Forum BatCave

Batman => Bat-Filmy => The Dark Knight => Wątek zaczęty przez: Drawski w 08 Sierpień 2011, 18:16:46

Tytuł: Two Face w TDK
Wiadomość wysłana przez: Drawski w 08 Sierpień 2011, 18:16:46
A raczej jego brak. Cho? lokalna inteligencja mieszkaj?ca w ty?ku Nolana nie chce tego przyzna?, to Christopher Nolan pokaza? nam jedynie H. Denta. Nic wi?cej. Wykreowa? nam dobrego prokuratora, ale jego alter ego zosta?o kompletnie olane. Nie poruszono w?tku rozdwojenia ja?ni, i problemów z psychik? Harvey'a. Pokazano nam tylko "glin?" dostosowanego do realiów "The Dark Knight". Jego przemiana w Dwie-Twarze nie zmieni?a tej sytuacji. To by? wtedy ten sam Dent, z zniszczon? po?ow? twarzy. Dalej nie pad?o (chyba ?e ja przegapi?em) imi? "Two Face". To by? tylko krótki okres ?ycia Denta, w którym m?ci? si?. Nolan tak samo jak Raimi w "Spider-Man 3" zmarnowa? potencja? genialnej postaci. W czym Two-Face jest lepszy od Venoma? nie wiem. Niczym. Nie patrz?c na gr? aktorsk? Aarona Eckharta i jego kreacj? Harvey'a Denta, to naprawd? niczym.

Jakie jest wasze zdanie? czy Two Face w TDK was zadowoli??
Tytuł: Odp: Two Face w TDK
Wiadomość wysłana przez: franek w 09 Sierpień 2011, 09:04:38
Mnie nie zadowolił. Two-Face jest mi znany z TAS a tak pamiętam go jako gościa z problemami psychicznymi i rozdwojoną jaźnią. Był brutalny, straszny. A w TDK mamy tylko Denta z poparzonym ryjem.
Tytuł: Odp: Two Face w TDK
Wiadomość wysłana przez: XIII w 09 Sierpień 2011, 09:19:16
A mnie zadowolił wygląd i charakter były lepdze niż w szmirze Schumachera. Beznadziejny w tej roli był Tommy Lee Jones. Ten Two Face chociaż respektował decyzje monety.
Tytuł: Odp: Two Face w TDK
Wiadomość wysłana przez: b.p. w 09 Sierpień 2011, 10:39:25
Two-Face wed?ug Nolana na pewno by? postaci? bardzo ciekaw? i dlatego jego pojawienie si? na sam koniec filmu wprowadza mocny niedosyt. Zastanawiam si? jednak jak Dent taki, jak w TDK móg?by sta? si? przeciwnikiem Batmana, który ma modus operandi analogiczny do Ra'sa Al Ghula czy Jokera, tzn. totalna zag?ada miasta. Czy Dent/Two-Face (z naciskiem na to pierwsze, bo pseudonim pojawia si? tylko w rozmowie z Gordonem w szpitalu) by?by villainem takiego formatu, patrz?c, ?e w swoich dzia?aniach na koniec kierowa? si? tylko prywatnym interesem i skrzywdzeniem, a nie jak?? wi?ksz? ide? (jak Ra's lub Joker)? W?tpi?.
Tytuł: Odp: Two Face w TDK
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 09 Sierpień 2011, 11:10:57
CytujNie poruszono w?tku rozdwojenia ja?ni, i problemów z psychik? Harvey'a.

Rozdwojenia ja?ni nie u?yto specjalnie, filmowy Dent to inna posta? od komiksowej i jego problemy z psychik? polegaj? na czym? innym. Nie zmarnowano tej postaci, tylko inaczej j? wykorzystano. Chocia? mo?na stwierdzi? ?e przemiana by?a troch? za szybka i za ma?o przekonywuj?ca.
CytujDalej nie pad?o (chyba ?e ja przegapi?em) imi? "Two Face".

