Forum BatCave

Inne => Inne filmy i seriale => Wątek zaczęty przez: Max w 13 Lipiec 2009, 11:13:52

Tytuł: Filmy animowane DC
Wiadomość wysłana przez: Max w 13 Lipiec 2009, 11:13:52
Czyli nowy film animowany, z Green Lantern. Ciekawi mnie ten projekt zwłaszcza że zachęca mnie świetna animacja. Premiera na DVD i Blu-Ray już 21 lipca. Trailer pod tym linkiem:

http://www.youtube.com/watch?v=pUcsi66YxL4

I co sądzicie?
Tytuł: Odp: Green Lantern: First Flight
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 17 Wrzesień 2009, 23:41:28
Zwiastunik narobił mi ochoty na tą produkcję... A premiera tuż tuż :). Nie bardzo umiem się wypowiedzieć o tych postaciach i ich świecie, bo bardzo mało czytałem komiksów o Latarniach, ale to co dane mi było przeczytać zrobiło na mnie pozytywne wrażenie ( ogólnie poczatki Hala ) ;D. Dla tego mam nadzieję, że Latarnia o żyje na dobre zarówno na małym jak i dużym ekranie ;).
Posted on: 14 Lipiec  2009, 10:56:52

 Filmik miał juz premierę parę dobrych tygodni temu i nikt go nie widział??
Tytuł: Odp: Green Lantern: First Flight
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 18 Wrzesień 2009, 10:35:28
Ja mam w planach Wonder Woman, potem GL.
Tytuł: Odp: Green Lantern: First Flight
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 18 Wrzesień 2009, 22:57:06
Ja mam GL w planach, ale niestety dopiero w przyszłym miesiącu...
Tytuł: Odp: Green Lantern: First Flight
Wiadomość wysłana przez: m2reily w 18 Wrzesień 2009, 23:02:55
Zwiastun do Latarni, wygląda na porządną robotę, chociaż nigdy nie byłem zagorzałym fanem, to myślę, że się zainteresuję. Mam tylko nadzieję, że nie okaże się stratą czasu jak "JLA: The New Frontier".       
Tytuł: SUPERMAN DOOMSDAY
Wiadomość wysłana przez: heros65 w 03 Listopad 2009, 21:12:13
Tutaj wpisujcie posty o ciekawym filmie animowanym z Człowiekiem Ze Stali.
Tytuł: Odp: SUPERMAN DOOMSDAY
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 03 Listopad 2009, 23:12:18
Świetna produkcja, która co prawda dość mocno upraszcza całą historie z Doomsdayem, ale jest mocna, dosadna i daje nadzieję na kolejne godne produkcje animowane z Supermanem w roli głównej. Co mnie najbardziej urzekło... no tutaj nie będę zbyt odkrywczy... Sceny walk, a dokładnie dwie ( bo tyle ich zresztą było  :P ), pierwsza z tytułowym przeciwnikiem dała mi mnóstwo satysfakcji :), a moment gdzie Doomsdayem wali Clarka po klacie i ten puszcza pawia z krwi bombowy! Największy minus to zakończenie rozgrywki :-\. Mogli i powinni być bardziej twórczy, ale trudno. Druga walka Kal Ela i jego klona to sam miód dla oczu, bo kto nie chciałby zobaczyć walki gdzie dwóch "S" okłada się pięściami ;D. Odnośnie postaci to każdy trzyma dobry wysoki poziom, a sam Lex to skur... jakich mało i pięknie to widać w tym obrazie ;D. Polecam wszystkim :), bo fan czy nie i tak powinien to zobaczyć!!

PS: Największy minus to wygląd Supermana... On ma zmarszczki czy co??

PS2: Heros65 jak zaczynasz nowy wątek to wysil się na parę zdań na ten temat. Mam nadzieję, że w szybkim tempie to uzupełnisz.
Tytuł: Odp: SUPERMAN DOOMSDAY
Wiadomość wysłana przez: heros65 w 04 Listopad 2009, 15:59:18
No dobra.Więc film opowiada o śmierci i zmartwychwstaniu Supermana.Na samym początku tego filmu słyszymy Lexa który mówi.
Cytat:
Lex:Tylko spójrzcie jaki wymuskany,potężny i piękny.Całkiem jak Bóg,oczywiście każdy
szanujący się Bóg...
Po słowach Lexa mamy intro filmowe,ale omińmy to i przejdźmy do legendarnej walki Doomsdaya z Supermanem.Zaczyna się od tego że grupa badaczy z firmy LexCorp robi wykopaliska gdzie znajdują dziwną kapsułę z kosmosu.Następnie stwór który wychodzi z kapsuły robi rzeźnie z badaczy.Gdy Clark się o tym dowiaduję natychmiast szybko leci ratować swoje miasto.Jak nastaje walka Człowieka Ze Stali z bestią z innego wymiaru
po raz pierwszy widzimy Supermana który pada z zadawanych mu ciosów,a nie Kryptonitu.Walka jest ciekawa i zacięta.Nareszcie jest ten moment gdzie Superman dostaje serie ciosów w swoje ciało,ciosy były tak mocne że Człowiekowi Ze Stali puściła farba.Ale na szczęście Superman pokonuje stwora lecz sam przy tym ginie.Świat zapadł w chaos po straci Supermana.Lex tak łatwo nie odpuszcza i zaczyna robić klony Człowieka Ze stali.Gdy klon wchodzi do gry tylko Lois nie daję się wrobić w plan Luthora.Klon oczyszcza miasto w brutalny sposób.Władze się na to nie zgadzają i toczą wojnę z klonem Supermana.Clark powraca i walczy z podróbą Człowieka Ze stali.Superman go pokonuje i kończy się dobrze.

Film jest od 13 lat.W tej bajce jest dużo śmierci np.
Doomsday na głównym planie bierze żołnierza i skręca mu główkę.
Inna śmierć to śmierć dziecka 4-tero letniego.

Film jest bardzo ciekawy i bardzo polecam. :D
Tytuł: Odp: SUPERMAN DOOMSDAY
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 04 Listopad 2009, 20:59:34
CytujŚwiat zapadł w chaos po straci Supermana.


Nie było tego widać na filmie, ale ok.

CytujFilm jest od 13 lat.W tej bajce jest dużo śmierci


Poprawka młody, bo to nie jest bajka tylko produkcja animowana, a to spora różnica ;). Bajki to masz na jedynce o 19.00 :P Co do brutalnych scen, to faktycznie było ich kilka, a najlepsza to chyba kiedy Lex strzela do swojej pracownicy w biurze, cudne to było ;)
Tytuł: Odp: SUPERMAN DOOMSDAY
Wiadomość wysłana przez: heros65 w 04 Listopad 2009, 21:05:42
Ciekawie też było kiedy klon Supermana rzucił kolesia z nieba na ziemie.Albo kiedy sobie wydóbywał ołów z głowy.  ;)
Tytuł: Odp: SUPERMAN DOOMSDAY
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 05 Listopad 2009, 11:47:43
Na szczęście wszystkie nowe produkcje animowane DC są dosyć brutalne.
Tytuł: Odp: SUPERMAN DOOMSDAY
Wiadomość wysłana przez: heros65 w 05 Listopad 2009, 14:01:22
Jeżeli byłoby od lat 6-ciu mało osób było by zainteresowane.
Tytuł: Odp: SUPERMAN DOOMSDAY
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 06 Listopad 2009, 14:30:25
Miło, że od pewnego czasu stają się jeszcze bardziej brutalniejsze ;).

