Forum BatCave

Batman => Bat-Filmy => Batman v Superman: Dawn of Justice => Wątek zaczęty przez: Leon Kennedy w 14 Czerwiec 2016, 12:10:02

Tytuł: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 14 Czerwiec 2016, 12:10:02
Rozszerzona wersja już ponoć wyciekła i stąd też mamy parę nowinek odnośnie tejże wersji. Dodam od razu, że są to dość optymistyczne wieści. W skrócie w pełnej wersji film dużo zyskuje  :) Oby to wszystko okazało się prawdą...

http://naekranie.pl/aktualnosci/wyciek-wersji-rozszerzonej-batman-v-superman-czym-rozni-sie-od-wersji-kinowej-886439 (http://naekranie.pl/aktualnosci/wyciek-wersji-rozszerzonej-batman-v-superman-czym-rozni-sie-od-wersji-kinowej-886439)

PS: Nie wiem  czy warto było zakładać osobny temat, ale jakby co to proszę scalić  ;)
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Juby w 15 Czerwiec 2016, 12:53:38
Przeczytałem ten news o różnicach i przy jednym z punktów wybuchłem śmiechem:
CytujWallace Keefe to bohater, który w wersji kinowej okazał się zamachowcem samobójcą. Wysadził się podczas przesłuchania Supermana przez komisję senacką. Okazuje się, że Wallace nie był ani samobójcą, ani zamachowcem. Ta wersja wyjawia, że Lex Luthor podłożył bombę w jego wózku bez jego wiedzy. Sam wózek został stworzony z tego samego metalu, co kule z Afryki. Do tego bomba została opakowana ołowiem, dzięki czemu Superman nie mógł tego dojrzeć swoim rentgenowskim wzrokiem. Lois Lane podczas swojego śledztwa odkrywa, ze Wallace nie chciał się zabić, gdy odnajduje świeże zakupy w jego domu. W nim też podłożono kompromitujące materiały wybuchowe. Senator Finch podczas tego przesłuchania chciała wyjawić prawdę o Luthorze, ale zdała sobie sprawę, że ten ją przechytrzył i temu doprowadził też do wybuchu.


:D

Nie potrzebuje nawet sekundy nowego materiału, absolutnie nic nie musieli tutaj dodawać, żeby było jeszcze jaśniejsze, że koleś nie wiedział że w wózku ma bombę. Już podczas oglądania wersji kinowej to była najoczywistsza oczywistość.

Reszta zmian brzmi nieźle, zwłaszcza punkty 1 i dwa ostatnie, czyli głównie te rozszerzające sceny akcji i sceny z Supermanem.
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 15 Czerwiec 2016, 13:33:06
Ten ca?y w?tek z Wallace'm nadal jest bez sensu. Co to niby mia?o da?? Ani to nie wrobi Supermana, ani go nie zrani :P Jedyne jak Lex na tym zyska? to zabicie senatorki (kolejnej zb?dnej postaci), ale równie dobrze móg? j? otru? zamiast cz?stowa? sikami.

Jeden z wi?kszych problemów jaki ja mia?em z tym filmem, czyli Batman, i tak nie zostanie odratowany przez dodatkowe sceny.

Ale mo?e chocia? troch? poprawi to wizerunek Supermana.
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Juby w 15 Czerwiec 2016, 23:09:48
Cytat: LelekPL w 15 Czerwiec  2016, 13:33:06
Ten cały FILM nadal jest bez sensu.


Poprawione. :)
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Juby w 05 Lipiec 2016, 14:12:27
Powtórka BvS w Ultimate Edition, która jest jedyną słuszną wersją tego filmu i do innej nie planuję wracać! Bo owszem, jednak planuję zakup na Blu-ray i kolejne powtórki w przyszłości.

(http://heroichollywood.com/wp-content/uploads/2016/06/batman-image.jpg)

Nowa wersja dodała sporo materiału i to dobrego materiału. Śledztwo Lois zostało poszerzone, dzięki czemu nie wydaje się już postacią, której scenariusz na siłę stara się znaleźć jakieś zajęcie, ona je ma. Śledztwo Clarka i w ogóle wszystkie nowe fragmenty z nim też przydają się do lepszego zaprezentowania tej postaci. Dzięki temu w końcu możemy zobaczyć scenę, w której postać Marthy zostaje wprowadzona do tej historii (rozmowa przez telefon), a nie pojawia się z czapy z minutowej rozmowie z Supermanem na farmie w środku filmu. Poszerzenie akcji na pustynni, wątków czarnoskórej dziewczyny z przesłuchania, kolesia w pierdlu, którego oznaczył Batman - wszystko to pomaga w o wiele lepszym przedstawieniu knowań Luthora, jego wrabianiu Supermana, oraz zrozumieniu skąd niepewność i nienawiść przeciw niemu wśród ludzi. Dodana scena ze Steppenwolfem powinna pojawić się już w kinie(!) skoro ma zapowiadać wroga dla Ligii Sprawiedliwości, no i dzięki niej lepiej możemy zrozumieć co bredzi Lex za kratkami i czemu Bruce chce zebrać pozostałych meta-ludzi. Mimo ponad 30 minut dłuższego metrażu, to ta wersja ma lepsze tempo, pokazywanie wątków różnych postaci jest lepiej wyważone i nie ma tylu problemów montażowych.

To w sumie tyle. Żeby nie było tak słodko, "Ultimate Edition" nie naprawia największych bolączek tego zmarnowanego filmu.

Przede wszystkim - jest za długi. Paradoksalnie, bo w dłuższej wersji jest lepszy, ale i tak za długi. Za dużo tu wątków i postaci: śledztwo Lois i tego pocisku, śledztwo Bruce'a za "Białym Portugalczykiem", działania Lexa, śledztwo "Pani Prince" (inaczej w filmie się do niej nie zwracają), problemy Supermana, historie mniej ważnych postaci, których jest od groma, niebywale zbędna amazońska wojowniczka bez imienia, która pojawia się w filmie tylko by wyreklamować swój przyszły film, film o Lidze Sprawiedliwości, oraz tureckie linie lotnicze, a także wszelkie gościnne występy i ester eggi. Film trwa ponad 3 godziny i jest zdecydowanie zbyt męczący. Nie pomaga mu mała ilość akcji, które w dodatku są bardzo słabe, większość jest spektakularnie głupia (tytułowy pojedynek powinien się skończyć z 10 razy i to zwycięstwem Supermana, lub przerwaniem walki) i nie wzbudzają u mnie większych emocji.

Drugim najpoważniejszym problemem BvS jest niezrozumienie postaci. Snyder zrobił z Batmana ciągle wkurzonego mordercę (lubię Afflecka w tej roli, ale do Keatona i Bale'a mu bardzo daleko, może z innym scenariuszem i innym reżyserem będzie lepiej). Supermana zmarnował całkowicie i nie wiadomo dokąd go prowadzi - a przecież Cavill nie jest złym aktorem, a rola Kal-Ela nie wymaga nie wiadomo jakich umiejętności. Ponownie, Henry z lepszym scenariuszem i innym reżyserem mógłby być świetnym Supermanem, a tak, sromotnie ustępuje Christopherowi Reeve'owi. Rozbrajające jest tez to, co Snyder zrobił z Jimmy Olsenem i wytłumaczenie jego roli. Zamiast młodego fotografa w DailyPlanet pokazano tajnego agenta CIA, który ginie po 3 minutach na ekranie, bo "...nie było dla niego miejsca w tej historii". TO TRZEBA BYŁO GO W OGÓLE NIE ROBIĆ! Tak jak w pierwszej części. A miejsce dla Wonder Woman w tym filmie było? Nie wydaje mi się, a i tak jest wciśnięta.

Jednak pomarańczą wśród mandarynek jest tutaj Luthor. Zrozumiałbym, gdyby Snyder znudzony ciągle tym samym Lexem we wszystkich filmach postanowił odejść od komiksowego pierwowzoru i zrobić coś nowego.. ale Luthora takiego jak w komiksach albo serialu animowanym nigdy na dużym ekranie nie było! Po co było go zmieniać w to coś? Jesse Eisenberg szarżuje w najgorszy możliwy sposób, gra OOOoooogromnego psychola, bardziej przypomina Jokera niż Luthora, no i nie ma żadnej sensownie nakreślonej motywacji (coś tam tylko raz wspomina o bijącym go ojcu). Jest dziwacznie, poniekąd komicznie zagranym miliarderem, który w co drugiej scenie musi opowiadać "mój ojciec to, mój ojciec tamto, mój ojciec siamto". Totalnie nie podoba mi się ta interpretacja tej postaci. Filmu oczywiście nie ratują dwa poboczne czarne charaktery: KGBeast'a nie znam i jest tu nijaki, a Doomsdaya mogłoby w ogóle nie być, wybrałbym kilku innych przeciwników w jego miejsce.