Pad?o, Harvey wcze?niej mia? tak? ksyw?. W szpitalu kaza? to wykrzycze? Gordonowi.
Tytuł: Odp: Two Face w TDK
Wiadomość wysłana przez: Drawski w 09 Sierpień 2011, 11:18:18
No, to po ludzku zapomniałem o tym. Tak czy siak, jeżeli stoimy przy porównaniu Dwóch-Twarzy, to wersja z Batman Forever i The Dark Knight poziomem wiele nie różni. Co innego Dent - ale o tym już mówiłem. Mam nadzieję że Nolan nie da mi tej satysfakcji, i po premierze TDKR nie założę wątku o takim charakterze dla Catwoman...
Tytuł: Odp: Two Face w TDK
Wiadomość wysłana przez: XIII w 09 Sierpień 2011, 13:51:44
Jak to się wiele nie różni u Nolana Two Face nie błaznował. A Denta to wogóle nie było w Batman Forever
Tytuł: Odp: Two Face w TDK
Wiadomość wysłana przez: Juby w 09 Sierpień 2011, 14:37:48
A? szkoda mi si? wypowiada? w tym temacie, skoro jego autor uwa?a, ?e...
Cytat: Drawski w 09 Sierpień  2011, 11:18:18
wersja z Batman Forever i The Dark Knight poziomem wiele nie ró?ni.

Tak samo bawi porównanie z ?a?osnym Venomem. ::)


Two Face to absolutnie mój ulubiony czarny charakter z DC i postawi?em Nolanowi wysoko poprzeczk? aby go przedstawi?, jak si? okaza?o wysz?o ?wietnie. Eckhart zagra? Denta bardzo dobrze, a Two Face'a jeszcze lepiej (zmia?d?y? w TDK Bale'a) - a finalna konfrontacja "TF vs. Gordon vs. Batman" jest moj? ulubion? scen? w filmie.

Przemiana nie by?a za krótka, wr?cz przeciwnie by?a pokazana du?o lepiej od np. przemiany Anakina w Vadera. Znam t? posta? z jego pierwszego pojawienia si? w komiksach z 1942 roku, z "The Long Halloween" i z TASu - s?dz?, ?e nie przebi? tylko tej ?rodkowej wersji.

Rozdwojenia ja?ni i problemów z psychik? nie ma, bo to by nie paskowa?o do "w miar? realnego" prokuratora okr?gowego, w dodatku by?by to zb?dny w?tek w filmie. Zamiast tego otrzymali?my Denta, który tak bardzo chce zwalczy? przest?pczo??, ?e po zamachu na swoje ?ycie i ?mierci ukochanej po prostu p?ka (jak pokazuje scena z Schiffem, ju? wcze?niej zdarza?y mu si? wybuchy). Zmanipulowany przez Jokera sam staje si? przest?pc?, który za jedyne prawo uznaje swoj? monet?.

W jeden dzie? zabija kilka osób i sprawia, ?e Batman ?amie swoj? jedyn? zasad?, co pokazuje, ?e jego rola zosta?a ?wietnie spe?niona (?adnego zmarnowania potencja?u nie ma). TF ginie co wielu przeszkadza, ale dla mnie te kilka scen z jego udzia?em s? znakomite i kontynuowanie tej postaci w kolejnej cz??ci nie pasowa?oby do historii, któr? opowiadaj? filmy.

Jedyne co w wersji Nolanowej mi si? nie podoba to jego oko. Wygl?d chciano zrobi? mocno przerysowany, komiksowy i na chwil? chyba chcieli zapomnie? o realno?ci, przez co Nolan nie dostrzeg?, ?e oko bez powieki by mu po prostu wysch?o (zreszt? fajniej by wtedy wygl?da?o). Ale i tak w porównaniu z "równ?" po?ow? twarzy Tommy Lee Jonesa, który pajacowa? przez dwie godziny jak debil wygl?da bosko (chodzi mi o genialny efekt CGI spalonej tkanki i wszelkie deformacje, na plus licz? tak?e pó?-?ysin?).

Podsumowuj?c, Two Face z TDK nie wiele ust?puje ju? legendarnemu Jokerowi Ledgera i niemal w pe?ni mnie zadowoli?. A skoro pad?o porównanie do wersji z 1995 roku, to powtórz? (bo ju? kiedy? o tym na forum pisa?em) wersja Schumacherowa jest dla mnie najgorzej przedstawionym przeciwnikiem Batmana na ekranie!!!