PS: Co tylko dwie osoby widziały tą produkcję :-\
Tytuł: Odp: SUPERMAN DOOMSDAY
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 06 Listopad 2009, 15:48:54
Nie, ja też ją widziałem, ale mi się nie podobała. Historia znacznie uproszczona, Doomsday nie był jakoś straszliwie przerażającym przeciwnikiem - te jego szkody wykonuje przeciętny terrorysta we wtorkowy wieczór. Chyba najsłabsza animowana produkcja z tych, które ostatnio wychodził. Z Supermanem znacznie lepszy był już Batman/Superman Public Enemies.
Tytuł: Odp: SUPERMAN DOOMSDAY
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 06 Listopad 2009, 16:45:58
Niedawno sobie odświeżyłem komiksową śmierć i zmartwychwstanie Supermana, więc filmu mi się nie chce oglądać.
Tytuł: Odp: SUPERMAN DOOMSDAY
Wiadomość wysłana przez: heros65 w 06 Listopad 2009, 17:44:32
Naprawdę warto spróbować :).
Tytuł: Odp: SUPERMAN DOOMSDAY
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 06 Listopad 2009, 22:00:24
CytujHistoria znacznie uproszczona


No cóż historia została sprowadzona do 70 minut i wiadomo, ze w tak krótkim czasie nie da się aż tylu wątków wsadzić, które mieliśmy w komiksie, zatem trzeba było wybrać te najważniejsze.

CytujDoomsday nie był jakoś straszliwie przerażającym przeciwnikiem - te jego szkody wykonuje przeciętny terrorysta we wtorkowy wieczór


Mógł trochę bardziej poszaleć, ale walka była dosadna i trochę budynków, a zwłaszcza okien poleciało :P

CytujChyba najsłabsza animowana produkcja z tych, które ostatnio wychodził.


Pod wzgledem akcji jedna z najlepszych.

CytujNiedawno sobie odświeżyłem komiksową śmierć i zmartwychwstanie Supermana, więc filmu mi się nie chce oglądać.


Na tle komiksu wypada dość blado, ale patrząc przez pryzmat Supermana TAS i jego dalszych przygód już tak blado nie jest ;)
Tytuł: Odp: Green Lantern: First Flight
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 17 Listopad 2009, 13:10:06
Pierwszy lot już za mną ;). Ogólne wrażenie jak najbardziej pozytywne. Historia to nic nowego ani wielkiego, ale jest przynajmniej prowadzona rozsądnie i interesująco. Oczywiście było sporo akcji, wybuchów itp, ale nie jest to przeważający elemen tego filmu, chodź trzeba przyznać, że końcowa konfrontacja Hala i Sinestro była taką wisienką na torcie :). Z postaci oczywiście najwięcej poświecono tym dwóm: Jordan jako ten początkowy Latarnik jest luzakiem, lekkoduchem co momentami trochę razi, a Sinestro... idealny :), świetnie ukazano jego przemianę i jest to zdecydowanie najlepsza postać tej produkcji. Miło również, że twórcy wsadzili kilka zabawnych jak i dość mocnych, brutalnych scen :D. Podsumowując jest to świetny początek. Zdecydowanie wart poświęcenia około 80 minut przed monitorem i wart kontynuacji ;D.
Tytuł: Odp: Green Lantern: First Flight
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 17 Listopad 2009, 14:09:35
CytujJordan jako ten początkowy Latarnik jest luzakiem, lekkoduchem co momentami trochę razi, a Sinestro... idealny

No i właśnie tak powinno być.
A film w porządku chociaż strasznie wszystko uprościli.
Tytuł: Odp: Green Lantern: First Flight
Wiadomość wysłana przez: kelen w 17 Listopad 2009, 14:14:38
Film bardzo mi sie podobal, ale mial kilka dziur w scenariuszu. Ale to w koncu mial byc lekki film, wiec sie niczym nie przejmowalem. I fakt, przydalby sie sequel.
Tytuł: Odp: Green Lantern: First Flight
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 17 Listopad 2009, 19:21:01
CytujNo i właśnie tak powinno być.


Nie wiem. Nie bardzo pamiętam jaki był na początku, ale jeśli tak to ok ;). Chodź trochę bardziej mi się podobał w "JL New Frontier"
Cytuj
Film bardzo mi sie podobal, ale mial kilka dziur w scenariuszu.


Jednak jak na produkcję animowaną było bardzo dobrze.
Tytuł: Odp: SUPERMAN DOOMSDAY
Wiadomość wysłana przez: Cowboy w 10 Lipiec 2010, 11:59:11
Ten film to moim skromnym zdaniem jak dot?d najlepszy jaki postwa? z Cz?owieku ze Stali. Po prostu majstersztyk patrz?c przez pryzmat innych "Super Produkcji". Doomsday nie jest a? tak brutalny jak w komiksie, ale jak na PG-13 jest ?wietnie pokazany. Wielki, straszny, brutalny, czyli taki jak trzeba. Lex Luthor równie? zosta? godnie przedstawiony. Napewno lepszy od animowanej kreacji z "Superman TAS", "Superman/Batman World Finest", czy "Justice League". Jak ju? kto? wspomnia? ?wietna scena z zabiciem sekretarki doda?a mu uroku, pokazana?a nam jak na razie najlepszego animowanego Lex'a.
Tytuł: Odp: SUPERMAN DOOMSDAY
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 10 Lipiec 2010, 12:20:54
Zdecydowanie nie mog? si? z tym zgodzi? i podzielam opini? jak? da? w tym temacie Air Jordan. Ten film to nawet nie zas?uguje na to by go poleca? ,czy nazywa? majstersztykiem. Wzgl?dem komiksowej historii jest uproszczony do granic mo?liwo?ci, w historii komiksowej ''The Death of Superman'' mielimy epick? wr?cz walk? Supermana z besti? Doomsday. Która nie tylko roznosi w py? ca?? cz??? Ligi Sprawiedliwo?ci ale te? krwawo na ?mie? i ?ycie walczy z Supermanem na ulicach Metropolis. Nast?pnie ''Funeral for a Friend'', w filmie nie ma jak w komiksie wielkiego pogrzebu na którym s? niemal wszyscy bohaterowie ze ?wiata DC. ''Reign of the Supermen'' , gdzie w filmie jest Superboy, Cyborg Superman, Steel, Eradicator, Mongul ? Ich w filmie w ogóle nie ma, nie ma nawet w?tku zrównania z ziemi? Coast City. Ten film nawet w po?owie nie jest tak krwawy i epicki jak komiks, ?wietna produkcja ? nie moim zdaniem jedno wielkie ''G''.

Cytat: Air Jordan w 06 Listopad  2009, 15:48:54
Z Supermanem znacznie lepszy by? ju? Batman/Superman Public Enemies.


Oczywi?cie ?e tak, zgadzam sie w 100%

Zreszt? ci którzy widzieli film a komiksu nie, niech teraz wybior? komiks i sobie porównaj?. Ja wybieram komiks i dobrego s?owa o tym filmie nie powiem. Bo po prostu nawet patrz?c na ten obrazek sumienie mi nie pozwala.
(http://www.caddicks.com/blog/wp-content/supermandoomsday_contrast.jpg)


