Forum BatCave

Batman => Bat-Filmy => The Dark Knight Rises (SPOILERY) => Wątek zaczęty przez: kelen w 26 Lipiec 2012, 11:33:37

Tytuł: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: kelen w 26 Lipiec 2012, 11:33:37
Po nocnych seansach temat zostanie otwarty. Jest przeznaczony dla ludzi, którzy wolą wypowiadać się o filmie ze szczegółami (na podobnych zasadach działają na forum Avalonu). Zatem jeśli ktoś nie chce psuć sobie zabawy, niech od razu wyjdzie z tematu.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: codic w 27 Lipiec 2012, 03:45:03
Wzorem premierowej nocy Mrocznego Rycerza tak i teraz o 4 nad ranem siadam na forum. Na gor?co - najwi?ksze rozczarowanie filmu: pokokanie Bane'a. Nie wiem dlaczego zdecydowali si? na taki krok, ale by?a to profanacja dla postaci tworz?cej ca?y ten film. Kilka d?u?yzn równie? si? znajdzie, ale ogólny wyd?wi?k niesamowity.

Do tego Robin...  i ostatnia scena gdzie MROCZNY RYCERZ POWSTAJE. Widzi wam si? jako? nast?pny film?

Cytat filmu? Bane: "Beatufil voice" o ile dobrze pami?tam, podczas hymnu US.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: nighty w 27 Lipiec 2012, 03:53:31
w sumie nie napiszę więcej niż to, co już wrzuciłam na swojego facebooka, przez większość filmu układałam sobie w głowie komentarz w stylu "no film spoko, ale john blake równie dobrze mógłby się nazywać dick grayson" - i wtedy nadeszło ostatnie paręnaście minut filmu, które wgniotło mnie w fotel, zafundowało łzawy demakijaż spowodowało przemieszczenie szczęki względem reszty twarzy o jakieś stoparedziesiąt centymetrów w dół. no i muzyka zimmera mimo wszystko robiła swoje, nawet w tych najnudniejszych fabularnie monentach można było przynajmniej nacieszyć uszy :)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Q w 27 Lipiec 2012, 04:02:51
Pierwsze wra?enia po  "TDKR"?
Warto by?o tylko czeka?, ale z drugiej strony po ko?cowych napisach powoli dociera do widza, ?e to ju? koniec.

Nie rozpisuj?c si? zbytnio powiem, ?e wybór Anne do roli Seliny by? strza?em w 10. Jest to ta wersja bohaterki, któr? lubi? najbardziej, czyli niebezpieczniej z?odziejki, która chadza w?asnymi ?cie?kami, ale te? czasami robi dobre rzeczy i nie jest oboj?tna Batmanowi.

Po prezentacji ró?nych zdj?? pojawia?o si? wiele opinii, ?e Batman dzia?a du?o w dzie?. Tak jednak nie jest kilka dobrych scen akcji rozgrywa si? w nocy, a ko?cowe dzienne walki s? do?? logicznie wyt?umaczone.

Wcze?niej pojawi?y si? plotki, ?e Bane'a ma jakie? urz?dzenia do wywo?ywania trz?sienia ziemi - nie takiego nie ma miejsca.

Liczy?em na wi?kszy origin Bane'a, ale ten poznajemy g?ownie z opowie?ci innych osób. Twórcom uda?o si? dobrze przedstawi? z?oczy?c?, ale wa?niejsze role mimo wszystko odgrywa dwie inne postaci.

Po obejrzeniu filmów fanów komiksów ucieszy, ?e pojawia si? wiele aluzji/wzmianek dotycz?cych komiksowych historii jak chocia?by odej?cie ?ony od Gordona, czy te? pewne elementy dotycz?ce Bane'a i jego starcia z Batmanem.

Bruce'owi nie jest te? oboj?tna Miranda Tate i je?li chodzi o t? bohaterk?, to nale?? si? brawa dla Marion za to, ?e
Spoiler
w ka?dym wywiadzie stanowczo stwierdza?a, ?e nie gra Tali. Pozostali aktorzy, czy to Neeson czy Murphy w niektórych wywiadach a? tak dobrze nie ukryli swojej obecno?ci w filmie. Notabene bardzo faje epizody zagrali. Pomys? by marynark? Crane'a wypcha? sianem daje znakomity efekt.
[Zamknij]


Je?li za? chodzi o fabu??, to je?li nawet kto? ?ledzi? wszystkie oficjalne materia?y spoty i klipy to tak naprawd? wiele rzeczy nie pokazano, a u?o?enie ich w poprawnej kolejno?ci te? nie jest spraw? ?atw?. Wi?c pod tym wzgl?dem Nolanowi udaje si? zaskoczy? widzów.

Tych zaskocze? jest wi?cej zw?aszcza je?li chodzi o posta?
Spoiler
Johna Blake'a
[Zamknij]
i sam? ko?cówk?.

Spoiler
Jeden z zagranicznych serwisów sugerowa?, ?e Blake mo?e by? Nightwingiem, ale wydawa?o si? to bardzo ma?e realne, ale ko?ców pokazuje, ?e obecno?? Robina wcale taka nierealna nie jest, zw?aszcza ?e po ?mierci Wayne'a, kto? musi si? zaopiekowa? si? Gotham City. Tak, Bruce Wayne zostaje u?miercony. Ginie te? wiele innych bohaterów. "The Dark Knight Rises" to naprawd? koniec legendy, albo jej narodziny o czym ?wiadczy pomnik Batmana.

Wracaj?c jednak do Bruce'a w ostatnich scenach oraz widz?c jego grób my?la?em, ?e to niemo?liwe by u?mierci? Batmana. Chocia? w miar? szcz??liwe zako?czenie mo?e nie wszystkim si? podoba?, to scena w Pary?u z Bruce'em i Selin? i pokazania, ?e Bruce odnalaz? now? mi?o?? i spokój uwa?am za dobre zako?czenie trylogii, które nie pozostawia ?adnej du?ej furtki do kontynuacji.
[Zamknij]
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: codic w 27 Lipiec 2012, 04:09:28
Cytat: Q w 27 Lipiec  2012, 04:02:51

Jeśli zaś chodzi o fabułę, to jeśli nawet ktoś śledził wszystkie oficjalne materiały spoty i klipy to tak naprawdę wiele rzeczy nie pokazano.


Mógłbyś przytoczyć jakieś przykłady?
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Q w 27 Lipiec 2012, 04:14:34
Samo zako?czenie i chocia?by posta? Blake'a oraz sytuacja firmy Wayne'a. Jak i kilka akcji Seliny plus pojawienie si? jej przyjació?ki, któr? gra Juno Temple. Dodajmy do tego kilka zabawny momentów, niektóre z podtekstami, i sam? chronologi? wydarze? z filmu.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Funky w 27 Lipiec 2012, 04:36:53
Q a jaka jest twoja ocena np wg FilmWebowej skali od 1 do 10?
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: BlackBat w 27 Lipiec 2012, 04:38:12
W?a?nie wesz?am do domu, moje wra?enia...wow.

Warto by?o czeka?, ca?y film siedzia?am zamurowana. Atmosfera w kinie te? by?a ?wietna, przypa??ta?y si? jakie? karki ale reszta widzów ich uciszy?a i ca?o?? przebieg?a po prostu super. Wida?, ze ludziom naprawd? zale?a?o by film zobaczy?.

Najwi?kszy minus? To, ?e jest ostatni? cz??ci?. Trzyma? mnie w napi?ciu do ostatniej minuty i podobnie jak nighty dosta?am na ko?cówce wgi?cia i ataku emocji. Dosta?am te? motywacyjnego kopa, bo Bruce sam w sobie by? tu niesamowicie inspiruj?cy.Muzyk? katowa?am si?, od kiedy Empire wypu?ci?o OST do ods?uchania, a przed pój?ciem na seans zarzyna?am g?o?niki do oporu ;)

Mia?am obawy, co do Catwoman ale jestem w tu procentach zadowolona z tej roli. Genialnie zagrana, gro?na, seksowna i silna- po prostu typ damskiej bohaterki, który lubi?.

