23 listopad 2020, 22:53:46

Aktualności:

Trwają zmiany na forum.

UWAGA: MOGĄ WYSTĘPOWAĆ PROBLEMY Z WYSYŁANIEM MAILI Z FORUM


Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.

Wiadomości - Juby

31
Offtopic / Polityka i światopogląd
09 listopad 2020, 19:05:20
Stronię od polityki, zwłaszcza amerykańskiej, która w tak małym stopniu mnie dotyczy, ale dorzucę swoje 3 grosze.

Trump na pewno nie był najgorszym prezydentem w historii USA i nie wszystko co robił, było złe. Ale trudno będzie mi go wspominać inaczej, niż jako wyszczekanego, często przeczącemu samemu sobie błazna, który bardzo dużo mówił i oskarżał (bez poparcia dowodami), a ostatecznie w ostatnim roku swojej kadencji, który powinien być najmocniejszy aby mógł zachować urząd, działa tak źle, że USA jest najbardziej dotkniętym krajem koronawirusem na świecie. Już za sam okres marzec-październik tego roku, nie dziwi mnie, że amerykanie postanowili głosować częściej na kontrkandydata.

Wieści o szczepionce cieszą, ale sądzę, że jak zwykle będą opóźnienia, dostaniemy ją najwcześniej w lutym, a nie w styczniu jak zapowiadają, a zanim zaszczepią osoby priorytetowe (czyli bogaczy, polityków, a także pracowników służby zdrowia i wszystkich walczących z wirusem) i dojdzie do szczepień zwykłych kowalskich, może minąć kolejne ciężkie lato. Niemniej, choćby miało być źle nawet do września i znowu będzie rok bez urlopu, trzymam kciuki, aby w końcu udało się uwalić sku*#%&yna, żeby życie zaczęło wracać do normy.
32
Chcecie mi powiedzieć, że wysłano go na Ziemię uznając za zmarłego? To po co było go ubierać w ten kombinezon krępujący ręce za plecami?
33
Offtopic / Polityka i światopogląd
08 listopad 2020, 17:39:18
Mam nadzieję, że zwycięstwo Bajdena nie wpłynie na całkowite zniknięcie Aleca Baldwina w roli Trumpa w SNL. Bo w sumie tylko tego Donalda będzie mi brakować. :)
34
Lubię "występy" w TTBZ, ale cukrzenie przez jurorów i dwóch prowadzących (Dowbor i Gąsowski - po co aż dwóch, czemu tacy fatalni i po co ta szopka z udawaniem wywiadów przed występem i windą?) sprawiają, że dopóki ktoś nie włączy (niegdyś mama, teraz przyszła teściowa, lub narzeczona) sam do niego nie siadam.

A w TapMadl niezła akcja, odrzucili Mariusza, ale zapowiada się, że na kolejny odcinek wróci (i nie tylko on ...).
35
Uniwersum Batmana / Egmont - komiksy z Batmanem
07 listopad 2020, 22:51:08
Nie czytałem pełnego runu Snydera, ale Ostatni Rycerz na Ziemi to albo jego kontynuacja, albo jakaś alternatywa (przynajmniej ja tak ją traktuję).

Problem z dzisiejszymi historiami z Batmanem porusza wiele osób od kilku lat i między innymi dlatego ja też wolę komiksy z lat 1986-2011, bo te dzisiejsze są zdecydowanie zbyt over-the-top. W przyszłym roku otrzymamy przynajmniej dwa "klasyczne" komiksy z Batmanem, co bardzo mnie cieszy, ale mam apetyt na więcej. Liczę, że w przyszły weekend podczas festiwalu ogłoszą kolejne tytuły na pierwszą połowę roku i znajdą się w nich jeszcze jakieś fajne kąski, bo od 2021 chciałbym być z wydaniami Egmontu z moim ulubionym superbohaterem na bieżąco.
36
Nie, na początku uwalnia się z jakiegoś podziemnego czegoś (laboratorium? nie jest to sprecyzowane, może w kontynuacjach).
37
Tak samo pomyślałem, kiedy premierę Bonda przenieśli z kwietnia na 20 listopada 2020. Teraz zaplanowany jest na pierwszy piątek kwietnia przyszłego roku, a mi ta data wydaje się mało realna (musieliby naprawdę zacząć szczepić ludzi skuteczną szczepionką od początku stycznia, aby sytuacja do tego czasu się poprawiła).