Jak już jestem przy Luthorze to przypomnę fakt autentyczny - TEN FILM JEST GŁUPI! Ale to tak głupi, że aż inne głupie filmy wypadają przy nim mniej głupio. I nie pisze tu o rekordowo szybko wystrzelonej atomówce w finale, o folderze Luthora, który ponazywał i powymyślał loga członkom Ligii sprawiedliwości, ani o żadnym innym idiotyzmie, o których pisałem już w swojej recenzji prosto po wyjściu z kina. Przy powtórce dostrzegłem kolejną dawkę głupot, których pewnie jest tam jeszcze niezła kopalnia. Moje ulubione, związane z Luthorem:
1. W filmie pada tekst, że ograniczono wybuch Kapitolu, pokrywając wózek Keefe'go ołowiem. Nie wiem ile by się zmieściło w tym wózeczku, ale wybuch był taki, jakby załadowali do niego cysternę z nitrogliceryną! Ciekawe jak by pierdykło bez warstwy ołowiu? Może to była atomówka? :P
2. Luthor w ciągu jednego dnia został: złapany, oskarżony, skazany, osadzony (nazywany jest "więźniem + nr") i ogolony na łyso (jakie więzienia tak robią? chyba tylko Fiorina 161 Furia) w ciągu JEDNEGO DNIA! Już jako łysy jest umieszczony na fotce w gazecie, którą czyta Perry o wydarzeniach z Metropolis i Gotham sprzed jednego dnia, a Batman gadał z nim jeszcze przed pogrzebem Clarka! XD

Wciąż nie podobają mi się odpychające swoją komputerowością efekty CGI (niech Snyder w końcu założy jakieś okulary i zadzwoni po IL&M), nijaka muzyka (poza motywami z MoS jedynym charakterystycznym motywem jest ten Luthora, reszta to pompatyczne, za głośne i silące się na budowanie dramatyzmu pierdy instrumentów), nieciekawe sceny akcji, zdjęcia też są nieszczególne, no ogólnie wszystko to w czym Człowiek ze stali był świetny, BvS nie jest. To zmarnowany potencjał i okropnie popsuty film.

Po powtórce podwyższam ocenę do 5/10 ale myślę, że byłoby przynajmniej oczko niżej, gdybym nie był tak wielkim fanem Batmana, fanem Man of Steel i fanem Cavilla.


Ostatnia kwestia, bo jest tak jak przypuszczałem. Czy ktoś mi powie, za co ta eRka? Zero nagości, zero papierosów, zero narkotyków, poziom przemocy taki sam jak w kinie. W "Ultimte Edition" pada jeden "fuck" - dopuszczalny w PG-13 (mogą paść nawet dwa) - i dodano trochę krwi przy strzelaninach + plama krwi w walce Batmana z najemnikami pilnującymi Marthę. Nawet ubiegłoroczny Marsjanin z Mattem Damonem dostał PG-13 (co po seansie solidnie mnie zaskoczyło), a BvS eRkę! Gratulację MPAA, znowu się popisaliście.
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 05 Lipiec 2016, 14:41:10
Cytat: Juby w 05 Lipiec  2016, 14:12:27
Jak już jestem przy Luthorze to przypomnę fakt autentyczny - TEN FILM JEST GŁUPI!


Mam nadzieję, że to jakiś żart albo coś w tym stylu? :P
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Juby w 05 Lipiec 2016, 15:32:28
No oczywiście, ze żart. ;) Często tak mówię, podśmiewając się z niegdysiejszych lektorów, którzy mówili tak przed filmami opartymi na faktach.
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: kelen w 05 Lipiec 2016, 16:58:41
CytujGratulację MPAA, znowu się popisaliście.


Była mowa, że jest jakaś ograniczona ilość na długość "intensywnych" scen walk i akcji i ta wersja Ultimate ją trochę przebiła. Rzeczywiście dziwny warunek, ale jednocześnie ciekawy, przypadkowy chwyt marketingowy.
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 17 Lipiec 2016, 21:37:41
Obejrzałem... na raty, ale obejrzałem. Sam nie wiem czy film naprawia moje problemy związane z Batmanem, bo ja już tego całego "genialnego planu" Luthora nie rozumiem. Może jest ktoś w stanie mi to wyjaśnić?

Czy jemu chodziło o to, żeby wrobić Supermana w wybuch w Kapitolu? Bo przecież chwilę później w wiadomościach mówią, że to ten kaleka był zamachowcem. Tak czy siak, ten wybuch w jakiś sposób powoduje złość Batmana i zdecydowaną chęć zabicia Supermana... ALE CZEMU? To naprawdę nie ma sensu, ale jeśli chce za to zabić Supermana to przynajmniej przestaje być rasistą bez powodu, tak jak wcześniej mi się wydawało... a jest po prostu idiotą z debilnym powodem. Niby poprawa :P

Jeśli chodzi o resztę... to mi się oglądało gorzej niż wersję kinową. Fakt, jest zdecydowanie lepiej zmontowany... ale sceny, które dodali, kompletnie nie poprawiają filmu, ani problemu słabo rozbudowanych postaci. Skupiają się na wątku, który był najmniej interesujący i potrzebny w tym filmie - śledztwo Lois. Dodając jeszcze bardziej niepotrzebny wątek śledztwa Clarka o Batmanie, które jest kompletnie zbyteczne, skoro Superman potem i tak walczy z Batmanem nie ze względu na różnice poglądowe, tylko z powodu szantażu

Także, jasne, montaż jest lepszy i to jest na plus... ale i tak już nudny film jest niestety dłuższy o niepotrzebne 30 minut.

Ocena to nadal 5/10, ale coraz bardziej łaskawe 5/10. Myślę, że bardziej skłaniam się do 4/10.

PS. Oglądałem z dziewczyną i się mnie spytała czy na ten film w ogóle ktoś chodził do kina (bo tak jej się nie podobał). A ja na to, że zarobił całkiem nieźle, lepiej niż kilka starszych filmów, jak np. Batman & Robin z Clooneyem. A ona na to: "nie, ja to jednak już wolę Clooneya" :P
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 18 Lipiec 2016, 03:34:55
A ja nie. W?tek Clarka bym ?wietny i dostali?my prawdziwy powód jego pierwszej wizyty w Gotham. Co do wybuchu Kapitolu, to Luthor chcia? sprz?tn?c t? babk? wykorzystuj?c krzywdy tego go?cia, który obwinia? Supermana. Sam Clark mia? jeszcze bardziej si? tym wszystkim za?ama?. Zas Bruce'a mia?o to utwierdzi? w przekonaniu, ?e gdzie Kal tam ?mier?... A jako rasista jako? nie mog? go postrzega?. Same nowe sceny daj? du?o temu filmowi, jest ciekawszy i m?drzejszy dzi?ki nim, a o monta?u nawet nie wspominaj?c! Ta wersja jest jedyn? s?uszn? i mog?aby dobi? do miliarda.

PS: W ko?cu plan Luthora jak i ?ledztwo Lois ma sens! Zw?aszcza Luthor.
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 18 Lipiec 2016, 07:34:57
Cytat: Leon Kennedy w 18 Lipiec  2016, 03:34:55
Wątek Clarka bym świetny i dostaliśmy prawdziwy powód jego pierwszej wizyty w Gotham.


Ale co tam świetnego było? I kompletnie na nic się nie przekłada, bo koniec końców te sceny nie mają żadnego znaczenia (tutaj widać, że ten film pisało dwóch różnych scenarzystów). Po prostu nienaturalnie wydłużają za długi film.

Cytat: Leon Kennedy w 18 Lipiec  2016, 03:34:55
Co do wybuchu Kapitolu, to Luthor chciał sprzątnąc tą babkę wykorzystując krzywdy tego gościa, który obwiniał Supermana.


To akurat było bardzo zrozumiałe już w wersji kinowej. Ale czemu to powoduje chęć zabicia Supermana... nadal nie rozumiem. Tak samo wątpię, aby planem Lexa było "załamanie" Supermana.

Cytat: Leon Kennedy w 18 Lipiec  2016, 03:34:55
PS: W końcu plan Luthora jak i śledztwo Lois ma sens! Zwłaszcza Luthor.


Dla mnie ma równie duży sens co poprzednia wersja (czyli nadal brak), a śledztwo Lois jest jeszcze bardziej zbyteczne. No ja nie mogę wytrzymać jak bardzo bezsensu jest ten wątek. "Kto stoi za tym wszystkim?" No, kur***, po co to widzom skoro wszyscy wiedzą, że to Lex. Ok, postacie muszą się o tym jakoś dowiedzieć... Ale czy trzeba na to poświęcać połowę trzy godzinnego filmu, którego tytuł to "Batman v Superman"?
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Q w 18 Lipiec 2016, 16:02:44
Wersji rozszerzonej nie ogl?da?em, ale spraw? z bomb? interpretuje tak.