Spoiler
Miranda od pocz?tku mi ?mierdzia?a, ale fakt, ?e okaza?a si? Tali? zafundowa? niez?y opad szcz?ki. Jej wi?? z Bane'em zosta?a fajnie pokazana, tak jak ca?a historia z Lig? Cieni. Nolan doskonale skonstruowa? fabu??. Nie odczuwam a? tak ogromnego niedosytu, co do odej?cia od komiksu, chocia? mia?am nadziej? na u?ycie Venomu. Sama posta? Bane'a jest genialna, chyba wi?kszo?? zabawnych tekstów zawiera?y w?a?nie jego kwestie.
[Zamknij]


O Blake'u kr??y?o tyle plotek, ?e w ko?cu si? cz?owiek zapl?ta? ale przeczuwa?am,
Spoiler
?e oka?e si? nast?pc? Batmana. W zako?czeniu narobi? mi smaku na osobny  film o jego dzia?alno?ci, chocia? wiem, ?e szanse na to s? niestety znikome.
[Zamknij]


Moja ulubiona scena
Spoiler
to moment ucieczki ze "studni", gdy wi??niowie skanduj? a ze szczelin wylatuj? nietoperze. Po prostu mega, niesamowicie zapad?a mi w pami??. Sam trening, powrót do zdrowia Bruce'a, nastawianie kr?gos?upa- nie wiem co wywar?o na mnie wi?ksze wra?enie. Wiem tyle, ?e TDKR jest cholernie inspiruj?ce i wybior? si? na niego jeszcze raz jak nie lepiej :)
[Zamknij]


Co do zako?czenia
Spoiler
Moja pierwsza reakcja zawiera?a spor? dawk? przekle?stw mamrotanych pod nosem. Do sceny we Florencji, my?la?am, ?e Bruce nie ?yje i ?e na tym si? zamknie trylogia. Jednak Nolan potrafi zaskakiwa? i to mile. Koniec stanowi ?adn? klamr? dla trylogii.
[Zamknij]


Po prostu genialny film, na który warto by?o czeka?.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: kelen w 27 Lipiec 2012, 04:43:53
Ci??ko mi pisa? o filmie.
Zadowoli? mnie pod wieloma wzgl?dami, a pod kilkoma troch? zawiód?.
Czy w ostatniej scenie
Spoiler
Bruce faktycznie by? z Selin?? Bo nie dojrza?em
[Zamknij]
.
Ta ilo?? odniesie? do BB. Troch? mniej do TDK. Co? ?wietnego. No i niesamowity powrót
Spoiler
Ra's Al Ghula
[Zamknij]
.
Film mia? cholernie ci??ki klimat, musz? mu to przyzna?. Ale liczy?em na to, ?e
Spoiler
Gotham jednak zostanie stracone
[Zamknij]
.
?aden filmowy Batman mnie nie poruszy? i zmieni? to w TDKR podczas sceny gdy
Spoiler
Alfred przeprasza? Thomasa na grobie
[Zamknij]
. To by?a najsmutniejsza i najbardziej poruszaj?ca scena w ca?ej trylogii.
Co do Blake'a... To musia?o si? sta?. Ja to po prostu czu?em, ?e tak b?dzie :D Szczególnie po tej jednej teorii, która posz?a w sie? i sprawdzi?a si? prawie w 100%. Jedyny zgrzyt, który mocno mi nie pasowa? -
Spoiler
czemu Robin a nie Grayson!?
[Zamknij]

By?bym zapomnia?! Od pocz?tku realizacji tego filmu mówi?em, ?e chce w nim zobaczy? tylko jedn? scen?, skoro wprowadzili Bane'a. I doda?em, ?e je?li ona b?dzie, to reszta filmu mnie nie obchodzi. Doczeka?em si? tego!
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: BlackBat w 27 Lipiec 2012, 04:49:26
@kelen
Jak na moje oko to
Spoiler
był z Seliną
[Zamknij]


Spoiler
Też się zdziwiłam, że to Robin.
[Zamknij]


Chodziło Ci o scenę
Spoiler
łamania kręgosłupa? Nieźle wgniotła mnie w fotel :)
[Zamknij]
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Rarian w 27 Lipiec 2012, 05:26:13
Spoiler
Tak to by?a Selina :)
[Zamknij]


A teraz o filmie, pisa?em ju? na filmwebie, to tu lekko zmodyfikuj? wypowied?:

Begins dosta?o ode mnie 8, DK 9, a DKR to pierwsza cz??? trylogii, która dostaje pe?n? dych?. Dlaczego? Dlatego, ?e to jest najpe?niejsza, najlepiej przemy?lana historia w pi?kny sposób spinaj?ca klamr? wspania?? trylogi?. Wszystko ma sens, nie wiem czy Nolan planowa? tak zako?czy? trylogi? kr?c?c Begins, ale nawet je?li nie to wysz?o tak jakby ta ca?o?? by?a od pocz?tku obj?ta jednym wielkim zamys?em. Teraz wypunktuj? to co mnie w filmie urzek?o, bo taka forma b?dzie chyba bardziej przyst?pna:

+ Kapitalnie zagrana Catwoman, nie wierzy?em; naprawd? nie wierzy?em, ?e Anne b?dzie tak znakomita. Nie ma sensu porównywa? jej do Michelle, bo mia?a zupe?nie inn? rol?, z której wywi?za?a si? w 101 procentach
+ Bane! O nim pisa?em ju? wy?ej, wi?c chyba nie ma sensu nic dodawa?. Hardy gra? tylko oczami i gestami, ale stworzy? niezapomnian? kreacj?, du?a w tym rola tego fenomenalnego g?osu, który mo?e by? równie kultowy jak 'dech' Vadera. Bane to jest wreszcie Bane! Oczywi?cie jego historia jest troch? inna, ale jest mnóstwo smaczków, które wprawny fan komiksów dostrze?e (narodziny w wi?zieniu, "z?amanie" Batmana, uwolnienie wi??niów Blackgate /w Knightfallu by?o Arkham, no ale to detal/ i wiele, wiele innych).
+ Plot twist na koniec! Spodziewa?em si? zaskoczenia, ale tego nie przewidzia?em, well playerd mr Nolan, well played
+ Talia/Miranda? Równie ?wietna jak Selina.
+ Robin :) tutaj akurat wszystkiego si? do?? szybko domy?li?em, bo John Blake dzia?a? dok?adnie jak Cudowny Ch?opiec, ale zako?czenie by?o bardzo klimatyczne. Cho? po cichu liczy?em, ?e gdy wyjawi prawdziwe imi? to zamiast 'Robin' powie 'Tim Drake' albo 'Dick Grayson', ale wtedy tylko komiksowcy by za?apali o co chodzi ;)
+ stara gwardia (Bale, Freeman, Caine, Oldman) na poziomie, nikt nie zawiód?, wszyscy bardzo dobrzy (cho? Alfreda by?o niestety bardzo ma?o)
+ Cameo Scarecrowa! Niby nic, a cieszy.

- Troch? za du?o Bruce'a, a za ma?o Batmana :). Ale tego wymaga? scenariusz, wi?c rozumiem.
- Ani jednej wzmianki o Jokerze? Serio? Wiem, z szacunku do Heatha, no ale jednak... troch? boli.

To tyle, mo?e jutro dodam co? wi?cej, pozdrawiam :).
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: rocklee w 27 Lipiec 2012, 07:55:08
The Dark Knight Rises... czyli batman odradza si? w ?rednim stylu...

