27 Styczeń 2020, 00:24:15

Aktualności:

Trwają zmiany na forum.

UWAGA: MOGĄ WYSTĘPOWAĆ PROBLEMY Z WYSYŁANIEM MAILI Z FORUM


Batman: Assault On Arkham

Zaczęty przez pingoo42, 08 Maj 2014, 16:37:26

pingoo42

Prawda, ubawiłem się przy niej po pachy. :D
"There's a war coming. A terrible war. There will be chaos, a rivers of blood in the street."

kelen

Dzi? obejrza?em film. Generalnie podoba? mi si?, aczkolwiek ma swoje wady. Przede wszystkim fina?owa konfrontacja bezsensownie zosta?a poszerzona o
Spoiler: ShowHide
Bane'a czy Poison Ivy
. Mogli sobie darowa? sztuczne podbijanie stawki i skupieniu si? na starciu cz?onków Suicide Squad. Je?li robi? cameo takich postaci, to zdecydowanie w stylu
Spoiler: ShowHide
Pingwina
.

Nie podoba?o mu si? te? nadmierne u?ycie erotyzmu. O ile zawsze ceni?em sobie animacje z Batmanem za to, ?e nie by?o prawie w ogóle niepotrzebnych aluzji seksualnych albo golizny, tak tutaj w kilku momentach przesadzono. Sure, kilka wstawek by?a w porz?dku, ale ta pó?naga Harley przy wprowadzaniu King Sharka by?a niepotrzebna.

Moim zdaniem twórcy nie powinni si? ba? skupi? w stu procentach na nowych bohaterach i zrobi? film o nich bez "Batman" w tytule. Bez niego radzili sobie bardzo dobrze. Waller powinna dosta? te? wi?cej czasu na ekranie.

A teraz o plusach. Przede wszystkim ?wietnie przeniesione lokacje z gier a nawet same ruchy Mrocznego Rycerza. Dobór bohaterów równie fajny, ka?dy dosta? swoje pi?? minut i wszystkich ogl?da?o si? równie przyjemnie w akcji. Do teraz zastanawiam si?, dlaczego nie pozna?em DiMaggio w sympatycznej roli King Sharka. Pozosta?y dobór aktorów by? równie ?wietny, fajnie by?o pos?ucha? ponownie Princess Bubblegum w roli Harley albo us?ysze? Northa :D Podoba? mi si? lu?niejszy ton i Joker, którego na prawd? si? nie lubi?o ze wzgl?du na parszywy charakter i zachowanie wobec Harley. Swoj? drog?, Baker brzmia? tutaj jeszcze bardziej jak klon Hamilla. Tutaj oczywi?cie ma to sens, ale nie chcia?bym, ?eby sta? si? jego "zast?pc?" - wola?bym s?ucha? kogo? z w?asn? interpretacj?, jak np. w przypadku DiMaggio.

LelekPL

Ogólnie seks w filmach czy nawet animacjach mi nie przeszkadza. Ale nie w takim wydaniu - z takimi tekstami i tak przedmiotowo traktujący kobiety. Gdyby dali coś dojrzalszego, niż Batmanowy Kaczor Duffy - czyli Harley, to dodałoby to trochę powagi do reszty filmu. A tak widać było celowanie w nastolatków.

Poza tym mogę zgodzić się ze wszystkim co napisałeś, kelen. Zwłaszcza z małą chęcią słuchania Bakera jako następcy Hamilla. Owszem, świetnie go naśladuje, no ale to jest właśnie ten problem. Zamiast grać postać, on stara się "grać" Hamilla w tej roli. Trochę to jest bezsensowne. Jeśli już dostajemy nowego aktora, to przynajmniej dobrze by było posłuchać jakiegoś świeżego podejścia. Fanboye oczywiście będą marudziły na początku, bo zawsze to robią, ale po czasie się przyzwyczają i będą kiedyś zachwalali innego aktora.

Funky

Ja co do Bakera miałem zastrzeżenia po "Arkham Origins" gdzie nadal chcą Hamillowego Jokera tylko bez Hamilla. Twórcy filmów animowanych i gier z Batmanem będą mieli problem ze znalezieniem odpowiedniego następcy dla Marka. Dlatego też idą na łatwiznę i mamy to co mamy. A powinni zatrudnić Jarosława Domina który jako Joker wypadł naprawdę nieźle w "Justice League" ;)

kelen

O, a propos Duffy'ego Lelek, przypomnia?e? mi, ?e podoba?o mi si? pojawienie si? Looney Tunes Show :D

LelekPL


Leon Kennedy

Chyba gdzieś w telewizorku leciało  :)

LelekPL

AAA możliwe, że w hotelu coś było, rzeczywiście.

kelen

Harley oglądała na telefonie czy jakimś urządzeniu podczas sceny przedstawiającej każdego z członków przyszłego Task Force X.

LelekPL

Bardzo możliwe, że było to odniesienie do tego czym się inspirowali twórcy pisząc tą postać... bo była naprawdę jak z innej bajki.

