03 Sierpień 2020, 17:29:54

Aktualności:

Trwają zmiany na forum.

UWAGA: MOGĄ WYSTĘPOWAĆ PROBLEMY Z WYSYŁANIEM MAILI Z FORUM


Liga Sprawiedliwości: Bogowie i Potwory

Zaczęty przez Leon Kennedy, 08 Wrzesień 2015, 15:36:16

Leon Kennedy

Czekałem na tą produkcję. Trzy krótkometrażowe odcinki zaostrzyły mój apetyt. Bruce Timm kultowy twórca seriali animowanych DC i tym razem nie zawiódł :) Do tego całkiem sporo namieszał u naszej wielkiej trójcy, którzy z nikim się nie patyczkują. Brutalny świat, tak można by rzec! Jedyne do czego można się przyczepic, to trochę motywacja głównego złego, ale po chwili zostaje zaakceptowana, bo jest taka typowo komiksowa. Gorąco polecam.

Leon Kennedy

Nikt nie oglądał? Ciężko mi w to uwierzyć...

aneczka92

Ja oglądałam. Całkiem fajnie przedstawione postacie. Zarówno w tych krótkometrażowych jak i w długometrażówce. I naprawdę czekam na więcej. Świat przedstawiony z nieco innej perspektywy. No ale jakoś najbardziej podoba mi się jak pokazali Dianę.

XIII

W końcu po miernym Tronie Atlantydy i ultra słabym Bat vs Robin DC zrobiło porządną kreskówkę w tym roku. Kupiła mnie kreacja tego świata i charakteryzacja postaci, w finale napięcie siada ale i tak finał mimo że słabszy jest w sam sobie lepszy niż 2 poprzednie animacje z tego roku.

Night_Wing

Nie b?d? nawet rozpoczyna? nowego w?tku o animacji pe?nometra?owej DC : Justice League: Bogowie i Potwory z 2015. Obieca?am da? zna? o moich wra?eniach na temat tego filmu, wi?c teraz to czyni?. Uda?o mi si? ,,dorwa?" t? produkcj? i to w ca?kiem przyzwoitej jako?ci. Blu-Ray mo?e to nie by?o, ale takie gdzie? 3/7 Full HD tak. Wspomina?em w poprzednim w?tku o Alternatywnej wizji rzeczywisto?ci DC - innej ni? ta któr? znamy, inna ni? Superman odziany w czerwon? Peleryn?, Flash, Green Lantern czy nawet Batman okryty dwu-warstwowym kevlarowym czarnym Pancerzm, którego zako?czeniem jest maska ze szpiczastymi uszami zakrywaj?ca jego twarz - ?e za t? zagwozdk? si? jeszcze zabior?.

Nie wiem czy tak by?o w komiksach, czy nawet w oryginalnym pierwowzorze tego: nazwijmy to ,,Multi ?wiata",zaprezentowanego w Justice League : Bogowie i Potwory, gdy? to jak zaprezentowano tych superbohaterów, ich histori? itp. - budzi u mnie wielki szacunek do twórców. Nie ka?demu fanowi DC, a w szczególno?ci Ligii Sprawiedliwo?ci, spodoba si? to, ?e na tej Alternatywnej Ziemi Liga to po prostu trójka herosów znacznie ró?ni?cych si? od tych, których znali?my dotychczas. W jej sk?ad wchodz? Superman a raczej Hernan Guerra - Syn genera?a Zod'a - co jest totalnym ambarasem i ca?kowit? inno?ci?, która mi wpad?a w oko. Batman, oczywi?cie jest, lecz w jego rol? wciela si? Kirk Langstrom, który -  co jako? na filmie zbytnio nie ukazano- zosta? uk?szony przez Nietoperza, a w ,,Wampira"  ostatecznie przemieni? si? po podaniu serum przez koleg? ze studiów: dr Willa Magnusa. Ostatni? z ,,Triumwiratu Sprawiedliwo?ci" jest Beka aka WonderWoman, która jak dobrze rozumuj? jest w tej wersji córk? Darkseida - jednego z pot??niejszych z?oczy?ców z ?wiata Sci-fi (44 miejsce w klasyfikacji IGN), którego tu jako w?adc? Apokolips, emituj?cego z swoich oczu promienie Omega, poni?ono i zniszczono jak?? pastersk? lask?. O Ironio. ?apa?em si? za g?ow?, co si? w tej animacji dzia?o.