Wady... Bo tylko one mi si? rzucaj? w oczy.
- Nolan ba? si? zaryzykowa?, film konstrukcje identyczn? jak TDK, zako?czenie czerpie muzyk?, stylem, wielk? mow? i patosem z poprzednika, pe?nymi gar?ciami. Nolan da? cia?a, ba? si? nas zaskoczy?, da? co? nowego, da? takiego batmana jakiego znamy z TDK, nic nowego. Mam wra?enie ?e Nolan który chcia? u?y? postaci Jokera w finale, nie wiedzia? co zrobi? bez Jokera, a nie chcia? go u?y? ze wzgl?du na pami?? o Ledgerze, cho? naprawd? kuje w oczy i? Joker nawet nie jest wspomniany, film bazuje kontrukcj? na TDK, ale wspominane s? tylko elementy Batman Begins, oraz Dent i Rachel z TDK...
- Gdzie choreografia w walkach batmana? nie ma... styl keysi jakim si? batman pos?ugiwa? zanika?... batman w walkach z Bane'm, wali? jak cepem. Najwi?ksza wada? zero klimatu podczas walk, zero epicko?ci... zero emocji podczas s?ynnego kolanka... to wszystko takie surowe...
- Nie czu? widma tragedii, ?mierci, smutku... w TDK, tak smao w BB, by?o czu? ten strach na poszczególnych postaciach, ale przedewszystkim na ludziach, tymczasem w 8 milionowym mie?cie, dok?adnie ka?da osoba schowa?a si? w domu, tak ?e nie by?o nikogo na ulicach? Miasto widmo?  widz nie czuj? wi?zi z lud?mi którzy mog? zgin??, po prostu zero zaanga?owania, bo i jak, gdy nie ma ludzi, nie ma postaci, nie ma ?ez, ani strachu, ja tego nie zanotowa?em.
- Bane, reklamowany jako zimny, brutalny, twardy dra?, który jest gorszu od Jokera i taki by?, serio taki by?, ale tylko do fina?u filmu, gdzie doznajemy szoku... pojawia si? Thalia i Bane... p?acze? a przynajmniej szkl? mu si? oczy, widz sobie zadaje pytanie, gdzie ten potwór? a potem nagle nas ol?niewa... stop, czyli on nie by? tym od my?lenia?  od strategii, od planów, od my?lenia? czyli Thalia by?a kim? takim, a Bane by? od dzia?ania... chwila, chwila, czy w Batman & Robin, Posion Ivy nie by?a od my?lenia, a Bane od dzia?ania? czyli co, mamy tak? powtórk? z rozrywki tylko ?e w powa?niejszym tonie? Ale nie, nie, przecie? Bane ma znów dzia?aj?c? mask? i zaraz ma wyko?czy? Batmana... nie... bo pojawia si? catwoman i bezp?ciowo, od tak zabija Bane'a, pociskiem z batpodu... Ca?a kreacja Bane'a zepsuta przez ostatnie sceny z nim, to tak jakby Joker, w TDK, zacz?? po nieudanym planie robi? smutn? min? i wspomina?... nie wiem t? ?on?? któr? móg? mie?, tak samo ca?a kreacja Jokera by pad?a, tak jak pad?, brutal Bane na ko?cu filmu...
-Thalia, có? tu du?o mówi?, Nolan nie zdo?a? ukry? faktu i? Miranda to Thalia, to by?o wiadome jeszcze przed zdj?ciami do filmu, tym samym ca?y szok jaki mia? by? w czasie filmu znik?, bo to wszyscy zainteresowani wiedzieli... Bane umiera... kto zostaje? Thalia i to ca?kiem niez?a Thalia, niestety, to kreacj? d?ugo si? nie b?dziemy cieszy?, bo zaraz ginie i tak?e tak bezp?ciowo jak Bane... od tak... Czy Nolan chcia? zabi? jak najwi?cej postaci by nikt nie kontynuowa? jego trylogii, czy mo?e pomy?la? i? ?mier? podkre?li dramat, którego przez ca?y film nie wiedzia?em, mo?e podczas gdy Catwoman wystawi?a Batmana, bo tak, by?o nie by?o czu? tragedii i ?mier? zarówno Bane'a jak i Thalii, wydaje si? by? bezsensowna.
- Nie wiem jaki sens by? w zako?czeniu, bo nie wiem czy Alfred mia? na ko?cu zwidy Bruce'a, czy mo?e widzia? go naprawd?. Nie mam nic do Blake'a, bo to ?wietnie zagrania posta?, przypominaj?ca Graysona i je?li Batman zgin?? i pozostawi? swoje dziedzictwo Blake'owi by chroni? Gotham, to jestem na tak. Ale je?li Bruce prze?y? tak jak widzimy na ko?cu... to co to ma by?? nie jestem specjalist? od Batmana, ale troch? komiksów z gackiem przeczyta?em i nie wiem jak móg? upozorowa? swoj? ?mier?, po czym jecha? na wieczne wakacje z Selin?, a ochron? Gotham zostawi? niedo?wiadczonemu Blake'owi... gdyby zmar? ok, musia? mu j? powierzy? i nie ma nikogo lepszego, ale je?li prze?y?, to jaki sens maj? te wielki mowy i s?owa, w tonie patosu o tym kim jest batman, co zniesie, co po?wi?ci, co go odró?nia od zwyk?ego cz?owieka... po co?
- ZERO EPICKO?CI! zero, nul, nie ma klimatu, klimat by? w Batman Begins, w TDK klimatu tak?e nie by?o, ale by? Joker, dobre postacie, scenariusz cho? przyp?acony b??dami logicznymi, ale by? bardzo dobry. A tutaj? nic, mamy walk? batmana z bane'm? mamy, ale co z tego skoro nie ma klimatu, nie ma choreografi, wszystko si? dzia?o od tak, jakby aktorzy sami sobie to wymy?lili, a da?o si? to zrobi? dramatycznie, oj da?o, a nie by?o, ani dramatycznie, ani epicko. Nie b?d? wspomina? ich ostatniego starcia bo to powtórka z rozrywki, po prostu nawalanka, podoba?o mi si? tylko jak nabuzowany Bane zacz?? bi? przed siebie i przebija? filary budynku, bo reszta to ?enada. Pogubi? si? Nolan po chwalonym TDK, oj pogubi?...
- Do tego b??dy logiczne, jak policjanci wygl?daj?cy jakby szli na parad?, w pe?ni si?, eleganccy, cho? przedtem siedzieli wiadomo gdzie... Czy targanie bomby atomowej po chodniku czy obijanie jej o s?up lampy. Najbardziej rzuci?o mi si? w oczy ta szybka ko?cówka, ?mier? Bane'a, ?mir? Thalii, Batman ma bomb?, na bombie oko?o minuty czasu, zd?rza jeszcze ca?owa? si? z Catwoman, pogada? z Gordonem i przelecie? pó? Gotham i jeszcze nad wod?... a potem standard, schemat identyczny jak TDK.
- W?tki mi?osne, by? z Mirand?, nawet skonsumowany, ale taki bez polotu, nie by?o tego czu?, posta? Thalii pojawi?a si? znik?d i dlaczego widz mia? uwierzy? w uczucie Bruce'a i Mirandy. Potem pojawi?a si? Catwoman i co z tego skoro, nie by?o czu? wi?zi, a na ko?cu to ona by?a z Bruce'm... bezsens, w dodatku Nolan ma chyba dziwne prze?wiadczenie i? nie pokazuj?c genezy danej postaci, tworzy tajemnic? i jest fajnie... tak by?o w TDK w postaci Jokera, ale nie tutaj, gdzie ka?dy praktycznie od tak si? pokazywa? i wszystkie w?tki by?y bez akcentu.

Podsumowanie:
Odniosi? si? tutaj do rozmowy o trailerze TDKR, kiedy to pisa?em i? pewien trailer by? taki nijaki, zero epiki, dramatu, klimatu... a potem pojawi? si? materia? z MTV, mia? klimat, by? epicki, krew buzowa?a gdy si? to ogl?da?o. I podobnie jest tutaj, film taki sobie, tyle ?e niestety nie wyjdzie nigdy ju? inna wersja tego filmu, szkoda... czytaj?c tytu?y utworów na soundtracku, by? jeden zatytuowany, po polsku "z?o konieczne", spodziewa?em si? epickiej batalii, pomi?dzy bane'm, a batmanem, nie wiem mo?e w nocy w ?wietle ksi??yca na dachach gotham?  a potem z?amanie zasady batmana i zabicie Bane'a...   nie wiem, mo?e dla tych co to czytaj? to brzmi ?miesznie, ale napali?em si? na ten film, czeka?em na niego bardziej od avengers, a w ogólnym rozrachunku dosta?em taki dziwny chaos bez epiki i dramatu. I w ogónym rozrachunku Avengers by?o dla mnie lepszym filmem, tam by?o wiele postaci do uporz?dkowania, a tutaj? tutaj by?o sporo postaci, ale film zwa? si? The Dark Knight Rises, a batmana by?o ma?o, ma?o mroku, w ogóle nie by?o mroku. I wiem te? czemu tak by?o, s?aby monta? i ogólna koncepcja i w porównaniu do Avengers, s?aby scenariusz. Zbyt du?o patosu, a jak pisa?em, nie by?o wi?zi z bohaterami i lud?mi.
Jak? posta? zapami?tam? Catwoman, ?wietna catwoman i Blake za charakter który mi si? podoba?. A chyba jednak powinienem batmana? a mimo to jego nie zapami?tam. Znowu...

