25 Marzec 2019, 13:45:34

Aktualności:

Trwają zmiany na forum. Z czasem zostanie udostępniony styl bardziej odpowiadający klimatowi BC.


Flash

Zaczęty przez Leon Kennedy, 15 Maj 2014, 15:11:18

Night_Wing

"The Flash", którego tak ostatnio wszyscy gnoili, ?oili i obrzucali nie powiem czym zmienia si? teraz nie do poznania, i to si? dzieje na naszych oczach. Dawno nie widzia?em takiej sytuacji w serialu, aby w 8-mym odcinku 5-ego sezonu "The Flash" ten, którego og?asza si? g?ównym z?oczy?c? dla Barry'ego i ekipy  "S.T.A.R. Labs", mo?e nim w ogóle nie by? i z mianem kogo? kto przewróci?by ?ycie Flasha i jego bliskich do góry nogami nie mie? nic wspólnego; jakby "Cykad?" kto? manipulowa?, a jak zapewne zauwa?yli?cie "Cykad?" da si? pokona?: wystarczy pojedynek tego z?oczy?cy z cz?owiekiem obdarzonym ,,mocami" wynikaj?cymi z wadliwego genu lub celowej manipulacji w genach (Killer Frost),  czyli mutacji. Po drugie "Cykada" jest ,,obsesyjnie przestraszony i przewra?liwiony" na punkcie ma?ej Grace, której cia?o uszkodzi?y od?amki na?adowane ciemn? energi?, pochodz?ce z wybuchaj?cej satelity. Sytuacj? Orlina aka "Cicada" ci??ko jest w ogóle do czegokolwiek porówna?, to samo tyczy si? jego mocy, o których nie wiele wiemy, a identyfikujemy je, jak na razie tylko z ,,meta-sztyletem".

Podró?e po Osi Czasu wracaj? w "The Flash" na dobre ,,flashowskie" tory; to? to by?o esencj? tego serialu! Odcinek 100 produkcji wyre?yserowa? pono? Tom Cavanagh!

Leon Kennedy

Crossover czas zacząć!!! Co prawda już dobiegł końca, ale dla mnie dopiero co się zaczął i to jak!!!! Jestem bardziej niż bardzo usatysfakcjonowany. Barry i Oliver byli niesamowici, a co najważniejsze na prawdę zabawni. W ogóle cały odcinek to niezła beka, masa easter eggow, zabawy, ale i nawet niezłej akcji. Superek trochę powalczył, Lois zaliczona, Monitor, a i nawet Amazo.

PS: Flash rzucający hasło "zawiodłeś to miasto", to było to! 8/10

Night_Wing

W Crossoverze tegorocznego "Arrowverse" od "CW" pt. "Elseworlds", stan??em na 2 odcinkach. No có?, 80-kilka minut zlecia?o nad wymiar szybko, jak ?migaj?cy po Central City Flash. Przede mn? chyba najlepsze: fina? tej trzyodcinkowej przygody. Zamiana ról w pierwszym epizodzie "Elseworlds" mi?dzy Barrym a Oliverem, przy czym "Arrow" przesta?em ?ledzi? od s01e14 tego serialu, by?a nie ?mieszna, ale pocieszna, jakby wstawiony drobny akcent humorystyczny spe?nia? tu swoj? rol?. Zauwa?y?em, ?e w startuj?cym Crossover epizodzie, pierwsze minuty Barry'ego zamienionego w Olivera i Olivera w Barry'ego wygl?da?y tak jakby rzeczywi?cie te postacie mia?y w tej ,,zamianie" spe?nia? t? swoj? naturaln? dla nich rol?: Oliver przypomina? Barry'ego gdy wsta? z ?ó?ka, budz?c si? przy Iris; z czasem jednak scala? si? ze swoim pierwotnym ja, którym by? w Multiversum. I tak, mówi?c w telegraficznym skrócie, dotarli?my do fina?u tego eventu. Czekam aby w ko?cu do?wiadczy? w?asnymi fanowskimi zmys?ami czarnego ,,supersuit" Supermana. Ach!  ;D ;D ;D ;D


Leon Kennedy

Zapomniałem dodać, że podczas wizyty na farmie Kentów leciał motyw muzyczny ze Smallville! Super pomysł.

Night_Wing

"Arrowverse" ma niebotyczny potencjał! W serialach "Uniwersum DC" od "CW" zaczyna robić się coraz ciekawiej, intensywniej, a fabuła zaczyna się zacieśniać, czyli robić coraz bardziej nieprzewidywalną, co wskazuje na powrót "Arrowverse" do formy sprzed 3 lat! Ilość ,,Easter Eggów" w całym Crossoverze była cała masa, tak przynajmniej myślałem do czasu natknięcia się na zestawienie w niniejszym artykule. W konsekwencji wyszło na to, że ,,znajdziek" i ,,odwołań" do pierwowzorów komiksowych, na bazie których oparto cały Crossover oraz do popkultury było tak dużo, że moja wiedza i doświadczenie komiksowo-filmowe w tym względzie musi zostać nadrobione. Na pewno część z ,,Easter Eggów" można było wepchnąć tzn. odnaleźć na siłę, jednak jeśli miałbym wybrać te niespodziewane, wprawiające w osłupienie ,,znajdźki", to wybrałbym: Marca Guggenheima jako więźnia "Arkham Asylum" oraz skruszenie potężnym naciskiem siły i wytwarzanego ciśnienia bryły węgla, którą zamknął i zgniótł w pięści Superman, tworząc pierścionek zaręczynowy i oświadczając się ostatecznie Lois Lane - nie wiedziałem, że podobna sytuacja miała miejsce w filmie "Superman III". :o :o :o :o