Zmiana daty premiery WW84 (szósta!) jest pewna i w moich oczach to bardzo zła decyzja. Ten film nakręcono i zapowiadano jeszcze przed Ptakami Nocy, pierwotnie miał trafić do kin w 2019 (1 listopada minął rok od jego drugiej daty premiery!), a zaraz będziemy mieli 2021. Z pewnej perspektywy, sequel Wonder Woman wydaje się być filmem "starym", na którego hajp kompletnie się wypalił. Warner Bros. powinien ratować HBO Max, które zaliczyło kiepski start w tym roku i któremu brakuje ciekawej zawartości, wrzucając WW84 tak, jak Disney zrobił to z Mulan, aby widzowie w końcu mogli zobaczyć film, na który czekają już tyle czasu. Odkładanie premiery nie ma sensu, dopóki nie będzie pewności, czy nowo wyznaczona data naprawdę będzie zrealizowana (a takiej pewności nie ma, nawet jeśli przesuną ją na lipiec 2021), ani czy w tej dacie film będzie w stanie wygenerować przyzwoite przychody (żeby później nie było narzekania, jak przy Tenet).
38
Inne filmy i seriale / Watchmen
06 listopad 2020, 14:13:10
Nie czytałem powieści, ale jutro pożyczy mi ją młodszy brat, więc w ciągu tygodnia w końcu zapoznam się z oryginałem i przekonam się, czy naprawdę jako adaptacja filmowi Strażnicy wypadają tak marnie, jak wielu pisze.

W kwestii oceny, waham się między 7-8, ale ostateczną decyzję podejmę już po zapoznaniu się z arcydziełem Alana Moore'a.

EDIT:
Dzisiaj skończyłem lekturę i nie rozumiem mocnej krytyki fanów powieści. Owszem, Snyder nie zrozumiał części materiału źródłowego, trochę elementów zmienił, pewne fragmenty skrócił, ale i tak uważam, że poradził sobie bardzo dobrze. Wiele zmian, które wprowadził działa, a sporo informacji, które wydawały się być nieprzekładalne na język filmu, udało mu się zaadaptować. Tak więc z mojej strony jednak 8/10 dla Snydera i 5,5 nietoperka dla komiksu.
39
Inne filmy i seriale / Ostatnio ogladalem...
06 listopad 2020, 14:09:34
Również nie czytałem powieści graficznej, ale nawet jeśli ją w końcu nadrobię (a dzwoniłem przed chwilą do młodszego brata i ma mi ją jutro pożyczyć), to za bardzo podoba mi się film, abym miał go oceniać inaczej, niż jako odrębne dzieło.

I mea culpa, akcja filmu nie toczy się w 2020 (ciekawostki z Filmwebu mnie oszukały). :P
40
Doomsday nie przyleciał z kosmosu (przynajmniej nie pada taka informacja w tym komiksie). ;)

Ja uwielbiam fana Supermana, więc odbieram tę historię zupełnie inaczej, mimo że zdaję sobie sprawę, że to w głównej mierze "nawalanka bez fabuły".
41


Po nadrobieniu reszty moich TM-Semiców z Człowiekiem ze stali, pierwszy raz sięgnąłem po Śmierć Supermana (wydanie WKKDC), czyli prawdopodobnie największe wydarzenie w świecie komiksów lat 90-tych. Czytało się bardzo dobrze, całość postępuje szybko, od połowy to w zasadzie jedna, wielka scena akcji, której nikt nie może zatrzymać, jak i samego Doomsdaya. Największe wrażenie zrobił na mnie ostatni rozdział, w którym doskonale podkreślono wielką wagę wydarzeń poprzez szatą graficzną. Początkowo panele zajmują całe strony, następnie to całe strony są panelami, a ostatnie dwa kadry zaplanowano aż na dwie strony każdy. To robi wrażenie.

