03 Kwiecień 2020, 06:24:52

Aktualności:

Trwają zmiany na forum.

UWAGA: MOGĄ WYSTĘPOWAĆ PROBLEMY Z WYSYŁANIEM MAILI Z FORUM


Koniec świetnej trylogii; kogo Wam najbardziej zabrakło?

Zaczęty przez Rarian, 30 Lipiec 2012, 17:33:18

LelekPL

No cóż Killer Croc był w Gotham Knight, a to jest oficjalny tie-in do tego uniwersum. Nawiązanie do krokodyla można więc traktować dwojako - albo jako nawiązanie do tej postaci po prostu, albo do filmu animowanego. Tak czy siak, to co jest pokazane w filmach i w tym jednym filmie animowanym się nie wyklucza, więc można spokojnie traktować tę animację jako część kontinuum. Na pewno jest ono częścią mojego prywatnego maratonu z filmami Nolana.

Rado

No fakt, był Croc w GK. Akurat ta część In Darkness Dwells jest moją ulubioną. Zgadzam się, że spokojnie można zaliczać tę animację do kontinuum. Jednak Croc tam wyglądał naprawdę na jakiegoś mutanta po promiennego, a nie gościa z epidermolytic hyperkeratosis. Takiego stwora Nolan by nie pokazał, a ja bym chciał zobaczyć właśnie tego wspomnianego murzyna. Zapomniałem dodać, że podobna wersja Croca była w bodajże ostatnim filmiku od Bat in the sun.

John Blake

04 Sierpień 2012, 11:40:28 #17 Ostatnia edycja: 04 Sierpień 2012, 13:13:00 by John Blake
a) Anarky - idealnie by pasował w TDK. Joker propagował filozofię anarchistyczną, jednak wymieszaną z szaleństwem i poczuciem destrukcji. Anarky mógłby być jednym z jego ludzi wdrążającym plan, jednak kiedy zdałby sobie sprawę że jego szef jest szaleńcem i u jego boku nie naprawi Gotham wg. swoich planów, mógłby zjednoczyć się z Batmanem i mu pomóc. Taki luźny pomysł.

b) Deadshot - Zawsze chciałem zobaczyć w filmach Nolana Deadshota powiązanego z Ligą Cieni. Oczywiście tylko jeżeli nie pojawiłby się Bane, bo wtedy byłoby już za dużo tych złoczyńców którzy są w jakiś sposób związanie z Wayne'm. Bądź co bądź świetnie pasuje do konwencji.

c) Riddler - Bo to moje małe marzenie, Riddler w wykonaniu Leonardo Dicaprio.

LelekPL


John Blake

Szczerze mówiąc mało mnie to obchodzi, to tylko dodatek który jeśli ktoś chce może zaliczać do głównego świata. Ciekaw jestem stanowiska Christophera Nolana w tej sprawie ;)

Adriann

Nie za bardzo pasuje to całe GK do świata Nolana..ale może ja się nie znam..to jedyna animacja o Batmanie której nie obejrzałem do końca.-.-

bart-allen

Moja wymarzona seria to:Batman:End Show(wrogowie:Młodszy Arnold Wesker i Scarface),Batman:Glory Puzzle(wrogowie:Riddler i Killer Croc) oraz Batman:Psychosocial(wrogowie:Pingwin i Black Mask).
http://www.youtube.com/watch?v=NbvbCwVGAu8 za kim byłeś...Nie jestem głupim nie jestem trollem jestem....DC-maniakiem

Funky

Najbardziej zabrakło mi Riddlera, po "TDK" chciałem aby właśnie ta postać zamknęła trylogię. Realistyczny przeciwnik do tego świetnie przedstawiony. A po tym jak ukazał się list Edwarda Nashtona w "Gotham Times" byłem przekonany o tym że to wprowadzenie Zagadki do świata Nolana. I do dzisiaj pamiętam jaki był mój zawód kiedy dowiedziałem się że to Bane będzie przeciwnikiem. Ok dzisiaj widać że to był bardzo dobry wybór ale cholernie załuję że zabrakło tego geniusza. Tym bardziej że Nolan pokazałby go w sposób rewelacyjny. Mam nadzieję że przy następnym filmie sięgną po Edwarda.