Moja ocena to naci?gane 7/10 za sentyment i kilka scen, bo tak... to co? lipa?
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: kelen w 27 Lipiec 2012, 11:00:05
Kilka s?ów ode mnie co do zako?czenia.
To, co si? sta?o by?o naturalnym posuni?ciem je?li chodzi o interpretacje postaci Wayne'a przez Nolana. Przes?anki na takiego typu fina? mieli?my ju? w "The Dark Knight".
Spoiler
Bruce chcia? przesta? by? Batmanem, kiedy ju? nie b?dzie potrzebny. Nie chcia? nim wiecznie by?, mimo, ?e sprawia? wra?enie, jakby misja go poch?on??a.
[Zamknij]

Podoba?o mi si? tak?e, ?e jest to praktycznie adaptacja
Spoiler
Powrotu Mrocznego Rycerza
[Zamknij]
, z t? ró?nic?, ?e
Spoiler
misje kontynuuje kto? inny. Bo jak Bruce mówi ju? od pocz?tku w Batman Begins, chodzi o symbol, nie cz?owieka
[Zamknij]

Kto? mo?e powiedzie?, ?e zako?czenie jest nijakie z powodu, ?e
Spoiler
wszystko si? ko?czy dobrze. Ja uwa?am, ?e ko?czy si?, jak nale?y.
[Zamknij]
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: nighty w 27 Lipiec 2012, 11:09:16
ufff, emocje troch? opad?y, wyspa?am si?, to mo?na si? troch? rozleglej wypowiedzie? :)
jak ju? pisa?am wcze?niej w moim mocno skrótowym komentarzu przez wi?kszo?? filmu mia?am wra?enie, ?e tak naprawd? nic si? nie dzieje. niby jakie? strzelaniny, wybuchy, po?cigi, a tak naprawd? nie mog?am si? pozby? wra?enia monotonno?ci. przez ca?y czas bane wydawa? mi si? niesamowicie nudny i by?am pewna, ?e za chwil? stanie si? co? prze?omowego dla tej postaci i poka?e on prawdziwego siebie - niestety taki moment nie nast?pi? i bane moim zdaniem wypad? w tdkr po prostu s?abo. okej, mia? swoj? histori?, która mia?a prawdopodobnie wzbudzi? w widzu jakie? wspó?czucie w stosunku do niego (w moim przypadku nie spe?ni?a swojego zadania), ale to nie zmienia faktu, ?e niczym si? nie wybija? i równie dobrze wszystko to, co robi? bane móg?by robi? pierwszy lepszy z jego najemników i wywar?o by to na mnie takie same (nik?e) wra?enie. mo?e poza scen?, gdzie wkopany przez selin? batman dostaje od bane'a po raz pierwszy, gdzie desperacja wayne'a i fakt, ?e z góry wida?, i? jest na przegranej pozycji i nic tego w tym momencie nie zmieni w po??czeniu z obserwatorami ca?ego widowiska i wyra?n? niepewno?ci?/zw?tpieniem na ich twarzach buduje ten specyficzny klimat sprawiaj?cy, ?e przez ten krótki moment moje my?li skupi?y si? tylko i wy??cznie na "tu i teraz". ko?cz?c o banie ci??ko pomin?? fakt, ?e jego koniec by? do?? ?a?osny i nie wiem, gdzie nagle podzia?a si? ca?a jego przewaga nad mrocznym rycerzem.
bane banem, ale co z reszt? postaci? pana wayne'a pomin? milczeniem, bo od pocz?tku ci??ko mi strawi? bale'a w roli bruce'a. anne hathaway nie za bardzo lubi?, ale mimo to nie da si? ukry?, ?e l?ni?a w tej weso?ej gromadce i w roli catwoman wypad?a moim zdaniem znakomicie. drug? wybijaj?c? si? jak dla mnie postaci? by? nikt inny jak john blake. pisa?am o tym wy?ej, a czytaj?c wypowiedzi innych widz?, ?e to nie tylko moje wra?enie. od pocz?tku filmu czu?am si?, jakbym patrzy?a na dicka graysona, do tego wszystkie te mniej lub bardziej subtelne hinty, w tym tekst o masce rzucony przez batmana, który przynajmniej w moim przypadku rozwia? wszelkie w?tpliwo?ci, z kim mamy do czynienia :D dalej - alfred i gordon, odtwórcy ich ról jak zwykle stan?li na wysoko?ci zadania, w moim mniemaniu obie te postaci trzymaj? poziom przez ca?? trylogi? i s? naprawd? ?wietnie wykreowane - tdkr nie jest wyj?tkiem :) crane - strasznie si? ciesz?, ?e znalaz?o si? dla niego miejsce! nie ma si? nad czym rozpisywa?, jego czas ekranowy by? nieprzyzwoicie wr?cz krótki, a mimo to pozostawi? na mnie du?e wra?enie i wida? by?o poruszenie w kinie, jak tylo kamera po raz pierwszy wyra?nie pokaza?a, kto wydaje s?dy w gotham bane'a. ostatni? postaci?, o której chcia?am wspomnie? jest oczywi?cie talia, której potencja? zosta? kompletnie niewykorzystany. wprawdzie niestety przed seansem wiedzia?am ju?, kim naprawd? jest posta? grana przez marion cotillard to przez ca?y film wyczekiwa?am chocia?by najmniejszych wskazówek, które mog?yby nakierowa? nie?wiadomego ogl?daj?cego na ten trop. nic takiego si? niestety nie pojawi?o i nagle na koniec poznajemy prawd? o niej, tylko po to, ?eby chwil? pó?niej patrze?, jak umiera. szkoda, bo moim zdaniem naprawd? ?wietnie dobrano odtwórczyni? tej roli, pani cotillard udowodni?a ju?, ?e doskonale si? czuje w takich rolach i ubolewam, ?e nie dano jej wi?kszego pola do popisu.
troch? ci??ko mi jednoznacznie oceni? ten film. z jednej strony naprawd? ?wietni blake, selina, talia, gordon czy niezawodny alfred, z drugiej nudny i nie robi?cy wra?enia bane, który mia? by? przecie? flagowym czarnym charakterem ostatniej cz??ci trylogii. bez ostatnich 10 minut filmu da?abym mu najwy?ej 7/10, i by?aby to ocena znacz?co zawy?ona przez hansa zimmera, który po raz kolejny pokaza?, ?e nawet najbardziej monotonna scena ze ?cie?k? d?wi?kow? jego autorstwa robi wra?enie. jednako?, o czym ju? pisa?am, ko?cówka filmu ca?kowicie mnie rozbroi?a emocjonalnie, wgniot?a w fotel i niewiele brakowa?o, ?ebym dos?ownie zbiera?a szcz?k? z pod?ogi. i te ostatnie sceny decyduj? o ko?cowej ocenie, któr? wystawiam tdkr - 9/10. nie wiem, czy nolan stan?? na wysoko?ci zadania je?li chodzi o stworzenie najlepszej cz??ci trylogii. na pewno jednak stan?? na wysoko?ci zadania w przypadku doskona?ego i godnego zako?czenia sagi o mrocznym rycerzu.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: vincent w 27 Lipiec 2012, 11:29:09
PONI?SZY TEKST ZAWIERA MAS? SPOILERÓW.


Pora na mnie.

Powiem tak. Przed filmem powiedzia?em bratu, ?e chc? tylko jednego. Chc?, ?eby Bane z?ama? Batmanowi kr?gos?up. Gdy zobaczy?em pierwsz? walk? Bane v Batman.. niczego wi?cej do szcz??cia nie by?o mi trzeba!

Ale lecimy od pocz?tku.

W?a?ciwie to nie wiem, od czego zacz??. Konstrukcja fabu?y jest FENOMENALNA. Wszystko jest wi?ksze, ma szersz? perspektyw?. Film jest gro?ny i momentami nawet obcy. Ma zdecydowanie najci??szy klimat z ca?ej trylogii.
Zwroty akcji s? zaskakuj?ce, maj? d?ugofalowe, powa?ne skutki, ka?dy kolejny breakdown coraz bardziej zmienia film, za??czaj?c tryby lawinowej eskalacji nie do powstrzymania.

Urzek?o mnie w tym filmie, ?e by? on bezpo?redni? kontynuacj? Batman Begins. Po seansie TDKR mo?na uzna?, ?e historia przedstawiona w TDK by?a odskoczni? w historii Batmana wzgl?dem g?ównej osi fabu?y. TDKR wzbogaci? i znacznie poszerzy? BB.

Wspania?e by?o, ?e w filmie znalaz?o si? tyle miejsca dla Bruce'a! Pojawia? si? na ekranie cz?sto, wokó? niego si? wszystko kr?ci?o. Sceny z jego udzia?em s? jeszcze bardziej ludzkie ni? te z BB, zobaczyli?my go w wielu ?wietnych sytuacjach. No i dowiedzieli?my si? w ko?cu, ?e nie jest gejem ;) Urzek?a mnie scena, gdy po seksie le?a? z Mirand? przy kominku. Bale zagra? niesamowicie i nareszcie mia? dla siebie tyle czasu, na ile zas?u?y?.

Fajnym smaczkiem by?a akcja w szpitalu, gdy Bruce przyszed? do Gordona w kominiarce, zupe?nie jak w BB.

Przez pierwsz? godzin? film powoli zasysa w g?sty klimat, ale w ?adnym wypadku nie przygotowuje na to, co nast?puje potem. Na to nie da si? by? gotowym. Nolan pokaza?, ?e jest cz?owiekiem, który d??y do spe?nienia swojej wizji. Nawet wtedy, gdy wizja jest niewygodna dla fanów.

