Forum BatCave

Batman => Bat-Filmy => Wątek zaczęty przez: Leon Kennedy w 22 styczeń 2008, 11:13:09

Tytuł: Batman
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 22 styczeń 2008, 11:13:09
Film który zapoczątkował nowe życie Mrocznego Rycerza. Tim Burton pokazał, ze nawet tak mroczna postać jak Batman, może zostać świetnie ukazana na dużym ekranie, a aktor znany głównie z ról komediowych, może stworzyć świetną przejmującą kreacje. Batman miał wszystko, to czego potrzebował dobry film: niezły scenariusz, świetnie uchwycony klimat Gotham, fenomenalną ścieżkę dźwiekową i bardzo dobrych aktorów. Mając te wszystkie atuty, sukces był murowany.
Moja ocena 10/10
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 22 styczeń 2008, 19:03:19
Wlaściwie to dopiero w The Dark Knight Batman bedzie mógl poruszac w pelni glową.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Juby w 22 styczeń 2008, 20:12:56
W "Batman - Początek" tez mógl juz poruszac glową, tyle ze nie bylo to wygodne, pisali o tym, w którym miesieczniku: w "filmie" , czy jakimś innym, nie chce mi sie dokladnie sprawdzac.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Woland w 22 styczeń 2008, 20:50:15
BAT MAN, napisaleś, ze "Batman" mial najnizszy budzet. I co z tego? Ponad 30 mln dolarów na tamte czasy bylo kolosalną sumą. W dodatku film byl krecony w Wielkiej Brytanii, co obnizylo koszty produkcji. No i przede wszystkim cala ta kasa nie mial nic do kostiumu. Tutaj raczej chodzi o postep techniki i rozwiązania Ringwooda i spólki.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Maik w 22 styczeń 2008, 22:25:25
Jak dla mnie Batmany Burtona to istne klasyki. Mają genialny klimat, dobrze dopracowane fabuly i wizualnie są po prostu wyborne. Świetnie pokazany Bruce i jego demony z przeszlości (zwlaszcza scena flash-backu jest doskonala).
Bede szczery – po latach zupelnie nie przeszkadzają mi odejścia od oryginalu. Burton moze nie zrobil wiernej adaptacji ale za to skupil sie bardziej na zrobieniu porządnego filmu i wyszedl na tym lepiej.
No co by bylo gdyby wycielo sie z filmu caly wątek ze Bruce odkrywa kto naprawde zabil jego rodziców? Pustka. W ten sposób widz moze lepiej go zglebic,  fabula jest lepiej powiązana... No i podoba mi sie Bruton nie podaje wszystkiego na talerzu. Gdyby po prostu film zaczynal sie – idzie pa?stwo Wayne, zostają zabici, przenosimy sie 30 lat pó?niej i dalej toczy fabula Batman vs. Joker to nie bylo by to samo, co świetnie pokazana historia z punktu widzenia Viki Vale.
Czarny Dent mi wadzi ale tylko i wylącznie dla tego ze przez to ,,Forever" traci na spójności z cześcią 1 (gdyby tam gral go ten sam aktor... albo przynajmniej tez byl by czarny bylo by Ok.). Gordon moze tez nie podobny ale od strony scenariuszowej porządnie pokazany.
Joker... No, cóz Nicholson definitywnie prezentuje sie lepiej jako Jack niz Joker ale i tak stworzyl calkiem fajną postac... Jasne! W sumie z filmu wychodzi ze Joker pobyl sobie jakieś dwa tygodnie i zginąl. Przynajmniej Burton wybrnąl z problemu dzieki wspomnianej retrospekcji, dzieki czemu mimo krótkiej znajomości relacje Batman i Joker skutecznie sie zacieśnily.
No i podoba mi sie strasznie Burtonowy Alfred.

Swoją drogą totalnie nie wadzą mi ,,mechaniczne ruchy" Batmana i zabawki... Moze i dziś to prezentuje sie kiczowato, ale przynajmniej te rzeczy są pokazane z szacunkiem.
Inne na co wszystko narzekają a co w ogóle nie rzuca mi sie w oczy w tym filmie (dopiero dostrzegam to w drugiej cześci) to domniemana ,,wszech obecna klaustrofobia". Nie, wiem... Dla mnie to dodaje Gotham City atmosfery.

Nie pokazali w filmie co prawda Batmana jako detektywa ale przynajmniej  pokazali go jako myślącego bohatera (przegląda akta Jacka, rozgryza dzialanie trucizny Jokera) wiec zawsze coś.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Breja w 23 styczeń 2008, 00:48:38
Mi sie Batman Burtona średnio podobal. Pamietam, ze jak wyszlam z kina, to nie bylam az tak zadowolona z tego co zobaczylam, jak bym chciala. Przede wszystkim nie podobal mi sie ta gumowa "zbroja", która tylko krempowala ruchy. Keaton tez nie za bardzo mi podpasowal do roli Bruce'a Wayne'a, o Jacku Nicholsonie juz nie wspomne. Fakt, aktor to wybitny, ale do roli Jokera raz byl za stary, a dwa za malo energiczny. Sylwetką tez odbiegal od komiksowego pierwowzoru. Co do fabuly, to nawet nie najgorsza, taka klasyczna powiedzialabym. Na plus zaliczylabym sympatycznego Alfreda  ;) i nawet klimatyczny Batmobil.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Juby w 23 styczeń 2008, 16:33:51
"Batman" jest dobry, ale "Batman - Początek" jest duzo lepszy i u mnie ma ocene 9+/10, a BB 10/10.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Funky w 04 luty 2008, 15:39:19
"Batman" Tima Burtona to tak naprawde dla mnie pierwsze powarzne spotkanie z "Mrocznym Rycerzem" i juz w wieku 6 lub 7 lat (niepamietam dokladnie ;) ) film mnie oczarowal. Szczególnie miasto i jego atmosfera (wygląd i ciągle niebezpiecze?stwo czychające na jego mieszka?ców) zrobily na mnie duze wrazenie. Gra aktorska Jacka Nicholsona i zachowanie Jokera (byl to mój pierwszy kontakt z klaunem) Mozna powiedziec ze ogólna mroczno-groteskowa atmosfera mnie oczarowala.  Do dziś uwazam ten film ze REWELACYJNY no ale jak kazdy film  ma i rzeczy które mi sie nie podobaly. A mianowicie klaustrofobiczne Gotham (no i widac bylo ze dalsza panorama miasta to makieta) zabicie rodziców Bruce`a przez Jacka Napiera (uwazam to za najwiekszy minus filmu) no i mniejsze bledy (takie jak wdeptywanie Policjantów w kwas podczas ucieczki Jacka w "Axis Chemicals") Ok moge sie czepiac ale po "Batman Begins" jestem wrazliwy na takie sprawy ;) No i mimo fajnej gry Nicholsona po latach uwazam ze nie byl jakims genialnym Jokerem (do dzisiaj uwazam ze zagral świetnie ale nie kapitalnie) Moim zdaniem Hugo Blick który zagral epizodzik jako mlody Jack Napier byl wiekszym psycholem niz Nicholson przez caly film. Jack byl bardziej zlym wujkiem niz psychopatą (aczkolwiek ten zly "wujek" tez mial swoje duze zalety ;) ) no i do tego wygląd kompletnie nie Jokerowaty (grubasek, maly, stary i lysiejący) Jeszcze moze króciutko o Batmanie i Vicky Vale, o ile Batman mi se bardzo podobal (no moze razil jego niski wzrost) to Vicky nie zabardzo taka cizia która tylko ciągle krzyczala. Mimo tych minusów film uwazam za świetny (jeden z lepszych o komiksowych bohaterach)

Ocena

9,5/10
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Super Robin w 24 marzec 2008, 10:20:20
Ten film byl nudny jak przechód krów Ocena:1/10
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Silent Dark w 24 marzec 2008, 10:40:23
Oto kolejna bardzo inteligenta,przemyślana odpowied? Super Robina...  :-X ...
Moja ocena co do filmu: Znakomicie 10/10  :)
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Maxie Zeus w 24 marzec 2008, 11:19:51
Mi podobal sie ten serial, ale dam mu tylko 8/10, bo jednak coś mu brakowalo.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Silent Dark w 24 marzec 2008, 11:22:31
Serial?! jaki do cholery serial?! to byl melnomontarzowy film!!
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Maxie Zeus w 24 marzec 2008, 11:49:55
Sory - pomylilem ten wątek z tym o serialu animowanym "The Batman". A co do filmu Burtona, to daje mu 9.5/10.
Posted on: 24 Marzec  2008, 11:42:31

 Super Robinie, ciekaw jestem dlaczego ty (tak wielki znawca filmów) uwazasz "Batmana" Burtona za bezwartościowe gówno? Cóz, dla mnie nawet B&R nie jest filmem o wartości 1/10!
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 24 marzec 2008, 18:52:03
CytujCzy widzialeś w komiksach Jokera w kapeluszu ?
A ty widzialeś jakiś komiks o Batmanie?
Po za tym i korupcja i "terroryzm" w tym filmie są.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: MJ w 24 marzec 2008, 19:25:01
Ludzie ratujcie ten .......... nie widzial Jokera w kapeluszu.Gdybym byl szalony najpierw zabilbym Super Robina. Jak mozna powiedziec ze B&R to dobry film (choc tak nie powiedzial ale wnioskuje po wypowiedziach w innych tematach) a Batman zly.A co do samego filmu dalbym mu 8,5/10 bo są tam pewne niedociągniecia ale ogólnie BDB film.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Marquss w 24 marzec 2008, 19:34:42
Ludzie mam pytanie. Moge przeklnąc na Super Blazna ??

Batman to świetny film trzymający klimat i akcje w odpowiednich proporcjach, moja ocena 10/10. Za B&R to beznadziejna kicha;/ np. lyzwy z podeszwy batka , gumowe sutki, glupi Bane, ogólnie ten caly kicz zeby dzieci mogly to oglądac zajadając pocorn - moja ocena 0/10.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: MJ w 24 marzec 2008, 19:36:21
I jeszcze jedna rzecz do Super Robina terroryzm-chemikalia Jokera wprowadzone do sklepów,korupcja-Eckhart niewiem czy dobrze napisalem.Lepiej obejrzyj sobie ten film jeszcze pare razy.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 25 marzec 2008, 11:50:48
Cytujterroryzm-chemikalia Jokera wprowadzone do sklepów,korupcja-Eckhart nie wiem czy dobrze napisalem.
Dokladnie te przyklady chcialem podac.
Super Robin patrz uwaznie.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Juby w 25 marzec 2008, 14:02:12
Ostatnio znowu obejrzalem ten film i musze powiedziec, ze w niektórych momentach jest nudny i kilka scen wydawalo sie byc glupich, np: zabicie czlowieka rzuconym w niego piórem (śmieszne), ale ocena super robina to po prostu porazka. Moja ocena do filmu trochą sie zmienila, teraz wynosi 8,5/10, wcześniej troche ją zawyzalem (z sentymentu).

Super Robin, moze ci sie nie podobac ten film, ale nie pisz, ze komiks na podstawie tego filmu jest dnem bo wtedy po prostu ostro zamulisz.
Posted on: 25 Marzec  2008, 14:01:03

 Wlaśnie czemu na forum nie ma dzialu "komiksy na podstawie filmów", byloby o czym pisac.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Maik w 25 marzec 2008, 14:48:45
Co do scen zabicia piórem to sie nie czepiam bo to nie tak ze to bylo zwykle pióro a równie dobrze mógl to byc jakiś nóz...
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: MJ w 25 marzec 2008, 14:59:12
Ludzie co do zabicia piórem trzonek mógl byc metalowy a pozatym skoro rzuconą kartą da sie zabic to czemu piórem mialoby sie nie dac.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 25 marzec 2008, 19:47:41
Cytujkilka scen wydawalo sie byc glupich, np: zabicie czlowieka rzuconym w niego piórem (śmieszne)
Blagam nie zaczynajmy dyskusji o konwencji u Burtona...
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Juby w 25 marzec 2008, 21:58:35
"Konwencja, klima"t - o co wam z tym chodzi. Nie mozna miec juz wlasnego zdania.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 26 marzec 2008, 09:50:38
Cytuj"Konwencja, klima"t - o co wam z tym chodzi. Nie mozna miec juz wlasnego zdania.
Mozna, ale nie zawsze, mozesz sie klócic ze grawitacja nie istnieje, ale nie bedziesz mial racji.
No a z tym piórem tak jak wiele innych elementów to byl zabieg Burtona, nie powiesz mi chyba ze da sie np. usmazyc czlowieka "bzyczkiem-elektryczkiem" jak zrobil to Joker, itp.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 26 marzec 2008, 14:51:22
Rozmowa odnośnie konwencji jest glupia... chod? jakiś czas temu sam ja toczylem na DC. A czemu jest glupia, bo mozna tak gadac w niesko?czonośc i na koniec kazdy dojdzie do wniosku, ze nie da sie nikogo przekonac do swoich racji ;). Chod? musze przyznac, ze na DC milo mi sio tym rozmawialo :).
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: batek_88 w 30 marzec 2008, 23:33:21
Zarąbisty film jedyne zastrzezenie to ten bzyczek o którym byla juz mowa a co do pióra to podobno 'silniejsze od miecza' ;) no i jeszcze jeden szkopól który mnie dreczy to nie za dobrze zrobiony Bat-plane no ale odemnie 9/10
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: DeeFeS w 12 kwiecień 2008, 12:52:37
Film bardzo mi sie podobal. Bardzo fajny Joker :D daje mu 9/10.

Ps. Tak wogóle to mój pierwszy post na forum witam mam nadzieje ze sie polubimy.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Juby w 27 kwiecień 2008, 11:38:31
Pierwsza opinia, z posta, który mi się usunął:
Cytat: BAT MANPierwszy film Batmana mial najnizszy budzet, wiec usprawiedliwia go to, ze Batman mial slaby kostium, w którym nie mógl obracac glową. Glupio Tim Burton postąpil robiąc Jokera mordercą rodziców Wayena, ale to tez nie przeszkodzilo temu filmowi na osiągniecie kasowego sukcesu i zgarnieciu 413.2 mln dolarów. Moim zdaniem z czterech pierwszych cześci Batmana ten film jest zdecydowanie najlepszy, ale nie podobaly mi sie w nim kilka elementów tj. zabicie czlowieka piórem, przez Jokera i zdecydowanie wole koncepcje Nolana dlatego o bardzo niewiele przegrywa u mnie ten film z "Batmanem - Początkiem", choc nie krytykuje nikogo komu sie podoba od niego bardziej.
Moja ocena 9+/10.

(http://4.bp.blogspot.com/_BPD8Qzck5tE/TRj18mJf5FI/AAAAAAAAE9k/TDMJcuvrJ2k/s1600/batman-1989.jpg)

Nie wiem który to już raz widziałem ten film (czterdziesty? pięćdziesiąty?) ale jak zwykle bawiłem się świetnie. Kilka wniosków po wczorajszej powtórce...

- Muzyka Elfmana miażdży (szczególnie "Decent Into Mystery")!
- Czołówka filmu jest jedną z najfajniejszych jakie widziałem!
- Uwielbiam pierwszą akcję z Batmanem... ale scenariuszowo jest ona kompletnie bezsensu. Ot takie przedstawienie głównego bohatera.
- Film ma specyficzny, mroczny klimat, przez co mam do niego ogromny sentyment.
- Mimo tego, że wiele elementów pierwszego Batmana się mocno zestarzało (komiczne walki wręcz, wylatujący do góry dym podczas wystrzałów z pistoletów udźwiękowionych jak westerny z lat 50tych) sekwencje akcji w filmie są równie dobre co i w TDK (emocje!!!), a każda kolejna jest lepsza od poprzedniej!
- Obsada spisała się znakomicie (aż dziwię się, że ktoś był w stanie pobić Keatona i genialnego Nicholsona).
- W tym filmie Batman ma drugi po Begins najlepszy kostium i działa tak jak powinien działać (z ukrycia, pojawia się i znika).

Oczywiście dalej w oczy rzucały mi się takie głupkowate motywy jak spalenie faceta byczkiem aż do kości, zabicie mafioza rzuconym piórem, Azjata wyskakujący w trakcie akcji w zaułku jak Filip z konopi i odwalający jakieś akrobacje, rewolwer z długą lufą która zwiększyła jego kaliber <<< przy okazji wspomnę, że jest to moja ulubiona scena z filmu <<< czy też spóźniona policja na finałową akcję, która potrafi tylko włączyć reflektory, zamiast dostać się na szczyt Katedry helikopterami (Joker ma jedyny helikopter w mieście?), i nadal mnie trochę gryzie częściowa niewierność z komiksem. Mimo lat dalej się świetnie na nim bawię i uważam go za najlepszy film Burtona, a także po BB i TDK najlepszy film o Batmanie (a z adaptacji komiksu wyżej stawiam jeszcze V for Vendetta). 9/10
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: JaRo w 12 maj 2008, 13:31:17
"Batman"  to jeden z moich ulubionych filmów. Pamietam dobrze te stare czasy, kiedy byl puszczany w TV a ja go oglądalem jako dziecko. Pó?niej bawilem sie klockami lego, aranzując finalowy pojedynek na szczycie katedry (u mnie katedrą byl segment ). To wlaśnie od tego filmu, od serialu "Batman TAS" i drugiej cześci filmu zostalem wprowadzony w świat Batmana. Po tych filmach nietoperza polubilem, ale musialo uplynąc jeszcze sporo lat zanim stalem sie jego wielkim fanem.
Nie wiedziec czemu, ale zawsze mialem pecha do tego filmu (w odleglych czasach ). Otóz nigdy nie udalo mi sie go obejrzec w calości, zawsze natrafialem na scene z Jokerową paradą. Nigdy nie znalem calości. Jednakze kiedy juz stalem sie fanem gacka, to postanowilem za wszelką cene zdobyc ten film. Najpierw natrafilem na ksiązke autorstwa Craiga Shawa Gardnera. Ksiązka mnie nudzila, ale i zarazem mocno mną wstrząsnela. Ilośc przemocy i brak skupulów Jokera przerazal 13latka. W ko?cu jednak przyszla pora na oglądniecie legendarnego filmu. Byl on akurat emitowany jesienią 2001 roku w TVN (cala seria wtedy leciala). Powiem szczerze, ze wtedy bylem filmem nieco rozczarowany. Jak to mlody szczyl, oczekiwalem od filmu duzo akcji, pojedynków. W "Batmanie" akcji nie jest za duzo jak i samych pojedynków. Film mi sie podobal, ale czulem mocne rozczarowanie. Jednakze z czasem odkrylem prawdziwą moc tego filmu.
Dorastalem, oglądając ten film. Po kazdym seansie dostrzegalem coraz to wiecej plusów i ciekawostek, których przy pierwszym seansie nie sposób uchwycic. Dziś po wielu przemyśleniach i przejściach definitywnie stwierdzam, ze jest to jeden z najlepszych filmów jakie przyszlo mi oglądnąc. Powiem wprost - wszystko mi sie w tym filmie podoba. Mroczny, kiczowaty (kiczowaty w jak najlepszym tego slowa znaczeniu ) klimat lat '80, wspaniale kostiumy, porazające efekty wizualne (Batmobil i Batwing ) wrecz oscarowe aktorstwo i wspaniala muzyka Danny'ego Ellfmana. Ten film to prawdziwe arcydzielo, dopieszczone dodatkowo naprawde świetnymi efektami specjalnymi.
Michael Keaton to najlepszy odtwórca tej roli, chociaz widac, ze Christian Bale bardziej sie wczul, to jednak sentyment nie pozwala mi zrzucic Keatona na miejsce numer dwa. Zawsze bedzie numerem jeden. Kim Basinger to najsexowniejsza Batdziewczyna (chod? Kobieta Kot jest niemalą konkurencją ). Jack Nicholson to zdecydowanie najlepiej zagrany wróg Batmana, jednakze moim ulubionym przeciwnikiem filmowym jest Pingwin.
Krótko mówiąc w tym filmie podoba mi sie wszystko, mroczna atmosfera, triumfalna muzyka z niezapomnianym motywem przewodnim. Kto wie, jak bylby dziś postrzegany Batman, gdyby nie ingerencja Burtona w jego zycie. Burton stworzyl film ambitny, powazny, ze świetnymi ujeciami, film pelen przemocy, film, który zdecydowanie nie jest dla dzieci (juz pisalem, ze jako dzieciak nie docenialem tego dziela).
Warto takze zwrócic uwage na finalowy pojedynek na szczycie katedry. Czytalem, ze byl on inspirowany filmem "Metropolis" z 1927 roku (na tym filmie Burton opieral takze wygląd miasta Gotham). Kupilem sobie jakiś czas temu "Metropolis" na DvD (wydanie dwudyskowe). Jest to czarno bialy, niemy dreszczowiec. Z niecierpliwością oczekiwalem finalu. I faktycznie, pod koniec filmu szalony profesor uprowadza ukochaną glównego bohatera na szczyt katedry. Dochodzi pomiedzy nimi do bójki, po czym profesor spada na beton. Warto zwrócic uwage na gargulce, które patrzą na rywali. Bardzo przypominają te, które patrzyly na Batmana i Jokera. Śmierc Jokera to dopiero prawdziwy majstersztyk, wszystko w niej jest przemyślane. Jest dluga, tragiczna i bardzo widowiskowa. Najwieksze wrazenie robi ten pośmiertny śmiech na ko?cu (nawet posąg, który przyczynil sie do śmierci pana J. mial wyryty szyderczy grymas). Joker odszedl w wielkim stylu.
Przyznaje, ze dziwi mnie czemu Harvey Dante jest czarny. Przeciez to istotna postac, wiec zmiany koloru skóry mogą wywolac spory protest fanów. Myśle, ze Burton przemyślal sprawe i mial gotowy jakiś szkic odrazającej polowy twarzay, która świetnie lezalaby na czarnym profilu.
To czego sie niemal wszyscy czepiają, czyli gruby Joker, malo wyrazisty Gordon, sztywne ruchy Batmana, czy Joker zabójca rodziców Wayne'a, są to elementy, które mi wogóle nie przeszkadzają, a wrecz przeciwnie, doskonale sie wkomponowują w te mroczną stylistyke. Joker jako morderca rodziców Batmana to jeden z wazniejszych i lepszych elementów filmu. Dzieki temu wiezi miedzy tymi dwoma sie bardziej zaglebiają.
Dla mnie ten film to istne arcydzielo, wielki sentyment i wspomnienia odleglych, zamglonych lat. Nikt mi nie wmówi, ze film sie zestarzal, ze wraz z rewolucjami Christophera Nolana dzielo Burtona staje sie coraz bardziej kiczowate. Dla mnie bedzie to zawsze klasyk i prawdziwy wrzozec świetnie zrobionego Batfilmu (lepszy jest tylko "Powrót Batmana").

