29 Marzec 2020, 19:53:53

Aktualności:

Trwają zmiany na forum.

UWAGA: MOGĄ WYSTĘPOWAĆ PROBLEMY Z WYSYŁANIEM MAILI Z FORUM


Brotherhood of the Bat (Bractwo Nietoperza)

Zaczęty przez Maxie Zeus, 24 Kwiecień 2008, 17:52:07

LelekPL

Cytat: Mel w 28 Kwiecień  2008, 16:20:02
Ja przez te gackowate komiksy zostane starą panną :D Kobiety mają sie gorzej w tym temacie...

Przesada. Jeśli posiada sie coś takiego jak osobowośc oraz tak obumarle i niedoceniane wśród kobiecej cześci spolecze?stwa (tego kraju przynajmniej) coś jak poczucie humoru to juz masz z górki! Nie mówie, ze znajdziesz od razu swojego Brada Pitta :) bo tu ladne oczy ;) tez sie przydadzą, ale i tak wypadasz lepiej niz stereotypowy meski czytelnik komiksów. Luckily it ain't me :)

Maxie Zeus

Jordan, widze, ze dobrze sie rozumiemy w kwestii filologii angielskiej, heh ;D


Jon

Cytat: Mel w 28 Kwiecień  2008, 16:20:02
Ja przez te gackowate komiksy zostane starą panną :D Kobiety mają sie gorzej w tym temacie...


wrecz przeciwnie.

ciekaw jestem ile dziewczyn moze sie pochwalic tym, ze są adorowane/uwielbiane przez wszystkich uzytkowników stuprocentowo meskiego forum..?

Kobiety interesujące sie Gackiem są takim ewenementem, ze mają zagwarantowaną nie mniejszą popularnośc niz potwór z Loch Ness czy Yeti.

jesteś unikalna, Mel, i dalibóg- nie masz zadnych powodów do obaw.

Maxie, wakacje za progiem, twój kierunek jest w miare lekki
- przysiąd? do Zeusa i publikuj! Przeczytam z przyjemnością.
,,Jedyne co mnie łączy z pornografią, to nieosiągalne marzenie o świecie, w którym wszystkie pragnienia zostaną zrealizowane"<br /><br />Kurt Vonnegut 11.11.1922- 11.04.2007

Maxie Zeus


Mel

Jon, Air Jordan...Ja tak palnelam bez zastanowienia, a wy z tego zrobiliście nauke w potrzebie emocjonalnej i cywilnej :D Zwlaszcza, ze Jordan mi tu wylecial z przykladem Pitta...

Jestem w dobrym humorze wiec ci wybacze ten " przyklad"...


JaRo

 Moje zainteresowania (oprócz komiksu) to:

Filmy. Film to caly mój świat, uwielbiam je, kocham historie kina, szczególnie lubuje sobie dziela czarno biale, kina nieme, czyli początki kina.

Horror, to mój ulubiony gatunek, czy to filmowy, czy literacki. Lubie filmy klimatyczne, stare (lata '30, '50, '80 to moje typy). Lubie slashery (filmy o seryjnych mordercach) i monster movies (o gigantycznych potworach).

Literatura- bardzo duzo czytam, ostatnio gustuje w kiczowatych horrorkach wydawnictwa Amber, wydawanych u nas początkiem lat '90.

Fascynuje sie takze twórczością Walta Disneya. uwielbiam jego animacje, chod? przyznaje, ze studio stracilo swój urok wraz z fajerkowatym "Aladynem". I niestety ten pusty fajerwerk trwa po dziś dzie?, zalewany dodatkowo masą sequili. Bardzo cenie sobie dziela krótkometrazowe z tej wytwórni, a szczególnie lubie czarno biale dreszczowce z lat '30 - "Szalony doktor", "Taniec szkieletów", "Nawiedzony dom". Z pelnometrazy moim ulubionym filmem jest "Wielki, mysi detektyw", wspaniale mroczne i drastyczne (jak na animacje) dzielo.