Pierwsza akcja Batmana by?a kwintesencj? tego, co chcia?em zobaczy?. To by?o wprost niesamowite! Akcja na batpodzie, u?ycie dzia?ka emp pulse.
Ogólnie rzecz bior?c, uj?cia Batmana by?y najlepsze z ca?ej trylogii. Kamera nie ba?a si? go pokazywa? we wspania?ym ?wietle pozwalaj?cym wreszcie nasyci? oko kostiumem.
Sceny walki z Batmanem wreszcie nie by?y kr?cone po pijaku, by?y bardziej statyczne i oddalone, co pozwala?o dok?adnie cieszy? oko starciami Mrocznego Rycerza, których w filmie by?a ca?a masa.

Nie wiem, czy zauwa?yli?cie, ale od momentu, gdy Bruce zdj?? kostium po pierwszej akcji od powrotu, WSZYSTKO zacz??o si? wali?. Zacz??o si? od wzruszaj?cej sceny odej?cia Alfreda, a by? to dopiero pocz?tek...

Teraz Bane. Potworny, gro?ny, nie do zatrzymania. Pierwsza walka z Batmanem, bez muzyki. Same odg?osy uderze? i krzyki. Co? wspania?ego. Ta pot?ga. Batman w niego uderza, a on stoi niewzruszony, odpowiadaj?c mia?d??cymi ciosami. W?a?nie to chcia?em zobaczy? !
Scena po wysadzeniu stadionu.. miazga. Ogólnie Bane chodzi? od sceny do sceny i kr?ci? ludziom karki bez wysi?ku. I like !

Niesamowita scena wspinaczki Bruce'a.

Mo?e kto? wyja?ni?, sk?d Bane wiedzia?, ?e Bruce=Batman? Tak, mia? odciski palców Wayne'a, ale z czym je porówna??
Jako? mi to umkn??o, by?bym wdzi?czny za wyja?nienie.

Selina hipnotyzuj?ca, wybroni?a si? z roli MEDALOWO. Seksowna, niebezpieczna. Taka powinna by?.

Blake by? dla mnie wielkim zaskoczeniem, ca?y film podejrzewa?em jednak, ?e albo zostanie nast?pc? Batmana w czasie gdy ten b?dzie leczy? kr?gos?up, albo po jego ewentualnej ?mierci na koniec filmu.

W?a?nie. Ko?cówka filmu.. ostatnie 45 minut siedzia?em zaczarowany.
Alfred p?acz?cy na grobie Wayne'ów? Bezcenne, wzruszaj?ce do g??bi, ostateczne.

Nie wiem, czy tylko ja widz? drugie dno w zako?czeniu filmu? Mo?e Alfred na koniec nie widzi Bruce'a z Selin?, tylko CHCE ich zobaczy? i sobie to wyobra?a? Co? jak w Incepcji. Do ko?ca nie wiadomo, czy to rzeczywisto??, czy wygodna fikcja.

Podsumowuj?c. Nie tego si? spodziewa?em. Film by? zupe?nie inny, ni? dwa poprzednie. Tak przemy?lanej fabu?y nie widzia?em jeszcze w ?adnym dziele Nolana. To by?o po prostu EPICKIE. Film swoimi zwrotami akcji ?amie wszelkie bariery, wchodzi na pole, od którego inni re?yserzy trzymaj? si? z daleka. Nolan si? tego nie boi, idzie przed siebie wysoko trzymaj?c g?ow? i... wybrania si?.

Maj?c pod sob? TDK, potworn? presj?, Nolanowie zrobili WSZYSTKO, co by?o do zrobienia, by dostarczy? film przebijaj?cy dwa poprzednie. Ka?da scena ma swoj? przyczyn?, wszystkie w?tki przepi?knie si? ??cz?. Film jest wzruszaj?cy, wbijaj?cy w fotel, mia?d??cy zwrotami akcji. Nolan nie przebiera w ?rodkach. Bije tam, gdzie boli. Który drugi re?yser poszed?by na tak wielkie ryzyko? Chyl? czo?a mistrzowi, bo trzeba to powiedzie? - NOLAN, ZNOWU TO ZROBI?E? !

Ah, zapomnia?bym.. Talia ;) Czy by?em jedyn? osob?, która nie domy?la?a si? kim w rzeczywisto?ci jest Miranda Tate?

10/10. Bezapelacyjnie. Tej trylogii NIE DA?O SI? zako?czy? w lepszym stylu.

PS. Zapomnia?bym.. Crane ;) U?miechn??em si? w kinie szeroko na jego widok.

PS2. Po seansie ze znajomymi pojechali?my do mnie na dzia?k? i rozmawiali?my o nim bite par? godzin. To mówi samo za siebie.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: nighty w 27 Lipiec 2012, 11:39:44
Cytat: vincent w 27 Lipiec  2012, 11:29:09
Nie wiem, czy tylko ja widz? drugie dno w zako?czeniu filmu? Mo?e Alfred na koniec nie widzi Bruce'a z Selin?, tylko CHCE ich zobaczy? i sobie to wyobra?a?


ja my?l?, ?e wyra?ne sugestie odno?nie tego, ?e wayne'owi jednak uda?o si? naprawi? w nietoperzu autopilota s? wystarczaj?cym potwierdzeniem na to, ?e bruce prze?y? :)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: kelen w 27 Lipiec 2012, 11:59:02
Tez tak s?dz?, wiadomo, ?e Nolan si? lubi? bawi? w swoich autorskich filmach, ale tutaj raczej chyba nie chcia? tego zrobi?. Tak jak nighty napisa?a, wyra?nie zosta?a zaznaczona informacja o auto pilocie. I przecie? chyba duch nie da?by Blake'owi instrukcji. Poza tym, te? kto? mi na to zwróci? uwag? po seansie, w naszyjniku Marthy by? nadal nadajnik, który prawdopodobnie zwabi? w tamto miejsce Alfreda.

CytujMo?e kto? wyja?ni?, sk?d Bane wiedzia?, ?e Bruce=Batman? Tak, mia? odciski palców Wayne'a, ale z czym je porówna??


Bane pracowa? z Tali?, zatem pewnie od niej.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: vincent w 27 Lipiec 2012, 12:02:18
Ok, a Talia skąd? Od Ras al Ghula?
Wow, z tym naszyjnikiem przeoczyłem.

Nie mogę się doczekać przyszłego tygodnia, gdy obejrzę film w IMAXie.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: kelen w 27 Lipiec 2012, 12:04:40
Pewnie tak, Talii co prawda nie poznajemy w Begins, ale Ra's przecie? nie by? g?upi i musia? zadba? o to, ?eby jego misja zosta?a uko?czona. Mia? sporo czasy na zaplanowanie planu awaryjnego pomi?dzy ucieczk? Wayne'a od Ligi a powrotem do Gotham. W ko?cu Ra's Al Ghul jest nie?miertelny, a raczej jego idea.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Altair w 27 Lipiec 2012, 12:10:04
Nie oglądałem filmu, ale z tego co piszecie... Pytanie:
Spoiler
Robin pojawia się w kostiumie czy tylko jest wspomniane kim będzie?
[Zamknij]
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: vincent w 27 Lipiec 2012, 12:11:12
Altair, serio nie zaglądaj do tego wątku przed premierą ;) Nie psuj sobie radości z seansu.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: nighty w 27 Lipiec 2012, 12:14:06
Cytat: Altair w 27 Lipiec  2012, 12:10:04
Nie oglądałem filmu, ale z tego co piszecie... Pytanie:
Spoiler
Robin pojawia się w kostiumie czy tylko jest wspomniane kim będzie?
[Zamknij]



