09 Lipiec 2020, 15:31:17

Aktualności:

Trwają zmiany na forum.

UWAGA: MOGĄ WYSTĘPOWAĆ PROBLEMY Z WYSYŁANIEM MAILI Z FORUM


Batman vs Dracula

Zaczęty przez Funky, 14 Czerwiec 2008, 04:05:02

Funky

CytujGotham City zostaje sterroryzowane nie tylko przez zbiegów z Arkham, Jokera i Pingwina, ale tekze przez orginalną kreature nocy Dracule! Czy Batman zdola powstrzymac bezwzglednego wampira, nim ten zamieni cale miasto i super lotrów w swoich bezmyślnych podwladnych?


A teraz czas na moje przemyślenia odnośnie tego filmu. Jestem milo zaskoczony napewno jest to coś lepszego od byle jakiego serialu. Co do Batmana nie podoba mi sie jego wygląd. Mozna powiedziec ze wygląda jak gracz rugby no i niestety kreska podobna do tej jaka byla w kreskówce o Chackie Chanie. Niemówiąc o króciutkich uszach czy znaku podobnym do tego jaki mial Adam West ale nadrabia to dośc zagubioną naturą. Joker wygląda i rusza sie jak malpa do tego ubiór jakiegoś menela (niby ma ten fioletowy garniak ale nie wygląda szykownie) dobrze sie spisal Kevin Michael Richardson jego glos i teksty ratują sytuacje. Pingwin nawet fajnie wygląda (dobry glos) i akurat jego wygląd mi sie podobal (wg, mnie byl lepszy od tego z TNBA) Alfred jakiś taki nijaki nie umywa sie do tego z TAS-u. Dracula to Dracula mroczny wampir dobrze go przedstawili. Vicky Vale wygląda jakby miala 16-15 lat. Mogla miec troszke bardziej dojrzaly wygląd. Fabula nie jest jakaś odkrywcza, ale w polączeniu z nastrojową muzyka wypada dobrze. A propo muzyki jest to naprawde mocna strona serialu. Animacja wiadomo dobra ale nie lubie tej kreski (dla mnie numerem jeden zawsze pozostanie gangsterski TAS) Producenci serialu chyba poszli po rozum do glowy i stwierdzili ze nie zrobią dobrego filmu animowanego z Batmanem skierowanym do mlodszych widzów. Aczkolwiek baaardzo daleko mu do "Mask of Phantasm" czy porządnego "ROTJ" ale na tle serialu wypada bardzo dobrze. No i ogólnie ogląda sie go milo.

7,5/10

Mr.G

Serial byl kiepski. Film jak dla mnie niewiele lepszy. Zawsze bylem i bede przeciwny aby Batman mial cokolwiek wspólnego z super-mocami, kosmitami, a tym bardziej postaciami takimi jak Dracula.
Wlaściwie to fabula nie wnosi nic zaskakującego. Z grobu wylania sie Dracula i zamienia ludzi w zombie... troche to nie pasuje do Mrocznego Rycerza. Joker beznadziejny, a Pingwin zbyt dobrze walczy.
Ciekawa byla jednak muzyka, koszmary Bruce'a i scena finalowa. Dzieki tym atutom nie spisuje filmu na straty.

Moja ocena:
3/10

Leon Kennedy

16 Czerwiec 2008, 17:37:10 #2 Ostatnia edycja: 18 Sierpień 2010, 15:09:36 by Leon Kennedy
The Batman vs Dracula, co najważniejsze ma dobry klimat ( szkoda, że z serialem jest trochę gorzej) i postacie... Krwiopijca to taki lekki cwaniaczek, elegant i szarmancki jak na Draculę przystało. Pingwin genialny i zabawny, a kretyński wygląd Jokera rekompensują nam świetne odzywki. Vicky Vale to zwykła młoda laska, a Alfred jakiś taki nijaki, mdły... Sceny walk w porzo i do tego mamy jeszcze sporą dawkę krwi. Jak dla mnie jednym z największych plusów tego filmu jest muzyka... księżyc i dubbing.

