Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 ... 10
1
Inne filmy i seriale / Odp: Ostatnio ogladalem...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Night_Wing dnia Dzisiaj o 08:33:46 »
Jeśli chcesz zrozumieć pierwszego "Deadpoola", a od razu zaznaczam, jak w poście powyżej, że jest to bardzo nietuzinkowy film, musisz mniej więcej kojarzyć i zdawać sobie sprawę, co to są X-meni, czyli np. kto jest założycielem "Szkoły dla Uzdolnionych Mutantów" oraz kim jest Colossus, postać z pierwszej części - tu żadnych komiksów nie musisz czytać, gdyż wystarczy, że przeczytasz co nieco o nim na Marvelwikii. Jeśli chodzi o samą genezę Deadpoola, jak sama logika wskazuje, w pierwszym "Deadpoolu" dowiesz się jak narodził się ten słynnny Wade Wilson, kim był w przeszłości zanim został ,,spandexowym" lubiącym prać złoli walczakiem. Komiksowy Deadpool różni się od tego filmowego, ale w prostych, drobnych rzeczach. Zresztą w kinowej adaptacji nigdy nie dostaniemy wszystkiego, co znajduje się w historiach obrazkowych.
2
Inne filmy i seriale / Odp: Ostatnio ogladalem...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Funky dnia Dzisiaj o 00:59:00 »
Czy trzeba znać filmowe uniwersum Marvela żeby wszystko zrozumieć w pierwszej części?. Tak jak trzymam się z daleka od wszelakich Spider-Manów, X-Menów czy Iron-Manów tak z powodu nietypowego poczucia humoru obejrzałbym jedynkę. Tylko pytanie czy będę musiał męczyć się z innymi bohaterami tego świata?
3
Inne filmy i seriale / Odp: Ostatnio ogladalem...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Night_Wing dnia 24 Maj 2018, 14:01:45 »
Złole, czwarta ściana łamiąca czwartą ścianę, czyli "Deadpool 2" tylko dla sympatyków (SPOILER)!!

Po niektórych komentarzach na "Filmwebie", muszę stwierdzić, że ,,ludzkość" nie rozumie tego filmu, jego charakteru, tego o czym on jest, i jak mocno przesycony ,,odjechaniem" widowiskiem się okazał. "Deadpool 2" to film dla tych, co czytają komiksy, ba, znają Deadpoola bardzo, a to bardzo dobrze i wiedzą jakiego sposobu prowadzenia filmu, jakiej narracji się w tej produckji spodziewać. Przeciętny Kowalski tej produkcji, nikomu nie ubliżając, niestety nie zrozumie. Nie będzie to dla niego widowisko ,,pełne akcji", na które może wybrać się, jako relaks po pracy. Dziwne, wręcz abominacyjne mogą okazać się dla niego sceny, w których Wade rozrywany jest przez wybuch beczek z benzyną na pół, by potem w szkole Mutantów, zregenerować się do całkowitej formy, jakby nic się nie stało; albo obsceniczne, pozbawione piątej klepki zachowanie Deadpoola, wraz z tym jego zwracaniem się do scenarzystów o nielogiczne ujęcia i głupoty fabularne, w których on bierze udział. Takiego widza dodatkowo może rozkojarzyć postać Dopindera, która jest wstawiona jakby dla kontrastu, niekonwencjonalny improwizacyjny, w kwestii gagów, charakter filmu i los, który spotkał członków grupy X-force, a tego, uwierzcie mi, scenarzysta ,,normalnych" filmów akcji nigdy, jako rozwiązania do swojej produkcji nigdy by nie wstawił.

Ten ,,śmieszkowaty" film nie zarobi oszałamiających dolarów, spadających, jak manna z nieba, tak jak to było w przypadku "Avengers: Infinity War”. Wade Wilson wystawia środkowy palec krytykom i hejterom, który widać w urwanej, niesionej eksplozją paliwa w beczkach, poszarpanej kończynie górnej. To nie jest film dla miłośników kina akcji i sci-fi. Przejrzyjmy wreszcie na oczy! „Deadpool”, a głównie „Deadpool 2” to produkt dostosowany dla tych co ,,psotnego” i impertynenckiego Wade’a rozumieją, dla koneserów postaci, czyli takich geeków, którzy znają go tak samo jak on ich; zresztą, nie raz w sequelu "Deadpoola", Deadpool odwoływał się z przymrużeniem oka i figlarnym uśmieszkiem na twarzy wprost do scenarzystów, narzekając na cięcia w scenach i inne niepotrzebne głupoty, które psuły jego film. Miłośnicy "Deadpoola" wiedzą czego po Wilsonie można się spodziewać, dlatego nie zdziwiła ich szybka reakcja "Healing Factor"  w ciele Deadpoola i całkowite wyleczenie po tym jak eksplozja paliwa w beczkach rozczłonkowała jego fizyczność na niczym posiekane bezładnie tasakiem tuszę mięsa, ochłapy lub zmiażdżeniu i rozciągnięciu górnej części ciała w stosunku do dolnej, jak to było podczas więziennej jatki w Ice Box.

Niesamowicie ukazana zdolność regeneracji Deadpoola, w końcu zaprezentowany u niego zmysł wyczuwania zagrożeń, coś jakby odbieranie wibracji, fali dźwiękowej o określonej częstotliwości, czy nadwrażliwy słuch bądź zmiany w polu elektrycznym - co było widać w scenie w mieszkaniu Deadpoola, gdzie na łóżku siedziała Vanessa - to świetnie uzupełnienie możliwości filmowego Wade'a Wilsona.

