29 Marzec 2020, 05:29:21

Aktualności:

Trwają zmiany na forum.

UWAGA: MOGĄ WYSTĘPOWAĆ PROBLEMY Z WYSYŁANIEM MAILI Z FORUM


Suicide Squad

Zaczęty przez Bless, 16 Październik 2014, 04:17:27

Rarian

09 Sierpień 2016, 10:35:08 #165 Ostatnia edycja: 09 Sierpień 2016, 10:48:59 by Rarian
Cytuj?al.pl na to co piszesz, ale to rzeczywi?cie temat o Suicide Squad

No tak, ?al... a mo?e po prostu opinia? O czym chcesz dyskutowa?? Bale to lepszy aktor ni? Affleck, ale Batmana imho zagra? gorzej, sam mówi?, ?e to nie by?a jego dobra rola. Mówi? jakby mia? raka krtani, non stop mia? rozdziawione usta w takim grymasie zdziwienia, mia? kiepski strój (cho? ten z begins by? zno?ny, to oczywi?cie nie wina Bale'a, ale nie mo?na tych aspektów pomin??) i na ?adnym etapie nie budzi? grozy jak Affleck.

Zachowujesz si? tak jakbym si? k?óci? i przekonywa?, ?e Clooney jest najlepszym Barmanem, a nie go??, co do którego uznanie jest do?? powszechne i którego wielu w tej roli (nawet krytyków BvS!) uwielbia i szanuje. A Ty masz nastawienie niczym fanboj i obra?asz si? na moje argumenty (je?li dla Ciebie strój i g?os nie s? istotne w ocenie Batmana to nie wiem co jest), bo kto? ?mia? nie lubi? Twojego Christiana. Nie lubie Batmanów Nolana (bo s? wyzute z komiksowej poetyki i urealnione, a Nolan nie rozumia? do ko?ca Gacka), nie uwa?am, ?eby Ledger by? najlepszym Jokerem, gardz? tak? urealnion? interpretacj? w której re?yser sam gardzi ?wiatem, który przedstawia i nie akceptuje faktu, ?e to ?wiat, w którym biegaj? Amazonki, kosmici, czarodziejki, zombie, cybernetyczne roboty, a ?e g?ównemu protagoni?cie pomagaj? nasolatki w kostiumach. Taki Batman to nie mój Batman, a Bale wpisywa? si? swoj? kreacj? w t? ca?? urealnion? maskarad?.

P.S. Nie odbierz tego osobi?cie, bo nie lubi? argumentów ad personam, ale ilekro? czytam Twoje wypowiedzi na forum to mam wra?enie jakby? w ogóle nie by? fanem Batmana, nie lubisz wi?kszo?ci komiksów, nie lubisz Bat rodziny, nie lubisz uniwersum DC i ca?ego jego bogatego baga?u, gardzisz runem Snydera z NEW52 uznawanym do?? powszechnie za jeden z najlepszych w historii Batmana, afaik nie czyta?e? te? tego d?ugiego runu Morrisona, nie podoba Ci si? mocno komiksowa interpretacja Afflecka, którego nie wiedzie? czemu nazywasz niebatmanem (a Batman Nolana, który nie zbudowa? sam swoich zabawek, który detektywem by? w jednej scenie w trylogii, który nie korzysta z pomocników to ju?, jak rozumiem, Batman) i generalnie jeste? na NIE do wszystkiego co z Batmanem zwi?zane poza kilkoma komiksami, które lubisz, trylogi? Nolana i Batmanem Keatona. Jak to tak.

kubala102

Cytat: Rarian w 09 Sierpień  2016, 10:35:08
No tak, ?al... a mo?e po prostu opinia? O czym chcesz dyskutowa?? Bale to lepszy aktor ni? Affleck, ale Batmana imho zagra? gorzej, sam mówi?, ?e to nie by?a jego dobra rola. Mówi? jakby mia? raka krtani, non stop mia? rozdziawione usta w takim grymasie zdziwienia, mia? kiepski strój (cho? ten z begins by? zno?ny, to oczywi?cie nie wina Bale'a, ale nie mo?na tych aspektów pomin??) i na ?adnym etapie nie budzi? grozy jak Affleck.

Zachowujesz si? tak jakbym si? k?óci? i przekonywa?, ?e Clooney jest najlepszym Barmanem, a nie go??, co do którego uznanie jest do?? powszechne i którego wielu w tej roli (nawet krytyków BvS!) uwielbia i szanuje. A Ty masz nastawienie niczym fanboj i obra?asz si? na moje argumenty (je?li dla Ciebie strój i g?os nie s? istotne w ocenie Batmana to nie wiem co jest), bo kto? ?mia? nie lubi? Twojego Christiana. Nie lubie Batmanów Nolana (bo s? wyzute z komiksowej poetyki i urealnione, a Nolan nie rozumia? do ko?ca Gacka), nie uwa?am, ?eby Ledger by? najlepszym Jokerem, gardz? tak? urealnion? interpretacj? w której re?yser sam gardzi ?wiatem, który przedstawia i nie akceptuje faktu, ?e to ?wiat, w którym biegaj? Amazonki, kosmici, czarodziejki, zombie, cybernetyczne roboty, a ?e g?ównemu protagoni?cie pomagaj? nasolatki w kostiumach. Taki Batman to nie mój Batman, a Bale wpisywa? si? swoj? kreacj? w t? ca?? urealnion? maskarad?.

