23 Lipiec 2019, 15:29:07

Aktualności:

Trwają zmiany na forum.

UWAGA: MOGĄ WYSTĘPOWAĆ PROBLEMY Z WYSYŁANIEM MAILI Z FORUM


Titans

Zaczęty przez Doctus, 29 Czerwiec 2015, 17:01:20

Night_Wing

Ostatni wyemitowany, czwarty odcinek "Titans", zaskoczył jeszcze bardziej niż poprzedni. Zaprezentowanie "Doom Patrol" i to w jakim stylu! Niesłychanie intuicyjnie, dobrze rozegrany prequel historii drużyny Garfielda aka "Beast Boy", chociaż ten epizod mógłby nie zawierać wątku Rachel i mógłby zostać przedstawiony jako drugi, zaraz po pierwszym, otwierającym serial epizodzie, odcinek. Cięty, lekki, naturalny i cyniczny humor ze strony "Robot-mana", w którego wcielił się Brendan Fraser (kto oglądał uważnie odcinek 4, zauważył tego potwierdzenie) dodał serialowi kolejnego plusa.


Night_Wing

Chaos, anarchia, bezprawie. Batman znalaz? na to odpowied? w rzeczywisto?ci "Gotham City", w serialu "Titans". Problem w tym, ?e Bruce Wayne sta? si? tu tym, kim ba? si? sta? od kiedy przyj?? rol? ,,Mrocznego Rycerza", stró?a swojego ukochanego miasta, na które zawsze patrzy z góry, które obserwuje w pó?mroku, czmychaj?c mi?dzy jednym a drugim dachem budynków, znikaj?c noc? jak cie? w mrocznych, wilgotnych zau?kach zdegenerowanych dzielnic Gotham, i pojawiaj?c si? równie nagle gdy ludzkie plugastwo niszczy jego miasto lub krzywdzi spokojnych obywateli "Gotham City". Bruce scali? si? w jeden byt ze swoim drugim ja. Jednak mrok, jaka? wewn?trzna ciemno?? rozla?y si? w jego osobowo?ci. To czego Batman dokonywa? w  trailerze fina?owego epizodu pierwszego sezonu "Titans", to nie do??, ?e by?a to próbka jego wybitnych zdolno?ci walki wr?cz - a jest to chyba najlepszy ,,aktorski" filmowo-serialowy Batman jakiego widzieli?my - to pokaza?, ?e symbol sprawiedliwo?ci, ba, samozwa?czej sprawiedliwo?ci, ale jednak zawsze sprawiedliwo?ci jakim jest on sam w oczach mieszka?ców Gotham, mo?e prze?y? kolosaln? psychiczn? przemian?, fatalistyczny zryw osobowo?ci. Nie chc? aby Bruce okaza? si? wrogiem dla "Tytanów" przez kilka odcinków drugiego sezonu produkcji. Batman nie b?dzie typowym ?otrem dla komiksowych adaptacji. Wewn?trz niego wci?? siedzi ten stary, dobry Bruce, który nie mo?e by? czym? du?o gorszym ni? marvelowski Punisher i egzekwowa? niczym jedyne ?ród?o prawa, wszelkich norm i warto?ci, wszystko co wystaje poza norm?. Oznacza?oby to sytuacj?, w której Wayne ba?by si? spojrze? sobie w twarz, bo widzia?by tam tylko mrok, od którego nie ma wyj?cia, przy którym musi pozosta?. A? dr?? i faluj? ze strachu, jak to si? zako?czy. Gordon nie ?yje - a mo?e to wywo?a?o reakcj? ?a?cuchow? w psychice Bruce'a, od której ,,szybko" nie b?dzie odwrotu; truch?o Jokera le??ce na wgniecionym dachu auta - wida? tylko zielonkawe w?osy ?otra, twarz skierowana w dó?, i ta pot??na sylwetka Batmana, ta jego gwa?towno?? wyra?ona w ruchach. Boje si? tego mówi?, ale ,,Bruce potrzebuje pomocy"; inaczej sam b?dzie zagro?eniem dla siebie.
Czego? takiego w serialowym "Uniwersum DC" nie by?o... "Arrowverse" posz?o pod dywan, cho? to zupe?nie inny charakter i przekaz komiksowych adaptacji. Niesamowite!!!!  8) 8) 8) :o :o


Leon Kennedy

Tylko ciekawe co to b?dzie tak na prawd?? Tzn. czy to rzeczywisto?? czy jakie? halucynacje wywo?ane przez Trigona??? Przecie? to wygl?da jak koniec Batmana! Jest tam chyba równie? pokazany nalot przez SWAT na posiad?o?? Bruce'a.