Tytuł: Odp: SUPERMAN DOOMSDAY
Wiadomość wysłana przez: Cowboy w 10 Lipiec 2010, 12:24:53
Żeby ukazać te wszystkie wątki potrzebujemy kilku filmów animowanych. Potrzeba świetnej rozbudowanej historii jaka byłą w wymienionych przez ciebie komiksach (miałem przyjemność je przeczytać), ale czy DC odwarzyło by się na taki krok i zamiast nawalanki która jest najlepiej opłacalna dać nawalanke, i oprócz tego rozbudowaną, i poniekąd epicką opowieść? chętnie, ale jako film kinowy, a nie animowany film trwający 90 minut, i stawiający na rozrywkę widza.
Tytuł: Odp: SUPERMAN DOOMSDAY
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 10 Lipiec 2010, 12:27:56
Dlatego lepiej było by gdyby ten film w takiej formie nie ujrzał światła dziennego, no chyba że podzielony na rozbudowane części (ale też nie wiem czy to dobry pomysł) Okazuje się też bowiem że komiksowi twórcy stworzyli tak świetną historię, której lepiej nie bezcześcić. Reasumując jeśli chodzi o Superman: Doomsday, nie jestem przez pryzmat komiksu wskazać ani jednego plusa.
Tytuł: Odp: SUPERMAN DOOMSDAY
Wiadomość wysłana przez: Cowboy w 10 Lipiec 2010, 12:31:10
Jeśli dobra historia ma zostać zniszczona na ekranie, to niech lepiej zostanie w komiksie.
Tytuł: Odp: SUPERMAN DOOMSDAY
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 10 Lipiec 2010, 12:35:57
''The Death of Superman'', ''Funeral for a Friend'' i ''Reign of the Supermen'' to naprawd? dobre historie. Których ?e tak powiem echo odbija si? nawet w pó?niejszych losach komiksowych Supermana. Po cz??ci nawet wydarzenia z 'Reign of the Supermen'' uderzy?y w Hala Jordana / Green Lantern, zreszt? on si? w tej historii pojawia go?cinnie. Oczywi?cie w filmie te? go nie ma...
Tytuł: Odp: SUPERMAN DOOMSDAY
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 10 Lipiec 2010, 15:38:06
Gdyby DC chciało w jednej animacji pokazać te wszystkie postacie, to musiałby powstać co najmniej dwugodzinny film... do którego realizacji nigdy pewnie nie dojdzie. Ale czy ta produkcja jest aż taka zła, bo ma mniej krwi i postaci... Nie, bo DC chciało skupić się tylko na dwóch, ale za to jakże ważnych wątkach: Doomsday i następcach "ES", a dokładniej na jednym... Uproszczone, tak, ale czy aż tak bardzo, aby twierdzić, że to wielkie gów... Nie.
Tytuł: Odp: SUPERMAN DOOMSDAY
Wiadomość wysłana przez: Deuce w 10 Lipiec 2010, 17:33:49
Uwa?am, ?e ka?da adaptacja konkretnego wydarzenia z komiksu bez kluczowych postaci jest z góry skazana na pora?k?. Obowi?zkiem by?o tu uwzgl?dnienie Eradicatora, Superboya, Henshaw'a oraz Stali. Gdyby nie Eradicator, Superman by?by ci?gle martwy. W filmie cia?em Kal-El'a zajmowa? si? jaki? robot, który mia? odpowiada? tym, które zajmowa?y si? Eradicatorem. Ich by?o znacznie wi?cej. Hal Jordan do dzi? nie mo?e przebole? zniszczenia Coast City przez Hank'a Henshaw'a, a w filmie nawet tego nie poruszono. No i oczywi?cie ostatczne starcie Superman vs Henshaw, gdzie ?ycie Kent'a po raz kolejny ratuje Eradicator. W filmie przeciwnikiem Supermana by? tylko jego z?y klon, któremu wiele barkowa?o do motywacji jak? kierowa? si? Hank Henshaw.
Tytuł: Odp: SUPERMAN DOOMSDAY
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 11 Lipiec 2010, 10:45:41
Cytat: Leon Kennedy w 10 Lipiec  2010, 15:38:06
Ale czy ta produkcja jest aż taka zła, bo ma mniej krwi i postaci...


Nie bo jest okrojona do granic możliwości, wyszła tu zupełnie inna historia. Zdecydowanie gorsza od komiksowego odpowiednika, w dodatku bezczeszcząca go. Jak napisał Deuce brak kluczowych postaci całkowicie zmienił fabułę i jej poziom, dlatego lepiej było by gdyby ta produkcja nie ujrzała światła dziennego.
Tytuł: Odp: SUPERMAN DOOMSDAY
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 11 Lipiec 2010, 13:19:23
CytujHal Jordan do dzi? nie mo?e przebole? zniszczenia Coast City przez Hank'a Henshaw'a, a w filmie nawet tego nie poruszono.


Bo w tej animacji nigdy do tego nie dosz?o :P

CytujNie bo jest okrojona do granic mo?liwo?ci, wysz?a tu zupe?nie inna historia.


Taki by? chyba zamiar DC i Warner Bros, a je?li my kiedy? dostaniemy Upadek Rycerza, to te? pewnie w mocno zmienionej i okrojonej wersji.
Tytuł: Odp: SUPERMAN DOOMSDAY
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 11 Lipiec 2010, 13:38:22
My dostaniemy teraz "A Death in the Family" w nieco innej wersji a dokładnie Batman: Under the Red Hood
Tytuł: Odp: SUPERMAN DOOMSDAY
Wiadomość wysłana przez: XIII w 11 Lipiec 2010, 14:40:11
Ten komiks nie był wcale taki dobry jak mówicie. Przez takie historie wytworzyła się zapaść na rynku zeszytowym w Polsce.
Tytuł: Odp: SUPERMAN DOOMSDAY
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 11 Lipiec 2010, 15:16:09
Nie wiem jakie powy?ej wymienione przeze mnie historie mia?y wp?yw na rynek w Polsce, ale wiem ?e TM-Semic mia? te? w?asne problemy. I to przez nie g?ównie dosz?o do tego do czego dosz?o, zreszt? w  ''TM-Semic pami?ci ?a?osny rapsod'' wrzuci?em ostatnio nawet na ten temat linka do obszernego materia?u na ten temat.
Tytuł: Odp: SUPERMAN DOOMSDAY
Wiadomość wysłana przez: XIII w 11 Lipiec 2010, 19:28:25
Takie historie czyli tasiemce ciągnące się do nikąd zniechęciły wielu ówczesnych czytelników.
Tytuł: Odp: SUPERMAN DOOMSDAY
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 11 Lipiec 2010, 20:32:23
Ale nie mnie, poza tym czy to był taki tasiemiec ? a jeśli nawet to czytało mi się to znakomicie. A film jak to film, zapowiadał się niezłe a wyszło jak wyszło. Nie zrażam się tym jednak, bo zawsze z sentymentu pozostaje mi dużo lepszy komiks.
Tytuł: Odp: SUPERMAN DOOMSDAY
Wiadomość wysłana przez: Deuce w 11 Lipiec 2010, 21:53:25
Przypomniał mi się jeszcze jeden, uważam ważny, szczegół. Na pogrzebie Supermana przemawiał sam prezydent USA Bill Clinton, a obok niego stała jego żona Hillary. Nie często zdarza się, aby w komiksie pojawiała się osoba ze świata rzeczywistego, a zwłaszcza najważniejsza w państwie. Ja się spotkałem z czymś takim dwa razy. Ten drugi to Barack Obama na jednej z okładek Spider-Mana.
Film oczywiście był tego elementu pozbawiony.
Każda historia, dobrze pisana, nawet najdłuższa, nigdy mi się nie znudzi.
Tytuł: Odp: SUPERMAN DOOMSDAY
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 11 Lipiec 2010, 21:59:05
Cytat: Deuce w 11 Lipiec  2010, 21:53:25
Ten drugi to Barack Obama na jednej z okładek Spider-Mana.