Lex, od wielu miesi?cy manipuluje Wallace'm, który w wyniku dzia?a? Supermana powa?nie ucierpia?. Robi z niego koz?a ofiarnego i przy okazji osob?, której Bruce nie zdo?a? pomoc i na dodatek eliminuje pani? senator. Wayne uratowa? go z gruzów, ale poprzez dzia?ania Lexa nie zdo?a? mu pomóc. W jego odbiorze dzia?ania Supermana sprawi?y, ze dobry cz?owiek si?gn?? dnia.

Przy okazji okazuje si?, ?e Superman nie jest w stanie uratowa? osób, które s? w jego otoczeniu. Czy mo?na nazwa? go bohaterem skoro nie udaje mu si? zapobiec wybuchowi bomby pod jego nosem.

Bruce od dawna szykuje si? na ?miertelny pojedynek. Jest gotów zgin?? by wyko?czy? Supermana, bo jest przekonany, ?e mimo wszystko jego dzia?ania przynosz? wi?cej szkód ni? po?ytku, a wybuch w Kapitolu to kolejny argument.


Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Juby w 18 Lipiec 2016, 16:19:03
Cytat: Leon Kennedy w 18 Lipiec  2016, 03:34:55
PS: W końcu plan Luthora jak i śledztwo Lois ma sens! Zwłaszcza Luthor.


A mogę spytać jaki sens? Lex chce żeby Superman został znienawidzony przez ludzi i zabity (albo przez Batmana, albo przez Doomsdaya) ponieważ... No właśnie. Czy poza JEDNYM ZDANIEM że bił go ojciec i wtedy coś tam zrozumiał, ma on jakąkolwiek motywację dlaczego robi to co robi i skąd wie to co wie (a wie praktycznie wszystko, nawet to, na którą noc Batman zaplanował walkę z Supermanem).


Q - wielkie dzięki za objaśnienia. Tak jak i Lelek, totalnie nie rozumiałem o co w tym chodziło, ale twoja wersja brzmi rozsądnie. To wciąż pokazuje jak naciąganą motywację do walki ma Batman, ale jakiś sens jest.


Cytat: LelekPL w 17 Lipiec  2016, 21:37:41
Ocena to nadal 5/10, ale coraz bardziej łaskawe 5/10. Myślę, że bardziej skłaniam się do 4/10.


Same here.
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 18 Lipiec 2016, 23:32:59
Cytat: Q w 18 Lipiec  2016, 16:02:44
Wersji rozszerzonej nie ogl?da?em, ale spraw? z bomb? interpretuje tak.

Lex, od wielu miesi?cy manipuluje Wallace'm, który w wyniku dzia?a? Supermana powa?nie ucierpia?. Robi z niego koz?a ofiarnego i przy okazji osob?, której Bruce nie zdo?a? pomoc i na dodatek eliminuje pani? senator. Wayne uratowa? go z gruzów, ale poprzez dzia?ania Lexa nie zdo?a? mu pomóc. W jego odbiorze dzia?ania Supermana sprawi?y, ze dobry cz?owiek si?gn?? dnia.

Przy okazji okazuje si?, ?e Superman nie jest w stanie uratowa? osób, które s? w jego otoczeniu. Czy mo?na nazwa? go bohaterem skoro nie udaje mu si? zapobiec wybuchowi bomby pod jego nosem.

Bruce od dawna szykuje si? na ?miertelny pojedynek. Jest gotów zgin?? by wyko?czy? Supermana, bo jest przekonany, ?e mimo wszystko jego dzia?ania przynosz? wi?cej szkód ni? po?ytku, a wybuch w Kapitolu to kolejny argument.


Jest to JAKIE? t?umaczenie... ale nadal nie widz? zwi?zku przyczynowo-skutkowego w jego logice. Równie dobrze móg?by wini? siebie za to, ?e nie zaopiekowa? si? swoim pracownikiem. By? jeden winny - Wallace. Wed?ug mnie jedyne co powinno w nim ruszy? to dowiedzie? si? sk?d Wallace zmie?ci? taki ?adunek w takim wózeczku i kto mu w tym pomóg?. Przej?? si? zabitymi. Zabicie Supermana powinno mimo wszystko by? jedn? z ostatnich rzeczy na jego li?cie. No i je?li od pocz?tku by? nastawiony na zabicie Supermana, a ta akcja po prostu przela?a czar? goryczy... no to wracamy do argumentu rasizmu/uprzedzenia i Batmana chc?cego zabi? Supermana tylko ze wzgl?du na zniszczenia w Metropolis, które on chcia? powstrzyma? i nie mia? z nimi nic wspólnego. Czyli nadal wielka kupa.
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Q w 19 Lipiec 2016, 00:44:08
Superman tak nieumiej?tnie powstrzymywa? Zoda tworz?c wi?ksze spustoszenie, ?e Batman od pocz?tku traktuje go jak kosmit?, który tak naprawd? nie dba o ludzi. Nie postrzega go jako osoby, która dorasta?a na Ziemi. Widzi w nim zagro?enie, które trzeba wyeliminowa?. Kto b?dzie pami?ta? ile razy z?apa? Jokera, ale wyko?czenie Supermana - to b?d? pami?ta?.

Dla Bruce'a nie jest istotne, ?e bomba by?a w wózku Wallace'a, w tym przypadku chce zaj?? si? tym od kogo wszystko si? zacz??o czyli Supermanem.


Co do Lexa. To zapewne chce si? pozby? Supermana lub Batmana, w zale?no?ci od rezultatu starcia, dlatego, ?e nie chce mie? pod nosem ?adnego z bohaterów, które mog? pokrzy?owa? jego niecne zamiary. Jakby ?atwiej mu by?o dzia?a?, gdyby nie by?o superbohaterów.
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Funky w 19 Lipiec 2016, 05:15:35
Opłaca się kupić to diwidi?, z chęcią obejrzałbym nowe sceny ale boje się wydawać kasę na film który uważam za przeciętny. Mamy do czynienia ze zmianami kosmetycznymi czy też czuć powiew świeżości w stosunku do sztucznego CGI i Doomsdaya z dużego ekranu?
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 19 Lipiec 2016, 07:52:31
Powstrzymał go całkiem umiejętnie zważywszy na to, że planeta nadal istnieje... ba, nawet Metropolis nadal stoi :P A to, że nie widzi w nim człowieka (pomimo licznych akcji ratowniczych i wiedzy, że żyje jako Clark Kent - ale nie wiedząc o nim kompletnie nic :P), tylko potwierdza jego uprzedzenie. Alfred wie, że Superman nie jest wrogiem i Bruce to POTWIERDZA. "Ilu tak zostało?" On nie uważa, że Superman jest zły. Jego jedynym powodem jest idiotyczne zdanie "If there is only 1% chance". Chce go zabić bo "co by było gdyby" :P

Nadal nie rozumiem związku przyczynowo-skutkowego w jego myśleniu. Jeśli niechcący potrąciłem osobę, która potem wysadziła sejm to czy ja jestem za to winny? :P

Ale jakie on ma niecne plany, które mogą mu pokrzyżować? Jego jedynym planem jest pozbycie się Supermana :P No to tak, dla dobra tego planu, dobrze by było gdyby Superman nie żył :P

Dobra, Q. Nie ma co więcej tracić czasu na ten film. Rozumiem o co Tobie chodzi. Ale jest to teoria, która w żaden sposób nie czyni z "batflecka"  dobrej interpretacji, ani nie daje mu racjonalnego powodu do zabicia Supermana, dzięki któremu ten film byłby lepszy. Nadal tylko przewracam oczami.

Post Merge: 19 Lipiec  2016, 07:57:28

Cytat: Funky w 19 Lipiec  2016, 05:15:35
Opłaca się kupić to diwidi?, z chęcią obejrzałbym nowe sceny ale boje się wydawać kasę na film który uważam za przeciętny. Mamy do czynienia ze zmianami kosmetycznymi czy też czuć powiew świeżości w stosunku do sztucznego CGI i Doomsdaya z dużego ekranu?


Nie opłaca się. Chyba, że masz ochotę oglądać Lois prowadzącą swoje oczywiste śledztwo przez 15 minut dłużej i Clarka, prowadzącego swoje śledztwo... które nie ma w tym filmie żadnego znaczenia.

Batman nie dostaje żadnego rozbudowania w tej wersji, a jedyną nową sceną z nim jest scena gołego Afflecka pod prysznicem.

Lepszy jet tylko montaż i to wszystko. Sceny przechodzą płynniej.
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 20 Lipiec 2016, 15:25:45
CytujAle co tam świetnego było? I kompletnie na nic się nie przekłada, bo koniec końców te sceny nie mają żadnego znaczenia (tutaj widać, że ten film pisało dwóch różnych scenarzystów). Po prostu nienaturalnie wydłużają za długi film.


Ogl film miałem wrażenie, że Clark został praktycznie cały wycięty, tutaj okazuje się, że prowadził własne śledztwo o tej babce co go oskraża, a to go doprowadziło do wątku Batmana i kazaniu zaprzestania wkładania pelery, bo inaczej... Gacek chyba odebrał to jako groźbe, która jeszcze bardziej go motywuje.