kurcze, tak sobie zepsuć przyjemność z oglądania XD w sumie ani jedno, ani drugie... moim zdaniem on już się spełnia w swojej roli robina podczas trwania filmu, żeby pod koniec awansować :) wprawdzie jasno powiedziane jest to dopiero w końcówce ale kurcze, każdy kto się orientuje w tym, kim robin był i jak działał od samego początku powinien wyłapywać wskazówki :D chociaż prawdę mówiąc myślałam, że nolan zostawi ten wątek niedopowiedziany do dowolnej interpretacji fanów, także fakt, że dość dobitnie potwierdził moje i innych oglądających przypuszczenia był sporym zaskoczeniem :3
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Altair w 27 Lipiec 2012, 12:22:14
No właśnie na głównej nie dopatrzyłem, że to wątek ze spoilerami i to było pierwsze co rzuciło mi się w oczy... :D No trudno, mam nadzieję, że to nie jedyne zaskoczenie w filmie. ;)
Odważnie, że Nolan stworzył kompletnie nową postać i osadził w roli swego rodzaju ikony. ;)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Rarian w 27 Lipiec 2012, 12:32:53
Aha, dodam jeszcze jedno, to cz???, która gar?ciami czerpie z komiksów, to chyba najwi?ksza zaleta zwie?czenia trylogii. Dla fana komiksów jest tak wielka liczba smaczków to wy?apania, wypisz? tylko to co 'ja' odkry?em, ale mo?e znale?li?cie jeszcze wi?cej. Przyk?ady (oczywi?cie ze spoilerami):
- z?amanie Batmana przez Bane'a ?ywcem wzi?te z Knightfalla
- podobnie? historia Bane'a, narodziny w wi?zieniu, ?mier? matki (cho? nie na rajskiej wyspie, a na drugim ko?cu ?wiata, ale to detal)
- po?wi?cenie si? i sfingowana ?mier? Batmana, dok?adnie tak jak w "Powrocie" Millera
- Batman jest bohaterem wykl?tym, policja go ?ciga, chce go aresztowa?, podobnie? jak w "Powrocie"
- Bane jest cz?onkiem Ligi Cieni, w serii Detective Comics w pó?niejszych cz??ciach równie? do niej do??cza i ma zwi?za? si? z Tali? (cho? wygl?da to zupe?nie inaczej, okoliczno?ci s? inne, to jednak to niew?tpliwie kolejny komiksowy smaczek)
- Selina wreszcie, tak jak w komiksach, ma dobre serce i pomaga Bruce'owi. Uwielbiam rol? Michelle u Burtona, ale tam jest jednak postaci? niemal na wskro? szalon? i z??, a Catwoman taka nie by?a
- Blake = Grayson, nosz kurde to jest taki filmowy Robin o jakim marzy?em
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: rocklee w 27 Lipiec 2012, 12:34:55
Szkoda ?e powtórka z rozrywki z tym i? thalia to mózg operacji a bane to ch?opiec na posy?ki, prawie to samo co w batman & robin z poison ivy, tyle ?e w powa?niejszym tonie, ale mimo to, psuje to odbiór postaci Bane'a.

Mo?e pojawi?by si? robin, nightwing, ale nie u boku bale'a, bale lubi by? g?ówn? postaci?, co pokaza? w terminatorze, gdzie ambitny scenariusz, poszed? w stron? zwyk?ego blockbustera, z g?ówn? rol? johna connora czyli bale'a.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: nighty w 27 Lipiec 2012, 12:37:15
w sumie mo?na by si? sprzecza? o to, czy blake jest bardziej dickiem czy timem, sposób jego dzia?ania czy chocia?by to, ?e pracuje jako policjant (no i charakterek) wskazuj? na graysona, z drugiej strony ma te? sporo cech drake'a no i to, jak odkry?, kim jest batman :D ciekawe... jak ju? kto? zauwa?y? powierzanie ca?kowicie nowemu bohaterowi tak ikonicznej roli mog?o by? ryzykowne, ale z drugiej strony jest sporo plusów takiego, a nie innego posuni?cia i nolan ?wietnie z tego w?tku wybrn?? imo :)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: kelen w 27 Lipiec 2012, 12:39:42
Cytat: Rarian w 27 Lipiec  2012, 12:32:53
Aha, dodam jeszcze jedno, to cz???, która gar?ciami czerpie z komiksów, to chyba najwi?ksza zaleta zwie?czenia trylogii. Dla fana komiksów jest tak wielka liczba smaczków to wy?apania, wypisz? tylko to co 'ja' odkry?em, ale mo?e znale?li?cie jeszcze wi?cej. Przyk?ady (oczywi?cie ze spoilerami):
- z?amanie Batmana przez Bane'a ?ywcem wzi?te z Knightfalla
- podobnie? historia Bane'a, narodziny w wi?zieniu, ?mier? matki (cho? nie na rajskiej wyspie, a na drugim ko?cu ?wiata, ale to detal)
- po?wi?cenie si? i sfingowana ?mier? Batmana, dok?adnie tak jak w "Powrocie" Millera
- Batman jest bohaterem wykl?tym, policja go ?ciga, chce go aresztowa?, podobnie? jak w "Powrocie"
- Bane jest cz?onkiem Ligi Cieni, w serii Detective Comics w pó?niejszych cz??ciach równie? do niej do??cza i ma zwi?za? si? z Tali? (cho? wygl?da to zupe?nie inaczej, okoliczno?ci s? inne, to jednak to niew?tpliwie kolejny komiksowy smaczek)
- Selina wreszcie, tak jak w komiksach, ma dobre serce i pomaga Bruce'owi. Uwielbiam rol? Michelle u Burtona, ale tam jest jednak postaci? niemal na wskro? szalon? i z??, a Catwoman taka nie by?a
- Blake = Grayson, nosz kurde to jest taki filmowy Robin o jakim marzy?em


Dodam od siebie:

- "Patrz i ucz si? m?ody" - reakcja policjantów na powrót Batmana - identyko w filmie jak w komiksie "Powrót Mrocznego Rycerza",
- "You dumb bitch" "Oh, no one ever called me dumb" (czy jako? tak :D) - mo?e to za bardzo naci?gane, ale mo?e sugerowa? przesz?o?? Seliny jako prostytutki,
- "A wi?c to takie uczucie" - odniesienie do Kingdome Come,
- NO MAN'S LAND!!! moment jak rz?d odci?? si? od Gotham i policja zbiera?a si? w tajne grupki i dzia?a?a jak tylko mo?e... co? niesamowitego!
- to nie z komiksów, a animacji - mamy Daggeta, ale ze zmienionym imieniem, natomiast jego poczynania s? bardzo podobne (ch?? zysku i wygryzienie Wayne'a)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: rocklee w 27 Lipiec 2012, 12:50:53
?eby nie by?o ?e jestem hejterem tego filmu, po prostu si? zawiod?em, bo ubóstwiam batman begins i lubi? the dark knight.

Ale w ?yciu nie widzia?em by kto? tak spieprzy? kilka postaci w zako?czeniu i w filmie promowanym jako co? ponad blockbuster, zako?czenia bardziej blockbusterowego...

Jest bane potwór, potem bane romantyk i bojownik i na ko?cu ?mier? i to taka bez sensu, to samo thalia, zanim si? rozkr?ci?a to j? usuni?to, tylko po co?... skoro dramatu nie by?o, nie by?o odbioru dramatu przez widza, w bb i tdk, by?y krzyk, p?acz i strach, tutaj tego nie by?o.

No ale wró?my do tego zako?czenia: bane ginie, szybki po?cig za thali?, thalia ginie, jest ponad minut? do wybuchu bomby, batman podpina bomb? do bat'a (przypominam ponad minuta) jest jeszcze czas na gadk? z catwoman i poca?unek, rozmow? z gordonem, oraz przelecenie prawie ?e po?owy gotham i a? do jeziora.
Co wi?cej obijanie bomby atomowej o ulice, lamp? uliczn?...

No i ko?cówka wr?cz standard schemat z tdk, niestety nolan ba? si? zaskoczy? i zmieni? styl w ostatnim filmie.
Brakowa?o mi gordona mówi?cego: the dark knight rises ;)  ale to taki ?art, bez urazy dla tych komu film przypad? do gustu.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Rarian w 27 Lipiec 2012, 12:59:06
CytujDodam od siebie:

- "Patrz i ucz si? m?ody" - reakcja policjantów na powrót Batmana - identyko w filmie jak w komiksie "Powrót Mrocznego Rycerza",
- "You dumb bitch" "Oh, no one ever called me dumb" (czy jako? tak ) - mo?e to za bardzo naci?gane, ale mo?e sugerowa? przesz?o?? Seliny jako prostytutki,
- "A wi?c to takie uczucie" - odniesienie do Kingdome Come,
- NO MAN'S LAND!!! moment jak rz?d odci?? si? od Gotham i policja zbiera?a si? w tajne grupki i dzia?a?a jak tylko mo?e... co? niesamowitego!
- to nie z komiksów, a animacji - mamy Daggeta, ale ze zmienionym imieniem, natomiast jego poczynania s? bardzo podobne (ch?? zysku i wygryzienie Wayne'a)

Racja :), no mo?e poza 'you dumb bitch', bo to troch? naci?gane :). Kolejna kwestia to R'as Al Ghul i nie?miertelne "I told you that I am immortal.". Czy w filmie stawiaj?cym na realizm da si? lepiej pokaza? 'nie?miertelno??' ni? zrobi? to Nolan? Szczerze w?tpi? :).
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: kelen w 27 Lipiec 2012, 13:02:06
Ooo tak. Cameo Neesona było niesamowite. To jeden z tych momentów gdzie miałem fangazm podczas seansu. I pojawił się temat muzyczny Ligi z BB podczas dialogu.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Rarian w 27 Lipiec 2012, 13:04:08
CytujOoo tak. Cameo Neesona by?o niesamowite. To jeden z tych momentów gdzie mia?em fangazm podczas seansu. I pojawi? si? temat muzyczny Ligi z BB podczas dialogu.