(http://www.batmanvsuperman.com/wp-content/uploads/2011/03/will-two-face-be-in-the-dark-knight-rises.jpg)
Tytuł: Odp: Two Face w TDK
Wiadomość wysłana przez: XIII w 09 Sierpień 2011, 14:42:52
Bane był jednak gorzej ukazany.
Tytuł: Odp: Two Face w TDK
Wiadomość wysłana przez: Drawski w 09 Sierpień 2011, 14:54:49
CytujRozdwojenia jaźni i problemów z psychiką nie ma, bo to by nie paskowało do "w miarę realnego" prokuratora okręgowego


Ach, racja. Rozdwojenie jaźni jest takie nierealne. Tak samo nierealne są problemy ludzi z psychiką.
Tytuł: Odp: Two Face w TDK
Wiadomość wysłana przez: Juby w 09 Sierpień 2011, 15:05:57
Wierzysz, ?e kogo? z problemami emocjonalnymi i kto chodzi?by do psychiatry albo co? w tym stylu wybraliby na prokuratora okr?gowego? :P W ka?dych wyborach by to wywlekli przeciwnicy Denta i dupa z posad? prokuratora. Problemu ludzi z psychik? i rozdwojenia ja?ni owszem s? mo?liwe, ale u kogo? takiego w tym filmie by?oby to po prostu g?upie. Ale co ja ci b?d? t?umaczy?, skoro Tommy Lee Jones to dla ciebie ten sam poziom. ::)

Cytat: XIII w 09 Sierpień  2011, 14:42:52
Bane by? jednak gorzej ukazany.


Nie wiem, bo Bane'a ma?o znam i szczególnie nie lubi?, a TF jest moim ulubie?cem, co ma wp?yw na moj? ocen?...
Tytuł: Odp: Two Face w TDK
Wiadomość wysłana przez: Drawski w 09 Sierpień 2011, 15:10:04
CytujWierzysz, ?e kogo? z problemami emocjonalnymi i kto chodzi?by do psychiatry albo co? w tym stylu wybraliby na prokuratora okr?gowego? :P  W ka?dych wyborach by to wywlekli przeciwnicy Denta i dupa z posad? prokuratora. Problemu ludzi z psychik? i rozdwojenia ja?ni owszem s? mo?liwe, ale u kogo? takiego w tym filmie by?oby to po prostu g?upie. Ale co ja ci b?d? t?umaczy?, skoro Tommy Lee Jones to dla ciebie ten sam poziom. ::)


Zrozum, ?e w?a?nie ten (pomini?ty przez Nolana) element by? mocnym i dla mnie niezwykle wa?nym aspektem Two Face. To on kszta?tuje te posta?, a zniszczenie po?ówki twarzy to tylko kolejna kropla w morzu przemiany Harvey'a.
Tytuł: Odp: Two Face w TDK
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 09 Sierpień 2011, 15:27:46
CytujWierzysz, ?e kogo? z problemami emocjonalnymi i kto chodzi?by do psychiatry albo co? w tym stylu wybraliby na prokuratora okr?gowego?

Osob? z problemami emocjonalnymi jak najbardziej. ;)
CytujZrozum, ?e w?a?nie ten (pomini?ty przez Nolana) element by? mocnym i dla mnie niezwykle wa?nym aspektem Two Face. To on kszta?tuje te posta?, a zniszczenie po?ówki twarzy to tylko kolejna kropla w morzu przemiany Harvey'a.

Ale by? zb?dny w kontek?cie TDK. Podobnie zb?dna by?a Lasarus Pit i gaz roz?mieszaj?cy Jokera.
Tytuł: Odp: Two Face w TDK
Wiadomość wysłana przez: Drawski w 09 Sierpień 2011, 16:52:04
Porównanie gazu Jokera do rozdwojenia ja?ni Denta jest absurdalne. To tak jakby porównywa? ?mier? rodziców Bruce'a do przezi?bienia Robina. Chcia?bym te? podkre?li?, ?e Two Face Nolana le?y w kontek?cie wersji komiksowej. Jako osobna posta? filmowa, nie patrz?c na pierwowzór, jest niczego sobie.
Tytuł: Odp: Two Face w TDK
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 09 Sierpień 2011, 17:09:56
CytujPorównanie gazu Jokera do rozdwojenia jaźni Denta jest absurdalne.

Gaz rozśmieszający, czy trwałe wybielenie skóry są jednak jakimiś atrybutami Jokera.
CytujChciałbym też podkreślić, że Two Face Nolana leży w kontekście wersji komiksowej.

