20 Wrzesień 2020, 10:54:36

Aktualności:

Trwają zmiany na forum.

UWAGA: MOGĄ WYSTĘPOWAĆ PROBLEMY Z WYSYŁANIEM MAILI Z FORUM


Najlepszy aktor w roli Wayne'a

Zaczęty przez piotrek1x2, 21 Styczeń 2008, 10:13:11

Najlepszym Wayne'em w filmie by?:

Adam West ('66)
5 (4.8%)
Michael Keaton ('89,'92)
35 (33.3%)
Val Klimer ('95)
1 (1%)
George Clooney ('97)
5 (4.8%)
Christian Bale ('05,'08)
59 (56.2%)

Głosów w sumie: 103

LelekPL

26 Sierpień 2009, 15:04:28 #60 Ostatnia edycja: 26 Sierpień 2009, 15:19:11 by Air Jordan
Juby, jego technika walki była wzorowana na KFM, a nie KMF. I nie jest też dokładnie walczona w tej technice tylko sporo z niej czerpie, jednak została trochę zmienona aby nadać jeszcze bardziej zwierzęcy styl.

Ja oczywiście swój głos oddałem na Bale'a, tym bardziej że mi jakoś nie przeszkadzał jego głos w stroju Batmana. Mr. Jack - prezencja fizyczna to też cześć aktorstwa, tym bardziej filmowego. Dlatego tak wielu aktorów przechodzi te czasem dość zdumiewające metamorfozy. Keaton jest również dobry, bo mimo iż nie pokazuje w filmie tej fasady jaką jest Bruce Wayne, to dobrze odgrywa role lekko psychicznego bohatera... trochę słabiej niestety melancholijnego Bruce'a, bo skupia się to głównie na intensywnym patrzeniu na monitor, grób lub kartkę, ale to jest raczej wina scenariusza i braku większej ilości scen z Brucem (choć może to i lepiej dla tempa filmu bo Batmana w filmach Burtona też było jak na lekarstwo). Ostatnim aktorem który spisał się w swojej roli na plus jest mocno niedoceniany Val Kilmer. Nawet pod tak kiczowatym pomysłem i reżyserem potrafił wnieść trochę powagi do roli, a w scenach akcji prezentował się lepiej od Keatona. Za ostateczną wersję Batmana w BF winię scenariusz, reżyserię i studio, choć nie było jeszcze tak źle bo jak pokazał B&R potrafili się nawet bardziej "poprawić". Pozostała dwójka zdecydowanie na minus. Do Clooneya jako aktora nic nie mam, jest przyzwoity, choć trochę przereklamowany, ale do roli Batmana nadawał by się chyba lepiej dzisiaj niż 10 lat temu, gdzie bazował na humorze i uroku osobistym.

Anonimowy

Zdecydowanie Michael Keaton. Keaton był świetny zarówno jako Batman i Bruce Wayne. Co prawda jako Wayne przypomina zagubionego miliardera, a nie Playboy'a. W jaskini, lub jako Batman, widać w jego oczach ten obłęd i skupienie. Zwłaszcza zagadkowa pozostaje scena z "spuszczeniem" Jacka Napiera do kadzi... Michael dał nam takiego Batmana jakiego nie mógłby dać żaden inny aktor. Numerem "dwa" jest oczywiście Bale. Jest to raczej oczywiste, zwłaszcza że oprócz dwóch powyżej wymienionych panów o reszcie najlepiej zapomnieć.

heros65

Według mnie Bruce nie może być jak sztywniak,dlatego Christian zagrał  Brucea najlepiej.

Anarky

Michael Keaton, ?wietny jako Batman ale ciut gorszy jako Bruce Wayne. Mimo to g?os oddaje na niego, zreszt? w obu filmach Tima Burtona wydaje mi si? ?e wi?kszy nacisk po?o?ony jest jednak na posta? Batmana ni? Wayne'a . U Nolana raczej jest pewna równowaga mi?dzy obiema postaciami i to nie wszystkim mo?e si? podoba?.
Ja wam pokażę!

matiuk


Loco Fuego

To sprawa gustu każdego z osobna, według mnie najlepszym Batmanem jest Bale.

Ponello

Najlepsi to Michael Keaton i Christian Bale najlepiej grali. Nie wiem dlaczego tylko mi si? najbardziej kojarz? z Bruce Wayne'em
WHY SO SERIOUS?

Roy_v_beck

Ponello: Chyba ka?dy uwa?a, ?e Keaton i Bale najlepiej wypadli w roli Bruce Wayne'a. Na pewno nie tylko tobie si? tak kojarzy.

isild87

Cholera dawno mnie tu nie bylo,wiec witam  ;D
Jak na moj gust kazdy z aktorow cos wniosl swojego do postaci Bruce'a
(no moze poza Clooneyem ktory ZUPELNIE  mi nie pasowal ,choc ogolnie aktor  z niego dobry)
Do Keatona mam sentyment z dziecinstwa,Kilmer tez sobie poradzil,no i Bale - to teraz dla wiekszosci nowych fanow Batmana idealny Wayne :)

Anarky

Akurat Vala Kilmera i George'a Clooney'a uwa?am za najgorszych aktorów którzy wcielili si? w filmowego Batmana / Bruce'a Wayne'a, ale ka?dy mo?e mie? przecie? swój gust. Adama Westa nie wymieni? bo to inna para kaloszy i inny czas...
Ja wam pokażę!

Cowboy

Zdecydowanie Michael Keaton. ?wietnie wcieli? si? w rol? Batmana. By? mroczny, brutalny. Jako Bruce Wayne równie? sprawdzi? si? dobrze. Nie by? typem Playboy'a, bo konwencja Burtona tego nie wymaga?a, i ?wietnie sprawdzi? si? jako zagubiony milioner walcz?cy ze z?em.
"The Bat-Man swiftly picks up the paper that the...
murderer stole from Steven Crane's safe..."

Deuce

Nie mam wątpliwości, że jest to Michael Keaton. Sprawdził się w tej roli najlepiej, choć nie ma tu takiej przewagi jak Christopher Reeve (R.I.P.) w roli Supermana, który jest niedoścignionym wzorem.
Myślę, że Keaton najlepiej wyczuł rolę Batmana, na pewno duża zasługa jest w tym, że jest dobrym aktorem.
"To już nowa gra -- Nie ma czasu na miękkie rękawiczki !"
~ Jean Paul Valley - Batman

Anarky

Cytat: Deuce w 05 Lipiec  2010, 18:40:55
choć nie ma tu takiej przewagi jak Christopher Reeve (R.I.P.) w roli Supermana, który jest niedoścignionym wzorem.


To prawda, to chyba najlepiej dobrany aktor to roli filmowego superbohatera
Ja wam pokażę!

Kadaver

A Dolph Lundgren, Ray Stevenson jako Punisher?

Anarky

Ja wam pokażę!