23 listopad 2020, 22:54:41

Aktualności:

Trwają zmiany na forum.

UWAGA: MOGĄ WYSTĘPOWAĆ PROBLEMY Z WYSYŁANIEM MAILI Z FORUM


Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.

Wiadomości - Juby

16
Inne filmy i seriale / Star Wars
18 listopad 2020, 14:50:43
Cytat: LelekPL w 17 listopad  2020, 22:59:45Dla mnie Przebudzenie nadal takie jest. No może poza tym stwierdzeniem, że po Imperium, bo nadal wolę Powrót Jedi, ale Przebudzenie jest dla mnie numerem trzy. Przed Nadzieją! Bo jest po prostu jego nowocześniejszą wersją z lepszym tempem.

"Współczesne" tempo to w moich oczach jedyny element, w którym TFA wygrywa z oryginalnymi Star Warsami.

Cytat: Shadow of the Bat w 17 listopad  2020, 23:23:46Mnie ten film mimo upływu lat nadal bardzo się podoba. Moim zdaniem musiał być kompilacją najlepszych motywów ze starej trylogii by przybliżyć nowemu pokoleniu czym są stare Gwiezdne Wojny.

Kompilacją motywów - okej, ale Abrams zrobił film, w którym mruganie do widza wypada jak jakiś atak epilepsji, w którym ktoś nie kontroluje ruchu powiek. Poza tym, jak już pisałem, historia powinna najpierw pokazać ostatnie wspólne przygody Hana, Luke'a i Lei, przy tym wprowadzając ich następców, a nie skupiać się na nowych (mniej ciekawych) odpowiednikach, w międzyczasie ubijając co epizod naszych ukochanych bohaterów.

Cytat: Shadow of the Bat w 17 listopad  2020, 23:23:46Tak naprawdę to dopiero kolejne epizody, a szczególnie TLJ kompletnie rozwaliły tę trylogię i wyrzuciły wszelkie ekscytujące tajemnice do kosza.

Ale to wina podejścia Dżej Dżeja (nie tylko przy SW) i braku szerszego planu na tę trylogię już na początku, w 2012 roku. Trudno zwalać wszystko na kolejny epizod, skoro nikt tam nie miał planu na większą historię i dawano pełną swobodę scenarzystom / reżyserom poszczególnych epizodów.

Ale rozumiem i szanuję wasze oceny, bo - powtórzę się - uważam TFA za dobre kino rozrywkowe, dobrą przygodówkę fantasy w kosmosie, znakomicie zrealizowaną, w dodatku z szacunkiem do oryginalnej trylogii. Gdybym nie był fanem SW, w szczególności Powrotu Jedi i jego zakończenia, sam też może oceniałbym Epizod VII na jakieś 7-8/10... Ale jestem/byłem fanem SW, finał RotJ z 1997 uważam za perfekcyjny, a TFA wypada po prostu fatalnie jako jego kontynuacja już od napisów początkowych. Dlatego od wyjścia z kina na Filmwebie trzymam 5/10, czyli najwyższą negatywną ocenę w skali 1-10. Może kiedyś postaram się "oczyścić umysł" i dać mu jeszcze jedną szansę (może nawet całej trylogii), ale to za kilka lat, jak już zatrze się w mej pamięci złe wrażenie po nich.

Uwagi w kierunku Solo bardzo trafione (choć sam film mi się podobał). M.in. dlatego zupełnie nie interesuje mnie Mandalorian, do którego nie widziałem nawet jednego trailera. Kolejny raz czasy OT, kolejny raz przywracanie postaci z OT (Yoda w wersji mini, podobno wskrzesili też Boba Fetta) - to nie jest coś, co znowu przywróciłoby moją młodzieńczą fascynację Gwiezdnymi wojnami.
17
Jeszcze mogą się pogodzić. Na razie, w czasach pandemii, i tak szybko by nie ruszyli z realizacją.
18
Mogę podpisać się pod twoją opinią. Jest to kolejna, którą czytam, gdzie autor chwali początek, ale był rozczarowany rozwiązaniem / zakończeniem.