Moja ocena: 12 / 12.

Plusy:
+ mroczny klimat,
+ mroczna i monumentalna scenografia,
+ muzyka,
+ aktorstwo,
+ efekty wizualne i specjalne,
+ ambitne podejście do tematu,
+ przemyślana fabula,
+ zdjecia,
+ charakteryzacja,
+ final i zako?czenie filmu.

Minusy:
- zdecydowany brak.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Maxie Zeus w 21 czerwiec 2008, 13:55:47
Znalazlem dwa filmy dokumentalne o tworzeniu ''Batman '89'', których nie umieszczono na plycie z dodatkami w wydaniu DVD...

1.  http://pl.youtube.com/watch?v=0rujArU3il8
     http://pl.youtube.com/watch?v=IWeVAtn4Ldc&feature=related
     http://pl.youtube.com/watch?v=huQ_PLmXm_M&feature=related

2.  http://pl.youtube.com/watch?v=wCtV7huBBCA&feature=related

... wiem, wiem - jakośc fatalna.. ale zawsze lepsze to niz nic ;)
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Hydro w 06 lipiec 2008, 10:40:59
Bardzo dobry film. Jak na tamte lata byl to hit. Uwielbiam go ogladac, az czuje sie ten drezszczyk sluchając wstepnej muzyczki i kawalków Prince'a. Keaton udowodnil, ze potrafi grac nie tylko w komediach. Basinger bardzo dobrze wypadla jako Vicki Vale, szczególnie w scenie w muzeum. I najlepsza scena jest wlaśnie w nim i w katedrze ;) Nicholson jako Joker - ach, pamietam jeszcze te jego "dowcipy", sczególnie ten ze spalonym mafioso... Na uwage zasluguje tez Ekchartd, on byl taki specyficzny, i ten zachrypniety glos. Ogólnie mówiąc, film bardzo, ale to bardzo dobry, ale jest tam odrobine malych zgrzytów (Gordon itp.), tak wiec 9/10 :D
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Maxie Zeus w 08 lipiec 2008, 22:18:05
Szkoda, ze Bob Kane nie wystąpil gościnnie w ''Batmanach'' Burtona... tak jak to robi teraz Stan Lee w MARVEL'owskich produkcjach.

(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/0/00/Batman_Kane.jpg)
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: JaRo w 08 lipiec 2008, 22:28:56
 Dokladnie, tez mi zawsze brakowalo Boba w tych filmach. Jednakze w pierwszym Batmanie mamy drobne pocieszenie. Rysownik, który pokazuje Alexandrowi Knoxowi swój rysunek podpisuje sie jako Bob Kane.

A tak swoją drogą to te gościnne wystepy Stana Lee są malo ciekawe. Z reguly pojawia sie na kilka sekund i tak mignie na ekranie, ze nawet go nie widac. Mimo wszystko to Stan Lee, ojciec Marvelowskich ikon i zasluguje on na bardziej symboliczne wystepy.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Juby w 08 lipiec 2008, 22:34:22
Fajny wystep Stan Lee zaliczyl w "Iron Manie". Jezeli dobrze pamietam zagral Hugh'a Hefnera, zalozyciela magazynu "PLAYBOY". Zagral tez samego siebie w FC2.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Grim Knight w 20 lipiec 2008, 20:41:42
Najlepszy wystep Stana mial miejsce w animowanym Spider- Manie :D
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Maxie Zeus w 20 lipiec 2008, 22:56:10
No...racja. Bylo coś takiego, bodajze w ostatnim sezonie, w którym Madame Webb przenosila Pająka od wymiaru, do wymairu.... ;)
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Grim Knight w 21 lipiec 2008, 01:04:13
I w ko?cu wylądowal w naszym wymiarze, gdzie poznal Stana :D  Po przejazdzce pan Lee zastanawial sie, czy z dachu wiezowca odbierze go FF :D
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Juby w 01 sierpień 2008, 17:04:08
Nie widzialem zbyt wielu fotek promocyjnych do pierwszego "Batmana" (góra 5), a dzisiaj spotkalem sie z tym i musze przyznac, ze jest to genialna fotka.
(http://www.batmanunmasked.com/albums/userpics/10001/89-ritts.jpg)

Niecierpliwie czekam na otwarcie galerii fotek promocyjnych do filmów Burtona. :P
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: a w 04 sierpień 2008, 12:37:31
Pierwszy Batman Tima Burtona to film, ktory ogladalem coś kolo 15 razy. Trzeba przyznac,ze od czasu premiery postarzal sie dośc znacznie ale ja wciaz czuje do niego ogromny sentyment. Dzielko to mozna zaliczyc do kina wybitnie rozrywkowego moim zdaniem jest duzo plytszy od swojego sequela ale to dla niektórych szczególnie mlodszych widzów moze byc plus. W pamiec zapadaja szczególnie gotycka architektura miasta Gotham i wyraziste kreacje aktorskie Keatona i Nicholsona niezla jest nawet Kim Basinger myślalem ,ze jest dretwa ale jak zobaczylem Katie Holmes w BB to zmienilem zdanie :). Joker Nicholsona to swietna rola wprawdzie Jack (ma podobnych ról w swoim dorobku wiele) ale jednak jego spojzenie w scenie w muzeum kiedy prosi aby przyprowadzono mu Alicje robi wrazenie (przynajmniej na mnie). Finalowa scena w katedrze tez swietna i bardzo brutalna w swojej wymowie choc mocno przerysowana. Niestety duzo namieszali w senariuszu i tak Joker zostal zabójcą rodziców Bruce'a Gordon sie postarzal a Dent zostal murzynem. Ale nawet mimo tego nie jest ?le i dla mnie to jeden z lepszych filmów pana Burtona.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: vincent w 09 wrzesień 2008, 21:03:26
Jak juz wspomnialem w temacie "Batman Returns", odświerzylem sobie Gacka Burtona.
Ten film jest magiczny, tajemniczy, brutalny, mroczny i trzyma cholernie ciezki klimat.
Bardzo dobra ekranizacja Batmana, ma wiele plusów i bardzo malo minusów.
Ciekawym pomyslem bylo ukazanie Batmana 'z boku', oczami ludzi z Gotham, którzy nic nie wiedzą o Mrocznym Rycerzu. Dzieki temu, postac Batmana byla 'magiczna' i naprawde nie do pokonania.
Joker Nicholsona zawsze podobal mi sie średnio, ale na plus mozna mu zaliczyc to, ze mial swój wlasny charakter i niezle teksty.
Bardzo dobrze sie ogląda ten film, widzialem go naprawde wieeele razy i mimo to - wciąz przyciąga do ekranu!

8+/10

PS. Elfman, Elfman, ELFMAN! <3
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Mister Tadeo w 15 grudzień 2008, 18:07:26
Jestem tutaj nowy więc na początek chciałbym powitać wszystkich forumowiczów BatCave. A teraz do rzeczy. Bardzo ucieszyła mnie wiadomość, że Warner Bros w 2009 ma wydać "Batmana" Burtona z okazji 20 rocznicy premiery filmu. Poszperałem trochę w necie, i o to co natrafiłem:

  Batman (1989) 20th Anniversary Blu-ray Coming in 2009!
___________________________________________________________________

"We just got word that Warner Home Video is preparing a 20th Anniversary Edition of Tim Burton's Batman on Blu-Ray Disc for release in March.

Jack Nicholson is the Joker, who emerged from a horrible accident as a maniacal criminal. Michael Keaton is the Caped Crusader, who emerged from a childhood trauma to become a masked crimefighter. Kim Basinger is Vicki Vale, the talented photojournalist desired by both men. And Batman is the movie, the all-out spectacular directed by Tim Burton, set to songs by Prince and a music score by Danny Elfman, and an Academy Award winner* for Best Art Direction/Set Decoration (Anton Furst and Peter Young).

No exact details or specs have been announced yet, but the release will come as a 2-disc Digibook version, containing a BD-25 disc for the movie and a separate DVD for the bonus materials.

The release date for "Batman" is tentatively scheduled for March 31, but we'll keep you informed on any new developments of announcements we'll hear of."

Czyli premiera 31 marca 2009, oczywiście w USA. Mam nadzieję, że ukaże się też w Polsce, bo przecież film ten to jeden z największych sukcesów Warner Bros.
W związku z tym mam pytanie czy Batcave w jakiś sposób uczci 20 rocznię, publikując artykuły na temat filmu Burtona? Może jakiś specjalny pokaz filmu w kinie (o ile jest dostępna w Polsce jakaś kopia)? Byłbym wdzięczny za odpowiedzi.
PS Premiara "Batmana" w polskich kinach odbyła się 7 września 1990 roku. Jest to pewne w 100%. Przeglądając archiwalne numery, wtedy jeszcze tygodnika "Film", w poszukiwaniu materiałów na temat B89, natrafiłem właśnie na tę informację. To tyle na razie. Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Harvey w 15 grudzień 2008, 18:15:58
Film jest super, ale daję mu 7,75/10 gdyż Burtonowskiego Jokera uważam za kichę...
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: kelen w 15 grudzień 2008, 18:18:50
Gdybym mial cos, czym bym odtworzyl filmy z blu-raya to moze bym sie cieszyl z tego wydawnictwa. Poki co, to raczej kolejny skok na kase, bo raczej poza lepsza jakoscia obrazu/dzwieku wiecej nie dostaniemy, no chyba, ze nie wiadomo o jakichs dodatkach, ktore mogly pojsc na dwu plytowe DVD, a sie tam nie znalazly...
Burtonowski Joker kicha? A czemu to?
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Maxie Zeus w 15 grudzień 2008, 19:00:35
Taka reakcja była do przewidzenia. Niektórzy zafacynowani są Ledgokerem na tyle, że kreację Nicholsona uważają już za radykalną i żałosną... Ciekawe, czy za 20 lat, to samo będą mówić o Ledgerze.. ::)
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: kelen w 15 grudzień 2008, 19:08:35
Takie przypadki z pewnoscia sa, ale moze akurat Harvey mial takie zdanie od dluzszego czasu. Dlatego czekam na jego argumentacje :)
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: vincent w 15 grudzień 2008, 20:37:40
Joker Nicholsona a Joker Ledgera to ta sama postać, pokazana na dwa różne sposoby. Nie da się porównać imo.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Mister Tadeo w 15 grudzień 2008, 21:06:03
Dokładnie, Vincent. Postać Jokera zinterpretowali dwaj aktorzy, każdy na swój sposób. Wpływ na to zapeane miały konwencje filmów: u Burtona - mroczna baśń, z dużą dozą groteski, u Nolana - realistyczna. Ja kupuję obie wersje, bawię sie tak samo dobrze na B89 jak i na TDK.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Filer w 05 styczeń 2009, 22:00:03
Nie nazwałbym pierwszego Bata baśnią. Przenigdy. Pulp, po prostu pulp :].
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 06 styczeń 2009, 10:03:15
Noo, metaforycznie to jest baśń. Masz księżniczkę, królestwo, rycerza i złego smoka. W dodatku pomimo kontynuacji idealnie działa jako opowieść zamknięta, typu "zło zostało pokonane i żyli długo i szczęśliwie" (z dopiskiem małym druczkiem "coś się kończy coś się zaczyna"). Przykładowo TDK nie da się nawet w ten sposób określić jako baśń, bo u Nolana tego "smoka" broniłby Greenpeace. ;D
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Altair w 07 styczeń 2009, 12:45:53
Zawsze się zastanawiałem co mnie odstraszało w wyglądzie nicholsonowskiego Jokera.Teraz już wiem,to te spodnie w szkocką kratę....
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 07 styczeń 2009, 13:08:08
Od spodni wara, 100% punk rocka.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Altair w 07 styczeń 2009, 16:11:47
No i co z tego?I tak są do dupy...

PS.Co ma punk rock do Batmana? :P
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Huntersky w 07 styczeń 2009, 17:28:44
Taki żart, Bruce.. ::)
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Funky w 28 lipiec 2009, 22:08:48
Odświeżam temat, concept art Jokera wg Tima Burtona (http://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/8/89/Burtonjoke.jpg) Jak dla mnie jest to porażka, bardziej przypomina mi to "Stracha na Wróble" niż Jokera. Taki bezdomny klaun ;) A jakie jest wasze zdanie?
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Mel w 28 lipiec 2009, 22:18:22
Na pewno jest bardzo...Burtonowy ;D I już kiedyś pisałam na jego temat (chyba w quizach), że chyba jest jednym z najgorszych designów jakie miałam okazję oglądać. Tyle.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 29 lipiec 2009, 09:26:17
Patrząc na to (i na trailer do nowej Alicji), rozumiem dlaczego Burtona czasem ograniczają. A z drugiej strony - ciekawe co z tego by wyszło.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Juby w 29 lipiec 2009, 11:06:37
Cytat: (A)nonim w 29 lipiec  2009, 09:26:17
(i na trailer do nowej Alicji)

Trailer do Alicji zapowiada nam świetny film, to tak na marginesie. ;)

Cytat: (A)nonim w 29 lipiec  2009, 09:26:17
...A z drugiej strony - ciekawe co z tego by wyszło.

Jak dla mnie wyszedłby z tego straszny badziew. :P Nie dość, że ten concept jest tragiczny, to poza tym Joker jakiego widzimy w filmie jest rewelacyjny (jedyne co bym w nim zmienił z wyglądu, to odciął troszkę brzuszka Jack'owi ;D).
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 29 lipiec 2009, 11:46:39
Po trailerze Alicji wydaje mi się że Burton od dłuższego czasu zżera swój własny ogon.
CytujJak dla mnie wyszedłby z tego straszny badziew.
Ale mogłoby wyjść też coś w stylu Batman Returns, tyle że z Jokerem.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Juby w 29 lipiec 2009, 12:14:16
Cytat: (A)nonim w 29 lipiec  2009, 11:46:39
Ale mogłoby wyjść też coś w stylu Batman Returns, tyle że z Jokerem.

No... tyle, że ja wolę akurat pierwszego "Batmana", od "Batman Returns".
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 29 lipiec 2009, 13:32:34
A co to za poczwara Panie Burton??  :D Moment... On ma okulary?  Tego to chyba jeszcze nie było :P.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 29 lipiec 2009, 13:55:39
Okulary przeciwsłoneczne pewnie tak tylko do jednej sceny, a to się nieraz zdarzało w komiksach.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 29 lipiec 2009, 14:01:40
Pisząc, że tego jeszcze nie było... Miałem bardziej na myśli: filmy, seriale, bo tam sobie nie przypominam Jokerka w okularkach ;).
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Mel w 29 lipiec 2009, 14:11:42
Zdarzyło się raz w tym serialu z lat 60 ;)

A tak, to niemal w co drugim komiksie ma na nosie wylansowane brylki a'la blues brothers.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 29 lipiec 2009, 14:13:15
A no tam to możliwe... Widziałem raptem parę odcinków.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 29 lipiec 2009, 14:17:59
Kiedyś w TAS chyba też miał okularki. W The Batman miał na pewno w odcinku w którym podawał się za Batmana, wtedy kiedy parodiował Clarka Kenta.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Mel w 29 lipiec 2009, 14:19:29
W TASie? Miał w "Harlequinade" i w "The strange secret of Bruce Wayne"
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 30 lipiec 2009, 11:27:17
W Tasie w ogóle sobie nie mogę przypomnieć. Chodź w tym drugim odcinku Mel chyba faktycznie masz rację ;) Co do The Batman... Nie widziałem tego odcinka! Zapodajcie tytuł.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 30 lipiec 2009, 11:34:42
"The Laughing Bat"
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Anonimowy w 29 sierpień 2009, 09:59:28
Ah wspaniały film. Właśnie z nim i z TASem rozpocząłem swoją przygodę z Batmanem). Pierwszy film z gackiem który widziałem, i który odbudował jego wizerunek po Batman: The Movie. Film zaczyna się w świetny i klasyczny sposób, Batman łapie rabusiów i słyszymy wspaniałe "I'm Batman". Wiadomo że film trochę odbiega od komiksu, ale cóż. Tim Burton skupił się na zrobieniu dobrego filmu, a nie wiernej adaptacji, i udało mu się to. Sam klimat jest wspaniały, ten gotyk, mrok i baśniowość. Keaton jako Batman jest świetny, widać to w jego oczach, te skupienie... Ale czy Keaton/Batman jest ikoną tego filmu? ano właśnie nie. Jack Nicholson jako Joker/Jack Napier przyćmił głównego bohatera swoja niesamowitą kreacją. Burton tej postaci dorobił nazwisko, które miało być ukłonem dla Alana Napiera, jednak czy Tim nie powinien oddać hołdu innej osobie? (wiadomo kogo mam na myśli). Oczywiście i "kobiety bohatera" w tym filmie nie zabrakło. Fajnie że wykorzystali właśnie Vicky Vale. Wracając do Keatona, to pokazał również że jest świetnym aktorem, mimo że grał głównie w komediach, a tu proszę jakiego dał nam Bruce'a Wayne'a. Co mi nie odpowiada w obsadzie? zdecydowanie czarny Dent (Chociaż Williams zagrał bardzo dobrze) i Gordon (To jest pomyłka). Nie ma żadnej współpracy między Gordonem a Batmanem, jaka jest w Batmanach Nolana. Gordon jest słaby w Burtonowskich Batmanach, ale w Batman Forever jest jeszcze gorszy... Natomiast od strony technicznej to jak na tamte czasy jest świetnie. Zwłaszcza moją uwagę przykuwa fenomenalny Batmobile, świetnie pasuje do konwencji. Tylko kostium... eh naprawdę słaby. Zniekształcone logo nietoperza, i zero możliwości żeby Batman ruszał głową. Do plusów filmu na pewno muszę zaliczyć niesamowitą scenografie, świetną obsadę, aktorstwo na wysokim poziomie. Szkoda tylko że jest parę głupot i minusów takich jak Joker jako morderca Wayne'ów, czy niemożność poruszania głową przez Batmana.

Ocena: 10/10
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 06 marzec 2010, 14:12:39
Niemal doskonały film o Batmanie, który rozpoczyna się wspaniałą muzyką Elfmana. Pierwszy raz film oglądałem kilkanaście lat temu, jako młody człowiek. W modzie były wtedy kasety VHS, ale to szczegół. Muszę przyznać że scena z dwoma bandytami zrobiła na mnie ogromne wrażenie, a zwłaszcza to słynne "I'm Batman". Człowiek nietoperz, któremu nie straszne kule.Ten styl, ten mrok, ten magnetyzm który przyciąga uwagę i wreszcie ten kostium. To było coś wielkie, co sprawiło że oto dziś jestem tu gdzie jestem i pisze to co pisze. Michael Keaton świetnie wcielił się w Batmana, głównie ze względu na mimikr twarzy i to spojrzenie oczywiście. Jako Bruce Wayne nie jest playboyem, a raczej zagubionym bogaczem (ekscentrykiem) w wielkim świecie. Uważam że dobrze wypadł kostium i brak możliwości poruszania głową ma swój urok. Najbardziej jednak w pamięci zapada pojazd, człowiek marzy by pokierować Batmobilem. Jack Nicholson jako Joker, jest chyba jeszcze lepszy. Ze zwykłego gangstera, zmienia się w maniaka z zaburzeniami psychicznymi i z upiornym śmiechem. ''Jack is dead, my friend. You can call me... Joker'', scena w której to pada najdobitniej obrazuje ową przemianę. Trzeba również dodać że pomysł by to Joker był odpowiedzialny za śmierć rodziców głównego bohatera, należy do do równie udanych. Batman chce ocalić miasto przed Jokerem, ale szuka również zemsty. Dzięki temu wydaje się że walka tych dwóch postaci ma podwójne podłoże i jeszcze bardziej mobilizuje Mrocznego Rycerza do działania. W tle wydarzeń w filmie mamy też Gotham City, gotyckie i mroczne. Idealne miejsce by zbudować dodatkowy klimat dla obioru i samej postaci Batmana. Pojawia się też specyficzny humor, który wiele dodaje samemu filmowi.Na początku wspomniałem że film Tima Burtona jest niemal doskonały, bo oczywiście przyczepić do Denta i Gordona. Jednak jakby nie patrzyć są to postacie drugoplanowe, nie odgrywające w samym filmie wielkiego znaczenia. Można również czuć nie dosyt, bo w filmie jednak więcej jest Jokera niż Batmana. Jednak film bezapelacyjnie zaliczyć należy do obowiązkowych pozycji dla każdego BatFana.