P.S. Nie odbierz tego osobi?cie, bo nie lubi? argumentów ad personam, ale ilekro? czytam Twoje wypowiedzi na forum to mam wra?enie jakby? w ogóle nie by? fanem Batmana, nie lubisz wi?kszo?ci komiksów, nie lubisz Bat rodziny, nie lubisz uniwersum DC i ca?ego jego bogatego baga?u, gardzisz runem Snydera z NEW52 uznawanym do?? powszechnie za jeden z najlepszych w historii Batmana, afaik nie czyta?e? te? tego d?ugiego runu Morrisona, nie podoba Ci si? mocno komiksowa interpretacja Afflecka, którego nie wiedzie? czemu nazywasz niebatmanem (a Batman Nolana, który nie zbudowa? sam swoich zabawek, który detektywem by? w jednej scenie w trylogii, który nie korzysta z pomocników to ju?, jak rozumiem, Batman) i generalnie jeste? na NIE do wszystkiego co z Batmanem zwi?zane poza kilkoma komiksami, które lubisz, trylogi? Nolana i Batmanem Keatona. Jak to tak.


To prawda mo?na odnie?? wra?enie ?e jedyny batman jakiego lubisz to ten Nolana  oraz jedyne komiksy warte uwagi woim zdaniem to Rok pierwszy , D?ugie Halloween itp czyli komiksy wydane ponad  20 lat temu , nie lubisz i ca?ej otoczki batmana oraz wszystkiego co si? z nim wi??e  a kiedy kto? ma inne zdanie wykazujesz pogard?   

LelekPL

09 Sierpień 2016, 11:17:47 #167 Ostatnia edycja: 09 Sierpień 2016, 11:32:06 by LelekPL
Tyle z?ego w jednym po?cie... ok po kolei.

Cytat: Rarian w 09 Sierpień  2016, 10:35:08
No tak, ?al... a mo?e po prostu opinia?


Oczywi?cie, ze opinia. Tak samo jak to co ja pisz? jest moj? opini?. Nikt tutaj prawdy objawionej nie pisze. Co nie znaczy, ?e nie mo?na tej opinii uzasadni?. Chcia?em si? dowiedzie?, czy masz jakie? konstruktywne argumenty. Je?li Ty uwa?asz, ?e "?adnie wygl?da?" to jedyne uzasadnienie dla tej postaci, to nawet je?li dla mnie jest to ?mieszne, to mo?esz je mie?.

Cytat: Rarian w 09 Sierpień  2016, 10:35:08
Batmana imho zagra? gorzej, sam mówi?, ?e to nie by?a jego dobra rola.


Ju? ci raz pisa?em na ten temat. Powtarza? nie b?d?. Mo?esz sobie jedynie jeszcze raz przeczyta?:
http://www.forum.batcave.com.pl/index.php?topic=1642.msg65900#msg65900

Cytat: Rarian w 09 Sierpień  2016, 10:35:08
Zachowujesz si? tak jakbym si? k?óci? i przekonywa?, ?e Clooney jest najlepszym Barmanem, a nie go??, co do którego uznanie jest do?? powszechne i którego wielu w tej roli (nawet krytyków BvS!) uwielbia i szanuje.


Mo?e dlatego, ?e ja uwa?am, ?e to jest najgorszy Batman do tej pory. Ba, nawet jak wspomina?em wcze?niej to jest niebatman. Nie obchodzi mnie co uwa?a "wielu". "Wielu" co dwa lata p?aci miliard dolarów na Transformersów. "Wielu" nie wp?ywa na moj? opini?. "Wielu" nigdy nie przedstawi?o logicznych argumentów czemu ten niebatman jest dobry.

Cytat: Rarian w 09 Sierpień  2016, 10:35:08
A Ty masz nastawienie niczym fanboj i obra?asz si? na moje argumenty (je?li dla Ciebie strój i g?os nie s? istotne w ocenie Batmana to nie wiem co jest)


No bo s? ma?o istotne :P Co jest? Motywacja postaci, przemiana, z?o?ono??, moralno??. Co ta posta? ma do powiedzenia. To wszystko jest w dobrych filmach o superbohaterach. Ale dla ciebie wa?niejsze s? kalesony. Ok.

Cytat: Rarian w 09 Sierpień  2016, 10:35:08A Ty masz nastawienie niczym fanboj i obra?asz si? na moje argumenty (...) bo kto? ?mia? nie lubi? Twojego Christiana.


Hehehe, co? Za KA?DYM razem to Ty o nim piszesz. Ja go w tym temacie w ogóle nie przywo?ywa?em :P Je?li rozmawiamy o batflecku to rozmawiajmy o nim. To pr?dzej Ty masz jak?? mani? pisania (nie w temacie), ?e nie podoba Ci si? TDK. Ok, no i? Czekasz na nagrod? hipstera roku? Dla mnie to jest bez ró?nicy w kontek?cie rozmawiania o batflecku, i dlatego o nim w ogóle nie pisz?. Je?li ju? czym? jestem w tym temacie to pr?dzej tzw. "haterem" batflecka ni? "fanboyem" Bale'a. Ale mam te? swoje powody.