Znakomite historie w czerni i bieli sprawiły, że nabrałem ochoty na coś krótszego z Batmanem, ale w kolorze. Sięgnąłem po Batman: Najlepsze opowieści, którego krótko recenzowałem już w lutym i przeczytałem Noc łowcy - ulubiony komiks z Człowiekiem-Nietoperzem Michaela Uslana (jeśli jesteś fanem Batmana i nie wiesz o kim mowa, to jest ten moment, w którym powinieneś spalić się ze wstydu). Ta historia to klasyk z 1974 roku, w którym Batman ściga i rozbija szajkę rabusiów bez wypowiedzenia przy tym choćby jednego słowa. Rysunki trochę już trącą myszką, sporo tu dymkowej ekspozycji, ale biorąc pod uwagę rok powstania, całość nadal robi pozytywne wrażenie, nie wydaje się być reliktem minionych czasów. Bardzo dobrze było przeczytać coś skupiającego się głównie na Brucie i jego traumie, chciałbym aby kiedyś w filmie śmierć jego rodziców była pokazania nie poprzez retrospekcję, bądź bezpośrednią scenę zabójstwa w Crime Alley, a właśnie przez smutek w oczach Batmana, kiedy widzi podobne wydarzenia dziejące się przed nim.



Po lekturze Watchmen i 1/3 V for Vendetta, nabrałem ochotę na więcej Alana Moore'a. Przypomniałem sobie, że ostatni raz Zabójczy żart z oryginalną kolorystyką Johna Higginsa czytałem ponad 11 lat temu, jeszcze w wersji zeskanowanej, na komputerze. Skoro już mam wydanie fizyczne, trzeba było to zmienić. :)



Swoją recenzję The Killing Joke pisałem już w 2009 roku (i aktualizowałem w 2012), więc nie będę się rozpisywał. Napiszę tylko, że po przeczytaniu go po raz trzeci (a może już czwarty?), przy większej znajomości komiksów oraz prac Alana Moore'a, doceniam go jeszcze bardziej, a większość moich uwag sprzed ponad dekady jest nieaktualna. Tak, Batmobile nadal mi się nie podoba; tak, geneza Jokera z "jednym złym dniem" nie jest dla mnie w 100% przekonująca (pewnie przez to, że najpierw poznałem wersję z filmu Tima Burtona, którą uważam za lepszą, bo o wiele łatwiej jest mi uwierzyć w transformację kogoś "złego" w prawdziwego szaleńca, aniżeli w taką przemianę kogoś, kto do tej pory uchodził za poczciwego nieudacznika życiowego). Reszta jest perfekcyjna, lub bliska perfekcji. Batmana wcale nie jest za mało, odważny scenariusz wciąż mnie zachwyca, doskonałe prace Briana Bollanda również, a dwuznaczne zakończenie, które do dziś interpretuje się na kilka sposobów sprawia, że dzieło to jest czymś więcej niż 46-stronicową zeszytówką (o takich nie rozmawia się nawet 32 lata od jej wydania). Maksymalna ocena, i to nie ze względu na kultowy status tego tytułu.



Starsza kolorystyka w większości wygrywa z tą naniesioną przez Bollanda, ale wydanie od TM-Semic ma sporo niedociągnięć (także w tekście, wyłapałem kilka okropnych pomyłek). Wiem, że Egmont uwielbia wydawać kilka tytułów z Batmanem w nieskończoność, więc po cichu liczę, że skoro wydali już wersję Deluxe (wznawianą co najmniej dwukrotnie), a także wersję Batman NOIR, to kiedyś doczekam się również oryginalnego wyglądu The Killing Joke, ale na kredzie i z nowym tłumaczeniem. Fajnie by było. :)
19
Justice League / Zack Snyder's Justice League
17 listopad 2020, 17:02:13
Zgodnie z zapowiedziami, Zack opublikował dziś alternatywną wersję zwiastuna do JL: The Snyder Cut. Jest w czerni i bieli, a w środku znalazło się kilka nowych ujęć, m.in. z Cyborgiem i hologramem Supermana.

https://vero.co/zacksnyder/DG-7QPKKvNB8KGDnPQBTLTFg

Opublikowano też nowe fotki:



Kilka dni temu na tubie pojawił się również wywiad Grace Randolph z Zackiem, w którym sporo mówił o JL, m.in. potwierdził obecność Jokera i jego nowy look, zdradził że dokrętki zajmą ok. 4-5 minut metrażu jego wersji i takie tam pitolenie (ciągle powtarza "You know", choć my don't know :P).

Dziś mijają dokładnie trzy lata od kinowej premiery JL, a za trzy dni mija pół roku od ogłoszenia wersji reżyserskiej. Od tamtej pory interesuje mnie wyłącznie jedna informacja - data premiery. Mogą bombardować nas kolejnymi zapowiedziami video i fotkami bohaterów z planu sprzed czterech lat, ale mnie to lata i powiewa, dopóki nie potwierdzą kiedy będzie można obejrzeć tę "bezkompromisową wizję Snydera". :P
20
Inne filmy i seriale / Star Wars
17 listopad 2020, 15:39:40
Ja w swojej recenzji prosto po wyjściu z kina praktycznie nic bym nie zmienił. Ale zabawnie czytało się reakcje innych, którzy zakochani w tym filmie rzucali stwierdzenia że to najlepsze Gwiezdne wojny od czasu Imperium kontratakuje, a po mnie jechali jak po najgorszym szmaciarzu, za to że uważam TFA za gorsze od wszystkich prequeli. Teraz ci sami ludzie nie mogą przeboleć tego, jak Disney skopał swoją trylogię i sami uważają, że Prequel Trilogy lepsza. ;D
21
Uniwersum Batmana / Egmont - komiksy z Batmanem
16 listopad 2020, 09:29:03
Nie pamiętam za dobrze Świtu Mrocznego Rycerza, ale na pewno wpasowuje się on w historie, o które pytałeś (żadnego ratowania całego świata / Gotham) i dobrze kontynuuje Year One Franka Millera. Matt Wagner czuje postać Batmana, także również polecam (sam zamierzam przeczytać ponownie zaraz po YO, gdy będzie bliżej premiery The Batman).
22
Uniwersum Batmana / Egmont - komiksy z Batmanem
14 listopad 2020, 09:14:19
Pośpieszyłem się z wczorajszym wpisem, bo już dziś rano pojawiły się przecieki (tak to jest przy festiwalach Internetowych), przez co piszę drugiego posta bezpośrednio pod pierwszym.



- Poza powyższymi czterema tytułami i Kingdome Come, do maja możemy się spodziewać 12 tomu Batmana z DC Odrodzenie, Miasto Bane'a, a także pierwszego tomu Batmana już z nową numeracją, Their Dark Designs.

- W cyklu "Young Adults" poza Catwoman ukaże się również The Oracle Code.

- Do tego dojdą DC: Doom War oraz Dark Nights: Death Metal w twardej oprawie.

Czyli więcej klasyków z Batmanem w pierwszej połowie roku raczej nie uświadczymy, będą aż dwa. :P Egmont pod tym względem zdecydowanie bardziej zadowoli fanów Marvela.
23
Uniwersum Batmana / Three Jokers
14 listopad 2020, 09:01:30
No to będziecie zadowoleni, bo zgadnijcie co wyciekło dziś rano w zapowiedziach Egmont na pierwszą połowę 2021 roku? ;)



Poza Three Jokers i The Cult, w DC Black Label ukaże się kontynuacja White Knight oraz Batman/TMNT.
24
Inne komiksy / V jak Vendetta
13 listopad 2020, 22:18:01
W nawiązaniu do dyskusji z innego wątku...
Cytat: Shadow of the Bat w 06 listopad  2020, 11:04:34A ja odwrotnie. Uwielbiam zarówno Watchmenów Snydera jak i komiks Moora który zdążyłem zamówić i przeczytać przed premierą filmu po tym jak zafascynował mnie zwiastun. Z V jak Vendetta było inaczej. Najpierw obejrzałem film i mi się spodobał chociaż nie zachwycił mnie tak, że wracałbym do niego jak szalony (a filmy które uwielbiam jak Star Wars, Batmany Nolana, filmy Burtona czy Tarantino, Indiana Jonesa, Spider-Many Raimiego itd katuję do urzygu). Później przeczytałem komiks i... film przy nim to jest wydmuszka. Prosty, pusty, płytki. Zrobiony od linijki. Jako adaptacja jest moim zdaniem słaby. Jako samodzielny film jest w porządku. Pamiętam, że byłem w szoku, że z tak wielowątkowej i niejednoznacznej historii można zrobić coś tak uproszczonego. Od tamtego czasu podobne działanie widziałem chyba tylko w fabularnej wersji animowanego Ghost in the Shell.