Gry komputerowe, to równiez sztuka, którą bardzo doceniam. Uwielbiam gry- strzelaninki z wyrazistym bohaterem i dobrze nakreślonym scenariuszem. Przoduje u mnie seria "Hitmana".
Na początku duże Jot, a pomiędzy małym 'a' i 'o' znak Robina rozświetla to = JaRo

LelekPL

24 Maj 2008, 00:43:16 #36 Ostatnia edycja: 12 Lipiec 2012, 15:18:36 by Air Jordan
Cytat: JaRo w 23 Maj  2008, 18:30:39
Lubie filmy klimatyczne, stare (lata '30, '50, '80 to moje typy). Lubie slashery (filmy o seryjnych mordercach) i monster movies (o gigantycznych potworach).


Czy filmy z lat w okresie 30 kilka-50 kilka są klimatyczne to bym nie powiedzial... zloty okres kina jest wlaśnie najgorszym, a "Obywatel Kane" czy "To wspaniale Zycie" tylko potwierdzają regule. Te filmy zazwyczaj byly o niczym, a tacy aktorzy jak Bogart czy Bete Davis musieli grac w jakiś gównach tylko dlatego ze studia filmowe podpisywaly z nimi kontrakty, takze wybór nawet nie nalezal do filmowców a do wielkich koncernów typu Universal czy Paramount
Natomiast Horror to dla mnie ciężka sprawa, bo bywa strasznie nierówny. O czym świadczy fakt, że często najlepszymi tego typu filmami są te które tak naprawdę nie polegają na tym aby straszyć vide Dracula Brama Stokera. Natomiast slashery to często, poza szczególnymi przypadkami, jakaś kpina. Owszem zdarzy sie taki film jak Halloween, Koszmar czy Piątek, ale nawet ich kolejne części bywały zwyczajnie żałosne.
Monster movies są zbyt malo reprezentowane, żeby je oceniac... zdarzy sie taki Cloverfield, ale tez zrobią taki shit jak amerykańska Godzilla...
Nie mam pojecią co Cie akurat w tym pociąga, ale hej, jeśli lubisz wracac do dzieci?stwa (czy tez jesteś mlody - nie wiem ile masz lat) poprzez powrót do filmów które widzialeś w 80tych to na pewno jest to jakiś sposób aby uniknąc nasilającego sie trendu remaków i rebootów, tyle, ze warto tez w miedzy czasie obejrzec coś bardziej ambitnego i porzyteczniejszego

Funky

Widze ze kolega JaRo po avatarze lubi serie "Friday The 13th" ja zawsze z milą checią oglądalem Jasona i do dzisiaj czuje duzy sentyment do tej serii. Pierwszy raz z tym kultowym horrorem zetknąlem sie w wieku 15 lat i musze powiedziec ze pierwsze dwie cześci zrobily na mnie bardzo duze wrazenie. Kolejne cześci to juz blazenada (chociaz "Jason zyje" byl bardzo dobry) Z nieciepliwością czekam na remake pieerwszej kapitalnej cześci (ahhhh niezapomniana Betsy Palmer) i sequel "Jason vs Freddy". Aha zapomnialem powiedziec na początku ze KOCHAM jedną rzecz w tych horrorach, mianowicie MUZYKe. Muzyka w pierwszej cześci byla kapitalna, smyczkowe d?wieki i slynny motyw "KiKiKiChaChaCha''. W dalszych cześciach Harry Manfredini trzyma poziom, podsumowując pierwsze trzy filmy byly naprawde bardzo dobre. Niestety pó?niej producenci z checi zysku troche ośmieszyli Jasona, ale mimo takich porazek jak "Jason X" nie zrazilem sie do serii. Ale ze zwyklym kinomaniakiem moze byc inaczej...

P.S. Czy wyszedl jakikolwiek soundtrack z main themamai?