Jednak nie leży, jest moneta, jest zniszczona połowa twarzy, jest chora psychika. Ale też nie jest zgodne w pełni z komiksową wersją bo takie nie musiało być. Najważniejsze że Nolan pokazał nam ciekawą postać, a nie spieprzył to tak jak Schumacher.
Tytuł: Odp: Two Face w TDK
Wiadomość wysłana przez: JaRo II w 26 Styczeń 2012, 14:10:45
 Dwie Twarze to mój ulubiony przeciwnik Batmana, niestety jego filmowe wcielenia to nie s? kreacje, które na d?ugo pozostaj? w pami?ci. Wersja Tommy Lee Jonesa jest dobra pod wzgl?dem aktorskim (je?li we?miemy pod uwag? przerysowanego psychopat?- weso?ka), natomiast z?a pod wzgl?dem odtwarzanej postaci (z natury mrocznej, powa?nej i tragicznej). Kreacja Tommy'ego nie zapisa?a si? w historii jak Joker, czy Pingwin z filmów Burtona, dodatkowo aktor zosta? przy?miony przez krzykliw? kreacj? Jima Carrey'a. Ale to ju? przesz?o??.
Christopher Nolan przywróci? twarz Harvey'ovi Dentowi. Obok Jokera Harvey jest najciekawsz? postaci? ze ?wiata Batmanów Nolana. ?wietnie rozpisana posta?. Jednak?e sprawa jego drugiej osoby- Dwóch Twarzy pozostawia pewien niedosyt. Owszem, charakteryzacja jest bardzo odwa?na= przesadzona, odra?aj?ca i przez to bardzo dobra. Scen z Twarzami nie jest du?o, ale te, w których jest przedstawiony s? bardzo dobre. Dwie Twarze cz?sto jest pokazywany w mroku, przez co s?abo wida? jego zniszczon? twarz, ale przez to wydaje si? jeszcze bardziej odra?aj?cy. Fina? "Mrocznego Rycerza" z Dwiema Twarzami w roli g?ównej to jedna z moich ulubionych scen. Wszystko ?adnie, ale jednak... jest  odczucie, ?e Dwie Twarze w tym filmie jest trzymany na smyczy. Twórcy nie pozwolili tej postaci zab?ysn??, w pe?ni si? rozwin??. Dodatkowo ponownie kreacja ta zostaje przy?miona przez innego z?oczy?c?- w tym wypadku Jokera. Poza tym (co mnie bardzo z?o?ci) w kampaniach reklamowych "Mrocznego Rycerza" totalnie olewano Dwie Twarze, zupe?nie jakby go w filmie nie by?o. Wiem, ?e nie ujawniano jego twarzy, ?eby w filmie zaskoczy? widzów, ale mimo wszystko zdecydowanie za ma?o mówi?o si? o tej postaci.
Podsumowuj?c- Nolan stworzy? w swoim filmie bardzo dobr? kreacj?, ale to nadal nie jest ten prawdziwy Dwie Twarze. Licz?, ?e zrobi? kiedy? film, gdzie to ewidentnie Dwie Twarze b?dzie g?ównym, wyrazistym wrogiem Batmana. Licz?, ?e w ko?cu zostanie ukazany jego problem z rozdwojeniem ja?ni (w obu filmach to olano) i przede wszystkim, ?e jego kreacji nie przy?mi inny z?oczy?ca. Kto? taki jak Dwie Twarze zas?uguje na zapami?tanie i na kreacj? aktorsk? godn? obu Jokerów.
Tytuł: Odp: Two Face w TDK
Wiadomość wysłana przez: Johnny Napalm w 07 Kwiecień 2013, 11:37:28
Jak widz? po przeczytanych tekstach z tego tematu, jest tu sporo osób maj?cych za z?e Nolanowi zmarginalizowanie postaci Two Face'a w TDK - z czym ja pozwol? si? nie zgodzi?.
W sumie spo?ród krytyków wersji Nolana, jedynie JaRo II poda? rzeczowe argumenty - jednak i ich nie podzielam.
Wed?ug mnie, posta? Denta, a pó?niej TF, dosta?a odpowiedni? ilo?? czasu aby pozosta? interesuj?c?. Nie uwa?am, ?e rozwijanie w?tku wcze?niejszych problemów z psychik? tego bohatera specjalnie du?o by wnios?o do filmu. Tak samo my?l?, ?e nie u?miercenie TF na ko?cu produkcji i przeniesienie jego w?tku do nast?pnej cz??ci mija?oby si? z celem. Celem za? jest stworzenie interesuj?cej postaci potrafi?cej przyku? uwag? widzów. Co wi?cej mia?by do zaproponowania TF w TDKR? Mia?by sta? si? przywódc? mafi? Drugim Falcone, tylko z charakterystyczn? twarz??
Napisanie naprawd? dobrego scenariusza z t? postaci? w roli g?ównej jest niezmiernie trudne, z komiksów znam w?a?ciwie tylko dwie bardzo dobre histori?. To nie Joker czy Bane - postacie ze ?wietnymi pomys?ami, nieschematyczne. Przy nich TF jest dosy? prostolinijnym villianem, z oczywistymi motywacjami. Przewrotno?? tekstu Jokera skierowanego w szpitalu do Denta polega?a na tym, ?e ten drugi sta? si? psem, który nie planuje tylko dzia?a. Jego dzia?ania sta?y si? bardzo przewidywalne.
Moim zdaniem Two Face dosta? w filmie wystarczaj?co du?o czasu. Powiem tak - ma?o czasu, ale za to wykorzysta? go w pe?ni.
Tytuł: Odp: Two Face w TDK
Wiadomość wysłana przez: Proteus w 20 Kwiecień 2013, 05:54:59
Zupe?nie nie zgadzam si? z zarzutem zmarginalizowania Two-Face'a w TDK. Posta? ta dzia?a i jest umieszczona pi?knie w kontek?cie filmu jako zamkni?tej ca?o?ci.