Night_Wing

Finałowy, zrobiony jako podwójny, czyli 11 i 12 epizod razem, odcinek "Titans" będzie ciężką ,,surowizną" do rozgryzienia. To będzie wycieczka na ,,emocjonalnym haju", tylko pytanie, w którą stronę? Czy będziemy tak zszokowani, że jako widzowie i fani adaptacji komiksowych Uniwersów zapadniemy się w sobie, bo np. Batman przepadnie lub popełni niewybaczalną zbrodnię, za którą pójdzie do więzienia? Czy nasze nastroje ulegną poprawie, gdy w finale pierwszego sezonu "Titans" przykładowo okaże się, że Batman tu wykreowany rzeczywiście był  realny i namacalny, ale jego pojedynek z Dickiem nie skończył się niczym specjalnym, a bohaterowie rozeszli się każdy w swoją stronę, aby kiedyś ,,do tematu powrócić".

Również moje myśli krążą wokół nieco innej niż powyższe, koncepcji potyczki Batmana z Robinem w finale "Titans", podczas której może okazać się, że Dick jest pod wpływem działania środków odurzających: silny narkotyk lub toksyna strachu, przy czym w przypadku toksyny najgorszym lękiem Dicka mógłby być widok Batmana staczającego się na samo dno, z którym on sam musiałby się pojedynkować.

Równe dobrze Batmanem może okazać się Slade Wilson w stroju Batmana. (serial "Beware the Batman" i "Teen Titans" mają co nieco w tym względzie do powiedzenia)



Sam już nie wiem, co tym wszystkim myśleć, ale aż drżę przed wieńczącym pierwszy sezon "Titans" łączonym odcinkiem. Nie wiem czym będzie "Mroczny Rycerz"; długo po tym epizodzie nie zasnę. ::) ::) ::)

Leon Kennedy

No to już wszystko wiadomo i tak jak można było przewidzieć będą to halucynacje za sprawą Trigona. Tak czy siak nie mogę się doczekać finału!

Night_Wing

Pierwsze momenty, gdy spojrza?em na zapowied? pojedynku Dicka Graysona z Bruce'em Wayne'em - bo ci??ko nazwa? go teraz Robinem, skoro wyrzek? si? tego kim si? sta?, chyba ?e nim nigdy do ko?ca nie by?, to nap?ywaj?ce do umys?u odczucia, ?e co? w tej zapowiedzi jest nie w porz?dku, ?e trudno by?oby si? pogodzi? z faktem, i? Bruce, tak jak obawia? si? tego on sam, czy jego bliscy, stopi? si? w jedno ze swoim alter ego i sta? si? ostatecznie Batmanem. Jason Todd na wózku inwalidzkim, Joker z twarz? skierowan? w dó? le?y wgnieciony w dach auta, Jim Gordon nie ?yje, a ?eby jeszcze ,,do?o?y? do pieca" Grayson prawdopodobnie, i to bez skrupu?ów obija sympatycznego Alfreda w rezydencji Wayne'a. To przyt?acza do tego stopnia, ?e na my?l o ujrzeniu takiego scenariusza w finale sezonu "Titans", a gdzie tam dopiero mowa o prawdziwo?ci takich scen, samoczynnie zwijam si? i spinam ze strachu.