Jestem po Księdze Pierwszej (idzie jak krew z nosa, w przeciwieństwie do Watchmen trudno się wkręcić) i z tego co na razie zaobserwowałem, powieść graficzna to zupełnie inna bajka. Z filmu jest taka adaptacja, jak z Tożsamości Bourne'a z Mattem Damonem względem powieści Roberta Ludluma. Wzięto większość postaci, scen i ogólny zarys fabuły, ale zmieniono umiejscowienie w czasie, uproszczono i unowocześniono tę historię, zrobiono to całkowicie po swojemu. Już wiem, że film Jamesa McTeigue'a nic nie straci w moich oczach, bo w ogóle nie rozumiem jak można oceniać go przez pryzmat oryginału, kiedy jest on tak autorską adaptacją. Dwa odrębne dzieła, stawiające na różne elementy ze względu na inne media, w jakich powstały. Mało tego, postać Evey i relacja z V w powieści są zdecydowanie mniej ciekawe od tych z filmu, który w głównej mierze na nich się opiera i właśnie nimi mnie ujął.
25
Inne filmy i seriale / Ostatnio ogladalem...
13 listopad 2020, 22:04:26
Nie ma szans na wydanie 4K z polską wersją językową. FOXa przejął Disney, który olewa nasz rynek na najnowszym nośniku, nic pod tym względem się nie zmieniło i nie zapowiada się, aby miało się zmienić.

PS: Myślę, że można zmienić w nazwie tematu datę premiery. Trochę się przeciągnęło ;)
26
Uniwersum Batmana / Egmont - komiksy z Batmanem
13 listopad 2020, 22:00:28
Mucha nie wydaje nic z DC Comics od 5 lat, Egmont ma wyłączność w naszym kraju. Co polecamy? Myślę, że najlepiej przejrzeć dział KOMIKSY POLSKA na BatCave, przeczytać opisy i samemu ocenić, czy dana historia jest dość przyziemna, mniej widowiskowa i w stylu, który się preferuje.

Wracając do tematu, zapowiedzi Egmont na pierwszą połowę przyszłego roku już jutro w godz. 17:40-18:25 podczas Cyber MFGiK. Nie kupowałem biletu (zrobiłbym to, gdyby zwyczajnie odbył się w Łodzi), ale myślę, że szybko trafią do sieci. Przykładowy screenshot panelu z Tomaszem Kołodziejczakiem, jak mają wyglądać prezentacje zapowiadanych wydań.



Oby zrzucił jakąś bombę, a nie tylko powtórzył o Kingdome Come i oczywistych tytułach, takich jak kolejne numery bieżących serii.
27
W mojej wypowiedzi nie było nawet grama ironii. ;)

WKKDC w Polsce została zakończona na 80 tomie, pełną rozpiskę znajdziesz na BatCave.

"Jakieś" 5 na 6 (nie podałem ostatecznej oceny) oznacza dla mnie bardzo dobry komiks, a za taki Śmierć Supermana uważam. Czy przesadziłem? Być może, ale bardzo dobre wrażenie zrobił na mnie ostatni rozdział, a to po jego przeczytaniu pisałem swoją opinię, więc sądzę że mocny finał komiksu wpłynął na moją pozytywna ocenę.
28
Uniwersum Batmana / Three Jokers
12 listopad 2020, 17:55:32
Dzięki za bezspoilerową opinię. Mała "przełomowość" tej mini-serii tylko bardziej mnie zachęca. Wolę skromniejsze historie, nawet zwykłe zeszytówki, aniżeli niektóre legendarne tytuły, a już na pewno takie, które jeszcze przed debiutem są pompowane na kolejny "klasyk".

Liczę, że już w ten weekend podczas festiwalu Egmont zapowie polskie wydanie w DC Black Label na pierwszą połowę 2021 roku. :)
29
O stronie i forum / Uwagi na temat strony i forum
12 listopad 2020, 11:04:28
http://www.forum.batcave.com.pl/index.php?action=profile;u=9740

^ Kolejny spamer do usunięcia (już samym nickiem reklamuje stronę, z której go wysłali).


Po przeczytaniu 18 tomu WKKDC myślę, że jego tytuł w dziale poświęconym kolekcji również powinien być zapisany na żółto, bo znaczący występ w jednym z jego odcinków zalicza Batman.
30
Wykreślam hasztag i serdecznie dziękuję za bardzo precyzyjny opis genezy Doomsdaya. :)