Na koniec reklama Diet Coke
http://www.youtube.com/watch?v=dhvTUhqJR5M


Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: MJ w 06 marzec 2010, 15:02:54
Móg?by kto? jeszcze raz wrzucic concept art Joker'a?
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Funky w 06 marzec 2010, 21:49:52
Proszę bardzo MJ

(http://phantomleap.com/wp-content/uploads/2009/04/burton-joker-5-pl.jpg)
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: MJ w 07 marzec 2010, 10:29:40
Dzięki, faktycznie taki Scarecrow, ale może inaczej by się prezentował w filmie, kto wie.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 07 marzec 2010, 15:20:10
Albo złowieszczy Harry Potter, głownie za sprawą okularów i szalika.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Cowboy w 19 lipiec 2010, 15:46:48
Ten film naprawdę jest nieśmiertelny. Oglądam go co pewien okres czasu i mimo upływu lat on dalej trzyma klasę. Jest to mój drugi ulubiony film o Mrocznym Rycerzu. To gotycki i baśniowe Gotham City naprawdę do mnie przemawia tworząc tym samym niesamowitą kreację Batmana. W ogóle Burton to jeden z moich ulubionych reżyserów. "Batman", "Batman Returns" "Planet of the Apes", "Beetlejuice" to zdecydowanie jego najlepsze filmy. Ale dość o Burtonie - w tym filmie dostaliśmy również pierwszą "poważną" (choć nie wiem czy w przypadku Jokera to dobre określenie)... może po prostu uznajmy że wreszcie na ekranie Joker trochę brutalnie poszalał czego nie mogliśmy doświadczyć w "Batman The Movie", ani w serialu z Westem, i tym jeszcze starszym. Bez pewnej motywacji lub przypomnienia sam sobie tego filmu nie odpalę na DVD, ale z pewnością dzięki temu postowi jeszcze dzisiaj go obejrzę Uśmiech. Podsumowując - genialny film, na mojej osobistej pozycji ulubionych bat-filmów zajmuje drugie miejsce.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Anarky w 19 lipiec 2010, 16:59:36
Akurat nowa wersja Planet of the Apes to do?? przeci?tny film, wracaj?c jednak to Batmana Burtona. Czym ?e by? by film bez muzyki, motyw przewodni Dannyego Elfmana czy Prince ze swoimi utworami ''Partyman'' i ''Trust''. U mnie ten film zawsze zajmuje (je?li chodzi o filmy z Batmanem) pierwsze miejsce.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: BD96 w 20 sierpień 2010, 11:27:02
Właściwie to koledzy powiedzieli już co powinno się rzecz o tym filmie, ja tylko dodam że jest on moim ulubionym filmem z Mrocznym Rycerzem i mam do niego ogromny sentyment. Świetna obsada, Keaton, Basigner, Nicholson świetnie sprawdzili się w swoich rolach. Joker był dobrze zagrany, szalony, ale jednak nie opętany i inteligenty. Batmana również było więcej niż w sequelu. Tym filmem zacząłem swoją przygodę z Batmanem i ogólnie z komiksami. Powiem tylko jeszcze że to dla mnie klasyka, i mimo że lubię filmy Nolana to żadne jego dzieło nie przebije tegoż wspaniałego filmu z 1989 roku.

Ocena: 10/10
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Riko w 20 sierpień 2010, 11:34:04
Jeżeli chodzi o pierwszy film o Batmanie to powiem tylko tyle. Film genialny, epicki i niesamowity. Dlaczego? Bo o ile od tego filmu zaczela sie przygoda z Batmanem wielu Batfanów to przedstawiony świat Gotham tetni zyciem. Mysle, ze Burton wiedzial co robi dajac Jokera jako glownego przeciwnika. Te tanczace ulice na paradzie pana J. Nic tylko ogladac i patrzec jak tetni zyciem miasto Mrocznego Rycerza. Albo chociażby scena uciśnięcia dłoni czy scena z lusterkiem i wiele innych których do grobowej deski się nie zapomni. 10/10
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: RafBat w 16 październik 2010, 12:50:38
 Dla mnie bez w?tpienia najlepszy film o Batmanie (i jego ?wiecie) jaki kiedykolwiek powsta?. Po prostu genialny. Darze to dzie?o ogromnym sentymentem, podobnie jak u wielu innych fanów Tej postaci, film ten by? pocz?tkiem mojej przygody z Batmanem. Jednak sam sentyment do tego dzie?a nie wystarczy ?ebym uzna? je za najlepszy film z Gackiem. Film ten najzwyczajniej jest pozbawiony mankamentów, przynajmniej takie jest moje zdanie, i w najlepszy sposób przybli?a widzom esencje postaci Mrocznego Rycerza. Tak jak sam Batman by? wizjonerskim modelem postaci herosa na tle wspó?czesnych mu ameryka?skich komiksów superbohaterskich, tak samo film Burtona wniós? co? nowego w sposób przedstawiania na du?ym ekranie bohatera z komiksu. Posta? Nietoperza, w odbiorze widza, przy ca?ej swej fikcyjno?ci, by?a mimo wszystko postaci? z krwi i ko?ci, to zas?uga re?ysera, który potrafi? stworzy? to wra?enie. Na ten "realizm" sk?ada si? mo?e fakt, ?e sam Batman jest prezentowany w filmie dosy? "oszcz?dnie" (i tak powinno by?), a g?ównym bohaterem filmu jest numero uno w?ród szwarccharakterów wszech czasów, czyli... Joker. Burton post?pi? genialnie, skupiaj?c si? na tej w?a?nie postaci, zaznaczaj?c wyra?nie kto jest g?ównym "?ród?em z?a", bez którego kto? taki jak Batman sta?by si? postaci? niezrozumia??, wr?cz ?mieszn?... To zaznaczenie przez re?ysera "kto jest najwa?niejszy w tym filmie", mia?o swoje odbicie w obsadzie. I tak, g?ówn? gwiazd? filmu jest sam wielki Jack Nicholson, wcielaj?cy si? w posta? Jokera, wywi?zuj?c si? z tej roli jak na kinowego geniusza przysta?o. Batman z twarz? Keatona jest przy nim wr?cz "przezroczysty". Nie chodzi mi o to, ?e Keaton zagra? ?le w tym filmie, nie, po prostu realizowa? wizje Burtona-re?ysera "psychopaty", "bawi?cego si?" ciemn? stron? ludzkiej natury-dlatego g?ównym bohaterem filmu musia? sta? si? Joker.
Na magie filmu sk?ada si? jego scenografia, a ta prezentuje si? w "Batmanie" fenomenalnie. ?wiat Batmana jest skarla?y, odgrodzony od realnego ?wiata. Dzi?ki temu Gotham prezentuje si? widzom jako naprawd? to miasto przekl?te, sk?pane w korupcji i przest?pstwie, od którego nie da si? uciec. Jedynym ratunkiem jest pojawienie si? w nim kogo? takiego jak Batman. Architektura miasta jest po prostu mistrzowska. Przyczynia si? bez w?tpienia do odbioru filmu jako dzie?a epickiego, wr?cz gotyckiego. Tim Buton po mistrzowsku bawi si? form?, ?wiat?ocieniami. "Batman" jest filmem wr?cz malarskim, ze ?wietnie zbudowanym klimatem, najlepiej oddaj?cym esencje komiksu. Scena w katedrze jest wr?cz genialna.
(http://img209.imageshack.us/img209/820/batman01.jpg)
Podsumowuj?c, Burton wywi?za? si? ze swojej roboty po mistrzowsku. Zaprezentowa? nam widzom nowe podej?cie do sposobu pokazywania postaci z komiksu ("o?ywi? je"). Burton ju? na pocz?tku wielkiego "came back'u Nietoperza" na du?y ekran, zawiesi? poprzeczk? na najwy?szym poziomie. Jego film ju? na zawsze b?dzie punktem odniesienia wzgl?dem innych filmów z Nietoperzem.
(http://img512.imageshack.us/img512/8872/62836928.jpg)
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 16 październik 2010, 14:03:37
CytujŚwiat Batmana jest skarlały, odgrodzony od realnego świata. Dzięki temu Gotham prezentuje się widzom jako naprawdę to miasto przeklęte, skąpane w korupcji i przestępstwie, od którego nie da się uciec.
Dobrze napisane.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: RafBat w 17 październik 2010, 11:07:46
CytujDobrze napisane.
Dzi?ki za pozytywn? opinie. Chcia?em napisa? co? co by chocia? w minimalnym stopniu by?o bliskie recenzji filmu, có?... nie jestem specem w pisaniu recenzji, mam nadzieje jedynie, ?e czytaj?c moj? opinie na temat filmu, nie mieli?cie odruchów wymiotnych. ;) W ka?dym razie szykujcie si? na moje kolejne "recenzje" Bat-filmów (a co, pora ruszy? z tym koksem). A co do tego zdania, to podtrzymuje swoj? opinie. ?wiat Batmana w filmie najzwyczajniej musi by? odseparowany od reszty realnego ?wiata (normalnie "jedzie" to No Man's Land'em :) ), dzi?ki temu (to dopiero ironia) staje si? bardziej wiarygodny, przynajmniej dla mnie. Batman w prawdziwym (realnie istniej?cym) mie?cie staje si? postaci?... ?mieszn?. Dzi?ki temu odizolowaniu miasto Gotham nabiera te? uniwersalno?ci. Jest tylko symbolem zepsutego miasta, dzi?ki temu zostaje zostawione wolne pole do ró?nych interpretacji w?ród widzów filmu. Nie wszystko jest wy?o?one wprost, jak ta "kawa na ?aw?". Pozostawienie tej aury niedopowiedzenia i lekkiej tajemniczo?ci jest esencj? na zrobienie dobrego filmu o Batmanie.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Mikoto w 17 październik 2010, 15:24:41
?wietny film. Najwi?kszym plusem tego obrazu jest jego klimat. G?sty, mroczny, ci??ki. Gotham ukazane jako mroczne, gotyckie miasto pe?ne przest?pczo?ci. Burton ?wietnie poradzi? sobie ze zbudowaniem odpowiedniego klimatu. Obsada aktorska równie? pierwsza klasa. Keaton ?wietnie poradzi? sobie zarówno z ukazaniem postaci Batmana jak i Wayne' a. Kim Basigner równie? dobrze wypad?a w roli Vicki. Trzeba te? powiedzie?, ?e naprawd? ?adna z niej kobieta (jej posta? to bez w?tpienia moja ulubiona posta? kobieca ze wszystkich filmów o Batmanie).
Na koniec zostawi?em sobie najwi?ksz? gwiazd? tego filmu, czyli Jokera (Jacka Nicholsona). Powiem szczerze, ?e do jego postaci mam nieco mieszane uczucia. Oczywi?cie Jack zagra? kapitalnie, co do tego nie ma ?adnych w?tpliwo?ci. Mam natomiast ma?e zastrze?enia, co do ukazania postaci Jokera. Troch? irytuje mnie tutaj ta jego groteskowo??, te jego ci?g?e ?arty, jednym s?owem - jego zachowanie. Oczywi?cie za pierwszym razem mi to nie przeszkadza?o, ale odk?d obejrza?em TDK i zobaczy?em tamtejszego Jokera, to posta? Nicholsona nieco zmala?a w moich oczach. Niestety, ale Joker jako niebezpieczny anarchista i siewca chaosu bardziej do mnie przemawia. Oczywi?cie bardzo sobie ceni? i szanuj? posta? clowna pokazan? w pierwszym Batmanie, ale w g??bi duszy ?a?uje, ?e nie dane nam by?o ujrze? nieco powa?niejszej wersji tej postaci. Oczywi?cie to tylko moje zdanie i nikt nie musi si? ze mn? pod tym wzgl?dem zgadza? i mam nadziej?, ?e nie wywo?a to jakich? wojen, czy czego? w tym stylu ;).

W filmweboskiej skali film oceniam na 8/10. Nie ma dychy, bo tak jak ju? pisa?em wola?bym zobaczy? powa?niejsz? wersj? Króla Zbrodni.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Funky w 21 październik 2010, 23:45:07
Niestety ale ''Batman'' trochę u mnie stracił przez zbyt uproszczoną fabułę. Nietoperz chce zemścić się za zabicie rodziców przez Jacka Napiera (strasznie mnie to dzisiaj irytuje) oraz Joker którego jedynie stać na marny i prosty pomysł z zagazowaniem miasta za pomocą Smilexu. Trochę słabo jak na takiego geniusza zła. No i niestety czasami scenografia kuleje (chociaż w sequelu było to bardziej widać) Ale i tak ten pierwszy film Burtona ma u mnie mocne

8/10
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: RafBat w 29 październik 2010, 11:25:29
 Zgoda, "Batman" jest filmem z nieco uproszczoną fabułą, jednak pamiętajmy, że była to pierwsza produkcja z serii. Producenci więc po części "badali" tym filmem widzów. Pierwszy wielki film z Gackiem musiał z konieczności być filmem dla każdego (trafić w gusta jak największej rzeszy fanów). No i przy okazji, może i Burton dał widzom prostą fabułę, jednak nie prostacką (która aż "boli") jak to było niestety u Schumachera. :P
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Drawski w 16 styczeń 2011, 17:09:12
Link do mojej recenzji poniżej...
http://batcave.stopklatka.pl/index2.php?id=recenzja_3

Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: JaRo II w 21 styczeń 2011, 10:47:14
 Dobrze jest usłyszeć, że są jeszcze na forum ludzie, którzy doceniają dzieła Burtona. Dla mnie jego filmy są święte, takie były i są, takie też były dla większości użytkowników, ale ostatnio panuje moda na Nolana przez co niektórzy doznali olśnienia i nagle zauważyli, że filmy Burtona to tandeta i kicz, dlatego tym bardziej cieszy mnie fakt, że Drawski doceniasz ten stary film i uważasz, że Nicholson był lepszym Jokerem od Leadgera, plus dla Ciebie :)

A tak w ogóle to teraz już tylko czekam na komentarze, że Michelle w roli Kobiety Kota była żałosna i kiczowata, a dopiero Nolan wydobył z tej postaci głębię- moda na Nolana trwa.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Drawski w 21 styczeń 2011, 16:52:24
Ja zawsze będę po stronie Tima Burtona, i zawsze klimat jego filmów podoba mi sie bardziej niż Nolana. Realistyczna wizja Batmana jest ciekawą opcją, ale po to człowiek czyta komiksy i ogląda filmy żeby doznać czegoś odrealnionego :). A co do Jokera wg. Nolana to bardziej mi on przypominał zdemoralizowaną wersję Anarcha (ktoś może zna tę postać? kiedyś chyba nawet TM-Semic go pokazało) w makijażu... nie mówię że mi się nie podoba, ale taka jest moja subiektywna ocena.

PS: JaRo II, masz u mnie również plus. Ale za Jasona Voorhesa w avatarze ;D... wczoraj obejrzałem po raz kolejny pierwszą i drugą część, miło sobie było przypomnieć takie kino. Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Gibon w 06 marzec 2011, 21:10:29
Ja ten film po prostu kocham. Od niego zaczęła się moja przygoda z Mrocznym Rycerzem. Pierwszy raz obejrzałem go w wieku jakichś 7 lat. I chociaż Joker w TDK jest co najmniej bardzo dobry, to jednak ten w wykonaniu Nicholsona bardziej do mnie przemawia. Wolę Jokera który sypie żartami. Keaton też pasował do roli. Kiedy trzeba poważny, kiedy trzeba odprężony, a kiedy trzeba mroczny(jako Batman rzecz jasna). Strój Batmana zawsze mi się podobał i podobać będzie. Batman wygląda w nim tak... majestatycznie. Budzi respekt. Batmobil wygląda po prostu wspaniale. Smukły, piękny i z takim "pazurem". Muzyka Elfmana jest genialna, a motyw przewodni jest jednym z najlepszych i najbardziej znanych w historii kina. Gotham City. Brak mi słów. Jest po prostu obłędne. Ten mrok, architektura, stroje itd, itp. Cud, miód, palce lizać. Jedyne co mnie nieco raziło to czarnoskóry Harvey Dent. Ale mimo to mogę dać 9,5/10. To jest numer dwa na mojej liście filmów o Batmanie. Lepszy jest tylko "Batman Returns".
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Juby w 07 marzec 2011, 16:32:52
Cytat: Gibon w 06 marzec  2011, 21:10:29
To jest numer dwa na mojej liście filmów o Batmanie. Lepszy jest tylko "Batman Returns".

Ja tego zwyczajnie nie rozumiem, ze wszystkich miejsc na całym świecie (portali internetowych itd) chyba tylko na BC Powrót Batmana jest najlepiej ocenianym filmem o Mrocznym Rycerzu. ::) Czy tylko ja i AirJordana wolimy filmy Nolana? :P

Jak dla mnie prawie dobre rozłożenie filmów o Batmanie jest na IMDb:

The Dark Knight - 8,9 i 10 na liście najlepszych filmów (powyższe "prawie" - jest za wysoko)
Batman Begins - 8,3 i 113 na liście najlepszych filmów (i to rozumiem)
Batman - 7,6 może gdzieś koło 400 miejsca by się znajdował (jako fan chciałbym z 7,9, ale rozumiem i mi pasuje)
Batman Returns - 6,9 (czyli nawet nie byłoby go w TOP500 i mi pasuje)

A następne to wiadomo też jak dla mnie mają odpowiednie oceny. ;)

Cytat: Drawski w 21 styczeń  2011, 16:52:24
Ja zawsze będę po stronie Tima Burtona, i zawsze klimat jego filmów podoba mi sie bardziej niż Nolana. Realistyczna wizja Batmana jest ciekawą opcją, ale po to człowiek czyta komiksy i ogląda filmy żeby doznać czegoś odrealnionego :). A co do Jokera wg. Nolana to bardziej mi on przypominał zdemoralizowaną wersję Anarcha (ktoś może zna tę postać? kiedyś chyba nawet TM-Semic go pokazało) w makijażu... nie mówię że mi się nie podoba, ale taka jest moja subiektywna ocena.

(http://img87.imageshack.us/img87/4546/faceplampiccolo.png)

Odrealnione bajki to ja uwielbiałem oglądać, gdy byłem mały. I nie napiszę tu nawet jak drażni mnie gadanie w stylu "ach ten klimat" - filmy Nolana mogą być lepsze pod 999/1000 względami, ale polscy fani wychowani na filmach Burtona (do których też się zaliczam, ale nigdy nie uważałem je za coś od czego gały mogłyby mi wylecieć z orbit) powiedzą tylko"ten klimat" i on jest ważniejszy niż to, że filmy są pod 999 względami gorsze. :P

PS: A Jokera i Anarcha łączy chyba tylko słowo CHAOS, nie wiem gdzie ty tu widzisz podobieństwo. ::)

Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: kelen w 07 marzec 2011, 16:52:12
CytujJa tego zwyczajnie nie rozumiem, ze wszystkich miejsc na całym świecie (portali internetowych itd) chyba tylko na BC Powrót Batmana jest najlepiej ocenianym filmem o Mrocznym Rycerzu.  Czy tylko ja i AirJordana wolimy filmy Nolana?

Panie hitler, daj pan ludziom mieć inne i swoje zdanie. Przecież nikt Cie nie zmusza do wielbienia Burtona.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 07 marzec 2011, 16:58:54
I właściwie po co się tym przejmować?
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Drawski w 07 marzec 2011, 17:00:36
Ha-Ha-Ha, I'm the man who laughs

Juby, ale w USA uwa?aj? "Blackest Night" za ?wietn? sag?, "Final Crisis" chyba plasuje si? na jakich? toplistach, a Ty próbujesz podpiera? swoj? prób? manipulacji czyimi? gustami s?abym i znikomym autorytetem USA. Co mnie obchodzi ?e TDK jest na jaki? tam listach, kiedy ja w recenzjach i na forum wyra?am swoj? INDYWIDUALN? i SUBIEKTYWN? opini?. Mo?e ty si? sugerujesz w opiniach toplistami, które chyba ?wiadcz? o twoim braku mo?liwo?ci samodzielnego my?lenia. Czy tylko ja widz? ?e denerwuje ci? fakt ?e kto? bardziej lubi filmy Burtona od Nolana?
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: RafBat w 07 marzec 2011, 17:10:20
CytujJa tego zwyczajnie nie rozumiem, ze wszystkich miejsc na ca?ym ?wiecie (portali internetowych itd) chyba tylko na BC Powrót Batmana jest najlepiej ocenianym filmem o Mrocznym Rycerzu.  ::)
To rzeczywi?cie niezrozumia?e, ?e na BC "Powrót Batmana" jest najlepiej ocenianym filmem, bo... najlepszy film, z Batmanem w roli g?ównej, to "Batman" z 1989 r. ;)
Ok, a teraz powa?nie (chocia? to co napisa?em wcze?niej by?o... na serio/ nie linczujcie mnie, tak uwa?am), o filmach Nolana mo?na bez w?tpienia powiedzie? wiele dobrego, mo?na równie? powiedzie?, ?e pod wzgl?dem wielu kategorii (g?ównie technicznych) bij? Batmany Burtona na g?ow?. Faktycznie, nolanowskie Batmany mog? by? lepsze od burtonowskich pod 999/1000 wzgl?dami (jego "Batmany" s? oczyszczone z "b??dów" z filmów Tima, ale przez to... sterylne), ale w jednym nie przebij? one swoich poprzedników sprzed 20 lat (i to w takiej kategorii, która jest niepomierna, subiektywna i ka?dy b?dzie j? inaczej ocenia?)... w artyzmie i genialnej wizji ich twórcy... W?a?nie, s?dz?, ?e ludzie pisz?cy o tym, ?e najbardziej w filmach Burtona podoba im si? klimat tych filmów, maj? na my?li artyzm tych dzie?. Burton (ten z okresu swojej najwy?szej formy-prze?om lat '80/90.) by? nie tylko re?yserem-wyrobnikiem, ale te? go?ciem, który bawi? si? swoimi filmami jak artysta obrazem. Mia? na nie swój w?asny autorski pomys? i go realizowa?.
Posted on: 07 Marzec  2011, 17:02:21

  Kurdebele... ale paln??em litanie, wybaczcie.  ;) I kto by pomy?la?, ?e "pok?ócimy si?" tu o Batsa sprzed 20 lat...
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 07 marzec 2011, 17:17:44
CytujJuby, ale w USA uważają "Blackest Night" za świetną sagę, "Final Crisis" chyba plasuje się na jakichś toplistach
Bo to są świetne komiksy! (żart)
CytujI kto by pomyślał, że "pokłócimy się" tu o Batsa sprzed 20 lat...
Mam nadzieję że nie powstanie kolejna dyskusja Burton vs Nolan.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: kelen w 07 marzec 2011, 17:25:05
Jakbym napisał swojego posta tak jak chciałem na początku, to pewnie by była.