Podsumowując, ciężko, wręcz piekielnie ciężko będzie zrecenzować krytykom "Deadpoola 2", zwłaszcza tym, możnym ekspertom od,,pięknych” filmów, którzy zachwycają nas swoimi wypocinami na różnych forach i portalach internetowych. Czegoś tak ,,deadpoolowskiego" nigdy w światowym kinie nie było. Ta produkcja była bombą ciągłych zmian, pomysłów łamiących typowy konstrukt fabularny filmu. To historia o wykolejeńcach, a nie o ,,klasycznych" herosach z produkcji ,,miodem i mlekiem" płynących.

Dla mnie "Deadpool 2" to perła, coś niezwykle, niebotycznie dobrego. Wystarczy popatrzeć na scenę po napisach, by się przekonać, że ten film zrobił... Deadpool. Moja ocena "Deadpoola 2": 10/10
4
Inne filmy i seriale / Odp: Kultowe filmy Sci-Fi i Horror z lat 50-tych i 60-tych.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Night_Wing dnia 24 Maj 2018, 08:34:54 »
"Wioska Przeklętych" z lat 50-tych to swoisty pierwowzór do filmu o tym samym tytule z 1995r., którego zaszczytu wyreżyserowania dostąpił John Carpenter. Dzieło Carpentera to Remake, i to - jak wiadomo na okres, w którym powstał - w kolorze, więc efektu strasznych bezimiennych, trupioszarych aryjskich dzieci, jak w oryginale, nie było. O "Wioskę Przeklętych" z 1995 roku zahacz koniecznie, ze względu na , jeśli Cię to interesuje, rolę Marka Hamilla i Christophera Reeve'a - byłego odtwórcy Supermana lub z racji porównania czegoś klasycznego do jego remake'u.

Czymś absolutnie kultowym pod względem nieumiejętności podejścia do tworzenia filmów sci-fi, nawet jak na lata 50-te jest przykład "Planu 9 z kosmosu", o którym wspominałeś, gdzie fakt faktem papierowe czy plastikowe spoki UFO zwisały na widocznym sznurku. A jeśli nie oglądałeś "Zabójczych Ryjówek" z 1959 r. , to szczerze polecam! Niby w legendzie temu dziełu przypisany jest horror, ale porównuje się go do Prometeusza kiczowatych produkcji.  ;D
5
Inne gry / Odp: Konsole, na których gramy...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Leon Kennedy dnia 24 Maj 2018, 03:06:21 »
Widzę, że nie.
6
Inne filmy i seriale / Odp: Kultowe filmy Sci-Fi i Horror z lat 50-tych i 60-tych.
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Funky dnia 21 Maj 2018, 23:34:39 »
Z takich kultowych produkcji kojarzę tylko słynny "Plan 9 z kosmosu" ze statkami kosmicznymi na sznurkach oraz "Wioskę przeklętych" z aryjskimi dziećmi o przerażającym spojrzeniu. O ile ten pierwszy film to klasyka kiepskiego kina i przy okazji niezła komedia to drugi film jest dla mnie nijaki i mało straszny.
7
Seriale animowane i TV / Pennyworth - serial TV
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Q dnia 20 Maj 2018, 17:09:27 »
W przyszłym roku ma zadebiutować serial "Pennyworth", którego głównym bohaterem będzie Alfreda Pennyworth, były komandos pracujący z Thomasem Wayne’em w latach 60. XX wieku w Londynie.

Pomysł może być ciekawy, zwłaszcza, że będą to lata 60-te, więc jest szansa na szpiegowski klimat.

Największe obawy wzbudza fakt, że za serial odpowiadają twórcy "Gotham", więc aby nie powtórzyli błędów z produkcji FOXa. "Pennyworth" tworzony jest na potrzeby kanału premium Epix, czyli twórcy powinni mieć więcej swobody.

Fragment zwiastuna "Teen Titans Go! To the Movies" pokazał, że Alfred ma potencjał na własny film, tak więc serial o jego wczesnych latach nim zajął się czyszczeniem jaskini pajęczym może być interesujący.

! No longer available



Ciekawe czyje jeszcze początki poznamy niż ktoś zdecyduje się na serial z Batmanem.
8
Seriale animowane i TV / Odp: Gotham - serial TV
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Night_Wing dnia 20 Maj 2018, 07:16:52 »
"No Man's Land" to ostatni epizod z czwartego sezonu "Gotham". Nie obejrzawszy tego odcinka mogę stwierdzić na starcie, że będzie to na pewno szokujący, surowo mroczny, z ,,katastrofalnym" skutkiem dla rzeczywistości Gotham, epizod, w tym sensie, że w większym stopniu zmieni to naturę serialu. Piąta seria, mimo że ostatnia i tak krótka będzie czymś innym, lekko zrebootowanym, przesiąkniętym reperkusjami "No Man's Land"!

Aż nie mogę się doczekać, jak zasiądę do finałowego epizodu czwartego sezonu "Gotham". Ajć! :o :o :o
9
Seriale animowane i TV / Odp: Gotham - serial TV
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Leon Kennedy dnia 20 Maj 2018, 03:35:00 »
Świetny finał to fakt, kilka zaskoczeń również było. Widać, że twórcy faktycznie wywrócili wszystko do góry nogami! Aż żal, że 5 sezon ma być ostatnim i to jeszcze 13 odcinkowym.

PS: Czy oni tam na końcu pokazali Man - Bata, czy co to miało być?
10
Inne gry / Odp: Konsole, na których gramy...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Leon Kennedy dnia 20 Maj 2018, 01:41:33 »
Posiada może ktoś psp?
Strony: [1] 2 3 ... 10