Znam doskonale ten komiks, tam chciał namieszać Chameleon ale Spider-Man udaremnił mu to. Ostatnio Barack Obama rozmawiał ze Stevem Rogersem (Captain America), na temat jego przyszłości w nowej roli i ułaskawienia.
Tytuł: Odp: SUPERMAN DOOMSDAY
Wiadomość wysłana przez: XIII w 12 Lipiec 2010, 07:28:34

Ale za to w filmie cameo miał Kevin Smith.
Tytuł: Odp: SUPERMAN DOOMSDAY
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 12 Lipiec 2010, 17:28:37
Widzę że ktoś tu usilnie stara się wybronić ten film ;)
Tytuł: Odp: SUPERMAN DOOMSDAY
Wiadomość wysłana przez: XIII w 12 Lipiec 2010, 20:46:21
Nie wybronić ten film był  dla mnie tak samo słaby jak komiksowy oryginał.
Tytuł: Odp: SUPERMAN DOOMSDAY
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 13 Lipiec 2010, 16:21:55
W takim nie mam nic do dodania, skoro nie doceniasz tak świetnej historii komiksowej w dziejach Supermana to co dopiero dyskutować o filmie. O filmie który jest jak już mówiłem jest gorszy od komiksowego pierwowzoru, bo znacznie różni się od niego.
Tytuł: Odp: SUPERMAN DOOMSDAY
Wiadomość wysłana przez: BD96 w 31 Sierpień 2010, 20:06:47
Nie rozumiem tych uwag dotyczących rzekomego uproszczenia komiksowego oryginału. Od początku było wiadomo że film Superman: Doomsday czerpie tylko pomysł z pojawienia się krwiożerczej bestii zabijającej Supermana. Żeby dobrze pokazać taką historię musiałyby być wydane aż trzy filmy z tego co mi wiadomo, na podstawie Death, Funeral, Reign. Dostaliśmy ciekawą, luźniejszą, historię która świetnie pasuje do filmu animowanego. Wszystko było ładnie poukładane, mi się podobało. Pojawienie się takich postaci jak Eradicator, Cyborg, Superboy, czy Steel, Batman, Green Lantern, i masa innych postaci z DC nie byłoby niczym dobrym dla filmu, po prostu byłoby za dużo postaci. Film gwarantuje świetną rozrywkę, i dobre uzupełnienie/kontynuacje serialu Superman: The Animated Series. Co do kreski to faktycznie może irytować, ale jest do przyjęcia. A co do tych kości policzkowych Supermana to ja miałem wrażenie że twórcy chcieli go postarzeć, a bali się po prostu dać kilka siwych włosów niczym Earth 2 ;).

Ocena: 8+/10
Tytuł: Odp: SUPERMAN DOOMSDAY
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 01 Wrzesień 2010, 11:06:23
CytujA co do tych kości policzkowych Supermana to ja miałem wrażenie że twórcy chcieli go postarzeć, a bali się po prostu dać kilka siwych włosów niczym Earth 2


Też takie odniosłem wrażenie, ale wyszło im to co najmniej dziwnie.
Tytuł: Odp: SUPERMAN DOOMSDAY
Wiadomość wysłana przez: XIII w 01 Wrzesień 2010, 12:04:42
Jak się tyle zarywa po ryju to się ma potem deformacje twarzy.
Tytuł: Odp: SUPERMAN DOOMSDAY
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 01 Wrzesień 2010, 13:36:23
Jak się ma wytrzymałość "Człowieka ze Stali" to ich nie powinno być :P
Tytuł: Odp: SUPERMAN DOOMSDAY
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 01 Wrzesień 2010, 15:43:40
Cytat: BD96 w 31 Sierpień  2010, 20:06:47
Nie rozumiem tych uwag dotycz?cych rzekomego uproszczenia komiksowego orygina?u. Od pocz?tku by?o wiadomo ?e film Superman: Doomsday czerpie tylko pomys? z pojawienia si? krwio?erczej bestii zabijaj?cej Supermana. ?eby dobrze pokaza? tak? histori? musia?yby by? wydane a? trzy filmy z tego co mi wiadomo, na podstawie Death, Funeral, Reign. Dostali?my ciekaw?, lu?niejsz?, histori? która ?wietnie pasuje do filmu animowanego. Wszystko by?o ?adnie pouk?adane, mi si? podoba?o. Pojawienie si? takich postaci jak Eradicator, Cyborg, Superboy, czy Steel, Batman, Green Lantern, i masa innych postaci z DC nie by?oby niczym dobrym dla filmu, po prostu by?oby za du?o postaci. Film gwarantuje ?wietn? rozrywk?, i dobre uzupe?nienie/kontynuacje serialu Superman: The Animated Series. Co do kreski to faktycznie mo?e irytowa?, ale jest do przyj?cia. A co do tych ko?ci policzkowych Supermana to ja mia?em wra?enie ?e twórcy chcieli go postarze?, a bali si? po prostu da? kilka siwych w?osów niczym Earth 2 ;).


Musisz wi?c jeszcze raz zapozna? si? z komiksami z Supermanem. Ok dostali?my  lu?niejsz? histori? która pasuje do filmu animowanego, jednak nie wyró?nia si? na prawd? niczym ciekawym. Taka uproszczona wzgl?dem komiksów historia, bez g??bi. Postacie które wymieni?e? by?y uwa?am kluczowe, zabrak?o ich a szkoda. Reasumuj?c w takiej formie ta produkcja by?a skazana na pora?k? i powsta? jednak nie powinna. Gdyby opowiada?a o czym? innym, nie by?a kojarzona z tak dobrymi historiami jak ''The Death of Superman'', ''Funeral for a Friend'' i ''Reign of the Supermen'' to by?o by lepiej. Nie zgodz? si? te? ?e by?o to dobre uzupe?nienie czy tez dobra kontynuacja Superman TAS, bo akurat ta kreskówka ma kilka odcinków bez w?tpienia lepszych od ca?ego Superman: Doomsday.

Tytuł: Filmy animowane DC
Wiadomość wysłana przez: Drawski w 16 Styczeń 2011, 19:14:36
"All-Star Superman" - kolejny film animowany z Supermanem. Tym razem jednak to Cz?owiek ze Stali b?dzie gra? g?ówne skrzypce, a nie jak to by?o w poprzednich produkcjach - czas podkrada? Batman. Fabu?a przedstawia si? nast?puj?co: Superman zostaje przesycony promieniowaniem podczas jednej z misji ratunkowych w pobli?u s?o?ca. Cz?owiek ze Stali zdaje sobie spraw? z tego, ?e nied?ugo zginie i przed ?mierci? postanawia zrobi? kilka rzeczy, w tym wyjawi? swój sekret Lois Lane i zapewni? bezpiecze?stwo Ziemi na czas, kiedy ju? go nie b?dzie. W g?ównych rolach us?yszymy Jamesa Dentona (Clark Kent/Superman), Christin? Hendricks (Lois Lane) i Anthony’ego LaPagli? (Lex Luthor). Oprócz nich, swoich g?osów w animacji u?ycz? Ed Asner (Perry White), Frances Conroy (Ma Kent), a tak?e Linda Cardellini, Arnold Vosloo i Matthew Gray Gubler. Bruce Timm jest producentem wykonawczym, natomiast film wyre?yserowa? Sam Liu na podstawie scenariusza Dwayne’a McDuffiego. Grant Morrison spisa? si? przy Supermanie, i my?l? ?e film b?dzie dobry...

(http://img716.imageshack.us/img716/270/gallery04big.th.jpg)  (http://img716.imageshack.us/i/gallery04big.jpg/)(http://img16.imageshack.us/img16/6224/gallery03big.th.jpg)  (http://img16.imageshack.us/i/gallery03big.jpg/)(http://img840.imageshack.us/img840/4879/gallery02big.th.jpg) (http://img840.imageshack.us/i/gallery02big.jpg/) (http://img823.imageshack.us/img823/4670/gallery07bigp.th.jpg) (http://img823.imageshack.us/i/gallery07bigp.jpg/)
Tytuł: Odp: All-Star Superman
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 16 Styczeń 2011, 20:56:31
Komiks jest świetny więc jak nie zrobią z tego tylko głupawego łubudu to może być naprawdę dobrze. No i Krysia Hendricks. ;D
Tytuł: Odp: All-Star Superman
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 17 Styczeń 2011, 10:55:11
Trza był zwiastunem walnąć Drawski :P Komiksu nie czytałem, ale słyszałem wiele miłych opinii i na sam film czekam równie mocno co na Batman Year One ;D A to zwiastunik http://www.youtube.com/watch?v=M8fLvtAcODg
Tytuł: Superman/Shazam The Return of Black Adam
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 09 Luty 2011, 12:45:54
Szkoda z marnowanego potencjału... Liczyłem na coś porządnego, z większą głębią i czasem, a w sumie dostałem krótką napierdalankę z narodzinami Shazama :-[. Sama animacja jest świetna, po prostu nie ma do czego się przyczepić, walki również ekstra, ale chyba mamy prawo wymagać czegoś więcej, prawda?
Ocena 6/10.