Rarian

Generalnie teraz ka?dy nowy wróg wygl?da?by ju? do?? blado, bo Nolan pokaza? w zasadzie ca?? pierwsz? lig? z?oczy?ców. Jest kto? kto w komiksach stworzy? Gackowi wi?ksze zagro?enie ni? Joker (zabójstwo Jasona, wielokrotne doprowadzenie Batmana na skraj wytrzyma?o?ci psychicznej i fizycznej), Bane (ca?y Knightfall, gdzie w zasadzie wszystkich dotychczasowych z?oczy?ców traktowa? jak pionki/marionetki; w tym nawet Riddlera czy Zsasza) czy R'as Al Ghul (inny przeciwnik ni? wszyscy, z wiadomych wzgl?dów, ale niezaprzeczalnie jest tym o najwi?kszych mo?liwo?ciach i najwi?kszej wizji). Czy po Banie, Jokerze i R'asie wspartych z drugiej linii Two-Facem, Scarecrowem, Tali? i Catwoman da?oby si? wprowadzi? wroga, który by?by porównywalnym zagro?eniem dla Gotham i Batmana? Chyba nie.

Rado

W sumie racja. Zaliczaną do pierwszej ligi komiksowych villainów Poison Ivy trudno mi sobie wyobrazić w trylogii. Manipulacja mężczyznami za pomocą jakiś chemicznych feromonów to jeszcze, ale "rozkazywanie" jakimś gałęziom albo łodygom to już nie. Niektórzy, do pierwszej ligi, zaliczają jeszcze Pingwina. Ja nie. Może jeszcze Freeze.

Cytujktóry byłby porównywalnym zagrożeniem dla Gotham i Batmana?


Deacon Blackfire. Ten z Batmanem i Gotham zrobił niezłą sieczkę. Tyle, że większych szans na jego pojawienie się w filmie nie ma, ze względu na jego marną popularność. Najbardziej niedoceniony villain Batmana ever.

pingoo42

Cytat: Rado w 15 Sierpień  2012, 21:34:25
. Niektórzy, do pierwszej ligi, zaliczają jeszcze Pingwina. Ja nie.




Ja się z tobą nie zgadzam.Pingwin idealnie pasowałby do trylogii Nolana.Jeden z najbardziej realistycznych przeciwników Gacka(oczywiście ten w wersji komiksowej,a nie Burtona).Nolan z pewnością zrobił by z Cobblepota genialnego wroga.
"There's a war coming. A terrible war. There will be chaos, a rivers of blood in the street."

LelekPL

Te? uwa?am, ?e Pingwin do Nolana by pasowa?... ale nie widz? dla niego miejsca w tej trylogii tak aby by? wykorzystany w pe?ni. Uwa?am, ?e Nolan wykona? ?wietn? robot? z Jokerem, Banem, Catwoman, Two-Facem (tak, wed?ug mnie jest on ?wietny w tej serii, gdy? ta posta? nigdy nie by?a wielkim zagro?eniem dla Gacka, a bardziej ceni?em j? za to jak tragiczn? jest postaci?, a to w TDK by?o oddane pi?knie), Falconem i Ra'sem.

Gdzie? pomi?dzy wykorzystaniem, a niewykorzystaniem w pe?ni potencja?u s? Scarecrow, Talia i Maroni

Natomiast Pingwin do??czy?by do kompletnie olanych postaci takich jak Zsasz, bo nie nadaje si? niestety na g?ównego wroga w uniwersum Nolana. Zosta?by pewnie zrzucony do rangi zwyk?ego mafioza.

blueflower

instynkt nolana jest fantastyczny, moim zdaniem wybral najlepsze postacie. wybitny joker,wybitny bane, udane zaprezentowanie po raz 1 na duzym ekranie postaci scarecrowa i ras`a.nie jestem fanem aarona eckahrta wiec jego two face mi nie przypadl do gustu ale jego rola w filmie byla swietna.

nie za bardzo wyobrazam sobie kolejne filmy o batmanie. juz nawet nie chodzi o niemozliwie wysoko umieszczona poprzeczke- raczej wlasnie o dobor postaci.

Osse

Cytujnie za bardzo wyobrazam sobie kolejne filmy o batmanie. juz nawet nie chodzi o niemozliwie wysoko umieszczona poprzeczke- raczej wlasnie o dobor postaci.


Nie widzę problemu. Joker, Ra`s Al Ghus i Bane. Czemu nie?
I Bane i Joker byli już przed Nolanem - mogą być jeszcze raz - zupełnie inni.

Adriann

Spokojnie ludzie..jest masa postaci która może być świetnie ukazana;)