01 Czerwiec 2020, 06:48:39

Aktualności:

Trwają zmiany na forum.

UWAGA: MOGĄ WYSTĘPOWAĆ PROBLEMY Z WYSYŁANIEM MAILI Z FORUM


Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.

Wiadomości - Juby

1
Rozwiązanie zbyt rozmaitych umiejętności Supermana to kwestia bardzo prosta do rozwiązania i można ją nawet wpleść w fabułę śledztwa (ktoś pozbawia Supermana mocy, Superman znika, a Clark i Lois prowadzą śledztwo, co się stało). I już mamy pomysł na film z tym superbohaterem jakiego jeszcze nie było.

Henry ma 37 lat. Mam nadzieję że dogadają się z nim zanim wejdzie w taki wiek, że przydałby się recast. Po 40stce może jeszcze spokojnie zagrać w dwóch Supermanach.
2
Cytat: Leon Kennedy w 29 Maj  2020, 23:20:50Zawsze mnie denerwowało to ciągłe wałkowanie Luthora przez tyle lat/części.. Już Zod to lepiej, bo był w sumie tylko raz

Jak to raz? Był w Supermanach 1 i 2, był w Smallville, był w Man of Steel, a w sumie krótko, ale przewinął się też w BvS.

Skromne dziennikarskie śledztwo, globalne zagrożenie ze strony Brainiaca, Lex-prezydent USA, a nawet wylot Supermana na Apokolpis by mierzyć się z Darkseidem, czy innym Mongulem przez cały film - pomysłów na solowe przygody Supermana jest mnóstwo. Szkoda, że przez ponad 4 dekady bystrzakom z Hollywood wyobraźni starczało jedynie na origin i rozterki głównego bohatera. 1-2 filmy i już mają związane ręce, nie widzą co dalej robić, a jakoś w komiksach udaje się od ponad 80 lat (w kreskówkach też). :( Wielka szkoda, bo po Batmanie jest to mój ulubiony superheros komiksowy.
3
Jeśli nie mają pomysłu, niech dzwonią. Podam im kilka(set), albo rzucę kilkoma tytułami komiksów, na podstawie których mogliby się wzorować. ;)

Sądzę, że bardziej niż brak pomysłu, wpływ na taką decyzję miał napięty harmonogram Haneryka, który co roku będzie na planie nowego sezonu Wiedźmina. Poza tym, niesamowite że filmy o Supermanie wychodzą do kin od 42 lat i w kółko tylko wałkują: a) jego origin; b) wahania, czy być Supermanem, czy tylko Kentem; c) walkę z Zodem; d) starcia z Luthorem. A przecież powstało tyle wspaniałych historii o Supermanie, a galeria jego przeciwników jest jedną z najokazalszych w świecie komiksów. :(
4
Podobno jednak nie ma być to solowy Superman, a gościnny występ Cavilla w jednym z filmów DC, które mają ruszyć z produkcją po zażegnaniu pandemii.

https://deadline.com/2020/05/man-of-steel-henry-cavill-superman-warner-bros-1202945025/

Dobre i to, ale nie ukrywam, że liczyłem (wciąż liczę) na więcej. :(
5
Inne komiksy / Odp: Co w Marvelu piszczy?
27 Maj 2020, 10:51:39
Cytat: Johnny Napalm w 16 Lipiec  2019, 20:59:04W sierpniu Egmont wypuści coś wspaniałego, co na 100% zakupię.



Aby złapać trochę oddechu od Batmana/Supermana/JLA, postanowiłem sięgnąć po coś z Marvela i wczoraj odebrałem swój egzemplarz X-Menów Jima Lee. :) Jeśli starczy czasu (od kilku dni mam go niewiele, bo zaczęliśmy remont salonu + musiałem wrócić do pracy w biurze), to liczę że przeczytam go jeszcze w tym tygodniu. :)