(A)nonim

CytujCzy filmy z lat w okresie 30 kilka-50 kilka są klimatyczne to bym nie powiedzial... zloty okres kina jest wlaśnie najgorszym, a "Obywatel Kane" czy "To wspaniale Zycie" tylko potwierdzają regule. Te filmy zazwyczaj byly o niczym, a tacy aktorzy jak Bogart czy Bete Davis musieli grac w jakiś gównach tylko dlatego ze studia filmowe podpisywaly z nimi kontrakty, takze wybór nawet nie nalezal do filmowców a do wielkich koncernów typu Universal czy Paramount

....................
Wiesz mozna powiedziec ze takie niedawno zrobione "Torque" jest o niczym, ale "Obywatel Kane"?
CytujNatomiast Horror to dla mnie najnizsza pólka filmowego rzemiosla o czym świadczy fakt, ze najlepszymi tego typu filmami są te które tak naprawde nie straszą vide Dracula Brama Stokera.

No jak dla mnie horror to bardzo szeroka dziedzina, a kazdego straszy co innego, wiec i oceniac tutaj trudno. Powiem tylko ze IMO horror w XXI wieku przezywa kryzys bo ile mozna jechac na japo?skich duchach dziewczynek?
Cytujtyle, ze warto tez w miedzy czasie obejrzec coś bardziej ambitnego i porzyteczniejszego

Czemu? Ambitne "Pillow Book" jest pozyteczne? I musi mu sie "ambitne" kino podobac? I jak widzisz pojecie ambitne kino jest wieloznaczne bo jak dla mnie "Obywatel Kane" jest ambitny.
Jestem Jen. Najpierw chciałabym założyć panu te rękawiczki. Sondaże mówią, że wyborcy lubią palce.

Jon

Air Jordan, "Obywatel Kane" to pomnik kinematografii, dzielo sztuki.

obejrzyj to moze jeszcze raz, skup sie na atmosferze, emocjach, wyzierającej z ekranu samotności...

feel that film, not watch...
,,Jedyne co mnie łączy z pornografią, to nieosiągalne marzenie o świecie, w którym wszystkie pragnienia zostaną zrealizowane"<br /><br />Kurt Vonnegut 11.11.1922- 11.04.2007

JaRo

 Air Jordan, ja wlaśnie najbardziej doceniam kino stare, dziś juz zapomniane. Lata '30, '50, czy '80 mialy swój wlasny klimat, którego dziś na prózno szukac w kinie. Wraz z latami '90 filmy dla mnie stracily swój urok i ciągnie sie to po dziś dzie?. Jesteśmy zalewani nowymi wersjami klasyków, arcydziel, których nie powinno sie w ogóle tykac. Sequili jest cala masa, ostatnio zapanowala moda na powrót do starych, nieco zakurzonych produkcji (Terminator, Rambo, Rocky, Predator, Obcy, Indiana Jones). Kino traci swój urok, brakuje ciekawych i świezych pomyslów, a rezyserzy są rezyserami dla zarobku, pasji w ich dzielach nie widac. Kiedyś, kiedy budzet byl mniejszy ewidentnie bylo widac, ze ludzie bardziej sie starali, bardziej dopieszczali scenariusze.
Co mnie tak pociąga w tych starych horrorach? Kicz, groteska, wykonanie i mroczny klimat, który szczególnie pieknie sie prezentuje na czarno bialym filmie. Ja to po prostu lubie, poprzez sentyment, zamilowanie.
A z filmów ambitniejszych, nieskromnie porównam siebie do Tima Burtona, podobnie jak i on wole produkcje sfantazjowane, wole oglądac filmy, które opowiadają o rzeczach, których w zyciu codziennym nie przezyjemy. Wiadomo, takie kino zadko jest ambitne. Z takich typowo ambitnych/ powaznych/ pozyteczniejszych wyjątkowo urzekly mnie "Forest Gump", "American Beauty" czy "Szósty zmysl" (chod? ten ostatni juz zachacza o fantazje).