Dok?adnie :). Tym bardziej szkoda ?mierci Heatha, bo tak wszyscy wrogowie Batmana mogliby mie? cameo w tej cz??ci (bo Denta te? troch? by?o).
Cytujw sumie mo?na by si? sprzecza? o to, czy blake jest bardziej dickiem czy timem, sposób jego dzia?ania czy chocia?by to, ?e pracuje jako policjant (no i charakterek) wskazuj? na graysona, z drugiej strony ma te? sporo cech drake'a no i to, jak odkry?, kim jest batman :D ciekawe... jak ju? kto? zauwa?y? powierzanie ca?kowicie nowemu bohaterowi tak ikonicznej roli mog?o by? ryzykowne, ale z drugiej strony jest sporo plusów takiego, a nie innego posuni?cia i nolan ?wietnie z tego w?tku wybrn?? imo :)

Moim zdaniem jest ich kombinacja. Chyba jednak bardziej pasuje na Tima, bo Dick by? wi?kszym luzakiem, lekkoduchem, a Tim to analityczny umys?, ?wietny detektyw, z drugiej strony Tim nie jest sierot?, a Dick z tego co pami?tam chyba tak.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Maxie Zeus w 27 Lipiec 2012, 13:06:24
A nawi?zanie do Killer Croc'a dostrzegli?cie? :)

CytujW sumie mo?na by si? sprzecza? o to, czy blake jest bardziej dickiem czy timem, sposób jego dzia?ania czy chocia?by to, ?e pracuje jako policjant (no i charakterek) wskazuj? na graysona, z drugiej strony ma te? sporo cech drake'a no i to, jak odkry?, kim jest batman :D


Na SHH kto? s?usznie zauwa?y?, ze John Blake to jakby nie patrze? amalgamat wszystkich komiksowych Robinow. Cyt:

Dick Grayson: Cop. Orphan. Idealistic and a touch naive.
Jason Todd: A bit of an angry streak (especially in his youth), and a bit of a hot head. Orphan.
Tim Drake: Deduced Bruce Wayne was Batman. Inspires Batman to keep going, proves to Bruce that the city "needs" Batman ("I still believe in Batman"). Blake/Drake.
Damian Wayne: Use of deadly force (despite him later despising himself for it).

Jeszcze nie wiem jak Wy, ale moim zdaniem to wiezienie na odludziu (the Pit) to uk?on w stron? Jam ?azarza - jako miejsce odrodzenia Batmana, przynajmniej w metafizycznym kontek?cie. Zreszt?, tam tez pojawia si? Ra's i znowu mówi o swojej nie?miertelno?ci.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Rarian w 27 Lipiec 2012, 13:09:09
CytujA nawi?zanie do Killer Croc'a dostrzegli?cie?

Wow :D nie, chyba, ?e chodzi o to "a widzia?e? te? wielkie aligatory?" kiedy jeden z policjantów wykpiwa Gordona.

CytujNa SHH kto? s?usznie zauwa?y?, ze John Blake to jakby nie patrze? amalgamat wszystkich komiksowych Robinow.

Prawda... chocia? z Damiana to imo on nic nie ma :P. No ale Damian to najmniej lubiany przeze mnie Robin, wi?c mo?e jestem nieobiektywny.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: kelen w 27 Lipiec 2012, 13:10:13
Ta, chodzi o dialog z wielkimi aligatorami. To tylko taki żarcik i puszczenie oka w stronę fanów :D
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: vincent w 27 Lipiec 2012, 13:21:46
Pytanie do osób, które uczęszczają do kin IMAX.
Czy z rzędu 6, miejsca 5,6,7,8 będzie dobra widoczność i nie będzie żadnego dyskomfortu podczas seansu? Właśnie robię rezerwację i wszystkie dobre miejsca są już zajęte.

http://www.kinoimax.pl/index.php?module=movie&action=onscreen&dd=2012-07-31#

Seans o 19:00.

Przepraszam za offtop.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Megaloman w 27 Lipiec 2012, 14:36:46
K?aniam si? wszystkim po przerwie w wypowiadaniu si? na forum :)

Film obejrzany. Sza?u nie ma, szcz?ka nie opada do ziemi, ale by?o nie?le. By?y zarówno d?u?yzny jak i bardzo dobre sceny. Niektóre dialogi na poziomie, niektóre s?abe.

O fabule: tykaj?ca bomba nuklearna - wi?kszego bana?u chyba nie da?o si? wymy?li?. Ostatnie sceny przypomnia?y mi film z Adamem Westem jak Batman biega? w kó?ko i my?la? co zrobi? z bomb?. Emocji nie ma za du?ych, happy end by?o czu? na kilometr. Du?o braków logicznych:
1. Jak Bruce Wayne wróci? do Gotham?
2. Batman jest osiem lat poza akcj?, w z?ej formie, Bane przetr?ca mu kr?gos?ug, a potem, po nastawieniu go domowymi sposobami i paru pompkach wraca i obija Bane'a jakby ten by? zawodnikiem ze sporo ni?szej wagi?
3. Jak ma?ej dziewczynce uda?o si? wydosta? z tego wi?zienia, a Batmanowi na pocz?tku nie? Czemu pozostali wi??niowie nie próbowali uciec bez liny, przecie? ?mier? czeka?aby na nich i tak?
4. Gdzie s? wszyscy mieszka?cy Gotham (nawet stadion by? zape?niony mo?e w po?owie)? Ulice puste. Z jednej strony ludzie siedz? w domach i si? boj?, a z drugiej plan by? taki, aby sami do??czyli do zniszczenia miasta (ca?e to zrównanie spo?eczne, "sprawiedliwo??", "oddanie Gotham jesgo mieszka?com" itp.).
5. Nikt nie zauwa?y? jak Batman si? ewakuowa? ze swojego nowego wehiku?u? Przecie? musia? zrobi? nied?ugo po starcie. Nikt we Florencji nie pozna? Bruce'a Wayne'a?

Fabu?a przewidywalna, zaskoczony nie by?em ani razu chocia? unika?em spoilerów. Osoby mniej zainteresowane Batmanem b?d? albo pozytywnie zaskoczone zwrotami akcji albo zawiedzione - po wyj?ciu z kina s?ysza?em ?arty, ?e pod koniec za bardzo zawia?o jak?? telenowel? i brakowa?o tylko, aby okaza?o si? ?e wszyscy s? rodze?stwem. Tak?e przy tej wspinaczce Batmana nie by?o wi?kszych emocji, to by?o oczywiste ?e na pocz?tku nie b?dzie mu si? udawa?.

Jeszcze grzech ci??ki: wszystko jest podane widzowi na tacy, niczego nie musi si? domy?la?. Nie cierpi? scen, w których czarny charakter t?umaczy dobremu co zamierza zrobi? i mówi "nie zdo?asz mnie powstrzyma?", ani scen w których posta? przed ?mierci? wyg?asza ca?? mow? ("ko?cz? dzie?o mego ojca" itp. i itd.) a potem przewraca oczami i umiera. Troch? kiczowate.

Jest te? du?o pozytywów, jak bardzo dobra gra aktorów: ?wietny Bane, dobrzy Catwoman i ca?a reszta. Muzyka, efekty specjalne ok. Ogromna ilo?? nawi?za? do komiksów - dla kogo? obeznanego z nimi to i dobrze, bo wy?apuje wszystkie smaczki i aluzje, i ?le - bo spodziewa si? co b?dzie dalej.

Cz??? kr?cona z najwi?kszym rozmachem, ale chyba najs?absza. Wynika to te? ze zbyt wysokich oczekiwa?, bo Nolan i spó?ka sami ustawili poprzeczk? za wysoko. Film przegrywa rywalizacj? z "Mrocznym Rycerzem" na wszystkich frontach. O Oskarach raczej zapominamy, je?li trafi si? jeden w jakiej? technicznej kategorii to b?dzie du?y sukces, chyba ?e b?dzie akcja typu "za ca?okszta?t twórczo?ci", jak np. "W?adca Pier?cieni: Powrót Króla" lub "Infiltracja", która nie by?a najlepszym filmem Martina Scorsese. Ostatecznie, po namy?le da?em 8/10 za ogólne zas?ugi i wprowadzenie mojej ulubionej postaci - Bane'a. Gdyby nie Hardy oraz sentyment do Batmana i trylogii Nolana by?oby 7/10, co w tym przypadku jest rozczarowaniem.