A tak poza tym: http://www.youtube.com/watch?v=SRvTPTx6U-8 :)
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 07 marzec 2011, 17:35:33
Po co pisać post, skoro można przejrzeć forum i zrobić kopiuj/wklej. ;)
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 07 marzec 2011, 18:21:57
Cytat: (A)nonim w 07 marzec  2011, 17:35:33
Po co pisać post, skoro można przejrzeć forum i zrobić kopiuj/wklej. ;)

I i tak wiadomo, że The Dark Knight i Batman Begins to dwa najlepsze filmy, a kto tak nie uważa ten się myli i nie zostanie zaproszony na imprezę do Charliego Sheena ;)
Juby, no cóż, jesteśmy w mniejszości i tyle. Czy to nostalgia, czy nie, większość osób na tym forum preferuje bajki Burtona. Mnie też to dziwi, ale znam dużo gorsze przypadki różnic w gustach, jak miłośnicy komedii romantycznych made in Poland.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Drawski w 07 marzec 2011, 18:31:59
Spokojnie, kiedy tylko do kin będzie wchodzić TDKR szybko zalęgnie się tu dzieciaków z Filmwebu lub innego syfa i to fani Burtona będą w mniejszości. Sęk jedynie w tym że jestem uczulony na maniactwo Jubego, które uosabia się w pogardzie dla filmów Burtona, histeryczne wykrzykiwanie statystyk, oraz negowanie ludzi o innych poglądach. Brak kultury i dystansu, oraz dodatkowo arogancja - świetne określenia pasujące do Pana J.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 07 marzec 2011, 18:56:28
I jeszcze jakby Gibon nie lubił filmów Nolana.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 07 marzec 2011, 18:59:35
To od razu się przyznaję, że też gardzę ostatnimi "wyczynami" Burtona ;)
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 07 marzec 2011, 19:06:06
Chyba tylko zapaleni fani Burtona nimi nie gardzą.
Pewnie było, ale co tam:
http://www.wykop.pl/link/325927/tim-burton-przy-pracy/
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Drawski w 07 marzec 2011, 19:09:57
Ostatnich filmów nie będę nawet bronił, bo popełniłbym kamikadze ;)
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Gibon w 07 marzec 2011, 19:16:15
Cytat: (A)nonim w 07 marzec  2011, 18:56:28
I jeszcze jakby Gibon nie lubił filmów Nolana.
Filmy Nolana lubię. Nawet bardzo. Zresztą widać to moich ocenach tych filmów w innym temacie. Podoba mi się takie inne, realistyczne, podejście do Batmana. Ale jednak Burtonowskie mają klimat który bardziej do mnie przemawia.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 07 marzec 2011, 19:17:10
Wiem że lubisz, właśnie nawiązałem do twoich ocen.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Drawski w 07 marzec 2011, 19:25:45
Teraz ja tylko powiem że też lubię Batmany Nolana, ale wolę wersję Burtona :)
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Funky w 07 marzec 2011, 23:04:49
Juby, Air Jordan jestem z wami, co prawda lubię Batmana z 89 roku (bo "Returns" już trochę mniej) ale denerwuje mnie ta groteska i ten baśniowy klimat. Może dlatego tak jest ponieważ lubię realistyczne kino? Tak czy siak baśń to nie moja bajka :P
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 07 marzec 2011, 23:30:43
?eby nie by?o, ja lubi? ten ba?niowy klimat. Mrok, gotyk, ?nieg, groteska pasuje nawet do tej wizji Batmana. Wszystko wygl?da dobrze. Gorzej niestety jest fabularnie, w wielu przypadkach te? aktorsko. Po prostu jedn? rzecz? jest zawiesi? racjonalne my?lenie na czas trwania takiego filmu, a drugie to po prostu g?upie sceny i kicz. Burton te? bywa niekonsekwentny w swojej wizji i w tym do kogo ten film jest kierowany, raz mamy odci?t? d?o?, a zaraz potem pingwiny z torpedami na grzbietach (BR). Raz mamy tak mocne i ?wietne sceny jak rozmowa Bruce'a z Jokerem w mieszkaniu Vicky, a drugi raz mamy te idiotyczne sceny w galerii sztuki (ca?a ta scena od momentu w??czenia Prince'a po ucieczk? Batmana jest tragiczna). Z tych dwóch lepszy i bardziej konsekwentny jest pierwszy Batman, jednak i on ma spore braki i minusy oraz jest strasznie nierówny je?li chodzi o tempo filmu, momentami powiewa nud?, gdy? cz??? postaci jest kompletnie mia?ka i bezp?ciowa. Dwójka natomiast, mimo i? efektowniejsza wizualnie, wr?cz pi?kna czasami, to zdecydowanie gubi si? we w?asnej konwencji, prawdopodobnie wymaganiach wytwórni i materiale ?ród?owym. Ogólnie ma?y ba?agan si? zrobi?.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Drawski w 08 marzec 2011, 14:58:40
Ta, to ja na odczepnego powiem że w TDK mamy słabe sceny jak to Harvey Dent, który spokojnie po TAKIEJ kolizji samochodowej bodajże z jednym z filmowych gangsterów... paraduje sobie po Gotham, Jokera który wysadza pusty szpital, lub sonar który nijak pasuje do konwencji "realistycznej" Nolana. Air Jordan, to są błędy, tudzież niedociągnięcia które nie są aż tak ważne. Co ci się nie podoba w scenach w galerii? jak dla mnie całkiem normalne dla Jokera zachowanie, ale nie będę tego wywlekał bo zaraz ktoś się doczepi iż palenie pieniędzy jest fajniejsze, i znajduje się we wszystkich rankingach.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Funky w 08 marzec 2011, 15:41:31
Jak ja uwielbiam tłumaczenia fanów Burtona, widzą głupoty z filmów Nolana (przecież to filmy na podtsawie komiksu a nie program "Czysta Nauka") a głupoty Burtona tłumaczą "konwencją" (absurdy u Chrisa to jednak pikuś przy Timie z jego pingwinami w kanałach czy sekretarką która nie łamie sobie kości po wyrzuceniu z okna)
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 08 marzec 2011, 16:04:24
Dodam od siebie, że i Nolan i Burton są dobrzy w tym co robią, a ich filmy o Gacku bardzo, bardzo lubię i świetnie, że się tak różnią od siebie ;)
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Drawski w 08 marzec 2011, 16:04:37
Cytuja głupoty Burtona tłumaczą "konwencją" (absurdy u Chrisa to jednak pikuś przy Timie z jego pingwinami w kanałach czy sekretarką która nie łamie sobie kości po wyrzuceniu z okna)

Konwencja ;)

To taka próba humorystycznego zakończenia kłótni, ale co ja wiem.
Moje żarty nie są w żadnych rankingach :P
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: RafBat w 08 marzec 2011, 16:40:45
CytujRaz mamy tak mocne i ?wietne sceny jak rozmowa Bruce'a z Jokerem w mieszkaniu Vicky, a drugi raz mamy te idiotyczne sceny w galerii sztuki
Scena w galerii by?a nawet niez?a. To? to ten sam Joker z komiksu, który jako miejsce do swoich chorych zagrywek potrafi wybra? najbardziej niedorzeczne i najbardziej dziwne otoczenie (w ko?cu, na miejsców?, gdzie mia? doprowadzi? Gordona do ob??du wybra?... Lunapark). Taki ju? jest sam Joker... chodz?cy absurd. Wed?ug mnie, bardzo dobrze Burton go przedstawi?.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 08 marzec 2011, 17:47:31
Drawski to co podałeś o TDK to są właśnie niedociągnięcia i momenty w których należy zawiesić racjonalne myślenie na rzecz tempa filmu. Ogólnie wszystkie te momenty pasują, fizyka się może i kłóci przy wysadzeniu szpitala, ale nie jest to coś co wyrzuca cię momentalnie z filmu, bo jest to tak stary zabieg w kinie jak same kino akcji. Sonar też miał bardziej swoje zadanie w przedstawieniu psychologii Batmana (do czego jest w stanie się posunąć - rozmowa z Foxem), a niżeli miał być nadinterpretowany jako gadżet, co jest błędem jaki popełnia wielu widzów. Takie jest moje zdanie przynajmniej.

Jednak to wszystko jest niczym przy Batmanach Burtona, w których błędy w fizyce nawet nie będę wnikał (choć na nich zbudowany jest cały film), bo niech będzie, że ta konwencja. To nie są po prostu dobre filmy, jeśli chodzi o tak kluczowe elementy jak fabuła (prosta jak konstrukcja cepa, gdzie w TDK i BB mamy wiele przewijających się problemów, niezgodność z prawem, moralność), rozwinięcie postaci (zmiany w zachowaniu, motywacje są niewidoczne, a w TDK nawet Joker, który nie miał originu ma wyraźnie coś do przekazania), dopracowanie techniczne (nawet jak na tamte czasy), no i reżyseria... Nolanowi zarzucane jest, że w swojej konwencji realistycznej (która już przez samą postać taka do końca nie jest) też wrzuca niemożliwe sytuacje, jednak jako dobry reżyser rozumie jak rozrzucić proporcje pomiędzy akcją, a rozwinięciem i robi to być może najlepiej w całym Hollywood. Rozumie jak ważna jest akcja i napięcie w tego typu filmach, które najpierw buduje, a potem daje nam te świetne sceny akcji, a ich wartość i znaczenie widać po tym jak często są dyskutowane na forach i przyjacielskich pogawędkach. Burton natomiast tego nie rozumie, dla niego istnieje klimat przede wszystkim, a sceny akcji to niedogodność narzucona przez studio, której nie umie potem wykonać. Byłoby to ok, gdyby w końcu nie przystał na wymagania studia, a tak robi coś wbrew sobie i nie daje rady. Tempo pozostałych scen jest przez to ślamazarne, a Bruce jest najnudniejszą postacią w całym filmie, bo widz czeka, aż pokaże się Joker, albo Batman (u Nolana tego nie ma). No i też byłoby ok, gdyby to nie był film o Batmanie! :P

Co do sceny w galerii to napisze tylko, że nie, to nie jest Joker. To był ekscentryczny gangster szukający nowej dziewczyny i Jack Nicholson robiący głupie miny i pozy na starość. To nie był absurd tylko kicz, sama rozmowa natomiast to typowy zapychacz, odłączony całkowicie od reszty filmu. Groteska? Jeśli tak to bardzo niedorobiona, tańczenie przy martwych ciałach to nie to samo co danse macabre, jeśli w ogóle się pomija ten fakt zaraz po gazie. Beznadziejna, nic nie znacząca scena, która się ciągnie i służy tylko po to by Batman uratował krzycząco-stereotypową Kim Basinger... a właśnie nawet stereotypów filmowych w Batmanach Burtona nie poruszyłem. No cóż nie chce mi się, bo to i tak nikomu się do niczego nie przyda, bo z siła nostalgii się nie wygra ;)
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 08 marzec 2011, 18:15:55
CytujBurton też bywa niekonsekwentny w swojej wizji i w tym do kogo ten film jest kierowany, raz mamy odciętą dłoń, a zaraz potem pingwiny z torpedami na grzbietach (BR).
Ale co tutaj ma nie współgrać, z jednej strony makabra, z drugiej groteska, zresztą już scena z ręką jest groteskowa, a nawet trochę komediowa.
CytujJak ja uwielbiam tłumaczenia fanów Burtona, widzą głupoty z filmów Nolana (przecież to filmy na podtsawie komiksu a nie program "Czysta Nauka") a głupoty Burtona tłumaczą "konwencją" (absurdy u Chrisa to jednak pikuś przy Timie z jego pingwinami w kanałach czy sekretarką która nie łamie sobie kości po wyrzuceniu z okna)
Nie wiem ile razy to trzeba napisać że Nolan uprawia trochę realniejsze podejście, a Burton czystą fantastykę, więc tego drugiego tłumaczy konwencja. Przykładowo jakby nagle w Casino Royale pojawiły się strasznie nierealistyczne rzeczy/sytuacje (jak z poprzednich filmów o Bondzie) można by narzekać.
CytujCo do sceny w galerii to napisze tylko, że nie, to nie jest Joker.
Jak nie? To był Joker w pełni. Problem chyba polega na tym że każdy ma trochę inną wizję Batmana, Jokera i całej reszty i dlatego coś może mu nie pasować.
Cytuja właśnie nawet stereotypów filmowych w Batmanach Burtona nie poruszyłem
Akurat filmy Nolana też są stereotypowe. Niestety filmy superbohaterskie jeszcze nie dojrzały. No może Kick Ass jest wyjątkiem.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Funky w 08 marzec 2011, 18:17:05
Sonar wydaje mi się że to miała być aluzja do tego jak państwo chce inwigilować obywateli w imię wojny z terroryzmem. A Joker z "Batmana" może byłby lepszy gdyby Burton miał większy wpływ na tą postać (podobno Tima blokowali producenci)

(A)nonim - Konwencja konwencją ale pingwiny w kanałach to jednak lekka przesada no nie?.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 08 marzec 2011, 18:23:08
Cytuja co do do sonaru to wydaje mi się że to miała być aluzja do tego jak państwo chce inwigilować obywateli w imię wojny z terroryzmem.
Dokładnie, dlatego nie rozumiem czemu niektórzy aż tak bardzo na to narzekają, Krzysiek idealnie tutaj pokazał że Batman moralnie może być niebezpieczny, temat znany również z komiksów.
CytujAnonim - Konwencja konwencją ale pingwiny w kanałach to jednak lekka przesada no nie?
No właśnie nie, powtarzam to jest czysta fantastyka, równie dobrze można narzekać na co drugą rzecz znajdującą się w komiksach (zwłaszcza tych ostatnich Morrisona).
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Funky w 08 marzec 2011, 18:29:33
Nie jestem fanem fantastyki to pewnie dlatego nie toleruje takich pomysłow jak pingwiny w kanałach. Cóż po prostu na stare lata wyrosłem z Burtona. (chociaż samego "Batmana" wciąż lubię, to z "Returns" wyrosłem :P)
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Drawski w 08 marzec 2011, 18:38:34
Hm, ja kiedy byłem młodszy wolałem Batmany Nolana, a przynajmniej "Batman Begins" który był wtedy jedynym znacznikiem w kwestii Batmana Nolana. Funky, jako człowiek inteligenty za jakiego cię uważam powinieneś zrozumieć iż te pingwiny to nie jest niedociągnięcie, czy głupotka filmowa. To przemyślany element mający na celu podkreślenie groteskowości owego dzieła, i pokazanie mrocznej baśni, jaką są "Batman" oraz "Batman Returns" Tima Burtona!
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 08 marzec 2011, 18:41:56
Warto było to zrobić dla samej przemowy Pingwina. ;D
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 08 marzec 2011, 18:42:38
Groteska/fantastyka, a głupota i kicz to dwie różne rzeczy. I sorry, ale tu pozostaje przy swoim. Poza tym, jak pisałem nie jest to mój największy problem z tymi filmami. Komuś to się podoba, do mnie to nie przemawia, trudno, ale Burtony mają dużo poważniejsze problemy fabularne.

Natomiast Batmany Nolana to akurat najbardziej niestereotypowe filmy o superbohaterze do tej pory, zwłaszcza część druga (Kick-ass był taki do połowy, chociaż jego już raczej powinno i tak sie wrzucać do innego gatunku filmowego - nieudolnych bohaterów, bo tych już się porobiło sporo - Defendor, Super, Blankman, Meteor Man). Był bardzo dojrzały, przedstawiał światek przestępczy lepiej, niczym solidny film gangsterski. Owszem, nadal wpasowuje się w konwencje kina akcji, ale czy to coś złego. Dobra akcja nie jest zła. Mi bardziej chodziło o te niesamowicie płytkie i stereotypowe postacie, a nie konstrukcję filmu, jeśli chodzi o Burtona. W Batmanach Nolana, postacie są jednak w większości bardziej rozbudowane (Scarecrow prawdopodobnie najmniej).
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Funky w 08 marzec 2011, 19:11:00
Drawski - Ja to uważam za głupotę ale jak napisałem wcześniej fani Burtona mają do tego inne podejście.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Drawski w 08 marzec 2011, 19:20:57
Bowiem jest to baśniowa wizja, i armia pingwinów świetnie do tego pasuje. Może patrząc na to przez pryzmat filmów Nolana to wydaje się głupie, a sądzę że tak na to patrzysz. Ale ja jako fan patrzę pod odpowiednim kątem, dla tego właśnie uważam że to solidny fundament "burtonowskiej" groteski. I ja powtórzę jeszcze raz, że lubię filmy Christophera Nolana, a "The Dark Knight" jest na trzecim miejscy mojej toplisty filmów z Rycerzem Ciemności z Gotham. A to że wolę wizję Tima Burtona jest już zupełnie inną kwestią, której nie warto już ruszać.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Juby w 08 marzec 2011, 19:24:44
WOW! Nie ma mnie jeden dzień, a moja wypowiedź tak was rozbudziła do dyskusji w tym temacie. Musze częściej wygłaszać swoje dyktatorskie poglądy (to odpowiedź na nazwanie mnie Hitlerem ;)). :o

Ja tam nie chciałem manipulować niczyim gustem, tylko napisać jak faktycznie jest, co mnie denerwuje, i jak sam osobiście uważam. Brzydko mówiąc - sram na to, że czyimś ulubionym filmem jest Batman Returns (a nawet mnie top trochę bawi, bo chyba ktoś za rzadko chodzi do kina)...

Funky, zapomniałem o tobie, a więc jest nas trzech. ;)


PS: Pamiętacie jak napisałem, że fani Burtonowych Batmanów choćby wiedzieli, że filmy Tima są gorsze pod 999 względami od filmów Nolana to i tak powiedzą, że "ach ten klimat" i kropka:

Cytat: Gibon w 07 marzec  2011, 19:16:15
Ale jednak Burtonowskie mają klimat który bardziej do mnie przemawia.

Niewiarygodne... ;D


No i jeszcze ktoś tutaj przypomniał, że wszystkie rzeczy, które się komuś nie podobają w pierwszych dwóch Batmanach tłumaczy rzecz jasna konwencja (ale maszyna odparowująca wodę i sonar już nie może tłumaczyć konwencja u Nolana) ;) Ale się uśmiałem kiedy dzisiaj poczytałem ostatnie 3 zakładki tego wątku. Chyba bierzecie niektóre wypowiedzi zbyt poważnie: Why So Seriuous boys? 8)
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Drawski w 08 marzec 2011, 19:31:17
Juby, jesteś hipokrytą, ale dobrze, już skończyłem dyskusję z tobą. Jak chcesz tłumaczyć błędy u Nolana konwencją? no tak! realistyczna konwencja tłumaczy wszystkie błędy! maszyna odparowująca wodę i sonar są takie realistyczne, że właściwie konwencja tłumaczy ten zabieg, nie ma co się czepiać. Jednak armia pingwinów, kobieta zdobywająca zdolności dzięki kotom... konwencja baśni i groteski w ogóle tego nie tłumaczy. Chowam się w dywan przed twoją wyższością Juby ;)...
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 08 marzec 2011, 19:49:12
CytujGroteska/fantastyka, a głupota i kicz to dwie różne rzeczy. I sorry, ale tu pozostaje przy swoim.
Nie wiem czy to właśnie nie miało być kiczowate specjalnie, ale na pewno miało być groteskowe. Problem jest z osobistym odbiorem, podobnie jest w komiksach, jedni kochają komiksy Morrisona, inni się zastanawiają jak on może gwałcić Batmana.
CytujBył bardzo dojrzały, przedstawiał światek przestępczy lepiej, niczym solidny film gangsterski.
Buahahahaha. Cytując klasyka to była "mafia PG13". U Nolana jednak wszystko nadal jest dosyć proste i jednoznaczne, a Batman ratuje całe miasto, mocno przerysowany Kick Ass jest w tej kwestii o wiele realniejszy. ;)
CytujMusze częściej wygłaszać swoje dyktatorskie poglądy (to odpowiedź na nazwanie mnie Hitlerem Mrugnięcie)
Nikt Ci nie zabrania robić z siebie dzieciaka. ;)
CytujJa tam nie chciałem manipulować niczyim gustem, tylko napisać jak faktycznie jest, co mnie denerwuje, i jak sam osobiście uważam. Brzydko mówiąc - sram na to, że czyimś ulubionym filmem jest Batman Returns (a nawet mnie top trochę bawi, bo chyba ktoś za rzadko chodzi do kina)...
O jak tutaj.
Cytujale maszyna odparowująca wodę i sonar już nie może tłumaczyć konwencja u Nolana
Bo to inne konwencje... Dzisiaj nawet przykład podałem.
CytujPamiętacie jak napisałem, że fani Burtonowych Batmanów choćby wiedzieli, że filmy Tima są gorsze pod 999 względami od filmów Nolana to i tak powiedzą, że "ach ten klimat"
Bo między innymi ze względu na ten klimat nie mogą takie być. ;)

Jak mi się nie chce gadać o tym samym po raz setny.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Funky w 08 marzec 2011, 20:07:30
Drawski ja nie patrzę na filmy Burtona przez pryzmat filmów Nolana, ja po prostu taki mam gust filmowy. I dlatego wolę inne kino (nie lubię baśni i tyle) A co do sonaru i maszyny z "BB" przecież filmy o Batmanie to FIKCJA na podstawie komiksu (i ok w naszym świecie to bzdura) W Batmanie nie może być miejsca na 100% realność bo w przypadku tej postaci jest to nie mozliwe. Ale za to Nolan pokazał świat Batmana realistycznie jak tylko mógł. Tylko że ja wolę bzdury bardziej w wykonaniu Chrisa niz Tima ;)
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 08 marzec 2011, 20:11:08
No i dlatego niektórzy z kolei przesadzają w drugą stronę, zbytnio narzekając na sonar i mikrofalówkę. Wojna Zombie trwa!
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 08 marzec 2011, 20:25:51
Cytat: (A)nonim w 08 marzec  2011, 19:49:12
Buahahahaha. Cytuj?c klasyka to by?a "mafia PG13". U Nolana jednak wszystko nadal jest dosy? proste i jednoznaczne, a Batman ratuje ca?e miasto, mocno przerysowany Kick Ass jest w tej kwestii o wiele realniejszy. ;)

Nie uwa?am, ?e trzeba od razu oczekiwa? Goodfellas. Taka mafia PG13 ju? by?a wielkim krokiem na przód w tym gatunku i sam ton filmu by? powa?niejszy. Jak dla mnie jest to wystarczaj?ce, bo gdyby Nolan za bardzo poszed? w t? stron? gangstersk?, to móg?by si? pogubi? podobnie jak Burton i zapomnie?, ?e to jednak historia Bruce'a Wayne'a. A tak uwa?am, ?e bardzo dobrze to wywa?y?.