Nie wspomn? o Lex'ie Luthorze, który zamiast próbowa? dobi? Krypto?czyka, jak to w zwyczaju mia? robi? z klasycznym ,,Supermanem", w tej rzeczywisto?ci raczej go wspiera? i pomóg? Lidze Sprawiedliwo?ci oczy?ci? si? z zarzutu morderstwa czo?owych naukowców. Lex oprócz swojego altruizmu, fizycznie nie wygl?da? zbyt dobrze. Jak si? to mówi ,,Przykuty by? do wózka". Przypomina? chorego na stwardnienie zanikowe boczne lub dystrofi? mi??niow?. To nie ten sam wyprostowany, postawny i charyzmatyczny naukowiec i przedsi?biorca. Ten ?wiat go zmieni? i to tak bardzo, ?e sama charakteryzacja w pe?ni tego nie oddaje. Jeszcze ta wychudzona twarz, zapadni?te policzki i podkr??one oczy dobijaj? widza do bólu.


W opinii mieszka?ców Metropolis, Gotham i reszty ?wiata, któr? chroni Liga, Superman/Hernan, Batman/Kirk i Wonder Woman/Bekka odbierani s? jako Ci pod przymusem narzucaj?cy swoj? wol? i ochron? ludzko?ci. Tamtejsze spo?ecze?stwo ?yje w prze?wiadczeniu, ?e równie dobrze mo?e radzi? sobie ze z?em i wyst?pkiem bez pomocy Ligi Sprawiedliwych. Z takim my?leniem przychodzi nast?pne rozwa?anie. Skoro na Ziemi ta trójka ,,Obro?ców Dobra" jest praktycznie niezniszczalna, to wkrótce jej cz?onkowie stwierdz?, ?e bronienie ,,S?abego" gatunku ludzkiego nie ma sensu, gdy? mo?na ich st?amsi?, zgnie?? jak gar?? orzechów i uczyni? poddanymi czy nawet niewolnikami. Zaj?liby ?wiat ludzi i zamieniliby ich na swoj? ras?. Tytu? tej animacji mówi sam za siebe : ,,Bogowie i Potwory"
Podobna sytuacja ma miejsce w serialu Supergirl , gdzie Lillian Luthor wraz z synem Lexem tworz? CADMUS, który raz na zawsze chce si? pozby? ,,kosmitów" z National City, a potem z ca?ej planety.


A wam jak przypad?a ,,pe?nometra?ówka" od DC : ,,Justice Leagute Gods Vs Monsters"?   


chris3z8

Bez wzgl?du na jako?? - ogl?dam ka?d? dost?pn? animacj? od Warner Bros. Jedynym problemem tych animacji jest nastaj?ca ta?mowo??. Co roku wypuszczaj? kilka historyjek, co odbija si? na fabule lub kosztuje to jak?? posta?, ?e jest mniej na ekranie. Wiadomo, ?e chcemy jak najwi?cej przygód z Ligi Sprawiedliwo?ci itd., ale czasem prowadzi to do kuriozum i dostajemy co? takiego, jak ,,Justice League: Doom'', który sp?yca odpowiednik komiksowy, co by?o nie do zniesienia. Strasznie brakuje mi pojedynczych animacjo o J'onn J'oonzz czy John Constantinie. Dostali?my ?wietn? histori? o Wonder Woman, dlatego warto by?oby odstawi? na chwil? Batmana i skupi? si? na innych interesuj?cych postaciach, bo im wi?cej Batmana tym gorzej dla niego, bo zosta? maskotk? marketingow?...

Analyz

To prawda jest sporo ciekawych postaci, ale jednak normalne jest, że na pierwszym planie jest Batman :)

Leon Kennedy

Nie od dziś wiadomo, że Gacek mocno podnosi zainteresowanie, a co za tym idzie potencjalne zyski i nie ma co się dziwić, że chcą na nim zarobić... Z drugiej strony nie musi i nie powinien pojawiać się dosłownie wszędzie, ale cóż poradzić...