Clip http://www.youtube.com/watch?v=X7-IUTl_j18
Tytuł: Odp: All-Star Superman
Wiadomość wysłana przez: Debart w 13 Luty 2011, 16:49:45
Ja ju? po seansie. Nie czyta?em komiksu, i nie czeka?em na t? ekranizacj? bardzo intensywnie, cho? nies?usznie.

Zdecydowanie najlepszy film DC jaki widzia?em od czasów "The mask of phatsam". Nie wiem nawet czy nie lepszy. Tym bazem Timm i spó?ka zrobili to, co nie uda?o si? z czerwonym kapturem - film jest napakowany emocjami, mimo ?e Superman pozostaje stoicki do ostatniej chwili. Kal-el pokazuje swoje uczucia inaczej - poprzez otwarcie si? na swoje cz?owiecze?stwo i pokazanie go w pe?ni najbli?szym. Akcja te? jest, ale jest jej w ilo?ciach w sam raz i nie przeszkadza ona w odbiorze opowie?ci (Od czasów pojedynku supermana z Shazammem z JLU nie s?dze, by da?o si? zmontowa? lepsz? animowan? walk?), która momentami zahacza o ?zy.

Siadaj?c do filmu nie mia?em poj?cia z jakim wspnia?ym dzie?em b?d? mia? do czynienia i oddaj? ho?d twórcom. Po kilku napakowanych kopniakami filmami, w ko?cu otrzyma?em co? z superbohaterami i stosowne do, ju? dawno nie nastoletniego, wieku.

Jest kilka dzie? popkultury (film w?adca pier?cieni, gra Baldur's Gate), dla których chcia?bym straci? pami?? tylko po to, by na nowo mó? prze?y? przyjemno?? z pierwszego obejrzenia, zagrania. All-Star Superman z rado?ci? do??czam do tego panteonu. I z ubolewaniem stwierdzam, ?e tym samym poprzeczka dla nadchodz?cej, nowej adaptacji Super-mana zosta?a zawieszona niezwykle wysoko....
Tytuł: Odp: All-Star Superman
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 26 Luty 2011, 15:48:12
W końcu Superman dostał bardzo dobry film na jaki zasługuje :). Jest to jedyna animacja z Kalem w której akcja nie jest najważniejsza!! Superman oprowadza nas po swojej fortecy odkrywając przed nami wszystko to co skrywał dla siebie... Arsenał broni, zwierzyniec, mauzoleum upamiętniające jego rodziców. Wszystko to ma taki epicki rozmach. Zaś Kal jest tym za kogo go zawsze brałem, bo nawet wiedząc, że umiera zachowuje stoicki spokój, bo tylko nasze dobro się liczy w jego mniemaniu. Nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że nie widać iż Superman umiera, widać to przez jego czyny. Luthor dostał swoje pięć minut kopiąc tyłek Kryptończykowi, a scena jego spowiedzi, bezcenna. Jedyny minus to trochę za dużo tutaj tych wszystkich postaci, odwołań. Ktoś mało zaznajomiony może się pogubić.

9/10
Tytuł: Odp: All-Star Superman
Wiadomość wysłana przez: Altair w 26 Luty 2011, 17:13:11
Krótko: Zajebioza.
OCENA: 9+/10
Nie ma dziesiątki ze względu na to, że to jeszcze nie jest ideał, ale to dobry kierunek. :)
PS. Finał to absolutny hit! Genialne dziedzictwo.
Tytuł: Odp: All-Star Superman
Wiadomość wysłana przez: Roy_v_beck w 22 Czerwiec 2011, 17:43:38
O kurde faja, wiecie, zazwyczaj patrząc ogólnie to tutaj zbyt pozytywnie oceniane są filmy animowane, ale w tym przypadku całkowicie się zgadzam. "Under the Hood" był całkiem dobry, "Crisis on Eart Two" też da się obejrzeć, ale "All-Star Superman" po prostu kopie wszystkie dotychczasowe filmy animowane o superbohaterach, jakie widziałem. Z komiksowym oryginałem pobieżnie jestem jedynie zaznajomiony, więc scenariusz tego filmu był dla mnie w dużej mierze zaskoczeniem. W każdym razie, historia to największa zaleta tego filmu. Kapitalne science-fiction z różnymi wątkami, dziejące się na płaszczyźnie zarówno pojedynczych relacji międzyludzkich jak i wielkich walk o uratowanie planety. Nie ma głupich tekstów, postacie nie są przesadzone (świetny Lex Luthor). Tylko wszystko się dzieje trochę za szybko. Wiadomo, kilka wątków bym zmienił (powód słabości kryptońskich naukowców, śmierć Kenta), tym nie mniej zaproponowane tu rozwiązania nie wprawiają w zażenowanie, a sytuacje, do których do chodzi po prostu zaskakują i to pozytywnie.

Snyder powinien był po prostu wziąć ten komiks i zrobić z niego film długi na dwie i pół godziny. Budżet by wyniósł 180 mln, na reklamę dałoby się 120 mln, a sam film zarobiłby ze 460 mln, ale nominacje, a nawet Oskary by się posypały. To naprawdę genialny materiał na film aktorski, dla dorosłego widza, wymagającego czegoś poważniejszego.
Super zaskoczony tym filmem jestem 9+/10 ode mnie.
Tytuł: Odp: All-Star Superman
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 23 Czerwiec 2011, 11:19:01
CytujTylko wszystko się dzieje trochę za szybko.

No to jest minus tego filmu, miejscami akcja za bardzo skacze i gubi się wątek,  w komiksowym oryginale to wyszło o wiele lepiej (a komiks polecam, bo to jedna z najlepszych historii o Supermanie). Ale film ogólnie bardzo dobry, wiele osób na niego mocno narzekało, jak dla mnie przesadnie.
Snyderowi bym tego nie dawał ze swoją gracją słonia w składzie porcelany skopałby film. ;)
Tytuł: Odp: SUPERMAN DOOMSDAY
Wiadomość wysłana przez: Rado w 08 Grudzień 2012, 15:08:56
Obejrzałem dopiero. Świetne to było, ale tylko do 30 minuty, bo potem gdy już nie było Doomsdaya to mało mnie to interesowało. Tzn. walka Supera z klonem była w porządku, no ale spodziewałem się po tej animacji, że to będzie starcie z Doomsdayem chociaż w połowie pokazane tak jak w komiksie. Czyli pełno biegających bohaterów i Doomsday wycierający nimi podłogę. A sam nemezis Supermana świetnie ukazany moim zdaniem. Bezczelne były te sceny gdy skręcał kark jakiejś kobiecie i ogólnie robił rozpierduchę. Szkoda że tak krótko. Po śmierci Supermana brakowało mi tej żałoby członków JLA i innych superbohaterów, która tak bardzo mi się podobała w komiksach. Mogli by dać chociaż jakąś krótką scenkę o tym.

Generalnie, moim zdaniem, średnia animacja. Pierwsze pół godziny dobre, potem długa nuda (może z wyjątkiem sceny z kotkiem i Toymanem) i na końcu troszkę lepiej, czyli pojedynek z klonem. Kreska jak dla mnie w porządku, może Olsen trochę za pięknie wyglądał.
Tytuł: Superman Unbound
Wiadomość wysłana przez: nighty w 31 Styczeń 2013, 17:58:28
jest już trailer (http://www.youtube.com/watch?v=EpnT__PBd6Q#ws), więc pomyślałam, że przyda się temat dla tego filmu :) ja osobiście nie jestem w pełni przekonana do chara designu, ale animacja wydaje się ładna no i obsada na mnie robi wrażenie :D
Tytuł: Odp: superman unbound
Wiadomość wysłana przez: Rado w 02 Luty 2013, 18:05:28
Ciekawy trailer. Jeszcze nie zdążyłem obejrzeć SUPERMAN vs THE ELITE, a tu już powoli nadciąga kolejna animacja z big blue.