Cytat: Rarian w 09 Sierpień  2016, 10:35:08
Nie lubie Batmanów Nolana (bo s? wyzute z komiksowej poetyki i urealnione, a Nolan nie rozumia? do ko?ca Gacka), nie uwa?am, ?eby Ledger by? najlepszym Jokerem, gardz? tak? urealnion? interpretacj? w której re?yser sam gardzi ?wiatem, który przedstawia i nie akceptuje faktu, ?e to ?wiat, w którym biegaj? Amazonki, kosmici, czarodziejki, zombie, cybernetyczne roboty, a ?e g?ównemu protagoni?cie pomagaj? nasolatki w kostiumach. Taki Batman to nie mój Batman, a Bale wpisywa? si? swoj? kreacj? w t? ca?? urealnion? maskarad?.


Kompletny off-topic. Co to ma do rzeczy?

Cytat: Rarian w 09 Sierpień  2016, 10:35:08
P.S. Nie odbierz tego osobi?cie, bo nie lubi? argumentów ad personam, ale ilekro? czytam Twoje wypowiedzi na forum to mam wra?enie jakby? w ogóle nie by? fanem Batmana, nie lubisz wi?kszo?ci komiksów, nie lubisz Bat rodziny, nie lubisz uniwersum DC i ca?ego jego bogatego baga?u, gardzisz runem Snydera z NEW52 uznawanym do?? powszechnie za jeden z najlepszych w historii Batmana, afaik nie czyta?e? te? tego d?ugiego runu Morrisona, nie podoba Ci si? mocno komiksowa interpretacja Afflecka, którego nie wiedzie? czemu nazywasz niebatmanem (a Batman Nolana, który nie zbudowa? sam swoich zabawek, który detektywem by? w jednej scenie w trylogii, który nie korzysta z pomocników to ju?, jak rozumiem, Batman) i generalnie jeste? na NIE do wszystkiego co z Batmanem zwi?zane poza kilkoma komiksami, które lubisz, trylogi? Nolana i Batmanem Keatona. Jak to tak.


Mam po prostu standardy. Nie uwa?am, ?e wszystko co w komiksie to "?wi?te" i tak ma by?. Lubi? komiksy, kiedy maj? DOBRE historie. Long Halloween jest rewelacj?. Year One, Killing Joke, TDKR, praktycznie wi?kszo?? klasyków. Co do Snydera to najwidoczniej nie jeste? tu wystarczaj?co d?ugo - COurt of Owls uwa?am za jeden z najlepszych komiksów z Batmanem w historii :P Reszta to równia pochy?a. Afflecka nazywam niebatmanem ze wzgl?du na to co napisa?em kilka akapitów wy?ej. No wiesz, te ca?e "motywacje postaci, przemiany, z?o?ono??, moralno??", te "szczegó?y", które psuj? ogl?danie kostiumów :P

Ale jestem na NIE... poza komiksami, filmami i grami. Czy Ty widzisz jak to ?miesznie brzmi? Oczywi?cie, ?e lubi? t? posta?. Co nie znaczy, ze musz? lubi? KA?DY komiks, ka?dy film, ka?d? gr?. Kluczowe s?owo - "standardy"

Post Merge: [time]09 Sierpie?  2016, 11:23:55[/time]

Cytat: kubala102 w 09 Sierpień  2016, 11:16:20
jedyne komiksy warte uwagi woim zdaniem to Rok pierwszy , D?ugie Halloween itp czyli komiksy wydane ponad  20 lat temu (...) nie lubisz i ca?ej otoczki batmana oraz wszystkiego co si? z nim wi??e


czyli lubi? stare komiksy (ba, nawet je uwielbiam), ale nie lubi? WSZYSTKIEGO co si? z nim wi??e!? Gratulacje :P

Rarian

CytujOczywi?cie, ze opinia. Tak samo jak to co ja pisz? jest moj? opini?. Nikt tutaj prawdy objawionej nie pisze. Co nie znaczy, ?e nie mo?na tej opinii uzasadni?. Chcia?em si? dowiedzie?, czy masz jakie? konstruktywne argumenty. Je?li Ty uwa?asz, ?e "?adnie wygl?da?" to jedyne uzasadnienie dla tej postaci, to nawet je?li dla mnie jest to ?mieszne, to mo?esz je mie?.

Przecie? ju? trzy razy pisa?em, ?e nie chodzi o to, ?e "?adnie wygl?da?" tylko o to, ?e lepiej brzmia?, mia? lepsz? aparycj?, by? bardziej przera?aj?cy i jako posta? mia? lepiej skonstruowane backstory i czu? by?o jego geniusz i detektywistyczn? smyka?k? (niestety bardzo zepsuto ten wizerunek motywacj? do walki z Supermanem, która by?a s?aba i niebatmanowa, tutaj pe?na zgoda). Pisa?em te? o tym, ?e mia? o niebo lepsze sceny akcji i lepiej rusza? si? w kostiumie, czu? by?o, ?e to mistrz sztuk walki i ?wietny ninja, niech?? Nolana do CGI sprawi?a, ?e poprzedni Batman walczy? niczym paralityk. Ale te wszystkie argumenty ju? podawa?em. Ty wyci?gn??e? z tego, ?e "wygl?da? lepiej".