CytujDla mnie ma równie duży sens co poprzednia wersja (czyli nadal brak), a śledztwo Lois jest jeszcze bardziej zbyteczne. No ja nie mogę wytrzymać jak bardzo bezsensu jest ten wątek. "Kto stoi za tym wszystkim?" No, kur***, po co to widzom skoro wszyscy wiedzą, że to Lex. Ok, postacie muszą się o tym jakoś dowiedzieć... Ale czy trzeba na to poświęcać połowę trzy godzinnego filmu, którego tytuł to "Batman v Superman"?


Dowody, dowody i jeszcze raz dowody, to na ich podstawie Luthor zostaje skazany. Uprowadzenie Lois i porwanie Marthy, ktoś taki jak On mógłby się z tego wywinąć.

CytujA mogę spytać jaki sens? Lex chce żeby Superman został znienawidzony przez ludzi i zabity (albo przez Batmana, albo przez Doomsdaya) ponieważ... No właśnie. Czy poza JEDNYM ZDANIEM że bił go ojciec i wtedy coś tam zrozumiał, ma on jakąkolwiek motywację dlaczego robi to co robi i skąd wie to co wie (a wie praktycznie wszystko, nawet to, na którą noc Batman zaplanował walkę z Supermanem).


Gdyby odpowiednio uwypuklić, że Metropilis jest Luthora i głównie dzięki niemu zostało odbudowane, a prze Superman zniszczone i do tego ten niby Bóg dalej lata sobie wolno, to Luthor ze swoja fiksacją na temat tych, że Bogów przynoszących śmierć wkracza do akcji...

Cytujno to wracamy do argumentu rasizmu/uprzedzenia i Batmana chcącego zabić Supermana tylko ze względu na zniszczenia w Metropolis, które on chciał powstrzymać i nie miał z nimi nic wspólnego. Czyli nadal wielka kupa.


Akcja z rozwalonym Batmobilem pokazuje, że i ta groźba miały w tym swój udział, do tego Batek uważa, że gdzie On tam i śmierc i cierpienie... Oczywiście mogło to być bardziej uwypuklone.

Cytuj
Opłaca się kupić to diwidi?, z chęcią obejrzałbym nowe sceny ale boje się wydawać kasę na film który uważam za przeciętny. Mamy do czynienia ze zmianami kosmetycznymi czy też czuć powiew świeżości w stosunku do sztucznego CGI i Doomsdaya z dużego ekranu?


Zdecydowanie tak. Dłuższa wersja porządkuje film dzięki czemu ogl się go duzo lepiej i w moim odczuciu chyba wszystkie nowe sceny są naprawde dobre i wartościowe dla filmu. CGI w ogóle nie było dla mnie sztuczne, a akcja z Doomsdayem poza słabym wyglądem jest super.
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Juby w 20 Lipiec 2016, 22:30:03
Cytat: Leon Kennedy w 20 Lipiec  2016, 15:25:45
Gdyby odpowiednio uwypuklić, że


Nie mam zamiaru gdybać. Mógłbym to robić gdyby film mi się podobał i chciałbym go bronić, a tak - nie będę wymyślał czegoś czego nie ma by film był mnie bzdurny.
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Nietoperz w 21 Lipiec 2016, 00:55:32
Cytat: Funky w 19 Lipiec  2016, 05:15:35
Op?aca si? kupi? to diwidi?, z ch?ci? obejrza?bym nowe sceny ale boje si? wydawa? kas? na film który uwa?am za przeci?tny. Mamy do czynienia ze zmianami kosmetycznymi czy te? czu? powiew ?wie?o?ci w stosunku do sztucznego CGI i Doomsdaya z du?ego ekranu?

Je?li chcesz obejrze? nowe sceny, to nie op?aca si? kupi? diwidi. :) "Ultimate Cut" dost?pne wy??cznie na BD i w cyfrowej dystrybucji. Po mojemu, wersja rozszerzona nie daje tego powera, jaki mog?aby da?, ale czyni ju? i tak dobry film jeszcze lepszym i bardziej pouk?adanym. ?ledztwo Lois, ?ledztwo Clarka, posta? Jeny Malone, wprowadzenie Marthy i Jamesa, ciut wyd?u?ona scena pocz?tkowa (takie sceny zabójstwa Wayne'ów mog? ogl?da? w ka?dym filmie - ta muzyka, te obrazy, mistrzostwo!). 10/10.
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 21 Lipiec 2016, 08:11:42
Cytat: Leon Kennedy w 20 Lipiec  2016, 15:25:45
Ogl film miałem wrażenie, że Clark został praktycznie cały wycięty, tutaj okazuje się, że prowadził własne śledztwo o tej babce co go oskraża, a to go doprowadziło do wątku Batmana i kazaniu zaprzestania wkładania pelery, bo inaczej... Gacek chyba odebrał to jako groźbe, która jeszcze bardziej go motywuje.


I bardzo dobrze, że był wycięty, bo jeszcze raz - film dzięki temu był krótszy, a same sceny były niepotrzebne.

Cytat: Leon Kennedy w 20 Lipiec  2016, 15:25:45
Dowody, dowody i jeszcze raz dowody, to na ich podstawie Luthor zostaje skazany. Uprowadzenie Lois i porwanie Marthy, ktoś taki jak On mógłby się z tego wywinąć.


Luthor został skazany za stworzenie Doomsdaya i zniszczenie części Metropolis i Gotham. A nie za wrabianie Supermana :P Czyli nadal jest niepotrzebny

Cytat: Leon Kennedy w 20 Lipiec  2016, 15:25:45
Akcja z rozwalonym Batmobilem pokazuje, że i ta groźba miały w tym swój udział, do tego Batek uważa, że gdzie On tam i śmierc i cierpienie... Oczywiście mogło to być bardziej uwypuklone.


Akcja z batmobilem pokazuje jedynie tyle, że tam gdzie Batman jest śmierć i zniszczenie :P
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Juby w 21 Lipiec 2016, 16:08:58
Cytat: Funky w 19 Lipiec  2016, 05:15:35
Opłaca się kupić to diwidi?, z chęcią obejrzałbym nowe sceny ale boje się wydawać kasę na film który uważam za przeciętny.


Na DVD masz tylko wersję kinową, więc nie bardzo. ;)

Cytat: LelekPL w 21 Lipiec  2016, 08:11:42
Luthor został skazany za stworzenie Doomsdaya i zniszczenie części Metropolis i Gotham. A nie za wrabianie Supermana :P Czyli nadal jest niepotrzebny


Nie zapominajmy, że został aresztowany, oskarżony i skazany, a także umieszczony w zakładzie i ogolono mu głowę! (jaki zakład karny tak robi?) w jakieś 12-48 godzin! XD Ten film to na prawdę kopalnia głupoty.
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 21 Lipiec 2016, 21:28:55
CytujNie mam zamiaru gdybać. Mógłbym to robić gdyby film mi się podobał i chciałbym go bronić, a tak - nie będę wymyślał czegoś czego nie ma by film był mnie bzdurny.


Mnie się jednak podobał. Więc nie widzę problemu.

CytujAkcja z batmobilem pokazuje jedynie tyle, że tam gdzie Batman jest śmierć i zniszczenie


Akcja działa się chyba w dokach, które były zamknięte i kto tam ucierpiał oprocz tych śmieci?  :D Zresztą Gacek chyba nie zawsze taki był...

CytujLuthor został skazany za stworzenie Doomsdaya i zniszczenie części Metropolis i Gotham. A nie za wrabianie Supermana :P Czyli nadal jest niepotrzebny


Trochę więcej tych zarzutów powinien mieć, ale w sumie masz racje. Tak czy siak jej śledztwo tutaj zyskuje na przejrzystości.

CytujI bardzo dobrze, że był wycięty, bo jeszcze raz - film dzięki temu był krótszy, a same sceny były niepotrzebne.


Nie prawda. Cały watek Clarka powinien już w zwyklej wersji. I on i Superman zyskują w moim odczuciu, tak.jak i Luthor gdzie jego plan jest przejrzysty i widać jak to wszystko zaplanował.

CytujNie zapominajmy, że został aresztowany, oskarżony i skazany, a także umieszczony w zakładzie i ogolono mu głowę! (jaki zakład karny tak robi?) w jakieś 12-48 godzin! XD Ten film to na prawdę kopalnia głupoty.



Nie wiem i wiesz co czepiasz się tu trochę, a ta masa głupot w wersji reżyserskiej w sporym stopniu wyparowały.
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Funky w 22 Lipiec 2016, 05:02:34
W scenie pościgu Batman rozwala samochód z działkiem (tak żeby zabić nie żadne tam przypadkowe ofiary) a wcześniej ciągnie za sobą auto ludzi Lutora które ostro koziołkuje a następnie przygniata inny wrogi samochód. To jednak pokazuje że dla mnie przesadził z brutalnością. Zresztą mógł to zrobić po cichu bez tej totalnej rozpierduchy.
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 22 Lipiec 2016, 07:49:45
Cytat: Leon Kennedy w 21 Lipiec  2016, 21:28:55
Akcja działa się chyba w dokach, które były zamknięte i kto tam ucierpiał oprocz tych śmieci?  :D Zresztą Gacek chyba nie zawsze taki był...