Faktycznie design Kenta jakiś dziwny. Trochę jak Nicolas Cage, heh.
Tytuł: Odp: Superman Unbound
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 06 Luty 2013, 14:49:20
Elite już jakiś czas temu widziałem i gorąco, gorąco polecam.

CytujFaktycznie design Kenta jakiś dziwny. Trochę jak Nicolas Cage, heh.


Na pierwszy rzut oka faktycznie, ale jak już "nighty" wspomniała animacja jest fajna :)
Tytuł: Odp: Superman Unbound
Wiadomość wysłana przez: raven1233 w 24 Kwiecień 2013, 15:46:55
Obejrzałem i .... NAJLEPSZA ANIMACJA Z "ESEM"!! Świetna animacja, kolory, sceny akcji, płynna fabuła, dosyć brutalna jak na Supermana, trochę śmieszna końcówka, ale to pewnie wina materiału źródłowego.
Co do bohaterów:
Superman->BADASS!
Supergirl-> typowa nastolatka, ciut irytująca ciągłym rozżalaniem się nad swoim losem bla bla,
Lois->jak zawsze pyskata ale to w niej lubię,
Brainiac-> fajnie zaprojektowany, ale troszkę mdły, bardziej podobała mi się wersja z TAS.
Ogólnie polecam każdemu. Świetne kino dla fanów i nie tylko.
Tytuł: Odp: Superman Unbound
Wiadomość wysłana przez: franek w 09 Czerwiec 2013, 13:25:43
Wraz z informacjami o wydaniu tej animacji w Polsce dotarlo do mnie takze ta mila niespodzianka http://www.galapagos.com.pl/film-6387.html (http://www.galapagos.com.pl/film-6387.html) SUPER!!! POWRÓT DO ULUBIONEJ BAJKI Z DZIECIÑSTWA^^

Ps. sorki za brak niektórych polskich znaków ale cos mi sie klawiatura pieprzy :/
Tytuł: Odp: Superman Unbound
Wiadomość wysłana przez: Doctus w 10 Czerwiec 2013, 22:06:40
Powiem szczerze że jestem miło zaskoczony. Mini recenzja na moim blogu (http://www.antydoctus.blogspot.com/2013/06/superman-unbound.html).
Tytuł: Odp: Superman Unbound
Wiadomość wysłana przez: Nightrain w 15 Sierpień 2013, 03:44:27
Według mnie jest bardzo kiepsko :/ To znaczy animacja, designy i to wszystko bardzo fajne, ale historia mi nie podchodzi. Geoff Johns jako scenarzysta się kiepsko sprawdza. Głupie takie :c
Tytuł: Odp: Superman Unbound
Wiadomość wysłana przez: XIII w 15 Sierpień 2013, 08:27:16
Skoro to jest głupie to jak nazwiesz ostatnie animowane wyczyny Marvela.
Tytuł: Odp: Superman Unbound
Wiadomość wysłana przez: Altair w 21 Sierpień 2013, 18:25:53
Cytat: XIII w 15 Sierpień  2013, 08:27:16
Skoro to jest głupie to jak nazwiesz ostatnie animowane wyczyny Marvela.

DC ma świetne animacje, a Marvel wielkie i o wiele lepsze (niż DC) uniwersum filmowe. :) Także równowaga może być. ;)
Tytuł: Odp: Superman Unbound
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 24 Sierpień 2013, 12:46:52
W sumie to tylko design Supermana mi wadził. Brainiac świetnie uchwycony i sama historia dość ciekawa.

PS: Piękna Kara.
Tytuł: Odp: Superman Unbound
Wiadomość wysłana przez: Rado w 06 Wrzesień 2013, 00:34:33
Obejrzane. Przyjemna animacja, ale podczas ogl?dania nie skaka?em z rado?ci. Technicznie wykonana naprawd? bez zarzutu, wr?cz pi?knie, jednak fabu?a mnie nie porwa?a mimo, ?e by?a spójna i nie zauwa?y?em ?adnych baboli. Wszystko ?adnie, wszystko pi?knie, jednak nie jest to film, który zago?ci u mnie w pami?ci na d?u?ej. Zdaje si?, ?e trafia do kategorii pt. "zabrak?o tego czego? by by? bardzo dobr? animacj?". Na plus na pewno design i przedstawienie postaci Brainiaca, który robi? wra?enie wygl?dem, g?osem oraz motywacj? swego rodzaju kolekcjonera. Twarz Supermana w stylu Nicolasa Cage'a mnie troch? ?mieszy?a. I tyle.

PS. Lois jak zwykle wy?mienita. Scena "Fuck You Brainiac" pozamiata?a.
Tytuł: Odp: Green Lantern: First Flight
Wiadomość wysłana przez: Rado w 03 Styczeń 2014, 18:36:03
Bardzo dobra animacja. Świetnie mi się oglądało. Kolejna wariacja na temat originu Hala Jordana jako Green Lanterna, jednak w przeciwieństwie do np. filmu fabularnego mało akcji dzieje się na Ziemi. W zasadzie to tylko początkowa scena przekazania pierścienia przez Abin Sura ma miejsce na Ziemi, bo później już na nią nie wracamy, ale za to dostajemy przejażdżkę niemal po całej galaktyce. Dobra fabuła, niezła kreska, wartka akcja. Film praktycznie nie ma żadnych przestojów i ogląda się go bardzo przyjemnie. Przedstawienie wszystkich postaci (Sinestro, Kilowog, Strażnicy) wydaje się być takie jak powinno.
Tytuł: Odp: Green Lantern: First Flight
Wiadomość wysłana przez: Johnny Napalm w 04 Styczeń 2014, 23:25:15
Również bardzo mi się podobała ta produkcja. Nie do końca na serio, dosyć lekka fabuła. Obecnie może nią się cieszyć mój chrześniak, na którego rzecz zrzekłem się płyty.
Tytuł: Odp: Green Lantern: First Flight
Wiadomość wysłana przez: Deuce w 26 Styczeń 2014, 21:55:02
Zgadzam się z powyższymi opiniami. Całkiem udany film.
Właściwie mamy tu kolejny origin Hala i zmianę Sinestro z Zielonego na Żółtego. Mimo wszystko, Jordan ma tu bardzo mocną pozycję. W krótkim czasie dostaje pierścień, przechodzi trening i bardzo szybko okazuje się najlepszą z Latarni. To dobrze, ponieważ widać tu, że Ziemianie, mimo wielu wad, są w stanie czynić wiele dobrego. Jest to swoiste przesłanie. Komiksy i ich adaptacje są dlatego wartościowe. Można z nich wyciągnąć wiele pozytywnych wniosków, a czasami nawet nauk.
Zdziwiłem się, gdy zginął Tomar-Re. Nie jestem jakimś zapalonym czytelnikiem Latarni, ale orientuję się, że jest on dość ważną postacią w Korpusie i komiksach.
Co do humoru, to oczywiście najlepsza scena, gdy Kilowog dojada po Halu w bardzo niewybredny sposób.
Film oceniam bardzo pozytywnie.
Tytuł: Odp: All-Star Superman
Wiadomość wysłana przez: Deuce w 03 Luty 2014, 14:51:05
Kiedy zacząłem oglądać film, coś mi błysnęło, że już to skądś znam. Potem sobie przypomniałem, że czytałem pierwszy numer komiksu. Nie kontynuowałem go, ponieważ średnio mnie zainteresował. Po obejrzeniu filmu wiem, że niewiele straciłem.
Nie mogę powiedzieć, że film był słaby, bo tak nie było. Były słabsze elementy, jak choćby Forteca wyposażona lepiej w sprzęt i pamiątki niż jaskinia Batmana. Najgłupszą rzeczą w całym filmie był płyn, który dawał moce Supermana ludziom.
Bardzo podobała mi się za to animacja. Szczególnie twarze ludzi, chyba najładniejsze ze wszystkich filmów DC.
Najlepsza część filmu to ta, w której Luthor ratował Clarka przed Pasożytem. Lex pokazał, że może opuścić więzienie, kiedy chce, ale postanowił w nim zostać.
Zdziwiło mnie, że karę śmierci na Luthorze wykonywano za pomocą krzesła. Myślałem, że teraz obowiązuje już tylko zastrzyk. Może nie wszystkie Stany już to przyjęły ?
Ten końcowy przeciwnik, chyba Solaris, też niezbyt ciekawy.
Zakończenie jest dla mnie niejasne. Niby Superman miał umrzeć, a Lois cały czas była przekonana, że wróci ze Słońca. Motyw z DNA Supermana też niezbyt mnie przekonał.
Cały film wyglądał dla mnie, jak Elseworld. Superman pojawiał się już w lepszych animacjach. Generalnie to taki średniak, coś na poziomie Batman: Year One.
Tytuł: Odp: All-Star Superman
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 05 Luty 2014, 14:07:56
CytujCały film wyglądał dla mnie, jak Elseworld. Superman pojawiał się już w lepszych animacjach. Generalnie to taki średniak, coś na poziomie Batman: Year One.