CytujJu? ci raz pisa?em na ten temat. Nie dotar?o, trudno, powtarza? nie b?d?. Mo?esz sobie jedynie jeszcze raz przeczyta?:

No i co z tego, ?e nie wp?ywa na Twoj?? Mnie w mojej tylko utwierdza.

Cytuj"Wielu" nigdy nie przedstawi?o logicznych argumentów czemu ten niebatman jest dobry.

A moim zdaniem najlepszy. Mam swoje argumenty ku temu by tak s?dzi?, ale Ty je wszystkie deprecjonujesz i sprowadzasz do lepszego wygl?du... ci??ko wi?c dyskutowa? z kim? g?uchym na inne argumenty.

CytujJe?li ju? czym? jestem w tym temacie to pr?dzej tzw. "haterem" batflecka ni? "fanboyem" Bale'a. Ale mam te? swoje powody.

Ja tu si? odwo?uj? do wiedzy z innych tematów. Przecie? skoro oceniamy kreacj? Batmana w filmie to nie róbmy tego w pró?ni i porównujmy. Zw?aszcza, ?e jeste?my na przeciwleg?ych biegunach - Twój to "fatalny Affleck, ?wietny Bale" a mój "genialny Affleck, kiepski Bale", wi?c jak dyskutuj? to bior? pod uwag? ten ca?o?ciowy pryzmat.

CytujKompletny off-topic. Co to ma do rzeczy?

Ano ma, bo Batman Afflecka, o którym dyskutujemy jest wpisany w ?wiat o poetyce, która du?o bardziej mi odpowiada i to tak?e jest jak?? sk?adow? oceny. Prawda?

CytujMam po prostu standardy. Nie uwa?am, ?e wszystko co w komiksie to "?wi?te" i tak ma by?. Lubi? komiksy, kiedy maj? DOBRE historie.

Ja te?, dlatego nie przekonuj? Ci? do "All-star Batman and Robin" Millera czy "Faces of Death" Tonego S. Daniela... w ogóle nie przekonuj? Ci? do ?adnych komiksów, po prostu chodzi mi o to, ?e ci??ko gada? o Batmanie z kim? kto tak bardzo nie lubi jego ?wiata. Nie lubi Robinów, nie lubi ca?ego tego baga?u ?wiata DC z magi?, kosmosem i ca?? t? reszt?... bo po prostu inaczej widzimy t? posta?. To co najbardziej uwielbiam w komiksach to Bat-rodzina i jej relacje, czyli co? czego... Ty nienawidzisz. I to jest pierwotne za?o?enie z którego te? wynika nasza ró?nica ocen. Mi wersja z DCEU daje nadzieje na to, ?e zobacz? Batmana w settingu, który znam i uwielbiam, a którego dotychczas nie widzia?em i dlatego te? patrz? bardzo przychylnym okiem na t? kreacj?, nawet je?li filmy nie s? do ko?ca takie jakbym tego oczekiwa?. Przynajmniej staraj? si? mi dostarczy? to czego oczekuj? w przeciwie?stwie do poprzednich.

LelekPL

09 Sierpień 2016, 12:27:04 #169 Ostatnia edycja: 09 Sierpień 2016, 14:37:09 by LelekPL
Cytat: Rarian w 09 Sierpień  2016, 11:43:23
Przecie? ju? trzy razy pisa?em, ?e nie chodzi o to, ?e "?adnie wygl?da?" tylko o to, ?e lepiej brzmia?, mia? lepsz? aparycj?


Wszystko sk?ada si? na powierzchowny wygl?d.

Cytat: Rarian w 09 Sierpień  2016, 11:43:23
by? bardziej przera?aj?cy


w jaki sposób?

Cytat: Rarian w 09 Sierpień  2016, 11:43:23
jako posta? mia? lepiej skonstruowane backstory i czu? by?o jego geniusz i detektywistyczn? smyka?k?


Po pierwsze, hehehehe. Po drugie, nic takiego nie pisa?e? :P Pisa?e? tylko, ?e Bale nie ma geniuszu ani smyka?ki detektywistycznej (co w innym temacie ju? Ci wyja?ni?em) ale dla batflecka nie poda?e? ?adnych argumentów.

Cytat: Rarian w 09 Sierpień  2016, 11:43:23
Pisa?em te? o tym, ?e mia? o niebo lepsze sceny akcji i lepiej rusza? si? w kostiumie, czu? by?o, ?e to mistrz sztuk walki i ?wietny ninja


Z tym si? zgadzam. Czy to tworzy lepsz? posta?? Wed?ug mnie nie, tym bardziej, ?e wynik?a z tego jedna jedno-minutowa scena.

Cytat: Rarian w 09 Sierpień  2016, 11:43:23
No i co z tego, ?e nie wp?ywa na Twoj?? Mnie w mojej tylko utwierdza.


No jak to co z tego? Poda?e? mi to jako "argument" po raz drugi(!) to si? odnios?em do niego. Na tym to polega. Ja równie dobrze móg?bym teraz napisa? "no i co z tego, ?e Ciebie utwierdza?" I tak mogliby?my w kó?ko.

Cytat: Rarian w 09 Sierpień  2016, 11:43:23
A moim zdaniem najlepszy. Mam swoje argumenty ku temu by tak s?dzi?, ale Ty je wszystkie deprecjonujesz i sprowadzasz do lepszego wygl?du... ci??ko wi?c dyskutowa? z kim? g?uchym na inne argumenty.


