Autor Wątek: SPOILERY - wrażenia po seansie Batman v Superman: Dawn of Justice  (Przeczytany 17151 razy)

Offline Juby

  • Miejska legenda
  • *****
  • Wiadomości: 2514
    • Zobacz profil
Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie Batman v Superman: Dawn of Justice
« Odpowiedź #120 dnia: 23 Październik 2017, 18:48:26 »
Ktoś jest masochistą - jak najwyraźniej ja - i powtarza BvS przed premierą JL? ;)

Ja już po, bo brat ma na Blu i nadarzyła się okazja do obejrzenia Extended Cuta w full HD.
Wrażenia praktycznie bez zmian. Utwierdziłem się tylko w przekonaniu, że Ultimate Cut to jedyna słuszna wersja. W obu film jest za długi i nieciekawy, ale w tej jeszcze dłuższej i nudniejszej przynajmniej wyjaśniono kilka spraw i motywów, które w kinie nie miały za grosz sensu.

Żeby się nie pastwić nad tym potworkiem - a mógłbym godzinami, bo prawie każda jego scena to takie marnotrawstwo potencjału i żenada, że już nikt nigdy więcej nie powinien pozwolić zbliżyć się Snyderowi do jakiegokolwiek projektu - skupię się na tym, co w filmie lubię / mi się podobało.

- Finał MoS z perspektywy Bruce'a. Jest mega głupi, a efekty rażą sztucznością, ale to dynamiczna sekwencja z bardzo dobrym, zdeterminowanym Affleckiem.
- Kostium Batmana! Zajebisty, mój drugi ulubiony po tym z Batman Begins.
- Scena koszmaru (do pojawienia się Cavilla). Tak bardzo zbędna i pozbawiona sensu, ale tak inna od reszty, tak barwna i post-apo + stylówa Batmana - ja to kupuję.
- Superman ratujący tę dziewczynę
! No longer available

^ wyciszenie, wolna nutka z MoS, Cavill ratujący ludzi. Tylko przez te kilkadziesiąt sekund czuję, że oglądam sequel jednego z moich ulubionych filmów XXI wieku. Wielka szkoda, że "takiego Supermana" jest w tym filmie tylko tyle. :(
- Zamach w Kapitolu. Bardzo dobry jest ten montaż i muzyka, kiedy Lois, Bruce i pani senator dowiadują się tego, czego się dowiadują, a później to absolutne wyciszenie przed samą eksplozją, które drastycznie wzmacnia napięcie, nawet gdy dobrze się wie, co się zaraz wydarzy.
- Ten moment

- No i jedyna dobra scena akcji w tym filmie, czyli walka Batmana z oprychami w magazynie. Wprawdzie znajduję w tej scenie kilka problemów, ale mimo to jest efektowna i robi wrażenie.

To tyle. Reszta jest kiepska, w porywach zła, lub nawet debilna. Zdaje się, że po wyjściu z kina wystawiłem BvS na filmwebie 3/10. Po powtórce w wersji rozszerzonej na laptopie dziewczyny, kiedy część spraw nabrała sensu a ja nie miałem już żadnych oczekiwań, podwyższyłem na 5/10. Półtora roku po tej porażce i trzecim jej obejrzeniu - ostatni raz w całości (zdecydowałem się tego nie kupować dopóki cena nie spadnie poniżej 30 zł, a nawet wtedy wracać będę jedynie do wybranych scen) - wyśrodkowuję swoją ocenę i ostatecznie wystawiam 4/10. Powinno być niżej, bo to bardzo zły film, a także - podtrzymuje tu swoje stanowisko sprzed 18 miesięcy - mój najmniej lubiany kinowy film z Batmanem. Jednak z sympatii dla tych bohaterów i części obsady jestem pobłażliwy.
"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

Offline Leon Kennedy

  • Mod Team
  • Miejska legenda
  • *****
  • Wiadomości: 3836
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie Batman v Superman: Dawn of Justice
« Odpowiedź #121 dnia: 24 Październik 2017, 21:56:54 »
Może trzasnę w końcu swoje wydanie na blu ray, bo mam go od grudnia, a w sumie tylko urywkami oprócz dodatków ogl... Masochizm to dobra rzecz  :P

Offline Night_Wing

  • Przypadkowy obrońca
  • **
  • Wiadomości: 239
    • Zobacz profil
    • Email
Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie Batman v Superman: Dawn of Justice
« Odpowiedź #122 dnia: 28 Październik 2017, 11:28:53 »
Premiera "Justice League" będzie miała miejsce 17 listopada 2017 roku - w przeddzień moich urodzin. Tego samego dnia w Polsce zostanie wydana kolejna odsłona gier LEGO : " LEGO Marvel Super heroes 2". Chyba moi mili, lepiej być nie mogło. Dlatego też, głównie ze względu na  oczekiwanie startu emisji "Ligi Sprawiedliwych" postanowiłem kupić "Batman v Superman: Dawn of Justice (2016)" na Blu-Rayu, w wersji rozszerzonej, za 49,99zł. Widać, doczekałem się spadku ceny tej produkcji w wydaniu w wysokiej rozdzielczości. Kiedy zakup do mnie dotarł, wieczorkiem odpaliłem sobie film na Ps4. Po jego obejrzeniu rzuca się w oczy jedna rzecz: ,,Czy dzieło to ma być nośnikiem efektów specjalnych czy opowiadanej historii?".
Snyder wykreował pojedynek Supermana i Batmana na coś mitycznego. Wydawało mu się, że skoro ,,przesłodzi" swój obraz niebotycznymi efektami specjalnymi - za co mu dziękuję, bo samo to było genialne - i wyglądającymi jak tytani,Bogowie - herosami, to podniesie film do rangi czegoś co ma nas zszokować i zapaść na wieki w naszą pamięć. Patos, ciężki mroczny klimat. Dodajmy do tego fantastyczną muzykę Zimmera np. "Is she with you?" "God among us", a ciarki i poczucie jakby rzeczywiście tacy Bogowie istnieli i stąpali pośród nas - mamy wprost gwarantowane.

Oprócz Batmana pędzącego Batmobilem i uderzającego w stojącego sobie ot, tak Supermana, czego skutkiem było lekkie zmiażdżenie części pojazdu "Mrocznego Rycerza" przy braku  uszczerbku czy reakcji ze strony Supermana, co było bardzo wymowną mówiącą o potędze Kal-Ela sceną, równie istotną sekwencją była kwestia naukowa Neila deGrasse'a Tysona. Z wtórującą czemuś boskiemu muzyką, naukowiec, bez ogródek mówił o tym kim cała nasza Cywilizacja staje się w momencie kontaktu z nadrzędną istotą. Gęsia skórka i niesamowite doznania. Coś pięknego, a tego w filmach o superbohaterach niestety brakuje.
Link do tej kwestii poniżej

https://www.youtube.com/watch?v=8oo0qsauXeI. Jaki tu utwór leci?


 Ponowne obejrzenie, zmiana oceny widowiska. Ostatecznie wynosi ona 8/10