A to nie jest Elseworld? Co do poziomu, to już wcześniej się wypowiedziałem, ale powtórzę raz jeszcze... Świetna animacja :P Zresztą jak Batman Year One.
Tytuł: Odp: Superman Unbound
Wiadomość wysłana przez: Deuce w 05 Luty 2014, 15:15:27
Bardzo dobry film z Supermanem. Największa pochwała za grafikę. Bardzo podobało mi się wnętrze statku Brainiaca, a przede wszystkim to "krzesło", na którym siedział z wpiętymi kablami do mózgu. Przesadzili trochę z wielkością uszu Supergirl.
Wyjaśniła mi się za to wątpliwość z wiekiem Supergirl z filmu Superman/Batman Apokalips. Teoretycznie, jest ona sporo starsza od Clarka, ok. 10 lat. Jednak to Kal był szybciej na Ziemi, gdzie szybko się posunął i przegonił fizycznie swoją siostrę cioteczną.
Mam jednak kilka wątpliwości. Kiedyś Superman mówił, że nie wie, jak uwolnić Kandor ze słoika i trzymał go w Fortecy. Tu nie miał z tym problemu. Miałem też przekonanie, że rodzice Kary zginęli na Kryptonie. Tu jednak żyli. Historia Supermana, szczególnie ta najnowsza, nie jest u mnie mocną stroną, stąd wątpliwości.
Dwa momenty, które zapamiętałem, to statek Brainiaca nad Metropolis. Od razu przypomniała mi się, jedna z najlepszych historii u Supermana, czyli Panic In The Sky. Drugi to fucki Lois wobec Brainiaca. Może to jednak nieco kontrastować z oznaczeniem wiekowym.
Myślę, że to najlepsza historia tytułowana Superman. Pokazano, że bez Luthora może być dobrze, a Brainiac myślał, że jest znacznie potężniejszy. Niestety tylko na statku. Generalnie, warto obejrzeć.
Tytuł: Odp: All-Star Superman
Wiadomość wysłana przez: Deuce w 05 Luty 2014, 15:21:13
Moja wiedza o Kal-Elu kończy się na Supermanie Niebieskim. Tak jak zaznaczyłem wcześniej, czytałem tylko pierwszy numer Superman All-Star i dlatego nie miałem pewności, co do kanoniczności. Teraz łatwiej jest mi zrozumieć całą, przedstawioną historię.
Tytuł: Odp: Superman Unbound
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 06 Luty 2014, 16:11:26
CytujPS. Lois jak zwykle wyśmienita. Scena "Fuck You Brainiac" pozamiatała.


Padłem gdy to usłyszałem :)
Tytuł: Odp: All-Star Superman
Wiadomość wysłana przez: Night_Wing w 29 Listopad 2017, 18:41:13
"ALL - STAR Superman" z 2011 roku to specyficzna animacja, i to na tyle, że oglądając ją odruchowo uśmiech pojawia się na twarzy. Po pierwsze żywa, energiczna animacja, gdzie kontury postaci nie są aż takie agresywne, podkreślające bohaterski patos, tylko ukazujące naturalny obrys, walory ciała. Może linie nie są miękkie, ale dostosowane do idei filmu, i to mi się podoba.

Fabularnie: aż westchnąłem. Duża ilość informacji odnośnie tego, jak zmienił się Kal-el po przesyceniu jego ciała niebotyczną dawką energii słonecznej w momencie ratowania ekipy Luthora, z kolei ratującej słońce. Superman - choć tylko na chwilę - jako najpotężniejsza postać w historii całego Uniwersum SciFi/Fantasy. 200 kwintylionów ton do podniesienia, i Kal-Elowi jeszcze mało.

Smutny koniec. Nostalgia, przejmująca pustka. Odczucie, że Superman kiedyś powróci ale kiedyś mogło lekko przytłoczyć widza. Ocena animacji 9/10.

(http://3.bp.blogspot.com/-2pqrP7p4ro4/Ubuf1k1jtbI/AAAAAAAAZ8U/lW8CZ1zINF8/s1600/all+star+superman+page.jpg)
Tytuł: Superman: Brainiac Attacks (2006)
Wiadomość wysłana przez: Night_Wing w 01 Grudzień 2017, 18:48:46
"Superman - Brainiac Attacks" z 2006r. - to taka animacja, w której po raz kolejny i kolejny "Son of Krypton" staje naprzeciw spiskującemu przeciwko niemu Lexowi Luthorowi. Kilka dni temu oglądałem "All-Star Superman" z 2011r., które to dzieło, mieściło się w tej tematyce. Takie pojedynki : Boga, istoty będącej na innej drodze ewolucji Versus piekielnie inteligentny, z nutką perfidii i patrycjuszowskiego oblicza Lex Luthor, to już część Kanonu. Teoretycznie każda ze stron ma szansę na wygraną. Luthor może wykorzystać swoje wpływy i technologię bazującą na zielonym minerale kryptonitu. Natomiast "Kal-el" to niewyobrażalna Moc, którą jegomość czerpie z energii słonecznej nasycającej jego ciało przyzwyczajone dotąd do kryptońskiego światła czerwonego słońca. Mroźny oddech, manipulacja oddziaływaniem grawitacyjnym - czyli unoszenie się nad ziemię i poruszanie się w atmosferze naszego globu oraz skondensowane wiązki rozgrzanej plazmy czy światła o określonej długości fali wyzierające z oczu, to jedne z atrybutów Supermana.

"Superman: Brainiac Attacks" to taki cukierkowy styl animacji, który jest inny niż ten w produkcjach o Batmanie. Grube linie, mocne kontury postaci i wysokie, lekko zaokrąglone budowle Metropolis niczym w futurystycznym mieście z lat 50-tych. Oglądało się zaskakująco dobrze, gdyż sama fabuła była bezwzględnie dobrze przemyślana, z wyjątkiem ucharakteryzowania Brainiaca, który dał się zmanipulować Lexowi i "Man of Steel". Superman jako Clark - zresztą to jedna i ta sama fizyczna postać co Superman -  zachowywał się naprawdę  dziwacznie, z tymi całymi swoimi zalotami do Lois Lane. Cliffhanger z  powrotem do szpitala, uratowaniem panny Lane, i wyznaniem swojej podwójnej tożsamości przez pana Kenta, było tylko mirażem ciągłego przebywania w strefie fantomowej.

(http://www.dccomics.com/sites/default/files/2006-Superman-Brainiac-Attacks-3.jpg)


Moja ocena tej animacji: 8/10
Tytuł: Filmy animowane DC
Wiadomość wysłana przez: Night_Wing w 09 Grudzień 2017, 13:22:18
Humor mi się nie zepsuł, a raczej można powiedzieć, iż byłem mocno pozytywnie zaskoczony po seansie animacji "Młodzi Tytani - Problem w Tokio", z 2006r.  Kraj kwitnącej wiśni odwiedza grupka Tytanów, którzy z racji swoich wyczynów doczekali się uznania na całym świecie. Herosów sprowadza tu Saico-Tek - dziwny złoczyńca, który napsuł "Tytanom" nerwów demolując im ich teren. I tak w Japonii dowiadują się o krążącej wśród tutejszej ludności legendzie: o Brushogunie. Wkrótce to właśnie Brushogun, który z mitu przerodził się w coś realnego, okazał się być tym tworzącym wizerunki z tuszu. Z tym, że jego moc wykorzystywał ten kto zbierał za ochronę Tokio największe laury: Uehara Daizo - tworzenie podstawy do bycia ,,dobrym".

Niniejsza animacja stylem graficznym jawi się jako połączenie anime i zwykłej cartoonowskiej (stacja telewizyjna) kreskówki, co widoczne jest w nadmiernej gestykulacji, która uwydatnia świetny humor i gagi.

(https://i.pinimg.com/736x/fe/8b/55/fe8b553db526e11602e6efe82635be50--raven-teen-titans-go-teen-titans-funny.jpg)

Postacie z dalszego planu bywają dziwnie niewyraźne, jakby rozmazane. Moja ocena animacji: 9/10.

Jeśli byłby jakiś komiks o podobnej fabule, to możliwe, że  po porównaniu tej produkcji z pierwowzorem od "DC Comics" zmieniłbym zdanie co do mojej oceny
Tytuł: Suicide Squad: Hell to Pay (2018) - animacja pełnometrażowa
Wiadomość wysłana przez: Night_Wing w 25 Kwiecień 2018, 12:52:29
Od czasu, gdy pojawi? si? film animowany "Justice League: Dark", by?em w stanie si? za?o?y?, ?e w najbli?szym roku, czyli obecnym 2018, "Warner Bros" we wspó?pracy z DC nie wypu?ci nic równie dobrego jak ta produkcja: "Justice League: Dark". Nie maj?c w zwyczaju ?ledzenia tego, co spo?ród animowanyh adaptacji komiksów aktualnie si? pojawia w mediach lub co b?dzie si? pojawia? w najbli?szych latach, nie mia?em ,,najbladszego" poj?cia, ?e w ogóle zaszczyci nas sw? obecno?ci? co? tak nietuzinkowego jak "Legion Samobójców: Piekielna misja". I ju? musz? przyzna?, ?e po obejrzeniu nowej ods?ony "Legionu Samobójców" b?d?cego, jak zwykle na us?ugach Amandy Waller, produkcja okaza?a si? najlepsz? tego typu z lat 2014-2018 jak? ogl?da?em. Do "Justice League: The Flashpoint Paradox" czy "Batman: The Dark Knight Returns, part 1 & 2" troch? jej daleko, ale z drugiej strony s? to zupe?nie inne filmy. "Piekielna Misja" jest ,,antybohaterskim" produktem, brutalnym, mocno ,,pojechanym" filmem - na co wskazuje kreacja "Doctora Fate'a" aka ,,striptizer". Krew w porównaniu do innych animacji od DC/WB, sika tu strumieniami. Mówi?c krótko wyrzutki, które mia?y zdoby? dla przebieg?ej Waller ni to artefakt, ni to kart?, której zastosowania dalej nie mog? zrozumie? oprócz prawdopodobnie ocalenia jednej duszy, nada?y temu dzie?u charakteru, jak w filmie akcji. Dodatkowo pojawienie si?
Spoiler
Bronze Tigera, Copperheada, Killer Frost, Wandala Dzikosa i Reverse-Flasha
[Zamknij]
od?wie?y?o "Suicide Squad", w ten sposób nie opieraj?c ca?ego filmu na sta?ych postaciach.

(http://moviesroom.pl/images/0.4.Grudzien-styczen/Maja_Latyszonek/suicide-squad-hell-to-pay-featured.jpg)

Takich ekranizacji/adaptacji jak ta niniejsza, chc? jak najwi?cej!
Tytuł: Odp: Suicide Squad: Hell to Pay (2018) - animacja pełnometrażowa
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 26 Kwiecień 2018, 12:37:02
Słyszałem, że fajne, a Ty tylko to potwierdzasz. SS już u mnie siedzi. Wkrótce będzie oglądane!
Tytuł: Odp: Suicide Squad: Hell to Pay (2018) - animacja pełnometrażowa
Wiadomość wysłana przez: Night_Wing w 26 Kwiecień 2018, 20:09:23
Cytat: Leon Kennedy w 26 Kwiecień  2018, 12:37:02
Słyszałem, że fajne, a Ty tylko to potwierdzasz. SS już u mnie siedzi. Wkrótce będzie oglądane!


Leon, to, że "Suicide Squad: Hell to Pay" jest fajnym kinem animowanym, to mało powiedziane. Dla mnie produkcja ta osiągnęła wysoki stopień niezwykłości odchodząc od typowych ,,superbohaterskich" konspektów, planów i realizacji, a skupiając się na mocnym ,,łubu-dubu" i szaleństwie oraz na wyjątkowo dobrze dostosowanej szczegółowej, ostrej i lekkiej ,,kresce" - czyli nowoczesny, bardzo dobry pod surowe animowane adaptacje komiksów DC, styl graficzny. 

Jak obejrzysz ten "Suicide Squad", to napisz w poście niżej, jak twoim zdaniem wypadła ,,odchudzona" A.Waller - nie jest to spojler, zobaczysz ją taką w trailerze - i jak zrozumiałeś przeznaczenie tego mistycznego przedmiotu, którego szukało naraz kilka ekip, a którego tak bardzo potrzebowała... Waller.

Czy "Suicide Squad" nie jest czasami kontynuacją "Batman: Atak na Arkham" z 2014 roku? Ciekawi mnie związek między tymi produkcjami.
Tytuł: Odp: Suicide Squad: Hell to Pay (2018) - animacja pełnometrażowa
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 27 Kwiecień 2018, 20:26:27
Z tego co kojarzę to wpisuję się w animowane universum DC.
Tytuł: Odp: Suicide Squad: Hell to Pay (2018) - animacja pełnometrażowa
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 20 Maj 2018, 01:37:35
Ostatnio nadgoniłem i kurczę, to było naprawdę zajebiste! Krew, śmierć, a do tego lekki, zabawny (Doctor Fate, a raczej wybrany na posiadanie jego hełmu, świetne) i szalony klimat, jakie to proste i banalne! Do tego świetne stare jak i nowe postacie. Kilka śmierci mną ruszyło, ale i tak najlepszy był szokujący
Spoiler
w swym powrocie Reverse Flash
[Zamknij]
Takich animacji chcemy więcej, ba filmowy SS może się wręcz wstydzić!
Tytuł: The Death of Superman
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 26 Październik 2018, 23:44:20
Kal El dostał drugie starcie z Doomsdayem na śmierć i życie oczywiście! Do tego produkcja jest dwuczęściowa i o wiele bardziej zbliżona do pierwowzoru niż ich pierwsze starcie, czyli dostajemy JL vs Doomsday, a potem długą i krwawą konfrontację kryptończyka z bestią. Swoje piętno w tej produkcji musiał odcisnąć oczywiście i Lex, a sama końcówka potrafi wycisnąć parę łez, co u mnie nie jest wielkim problemem. Czekam na kontynuację! A wy jak już oglądaliście?