27 Luty 2020, 23:36:06

Aktualności:

Trwają zmiany na forum.

UWAGA: MOGĄ WYSTĘPOWAĆ PROBLEMY Z WYSYŁANIEM MAILI Z FORUM


Wielka Kolekcja Komiksów DC... W Polsce!

Zaczęty przez Leon Kennedy, 15 Lipiec 2016, 01:44:27

Johnny Napalm

CytujCała esencja Harley jest taka że jest ona głupią idiotką


Co ty opowiadasz? Harley nie jest tylko głupią idiotką - jakby były mądre idiotki. W Death of the Family HQ była wręcz postacią tragiczną, naprawdę zaszczutą przez psychola. W tej opowieści można było jej żałować. Snyder nad wyraz dobrze przedstawił jej chorą zależność od swojego, hmmm... idola?
THE EARTH WITHOUT ART IS JUST EHh...

newtime

 Harley już dawno w komiksach uwolniła się od Jokera i jest samodzielna postacią jej seria bardziej przypomina Deadpoola niż jakiś dramat

Leon Kennedy

JL Rok Pierwszy! Całkiem nieźle napisany początek grupy, który dużo bardziej niż na akcję stawia na interakcję założycieli JL, a do tego akcja w stylu ukradnę ci rękę, a może i nogę była zarąbista i w sumie trochę szokująca, ale i tak najlepszy jest wyobcowany Aquaman! Za to okładka kłamię, bo Superman to tam jest w formie małego żartu, a Gacek na jednej stronie i ze dwa razy ich wspominają, ale na okładkę trafić musieli  :D

Maragast

Ja jeszcze nie dostałem prenumeraty.
Wkurzające to jest, komiks już dawno w kioskach, a prenumerata przychodzi z takim opóźnieniem.
W kulki sobie lecą z tą prenumeratą, jak zamawiałem mangi w JPF to tam dostawało się tom dwa dni zanim trafił do kiosków, a tu taka lipa.

A tak z innej beczki: wiadomo coś o kolejnych specjalach??? Czy ten fatalnie wydany " Kryzys tożsamości" będzie jedynym specjalem? Bo ja liczyłem na"Kryzys nieskończoności" i "One Milion", a tu ani widu, ani słychu.

chris3z8

Raczej zakończą na jednym specjalu, gdyż, co tu kryć, dali ciała z ceną. Nie zeszło im, a na błędach uczyć się trzeba. Niemniej są duże problemy z terminem. Wielu czytelników skarży się, że nie dostają albumów na czas.

Leon Kennedy

Najnowszy origin Hala już za mną. Świetny komiks i kilka kwesti jak żółty kolor i ślepota ludzi względem Green Lanterna, a Hala Jordana zostało nawet fajnie wytlumaczone. Do tego Sinestro, jako jeszcze ten dobry, był bardzo przekonujący. Teraz czas na jego śmierć... Największy z największych już w środę polegnie na ulicach Metropolis.

Morrisson

Cześć. Trochę inna kwestia: czy Wam również trafiają się wybrakowane egzemplarze WKKDC? Chodzi mi o pozaginane kartki wewnątrz, ewentualnie źle docięte strony? Od kilku numerów muszę biegać do sklepu po wymianę.
Dark alley in Gotham. Criminal and caped man.
- You are B...B...B...
- Batman.
>POW<

Johnny Napalm

Przyznaj?, ?e od wiosny nic z WKKDC nie kupi?em. Waha?em si? przy Cz?owieku ze stali Byrne'a. O dziwo komiksy z TM-semic s? jeszcze w dobrym stanie, wi?c ostatecznie ten album sobie odpu?ci?em.
Lecz teraz... ach, chyba mam orgazm.
No nie odpuszcz? sobie ?mierci Supermana w jednym albumie. No cholera jasna. Na takie albumy si? po prostu czeka. Dzi?ki za ten album i to tak szybko. Nie mog? si? ju? doczeka?. Super!

Doom! Doom! Doom!

Nadchodzi... Ratuj si? kto mo?e!
THE EARTH WITHOUT ART IS JUST EHh...

Morrisson

Też czekam na Doomsdaya. Powinni jeszcze wydać Pogrzeb, zwłaszcza pominięty przez TM SEMIC odcinek Listy do ...
Dark alley in Gotham. Criminal and caped man.
- You are B...B...B...
- Batman.
>POW<

Leon Kennedy

CytujWam również trafiają się wybrakowane egzemplarze WKKDC?


U mnie raczej wszystko jest ok. Dosłownie jeden numer miał źle sklejoną tylną okładkę, ale to tyle i dobrze.

Morrisson

Dark alley in Gotham. Criminal and caped man.
- You are B...B...B...
- Batman.
>POW<

Johnny Napalm

Kurdebele, zajebiście jest powrócić do dawno nieczytanej historii, która jednak była na tyle ważna, że pozostała pod kopułą przez tyle lat. Mam na myśli oczywiście najnowszy album WKKDC, czyli Śmierć Supermana. Oł jeeeee, zajebista rzecz.



O czym jest komiks, łatwo się domyślić. Sama fabuła nie jest zdecydowanie skomplikowana. Emocje, które ten komiks wywołuje, są jednak ultra  pro . To się po prostu pochłania!

Nie wiem czy to efekt nowego lepszego papieru, czy człowiek z wiekiem dojrzewa, ale chyba kiedyś byłem palantem, nie doceniając kunsztu artystów pracujących nad seriami z Supkiem. Dan Jurgens przerósł wszystkich, jako mózg i główna siła sprawcza projektu uśmiercenia Supermana. Fajnie było zobaczyć obok siebie różne wersję jego rysunków z innym tuszem. Reszta rysowników również dawała radę. Bogdanove to jeden z moich ulubionych rysowników. Jedynie duet Guice & Rodier wypadł trochę sztywno, ale tak było lepiej niż Ok.

Minusów tego numeru nie ma, chyba, że weźmiemy pod uwagę powrót znajomego smrodku kleju z pierwszych odcinków serii.
THE EARTH WITHOUT ART IS JUST EHh...

Leon Kennedy

?wietny komiks, rysunki, a i prosty scenariusz si? tutaj bardzo dobrze sprawdza.To jeden z tych komiksów, które ka?dy fan powinien mie? w swojej kolekcji. ?al, bo mo?na by?o te? nam da? histori? upadku Batmana z r?ki Bane'a tak do dope?nienia upadku dwóch ikon.

Johnny Napalm

Wonder Woman zupełnie nie jest moją bajką, jednak trochę mnie korci, żeby kupić najnowszy album WKKDC. Wstępnie przekartkowałem go i mile zaskoczyło mnie to, że jest tam sporo tekstu - co jest zupełnym przeciwieństwem do obowiązujących trendów. I dodając do tego fakt, że w komiksie maczał swoje ręcę J.M. DeMatteis, no może to być ciekawa historia.
Ktoś z Was już to czytał? Warto wydać parę groszy na to?
THE EARTH WITHOUT ART IS JUST EHh...

Leon Kennedy

Według mnie warto. Historia co prawda nie jest skomplikowana, ale momentami bez znajomości tego co już się wydarzyło można się lekko pogubić...Zwłaszcza jeśli idzie o WW i osoby z jej otoczenia. Mamy również dużo postaci z bat rodziny jak i samego Gacka, oczywiście. I masz rację sporo tutaj tekstu do czytania, oj sporo. Rysynki bardzo przyjemne. Drugiej części jeszcze nie czytałem. A komiks polecam.