Ocena to jakieś 5/6 nietoperków w skali BC. Na pewno byłoby więcej, gdyby była to bardziej samodzielna historia, mniej zakorzeniona w ówczesne serie komiksowe z Człowiekiem ze stali, a także gdyby rysunki trzymały równy poziom (sporo tu dziwnych wpadek, jak różny kolor krwi w zależności od odcinka, albo samonaprawiająca się rękawica Doomsdaya, którą niszczy sobie na pierwszych stronach komiksu).
42
Inne filmy i seriale / Ostatnio ogladalem...
06 listopad 2020, 09:40:39
Spoko. Jak nie tu, to gdzieś indziej, kiedy indziej, będzie jeszcze okazja. ;) Z tym, że tak "ciężkie kino" wymaga odpowiedniego nastroju, więc póki co nie wiem kiedy mnie "natchnie" na seans. Tymczasem...

Remember, remember, the Fifth of November
Gunpowder treason and plot
I see no reason why gunpowder treason
Should ever be forgot




Specjalnie pod wczorajszy wieczór kupiłem V jak Vendetta na Blu-ray i powtórzyłem po blisko pięciu latach. Powtórka symboliczna, bo w wiadomą datę, w dodatku w roku 2020, czyli tym samym, w którym toczy się większość akcji filmowej adaptacji (powieść graficzna to alternatywny rok 1997).

O ile w przypadku Watchmen Zacka Snydera mam kilka poważnych uwag, tak w przypadku V praktycznie wcale. Nie czytałem oryginału, ale adaptacja to bez dwóch zdań jeden z najlepszych filmów komiksowych ever. Wizja świata, obsada (Portman! chociaż czasami nie mówi po "brytyjsku" i zastanawiam się, czy nie lepiej by było, gdyby rolę Evey otrzymała Keira Knightley), zdjęcia, muzyka, montaż, sceny akcji - wszystko tip top, ogląda się to doskonale, nie potrafię oderwać wzroku od ekranu, a całość jest i zawsze będzie tak samo aktualna. 9/10

Jeżeli miałbym wymienić jakieś uwagi, to na pewno kilka scen nierównych wizualnie (większość jest pod tym względem kapitalna, ale część Londynu i pomieszczeń wieje pustką) i trochę kłuje zaniedbanie głównej bohaterki. Po opuszczeniu Galerii Cieni całość skupia się na śledztwie Fincha i planie V, zostawiając Evey na zaledwie kilka ujęć w scenach montażu. Przez kilka miesięcy gdzieś sobie mieszkała, żyła, nie dała się złapać, a wytłumaczono to w locie dosłownie jednym zdaniem. Spore uproszczenie.
43
Free Guy z Ryanem Reynoldsem i Śmierć na Nilu odwołane.
https://filmozercy.com/wpis/free-guy-i-smierc-na-nilu-traca-daty-premiery

No to już na 100% wiem, że w 2020 roku więcej do kina nie pójdę, bo nie ma na co. :P No chyba, że naprawdę pod koniec grudnia do naszych kin trafi nowa animacja Pixara, ale nie spodziewam się. WW84 też na pewno przesuną (choć nie ma to za grosz sensu).
44
Inne filmy i seriale / Watchmen
06 listopad 2020, 09:27:24
Jakiś czas temu strzeliłem sobie powtórkę. Przeklejam kilka zdań, które po niej napisałem.