Cytat: (A)nonim w 08 marzec  2011, 20:11:08
No i dlatego niektórzy z kolei przesadzaj? w drug? stron?, zbytnio narzekaj?c na sonar i mikrofalówk?. Wojna Zombie trwa!

To by by?o dobre podsumowanie ;)
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 08 marzec 2011, 20:55:52
CytujTaka mafia PG13 już była wielkim krokiem na przód w tym gatunku i sam ton filmu był poważniejszy.
Oczywiście, ale powtórzę, nadal to jest dosyć proste, stereotypowe i jednoznaczne.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Juby w 09 marzec 2011, 07:21:24
Cytat: Drawski w 08 marzec  2011, 19:31:17
Juby, jesteś hipokrytą, ale dobrze, już skończyłem dyskusję z tobą. Jak chcesz tłumaczyć błędy u Nolana konwencją? no tak! realistyczna konwencja tłumaczy wszystkie błędy! maszyna odparowująca wodę i sonar są takie realistyczne, że właściwie konwencja tłumaczy ten zabieg, nie ma co się czepiać. Jednak armia pingwinów, kobieta zdobywająca zdolności dzięki kotom... konwencja baśni i groteski w ogóle tego nie tłumaczy. Chowam się w dywan przed twoją wyższością Juby ;)...

W realistycznej konwencji Batman nie mógł by istnieć. Nolan ma koncepcję UREALNIANĄ z elementami sci-fi (gadżety Batmana, maszyna odparowująca wodę itp.) i konwencje spokojnie tłumaczy skaczące samochody, pancerze i sonary według mnie...

Ale dobra konwencja Nolana nie może niczego tłumaczyć, za to konwencja u Burtona tłumaczy WSZYSTKO. Np. jedna z moich ulubionych scen w pierwszym Batmanie, bohater leci wprost na Jokera i mając celownik nie trafia ani razu (???) następnie Joker wyjmuje długi, rozkładany rewolwer i zestrzeliwuje Batwing. Czy dłuższa lufa waszym zdaniem zwiększa kaliber, bo nie rozumiem jak można tłumaczyć konwencją to, że nabój nie mający średnicy 1cm przebił kadłub samolotu? :P To samo pióra zabijające człowieka (Joker musiałby być celny jak bullseye i mieć siłę jak Pudzian, żeby je wbić komuś z odległości w ciało).

Ja armie pingwinów, i Kobietę Kot toleruje, wiem, że tu akurat taka była konwencja reżysera, ale wyjaśnij mi dlaczego kilkunastu klaunów rozwala całe Gotham, a leje się z nimi tylko Batman (policji brak). Bo konwencja była taka, aby dać większe pole manewru głównemu bohaterowi? ::) Dla mnie to sto razy większe niedopatrzenie filmowe niż, którekolwiek w BB i TDK.

Dajcie spokój z tą konwencją, bo dla mnie równie dobrze można tłumaczyć pewne rzeczy zarówno u Burtona, jak i u Nolana, a nie robić z tego - u Burtona nie ma Żadnych błędów, bo taka byłą konwencja, a maszyna odparowująca wodę nie pasuje. Thumbler też raczej przy takiej masie by nie skakał, też nie pasuje, Batman raczej też w realiach by nikogo nie przestraszył/ :P
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: RafBat w 09 marzec 2011, 10:41:04
Urealniona koncepcja filmu za bardzo mi nie pasuje do samej postaci Batmana-istoty symbolicznej, nierealnej, z przerysowanymi cechami. Po co stara? si? zrobi?, za wszelk? cen?, "realny film o Batmanie"? Nie wiem (chyba po to, ?eby mie? szans? na nagrody w kategoriach technicznych).
"Batman" Burtona to po prostu czysta ba?niowa groteska. To taka wersja "Soku z ?uka" z innymi aktorami. Joker u Burtona jest Beetlejuice'm z twarz? Nicholsona, wpasowanym w ?wiat miasta Gotham. Alec Baldwin (jako ten g?ówny "dobry" w filmie) jest niemal "przezroczysty", w sensie aktorskim, w porównaniu z rol? szwarccharakteru, który wybija si? na pierwszy plan. I tu nasuwa si? samo porównanie z Batmanem. Keaton nie móg? by? na pierwszym planie w "Batmanie", bo to film o... Jokerze. :)
Cytujbohater leci wprost na Jokera i maj?c celownik nie trafia ani razu (Co?) nast?pnie Joker wyjmuje d?ugi, rozk?adany rewolwer i zestrzeliwuje Batwing. Czy d?u?sza lufa waszym zdaniem zwi?ksza kaliber, bo nie rozumiem jak mo?na t?umaczy? konwencj? to, ?e nabój nie maj?cy ?rednicy 1cm przebi? kad?ub samolotu?  :P
Po primo, rewolwer nie by? rozk?adany, tylko Joker trzyma? go ca?ego w nogawce spodni :D  (p?aczcie, to kolejny kamie? grzebi?cy filmy Burtona w kiczu/groteskowo?ci-prosz? samemu wybra? pasuj?ce okre?lenie, wedle uznania). Secondo, t? "nadcelno??" Jokera mo?na t?umaczy?::) d?ug? luf?, poprawiaj?c? parabole lotu kuli (a dlaczego Bats nie potrafi? sprz?tn?? Jokera ze swojego ultra-hiper-wypasionego Batwinga? Pewnie z tego samego powodu, ?e jak zasuwa? przez miasto z ultra-hiper pr?dko?ci? to jednak zd??y? si? w por? zatrzyma? i nie przejecha? babki z dzieci?cym wózkiem).
Cytujdlaczego kilkunastu klaunów rozwala ca?e Gotham, a leje si? z nimi tylko Batman (policji brak). Bo konwencja by?a taka, aby da? wi?ksze pole manewru g?ównemu bohaterowi?
Kiedy? ju? o tym pisa?em, ?e Batman ma "sens" istnienia tylko w mie?cie, które jest odgrodzone od reszty ?wiata (wtedy przestaje On by? postaci? w?a?ciwie ?mieszn?). ?wiat Batmana jest skarla?y (jest soczewk? w której odbijaj? si? wszystkie negatywne zjawiska istniej?ce w innych realnie istniej?cych miastach), pomoc w nim nie mo?e ju? przyj?? z zewn?trz. W tym "mie?cie z?a" mo?na liczy? ju? tylko na cz?owieka, który jako jedyny w nim nie podda? si? rezygnacji i znalaz? w sobie odwag? i wystarczaj?c? ilo?? si?y do walki ze "z?em"-czyli na Batmana. Gdyby?my mieli Gotham i reszt? ?wiata to, powsta?aby dobra baza pod ekranizacje Ligii Sprawiedliwo?ci (bo po pytaniu-dlaczego Batmanowi nie pomaga?a policja, mo?na by zada? sobie pytanie-dlaczego nie pomaga? mu np Green Arrow-?eby da? tu jak?? "urealnion?" posta?, a nie wyskakiwa? od razu z Supermanem). ;)
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Juby w 09 marzec 2011, 13:08:11
(http://img87.imageshack.us/img87/4546/faceplampiccolo.png)

Celując w twój pierwszy akapit - wiem, że Burton robi swoje filmy właśnie w stylu Soku z Żuka (przy okazji świetny film), ale dlatego właśnie te filmy są dla niektórych bezbłędne? Bo są zrobione jak bajki, a w nich wszystko jest możliwe i nikt się nie powinien czepiać? :P

Teraz w drugi akapit - Rewolwer Jokera był rozkładany, idąc na szczyt wieży skrócił sobie lufę (obejrzyj jeszcze raz film), a następnie wystrzelił do niego w Vicky napisem BooM, albo jakoś tak! :P
I co ma parabola lotu do tego, że nabój z pistoletu pozostawił by na kadłubie samolotu małą ryskę (chyba, że Batwing miał kadłub twardy jak pusta puszka piwa)? Jak się kiedyś oglądało ten film to była chyba najbardziej emocjonująca scena, ale teraz wygląda to tak, że Batman jest opóźniony w rozwoju bo nie umie trafić z celownikiem mając dwa miniguny i sześć rakiet w Jokera, a ten go potrafi zestrzelić zwykłym pociskiem 9,7 mm. ::)

I w ostatni akapit - Nie wiem w ogóle co ty bredzisz? :P Gotham może być odgrodzone od reszty świata (i nawet zamknięte w dwie ulice jak to mam miejsce w BR) i może nie mieć pomocy z zewnątrz od innych Green Arrowów, czy czegoś tam. Ale w tym filmie nie ma policji w tym właśnie mieście. Batman ma sens jeśli policja nie działa sprawnie, jest skorumpowana i właściwie sama jest przez to przestępczością. A w BR policji po prostu nie ma (co noc - E Edek je zadyma, włoncz bat-sygnał bo ja ponczka kończe! ;)), chyba że trzeba gonić głównego bohatera. Dla mnie to o wiele gorszy błąd fabularny niż cokolwiek związanego z sonarem, czy maszyną odparowującą wodę. W pierwszym Batmanie policja normalnie funkcjonowała, ale była bezradna i skorumpowana (Eckhart) więc się nie czepiam, ale w BR chyba David Copperfield ich zniknął...
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 09 marzec 2011, 14:42:56
CytujAle dobra konwencja Nolana nie może niczego tłumaczyć, za to konwencja u Burtona tłumaczy WSZYSTKO.
Nie wszystko, ale wiele rzeczy. ;)
CytujNp. jedna z moich ulubionych scen w pierwszym Batmanie, bohater leci wprost na Jokera i mając celownik nie trafia ani razu (Co?) następnie Joker wyjmuje długi, rozkładany rewolwer i zestrzeliwuje Batwing. Czy dłuższa lufa waszym zdaniem zwiększa kaliber, bo nie rozumiem jak można tłumaczyć konwencją to, że nabój nie mający średnicy 1cm przebił kadłub samolotu? Język To samo pióra zabijające człowieka (Joker musiałby być celny jak bullseye i mieć siłę jak Pudzian, żeby je wbić komuś z odległości w ciało).
Uwaga, mam prostą odpowiedź - w tych scenach nie chodzi o to czy są możliwe, czy nie. Jak zrozumiesz o co w nich chodzi to możemy rozmawiać. Jak zrozumiesz w ogóle co to jest konwencja i świat przedstawiony to możemy rozmawiać.
CytujTeraz w drugi akapit - Rewolwer Jokera był rozkładany, idąc na szczyt wieży skrócił sobie lufę (obejrzyj jeszcze raz film), a następnie wystrzelił do niego w Vicky napisem BooM, albo jakoś tak!
Nie wiadomo czy to nie był zupełnie inny rewolwer, zresztą who cares?
CytujA w BR policji po prostu nie ma (co noc - E Edek je zadyma, włoncz bat-sygnał bo ja ponczka kończe! Mrugnięcie), chyba że trzeba gonić głównego bohatera. Dla mnie to o wiele gorszy błąd fabularny niż cokolwiek związanego z sonarem, czy maszyną odparowującą wodę.
Nie, policja w większości opowieści nie jest potrzebna. A tam gdzie jest zostaje wykorzystana - wzywa Batmana, ściga Batmana, ściga Pingwina.
Ale nie wiem czy jest sens o tym wszystkim rozmawiać po raz setny, bo i tak opiera się to na "ee czemu wolicie Burtona od Nolana, jesteście gupi".
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Juby w 09 marzec 2011, 16:52:08
Cytat: (A)nonim w 09 marzec  2011, 14:42:56
Uwaga, mam prostą odpowiedź - w tych scenach nie chodzi o to czy są możliwe, czy nie. Jak zrozumiesz o co w nich chodzi to możemy rozmawiać. Jak zrozumiesz w ogóle co to jest konwencja i świat przedstawiony to możemy rozmawiać.

Rozumiem co to jest konwencja i świat przestawiony w tych filmach (przecież śmiałbym się z tego, że Napier wpadł do kwasu i się wybielił z czerwoną szminką na ustach, a tego nie robię, bo rozumiem o co chodziło reżyserowi). :P Tyle, że jak widzę według was w konwencji Burtona (w Batmanach) możliwe jest ABSOLUTNIE WSZYSTKO i niczego nie można skrytykować.

A najlepszy na to przykład jest właśnie cytowana powyżej przeze mnie twoja wypowiedź. Nie odpowiadasz mi, że Burton zrobił to głupio bo jednym pociskiem nie można zestrzelić Batwinga, nie odpowiadasz, że (może) w tym świecie Joker skoro ma taki długi pistolet, to może mieć też specjalne naboje wybuchowe. Po prostu tą scenę tłumaczy konwencja, jest ten baśniowy klimat i git, kwestia nie podlega dyskusji "bo ty nie rozumiesz". :P


PS: Dla mnie policja nie zależnie od konwencji w scenach popełnienia przestępstwa i łamania prawa, bądź gdy burmistrz miasta wygłasza publiczne oświadczenie jest ważna. A nie będziemy ją umieszczać w tej scenie, w której się podoba, a w tamtej już nie bo tak.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 09 marzec 2011, 17:52:08
CytujRozumiem co to jest konwencja i świat przestawiony w tych filmach (przecież śmiałbym się z tego, że Napier wpadł do kwasu i się wybielił z czerwoną szminką na ustach, a tego nie robię, bo rozumiem o co chodziło reżyserowi).
To rozumiesz, a sceny z Batwingiem nie rozumiesz, więc ja ciebie nie rozumiem. ;)
CytujTyle, że jak widzę według was w konwencji Burtona (w Batmanach) możliwe jest ABSOLUTNIE WSZYSTKO i niczego nie można skrytykować.
Może ci się nie podobać, ale nie ma sensu zarzucać jej braku racjonalności, bo jej tutaj nie miało być.
CytujPo prostu tą scenę tłumaczy konwencja, jest ten baśniowy klimat i git, kwestia nie podlega dyskusji "bo ty nie rozumiesz". Język
Ta scena jest czystą groteską, zagraniem komediowym i w pewnym sensie podkreśleniem jak bardzo cool jest Joker. Zarzucanie jej tego że jest nierealna i przez to głupia nie ma sensu.
CytujDla mnie policja nie zależnie od konwencji w scenach popełnienia przestępstwa i łamania prawa, bądź gdy burmistrz miasta wygłasza publiczne oświadczenie jest ważna. A nie będziemy ją umieszczać w tej scenie, w której się podoba, a w tamtej już nie bo tak.
No i właśnie nadal nie rozumiesz, policja spełniła całe swoje zadanie w opowieści. Nie została umieszczona w innych scenach bo nie była tam potrzebna.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: RafBat w 09 marzec 2011, 18:06:34
 Juby, celowałeś w moje akapity, ale chyba używając tego samego celownika co Gacek w "Batmanie", bo Twoje argumenty były mało trafne. No i nie doczekałem się odpowiedzi na moje podstawowe pytanie-po co starać się robić, za wszelką cenę, urealnione filmy o Batmanie? Hmm...żeby podniecać się oglądając "realnego Batmana" i rozpowiadać całemu światu-ten film nie jest tak głupi jak poprzednie, a ja jestem poważny, bo go oglądam? Sorry, ale zawsze w jakimś stopniu film o Batmanie będzie nie poważny, może nie ma sensu walczyć z tym faktem, tylko przyjąć go do wiadomości. Lubię filmy Nolana, ale uważam, że w nich (głównie BB) Christopher za bardzo skupił się na trzymaniu się za wszelka cenę tego urealniania postaci Batmana, no i jak dla mnie, jego Batmany nie mają własnego charakteru.
Pytasz dlaczego u Burtona nie ma policji pokazanej w walce z oprychami. Odpowiedź jest banalnie prosta-bo filmował on Batmana a nie Gotham Vice. Czytałeś The Killing Joke? Też zadawałeś sobie pytanie dlaczego kartkę z zaproszeniem od Jokera, otworzył dopiero Batman, a nie zrobił tego wcześniej Bullock? Albo dlaczego policjanci zjawili się w lunaparku długo po Batmanie? Na tym polega konwencja komiksów i filmów o superbohaterach, to oni i ich równie fikcyjni przeciwnicy, są na pierwszym planie tych opowieści.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 09 marzec 2011, 18:10:37
CytujChristopher za bardzo skupił się na trzymaniu się za wszelka cenę tego urealniania postaci Batmana, no i jak dla mnie, jego Batmany nie mają własnego charakteru.
Właśnie przez to go mają. I bardzo dobrze że Nolan zrobił filmy po swojemu, a nie zrobił kopiuj/wklej w stylu Marvela.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: RafBat w 09 marzec 2011, 19:02:07
 Realizm, lub "realizm", sam w sobie nie jest charakterem. Podobnie w rysunku. Kto? kto rysuje superrealistycznie zas?uguje na wielki szacunek, ?e tak potrafi, ale nie oznacza to tego, ?e ma w?asny styl. Jak to si? ma do filmów Nolana-liczy?em po prostu, ?e dorzuci on co? wi?cej od siebie w filmach z Gackiem, a nie tylko b?dzie "ubiera?" Bruce'a w "realizm." Czego? mi brakowa?o w jego filmach, pójd? na ?atwizn? i nazw? to... klimatem. ;)
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 09 marzec 2011, 19:45:36
Sztuka filmowa to nie to samo co sztuka malarska ;) Fabularnie jego filmy były dużo ciekawsze, dużo bardziej rozwinięte i nie potrzebowały mroczniejszego klimatu. Nie każdy film musi posiadać przerost formy nad treścią.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 09 marzec 2011, 20:03:50
CytujJak to si? ma do filmów Nolana-liczy?em po prostu, ?e dorzuci on co? wi?cej od siebie w filmach z Gackiem, a nie tylko b?dzie "ubiera?" Bruce'a w "realizm."
Ale? dorzuci? m.in. dzi?ki "realizmowi", Batman musi si? mocno nagimnastykowa? ?eby by? Batmanem, musi podejmowa? naprawd? trudne decyzje, policja i ca?a reszta zreszt? te?, Joker ?mieje si? z zasad rz?dz?cych spo?ecze?stwem i natur? ludzk?, pojawiaj? si? pytania na temat moralno?ci, zwykli ludzie maj? codzienne problemy itd.
W ?adnym innym filmie superhero nie poruszono takich rzeczy i nie pokazano tego w ten sposób, wiele z tych spraw pojawi?o si? równie? w komiksach.
CytujFabularnie jego filmy by?y du?o ciekawsze
A RafBat napisze ?e dla niego ciekawsze by?y filmy Burtona. ;)
CytujNie ka?dy film musi posiada? przerost formy nad tre?ci?.
Nic takiego nie zaistnia?o, po prostu niektórzy nie toleruj? tej tre?ci. ;)
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Juby w 09 marzec 2011, 20:06:22
Cytat: (A)nonim w 09 marzec  2011, 17:52:08
To rozumiesz, a sceny z Batwingiem nie rozumiesz, wi?c ja ciebie nie rozumiem. ;)

Tu mnie prawie masz. :D Ale ja nie mówi?, ?e sceny nie rozumiem, tylko, ?e teraz jak doros?em wydaje si? strasznie g?upia, bez wzgl?du na zamiar re?ysera.

Cytat: RafBat w 09 marzec  2011, 18:06:34
No i nie doczeka?em si? odpowiedzi na moje podstawowe pytanie-po co stara? si? robi?, za wszelk? cen?, urealnione filmy o Batmanie? Hmm...?eby podnieca? si? ogl?daj?c "realnego Batmana" i rozpowiada? ca?emu ?wiatu-ten film nie jest tak g?upi jak poprzednie, a ja jestem powa?ny, bo go ogl?dam?