W przypadku uznania scenariusza, gdzie ,,ultra-mroczny" Batman by?by cz??ci? halucynacja Dicka, i je?li to Trigon by?by za nie odpowiedzialny, to ciekawi mnie, czy ujrzymy Trigona i w jakiej by?oby to postaci, w ostatnich dwóch odcinkach pierwszego sezonu, lub w przysz?ym sezonie serialu "Titans". Prawdziwa demoniczna posta? Trigona nie wygl?da zbyt przyja?nie; to? to piekielna bestia z przewa?nie trzema parami plugawych ?lepi i ?eby nie by?o... z rogami. Bud?et serialu nie pozwoli?by jego producentom i twórcom na zrobienie satysfakcjonuj?cych, prezentuj?cych Trigona w pe?nej formie efektów specjalnych. Moim zdaniem ojciec Rachel to dobry materia? na g?ównego arcy-?otra drugiego sezonu "Titans". W rzeczywisto?ci produkcji Trigon posiad?by jakie? ludzkie odpowiadaj?ce mu cia?o (chyba nie by?oby to przypadkowe cia?o), i tak móg?by realizowa? swój plan pogr??enia ?wiata ludzi ?cian? absolutnej ciemno?ci. :-\ :-\ :-\ :-\

Leon Kennedy

Niestety finałowy epizod jest jednoczęściowy i kończy się trochę modnie ostatnio czyli takim Cliffhanger. Nie powiem, żeby mnie rozczarował, chodź zabrakło prawdziwego pierdolnięcia, a i postacie zostają dokładnie w tym samym miejscu co byli... Sam odcinek ukazuje nam Gotham jako w pełni zniszczonego miasta, Gacka mimo, że go nie ma za dużo, to widać jego potęgę, sam Joker był nawet dwukrotnie na ekranie, ale wiadomo twarzy nam nie pokazano, dostajemy również dość coby nie powiedzieć fajne zakończenie tej iluzji
Spoiler: ShowHide
Dick zabijający Batmana
Sam Trigon oczywiście w ludzkiej postaci zostaje nam na drugi sezon, który po scenie po końcowych literach czekam jeszcze bardziej
Spoiler: ShowHide
Superboy i super pies ;D
Podsumowując jest naprawdę dobrze, ale liczę, że przy drugim sezonie w pełni rozwinie skrzydła.

Night_Wing

Finał serialu "Titans", mimo że jednoczęściowy - czyli jednoodcinkowy - to nie szokował fanów właśnie tym specyficznym faktem, gdyż samo skrócenie finiszu serialu blednie przy tym, co w wieńczącym sezon 11-tym epizodzie miało miejsce. Te niecałe 45 minut miało w sobie tak specyficzne napięcie, tak specyficzną narrację, że od pierwszych momentów epizodu wiedziało się, że to co na łamach odcinka się wydarzy będzie miało swoją głębie i ten inny, nieco ,,szerszy" klimat, skoro
Spoiler: ShowHide
 teoretycznie czas akcji odcinka to 5 lat po ,,jakichś" wydarzeniach, gdzie Dick wraz z synem i Dawn żyją z dala od kłopotów, i nic absolutnie nic nie zapowiadałoby zmianę tonacji wydarzeń - przejście w chłodny, paraliżujący kontrast i powrót Graysona do Gotham.


Jeśli chodzi o wizerunek Trigona, to w ogóle nie spodziewałem się jego przejścia z Mrocznego Wymiaru do rzeczywistości zamieszkiwanej przez istoty ludzkie. Przyjęcie - zapewne przypadkowej - cielesności jakiegoś człowieka ma u Trigona swój cel, i nie chodzi tu o to, że twórcy serialu zrobili tak, bo efektów specjalnych realizujących mrocznego władcę nie pociągnąłby budżet; to będzie miało swoje wyjaśnienie w kolejnym sezonie, który rozpocznie się kontynuacją finału pierwszego sezonu: ,,zły urok" rzucony na Dicka zapewne zostanie zdjęty, i to przez Rachel.

Chyba wszyscy fani uważnie śledzący serial "Titans", zgodzą się z tym, że największym zaskoczeniem finału produkcji była
Spoiler: ShowHide
scena po napisach, gdzie pojawił się piesołkę Krypto i Superboy!!!


;D ;D ;D ;D ;D ;D

"Titans", jak dla mnie, pochłonęło z kretesem tegoroczne sezony seriali "Arrowverse" od "CW". I w takiej tonacji jak w "Titans", widziałbym całe serialowe "Uniwersum DC".