Zaraz, zaraz. A skąd wiesz, że to są jakieś "śmieci"? Co oni takiego złego robili w tej scenie? :P Poza KGBeast (który tam nie ucierpiał), to równie dobrze mogła być całkowicie legalna firma ochroniarska, która pilnowała transportu dla jednej z największych firm w mieści. Oni nie robili wtedy nic złego, a to batfleck ich zaatakował i zamordował :P

Cytat: Leon Kennedy w 21 Lipiec  2016, 21:28:55
Nie prawda. Cały watek Clarka powinien już w zwyklej wersji. I on i Superman zyskują w moim odczuciu, tak.jak i Luthor gdzie jego plan jest przejrzysty i widać jak to wszystko zaplanował.


Tak zyskał na przejrzystości, że ja nadal go nie rozumiem. A Superman zyskał by w moich oczach, gdyby ten film miał jedną spójną wizję i gdyby to śledztwo wpływało jakkolwiek na konfrontację z niebatmanem, a nie było spowodowane zwykłym szantażem.
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 25 Lipiec 2016, 21:14:13
CytujTo jednak pokazuje że dla mnie przesadził z brutalnością. Zresztą mógł to zrobić po cichu bez tej totalnej rozpierduchy.


Nie mówię, że nie, ale z drugiej strony nie przeszkadza mi to  ;). Coś czuję, że aż takiej mordowni z jego strony już nie zobaczymy  :P

CytujZaraz, zaraz. A skąd wiesz, że to są jakieś "śmieci"? Co oni takiego złego robili w tej scenie? :P Poza KGBeast (który tam nie ucierpiał), to równie dobrze mogła być całkowicie legalna firma ochroniarska, która pilnowała transportu dla jednej z największych firm w mieści. Oni nie robili wtedy nic złego, a to batfleck ich zaatakował i zamordował :P


Jasne, a w wolnych dniach pomagali starszym osobą przejść przez jezdnie. Zwykłe śmieci, jakaś część mogła i pewnie byla z KGBeast w Afryce, ale ogólnie to dobre ziomki były  ;D

CytujTak zyskał na przejrzystości, że ja nadal go nie rozumiem. A Superman zyskał by w moich oczach, gdyby ten film miał jedną spójną wizję i gdyby to śledztwo wpływało jakkolwiek na konfrontację z niebatmanem, a nie było spowodowane zwykłym szantażem.


Samo wykonanie bardzo zyskało. Wiemy jak, ale trochę gorzej z tym dlaczego, jak dobrze zauważyliście, ale co tam Luthor go i tak nienawidził... Za potęgę którą dysponował. Co do Supermana to potej wersji zwłaszcza po scenie w kapitolu gdy pomagał ludziom, było mi.go żal. A to był jeden z minusów, ze ciężko było.mu współczuć, dobrze że mi już nie  :D

Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 25 Lipiec 2016, 22:41:50
Cytat: Leon Kennedy w 25 Lipiec  2016, 21:14:13
Jasne, a w wolnych dniach pomagali starszym osobą przejść przez jezdnie. Zwykłe śmieci, jakaś część mogła i pewnie byla z KGBeast w Afryce, ale ogólnie to dobre ziomki były  ;)


Nie chodzi o to kim byli "po godzinach". Mówimy o tej scenie. Ja w tej scenie widziałem ludzi transportujących przesyłkę LexCorpu. A niebatman ich za to zabił. Raz, że scena akcji jest wrzucona na siłę, bo reżyser raptem się skapnął, że w 3-godzinnym filmie wieje nudą i nie było sekwencji akcji od sceny ze zniszczenia Metropolis. Dwa, oni giną jedynie z winy gacka. W tym momencie niczym sobie nie zasłużyli. A ten ich i tak wybija na prawo i lewo. Czy Ty tego nie dostrzegasz?
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 26 Lipiec 2016, 00:43:04
Napewno nie dostrzegam nieBatmana  :). I co z tego, że niby wrzucona na siłę? Skoro i tak świetna. I wiesz ja zgadzam się, że trochę przesadził, ale dalej to były zwykłe gnidy przygotowane do ewentualnych kłopotów o czym świadczy bazooka. A Gacek wybierający się na wojnę nie  przebierał w środkach! W końcu jak wojna,  to i ofiary.  Równie dobrze mógłby być winny Luthor, bo nie ma sceny w której by ich o nim ostrzegał, a wiadomo, że wie iż szykuję się do wojny i jest mu potrzebne to co przewoził czyli kryptonit.
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Q w 26 Lipiec 2016, 00:55:58
Jeden widzi niewinny ochroniarzy, drugi najemników zabijających niewinnych. Każdy widz inaczej interpretuje tę scenę.

Gdyby całość pokazano tak by nie było widać, że ktoś ginie, to wtedy nie byłoby takich kontrowersji. W "Batman Begins" w scenie pościgu tylko cudem nikt nie zginął. Zack Snyder nie bawił się w subtelności i pokazał, że wejście w drogę Batmanowi niesie ze sobą ryzyko śmierci. Zbiry widząc Batman dobrze wiedzą co może się wydarzyć, o czym mogą się dowiedzieć czytając Daily Planet. Batman w tej wersji nie patyczkuje się z nikim, ale też nie zabija wszystkich dookoła.
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 26 Lipiec 2016, 01:04:49
Jednak jak się bardzo chce to można do wszystkiego sobie wymówkę znaleźć, nawet morderstwa :P

Jacy najemnicy zabijający niewinnych? Ci kolesie transportowali przesyłkę LexCorpu. Nikogo w tej scenie nie zabijali :P Nagle ni stąd ni zowąd, zostają zaatakowani i zabijani. Oczywiście, że zaczną się bronić. A może chodzi Ci o scenę z Afryki? Batman nic o tym przecież nie wiedział. Z jego perspektywy nadal zabija niewinnych ludzi. Czy to są w rzeczywistości najemnicy czy nie, jest całkowicie bez różnicy dla tej dyskusji. Z jego perspektywy zabija ich, bo transportują towar :P

Co do jego innych pościgów to po pierwsze, w Batman Begins doprowadził do koziołkowania kilku samochodów policyjnych i przejechał po przedzie jednego radiowozu. Nie nazwałbym tego cudem :P Ale dla dobrego humoru załóżmy, że był nierozważny. Z resztą w TDK i TDKR w scenach pościgu również zabija przestępców... no ale właśnie! Po drugie, tutaj jest różnica - w tamtych filmach on akurat ma powód (odpowiednio, ratowanie życia Rachel, Denta i całego miasta)! A tutaj niebatman zabija masę ludzi bez żadnego powodu i na dodatek nie musiał nawet ich ścigać. Jedynym powodem tej słabo nakręconej sekwencji było to, że w filmie brakowało akcji. Nie było żadnego logicznego powodu co do tego śmiercionośnego ataku. W którym Batman zabił ludzi, którzy transportowali kamień. Być może nawet całkowicie legalnie - już nie pamiętam czy Lex dostał pozwolenie na import czy nie. Tak czy siak, przemyt kamieni na pewno nie zasługuje na karę śmierci. A transport towaru dla firmy tym bardziej :P
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Q w 26 Lipiec 2016, 01:24:15
Jaką masę ludzi, kilku najemników ginie w wypadkach drogowych.  8) Z tego co pamiętam do najemnicy pierwsi otworzyli ogień strzelając do Batmobila, który co prawda jechał prosto na nich, ale nikt nie wezwał policji. Batman otworzył ogień dopiero kiedy zbiry sięgnęły po karabin maszynowy dużego kalibru, co skutecznie mogło wyeliminować Batmana.

Patrząc na sprzęt tych najemników, w żadnym stopniu nie przypominają mi firmy ochroniarskiej.

Transportują nielegalny niebezpieczny materiał. Gdyby był to transport bomby atomowej, to czy wtedy działania Batmana byłyby przesadzone?

Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 26 Lipiec 2016, 01:32:25
Z tego co pamiętam to nieBatman jako pierwszy rozjechał ich jak królika, a potem użył jednego z samochodów jako kuli armatniej :P Otworzenie ognia wydaje się dobrym pomysłem w tym momencie :P Także nie gadaj głupot

A wy nadal nie rozumiecie... nie ważne jaki mają sprzęt i czy są firmą ochroniarską czy najemnikami. Otworzyli ogień w obronie własnej :P Do tej pory nie robili nic złego.

"Gdyby transportowali"... Ale nie transportowali bomby atomowej i niebatman o tym dobrze wiedział :P Cały czas jakieś idiotyczne wymówki tworzycie, jak ja tu mówię o tym co BYŁO faktycznie w filmie. Transportowali całkowicie nieszkodliwy dla ludzi kamień, który niebatman mógł sobie potem spokojnie odbić bez żadnych ofiar. Tak jak mówię, nie wiem już sam czy to było nielegalne czy nie, ale nie było presji czasu, były inne wyjścia, no i na boga, nie zabija się ludzi bo transportują kamień :P
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Q w 26 Lipiec 2016, 01:40:25
Kryptonit jest niebezpieczny - czyli jest niczym element bomby atomowej. Nie bez powodu nie można go było od tak sobie sprowadzić do kraju.

I to oni pierwsi otworzyli ogień, nim Batman zdążył staranować jedno z ich aut. Obejrzyj jeszcze raz ten fragment.


Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 26 Lipiec 2016, 01:44:14
Jest niebezpieczny tylko dla Supermana, czyli dla osoby, którą i tak chce zabić. Nie ma nic wspólnego z bombą atomową! Co ty pierdzielisz?

Tak, otwierają ogień... kiedy nieBatman chce ich już staranować. On zaczyna tą masakrę. W pościgu, który nie musiał się wydarzyć, w momencie kiedy nic nikomu nie groziło i bez natychmiastowego zagrożenia.
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Q w 26 Lipiec 2016, 02:02:09
Radioaktywny głaz, to nie jest raczej bezpieczny kamyk. Biorąc pod uwagę, że to pierwszy tak duży okaz, to nie wiadomo, czy nie ma on skutków ubocznych dla zwykłych ludzi. Jest to jednak niebezpieczna broń, nawet jeśli można ją wykorzystać tylko przeciwko Supermanowi.

Jakby nie był tak ważny, to czemu tylu najemników by go chroniło?

Jaką masakrę? Masakra byłaby gdyby ostrzelał ich z Batwinga i wybił wszystkich, a nic takiego nie robi. Oni pierwsi strzelają, ale mimo to to Batman nie otwiera ognia, robi to dopiero gdy jego życie jest zagrożone. Metody może i są kontrowersyjne, ale jak dla mnie do zaakceptowania.
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 26 Lipiec 2016, 02:10:34
Jakoś nie ma wpływu na nieBatmana podczas walki z Supermanem. Jest całkowicie nieszkodliwy. I proszę, nie porównuj kamyka więcej do bomby atomowej.

Bo Lex chce zabić Supermana :P dlatego jest bardzo ważny dla Lexa. NIe dlatego, że jest bronią masowego rażenia. Nawet niebatman potwierdza, że to nie jest broń w rozmowie z Alfredem - wie, że jest niegroźna. Więc możesz skończyć to gdybanie "co by było gdyby to była bomba atomowa" :P

Czyli ty nie liczysz rozjechania kogoś jako morderstwa? Dopiero jak niebatman zaczyna strzelać uważasz, ze kogoś zabija? Używanie samochodu jako kuli armatniej też się nie liczy? :P Na boga... brakuje mi słów już, a nie chce niepotrzebnych epitetów używać na to co tu piszesz, żeby usprawiedliwić tą scenę.
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Q w 26 Lipiec 2016, 02:28:43
Na Supermana, kryptonit jest jak bomba. A z tego co pamiętam to długotrwałe wystawienie na działanie kryptonitu jest też szkodliwe dla ludzi, ale o tym w filmie nie mówiono, ale też nie znaczy to, że do takich wniosków dojść nie można kiedy ma się do czynienia z czymś radioaktywnym.

Po prostu inaczej interpretujemy tę scenę. Dla Ciebie to nieuzasadnione morderstwa, ale dla mnie dopuszczalna walka, w której mimo wszystko Batman nie wpada w jakiś szał zabijania. Też nie mamy tu sytuacji, że najemnicy są jak bezbronne kaczki, mają sprzęt dużego kalibru oraz bazookę i to wykorzystują. Batman gra ostro, ale przeciwnicy akceptują te zasady i są na to przygotowani.

Jasne Batman mógł sobie odpuścić pościg i oprzeć się tylko na nadajniku, ale wtedy jeszcze nie wiedział gdzie trafi kryptonit, ani jak to miejsce będzie strzeżone i zabezpieczone.
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 26 Lipiec 2016, 02:36:08
A co z tego, że na Supermana działa śmiertelnie? Przecież nieBatman i tak chce go zabić... więc w tej scenie nie ratuje absolutnie nikomu życia. Gdyby chciał go zdobyć, bo chciał ochronić Supermana, moglibyśmy mówić o racjonalnym pościgu. A tak, Twoja wymówka z "bombą" jest nadal idiotyczna.

W filmie nie ma żadnej informacji o skutkach na ludziach i nieBatman nie uważa jej jako groźnej "broni". Mówi o tym w rozmowie z Alfredem. "To nie jest bomba!" Jego słowa. :P Także z jego perspektywy ten pościg nie ma na celu ratowania KOMUKOLWIEK życia przed śmiertelnym kamieniem :P Daj już spokój :P

Nie jest dopuszczalne kiedy sam to zaczynasz. Cały pościg jest absolutnie i tylko i wyłącznie z winy niebatmana. On go zaczyna, on próbuje staranować jako pierwszy samochód, on powoduje eskalację wydarzeń, on powoduje tą jatkę.

Która jest całkowicie niepotrzebna bo nic nikomu nie groziło dopóki niebatman nie wkroczył do akcji. A kryptonit i tak przenieśli do zabezpieczonego miejsca... ale jakoś sobie z nim poradził :P Więc nie, kompletnie nie było sensu w tym ataku.
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 26 Lipiec 2016, 02:53:14
Długo trwałe przebywanie z tym kamyczkiem jak go słodko nazwałeś jest bardzo niebezpieczne! Spytaj się Lexa i jego dłoni. Co do tej sceny pościgu, to Q ma rację, że ją różnie interpretujemy. Dla mnie to byli najemnicy, mordercy wynajęci do przetransportowania kryptonitu, który miał posłużyć jako broń na kosmitę. Batman to przejmuję miażdżąc przeciwników gdy ci otwierają do niego ogień. Dla Ciebie była to bogu ducha winna firma inkurierska próbująca zarobić na kilka granatów... Sorki na chlebek dla rodzinki.
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 26 Lipiec 2016, 03:06:57
boże Leon jak nic do ciebie nie dociera. Nie mówię, że to była firma kurierska :P Mówię, że z perspektywy nieBatmana oni mogli równie dobrze taką firmą być, bo nic takiego nie robili, żeby zasłużyć sobie na śmierć. Jak możesz tego dalej nie rozumieć? Przewozili kamień. NIKOMU NIC NIE GROZIŁO W TYM MOMENCIE.

O jakiej dłoni Lexa mówisz? O tego z komiksów? Jeśli nie zauważyłeś to ten Lex nie ma nic wspólnego z tym z komiksów, więc nie przywołuj rzeczy z komiksu, które nie mają żadnego odniesienia co do filmu. Ja cały czas rozmawiam o filmie, a wy tu pierdolicie jakieś farmazony, o tym, że kryptonit ma jakieś negatywne działanie na ludzi w komiksach, albo, że to mogła być bomba atomowa. W filmie to nie jest ani to, ani to. Wiem, że chcecie bronić tego filmu, już teraz nawet bez logiki, byle nie przyznać się jak idiotyczna jest ta scena, ale rozmawiajmy o filmie, a nie o pierdołach co by było gdyby.

Cytat: Leon Kennedy w 26 Lipiec  2016, 02:53:14
Dla mnie to byli najemnicy, mordercy wynajęci do przetransportowania kryptonitu, który miał posłużyć jako broń na kosmitę.


Nawet jeśli to Twoją reakcją nadal powinno być: No i? Przecież on chce tego samego :P Po co ich zabija za coś co sam ma zamiar zrobić? :P Ogarnij się trochę :P

Cytat: Leon Kennedy w 26 Lipiec  2016, 02:53:14
Batman to przejmuję miażdżąc przeciwników gdy ci otwierają do niego ogień.


Batman chce ich rozjechać zanim jeszcze otwierają ogień. Oni go otwierają w samoobronie ;P Myślę, że też byś nie chciał być rozjechany... ale dla Was to nie morderstwo przecież. W Nicei pewnie też nikogo nie zamordowano.
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Juby w 26 Lipiec 2016, 11:11:42
Chciałem coś dodać do tej dyskusji, ale przeczytałem całą i... nie muszę. Lelek oglądał film z otwartymi oczami i pisze jak jest. Mam z tą sceną (i z Batmanem) dokładnie ten sam problem. Nie dość, że jest nieciekawa, głupia i dodana na siłę, bo bez niej 3 godzinny film miałby akcje tylko w ostatniej godzinie, to Batfleck jest w niej mordercą, który zabija bez powodu.

Pisałem już o tym na innym forum. Równie dobrze ludzie tam będący to mogli być zwykli kolesie, którzy mają kłopoty finansowe i dorabiają transportując nielegalną dostawę, żeby mieć na alimenty dla byłej żony. A tu wpada Batman, zabija ludzi w jednym samochodzie, później w kolejnych dwóch, a gdy kolejne auto otwiera ogień w samoobronie, ten wyciąga giwery i ich szatkuje.

