19 Wrzesień 2020, 00:52:20

Aktualności:

Trwają zmiany na forum.

UWAGA: MOGĄ WYSTĘPOWAĆ PROBLEMY Z WYSYŁANIEM MAILI Z FORUM


Muzyka

Zaczęty przez Funky, 23 Czerwiec 2008, 14:54:45

Funky

7 pażdziernika 1949 roku powstałe najlepsze Niemcy ever czyli NRD 8) Z tej okazji zamieszczam dwa techno-hymny pierwszego Niemieckiego państwa robotników i chłopów ;)

https://www.youtube.com/watch?v=CkJMItYp0ns (niczym na najlepszej Rave Party organizowanej przez Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego z Erichem Mielke jako DJ-em :P)

https://www.youtube.com/watch?v=tXRr2TEunoM (Całkiem przyjemny kawałek gdzie możemy podziwiam marsz i zmianę warty przed budynkiem Nowego Odwachu w Berlinie przez Pułk Wartowniczy Narodowej Armii Ludowej im. Fryderyka Engelsa)

Johnny Napalm


A se wkleiłem i sobie paczcie.

THE EARTH WITHOUT ART IS JUST EHh...

Johnny Napalm

Dopiero niedawno odkryłem Murowany Księżyc. Nie wiem czy to było robione tylko i wyłącznie dla beki, ale nawet jeśli tak, to już dawno dla mnie wyszło poza te ramy. Więc jak ktoś to czyta, to niech trzyma się ramy, to się nie posramy.

Ziemia w 2019 roku po raz kolejny była świadkiem ponownego przyjścia na świat Krzysztofa Kononowicza. Tym razem w wersji muzycznej, nieprzepoconej i naprawdę dobrej. Tu się trochę zgodzę z opiniami dwóch internetowych recenzentów tej twórczości. Jest tu sporo podśmiechujek, ale również naprawdę bardzo dobry podkład muzyczny, który zresztą jest w pełni autorską twórczością. Riffy są naprawdę przekozackie. Growling oczywiście też jest i, o o dziwo, wypada tu bardzo dobrze.

Śmiechy śmiechami, nie wiem czy to było robione wyłącznie dla hecy, czy też żeby ośmieszyć - i w sumie słusznie - nadęty i pewny swej samarytańskiej muzycznej misji świat metalu. Efektem tego działania jest naprawdę niezła EPka.


Specyficzna muza, jak ktoś jest w takich klimatach to może doceni. Ja takiej muzyki raczej nie słucham, ale zdarzało mi się. Doceniam za wkład wykonanej pracy.
THE EARTH WITHOUT ART IS JUST EHh...

Funky

Znany mi wykonawca i uwielbiam wszystko co wiąże się z prezydentem Bożym, J00rem i uniwersum Szkolnej 17. Cudowna patologia ;D

Johnny Napalm

Zawsze, kiedy powstawały tzw. hity WAKACJI/LATA byłem ich mimowolnym lub aktywnym zwolennikiem. Czy też macie takie hity wakacji, które wywołują u Was chociaż uśmiech? Nie będę pisał górnolotnie, często po latach występowało pewne żenuła, ale jednak uśmiech nad tym górował.

I tutaj jestem trochę rozczarowany, bo nie mam jakiegoś kawałka od kilku lat przy którym bym się bawił równie świetnie jak przy Las Ketchup, Dragostea din tei, czy... no właśnie.

Dlatego odgrzebałem australijskich jajcarzy, chyba sprzed czterech dekad. Uśmiechnąłem się szczerze, kiedy dowiedziałem się, że rząd tzw. Australii chciał lub nawet zrobił  :D  z tego coś w stylu hymnu narodowego.




Ale mnie ten luz bawi. Szczególnie w tych naszych (2020 rok) poprawnych czasach, pełnych autocenzury.

THE EARTH WITHOUT ART IS JUST EHh...