Nie odpowiada?em ci bo twoje pytanie jest dla mnie g?upie, a twoja wypowied? jeszcze bardziej (Nolan specjalnie chcia? pokaza? ?e Burton kr?ci? to ?le ::)). Nawet Nolan w dodatkach specjalnych przy której? ze swoich cz??ci na nie odpowiedzia? mówi?c, ?e zawsze widownia woli ogl?da? na ekranie co? w co mo?e uwierzy? i w jakich? ramach wyobrazi? sobie, ?e takie co? mog?oby si? naprawd? wydarzy? (i jak dla nie trafi? w dych?). Ja uwielbiam kino jak najbardziej takie które mog?oby naprawd? si? wydarzy?. Jak mam wybra? Komando, w którym biega on wokó? 100 ludzi bez os?ony i nikt go nie mo?e trafi?, lub dajmy na to Szklan? pu?apk?, gdzie widzimy, ?e jedne cz?owiek pokonuje kilku, ale ro?nymi sposobami i ucieczkami, i mo?emy uwierzy? w co? takiego, to ja to kupuje za dolara.

Cytat: RafBat w 09 marzec  2011, 19:02:07
Czego? mi brakowa?o w jego filmach, pójd? na ?atwizn? i nazw? to... klimatem. ;)

Na to moja odpowied? pad?a ju? wcze?niej:

Cytat: Juby w 07 marzec  2011, 16:32:52
I nie napisz? tu nawet jak dra?ni mnie gadanie w stylu "ach ten klimat" - filmy Nolana mog? by? lepsze pod 999/1000 wzgl?dami, ale polscy fani wychowani na filmach Burtona (do których te? si? zaliczam, ale nigdy nie uwa?a?em je za co? od czego ga?y mog?yby mi wylecie? z orbit) powiedz? tylko"ten klimat" i on jest wa?niejszy ni? to, ?e filmy s? pod 999 wzgl?dami gorsze. :P

Klimat < Historia / akcja

Cytat: Air Jordan w 09 marzec  2011, 19:45:36
Sztuka filmowa to nie to samo co sztuka malarska ;) Fabularnie jego filmy by?y du?o ciekawsze, du?o bardziej rozwini?te i nie potrzebowa?y mroczniejszego klimatu. Nie ka?dy film musi posiada? przerost formy nad tre?ci?.

I tutaj nie mam nic do dodania, a RafBat mo?e powiedzie?, ?e dla niego pierwsze cz??ci by?y lepsze fabularne tylko, ?e Air pisa? o opinii ogólnej i jak by nie mówi? fakcie (Burtonowe cz??ci by?y proste jak bajki disney'a, nowe s? bardziej wielow?tkowe i powa?niejsze)...
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 09 marzec 2011, 20:26:40
CytujAle ja nie mówi?, ?e sceny nie rozumiem, tylko, ?e teraz jak doros?em wydaje si? strasznie g?upia, bez wzgl?du na zamiar re?ysera.
Nie zmieni? twoich odczu? co do tej sceny, ale uwierz, to nie jest g?upie.
Cytuji w jakich? ramach wyobrazi? sobie, ?e takie co? mog?oby si? naprawd? wydarzy? (i jak dla nie trafi? w dych?). Ja uwielbiam kino jak najbardziej takie które mog?oby naprawd? si? wydarzy?. Jak mam wybra? Komando, w którym biega on wokó? 100 ludzi bez os?ony i nikt go nie mo?e trafi?, lub dajmy na to Szklan? pu?apk?, gdzie widzimy, ?e jedne cz?owiek pokonuje kilku, ale ro?nymi sposobami i ucieczkami, i mo?emy uwierzy? w co? takiego, to ja to kupuje za dolara.
Czekaj, chcia?em co? napisa?, ale próbuj? si? pozbiera? z pod?ogi, Szklana Pu?apka to jest totalnie g?upawy i nierealny film. ;D
I bez urazy dla Nolana, ale patrz?c chocia?by na sukces Avatara, ta teoria jest krety?ska. Ludzie uwielbiaj? bajki, co zreszt? jest zupe?nie normalne.
CytujKlimat < Historia / akcja
U Burtona klimat ?wietnie wspó?dzia?a z histori?. A dla RafBat jest on naprawd? wa?ny dlatego jego brak nie pasuje mu u Nolana. To troch? jak z twoim narzekaniem na ba?niowo?? BR.
Cytuj(Burtonowe cz??ci by?y proste jak bajki disney'a, nowe s? bardziej wielow?tkowe i powa?niejsze)
To nie znaczy ?e lepsze. I kolejny problem o którym rozmawiano tutaj setki razy, to s? dwa zupe?nie inne typy filmów.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Juby w 09 marzec 2011, 20:56:46
Cytat: (A)nonim w 09 marzec  2011, 20:26:40
Nie zmienię twoich odczuć co do tej sceny, ale uwierz, to nie jest głupie.

Umówmy się, że dla ciebie nie jest, a dla mnie jest, przy czym dzięki genialnej muzyce i napięciu jest to ciągle jedna z najlepszych scen w filmie IMO. ;D

Cytat: (A)nonim w 09 marzec  2011, 20:26:40
Czekaj, chciałem coś napisać, ale próbuję się pozbierać z podłogi, Szklana Pułapka to jest totalnie głupawy i nierealny film. ;D

Na pewno nie jest on głupawy (poza karykaturalnym przedstawieniem pracy policji) i podług Komando jest bardzo realny. Jak ten przykład ci nie odpowiada, to zadaj sobie pytanie jaki film wolisz oglądać, coś w stylu Leona, gdzie widzimy jak to wyszkolony zabójca umie pokonać 200 SWATów w pojedynkę tak że możesz uwierzyć, że taka sytuacja mogłaby mieć miejsce, czy Transporter, gdzie główny bohater powinien umrzeć w filmie przynajmniej kilka razy.

Cytat: (A)nonim w 09 marzec  2011, 20:26:40
I bez urazy dla Nolana, ale patrząc chociażby na sukces Avatara, ta teoria jest kretyńska. Ludzie uwielbiają bajki, co zresztą jest zupełnie normalne.

To akurat kwestia reklamy, choć nie neguje tego, że ludzie lubią bajki. Ale chyba większość woli filmy realne, co pokazują oceny na wszystkich portalach internetowych o filmach.

Cytat: (A)nonim w 09 marzec  2011, 20:26:40
U Burtona klimat świetnie współdziała z historią. A dla RafBat jest on naprawdę ważny dlatego jego brak nie pasuje mu u Nolana. To trochę jak z twoim narzekaniem na baśniowość BR.

Ale z wypowiedzi tych, którzy uważają Batmany Burtona za bezbłędne można wywnioskować że klimat jest ważniejszy niż wszystko. Ja podaje sto rzeczy, w których dajmy na to BB przewyższa BR, a np taki RafBat odpisuje mi "ale nie ma tego klimatu" i koniec kropka. >:( To mnie najbardziej boli i o tym fani filmów Burtona ciągle milczą.

Nasza konwersacja zaczęła się od tego, że pytałem, dlaczego tylko na BC więcej ludzi woli filmu Burtona i Nolana. Wydaje mi się, że dla tego iż większość polskich fanów wychowała się na starych Batmanach, które uwielbiali i nie "czują nowych" bo sentyment jest zawsze najważniejszym czynnikiem przy ocenianiu filmów. Ale sentyment to nie argument, dlaczego jeden film jest lepszy od drugiego, dlatego zawsze wypominają czynniki które w starych Batmanach są najmocniejsze (czyli właśnie klimat, i muzyka). Co wy na to, specjalnie to podkreśliłem, żeby nikt nie ominął?

Cytat: (A)nonim w 09 marzec  2011, 20:26:40
To nie znaczy że lepsze. I kolejny problem o którym rozmawiano tutaj setki razy, to są dwa zupełnie inne typy filmów.

Wiem i Nolana są lepsze. ;) Jedziemy z tym dalej?

Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 09 marzec 2011, 21:05:11
A propos muzyki, to w jedynce Burtona wcale nie jest taka dobra (bo o tym filmie jest temat ;) ). Jest oczywi?cie ?wietny motyw Batmana stworzony przez Danny'go Elfmana, ale to by by?o wszystko. BR jest lepszy pod tym wzgl?dem, ale szczerze mówi?c, ja osobi?cie preferuj? muzyk? Zimmera, pomimo i? nie ma tak ?wietnego motywu jak w filmach Burtona
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: kelen w 09 marzec 2011, 21:10:31
[Burton fanboy on]

CytujJest oczywi?cie ?wietny motyw Batmana stworzony przez Johna Williamsa,

Cytujstworzony przez Johna Williamsa,

CytujJohna Williamsa

CytujJohna Williamsa


A jak ju? zacz??e? o muzyce.
Zdecydowanie wol? Elfmana. Zimmer i Howard stworzyli muzyk? dobr?, a czasem co najwy?ej poprawn?. Najbardziej utkwi? tylko jeden fragment (wiadomo o co chodzi), który potem powielali w TDK. Najciekawszy wydaje mi si? "Why so serious" - pod wzgl?dem konstrukcji utworu i jego powstania. Bardzo udany i ciekawy eksperyment. By?o jeszcze kilka ciekawszych utworów. Jednak?e zdecydowanie wol? to, co "pope?ni?" Danny Elfman. Szczególnie po ods?uchaniu specjalnej, dwup?ytowej edycji score'u (z oryginalnego no?nika, ?eby nie by?o, a nie jakich? tandetnych empetrójek :P).
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Juby w 09 marzec 2011, 21:11:31
Muzykę do pierwszego Batmana pisał Danny Elfman jak już coś, nie Williams. ::)

Ja też preferuje muzykę Zimmer/Newton, ale soundtrack Batmana 89 uwielbiam i bije on na głowę ten do BR (za mało motywu Batmana, za dużo fragmentów prosto z Edwarda Nożycorękiego i nie podobają mi się te chórki w tle, no i poza filmem wypada dużo gorzej) i może jest nawet lepszy od Zimmerowych (trudno mi powiedzieć, dawno go nie słuchałem, a w filmie najbardziej podobam i się ten do BB).
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 09 marzec 2011, 21:19:57
Mój błąd, pomyliło mi się z twórcą motywu Supermana ;)
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: kelen w 09 marzec 2011, 21:24:09
Nie, jestem pewien, że zrobiłeś to specjalnie, żeby pokazać to, jak bardzo potępiasz Batmany Burtona!!! Wolisz jakiś tam pseudorealizm zamiast jedynej i słusznej komiksowej adaptacji Batman!!

:)
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 09 marzec 2011, 21:40:54
CytujNa pewno nie jest on głupawy (poza karykaturalnym przedstawieniem pracy policji) i podług Komando jest bardzo realny.
Jest głupawy, ale to nic złego, bo taki miał być. A podług Komando to wszystko jest realne. ;)
Cytujcoś w stylu Leona, gdzie widzimy jak to wyszkolony zabójca umie pokonać 200 SWATów w pojedynkę tak że możesz uwierzyć, że taka sytuacja mogłaby mieć miejsce, czy Transporter, gdzie główny bohater powinien umrzeć w filmie przynajmniej kilka razy.
Bardziej zwracałem uwagę na groteskowość tej sytuacji, przez nią ta scena była świetna.
CytujAle chyba większość woli filmy realne, co pokazują oceny na wszystkich portalach internetowych o filmach.
A jak spojrzysz na tę listę http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_highest-grossing_films to wygrywają w większości "bajki", ludzie lubią zarówno filmy które przypominają im rzeczywistość, jak i te które pozwalają się od tej rzeczywistości trochę oderwać. Zresztą to nie dotyczy jedynie filmów.
CytujAle z wypowiedzi tych, którzy uważają Batmany Burtona za bezbłędne można wywnioskować że klimat jest ważniejszy niż wszystko. Ja podaje sto rzeczy, w których dajmy na to BB przewyższa BR, a np taki RafBat odpisuje mi "ale nie ma tego klimatu" i koniec kropka.
W pewnym sensie może tak być, RafBat oczekiwał od filmu z Batmanem klimatycznej, gotyckiej baśni i taką dostał, od filmów Nolana nie.
Niepotrzebnie próbujesz jednoznacznie ocenić jaki film jest lepszy, to trochę tak jakby ktoś chciał pokazać wyższość budyniu nad kisielem.
Cytujale szczerze mówiąc, ja osobiście preferuję muzykę Zimmera, pomimo iż nie ma tak świetnego motywu jak w filmach Burtona
Słoń ci na ucho nadepnął. Albo nie masz uczuć. ;)

Naczelnym kompozytorem Burtona jest Elfman, od jakichś dwudziestu filmów nie musi tworzyć nic nowego, wystarczy że zremixuje stare nagrania. :D
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: RafBat w 10 marzec 2011, 12:03:30
 RafBat to, RafBat sr@mto... czy kto? chcia? mnie wywo?a? do "tablicy"? ...no wi?c jestem. Czas sprostowa? par? opinii, które wg kilku osób, s? "moimi opiniami." Aha, dzi?ki (A)nonim, ?e pod moj? nieobecno?? próbowa?e? wyt?umaczy? po cz??ci moje zdanie innym Forumowiczom, chocia? niepotrzebnie napisa?e?, ?e ja-RafBat zaraz napisz?, ?e uwa?am filmy Burtona za lepsze od nolanowskich, pod wzgl?dem fabularnym. Tak nie jest. Pod wzgl?dem rozbudowania samej fabu?y (tre?ci) i jej wielow?tkowo?ci, mog? uzna? filmy Nolana za odrobin? lepsze od tych Burtona. Chocia? to jest te? kwestia subiektywna-dla jednego nadmiar w?tków b?dzie wad? (kto? powie, ?e w scenariuszu panowa? chaos, a scenarzysta nie mia? jasnego jednoznacznego pomys?u na film), a dla drugiego zalet? ("te filmy nie s? proste jak bajki Disney'a, s? skomplikowane i powa?ne jak... jak Kordian... cholera, chyba ju? nie musz? czyta? lektury, powiem nauczycielce, ze ogl?da?em ju? o nim film..."). ;)
Nie jestem te? jakim? fanboyem twórczo?ci ("radosnej" ostatnimi czasy) Tima Burtona. Jedyne jego filmy, które mi "podchodzi?y" to "Beetlejuice" i w?a?nie dwa "Batmany" (czyli produkcje z pocz?tków jego kariery, kiedy mia? on co? jeszcze do powiedzenia tymi filmami-by? wtedy jeszcze pod "wp?ywem" "Gabinetu doktora Caligari"). I nie, nie uwa?am, ?e filmy o Batmanie Burtona, s? pozbawione b??dów. Maj? ich wiele, podobnie jak same komiksy o naszym bohaterze, one te? posiadaj? wiele mankamentów. Mo?e to w?a?nie one s? tymi "smaczkami," które sprawiaj?, ?e te dzie?a nabieraj? w?asnego charakteru? Nie wiem Juby, jak czytasz komiksy o Batmanie (je?li je czytasz/czyta?e?) to czy oczekujesz po nich hiperrealizmu w tre?ci (scenariuszu) i w formie (ilustracjach)? Je?li tak to, pewnie zadowoli?yby Ciebie zdj?cia (jak w jakim? Bravo, czy innym g...) ludzi przebranych za "bat-popapra?ców", którzy odgrywaliby jakie? "scenki", a wszystko to by by?o fotografowane? Czy na pewno naturalizm jest, wg Ciebie, odpowiednim rozwi?zaniem dla scenariusza o superbohaterze? Ja po komiksach i filmach o superbohaterach oczekuje czego? wi?cej ni? tylko "?opatologicznego" prze?o?enia historii na obraz. Wspomnia?em wcze?niej o "Gabinecie doktora Caligari"-filmie, który reprezentowa? nurt ekspresjonizmu w kinematografii-co? do czego odwo?ywa? si? na pocz?tku swojej kariery Burton. I podobnie jak w tym ca?ym ekspresjonizmie, mamy u Burtona po?o?ony du?y nacisk na scenografie, która jest bardzo plastyczna, pe?na kontrastów. Historia, opowiadana w takim filmie, musi by? jakby "dopasowana" do tej scenografii-czyli bardzo tajemnicza, kryminalna z mroczn? aur? i troch? irracjonalna.
Mo?na to nazwa? przerostem formy nad tre?ci?, czyli czym? czego zazwyczaj nie lubi?, jednak "kupuje" to w wersji Burtona.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Juby w 10 marzec 2011, 17:30:53
Cytat: (A)nonim w 09 marzec  2011, 21:40:54
Niepotrzebnie próbujesz jednoznacznie ocenić jaki film jest lepszy, to trochę tak jakby ktoś chciał pokazać wyższość budyniu nad kisielem.

A która to wizja Nolana, a która Burtona, bo kisielu nie lubię, a budyń mogę jeść codziennie na śniadanie. ;)


RafBat widzisz, miło, że sprostowałeś i teraz wszystko jest jasne. Odpowiadając na twoje pytanie (bo tak, nadal czytam komiksy z Batmanem) nie wymagam od nich nawet grama realizmu, bo to komiks, a nie film. W komiksach mogę przełknąć, że ktoś puścił bąka, który zmiótł miasto z powierzchni ziemi, bo to tylko kolorowe kartki papieru, od filmu oczekuję czegoś zupełnie innego (nierealnego Batmana przyjąłbym z otwartymi rękami w konwencji jak Sin City).

I może odpowiecie mi na pytanie. Kiedy ja na coś narzekam, wy piszecie, że tłumaczy to konwencja i najwyraźniej jej do końca nie rozumiem. Dlaczego nie przyjmiecie tego, że może wy też nie odpowiednio przyswoiliście konwencję Nolana do tego jak chciał pokazać Batmana, i że w jego świecie da się skonstruować maszyny, które odparowują wodę w taki a nie inny sposób? Jak dla mnie to wszystko pasuje w tym urealnianym Gotham i łykam to jak mały dzieciak.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: (A)nonim w 10 marzec 2011, 17:40:56
CytujA która to wizja Nolana, a która Burtona, bo kisielu nie lubię, a budyń mogę jeść codziennie na śniadanie.
W swoim przypadku chyba znasz odpowiedź. ;)
CytujW komiksach mogę przełknąć, że ktoś puścił bąka, który zmiótł miasto z powierzchni ziemi, bo to tylko kolorowe kartki papieru, od filmu oczekuję czegoś zupełnie innego (nierealnego Batmana przyjąłbym z otwartymi rękami w konwencji jak Sin City).
Ok masz takie podejście, ale nie wymagaj go od innych.
CytujDlaczego nie przyjmiecie tego, że może wy też nie odpowiednio przyswoiliście konwencję Nolana do tego jak chciał pokazać Batmana, i że w jego świecie da się skonstruować maszyny, które odparowują wodę w taki a nie inny sposób?
Bo z jednej strony mamy ten "realizm", a z drugiej pojedyncze, nierealne rzeczy, to się trochę ze sobą gryzie. Jednak parę postów temu napisałem że zbytnie narzekanie na nierealność sonaru i innych takich jest niepotrzebnym czepianiem się.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Juby w 10 marzec 2011, 18:16:52
Dobra kończę temat, bo ty (A)nonim choć jak rozumiem wolisz wersję Burtona rozumiesz o co mi chodzi. Muszę poczekać, aż wypowie się jakiś Burton-zombie, żeby się pokłócić. ;)
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: RafBat w 10 marzec 2011, 19:35:06
CytujRafBat widzisz, miło, że sprostowałeś i teraz wszystko jest jasne.
No to się cieszę... Może gdybym nazwał, na samym początku, to co mi się podoba w Batmanach Burtona ekspresjonizmem (kinematograficznym), zamiast artyzmu... nie wspominając już o używaniu terminu klimat (na który pewnie jesteś już "uczulony"), to "sprawa" szybciej by się zakończyła. :D
PS:Chociaż liczyłem, że taki fan kina szybciej powiąże klimat z formą filmu. :P
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Juby w 11 marzec 2011, 13:16:56
Fanem kina się raczej bym nie nazwał. A jak sam wspomniałeś słowo klimat mnie trochę uczuliło, więc chciałem je jak najszybciej pominąć, a nie próbować zrozumieć co przez nie chciałeś powiedzieć.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: jace746 w 29 czerwiec 2011, 12:20:03
WItam, wydaje mi sie ?e porównywanie filmu z 1989 roku i filmu z 2005 jest troche nie na miejscu, to tak jakby porówna? Audi 80 do audi TT, nale?y sobie przypomnie? jakie oczekiwania towarzyszy?y przy projekcji  Batmana w 1989 roku, co cz?owiek mia? do wyboru i co by?o na ?wiecie dost?pne, pomijaj?c post?p techniki to fabularnie i pod wzgl?dem artystycznym Batman z 1989 roku jest o niebo lepszy od Batman Begins, ten film stworzy? klimat który przenosi swym surrealizmen do ?wiata superbohatera, ca?o?? dzie?a Burtona okraszona genialna muzyk? Elfmana i ?wietnymi kawa?kami Prince'a który w tamtych latach by? królem niekonwencjonalnej muzyki pop w Usa i nie tylko daje nam zlepek okoliczno?ci które wprawi?y nas w zachwyt siedz?c 22 lata temu na sali kinowej. Z perspektywy czasu mo?na si? czepia? niedoci?gni??, ale wtedy by?y to motywy dopuszczalne w?a?nie ze wzgl?du na ca?o?c projektu, jego charakter i specyficznosc publiki która ten film mia?a obejrze?, poza tym Burton czesto powtarza? ?e nie spodziewa? si? tak du?ego sukcesu... Polecam jakiekolwiek materia?y dodatkowe z tworzenia tego filmu bo jest tam zawarte bardzo du?o istotnych aspektów tworzenia tego filmu. Co do Dark Knight jest to Batman który spe?ni? moje oczekiwania w 100% a kreacja Jokera w wykonaniu R.I.P. H. Ledgera jest fenomenalna...ot to ?eby nie by?o ?e siedz? i zamulam o starym tylko filmie...