Leon Kennedy

Je?li nie widzia?e? Supermana 3, to mimo wszystko warto go nadrobi? 😉

Night_Wing

Toż to obowiązkiem jest zobaczyć "Superman" od cz.I do III z  lat 1978 - 1983, gdyż żadnej z tych wersji nie oglądałem. Mimo iż na wiele rzeczy w  trylogii należy spojrzeć z przymrużeniem oka, czyli przykładowo efekty specjalne, które i nie były złe, i nie były dobre, bo o reszcie się nic nie powiem, gdyż tych trzech wyjątkowych dzieł jeszcze nie widziałem, to i tak "Superman", który dziś obchodzi 40-lecie ma w sobie tą absolutną siłę, ten specyficzny klimat oraz uzyskane miano protoplasty i przewodnika dla przyszłych adaptacji historii komiksowych. O ile się nie mylę to właśnie ten film z 1978r. był pierwszym tak odważnym i tak dużym, przenoszącym realia superbohaterów z komiksowych Uniwersów, kinowym obrazem.

Taki film warto kupić w wersji na "Blu-Ray", bo widziałem całą trylogię "Supermana (1978-83)" w dobrej cenie na nośniku o wysokiej jakości obrazu, z napisami i lektorem włącznie.  ;D ;D

P.S. "Crisis on Infinite Earths", to tytuł kolejnego Crossovera z "Arrowverse" od "CW", zapowiadanego na 2019 rok. Tym razem herosi zmierzą się z "Anty-Monitorem"... I jak czekacie?


Leon Kennedy

O tak i oby nie obyło się bez zgonów...

Night_Wing

Gigantyczna batalia z "Anty-Monitorem", który chciałby zniszczyć całe Multiversum w przyszłorocznym Crossoverze od "CW", powinna finalnie przetrzebić całkowicie struktury "Arrowverse". Ostatecznie, skutkiem takowego starcia byłoby stworzenie w "Arrowverse"czegoś w stylu ,,odrodzenia" Uniwersum DC, które miało miejsce w komiksach: restart Uniwersum w postaci "The New 52". W "Arrowverse" byłaby to jedna Ziemia, bez żadnych równoległych światów. Na tej Ziemi byliby różni ,,inno-ziemni" herosi, w tym Supergirl i Superman, którzy wcześniej zamieszkiwali "Ziemię - 38". ;D ;D

Night_Wing

Oglądając odcinek 11-ty 5-ego sezonu "The Flash" można dojść do następującego wniosku: skoro w przeciągu tych 40-stu kilku minut nawet na moment nie widzieliśmy nietuzinkowego, lubianego przez fanów, Cisco, a Caitlin Snow przypominała kolegom ze "S.T.A.R. Labs", że Cisco, obecnie jest zajęty pracą w byłym laboratorium jej ojca, to poświadcza to tylko to, że coś rzeczywiście może być na rzeczy. Pan Ramon mógłby pracować nad stworzeniem leku likwidującego u ,,meta-ludzi" bycie ,,meta". Opierając się na własnych przykrych doświadczeniach, zainteresowanie Cisco wyleczeniem ,,meta" mogłoby przerodzić się w niebezpieczną, zajmującą jego umysł obsesję. Kto wie, być może - a nie chciałbym tego widzieć - Ramon zatraci się do tego stopnia, że z przyjaciela ekipy "S.T.A.R. Labs" stanie się jej zaciekłym wrogiem.

11-sty odcinek 5-ego sezonu "The Flash"
zaskakuje pod jeszcze jednym względem. Poznano kolejny sposób na pokonanie "Cykady", który możliwe, że nie będzie tym ,,głównym" wrogiem, którego Barry i zespół będą próbować pokonać. Wystarczy, aby oddzielić "Cykadę" od jego meta-sztyletu, tak, aby sztylet otaczało pole bądź jakaś energia blokująca przepływ wydzielanej przez niego ciemnej materii. Taką sytuację mieliśmy, lecz tylko przez chwilę, w omawianym epizodzie serialu. Moce Killer Frost wyodrębniły główny atut "Cykady" od niego samego. Wydaje mi się, że ciemna materia, która nie mogła dojść do "Cykady" zmagazynowała się na tyle, że jej część przeszła na Flasha, gdyż Barry, nie wiadomo skąd zaczął emanować, jak powiedziała XS ,,mocą trzech potężnych wyładowań atmosferycznych". Flash mógłby wykończyć "Cykadę", ale Killer Frost nie zdołała już dłużej blokować meta-sztyletu Orlina Dwyera. I tak wszystko potoczy się teraz dalej.

Moja ocena tego odcinka: 8,5/10

Jak ten serial pięknie odżywa... :mrgreen:  :twisted: