27 Styczeń 2020, 02:15:42

Aktualności:

Trwają zmiany na forum.

UWAGA: MOGĄ WYSTĘPOWAĆ PROBLEMY Z WYSYŁANIEM MAILI Z FORUM


Batman: Assault On Arkham

Zaczęty przez pingoo42, 08 Maj 2014, 16:37:26

Darkoff

Niby tak, ale kiedy? szefostwo Rocksteady wypowiada?o si? ?e, cytuje ,,WB Montreal zrobi?o ?wietn? gr?, ale niestety nie uznajemy jej w naszej trylogii.''

Bless

Jestem zachwycony ta animacja :D ogladalem wczoraj poznooooo w nocy i bylo mega ! :D Oczywiscie bylo troche glupich i zenujacych akcji :P ale ogolnie bylo swietnie. Zgadzam sie z Toba Raven, jestem MEGA ZACHWYCONY ! Tak dobrego wystepu Deadshota nie widzialem nigdzie :P dla mnie jest on w tej animacji numerem 1. Teraz tylko ukladam nowe modlitwy aby nie pominieto Deadshota w B:AK, a jeszcze jakby go dali w orginalym wdzianku przed 52 to chyba bym zemdlal z radosci i zachwytu na raz :P

franek

Wszystko już napisaliście, więc nie będę się produkował. Film był super :D Dobra akcja, fajnie ukazane wątki, nie było drętwo ani nudno. Było nawet intrygująco :D Takie powinny być animacje o Baciastym. Jak usłyszałem, że będzie coś takiego jak "Assault on Arkham". To szczerze miałem to gdzieś. Arkhamverse mnie nie interesuje w ogóle, jednak animacja była przednia. Jedyne co było słabe, to ta akcja z Black Spiderem. No i KGBeast był fajny, jak był :P Chcialbym go jeszcze kiedyś zobaczyć. Ode mnie solidne 8/10. Polecam i zapraszam :D


Show Must Go On!!!

pingoo42

Cytat: Rarian w 01 Sierpień  2014, 17:06:16
Poza tym Origins chyba mimo wszystko jest kanoniczne, wskazuje na to choćby scena, w której Joker mówi do Deadshota, że tamten kiedyś dla niego pracował, to bezpośrednie odwołanie do AO imo.

Masz racje. Jak ktoś już wcześniej wspomniał akcje dzieje sie po AO, a przed AA, dowodem na to, jest chociażby butelka w oku Pingwina, której przecież w Origins jeszcze nie miał. Ten "wypadek" zdarzył sie pózniej.
"There's a war coming. A terrible war. There will be chaos, a rivers of blood in the street."

LelekPL

02 Sierpień 2014, 10:32:13 #19 Ostatnia edycja: 02 Sierpień 2014, 10:38:57 by LelekPL
Cytat: Darkoff w 01 Sierpień  2014, 20:08:48
Niby tak, ale kiedy? szefostwo Rocksteady wypowiada?o si? ?e, cytuje ,,WB Montreal zrobi?o ?wietn? gr?, ale niestety nie uznajemy jej w naszej trylogii.''


Kompletna i absolutna bzdura! Nigdzie takiego oficjalnego zdania nie by?o. Wr?cz przeciwnie: http://www.gameinformer.com/b/features/archive/2014/03/26/rocksteady-studios-comments-on-batman-arkham-origins.aspx "we definitely consider it canon"

Post Merge: [time]02 Sierpie?  2014, 10:38:37[/time]

Sam film mi si? nawet podoba?. Niestety by?a te? tam Harley... wi?c za to punkciki mniej. Inne minusy to wykorzystanie designów niektórych postaci z Asylum i City, a nie Origins, gdzie tam by?y zdecydowanie lepsze (mam tu g?ównie na my?li Batmana i Bane'a, w?a?ciwie tylko ich) i niepotrzebny bunt wi??niów w Arkham. Reszta mi si? podoba?a. Batman by? mo?e zachowuje si? do?? niemoralnie, przynajmniej wedle jego standardów, ale ja takiego go lubi?. Nie kiedy przesadnie troszczy si? o dobro innych, ale d??y do celu. Cho? nawet i dla mnie, kiedy Deadshot zabija stra?ników, a rekin taranuje ich zamro?one cia?a, by?o to do?? ekstremalne podej?cie i móg? ju? wtedy interweniowa?. Tym bardziej, ?e ju? pokaza?, ?e potrafi w?a?ciwie ich wszystkich na raz powali?. No i sam twist by? bardzo przewidywalny.

pingoo42

Cytat: LelekPL w 02 Sierpień  2014, 10:32:13
Inne minusy to wykorzystanie designów niektórych postaci z Asylum i City, a nie Origins, gdzie tam by?y zdecydowanie lepsze (mam tu g?ównie na my?li Batmana i Bane'a, w?a?ciwie tylko ich) i niepotrzebny bunt wi??niów w Arkham.