To, ?e pisa?em, ?e batfleck to najgorszy batman, nie by?o po to, ?eby si? teraz jak dzieci przekomarza? "wed?ug mnie ten jest najlepszy". Ty wyrazi?e? zdziwienie, czemu posta?, która podoba si? grupie fanów jest przeze mnie krytykowana. To ci wyja?ni?em. Pomoc: czytaj te? cytaty, do których si? odnosz?, wtedy zrozumiesz tre?? tekstu.

Cytat: Rarian w 09 Sierpień  2016, 11:43:23
Ja tu si? odwo?uj? do wiedzy z innych tematów. Przecie? skoro oceniamy kreacj? Batmana w filmie to nie róbmy tego w pró?ni i porównujmy. Zw?aszcza, ?e jeste?my na przeciwleg?ych biegunach - Twój to "fatalny Affleck, ?wietny Bale" a mój "genialny Affleck, kiepski Bale", wi?c jak dyskutuj? to bior? pod uwag? ten ca?o?ciowy pryzmat.


Po pierwsze, to s? dwie inne interpretacje i mo?na je jak najbardziej ocenia? niezale?nie. Je?li z czym? je porównywa? nale?y to z materia?em ?ród?owym.

Po drugie, nawet je?li bardzo chcesz pisa? porównania to przynajmniej nie pisz bzdur, ?e ja jestem jakim? fanboyem skoro ja w ogóle nie zaczynam rozmowy na te tematy. I ci?gle staram si? dyskutowa? na temat batflecka. Je?li Ty masz potrzeb? pisania o Bale'u, to nie wmawiaj mi, ?e ja tak? mam :P

Cytat: Rarian w 09 Sierpień  2016, 11:43:23
Ano ma, bo Batman Afflecka, o którym dyskutujemy jest wpisany w ?wiat o poetyce, która du?o bardziej mi odpowiada i to tak?e jest jak?? sk?adow? oceny. Prawda?


Ok, to pisz o tej poetyce i o tym jak to odnosi si? do batflecka albo suicide squad, a nie do filmu nie z tematu. Bo nic w tym akapicie na temat nie by?o.

Cytat: Rarian w 09 Sierpień  2016, 11:43:23
Ja te?, dlatego nie przekonuj? Ci? do "All-star Batman and Robin" Millera czy "Faces of Death" Tonego S. Daniela... w ogóle nie przekonuj? Ci? do ?adnych komiksów, po prostu chodzi mi o to, ?e ci??ko gada? o Batmanie z kim? kto tak bardzo nie lubi jego ?wiata. Nie lubi Robinów, nie lubi ca?ego tego baga?u ?wiata DC z magi?, kosmosem i ca?? t? reszt?... bo po prostu inaczej widzimy t? posta?. To co najbardziej uwielbiam w komiksach to Bat-rodzina i jej relacje, czyli co? czego... Ty nienawidzisz.


"Faces of Death" akurat lubi? :P I znowu wyskakujesz z tym, ?e nie lubi? tego ?wiata. Ju? Ci pisa?em, ?e uwielbiam ten ?wiat. A przynajmniej kluczow? jego cz???. Je?li chodzi o magi?, kosmos w komiksach z Batmanem to nie mam nic przeciwko, je?li s? dobrze zrobione. Gdzie ja pisa?em, ?e nie lubi? magii u Batmana, albo kosmosu? Masz racj? tylko co do robinów i nadmiaru superbohaterów w ?wiecie dC (tego nie znosz?). Ale to, ?e nie lubi? elementów, które Ty lubisz, nie znaczy, ?e "BARDZO nie lubi? tego ?wiata"! Po prostu nie musz? lubi? wszystkiego.

Cytat: Rarian w 09 Sierpień  2016, 11:43:23
I to jest pierwotne za?o?enie z którego te? wynika nasza ró?nica ocen. Mi wersja z DCEU daje nadzieje na to, ?e zobacz? Batmana w settingu, który znam i uwielbiam, a którego dotychczas nie widzia?em i dlatego te? patrz? bardzo przychylnym okiem na t? kreacj?, nawet je?li filmy nie s? do ko?ca takie jakbym tego oczekiwa?. Przynajmniej staraj? si? mi dostarczy? to czego oczekuj? w przeciwie?stwie do poprzednich.


W jaki sposób staraja Ci si? to dostarczy?? Przecie? na razie w DCEU nie by?o w ogóle batrodziny :P I jak mo?esz mówi?, ?e tego nie widzia?e? w filmie. A Batman Forever i Batman & Robin. Ju? zapomnia?e? o Robinie i o tej cudownej relacji rodzinnej? :P

newtime

W batman Forever i  oraz batman i Robin mnóstwo rzeczy nie wypaliło wiec to że ta relacja kulała to nic wyjątkowego w porównaniu z resztą filmu to była winna filmu a nie danej postaci

LelekPL

Akurat poza tą relacją i poszczególnymi przeciwnikami, te filmy są całkiem do zniesienia. Tak czy siak, nadal nie można mówić, że robinów nie dostaliśmy. Ale to znowu off-topic. Tym razem z mojej winy. My bad.