Tak Funky, trafnie zauwazyleś jestem fanem Jasona i zaraz po Batmanie ta postac jest moim ulubie?cem. Po prostu uwielbiam calą serie, miala ona swój niepowtarzalny urok i klimat, chatka nad mrocznym lasem robi wrazenie. Glówny bohater to postac skomplikowana, chod? w kilku filmach przedstawiano go bardzo plasko (Jason X). Osobiście uwazam, ze Jason zasluguje na jakiś dramato- horror, w ko?cu to postac tragiczna, mimo ze jest mordercą (z reguly mordercy to postacie tragiczne pod wzgledem doświadcze? zyciowych). Faktem jest, ze najlepsze lata ta seria ma juz za sobą, a produkcje pokroju "Jason X" tylko niszczą legende Jasona. Przyznac trzeba, ze seria nie jest ambitna, scenariusze są schematyczne, ale wszystko to jest sprawnie wykonane i ma swój niezaprzeczalny urok. Dla mnie seria zako?czyla sie wraz z wycieczką Jasona do Nowego Jorku (jest to ostatni film z serii, który mi sie spodobal). Dwa nastepne są bardzo slabe, calkiem nie?le obronil sie "Freddy wersus Jason", chod? moglo byc lepiej. Oczywiście oczekuje kontynuacji : ) ,licząc, ze Jason powróci z twarzą.
Na początku duże Jot, a pomiędzy małym 'a' i 'o' znak Robina rozświetla to = JaRo

LelekPL

24 Maj 2008, 14:37:05 #41 Ostatnia edycja: 12 Lipiec 2012, 15:20:26 by Air Jordan
Cytat: (A)nonim w 24 Maj  2008, 11:54:52
....................
Wiesz mozna powiedziec ze takie niedawno zrobione "Torque" jest o niczym, ale "Obywatel Kane"?No jak dla mnie horror to bardzo szeroka dziedzina, a kazdego straszy co innego, wiec i oceniac tutaj trudno. Powiem tylko ze IMO horror w XXI wieku przezywa kryzys bo ile mozna jechac na japo?skich duchach dziewczynek?Czemu? Ambitne "Pillow Book" jest pozyteczne? I musi mu sie "ambitne" kino podobac? I jak widzisz pojecie ambitne kino jest wieloznaczne bo jak dla mnie "Obywatel Kane" jest ambitny.


Obywatela i zycie podalem jako wyjątki potwierdzające regule, takze wpadka drukarska :P I nie ma nawet co porównywac tej globalnej tragedii jaką byl Torque z Kanem, a blysnąc nie blysnąleś bo ten film jest klasykiem ambitnego kina dla milionów, wiec nie ma sie czym chwalic. Co do remaków to nie są one wynalazkiem lat 90tych. Filmy zawsze byly przetwarzane raz lepiej raz gorzej. Deszczowa piosenka z Kellym byla wersją którąś z koleji kolejnych gównianych musicali o tym samym tytule! Dopiero ta wersja stala sie kultowa. Czasem remake moze byc znacznie lepszy od oryginalu, zwlaszcza ze w latach 40-50 tworzone byly glównie zalosne filmy, pomiedzy którymi przeplataly sie co niektóre perelki. Jak jednak uwazam, ze przerabianie klasyków wzywa o pomste do nieba i nie rozumiem tych dziala? skoro wiadomo, ze oryginalu sie nie przebije. A co do większości slasherów to sie juz nigdy nie przekonam. Taka zabawa dla malych dzieci albo ryczących nastolatek. Chyba ze spróbujemy zrobic z tego coś lepszego to wtedy... przestaje straszyc i byc horrorem, tak jak w wyzej wymienionym Draculi czy Obcym.
Posted on: 24 Maj  2008, 14:35:10

 aha Jon, wpadka drukarska... wybaczcie

(A)nonim

CytujObywatela i zycie podalem jako wyjątki potwierdzające regule, takze wpadka drukarska Jezyk I nie ma nawet co porównywac tej globalnej tragedii jaką byl Torque z Kanem, a blysnąc nie blysnąleś bo ten film jest klasykiem ambitnego kina dla milionów, wiec nie ma sie czym chwalic.