Deuce

Zgadzam si? z opiniami, ?e to bardzo dobry film. Oczywi?cie, nie mo?na powiedzie?, ?e by? bezb??dny, ale gorsze momenty nie psu?y ogólnego obrazu. Generalnie, bardzo podoba? si? wygl?d postaci. Amanda Waller wreszcie wygl?da?a tak jak powinna, czyli by?a gruba. Bardzo nie podoba? mi si? jedynie King Shark. Nie by? to ani ?ar?acz, ani m?ot. W ogóle nie przypomina? ?adnego rekina. Joker by?, ale nie na pierwszym planie i nie zdominowa? filmu. Batman ukryty pod mask? Spidera, to oczywisto?? od samego pocz?tku. Z ciekawostek mo?na wskaza? moment, kiedy Harl szuka?a m?ota w pudle, a wcze?niej wyrzuci?a mask? clowna z filmu The Dark Knight.
Posta? Bane'a okropna. Wiadomo, wymusi? to ?wiat z gier. Pokonanie go, to te? durna klasyka: wyrywamy kabelki, do wody i po sprawie. Lepiej by?oby, aby nie pojawia? si? wcale.
By? te? spory b??d ju? na pocz?tku. Kiedy The Wall przestawia?a dru?ynie zadanie, Lawton mia? jeszcze brod?. Jednak, gdy znajdowa? si? na dalszym planie, to ni st?d ni zow?d mia? ju? swoje, stylizowane w?sy. Zmiana kadru znów przywraca?a mu brod?.
Ogólnie bardzo dobra animacja. Wola?bym, ?eby dzia?a si? w g?ównym ?wiecie starego DC, ale nie ma co narzeka?, bo i ta wersja jest ?wietna.
"To już nowa gra -- Nie ma czasu na miękkie rękawiczki !"
~ Jean Paul Valley - Batman

Mr.G

Zachęcony waszymi opiniami miałem całkiem spore oczekiwania co do B:AOA i zastanawiam się teraz - oczywiście z całym szacunkiem dla waszych gustów - czy aby nie oglądaliśmy innych filmów. Naprawdę nie wiem co tam może się podobać: denna i w ogóle nie wciągająca fabuła, brzydka animacja, fatalna muzyka, emanowanie niepotrzebnymi i odrzucającymi przemocą oraz seksem... Serio, nie mam nic przeciwko krwi i erotyzmowi i nawet lubię kiedy te pojawiają się w animacjach, ale w tym wypadku miałem wrażenie, że po prostu jakaś grupa nerdów dostała pozwolenie na zrobienie "mocnej kreskówki" i skupili się tylko na tym, pomijając wszystko inne. Nawet ten wątek z dzieciakiem Deadshota, jedyne światełko nadziei dla jakiejkolwiek głębszej emocji, wydawał mi się wciśnięty cholernie na siłę. A żeby jeszcze był to dobry akcyjniak, lecz nawet tego nie mogę powiedzieć.
Jeśli ktoś jest wielkim fanem Arkhamverse, na pewno ucieszą go identyczne lokacje czy postacie, choć moim zdaniem wykonane zdecydowanie nazbyt prosto. Można też uśmiechnąć się na kilka drobnych smaczków czy żartów Jokera lub Harley, choć na pewno nie wszystkich. Ah, jeszcze Pingwin wypadł naprawdę fajnie. Ale to koniec. Ten film nie dostarczył mi niczego więcej, choć zawsze staram się być naprawdę łagodny w ocenie animacji. Tymczasem jednak nie wiem do kogo miał być skierowany, o czym tak naprawdę miał opowiedzieć i czym planował zainteresować. Nawet Batman (a może zwłaszcza on) był nieciekawy, żeby nie powiedzieć fatalny.
Może się starzeję, ale jak dla mnie, było po prostu za głośno, za chaotycznie, za brzydko, za głupio, zbyt niesmacznie i za dużo eksplodujących głów.

I skoro pojawiają się stwierdzenia, że film jest receptą na "Syna Batmana", to po tę pozycję chyba w ogóle nie sięgnę ;P

Bless

Chodzi o to, ze ta animacja jest po prostu najlepsza od dluzszego czasu. Wszystko inne co sie pojawilo na rynku ostatnio jest tragiczne :/

LelekPL

Czy ja wiem czy tragiczne. Wcześniej były dwa naprawdę bardzo słabe - War i Son of Batman, ale rok temu było całkiem znośne Flashpoint Paradox, a wcześniej udany TDKR. Nie ma nic rewelacyjnego od dawna, ale "tragicznie" chyba nie było. No chyba, że chodziło Ci tylko o dwa poprzednie.

franek

A wg mnie Flashpoint Paradox był bardzo dobrą animacją, takie solidne 7/10 bym postawił. Co do Assault On Arkham to też mi się podobało, choć momentami nudził. Son of Batman z kolei nie miałem nieprzyjemności (zgodnie z większością  opinii) oglądać :P


Show Must Go On!!!