Funky

Cytat: Rarian w 09 Sierpień  2016, 10:35:08
P.S. Nie odbierz tego osobiście, bo nie lubię argumentów ad personam, ale ilekroć czytam Twoje wypowiedzi na forum to mam wrażenie jakbyś w ogóle nie był fanem Batmana, nie lubisz większości komiksów, nie lubisz Bat rodziny, nie lubisz uniwersum DC i całego jego bogatego bagażu, gardzisz runem Snydera z NEW52 uznawanym dość powszechnie za jeden z najlepszych w historii Batmana, afaik nie czytałeś też tego długiego runu Morrisona, nie podoba Ci się mocno komiksowa interpretacja Afflecka, którego nie wiedzieć czemu nazywasz niebatmanem (a Batman Nolana, który nie zbudował sam swoich zabawek, który detektywem był w jednej scenie w trylogii, który nie korzysta z pomocników to już, jak rozumiem, Batman) i generalnie jesteś na NIE do wszystkiego co z Batmanem związane poza kilkoma komiksami, które lubisz, trylogią Nolana i Batmanem Keatona. Jak to tak.


O to idealnie pasuje również do mnie :P Batman tak wypaczenia NIE :P

Gothamite

10 Sierpień 2016, 18:45:19 #173 Ostatnia edycja: 10 Sierpień 2016, 19:04:33 by Vigilante
Kompletnie nie rozumiem dlaczego krytycy tak s?abo ocenili ten film ale mnie si? podoba?. Suicide Squad nie jest mo?e jakim? filmowym arcydzie?em ale to na prawd? dobry film a ja jako zagorza?y fan DC polubi?em t? produkcj? i jako? specjalnie nie by?em rozczarowany bo zobaczy?em to co chcia?em zobaczy?. Nie wiem czemu ale ten film podoba mi si? nawet bardziej od ''Batman v Superman'' i licz? na ''Suicide Squad 2''.

Ode mnie solidne 7/10.

+ Genialny Joel Kinnaman jako Richard Flag - moim zdaniem najlepsza rola w filmie.
Have we started the fire? Yes. The fire rises.

Deshi, Deshi! Basara, Basara! Deshi, Deshi! Basara, Basara! Deshi, Deshi! Basara, Basara! Deshi, Deshi! Basara, Basara!

Alfred

11 Sierpień 2016, 05:01:48 #174 Ostatnia edycja: 11 Sierpień 2016, 19:14:40 by Alfred
Cytat: Juby w 03 Sierpień  2016, 12:10:00
Cytat: Rarian w 03 Sierpień  2016, 10:47:01
Cytat: Juby w 03 Sierpień  2016, 09:56:10
Cytat: Rarian w 03 Sierpień  2016, 00:14:26
Tak czy siak mamy ewidentnie do czynienia z filmem lepszym niż BvS, po prostu nie tak dobrym jak mogłoby być.

BZDURY!

No pewnie, że bzdury, przecież widziałeś ten film i wiesz, że jest tak samo zły :D.

Nigdy niczego takiego nie napisałem.


To napisz. Proszę. Teraz masz okazję by udowodnić że to nie są bzdury.  :P
Cytat: Juby w 03 Sierpień  2016, 09:56:10
Po pierwsze, od kiedy to zdania zagranicznych krytyków są wyznacznikiem jakości filmu?


E, odkąd mamy w kinematografii określenie "krytycy filmowi"? Nie wiem skąd to pytanie. Przecież nie od dziś wiadomym faktem jest to, że to nie muszą być akurat jacyś zagraniczni tylko po prostu jacyś i już.
No chyba, że masz na myśli:


  • A. "krytyków" z RT/MetaKrytola
    B. ludzi analizujących każdą zapowiedź, zwiastun i każdy spot i inne takie na YT
    C. jutuberów
    D. niewyżyte dzieci YT/niewyżytą grupą fanów na YT
    E. ci co muszą pisać na portalach popkulturowych każdy "hot niułs" (nawet jeśli to bzdety są dot. danego filmu)
    F. ludzi którzy zapomnieli, że recenzję filmu piszę się PO obejrzeniu go  a nie PRZED


to wtedy co innego ale jak dla mnie to tylko recenzje i wrażenia innych fanów oraz ludzi są wyznacznikami oceny filmów. Mógłbym jeszcze rzec że tzw. kinowi maniacy mogą nimi być ale to się wiążę z posiadaniem jakiejś wiedzy na temat wybranego uniwersum - w tym przypadku DC - oprócz tej filmowej, kinowej. Zwiastun też jest ważny ale zalicza się do tego co jest przed filmem a nie po nim. Nie czy warto nad nimi zawsze tyle dywagować po premierze filmu i po recenzjach. Wiadomo że bierze się te elementy, które były przed, do ogólnej oceny ale czy są one tak bardzo znaczące, skoro już się widziało cały film? Dla mnie - raczej nie.

Cytat: Juby w 03 Sierpień  2016, 12:10:00
Cytat: Rarian w 03 Sierpień  2016, 10:47:01
Czytałeś te recenzje, czy tylko patrzyłeś na procenciki i przecinki? Ja czytałem już przynajmniej ze 25 recenzji agregowanych na RT i w każdej podkreślali, że to lepszy film niż BvS, ale przecież Ty wszedłeś tam godzinę temu, sprawdziłeś procenty i już wiesz wszystko xD.