Na celowniku są również Ultimate Spider-Man, Tom 1 (bo czytałem go w czasach FunMedia, do dziś mam 4 zeszytówki - numery 1, 2, 5 i 7 - a pierwszy tom zawiera je i jeszcze więcej, bo aż 13 pierwszych numerów) oraz New X-Men Granta Morrisona (to samo, mam jeden zeszyt z DK z 2004 roku i bardzo mi się podobał, a Mucha Comics w ubiegłym roku wydała pierwszy tom tej serii, który zawiera chyba nawet ponad to, co wydało DK).
6
Rozumiem. Wysłałem pw w sprawie jednej z płyt. ;)
7
Dzięki za słowo wyjaśnienia. Mi również na razie najbardziej podobała się historia z Hiperklanem, ale liczę że nie mam wszystkiego najlepszego za sobą. :)

A grzbiety są podobnie skopane w polskich wydaniach. Trzy tomy mają krótką panoramę z okładki pierwszego zeszytu JLA, a czwarty - zupełnie od czapy - wyciętego Supermana ze swojego frontu. :P Jak będę miał już całość to też cyknę zdjęcie.
8
Panie Tadeuszu, a skąd ta decyzja? :D Sprzedaż DVD jeszcze rozumiem, ale czemu zdecydowałeś na pozbycie się tych kaset ze swojej kolekcji? Toż to kolekcjonerskie rarytasy.
9
Zwiastun w porządku. Pokazuje sporo, ale nie zdradza praktycznie nic, w tym czym jest tytułowe "Tenet". Washington i Pattinson dobrze się prezentują, widać że to 100% film Nolana i w końcu jest trochę widowiskowości, bo do tej pory nie było widać tych +200 milionów budżetu.

Jest w nim jednak coś, co mnie niepokoi, a na co zwrócił uwagę jeden ze znajomych. Dużo autocytatów. Znaczna część zwiastuna przez ubiór bohaterów, scenerię i pracę kamery wygląda jak sceny wycięte z Incepcji(!), wybuch w operze wygląda jak śmierć burmistrza w TDKR, a ujęcia z samolotem nocą jakby Nolan kręcił alternatywne zakończenie sceny ataku na lotnisku w Casino Royale. No dobra, ostatnie to nie "auto"cytat, tylko znowu pożyczanie z Bondów. No i:




;)

Nie wiem też jak odbiorę główną intrygę, bo klimaty powstrzymywania trzeciej wojny światowej i brytyjscy aktorzy grający milionerów z rosyjskim akcentem zazwyczaj mnie nudzą.


W kwestii pójścia do kina - baaaardzo bym chciał iść i to już w lipcu (bo dawno nie byłem w kinie, za czym tęsknie). Raz, że to Nolan, a go wypada oglądać na dużym ekranie, a dwa, że chcę wspierać przemysł kin, bo dla mnie kino > platformy streamingowe. Jednakże, jeśli sytuacja z wirusem będzie nadal poważna, a obostrzenia będą wymagały spędzenie 3h seansu w maseczce na sali, to raczej odpuszczę, bo dbam o swoje i bliskich bezpieczeństwo, a w maseczce tyle nie wytrzymam. :-\
10
Wydań DVD, Blu-ray i UHD pewnie się doczekamy (chciałbym), ale najpierw przez dłuższy czas wersja Snydera musi być ekskluzywną zawartością platformy HBO Max, żeby nie tracili abonamentów. W takim celu głównie powstaje.
11
Grace Randolph, która chyba jako pierwsza od listopada informowała, że Snyder Cut wyjdzie na HBO Max (i jak się okazało miała rację!) 8 godzin temu wrzuciła takie coś:
https://twitter.com/GraceRandolph/status/1263641386429165575



Trzymam kciuki...
12
No i jest!



Na koniec pojawia się samo Coming to Theaters - bez konkretnej daty, więc nie wiem co z tym 17 lipca... :(
13


Trzy lata temu pracowałem w empiku, gdzie dysponowaliśmy trzema tomami tej serii i mogłem je bez problemów przeczytać po godzinach. Pytałem nawet tutaj o wasze opinie na jej temat, ale niestety jakoś się nie złożyło żebym je przeczytał. Wiedziałem jednak, że w 2020 - moim roku nadrabiania zaległości komiksowych - na pewno będę chciał w końcu sięgnąć po tę serię. Ostatnio nadarzyła się niezła okazja dzięki ofercie na OLX - pierwszy tom za jedynie 30 zł - a przedwczorajsze ogłoszenie reżyserskiej wersji Justice League Snydera nakręciło mnie na sięgnięcie po coś z komiksową Ligą. Przysiadłem do tego tomu i jakoś tak wyszło, że przeczytałem cały. :)