Zaakceptowałbym zabijającego Batmana (już u Burtona akceptowałem, bo tam było to pokazane dobrze). Snyder nie bawi się w subtelności, Snyder W OGÓLE nie rozumie tej postaci! Gdyby zabijał przestępców w takich sytuacjach jak ta w finale, gdy odbija Marthę - albo ona (niewinny zakładnik), albo zbir = zabija zbira. Albo w sytuacjach gdy to go chcą zabić i nie ma innego wyjścia. Snyder poszedł o krok dalej i zrobił z Batmana Punishera. :P
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Funky w 26 Lipiec 2016, 16:35:00
Łałałiła ale ostra dyskusja, Lelek chyba jeszcze nigdy nie byłeś tak stanowczy ;) Dla mnie najgorsze w tym pościgu jest to jak Battfleck ciągnie za pomocą liny samochód ludzi Lexa. Biedne sukinsyny mają karuzelę (a byli już niegroźni) i to było wyjątkowo sadystyczne. Tak jak chciałby przed śmiercią ich pomęczyć :-\
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 26 Lipiec 2016, 16:41:39
Byłem ostrzejszy bo to 3 rano była, a mi się już chciało spać powoli :P
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Q w 26 Lipiec 2016, 18:27:26
Dyskusja późną nocą nikogo nie przekonana i jak komuś film się specjalnie nie podobał, to i tak to niczyjego nastawienia nie zmieni.

Pamiętajmy jednak, że część osób  ocenia "BvS" pozytywnie.

Ze względu na zupełnie odmienny odbiór filmu, także inaczej jest oceniana scena pościgu. Dla niektórych Batman jest tu niczym Punisher.  Według mnie chociaż gra ostro, to jego głównym celem nie było zabicie najemników współpracujących z KGB Beastem. Staranowanie czyjegoś samochodu nie koniecznie musi równać się natychmiastowym zabiciem, są skuteczniejsze sposoby by to osiągnąć i gdyby celem Batmana była rzeź to miał do tego sprzęt. Nie mamy tu sieczki rodem z "Deadpoola". Kilku zbirów ucierpiało, ale już wolę, jak używa się karabinków maszynowych, to ktoś ginie, niż gdyby pokazano, że mimo całej akcji nikomu nic się nie stało.


Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 26 Lipiec 2016, 19:48:22
Są skuteczniejsze metody niż maczeta, ale to Jasona z Piątku 13go nie powstrzymuje. Nie ważne jakich metod się używa, ważne jakie są zamiary. A zamiarem było morderstwo.

Tutaj niebatman jest pod tym względem gorszy od Punishera. Punisher zabija jedynie innych morderców, ewentualnie gwałcicieli, najgorszych przestępców. Ci transportowali kamień.
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Q w 26 Lipiec 2016, 21:40:36
Zamiarem było zdobycie kryptonitu, a w akcję wliczone były straty po stronie zbirów.

Mordercy transportujący kamień to cały czas mordercy.
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 26 Lipiec 2016, 22:12:52
Jeszcze raz: nikt nie powiedział, że to są mordercy. Wy to sobie dopowiedzieliście. Nie wiem czy obłąkanie niebatmana nie jest czasami zaraźliwe :P Poza KGBeastem, jakoś nikogo nie zamordowali :P I nikogo życie nie było zagrożone. Nie robili do momentu kiedy Batman zaczął ich mordować absolutnie nic co groziłoby komukolwiek.

Czyli dla Was jest ok taka moralność: "zabiję każdego kto stanie mi na drodze do kradzieży"? :P Gratuluję wam "bohatera" :P

https://www.youtube.com/watch?v=lppTJFYigoU (https://www.youtube.com/watch?v=lppTJFYigoU)
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: newtime w 26 Lipiec 2016, 23:07:10
Jak dla mnie nie jest to ważne czy byli to mordercy czy nie , Batman nie powinien zabijać! Jeśli to robi to zaprzecza wszystkiemu za czym się odpowiada nie czyni go to również wtedy superbohaterem a tym bardziej partnerem dla pozostałych członków Ligi   , nie  ma sensu że policja mu pomaga na dodatek postać Azraela w komiksach powstałą aby pokazać jak batman nie powinien wygladac. Mógłbym jeszcze zaakceptować takiego batmana gdybyśmy poznali okoliczności które doprowadziły go da takiego stanu np śmierć Robina , problem w tym że nie dostaliśmy kompletnie nić jedynie nasze własne domysły   
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 27 Lipiec 2016, 03:03:51
Jeszcze raz. Ci ludzie byli razem z KGBeastem w Afryce i zamordowali nie jedną osobę i tak wiem, że Gacek o ty nie wie... Ale wie, że pracują dla czy z KGBeast. I wiesz co widziałem tą scenę wczoraj kilka razy. Batman wyjeżdża z tego hangaru jedzie w ich stronę, a oni zaczynają strzelać, potem Gacek robi im małą rzeź.
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 27 Lipiec 2016, 07:57:10
Batman wyjeżdża z hangaru? Jak to ładnie powiedziane. Może chciał przeparkować? :P Przecież wyraźnie jedzie ich staranować. Oni otwierają ogień w samoobronie.
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Funky w 27 Lipiec 2016, 09:00:42
A nie mogli wysiąść i uciekać zamiast strzelać? :P A na serio to faktycznie chciał ich staranować. Zresztą wystrzelił nadajnik i mógł ukraść kamyczek w kryjówce Lexa. I pokazać jak po cichu obezwładnia strażników byłoby to bardzo klimatyczne.
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Juby w 27 Lipiec 2016, 11:43:36
Cytat: Funky w 27 Lipiec  2016, 09:00:42
Zresztą wystrzelił nadajnik i mógł ukraść kamyczek w kryjówce Lexa. I pokazać jak po cichu obezwładnia strażników byłoby to bardzo klimatyczne.


Pisałem dokładnie o tym samym już o tym kilka razy (nie tylko na tym forum) i twierdzono, że się czepiam. :P Pościg ze scenariuszowego punku widzenia jest całkowicie bez sensu, bo po wystrzeleniu nadajnika Batman w ogóle nie musiał ich gonić.

Ten film to zresztą kopalnia idiotyzmów. Ludzie odbierają nielegalny ładunek. Batman, żeby go nie zauważyli, ustał na... jakimś słupie, gdzie z powiewającą peleryną może go zobaczyć KAŻDY! :D I oczywiście nikt go nie widzi. XD
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 29 Lipiec 2016, 00:54:46
CytujZresztą wystrzelił nadajnik i mógł ukraść kamyczek w kryjówce Lexa. I pokazać jak po cichu obezwładnia strażników byłoby to bardzo klimatyczne.


Mógł, ale nie musiał  ;) Zresztą ten Batman w skradanki się nie bawi. Działa i jeszcze raz dział. A odnośnie nadajnika, to chyba nie ma a już sensu tłumaczyć po co go przyczepił... Bo i tak każdy widzi co chce :)

Cytuj
CytujTen film to zresztą kopalnia idiotyzmów. Ludzie odbierają nielegalny ładunek. Batman, żeby go nie zauważyli, ustał na... jakimś słupie, gdzie z powiewającą peleryną może go zobaczyć KAŻDY! :D I oczywiście nikt go nie widzi. XD


Oczywiście w Twoim odczuciu musieli go zobaczyć  ;D
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Juby w 29 Lipiec 2016, 12:16:10
Cytat: Leon Kennedy w 29 Lipiec  2016, 00:54:46
Mógł, ale nie musiał  ;)


Ale w końcu tak zrobił, czyż nie? Sprawia to, że cała scena pościgu, a dokładnie jej obecności w filmie, jest bez sensu. Wstawiono ją jedynie po to, by w BvS była jakaś scena akcji poza tymi w finale.

Cytat: Leon Kennedy w 29 Lipiec  2016, 00:54:46
Zresztą ten Batman w skradanki się nie bawi.


Nie dziwię się więc, że Lelek nazywa go NIEbatmanem.

Cytat: Leon Kennedy w 29 Lipiec  2016, 00:54:46
Oczywiście w Twoim odczuciu musieli go zobaczyć  ;D


Nie musieli, napisałem, że MOGLI go zobaczyć, bo Batman ustawił się jak idiota na widoku. Ta scena (jak i cały film) jest głupia jak but u lewej stopy. :P
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 29 Lipiec 2016, 15:44:59
CytujAle w ko?cu tak zrobi?, czy? nie?


Raczej zrobi? tam mega rozpierduche, a nie Snake'a  :D I scena akcji jest przednia  :P

CytujNie dziwi? si? wi?c, ?e Lelek nazywa go NIEbatmanem.