Nie muszę otwierać żadnej z tych recenzji żeby wiedzieć, że na pewno nie każdy recenzent podkreśla w swojej recenzji, że film X jest lepszy od filmu Y.


No tak ale wiesz to pewnie od swoich dobrych ziomków, co nie?  ;D Że aż ciebie samego zacytuję:
CytujKilku moich znajomych już film widziało (w tym Crane z tego forum). Najwyższa ocena to 5+/10. :P


--------------------------------------------------------------------------------------
Cytat: Juby w 03 Sierpień  2016, 12:10:00Sorry, ale nie wierzę.


Ale że w co nie wierzysz? Aha, już widzę (i kolejny cytat z ciebie):
CytujMam nadzieję, że mi się spodoba, bo jakoś nie wierzę w to aby był słabszy od BvS.

Ale jak to tak? Jakim "cudem", inny film, może być wyznacznikiem oceny zupełnie innego i nowego filmu
Spoiler
(Bo była w ,,Suicide Suad", 1 scena i kilka zdań Waller, które są tylko kładką między tym filmem a ,,BvS")
[Zamknij]
?

LelekPL

Tyle cytowania, a ja prawie nic z tego nie zrozumiałem. Jakby odpowiedzi do cytowanego tekstu nie miały z nim nic wspólnego. Mógłbyś sparafrazować na czym polega problem?

Alfred

11 Sierpień 2016, 18:47:22 #176 Ostatnia edycja: 11 Sierpień 2016, 19:01:54 by Alfred
Cytat: LelekPL w 03 Sierpień  2016, 20:53:21
Tak naprawd? to w ogóle nie powinienem na niego i?? do kina, nie da? im zarobi? i da? do zrozumienia, ?e takich filmów nie chcemy. Bo to jest jedyny j?zyk, który oni rozumiej? - pieni?dz. Jak ten film na siebie zarobi, to b?d? brn?li w to dalej. I tak z DCEU zostanie nam seria tak jak Transformers. Czyli znienawidzone filmy, które jakim? cudem na siebie zarabiaj?, przez stado owiec, które na nie chodzi. Zawsze narzeka?em, ?e DC nie ma jaj i nie rusza ze swoimi filmami z grubej rury... a teraz ?a?uj?. Bo maj? ju? dwa filmy w produkcji i reboot jest praktycznie niemo?liwy na chwil? obecn?... a jest im bardzo potrzebny :P

Ja by?em na nim dwukrotnie (z czego raz jeden ze zni?k? - nie da?em im a? tyle zarobi? co na premierze xD) i... czuj? si? po nim okej. Ale na pewno nie jak owca, która ?lepo idzie bo to DC, bo to trzeba bi? Marvela na g?ow?. Patrz?c na to, co ty piszesz, to dochodz? do wniosku takiego, ?e WB chce z nas doi? fors? jak Disney z fanów GW, tylko nie maj? jeszcze smyka?ki do zrobienia - dobrego warsztatowo - filmu i dlatego brodz? w tym. O jaki reboot ci chodzi? Której? konkretnej postaci?

Cytat: LelekPL w 03 Sierpień  2016, 20:53:21
No, ale kurcz? na ten maraton bym si? przeszed? ;) #owca ;)

Nie id?. xD Jutro leci w telewizji ,,Batman: Pocz?tek", wi?c jak sobie do tego dodasz tego Burton'owskiego online przed tym w tv i przypomnisz co pisa?e? w tym temacie o tym filmie po obejrzeniu obu Gacków, to ju? owc? nie b?dziesz.  ::) Albo nie powiniene? by?.  ;D

Cytat: LelekPL w 03 Sierpień  2016, 20:53:21
Wydaje si?, ?e studio, które reklamowa?o swoje uniwersum jako "autorskie" wizje re?yserów daje im tyle samo swobody, albo i mniej co Marvel :P

Ju? teraz rozumiem, dlaczego w edycji Ultimate BvS na p?yty BR, s? 2 wersje tego filmu: ,,Ultimate" oraz ,,Theatrical". :P

Post Merge: 11 Sierpień  2016, 19:01:54

Cytat: LelekPL w 11 Sierpień  2016, 10:25:18
Móg?by? sparafrazowa? na czym polega problem?

Juby chyba twierdzi, ?e BvS jest wyznacznikiem oceny nowych filmów DC, takich jak np.; ,,Suicide Squad". Ja tylko próbowa?em rozgry?? jego logik?, dlaczego tak uwa?a. (Zedytowa?em post i mog? to zrobi? jeszcze raz, je?li w nim jest zbyt wiele zawi?o?ci i popl?tania).

Alfred

Cytat: Rarian w 08 Sierpień  2016, 23:12:33
Ale wracając do meritum, bo właśnie wróciłem z filmu... rozpisywać się nie będę, ale tak - fabuła; dno i sztampa, nie wiem co to za pomysł by takim ulicznym bohaterom jacy wchodzą w skład SS dawać za wrogów (może delikatny spoiler, ale chyba nie) antycznych bogów, no kurde, to nie miało prawa zagrać i nie zagrało. Wszystko co związane z villainami w tym filmie po prostu kompletnie ssie.