Niektórzy fani marudz?, ?e TDK stworzy?o bardzo fajny pocz?tek tej postaci, który mia? du?y potencja? na rozwini?cie w pó?niejszych filmach i maj? za z?e Nolanowi, ?e tego nie wykorzysta?. Jednak gdyby Two-Face mia?by si? pojawi? ponownie w "Rises", to posta? ta nabra?a by pewnej epizodyczno?ci, jak jaki? przeci?tny villain z serialu, co tydzie? odpalaj?cy w mie?cie jakie? niecne shenanigans.

Two-Face dzia?a w TDK poniewa? posta? ta idealnie wspó?gra z fabu?? i motywami filmu. Mroczny Rycerz to w sumie jakby nie patrze? taki komiksowy moralitet, popkulturowa tragedia w nowoczesnej metropolii, tym w?tkiem tragicznym jest po cz??ci w?a?nie story Denta, które pi?knie zamyka si? jego ?mierci?. W ten sposób jego w?tek ma wag? i jest bardzo elegancko umieszczony wzgl?dem ca?ego filmu.

Jedna z najbardziej imponuj?cych rzeczy w TDK to umiej?tny sposób w jaki Nolan skleja ze sob? ró?ne ikoniczne postaci oraz znane motywy z komiksów o Batmanie i ??czy je razem w jedn? pasuj?c? do siebie, imponuj?c? ca?o??, tak, ?e nie czu? tutaj sztucznego, rozklekotanego po??czenia ró?nych elementów komiksowych, jak to cz?sto bywa w przypadku sequeli filmów superhero, które tematycznie potrafi? by? prawdziwym burdelem. Je?eli widz nie zna si? na Batmanie to po obejrzeniu TDK naprawd? mo?e pomy?le?, ?e w komiksach Two-Face zosta? "stworzony" przez Jokera, jako szalony ?art na Batmanie, bo motyw ten tak dobrze wygl?da i idealnie wpisuje si? w ca?o?? filmu. Two-Face'a mo?e nie ma w TDK wiele, ale jego esencja zosta?a w filmie zawarta, bez zb?dnego balastu. Jako posta? jest wyrazista i ?wietnie zagrana, a jej obecno?? wyra?nie w filmie zaznaczona.

Pokusa kontynuowania przygód tak fajnego bohatera w kolejnych filmach jest zrozumia?a, ale pozbawi?o by to t? posta? pewnej wagi. Ucierpia?aby równie? na tym dramaturgia samego TDK, który bez zamkni?cia story-arc Denta, nie by?by ju? tak zgrabny.