Q

Serial okazał się pozytywnym zaskoczeniem. Mozę nie jest to jakaś szczególnie wybitna produkcja, ale połączenia świata superbohaterów bez żadnych supermocy i tych z różnymi darami wypadało przekonująco.

Cały główny wątek zmieściłby się w mniejszej ilości odcinkach i dlatego co raz prezentowano bardziej poboczne historie, które największy wpływ miała na Dicka Graysona. Postać Robina została najbardziej rozbudowana.

Odcinek finałowy, jest całkiem dobry, ale przeciętnym finałem sezonu. Zdecydowanie przydałby się jeszcze jeden odcinek.
What was the point of all those push-ups if you can't even lift a bloody log?

Si vis pacem, para bellum (If you want peace, prepare for war)

Night_Wing

"Titans" na tle innych seriali adaptujących komiksowe światy "Uniwersum DC" wypada wręcz wzorowo, niczym Thanos, który mając Rękawicę Nieskończoności jest w stanie jednym pstryknięciem przewartościować całą znaną rzeczywistość. "Titans", jako serial, stał się właśnie tą wszechpotężną skompletowaną Rękawicą Nieskończoności, przynajmniej dla mnie. Produkcja wymazała ,,cukierkowe" "Arrowverse" i "Gotham", stawiając bezapelacyjnie siebie na pierwszym miejscu adaptacji realiów komiksowy od "DC". Za "Titans", spośród widowisk adaptujących historie z komiksów "Uniwersum DC", plasują się: "Gotham" i ewentualnie "Flash", który 5-ty sezon ma, jak na ten moment, świetnie poukładany. Dlatego też nie mogę się zgodzić  - odnośnie "Titans" - z tym, że ,,serial był dobry, ale nie powalał, a zakończenie było w miarę satysfakcjonujące". To zbyt prozaiczne wytłumaczenie. "Titans" kusił tajemnicą, mrokiem, prawdziwą ludzką historią herosów zaczerpniętych z kart komiksu. Zresztą jest to temat do dłuższej dyskusji. Można by daleko zabrnąć, gdybyśmy rozłożyli "Ttians" na czynniki pierwsze.

Drugi sezon "Titans" zapowiada się jeszcze lepiej niż pierwszy. Superboy, Krypto, i ponoć Deathstroke - o nich mówi się najgłośniej jako o nowych postaciach w serialu.  ;D ;D

Q

Co raz ciekawiej zapowiada się 2. sezonu. Do serialu dołączył Iain Glen  w roli Bruce'a Wayne'a - (batcave.com.pl)

Szkoda, że już w pierwszym sezonie nie wybrali aktora do tej roli, ale lepiej później niż gdyby cały czas miałby to być facet w garniturze.
What was the point of all those push-ups if you can't even lift a bloody log?

Si vis pacem, para bellum (If you want peace, prepare for war)

Juby

Fajny wybór. Serialu nie oglądam, ale dla niego, na jakiś odcinek drugiego sezonu specjalnie bym zerknął. :)
"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

LelekPL

Trochę nie rozumiem tego castingu... może dlatego, że kompletnie mnie ten serial nie obchodzi :P Z tego co wiem, to w Titans przydupasy są nastolatkami... to czemu Bruce jest taki mega stary? Po prostu kreatywna wizja showrunnera czy ma to jakieś tłumaczenie fabularne?

Q

12 Kwiecień 2019, 16:53:16 #29 Ostatnia edycja: 12 Kwiecień 2019, 18:28:14 by Q
Dick w serialu jest starszy od reszty, Raven i Beast Boya i jest w wieku grającego go aktora, czyli ok 30. Przy takim układzie starszy Bruce w wieku Iaina Glena (57) wydaje się jak odpowiednim wyborem. Wybór może mieć związek z obsadzeniem Esai Moralesa (56) w roli Slade Wilsona.


Ciekawostka - Glen w roli Dana/Nite Owla w zdjęciach testowych (7:06) do "Watchmen" do reżyserii którego przemierzał się Paul Greengrass.
What was the point of all those push-ups if you can't even lift a bloody log?

Si vis pacem, para bellum (If you want peace, prepare for war)