Dla mnie, to dalej cholerny Batman  ;)

CytujNie musieli, napisa?em, ?e MOGLI go zobaczy?, bo Batman ustawi? si? jak idiota na widoku. Ta scena (jak i ca?y film) jest g?upia jak but u lewej stopy. :P


Mogli, ale nie musieli  :P Dla tego wol? wersj? re?yserk?. Glupot jest tam tyle co wstandardowym filmie na podstawie komiksu. Wi?c nie przesadzaj. Po prostu film ci si? mie podoba. Z JL te? ju? marudzisz, ?e b?dzie gorzej ni? z BvS  ::)
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Juby w 01 Sierpień 2016, 11:39:10
Cytat: Leon Kennedy w 29 Lipiec  2016, 15:44:59
Raczej zrobi? tam mega rozpierduche, a nie Snake'a  :D I scena akcji jest przednia  :P


No to wystarczy?o t? scen? akcji pokaza?, a nie zb?dny po?cig. No ale wiadomo, bez tego nie sprzeda?yby si? zabawki Batmobile'u. :P

Cytat: Leon Kennedy w 29 Lipiec  2016, 15:44:59
Dla mnie, to dalej cholerny Batman  ;)


Ciesz? si? twoim szcz??ciem. :)

Cytat: Leon Kennedy w 29 Lipiec  2016, 15:44:59
Dla tego wol? wersj? re?yserk?. Glupot jest tam tyle co wstandardowym filmie na podstawie komiksu.


I to ma by? argument broni?cy film? To, ?e jest równie g?upi co inne filmy na podstawie komiksu? Przecie? kino rozrywkowe od jakich? 5 lat wydaje do kin tak idiotyczne, ?le napisane filmy, ?e mo?na zej?? z wyko?czenia podczas seansu! To, ?e BvS zamiast wybija? si? spo?ród nich dobrym scenariuszem, wpasowuje si? w g?upie towarzystwo, nie jest ?adnym usprawiedliwieniem.
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 02 Sierpień 2016, 11:23:32
CytujNo to wystarczy?o t? scen? akcji pokaza?, a nie zb?dny po?cig. No ale wiadomo, bez tego nie sprzeda?yby si? zabawki Batmobile'u.


Mo?e i mo?na by?o  ;). Ale sam przyznasz, ?e zabawki to zabawki  :D

CytujCiesz? si? twoim szcz??ciem. :)


Dzi?ki  ;)

Cytuj
I to ma by? argument broni?cy film? To, ?e jest równie g?upi co inne filmy na podstawie komiksu? Przecie? kino rozrywkowe od jakich? 5 lat wydaje do kin tak idiotyczne, ?le napisane filmy, ?e mo?na zej?? z wyko?czenia podczas seansu!


To bardziej fakt ni? arument. A jak patrz? na inne filmy na podstawie komiksu, to ten wcale nie jet taki z?y i g?upi w wersji ultimate...
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Juby w 02 Sierpień 2016, 11:30:49
Cytat: Leon Kennedy w 02 Sierpień  2016, 11:23:32
A jak patrzę na inne filmy na podstawie komiksu, to ten wcale nie jet taki zły i głupi w wersji ultimate...


Jest, o jest i to jak. Po prostu tamte też są. ;)
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 03 Sierpień 2016, 05:16:14
CytujJest, o jest i to jak. Po prostu tamte też są. ;)


Nie, nie jest  ;D A głupie wszystkie są ( tak Marvel Twoje również  :P ), i koniec z tym przekomarzaniem...
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Juby w 03 Sierpień 2016, 10:14:41
Nie wierzę, że napiszę to do kogoś kto wypowiada się na tym forum o 8 lat, ale muszę - NIE CYTUJE SIĘ W CAŁOŚCI POSTA BEZPOŚREDNIO NAD TWOIM. To bez sensu. Dziękuję.

Cytat: Leon Kennedy w 03 Sierpień  2016, 05:16:14
tak Marvel Twoje również


Jakie moje Marvele? :P Nie jestem fanem Marvela, jestem fanem DC, Batmana i Supermana.


Czy fani Batmana naprawdę mają już tak poprzestawiane w głowie, że każda osoba krytykująca filmy DCEU musi być fanem Marvela?
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 04 Sierpień 2016, 03:40:14
Nie chodziło mi o Ciebie  ;) Tylko, że i filmy Marvela są również głupie.

CytujNie wierzę, że napiszę to do kogoś kto wypowiada się na tym forum o 8 lat, ale muszę - NIE CYTUJE SIĘ W CAŁOŚCI POSTA BEZPOŚREDNIO NAD TWOIM. To bez sensu. Dziękuję.


Fakt. Tak jakoś z rozpędu mi się zacytowało  :D
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Juby w 05 Sierpień 2016, 11:02:05
Cytat: Leon Kennedy w 04 Sierpień  2016, 03:40:14
Tylko, że i filmy Marvela są również głupie.


Nie wiem, być może. Z tym, że nie skupiam się na głupotach filmu, kiedy oglądam go z przyjemnością. I tak jest z Marvelem. Robią taśmowo dobrą i niezobowiązującą rozrywkę, na której dobrze się bawię. BvS to trzygodzinne, pozbawione fajniejszych scen akcji (jest jedna), postaci i humoru, totalnie nierozrywkowe, żenujące ze względu na zmarnowany potencjał, widowisko.
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Plastic Man w 05 Sierpień 2016, 14:09:39
Chcę odnieść się do poprzedniego wątku o zabijaniu przez Batmana. Otóż według mnie Batman nikogo w filmie nie zabił. W scenie z pościgiem co prawda było kilku poobijanych kolesi, ale prawdopodobnie wszysy przeżyli. No, koleś z karabinkiem na pickupie doznał lekkich oparzeń ciała. Holowanie pojazdu odbywało się na tak małej szybkości, że skończyło się na kilku siniakach. Pamiętajmy że Batman używa gumowej amunicji, więc nawet ostrzeliwując pickupy z batwinga daje salwy ostrzegawcze. Walcząc z porywaczami Marty zginął tylko jeden facet, który rzucił się na własny granat ale to już jest samobójstwo. Rusek z kolegą też doznał lekkich oparzeń i ogłuszenia, bo przecież wybuch miotacza nie osmalił  nawet Marcie włosów na głowie. Reasumując należy stwierdzić że mamy do czynienia z Batmanem pacyfistą, a nie jakimś mordercą.
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 05 Sierpień 2016, 14:20:00
(http://giant.gfycat.com/AnxiousNeglectedBarnswallow.gif)
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: newtime w 05 Sierpień 2016, 14:33:20
Szczerze to nie zdziwię się jeśli w następnych filmach  okaże batman nigdy nikogo nie zabił i zobaczymy w celi  KGBeast z wielkim plastrem na głowie ;D
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Plastic Man w 05 Sierpień 2016, 14:43:12
Z p!asterkiem może nie, ale poparzonego jak Dent bym się nie zdziwił.
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Juby w 05 Sierpień 2016, 17:39:53
Reakcja Lelka idealna. Skończyłem czytać post Plastic Mana w drugiej linijce. Mam nadzieję, że to sarkazm, którego nie wyczułem. XD
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Plastic Man w 05 Sierpień 2016, 21:47:35
Batman tnie kolesi z działka obrotowego i zmienia samochody w kule ognia, a ja piszę o drobnych obciążeniach ciała. Oczywiście że to sarkazm. No, może trochę prowokacja...
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Q w 29 Marzec 2020, 22:40:13
Zack Snyder ostatnio za pomocą aplikacji Vero na żywo podzielił się swoim komentarzem odnośnie  "Batman v Superman: Dawn of Justice" w wersji Ultimate Edition.

Chociaż na Vero dostępny był tylko stream, to relacja została umieszczona też przez fanów na YoTube i każdy może się z nią zapoznać.

Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Juby w 31 Marzec 2020, 16:21:50
Sorry, ale nie da się tego słuchać. Zack zupełnie nie umie się wypowiadać na spontanie. I czemu zrobił to video nagrywając siebie? Nie lepiej było puścić film i tylko swój komentarz w tle?
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Q w 31 Marzec 2020, 21:32:47
Chyba względy prawne nie pozwalają wrzucić całego filmu do sieci. Bo jeśli tak to w takiej formie mógłby wrzucić jak ogląda JL w swojej wersji :)

Co prawda tylko fragmenty oglądałem i pod względem treści komentarz uważam za dobry. A ktoś wie jak wypadł w porównaniu do komentarza jaki nagrał np. do "300"?
Tytuł: Odp: Batman v Superman Ultimate Edition
Wiadomość wysłana przez: Juby w 01 Kwiecień 2020, 09:53:55
Przeczytałem twoje streszczenie jego komentarza na stronie głównej. Bosze, jak on nie potrafił budować tego uniwersum. A w to, że generał miał się okazać Marsjaninem i że planowali to już od czasów MoS nie uwierzę, Człowiek ze stali nie powstawał jako część DCEU, decyzję że to od niego zaczną swoje uniwersum podjęli dopiero w czerwcu 2012 roku, po spektakularnym sukcesie Avengers.