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Rexio w 23 lipiec 2011, 13:35:54
Słuchajcie , ja sie zgadzam z Leonem 10/10 . Batman pierwszy był niesamowity weźmy 1 scene np: wtedy kiedy ten duży zbir mówi do niego "wal" a on co ? walnoł go ? ten sie na niego gapi...a Batman sie złowieszczo uśmiechnoł..pik..pik..a tu sie okazuje że przyczepił mu bombe.  Właśnie takie sceny gościły w pierwszych odsłonach o Batmanie, w współczesnych filmach już tego nie tak nie ukażą. , bo wiedzą że by sie spotkali z tragiczną krytyką.

10/10

Owa scena pochodzi z Batman Return
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: franek w 09 sierpień 2011, 14:30:22
Film świetny. Nic mu nie brakuje. Akcja, Mrok, Brutalność to Batman o jakim wszyscy powinni pamiętać. Gdy oglądam filmy, próbuję się utożsamić z jakimś bohaterem i myślę: co ja bym zrobił na jego miejscu??? Gdy zrobiłem to w przypadku Batmana i wyobraziłem sobie że Batman mnie atakuje to aż mnie ciarki przechodzą do tej pory. Ledwo widoczna sylwetka Batmana, Odwrócenie uwagi i bezszelestnie Batman Zdejmuje jednego zbira po drugim nie pozostawiając ani śladu.  :o
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Johnny Napalm w 25 maj 2012, 18:15:00
Film bije swoich konkurentów spod znaku nowej wersji Nolana swoimi dialogami. Nolan stworzył świetne filmy, ale właśnie... czy ktoś z Was mógłby wymienić choć jeden cytat z filmów Nolana o Batmanie, który przeszedł do historii kina, lub chociaż miał zadatki na stanie się kultowym?

W Batmanie jest pełno takich dialogów, począwszy od najbardziej znanego:
,,Czy tańczyłeś kiedyś z diabłem, w bladym świetle księżyca"

Albo rozwalający tekst Jokera, komentującego arsenał Batmana:
,,Skąd on bierze takie zabawki?"

Tylko Joker Burtona mógł zadać takie pytanie:
,,Skoro Batman jest taki sprytny, to czemu nosi majtki na spodnie?"

Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Adriann w 25 maj 2012, 18:46:46
Why so serious?
I'm not wearing hockey pads!
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: cukier w 25 maj 2012, 19:04:15
maybe magic trick ?

pencil goooone.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: franek w 25 maj 2012, 19:45:17
Z tych co podaliście to normalny widz nie fan batmana może spamiętać tylko Why so serious które w filmie jest powtarzane z 1000 razy.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Juby w 25 maj 2012, 21:21:03
Nie ograniczaj się. Może nawet 2000, albo milion razy. ::)
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Rafalinda w 26 maj 2012, 06:10:56
Wg mnie można całymi garściami cytować Harveya Denta. Dwa najbardziej znane powiedzenia jakie mi w tej chwili przychodzą na myśl to:
1. You Either Die a Hero, or You Live Long Enough To See Yourself Become the Villain
2. The night is darkest just before the dawn.

I przychodzi mi do głowy jeszcze jeden świetny tekst Rachel do Denta, coś w s tylu:
1. Jeśli mafia nie próbuje cię zabić to znaczy że źle wypełniasz swoje obowiązki (jak coś to poprawcie)

Ja uważam, że Batmany  Nolana są tak wspaniałe właśnie dzięki rewelacyjnym dialogom. Ja rozumiem, że można bardziej lubić i chwalić wizję innego reżysera, ale jak się przy tym atakuje równie udane produkcje to wygląda to tak, jakby ktoś czuł że "kultowość" jego ulubionego filmu jest zagrożona lub przysłonięta  przez ten drugi. :P
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: lady_ozzy w 26 maj 2012, 10:07:40
'Je?li jeste? w czym? dobry, nigdy nie rób tego za darmo'

'Co Ci? nie zabije, uczyni Ci?... dziwniejszym...'
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: franek w 26 maj 2012, 16:45:15
No i ten drugi cytat który mamy od ozzy też może wpaść do głowy ale w Batmanie 89 jest ich więcej.

@rafalinda
Ja nie chciałem atakować twórczości Nolana tzn. nie lubię jego wizji, ale trzeba oddać, że zrobił dobry film. Masz racje z tym Dentem, mówił mądrze, ale chodzi o cytaty które zapadły w historię kina, a nie tylko ładnie brzmiące i mądre, bo jeśli tak to mógłbym równie dobrze wypisać wszystkie kwestie z "Ojca chrzestnego" w odpowiednim do tego temacie.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Rafalinda w 26 maj 2012, 17:48:46
Cytujchodzi o cytaty które zapad?y w histori? kina

Mo?esz mi wyja?ni? o co chodzi? Jest jaka? oficjalna ksi?ga cytatów zatwierdzona przez komisj? artystów, która stwierdza co posiada warto?? historyczn? a co nie?
Mówimy tu o subiektywnych odczuciach i ocenach. Je?li chodzi o mnie to w ogóle nie pami?tam kwestii Jokera (1989) poza tym "Ta?cem z diab?em...". Natomiast teksty z TDK cytujemy z kumplem  podczas nauki do egzaminów.
I po co mieszasz w to inne filmy, rozmawiamy o Batmanach. To tak jak ja bym ci mia? zaraz cytowa? Edgara Allana Poe lub genialne cytaty ze starych polskich komedii. Trzymajmy si? tematu. Johny Napalm zada? pytanie i dosta? kilka odpowiedzi. Ka?dy z tych cytatów ma zadatki by by? przypominany w przysz?o?ci.
Krótki tekst "Why so Serious" ju? na zawsze b?dzie si? kojarzy? tylko z jednym filmem.
Tak samo jak ten zacytowany przez lady_ozzy "I believe whatever doesn't kill you, simply makes you ... stranger"
Jak dla  mnie kultowe od momentu wypowiedzenia.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: franek w 26 maj 2012, 22:16:20
Nie, nie ma żadnej listy, przynajmniej nic o tym nie wiem, ale patrząc na opinie ludzi, recenzje itp. to tylko te dwa cytaty z których jeden powtarzany w filmie niczym stara płyta są cytatami które się pamięta.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Johnny Napalm w 28 maj 2012, 14:37:56
To by?a ma?a prowokacja z tym brakiem ciekawych cytatów z filmów Nolana. Przyznaje... rzuci?em ?nie?k? ?eby wywo?a? lawin? -tu wchodzi ?miech w stylu Dr Evil'a - Buhahah!. :D

CytujNie, nie ma ?adnej listy, przynajmniej nic o tym nie wiem, ale patrz?c na opinie ludzi, recenzje itp. to tylko te dwa cytaty z których jeden powtarzany w filmie niczym stara p?yta s? cytatami które si? pami?ta.
Jakie? tam listy gdzieniegdzie kr???. Mniejsza z nimi, bo ka?dy ma swoje zdanie. Zgadzam si? z Frankiem w 100%, ?e mimo wszystko... Why so serious? - ten tekst mia? gigantyczn? promocje kubkowo-t-shirtowo-plakatow?, ?e nie by?o bata, aby nie sta? si? kultowy. Sta? si?... bardziej w tym przypadku pasowa? by tekst - zosta? zrobiony kultowym.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: kelen w 24 czerwiec 2014, 01:07:59
Z okazji 25-lecia tego filmu postanowiłem go sobie powtórzyć. Za każdym seansem NIC A NIC nie traci w moich oczach. To prawie perfekcyjny obraz o Batmanie.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Rado w 24 czerwiec 2014, 11:38:41
Równie? wczoraj sobie od?wie?y?em. Naprawd? dawno go nie ogl?da?em, ale u mnie te? nic nie traci. Ca?y czas go widz? tak samo jak kiedy?. Najbardziej (ca?y czas) dra?ni mnie "pierdó?kowato??" Bruce' Wayne'a. D?izas, jaki on momentami jest nieporadny, strasznie mi to dzia?a na nerwy. Widz? w tym jak?? kreacj? Keatona, ale osobi?cie mi to nie pasuje. Gdyby to by?a jaka? gra na pokaz Wayne'a. Tak dla picu, dla ludzi, ?e niby to jest ciamajd?, ?eby nikt go nie podejrzewa? - ale nic tu takiego nie widz?. Natomiast w roli Batmana sprawi? si? wy?mienicie. Wczoraj zwróci?em szczególn? uwag? na miny jakie robi Keaton kiedy ma mask? i bardzo one mi si? podobaj?. Ten wykrzywiony grymas z?o?ci jest bardzo komiksowy powiedzia?bym. Tak?e wczorajszy jubileuszowy seans mo?na powiedzie?, ?e wyszed? mi na plus.

Przy okazji, jaki? czas temu Kevin Smith razem z Marciem Bernardinem zaserwowali sobie seans Batmana 89. Mo?na sobie w??czy? film, razem z nimi ogl?da? i s?ucha? komentarza.

http://smodcast.com/episodes/batfleck-begins-and-burtons-batman/ (http://smodcast.com/episodes/batfleck-begins-and-burtons-batman/)

Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Juby w 24 czerwiec 2014, 13:51:19
Od premiery "Batman Begins" film Burtona coraz bardziej tracił w moich oczach, szczególnie w latach 2007-2009, kiedy jako jeden z Nolan-zombies coraz bardziej irytował mnie hejt na TDK i wywyższanie filmu Burtona (szczególnie na tej stronie i forum). Teraz, po latach i po rozczarowującym TDKR, który uwypuklił wady wizji Nolana (poza doskonałym "Początkiem") coraz bardziej doceniam to co stworzył Burton, a moje uczucie do jego filmu nieustannie rośnie.
Pamiętam, że miałem chwilę zawahania w jego ocenie. Od założenia konta na tym forum i filmewbie kiedy jeszcze niezbyt potrafiłem oceniać filmy w skali 1-10 moja ocena filmu szybko spadła z 10 na 8. Później, we wcześniej wspomnianym czarnym okresie, kiedy "kult" filmów Burtona niezwykle mnie irytował i zachwycałem się dylogią Nolana moja ocena spadła nawet do 7/10! Przy powtórce w 2012 roku wróciła na 8/10, a po ostatnim seansie, w lutym 2013 na 9/10. Wczoraj odpuściłem sobie powtórkę (planuje ją na wrzesień a może dopiero na grudzień), bo czekam na informacje o nowym wydaniu blu-ray filmu ale myślę, że w końcu moja ocena powróci na maksimum.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Bless w 24 czerwiec 2014, 16:51:26
Batman Burtona byl jest i bedzie zawsze swietnym filmem w szczegolnosci dla fanow :) i duzo sie tez musze zgodzic z Jubym + wiem, ze moze pujsc na mnie hejt ale ja rowniez uwazam, ze najwybitniejsze dzielo na temat Batmana to Batman Begins :D
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Funky w 24 czerwiec 2014, 21:57:36
A a propos minusów to Joe Chill powinien zostać mordercą państwa Wayne, wrobienie w to Jacka Napiera strasznie upraszczało fabułę. No i jakim cudem reżyser dał tylko krótką rolę temu panu (http://awards.bafta.org/sites/default/files/styles/yac-winner-photo-large/public/images/awards/winners/2012-craft-dfic-wprs2.jpg)

Przecież on w jednej scenie był straszniejszy niż Nicholson przez cały film!

Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 25 czerwiec 2014, 00:19:58
Batman AD 1989... Ah te wspomnienia i nostalgia. Film nadal jest naprawd? dobrym kinem ze ?wietnym nastrojem i gotyckim szykiem. ?wietny Jack Nicholson graj?cy... no nie oszukujmy si?, Jack Nicholsona w bia?ym makija?u. Jednak prawdziwa osobowo?? niewielu aktorów tak idealnie pasuje do Jokera. Nadal uwa?am, ?e to by?a ?wietna decyzja castingowa, chocia? taki William Dafoe w tamtym czasie te? nie by?by najgorsz? opcj? pewnie.

Michael Keaton ma równie? momenty geniuszu. Scena w mieszkaniu Vicky to nadal moja ulubiona jego scena w tych filmach. Nadal uwa?am, ?e by? bardzo s?abym Batmanem je?li chodzi o przygotowanie fizyczne i choreografie walki, a dla mnie to s? bardzo istotne warunki. Jednak w scenach mówionych i w tymkostiumie wygl?da? ?wietnie. Jego Bruce niestety, poza t? jedn? ?wietn? scen?, która jest kompletnie szalona i pojawia si? ca?kowicie z zaskoczenia, te? mnie raczej nudzi? ni? fascynowa?. Do tej pory zgadzam si? z niektórymi krytykami mówi?cymi, ?e jak tylko nie ma Jokera i Batmana na ekranie film jest kompletnie nudny.

Nie pomaga w tym uproszczona fabu?a. Dobro kontra z?o... no i to wszystko. Brakuje tej moralnej dwuznaczno?ci z komiksów czy niektórych genialnych odcinków TASu. Dobro kontra z?o to jest domena Supermana. Batman i jego z?oczy?cy to zawsze dla mnie by?y ró?ne odcienie szaro?ci (chocia? nie a? "50 Shades" ;) ) i teog mi w tym filmie brakuje.

No, ale tak troch? pojecha?em po filmie to znowu pora na ciep?e, nostalgiczne s?owa. Film jest przecie? pe?en ró?nych klimatycznych scen, osadzonych w mroku, gotyku, parze i tajemnicy. Jest to ostatni raz w tej serii kiedy Gotham jest rzeczywi?cie brudne, do szpiku skorumpowane i nieprzyjemne. Cz??? druga jest ju? znacznie bardziej pouk?adana, Gotham jest znacznie bardziej "romantycznym" miejscem. A w pierwszym filmie wydaje si? zwyczajnie niebezpieczne i to mi si? podoba. Zgodz? si? z Funkym, ?e scenografia wygl?da cholernie tanio i ma ju? swoje lata. Jednak w zamkni?tych pomieszczeniach znowu wygl?da wszystko dobrze. Budynki s? bardzo dobrze dopasowane do wizji re?ysera. Z miastem to nie wiem czy zabrak?o czasu czy pieni?dzy, bo na pewno nie technologii - Scott 7 lat wcze?niej potrafi? zrobi? cuda w ?owcy Androidów.

No i muzyka Elfmana... Nadal niedo?cigniona je?li chodzi o motyw Batmana. Wielu ludzi lubi te? ten z TASa czy Zimmera, ale ja, za ka?dym razem gdy czytam komiksy, mam w g?owie muzyk? z Batmanów Burtona. Idealnie pasuj?ca do obrazu i buduj?ca nastrój ca?ej produkcji. Burton bardzo wiele zawdzi?cza swojemu kompozytorowi.

Je?li mia?bym si? posili? o krótkie podsumowanie to trzeba przyzna?, ?e nawet ze swoimi wadami i prost? konstrukcj? ju? wtedy mia? wi?ksze aspiracje co do tego co mo?na zrobi? z superbohaterami. Mi?o?nicy obecnej, z?otej ery tego gatunku filmowego, zawdzi?czaj? bardzo wiele Batmanowi, bo ten jako pierwszy pokaza?, ?e mo?na zrobi? mroczny film tego typu, który si? sprzeda. I to nic, ?e pó?niej trzeba by?o czeka? do Blade'a, a potem do X-Menów czy Batman Begins, to Batman AD 1989 by? pierwszy. Jest to nadal dobry film, który za swoje zas?ugi i za to, ?e zajmuje si? tematyk? mojego ulubionego superbohatera (tak w?a?ciwie to on mi tego Batmana zaszczepi?) dostaje ode mnie 8/10. Jak imponuj?ce to jest, niech ?wiadczy fakt, ?e po 25 latach i istnej rewolucji w tym podgatunku, nadal znajduje si? w pierwszej 10 moich ulubionych filmów o superbohaterach.

Mocne strony:
- Estetyka!
- muzyka!!!
- wi?kszo?? scen akcji
- kostiumy
- Joker
- ilo?? pami?tnych scen
- dialogi
- seksowna Vicky ;)

Minusy:
- sceny walki
- fabu?a
- nudne przestoje
- rozwini?cie postaci
- krzycz?ca Vicky ;)
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: kelen w 25 czerwiec 2014, 01:14:57
Szczerze mówi?c, to nigdy nie potrafi?em zrozumie? zarzutów, ?e Keaton nie sprawdzi? si? w roli Bruce'a.
Kto? pewnie teraz powie, ?e gra? wtedy Batmana, a nie Bruce'a, ale dwie moje ulubione sceny z Wayne'em to zostawienie kwiatów przy kinie oraz króciutki moment jak widzimy twarz bohatera przed flashbackiem z morderstwa rodziców. Na wersji blu-ray dopiero zauwa?y?em jak Keaton ?wietnie zagra?...e... twarz?? Jak wida? by?o takie ma?e ruchy przy oczach, wargach. Mnie takie detale mocno kupi?y w tej scenie.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 25 czerwiec 2014, 01:26:19
Jak dla mnie jego granie Bruce'a, poza t? jedn? scen? w mieszkaniu Vicky, i mam tu na my?li ca?y ten fragment, zaczyna?o si? i ko?czy?o na pos?pnym siedzeniu. Poza tym nic. Czy dobrze to robi? (je?li mo?na to w ogóle robi? ?le lub dobrze)... nie wiem, ja si? nie wpatrywa?em bo dla mnie to kompletnie nudna posta?, w depresji, i tylko czeka?em, a? pojawi si? Batman. Przy powtórce niestety to si? nie zmieni?o. Oczywi?cie wielu osobom mo?e si? takie podej?cie podoba?, bo cz?sto taki jest w komiksach. Ale ja tego nie rozumiem. Ogólnie wol? bardziej skomplikowane postacie i naturalnie bardziej skomplikowan? wersj? tej postaci.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Juby w 25 czerwiec 2014, 09:15:16
@ Funky - Zrobienie z Jacka Napiera mordercy Wayne'ów pewnie zawsze b?dzie razi? fanów komiksów. Ale sam zabieg scenariuszowo jest genialny, bo cho? upraszcza fabu?? (kolejny plus filmu z 1989 roku - prostota) to daje te? dodatkow? motywacje Batmanowi w trzecim akcie i pog??bia jego konflikt z Jokerem. Film z 1989 roku to wizja Burtona i gdy patrz? na jego Batmana jak na stand-alone-movie a nie adaptacje komiksu, to jest to zabieg absolutnie na plus.

@ Lelek - napisa?em o TDKR jedno zdanie (8 S?ÓW), które by?o konieczne w opowiedzeniu mojej historii. Pó?niej tylko odpowiedzia?em Funky'emu i NIGDY, NIGDZIE nie napisa?em, ?e TDKR mi si? nie podoba? (co za bzdura, film mi si? podoba?)! Nie wspominam o TDKR na ka?dym kroku (komentarz w newsie by? kopi? posta z tego tematu)) i to raczej sobie powinni?cie zada? pytanie o popadaniu ze skrajno?ci w skrajno??, bo wystarczy?o jedno zdanie sugeruj?ce wy?szo?? B89>TDKR i ju? dwóch fanów trylogii Nolana (do których te? si? zaliczam) ma do mnie problem.

Spoiler

PS: Widz? "mikrofalówk?" Funky, i widz? te? skacz?cego po dachach Thumblera, i Deloreana przenosz?cego w czasie w Powrocie do przysz?o?ci. Wszystkie te urz?dzenia nie istniej? w prawdziwym ?wiecie i nie b?d? istnie?, s? elementem sci-fi (HELO?!!) i tak samo jak wyparowanie wody z otoczenia (nie uwzgl?dniaj?c organizmów ?ywych) nie jest mo?liwe, tak i przenoszenie si? w czasie nie jest. Ogl?daj?c filmy tego gatunku akceptuje takie motywy bez popity, nawet w realistycznej konwencji jak? przyj?? Nolan, mimo ?e 9 lat od premiery nadal wielu tego nie potrafi.

Poza tym, w Begins jestem w stanie zaakceptowa? ka?d? "bzdurk?", bo ma BATMANA o jakim marzy?em...
(http://31.media.tumblr.com/9bdf5c1169d10200be3604626376b57e/tumblr_mmjjfnnHKQ1sqv1wuo1_500.gif)
(http://i989.photobucket.com/albums/af13/simonjpollard/Batman-3-Again.gif)
(http://i.imgur.com/llPXL.gifp) ...i który wraz z nowym kostiumem niemal wyparowa?.
[Zamknij]
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Funky w 25 czerwiec 2014, 17:27:19
Eee tam czasami na forum jest potrzebna trochę bardziej zacięta dyskusja :P Zresztą tak dobre filmy zawsze fani będą porównywać. Dobrze że Lelek wspomniał o strojach, bo do dzisiaj na myśl o tym od razu przychodzą mi do głowy te fantastyczne płaszcze, garnitury (pomijam jedynie spodnie w kratę Jokera oraz marynarkę odsłaniającą brzuszek ;) ) i kapelusze typu fedora. A propos kapeluszy Jack ma najpiękniejszy jaki widziałem w kinie ever.

(http://ourenclave.files.wordpress.com/2008/07/jack-napier-and-bob-the-goon.png)

Od wielu lat staram się zdobyć coś podobnego ale bez skutku :( Po prostu ubóstwiam to szerokie rondo :P
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Rado w 25 czerwiec 2014, 20:45:14
Cytat: kelen w 25 czerwiec  2014, 01:14:57
Szczerze mówi?c, to nigdy nie potrafi?em zrozumie? zarzutów, ?e Keaton nie sprawdzi? si? w roli Bruce'a.