A skoro ten film jest kanoniczny, to Bane musia? ju? tak wygl?da?, ze wzgl?du na to co sie sta?o w AO. Kto gra?, ten wie.
"There's a war coming. A terrible war. There will be chaos, a rivers of blood in the street."

LelekPL

To prawda, po prostu nie lubi? tego designu Bane'a

Rarian

W ogóle, odbiegając trochę od filmu... czemu Bane w Arkhamverse jest zamykany w Arkham? Przecież Bane jest zdrowy psychicznie, w komiksach afaik jak już gdzieś trafiał to do Blackgate.

Jedyne co można mu pryzpisać to obsesję na punkcie bycia najlepszym, ale to strasznie naciągane.

LelekPL

Co najwyżej powinien trafić na odwyk.

Ale mimo wszystko jest obłąkany - obsesja na punkcie nietoperzy i to co wspomniałeś o byciu najlepszym. Często tłumaczy się to też, że Arkham posiada najlepsze zabezpieczenia pod tzw super-złoczyńców.

Bless

Nie odkryje Ameryki ale juz to gdzie Bane jest zamykany przezyje ale fakt tego, ze wyglada jak Gigantyczny Goryl.... nigdy

RemiRose

Jestem świeżo po seansie i mogę śmiało stwierdzić, że to jeden z najlepszych animowanych filmów o Batmanie. Dobre sceny walki, świetny Suicide Squad z Deadshotem na czele, dobry voice acting, brutalność i klimat, to wszystko potrafi mi pokryć kilka wad, które mimo wszystko w filmie sie pojawiły. Twist przewidywalny, niektóre designy postaci doskonałe, ale niektóre bardzo złe, kilka głupotek w scenariuszu, ale są to rzeczy, które nie popsuły aż tak bardzo odbiru całości. 8/10, a gdyby nie te kilka wad, to może nawet byłoby i 9/10.  ;)
Tyger! Tyger! Burnining bright
In the forest of the night,
What immortal hand or eye
Could frame thy fearfull symmetry?
--------------
Country Stories. Od komiksu, aż po film.
http://remirozanski.tumblr.com/

pingoo42

Zauwa?y?em te?, ?e Joker jest naprawd? zabawny, to nie jest jaki? taki czarny humor, bo miejscami naprawd? si? ?mia?em, np. kiedy
Spoiler: ShowHide
Joker mierzy? z pistoletu do Black Spider'a, i zanim zd??y? poci?gn?? za spust, Amanda Waller rozwali?a mu ?eb, a ten wtedy spojrza? na swoj? bro?, wielce zaskoczony i powiedzia?: "Best gun ever.".
"There's a war coming. A terrible war. There will be chaos, a rivers of blood in the street."

LelekPL

Tak w ramach wyjaśnienia - to jest właśnie czarny humor. Czarny humor nie znaczy, że coś nie może wywołać śmiechu. Wręcz przeciwnie, polega na tym, że śmiejesz się z rzeczy, które normalnie wydają się poważne i często groźnie wyglądające.

pingoo42

No cóż, źle się być może wyraziłem, ale puenta jest taka, że żarty Jokera były wyjątkowo zabawne. Jakoś nie mogę sobie przypomnieć bym wcześniej był tak jego kawałami rozbawiony. No jeszcze tylko na serialu z Adamem Westem :D. Wracając do czarnego humoru, to dla mnie był on w "Mrocznym Rycerzu", m.in. w słynnej scenie z ołówkiem. To jest dla mnie typowy czarny humor.
"There's a war coming. A terrible war. There will be chaos, a rivers of blood in the street."

lady_ozzy

Ale sceny z 'Denzelem' nic nie przebije.... =D
<br /><br />[glow=red,2,300]Dom to organizm... żywiący się szaleństwem...<br />To labirynt, który śni...<br /><br />...a ja się zgubiłam...[/glow]