JaRo

 Bardzo spodobal mi sie pomysl polączenia dwóch legend na jednym ekranie. Batmana i Drakule lączy calkiem sporo:
- obaj skrywają sie pod osloną nocy,
- obaj skrywają sie pod peleryną,
- obaj maja zamilowanie do nietoperzy,
- obaj dysponują ogromnym majątkiem,
- obaj mają dwie twarze.
Tyle podobizn, powiem, ze bylby to nawet dobry material na film fabularny (ale bardzo ryzykowny zarazem). Serialu "The Batman" nie oglądalem, lecz wiele zlego na jego temat slyszalem, stąd troche sie obawialem o ten film. Powiem szczerze, ze animatorzy stworzyli naprawde porządny Bat- anime- film. Ciekawie pomyślano z fabulą, wiele ciekawostek i świetne relacje Batmana z Drakulą. Co drazni to wprost beznadziejna kreska Jokera, wyglada jak jakiś bezdomny- ulomny. zawalili równiez z kreską maski Batmana, taka helmowata. Na średnim poziomie stoi tez klimat, a wymagam od tego filmu klimatu, gdyz jest to w ko?cu horror (bardzo delikatny, ale jednak horror). Są świetne sceny na cmentarzu, tworzone jakby przez Mika Mignole, ale poza nimi nie uświadczymy niepokojącej atmosfery klimatycznego mroku.
W filmie zastosowano sporo ciekawych pomyslów, chociazby Joker jako wampir. Film rewelacją nie jest (a szkoda, bo temat jest bardzo potencjalny), ale oglada sie go bez znudzenia. Wyszlo dobrze, mimo iz moglo byc duzo lepiej.

Moja ocena: 7 / 12.

Plusy:
+ pomysl,
+ sprawne polączenie dwóch legend pop kultury,
+ wiele ciekawostek,
+ momentami klimat, jakby tworzony przez Mika Mignole.

Minusy:
- kreska Jokera i maski Batmana,
- malo klimatu jak na tematyke horrorową.
Na początku duże Jot, a pomiędzy małym 'a' i 'o' znak Robina rozświetla to = JaRo

Grim Knight

Z Jokerem w ogóle zabawna sytuacja- jako jedyny wampir (ghoul?) stworzony przez Dracule nie zachowuje sie jak pólglówek, tylko nie dośc, ze zachowuje trze?wośc....hm...umyslu (jakkolwiek by to nie brzmialo w jego przypadku), to jeszcze ma wszystkie wampirze bajery (kolejna zabawna sprawa- Bruce na samiuchnym początku daje sie poturbowac trzem potworom, a na ko?cu, pomimo ran i tak dalej, staje naprzeciw calej armii, która staje sie zalośnie powolna i nieporadna )
"Okrutny ?wiat... Nabi?e? bro?. U?pi?e? go, dziurawi?c skro?. To nie jest zemsta, bracie od ko?yski. To moja praca- zabójcy. Artysty."

Firm

Raz,  ze pewne ograniczenie wiekowe jest wiec nie mógl byc klimat horroru bo glównymi odbiorcami tego serialu są dzieci co średnio mnie zadawala....ale prosze nie mów mi, ze scena np. w Banku Krwi nie jest mroczna (jak oni zdolali to tam nawet upchnąc) bo takiej sceny nawet TAS i Burton by nie pozalowali i jest to jeden z najlepszych pomyslów filmu. Sen Bruce'a, krypta, nawet miasto za dnia daje do odczucia mrok. Ten film nie jest doskonaly ale nie jest tez dziecinny...co do pobitego Batmana owszem moze troche to naiwne ale wlaśnie takiej duzej batali widz potrzebowal. Wygląd Jokera owszem nie nalezy do moich ulubionych...bezsensowny brak butów, dready, szczurowate zeby ale...zmiana wyglądu byla potrzebna aby odnowic postac i wyszlo to efektownie....nie jest to Hammil naturalnie ale ten Joker tez potrafii byc przerazający...Napewno wole ten film od Batman: SubZero...

I ocena 7/12 jest zanizona strasznie...9-10/12...tak to powinno wyglądac...

a tu dowód na strasznego Jokera i mroku w BvsD:















PS. Jaka szkoda, ze nie powstal The Batman: Hush....ma ktoś jeszcze plakat?

Grim Knight

Powstala za to średnia namiastka "przeciwie?stwa" Bruce'a Wayne'a, znana jako Wrath :D
"Okrutny ?wiat... Nabi?e? bro?. U?pi?e? go, dziurawi?c skro?. To nie jest zemsta, bracie od ko?yski. To moja praca- zabójcy. Artysty."

JaRo

Cytat: Firm w 23 Czerwiec  2008, 00:02:09
ale prosze nie mów mi, ze scena np. w Banku Krwi nie jest mroczna


Z tego co pamietam, to w tej scenie przewazal kolor zielony, który dla mnie nie ma nic z mroku.