Tamta scena z kwiatami by?a niez?a. Takiego Bruce'a bym chcia? w?a?nie ogl?da? przez ca?y czas. Wczutego w akcj? na maxa. Ale odechciewa mi si?, jak widz? takie sceny jak:

- pierwsze spotkanie z Vicky na przyj?ciu, gdzie obraca g?ow? raz w prawo raz w lewo i nie wie gdzie spojrze?

-potem za ni? chodzi, wk?ada d?ugopis w co?tam, odk?ada kieliszek na stó? w taki sposób, ?e niemal spad?. Dla mnie wygl?da to nieporadnie. I jeszcze ten Alfred, który za nim pod??a i wszystko zbiera jak za dzieckiem. Nie pasuje mi to do mojej wizji Bruce'a.

Co najmniej jeszcze dwie sceny nieporadnego Wayne'a kojarz?, ale nie b?d? ju? ich wymienia? i narzeka?, bo film tak czy inaczej oceniam pozytywnie.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 27 czerwiec 2014, 20:44:15
O w?a?nie, zapomnia?em napisa? o nieporadnym Wayne'ie. Ja rozumia?em kiedy?, ?e to jest jego przykrywka, ale z drugiej strony, jak jest sam z Alfredem te? potrafi by? nieogarni?ty. Pami?tny ch?odnik z BR. No jest to na pewno zaprezentowanie dwoisto?ci tej postaci - kiedy jest w kostiumie jest niezniszczalny (cho? nadal byle mi??niak z gangu Jokera potrafi obi? mu twarz), a bez niego jest nieporadny. U Burtona kostium pe?ni? funkcj? prawie, ?e magiczn?, a dok?adniej funkcj? symbolicznej przemiany. Ja tego nie kupuj? bo jestem przyzwyczajony do innej ró?nicy mi?dzy Wayne'm a Batmanem, ale rozumiem po cz??ci o co chodzi?o.

Post Merge: 27 czerwiec  2014, 21:16:39

https://www.youtube.com/watch?v=jtXmTtaOjeQ (https://www.youtube.com/watch?v=jtXmTtaOjeQ)

Ca?kiem fajny ho?d ze strony JoBlo
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: XIII w 27 wrzesień 2015, 19:10:56
Powiedzcie kim wg Uslana był ten  towarzysz  Napiera podczas napadu na Waynów?
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: kelen w 27 wrzesień 2015, 20:05:45
Joe Chill
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: The Dream w 27 wrzesień 2015, 21:05:40
Tak żem czuł, ale w końcu co innego wpisałem, bo stwierdziłem, że to zbyt proste. Kretyn ze mnie. :/
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Juby w 30 grudzień 2016, 11:52:38
Powtórka Batmanów Burtona, po raz pierwszy na Blu-ray (jestem pozytywnie zaskoczony jak dobrze prezentuje się obraz obu filmów w tym wydaniu). No niestety, Gieferg znowu miał rację, dawno nie widziałem tak zje*anych napisów. Trzeba będzie coś z tym zrobić. ;)

(http://www.batcave.com.pl/old/grafa/filmy/1/galeria/b89_zfilmu_01_007.jpg)

Ale dużo pierdół podczas przedwczorajszego seansu dostrzegłem w tym filmie! :) Np. Vicky Vale śledzi Bruce'a, a gdy ten idzie złożyć kwiaty w miejscu gdzie zamordowano jego rodziców, ta opuszcza swój samochód nie zamykając go(!) i nie zakręcając szyby od strony kierowcy!! W Gotham! Co za tępa dzida. XD

A tak bardziej serio, znowu mam problem z ocenieniem tego filmu. Pod pewnymi względami postarzał się, nie jest tak nieśmiertelny, jak np. Szczęki, a część zabiegów scenariuszowych i elementów, na które trzeba przymykać oko ze względu na objętą przez reżysera konwencję, niemal wymuszają na mnie żebym odciął jakieś punkty przy ocenie. Z drugiej strony, to jeden z najważniejszych filmów mojego dzieciństwa, tytuł bardzo ważny w moim życiu, który ekscytowałem się odkąd miałem 7 lat, z którego wycinałem wszystkie zdjęcia z gazet. Mam jego komiksową i książkową adaptację, a także przeszedłem grę na pegazusa! Krótko mówiąc, to dla mnie nie tylko film.

Trzy sprawy. Komiks Batman: The Killing Joke obrósł kultem i uważany jest za arcydzieło gatunku. Jestem zdania, że przemiana Jokera i jego konflikt z Batmanem są LEPSZE w filmie Burtona. O wiele bardziej wiarygodne jest stanie się szaleńcem przez kogoś, kto i tak już poniekąd nim był, no i przez złą osobę, niż przez zwykłego nieudacznika, który po prostu miał zły dzień. A kontrowersyjne zrobienie z Jokera zabójce Wayne'ów to znakomity zabieg scenariuszowy, który pasuje idealnie i nadaje finałowemu pojedynkowi większy ciężar.

Druga sprawa to Michael Keaton. Nie miał do zagrania tyle co Bale, nie zmienił się fizycznie do roli, ale jest DOSKONAŁYM Batmanem i Waynem. Zabawny i uroczy jako playboy-miliarder, bardzo skupiony jako cierpiący, szukający zemsty Bruce w jaskini, niezwykle charyzmatyczny i tajemniczy jako Mroczny Rycerz. Jego wejście w AXIS rozwala ekran bardziej niż cokolwiek co zrobił napakowany Affleck w swoich dotychczasowych występach jako Batman.
Spoiler
https://www.youtube.com/watch?v=hyTxbq7lBT8 (https://www.youtube.com/watch?v=hyTxbq7lBT8)
[Zamknij]

Ostatnia to fakt, że po 1989 roku Batman nigdy później nie miał lepszej Batjaskini! Batmabile'u również. A muzyka! <3 <3 <3 <3

Polecam wszystkim komiksową adaptację. Jest perfekcyjna! Ba, mimo skrótów, naprawia przynajmniej jedną lukę z filmu (skąd do cholery wzięli się ludzie Jokera na szczycie katedry w finale).

(https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/originals/be/d0/2a/bed02ad28bcfcd919d3f374a24990142.jpg)

Problemu z oceną Powrotu Batmana nie mam. Go też uwielbiam, to też bardzo ważny film dla mnie, ale nie jaram się nim tak jak w dzieciństwie. Rozumiem jego kult, bo Burton stworzył odważny film, bez zahamowań, który wystraszył dzieciaki w salach kinowych i odstraszył rodziców, ale to także on rozpoczął w BR to, co później musiał naprawić Nolan - robienie kolejnych filmów z Batmanem tylko po to by reklamować kolejnych jego czarnych charakterów do sprzedaży zabawek. Nie tego chcę, ja kocham postać Batmana i chcę go jak najwięcej, a w tej części jest go tyle samo i odgrywa nie większą rolę od Maxa Shrecka! Główne skrzypce grają tutaj Pingwin (to od jego originu zaczyna się film) i Catwoman (to jej droga w całości została pokazana i sceną z nią kończy się film). W pierwszej części niby też więcej było Jokera i to nazwisko Nicholsona było pierwsze na czołówce, ale tam film otwiera i zamyka Batmana, a całość nie skupia się bardziej na czarnym charakterze, a na konflikcie między nim a superbohaterem.

Nie chce mi się bawić w nitpicking, bo wszelkie niedoskonałości tym filmom jestem w stanie bez problemu wybaczyć, ale zwyczajnie do Batman Returns nie mam ochoty wracać tak często jak do pierwszego filmu. Może przez to, że jest mniej widowiskowy, ma słabsze sekwencje akcji, no i świat przestawiony podobał mi się bardziej w wersji z 1989. Wiem, że zmiana była konieczna po śmierci Antona Fursta, ale co poradzę, że wolę Gotham z pierwszej części od świata, w którym Pingwin zasuwa na żółtej, rajdowej kaczce. :P

Ocenki bez zmian:
Batman 9/10 (wstrzymam się z dychą do kolejnej powtórki, puszczę sobie z lektorem z dzieciństwa, wtedy dawka nostalgii sięgnie zenitu)
Batman Returns stabilne 8/10

Ostatnie dwie sprawy...
1. Keaton miał zajebiste kostiumy. Owszem, ten z BR jest kosmicznie lepiej wykonany, po prostu piękny, ale pierwszy podoba mi się równie bardzo, a może i bardziej, przez swoją surowość. No i czarny > ciemnoniebieski, a taki wydaje się w wielu ujęciach kostium z BR.
2. 20 grudnia na rottentomatoes ukazał się artykuł tłumaczący kult Batman Returns. Wiem, że na forum jest sporo fanów filmu, więc zostawiam link tutaj:
https://editorial.rottentomatoes.com/article/why-batman-returns-deserves-its-cult-following/
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 30 grudzień 2016, 15:13:18
Kurczę, po zobaczeniu BvS na Blu - Ray trochę zdębiałem jak to pięknie wygląda ( resztę universum musowo na Blu - ray ), i tak trochę smutno mie się zrobiło gdy pomyślałem, że filmy 1 - 4 i trylogie Nolana mam tylko na dvd. Co do powyższych filmów, są ciągle świetne i bijące nie jeden film Marvela, ha  ;D
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 30 grudzień 2016, 16:25:22
Ja przez święta powtórzyłem sobie Batman Returns i nadal miałem te same problemy co ostatnio.

Wizualnie jest świetny, lepszy niż jedynka. Ta zimowa sceneria i świąteczny klimat Gotham to rewelacja.

Jednak film jest naprawdę kiczowaty pod paroma względami no i sama fabuła jest po prostu mało wciągająca. Gdyby Pingwin był bardziej złożoną postacią to mógł być świetny film, ale niepotrzebnie zrobili z niego też potwora wewnątrz.

Klimat jest jednak czarujący, a bajkowy wygląd Gotham powoduje, że ten film będzie ponadczasowy, więc wciąż oceniam go pozytywnie.

Post Merge: 30 grudzień  2016, 16:29:56

Co do kostiumów Keatona to się zgadzam w niemal 100%. Mam je pod kostiumami Nolana tylko przez ich gumowatość. Ale wizualnie prezentują się najlepiej względem filmu. Ten z Returns jest świetny i ten preferuję, ale tak samo jak Juby bardzo lubię surowość pierwszego. Nieco brudny, zużyty wygląd.

A to, że czarny > niebieskoszary to oczywista oczywistość ;)
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Juby w 01 styczeń 2017, 11:19:42
@Leon
Blu-ray, nie Blu - Ray! ;) BF i B&R nie dostaniesz na BD w Polsce, dlatego z nimi obstaje przy 2DVD z antologii. Resztę mam na BD i w większości jestem zadowolony.

@Lelek
Nie zgadzam się z tobą całkowicie. Owszem, sceneria w BR jest magiczna, ale wolę Gotham i scenografię z pierwszej części, druga mniej się postarzała pod względem VFX i sposobem narracji. Jeśli zaś chodzi o kostiumy, to ten z Returns ma zdecydowanie lepszy jeden element - maskę... być może najlepszą w ogóle w historii filmów kinowych z Batmanem.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 01 styczeń 2017, 13:40:38
Tzn z czym się "całkowicie nie zgadzasz"? Post jest niejasny. Piszesz, że scenografia jest magiczna, ale "całkowicie się nie zgadzasz" :P
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Juby w 01 styczeń 2017, 16:44:20
No, że nie zgadzam się całkowicie, ale w większości. ;P Nie zgadzam się np. z tym, że BR jest wizualnie lepszy niż jedynka, oraz że fabuła jest mało wciągająca.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Juby w 21 wrzesień 2019, 10:05:57
W tym roku obchodzimy:
1) 80-rocznicę powstania Batmana
2) 30-rocznicę pierwszego filmu Burtona
3) równe 2 tygodnie temu była 30-rocznica polskiej premiery filmu!

(https://78.media.tumblr.com/0f203786756e9a65e7f606ffcd87e8df/tumblr_nuao6hIlNf1qbh1v5o1_1280.jpg)

W czwartek była również 20-rocznica mojego dziewiczego seansu Batmana Burtona. W dniu, w którym byłem w kinie na Mrocznym widmie (18 września 1999), w TVP1 puścili go jako Hit na sobotę. Oba wydarzenia (dla mnie bardzo ważne) kolidowały godzinowo, dlatego tata nagrał mi Batmana na kasecie. Gdy wróciłem do domu z kina, trafiłem na scenę z "Jack? Jack is dead my friend. You can call me... Joker!" - i z miejsca się zakochałem! Już wcześniej byłem bat-maniakiem (wujek podarował mi i bratu pierwsze komiksy na przełomie 1997/1998, poza tym uwielbiałem oglądać kreskówkę na Polsacie), ale dopiero ten film wciągnął mnie bezgranicznie, mimo że znałem całą fabułę z komiksowej adaptacji. Tata wyłączył tv, a ja mogłem obejrzeć od deski do deski następnego dnia. Wczoraj, dokładnie 20 lat i dzień później, obejrzałem pierwszego Batmana po raz... sam nie wiem który, w końcu z Januszem Szydłowskim, czyli z tą samą wersją lektorską, którą widziałem wtedy. Poziom nostalgii sięgnął zenitu. :) A sam film - klimatyczny, niepowtarzalny, wspaniały. Jeden z najważniejszych filmów mojego dzieciństwa, jak i życia w ogóle. Niektóre elementy zaczynają trącić myszką, a scenariusz miejscami niedomaga, ale to nic. Uwielbiam obsadę, humor, stronę wizualną, genialną muzykę i każdą scenę z Batmanem. Mocne 9/10 i serduszko na wieki.

Uznałem, ze się tym z wami podzielę, może kogoś jeszcze natchnę na powtórkę. ;)
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Funky w 10 lipiec 2020, 01:23:44
Batman stracił w moich oczach w porównaniu z tym jak oceniałem ten film dziesięć lat temu ale posiada tak fantastyczny klimat (noir, gangsterzy) i estetykę że wybaczam mu słabą historię która jest największą bolączką tej produkcji (Joker chcący zagazować miasto i przy okazji przelecieć Vicki Vale :P ) gdzie ciekawiej było u Schumachera (Batman Forever). Oglądajac film Burtona miałem wrażenie że oglądam noir i film gangsterski na sterydach. Wspaniałe kostiumy (płaszcze i kapelusze), wygląd miasta i muzyka zaspokajają mój nienasycony głód estetyki i swego rodzaju piękna. Nie przesadzono z dziwactwami i groteską dlatego ogląda mi się to zdecydowanie lepiej niż kontynuację z 1992 roku.

7/10
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Juby w 10 lipiec 2020, 08:45:06
Po zerknięciu na twoją ocenę z pierwszej strony tematu, rzeczywiście film Burtona sporo stracił w twoich oczach.

U mnie odwrotnie, w 2016 pisałem...
Cytat: Juby w 30 grudzień  2016, 11:52:389/10 (wstrzymam się z dychą do kolejnej powtórki, puszczę sobie z lektorem z dzieciństwa, wtedy dawka nostalgii sięgnie zenitu)
We wrześniu, gdy powtórzyłem z lektorem z TVP (Janusz Szydłowski) mimo wszystko zostało...
Cytat: Juby w 21 wrzesień  2019, 10:05:57Mocne 9/10 i serduszko na wieki.

Jednak podczas tegorocznej kwarantanny kolejny raz przeczytałem komiksową adaptację filmu i złapałem się na tym, że znowu mam ochotę go obejrzeć. Jaką moc musi mieć, aby po ponad 20 latach i niezliczonych seansach, dalej tak na mnie działać / sprawiać że ciągle chcę do niego wracać? Dlatego uznałem, że choć Batman Burtona ewidentnie zaczyna trącić myszką i ma kilka elementów, których nigdy nie kupowałem, jest on dla mnie filmem zbyt ważnym, aby oceniać go niżej i po raz pierwszy w moim życiu wystawiłem mu maksymalną ocenę.

9/10 » 10/10
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 10 lipiec 2020, 09:41:02
Ja mam z Batmanem trochę jak z Łowcą Androidów. Nie jest w ogóle tak hipnotyzujący jak film Scotta, ale stylistycznie bardzo do mnie przemawia i jest w nim pięknie stworzona wizualna ikoniczność Batmana. Oczywiście Burton skopał trochę samą postać Batmana i z fabułą nie można się nie zgodzić z Funkym, ale pod względem wizualnym - głównie scenografii, oświetlenia i kostiumów, oraz muzycznym, jest to niewątpliwie świetny film.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Juby w 07 wrzesień 2020, 10:36:54
Na stronie głównej w Kalendarium nie pojawia się ta informacja, więc warto ją umieścić tutaj, na forum.

Dziś mija równo 30 lat od polskiej premiery Batmana Tima Burtona!

(https://ireland.apollo.olxcdn.com/v1/files/fclnx7lxpo5v2-PL/image;s=1000x700)
Polski plakat "Batmana" z 1990 r. (dystrybutor ITI).
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Johnny Napalm w 07 wrzesień 2020, 19:23:44
Cytat: Juby w 21 wrzesień  2019, 10:05:57W tym roku obchodzimy:
1) 80-rocznicę powstania Batmana
2) 30-rocznicę pierwszego filmu Burtona
3) równe 2 tygodnie temu była 30-rocznica polskiej premiery filmu!
To w końcu ta rocznica była w zeszłym roku czy obecnym? Ok, mam to, znalazłem. Dziwne to, że na filmwebie nie ma od razu takiej informacji, chociaż przy mniej popularnych filmach taka się znajduje. Dopiero na wikipedii podano datę premiery, no i rzeczywiście, dzisiaj pierwszemu Batmanowi Burtona stuknęła 30-tka od momentu polskiej premiery.
Jestem w szoku, że obsuwa była aż taka. Ok, to były inne czasy, ale skoro z amerykańskimi komiksami można było wystartować o wiele wcześniej, to tym bardziej jest dziwne i jak dla mnie trudne do wytłumaczenia. Kurde, prawie 15 miesięcy różnicy.  :o



A co do samego Batmana, odfajkowałem go sobie ponownie. Film ma nadal wiele zalet. Jest bardzo klimatyczny, świetna scenografia, no i ma rozmach. Jak na tamten 1989 rok, był naprawdę odpicowany i pełen czaderskich efektów specjalnych. Wiadomo, że za dwa lata mieliśmy już premierę Terminatora 2, który dopiero dowalił po oczach i pozmieniał świat efektów specjalnych na zawsze. Dwa lata to jednak wówczas było dużo, a James Cameron był naprawdę zapaleńcem co do CGI.

Wracając do filmu z 1989 roku. Kurczę, parę rzeczy mnie jednak rozbroiło i to negatywnie. Tłumaczenie, że to taka konwencja jakoś trudno mi przychodzi w kilku scenach, m.in. tych:

ZABIJAJĄCY BATMAN
Każdy się czepia wysadzanego klauna z kolejnego filmu, a tu kompletna rozpierducha i w sumie rzeź gangsterów z granatników i broni maszynowej przechodzi Batmanowi zupełnym płazem. Wiadomo, że tu flaków nie ma, ale widać, że gangsterzy raczej w większości giną. Burton trochę się opamiętał i przypomniał sobie, że film jest też dla dzieciaków i osłodził tą scenę brakiem celu Batmana i komiczną bronią Jokera.


ROZWAŁKA PRZED RATUSZEM
To już jest tak głupie, że nawet ja musiałem rozchodzić żenadę. Bruce baranieje jak właśnie baran idący na rzeź. Później odkrywa, że ma nogi i zmierza pomiędzy ciałami zastrzelonych ludzi do Jokera tylko po to, żeby ten mu pomachał rączką z auta. Piękno sceny jest dopełnione sztuczką z rzutem piórem przez Jokera.




Ale ogólnie ten film zawsze będzie dla mnie kultowym. Będzie też przypominał razem z serią Supermanów z  Christopherem Reevem, że DC kiedyś było na szczycie ze swoimi filmami, zostawiając Marvela sto lat za murzynami. Marvel robił w podobnych czasach filmy co najmniej tragicznie obciachowe. DC jako pierwsze potrafiło zatrudnić do filmów superbohaterskich prawdziwe gwiazdy kina i korzystać z naprawdę nowatorskich efektów specjalnych. Scenariusze też były o niebo lepsze.




Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Juby w 07 wrzesień 2020, 21:19:28
Sorry, moja pomyłka. Oczywiście dziś mija 30 lat od premiery pierwszego Batmana, rok temu mijało 29.
Tytuł: Odp: Batman
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 10 wrzesień 2020, 09:32:59
30 latek ❤️ Wow!!! Kurcze, może w końcu skusze się na ponowny seans, chodź mam z tym dość ciężko i w ostatnich latach wolę sobie zaliczyć coś nowego... A wydanie Blu-ray w tym roku zakupione i tak sobie leży 🙃

Cytat: undefinedAle ogólnie ten film zawsze będzie dla mnie kultowym. Będzie też przypominał razem z serią Supermanów z  Christopherem Reevem, że DC kiedyś było na szczycie ze swoimi filmami, zostawiając Marvela sto lat za murzynami. Marvel robił w podobnych czasach filmy co najmniej tragicznie obciachowe. DC jako pierwsze potrafiło zatrudnić do filmów superbohaterskich prawdziwe gwiazdy kina i korzystać z naprawdę nowatorskich efektów specjalnych. Scenariusze też były o niebo lepsze

Szkoda, że dużo osób już o tym zapomina. I jak wypominają filmą z DCEU to potrafią jechać po całości. Wszystkie filmy są do kitu i tyle. No ok coś tam pochwalą np. Aquaman. Wtedy staram się im przypomnieć, że DC robiło dobre filmy na laaataaa przed Marvelem i wypadałoby się do edukować, bo DC to nie tylko MoS w górę, ale i wcześniej sporo świetnego kina było nam dane.