Z jednej strony uważam Strażników za klimatyczną, fenomenalnie sfotografowaną adaptację komiksu, która wyprzedziła swoje czasy. Musi coś w sobie mieć, skoro obejrzałem ją już piąty raz i na pewno nie ostatni. Z drugiej, mam z nią kilka problemów, przez które moja ocena filmu od lat oscyluje w rejonach 6-8 punktów na dziesięć możliwych. Postaram się opisać je najzwięźlej jak potrafię.

Pierwszy problem to brak wyczucia Snydera. Niektóre jego decyzje po prostu do mnie nie trafiają (żałuję że nie miał nad sobą producenta, który by go stopował). Przemoc bywa przerysowana aż do przesady, zajawki sugerujące ojcostwo Komedianta są nazbyt oczywiste, a dobór muzyki czasami wzbudza uśmiech politowania ("Hallelujah" Leonarda Cohena podczas seksu to, jak to się teraz mówi, spory cringe). Drugi problem to efekty specjalne. Nawet najbardziej dopieszczone, najbardziej szczegółowe CGI w jego filmach, przy których za vfx odpowiada John "DJ" DesJardin, razi sztucznością rodem z gry komputerowej. Obiektom brakuje wagi, a aktorzy mocno odstają od ewidentnie nieprawdziwych teł. Ostatni problem to odczuwalny czas trwania. Nie nazwę Watchmen filmem nudnym, ale znam inne 165-minutowe produkcje, które po prostu zlatują mi szybciej. Może ma to związek z tym, że za szczyt filmu uważam sceny w więzieniu, a po odbiciu Rorschacha przez Laurie i Daniela reszta nie jest już taka ekscytująca. Finał miejscami męczy ciągłymi nieskutecznymi atakami superbohaterów na Ozymandiasa, a także jego wiarą w to, że pokonał Dr. Manhattana (który wraca po minucie, więc nawet nie było czasu, aby widz mógł uwierzyć, że naprawdę zginął). Za największy grzech kulminacji uważam jednak scenę zabicia Rorschacha - nie emocjonuje mnie tak, jak powinna śmierć jednego z głównych bohaterów, okrzyk "Noooo!" Nocnego Puchacza wypada karykaturalnie i zupełnie nie rozumiem, po co to w ogóle było? Tzn. wiem, bo tak było w powieści Alana Moore'a, ale nie wszystko co dobre w komiksie, musi być dobre w kinie. Czy Manhattan nie mógł wysłać Rorschacha w głąb bieguna, tak aby ten zamarzł zanim znajdzie najbliższych ludzi? Albo teleportować go do więzienia o zaostrzonym rygorze w jakimś kraju trzeciego świata, skąd by się nigdy nie wydostał? Musiał robić z niego sos pomidorowy na oczach jego jedynego przyjaciela? To również problem braku wyczucia Snydera, czyt. punkt pierwszy.

Oglądałem wersję kinową z napisami. Obraz na Blu jest doskonały, a zdjęcia to czołówka gatunku. Będę do tego wracać choćby dla nich i jednych z najlepszych napisów początkowych jakie znam.
45
Uniwersum Batmana / Egmont - komiksy z Batmanem
04 listopad 2020, 12:10:05
Ja nie mam i nie czytałem, więc obie zapowiedzi na styczeń biorę na pewno. :) (muszę do tego czasu nadrobić dotychczasowe tomy Detektywa) Batman pojawia się również na okładce trzeciego tomu Supermana - Prawda ujawniona, ale wiem czy występuje w samym komiksie i jak dużą odgrywa w nim rolę, więc nie umieszczałem do niego okładki i odnośnika.

Co ciekawe, dwunastego tomu Batmana z DC Odrodzenie, Miasto Bane'a, nie ma w zapowiedziach na styczeń, a przecież był planowany na listopad 2020, więc zalicza sporą obsuwę (spodziewałem się, że trafi do sprzedaży w przyszłym roku jako pierwszy tytuł z Batmanem). Kingdome Come i młodzieżowa Catwoman też najwcześniej w lutym.