Dla mnie ssie po prostu to, że
Spoiler
panna Waller najpierw "zatrudniła" Enchantress do swojej grupki i miała ją za służkę a później kazała ją zniszczyć bo ta jej... uciekła spod kontroli? Kurna, jakim prawem? Miała jej serce to nie rozumiem dlaczego nagle ona się wyrwała jej spod kontroli. Dziewczyna Flaga się nie mogła opanować czy co? Wyglądało to dość... sztampowo i przewidywalnie.
[Zamknij]
Nawet jak dla mnie czyli kogoś, kto dopiero schodzi w kanały i odmęty DC i DCEU. 

Cytat: Rarian w 08 Sierpień  2016, 23:12:33
Waller jest dokładnie taką zimną suczą jaką znamy z komiksów (dziwne, że nikt jeszcze o niej nie napisał, bo jest absolutnym highlightem),

Ja będę więc pierwszą osobą.  ;D Dla mnie Waller po prostu była super (oprócz tej jednej rzeczy którą zawarłem w spoilerze). Davis naprawdę świetnie odegrała jej postać. Szkoda, że nie znam komiksowej strony SS bo bym mógł napisać coś więcej od tego co powyżej i że po prostu był to strzelony w dyszkę wybór przez Ayera.

Leon Kennedy

Spoiler
Cytujpanna Waller najpierw "zatrudniła" Enchantress do swojej grupki i miała ją za służkę a później kazała ją zniszczyć bo ta jej... uciekła spod kontroli? Kurna, jakim prawem? Miała jej serce to nie rozumiem dlaczego nagle ona się wyrwała jej spod kontroli. Dziewczyna Flaga się nie mogła opanować czy co? Wyglądało to dość... sztampowo i przewidywalnie.
[Zamknij]


Spoiler
I co z tego, że je miała? Przecież nawet spróbowała ją zabić, alej brat Akubu podzielił się z nią mocą. I June nie mogła nad nią panować, bo to.Enchartnes panowała nad nia z każdą chwilą co raz mocniej. I jako ten główny zły była calkiem fajna. Nawet jej motywacja jak.się zastanowić miała więcej sensu. Kiedyś będąca czcona przez ludzi zostaje przez jedną z nich zniewolona i potem probowano ją zabić... Gdy zostaję uwolniona postanawia wytępić ludzi, którzy się od nich odwrócili. Najbardziej podoba mi się to.zniewolenie przez zwykłego człowieka...
[Zamknij]

Alfred

Cytat: Leon Kennedy w 12 Sierpień  2016, 03:15:59
Spoiler
I co z tego, że je miała? Przecież nawet spróbowała ją zabić, alej brat Akubu podzielił się z nią mocą. I June nie mogła nad nią panować, bo to.Enchartnes panowała nad nia z każdą chwilą co raz mocniej. I jako ten główny zły była calkiem fajna. Nawet jej motywacja jak.się zastanowić miała więcej sensu. Kiedyś będąca czcona przez ludzi zostaje przez jedną z nich zniewolona i potem probowano ją zabić... Gdy zostaję uwolniona postanawia wytępić ludzi, którzy się od nich odwrócili. Najbardziej podoba mi się to.zniewolenie przez zwykłego człowieka...
[Zamknij]

Spoiler
Tylko że jakoś jej brat był słabszy i ona tak naprawdę sprytem się wymknęła spod kontroli i June i Waller. Dopiero po uwolnieniu brata, tamci się skapnęli że coś jest nie tak i że to Enchantress staje się nagle tą złą, będąc przeciwko innym złoczyńcom z grupy pani burmistrz Waller. Nie mówię że jej wątek jest do końca taki sztampowy ale na pewno są jakieś zawiłości w fabule, ponieważ... skoro Deadshot się na tyle pokapował, że widząc - pierwszy raz - wytwory Enchantress i nawet nie wiedząc czym i czyje są, skomentował je Flagowi, to... gdzie do cholery była logika w filmie i kto kazał tutaj Ayerowi wchrzanić terrorystów(!). Później nawet w helikopterze, Deadshot rozgryza Flaga więc nie jest takim debilem jak na cyngla przystało (nawet na murzyna, skoro mamy już tutaj wrzucanie do filmu całego cyrku poprawności). To mnie najbardziej zabolało. Te lekkie ale istotne przeskoki, które według mnie, sprawiły że to sztampowa postać. Fakt, motywacje może i miała ciekawą ale dla mnie po prostu mega gorzej z wykonaniem... bo co z tego że Flag nawet miał pilnować June ale tak bardzo dwojako się tłumaczy z tego Waller, jakby jemu samemu g**no zależało na całej akcji, misji.
[Zamknij]


Dla ciekawskich (nie wiem czy to dać w spoiler czy nie więc wrzucam tak o):
http://www.kawerna.pl/aktualnosci/filmy/item/13889-wykaz-usunietych-scen-z-suicide-squad.html
Widać że zrobią z tego to samo co zrobili z ,,BvS" (o którym nie chce mi się tutaj pisać bo to nie jest temat do przerzucania się zdaniami i argumentami w stylu ,,Batman v Suicide Superman v Wonder Woman Squad").

Plus mamy też swoje od Margot: http://www.businessinsider.com/joker-scenes-cut-in-suicide-squad-2016-8?IR=T

I dla tych
Spoiler
co zagadką pozostaje moc El Diablo, to spójrzcie na Enchantress i jej brata. Teraz wiecie skąd on ma w sobie tą moc :D.
[Zamknij]