Cytat: Firm w 23 Czerwiec  2008, 00:02:09
Jokera owszem nie nalezy do moich ulubionych...bezsensowny brak butów, dready, szczurowate zeby ale...zmiana wyglądu byla potrzebna aby odnowic postac i wyszlo to efektownie


Zmiana wyglądu nie byla potrzebna, a jezeli juz to Joker jest na tyle potencjalny, ze mozna go narysowac zupelnie ciekawiej, godniej. Ten wyglądal jak jakiś bezdomny i w dodatku ulomny. I na pewno nie wyszedl efektownie.

Firm, sceny zaprezentowane przez Ciebie nie są mroczne. Wszystko zalezy od tego jak kto rozumie mrok. Ja w tej sprawie jestem wymagający i dla mnie mistrzem PRAWDZIWEGO MROKU są dwa Batmany Burtona + "Martwe zlo II" Sama Raimiego. To byl mrok. To, ze w jakimś filmie dadzą kilka przyciemnionych scen, to nie oznacza, ze jest mrok. Przyklad "Batman: Początek". Spora cześc filmu rozgrywa sie w nocnych barwach. Jest przez to nastrojowo, ale zdecydowanie nie ma tego mroku.
Na początku duże Jot, a pomiędzy małym 'a' i 'o' znak Robina rozświetla to = JaRo

Firm

...NIe porównuje przeciez BvD do Burtona bo to jest niedorzeczne, ten drugi jest filmem genialnym, o którym nie ma potrzeby mówic (z iadomych przyczyn) chce tylko pdokreślic charakter BvD. Owszem do MoP i RoTJ wiele mu brakuje gdyz te filmy są "dorosle". Chodzi mi o to, ze w porównaniu z serialem, który nie oszukujmy sie przeznaczony byl do mlodszych widzów wypad naprade dobrze, z gro?ną atmosferą.

Rozumiem ty lubisz cos innego i ja tez ale naprawde scena w Banku krwi wymaga podziwu bo jest to jedna z najlepiej obmyślonych scen w produkcji animowanej.

Leon Kennedy

Mi równiez scena w banku krwi bardzo przypadla do gustu. Zresztą ten film pokazuje, ze twórcy tego serialu jak chcieli to potrafili zrobic coś ciekawego ;).

Grim Knight

I tutaj sie mylisz, JaRo- nawet zielony ma mnóstwo wspólnego z mrokiem, jeśli jest odpowiednio uzyty (w ko?cu takze "Friday the 13th" rozgrywal sie w leśnej, a wiec zielonej, scenerii).
Deszcz krwi spadający na Jokera to jedna z najbardziej....hm....drastycznych scen, jakie mieliśmy szanse oglądac w filmie przeznaczonym dla mlodszego widza.
"Okrutny ?wiat... Nabi?e? bro?. U?pi?e? go, dziurawi?c skro?. To nie jest zemsta, bracie od ko?yski. To moja praca- zabójcy. Artysty."

JaRo

 Nie mówie, ze scena w banku krwi jest zla, wrecz przeciwnie jest jedną z bardziej pamietliwych scen po seansie tego filmu. Jednakze wyzbyto ją z klimatu, a ta ziele? mi tam nie pasowala.

Owszem Grim, jak sie chce to mozna z zieleni zrobic wyjatkowo klimatyczną scenografie (bardzo trafny przyklad podaleś :D ), ale jak sam to zauwazyleś, kolor zielony moze byc mroczny, jezeli zostanie w odpowiedni sposób uzyty.
W przypadku "Batman kontra Drakula" twórcy sobie z tym nie poradzili.
Na początku duże Jot, a pomiędzy małym 'a' i 'o' znak Robina rozświetla to = JaRo

Grim Knight

To jeszcze zalezy, co ujmiemy terminem "Mroczny". Owszem, w rzeczonej scenie bylo uzyte sporo światla, niemniej klimatyczne ciebie, monumentalne pólki z probówkami  i muzyka bez wątpienia nadają jej mnóstwo mroku i klimatu.
Wolalbyś, aby sie w ciemności tlukli? :D
"Okrutny ?wiat... Nabi?e? bro?. U?pi?e? go, dziurawi?c skro?. To nie jest zemsta, bracie od ko?yski. To moja praca- zabójcy. Artysty."

JaRo

Cytat: Grim Knight w 24 Czerwiec  2008, 20:22:29
aby sie w ciemności tlukli?


W ciemności, podkreślani blaskiem strzelających piorunów :) Wtedy bylby klimat.
Na początku duże Jot, a pomiędzy małym 'a' i 'o' znak Robina rozświetla to = JaRo

(A)nonim

Ee tam pirouny są banalne.
Jestem Jen. Najpierw chciałabym założyć panu te rękawiczki. Sondaże mówią, że wyborcy lubią palce.