierwszym filmie, to raczej mały problem. Gorzej jeśli oboje mieliby przywdziać kostium, co jest raczej nierealne.

Juby

"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

Leon Kennedy


LelekPL

17 Październik 2019, 12:09:57 #119 Ostatnia edycja: 17 Październik 2019, 12:21:46 by LelekPL
Discussing Film mówiło, że Robert Richardson będzie robił zdjęcia do Batmana na kilka dni przed ogłoszeniem Frasera... a więc marne to źródło. Tak samo jak imdbPro. Jestem w stanie w to uwierzyć, skoro Fraser odpowiada za zdjęcia, ale nie jest to potwierdzone :P Bardziej jest to "educated guess"