Krótko - to komiks dla mnie! Uwielbiam klimat 90s, uwielbiam takie over-the-top historie i uwielbiam kreskę z tamtych lat. Bo to jest główna zaleta tej serii - strona wizualna. Choćby nie wiem jak niedorzeczne znajdywałyby się w nich fabuły, mogę siedzieć i przyglądać się tym ilustracjom godzinami. Fantastyczne prace! Bije brawa nie tylko dla rysowników, ale też osobom nakładającym tusz, no i przede wszystkim kolorystom, którzy sprawili, że od pierwszego widoku okładki do samego końca, komiks nie pozwala oderwać od siebie oczu.

Warstwa fabularna nie dorównuje wizualnej, ale też nie jest tak nieczytelna i przesadzona jak się obawiałem. Czytając te historie (pierwszy tom zawiera więcej niż jedną, do czego wrócę za chwilę) czułem jakbym cofnął się do czasów Toonami na Cartoon Network i oglądał kilka odcinków Ligi Sprawiedliwych bez granic. Wally West w niczym nie ustępuje Barry'emy Allenowi w roli Flasha, a Kyle Renner jako Green Lantern (do wczoraj nie miałem pojęcia że był ktoś taki, znałem jedynie Hala Jordana i Johna Stewarta) jest super i ma doskonałą chemię z najszybszym człowiekiem na Ziemii. Ich relacje były drugą najlepszą rzeczą w tym komiksie. Pierwszą oczywiście Batman. ;) Gant Morrison udowadnia, że Człowiek-Nietoperz, będąc jedynie super wyszkolonym facetem w kostiumie (który prezentuje się tu wybitnie! właśnie takiego Batmana uwielbiam), jest ważnym członkiem Ligii, który radzi sobie nawet gdy dochodzi do zagrożenia globalnego, czy to ze strony kosmitów, aniołów, czy nawet magii. Z reszty JLA najmniej okazji do wykazania się miała do tej pory Wonder Woman, której rola w zasadzie ogranicza się do kopania tyłków (a jej jędrne pośladki są przez innych kilkukrotnie komentowane ;D). Liczę, że to się zmieni w kolejnych tomach, które jeszcze w tym miesiącu, a najpóźniej na początku przyszłego, planuję postawić na półce. :)

Okej, posłodziłem, teraz pora na odrobinę pieprzu. Po wczorajszej lekturze mam 2 problemy z tą JLA.
Pierwszy to zawartość wydania Egmontu. Czemu nie publikowali tej serii zamkniętymi fabułami? Myślę że tak byłoby wygodniej, a tak w pierwszy tom wstawili chyba dwa amerykańskie trade'y, przez co pierwsze 4 odcinki opowiadają jedną historię (ponownego powstania JLA), a kolejne już inna + dorzucono jeden odcinek dodatkowy.
Drugi problem to brak wyjaśnienia "nowego Supermana". W pierwszych czterech odcinkach jest to stary, dobry Kal-El, tylko z dłuższymi włosami (mullet jak u Mela Gibsona w Zabójczej broni). Podejrzewam, że taki wygląd Supermana utrzymywał się po jego zmartwychwstaniu po Śmierci Supermana. W piątym odcinku JLA pojawia się jednak w nowej odsłonie, i wygląda tak!!



Skoro Egmont dodał na koniec odcinek specjalny, galerię amerykańskich okładek, a także wstęp i opisy twórców, to mogli też dodać jakąś wzmiankę, skąd ta zmiana, gdzie się dokonała i co wnosi do tej postaci? Zaakceptowałem ją bez zadawania tych pytań, bo zdaję sobie sprawę, że wielu rzeczy z komiksów DC nie znam, ale po zakończeniu lektury naszła mnie myśl, że jednak przydałoby się wyjaśnienie, skąd TEN nowy Superman~? ??? Ktoś wie?
14
Oficjalna zapowiedź HBO Max.

15
Zapowiedź nowego zwiastuna, który pojawi się jutro.