Wiem ze nie mam sie czym chwalic bo Kane niestety cierpi na "syndrom klasyka", czyli "Slowacki wielkim poetą byl". Jednocześnie na ten syndrom cierpi zasluzenie, chociazby za scene "Rosebud"!
CytujFilmy zawsze byly przetwarzane raz lepiej raz gorzej. Deszczowa piosenka z Kellym byla wersją którąś z koleji kolejnych gównianych musicali o tym samym tytule! Dopiero ta wersja stala sie kultowa.

Wiesz ja np. filmowej Deszczowej piosenki nie lubie ale nie dziwi mnie ze ma tylu zwolenników. No i bez niej nie bylo by genialnej sceny w filmowej "Mechanicznej pomara?czy".
CytujCzasem remake moze byc znacznie lepszy od oryginalu, zwlaszcza ze w latach 40-50 tworzone byly glównie zalosne filmy, pomiedzy którymi przeplataly sie co niektóre perelki.

Co do remaku oczywiście chociaz niestety takich remaków jest malo. Ja bym wskazal tutaj taką "Muche". A i jeszcze jedno, tak bylo pare perelek, ale czy tak nie jest w calej historii kina? I przyznasz ze jednak te stare filmy wyznaczyly juz pewne kanony i wzory do naśladownictwa i interpretacji, przykladowo wlaśnie ta mechaniczna "Deszczowa piosenka", czy zako?czenie "Czarny kot, bialy kot". Podobnie jest zresztą z komiksami. No i dziedziny sztuki sie oczywiście wzajemnie przeplatają.
CytujA co do horrorów to sie juz nigdy nie przekonam. Taka zabawa dla malych dzieci albo ryczących nastolatek. Chyba ze spróbujemy zrobic z tego coś lepszego to wtedy... przestaje straszyc i byc horrorem, tak jak w wyzej wymienionym Draculi.

No tak jak mówie zalezy od osoby jedną osobe moze straszyc jakieś paskudztwo, innego obcy, innego masakrowane ciala, innego dziewczynka wychodząca z telewizora, innego paradokument o pewnej wied?mie. Minusem horroru jest to ze jezeli nawet jest straszny (czego niestety na ogól nowym produkcjom brakuje) to zazwyczaj na jeden raz. Ale horror moze byc i straszny i miec cechy dziela sztuki, jakąś dodatkową treśc, vide "Obcy" (opowieśc niby i jakimś tam potworze-kosmicie, a tak naprawde przerobienie gotyckiej opowieści o potworze w nawiedzonym domu z zachowaniem odpowiedniego klimatu grozy). A wiem o co ci chodzi bo np. mój ulubiony "horror" jest wcale niestraszny.
Jestem Jen. Najpierw chciałabym założyć panu te rękawiczki. Sondaże mówią, że wyborcy lubią palce.

Grim Knight

Jordan....wiem, ze juz to zostalo powiedziane, ale....

"Obywatel Kane".

Nie, nie chce nawet tego mówic.

Zobacz, przemyśl. Prosze.
"Okrutny ?wiat... Nabi?e? bro?. U?pi?e? go, dziurawi?c skro?. To nie jest zemsta, bracie od ko?yski. To moja praca- zabójcy. Artysty."

MJ

To moze powiem jeszcze ze oprócz koszykówki zajmuje sie jeszcze rysunkiem, pracuje w kawiarni na basenie i na imprezach okolicznościowych (za rollbarem stoje).Uprawiam róznego rodzaju sporty: palant, pilka nozna, tenis ziemny i stolowy, biegi, skok w dal. Chodzilem na kurs ta?ców towarzyskich ( cha cha, rumba, samba, tango, walc itp.).Teraz mam zamiar nauczyc sie grac na gitarze elektrycznej.
Codziennie nie wypada mój dzień, niezmiennie chce wyjść z mroku lecz mrok nie chce wyjść ze mnie...