Jak co? nowego wpadnie mi do g?owy to dopisz?, pozdrawiam! :)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: rocklee w 27 Lipiec 2012, 14:53:42
Te?, w?a?nie ?wietne porównanie z t? bomb?, do West'a, bo tak to w?a?nie wygl?da?o, zosta?a troch? ponad minut? do wybuchu, a tam jeszcze rozmowy, latanie batem przez miasto i nad wod?.

Ogólnie wszystko na po?piechu, pami?tamy muzyk? gdy joker spada? w tdk? to by?o epickie, ta sama muzyka gdy thalia spada tym "tirem" ... i co? serio, to mia? by? taki fina?? do tego zmarnowany potencja? postaci, ma?o thalii i od razu zabita, a bane... to lipa, zrobili z niego na ko?cu zwyk?ego s?ug? od czarnej roboty, a thalia od my?lenia, czyli powtórka z b&r... ale mnie to wpienia...
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Rarian w 27 Lipiec 2012, 15:21:18
Megaloman - chyba nie jeste? fanem komiksów prawda :)? Doszukujesz si? nie?cis?o?ci z prawami fizyki/logiki, zapominaj?c o tym, ze to w gruncie rzeczy komiksowa ba??. W "Powrocie" Batman jest po 10 latach przerwy i stukn?? mu 6ty krzy?yk, a dalej masowo kopie ty?ki ;).
Cytuj1. Jak Bruce Wayne wróci? do Gotham?

A jakie to ma w gruncie rzeczy znaczenie dla historii? Nie rozumiem.
Cytuj2. Batman jest osiem lat poza akcj?, w z?ej formie, Bane przetr?ca mu kr?gos?ug, a potem, po nastawieniu go domowymi sposobami i paru pompkach wraca i obija Bane'a jakby ten by? zawodnikiem ze sporo ni?szej wagi?

J.w. to Batman, go??, który w komiksach maj?c prawie 60tk? rozwali? Supermana... ;)
Cytuj3. Jak ma?ej dziewczynce uda?o si? wydosta? z tego wi?zienia, a Batmanowi na pocz?tku nie? Czemu pozostali wi??niowie nie próbowali uciec bez liny, przecie? ?mier? czeka?aby na nich i tak?

To symbol, córka R'asa, której wiara da?a jej tak? mo?liwo??, to ?e si? wydostanie by?o de facto zapisane w jej przeznaczeniu.
Cytuj4. Gdzie s? wszyscy mieszka?cy Gotham (nawet stadion by? zape?niony mo?e w po?owie)? Ulice puste. Z jednej strony ludzie siedz? w domach i si? boj?, a z drugiej plan by? taki, aby sami do??czyli do zniszczenia miasta (ca?e to zrównanie spo?eczne, "sprawiedliwo??", "oddanie Gotham jesgo mieszka?com" itp.).

Na meczach futbolu (ligowych) rzadko s? pe?ne stadiony, a mieszka?cy podczas 'wojny' pochowali si? w domach, to chyba logiczne? Zanim wybuch?a wojna Gotham ?y?o swoim ?yciem.
Cytuj5. Nikt nie zauwa?y? jak Batman si? ewakuowa? ze swojego nowego wehiku?u? Przecie? musia? zrobi? nied?ugo po starcie. Nikt we Florencji nie pozna? Bruce'a Wayne'a?

Sk?d wiesz, ?e nie rozpozna?? Sk?d wiesz ile Bruce i Selina przebywali we Florencji i again - jakie to ma znaczenie :P?
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Rafalinda w 27 Lipiec 2012, 15:25:02
WOW!

Nie wytrzyma?em. Mia?em i?? w sobot?, ale nie wytrzyma?em :D

Film dostarczy? mi tylu emocji, ?e a? nie wierz?. Po tylu przeczytanych w ?yciu ksi??kach i obejrzanych filmach da?em si? podej?? i da?em si? oszuka? braciom Nolan. Tak naprawd? tego chcia?em i pozwoli?em im na to. Dlatego film prze?ywa?em bardziej intensywnie.

*Rozrycza?em si? jak dziecko, gdy Alfred
Spoiler
przemawia? na grobie Bruca.
[Zamknij]

* Porycza?em  si? gdy
Spoiler
Alfred opuszcza? Bruca.
[Zamknij]
Jacie ile w tych scenach by?o emocji, nie potrafi?em ich ujarzmi? i p?k?em. Wielkie brawa panie Cain. To by? popis prawdziwego aktorstwa jaki sie ogl?da na deskach teatru.
* ?zy stan??y mi w oczach gdy
Spoiler
Talia d?gn??a Batmana.
[Zamknij]

*Naprawd? ba?em si?  Bane'a. By? przera?aj?co skuteczny i nie da?o si? go w ?aden sposób zatrzyma?. Zero uczu? do kogokolwiek, maszyna zaprogramowana tak by osi?gn?? dany cel. Prawdziwy potwór nie dbaj?cy o nic poza wype?nieniem misji.
* Walka z Batmanem w zupe?nej ciszy. Niesamowite. Da?o to tak piorunuj?cy efekt, ?e do teraz mnie trz?sie.
Te poczucie winy oraz strach jaki mo?na wyczyta? w oczach wszystkich przygl?daj?cych si? walce. Nie tylko w oczach Catwoman, ale i pomocników "Zguby". To poczucie bezradno?ci w jakiej znalaz? si? Batman i pokaz niepowstrzymanej mocy jak? emitowa? Bane. To wszystko odczuwa?em prawie ka?dym ze swoich zmys?ów. Czu?em to w sercu, nie da?em rady zapanowa? nad umys?em. Po prostu czu?em ból Batmana.
* Popis aktorski jaki da? Bale w tym filmie na zawsze zamknie bu?ki wszystkim, którzy twierdz?, ?e gra jak k?oda. Nic tu wi?cej nie napisz?. Po prostu SPEKTAKULARNIE zagrali wszyscy!
* No po prostu zakocha?em si? w Marion Cotillard. Jeden jej u?miech zaw?adn? ca?? moj? dusz?. I da?em si? oszuka?. Nic nie czyta?em o filmie i pozwoli?em im wszystkim da? si? oszuka?. Miranda Tate najpierw zdoby?a moje serce a potem je z?ama?a. Jaaacie,....normalnie jak przy zerwaniu z dziewczyn?. Bola?o i wci?? boli, bo pomimo jej ?mierci wci?? za ni? t?skni?. By?a cudowna.
* Catwoman. Co tu du?o gada?. Teraz jak kto? wypowie t? ksywk? to zawsze zapytam ->która? Twórcy i Anne stworzyli fenomenaln? kreacj?. Troch? dobra, troch? z?a. Zawsze po jednej stronie--> swojej. NIe da?o si? jej zmusi? do niczego. Doskonale to by?o wida? i ani Batman, ani Bruce nie mieli szans, musieli si? zda? na jej los oraz jej zdanie. Kobieta niezale?na i kobieta w ka?dym calu. Seksowna, pi?kna, inteligentna, wra?liwa...etc. KOCHAM, cho? serce mi skrad?a Miranda :D

Brak mi ju? s?ów zachwytu nad postaciami.

Je?li chodzi o pokazanie akcji, to siedzia?em ze spi?tymi po?ladkami prawie tak samo mocno je zaciskaj?c jak wtedy, kiedy pierwszy raz ogl?da?em film "SPEED". Nie za du?o tego by?o ale jak ju? by?o to z takim kopem, ?e s?ówko WOW!!!--samo si? wyrywa?o z gard?a. Dla mnie najbardziej fantastyczne by?y uj?cia i sposób kierowania Bat-Podem. Zw?aszcza gdy kierowa?a ni? Selina...ech. Znów poczu?em si? jak ma?e dziecko bawi?ce si? samochodzikami, wymy?laj?ce niesamowite ewolucje, w których bra?y one udzia?.

Mog? tak pisa? i pisa?, ale zamiast tego jutro id? jeszcze raz, tym razem do IMAX a potem znów b?d? o tym gada?

10/10
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 27 Lipiec 2012, 16:38:27
Trochę poczytałem :) Nie mogłem się powstrzymać i bardzo mnie cieszy, że druzgocąca większość wystawia bardzo dobre oceny.

Cytuja bane... to lipa, zrobili z niego na końcu zwykłego sługę od czarnej roboty, a thalia od myślenia, czyli powtórka z b&r... ale mnie to wpienia...


Film zobaczę jutro, ale jakoś ciężko mi uwierzyć w powtórkę z BiR tylko dla tego, że to nie on w pełni dowodził. To coś z BiR było idiotyczna masą mięśni z może nie tak bardzo, ale również głupią dowódczynią.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Crane w 27 Lipiec 2012, 16:41:04
Zacytuj? sam siebie:

Wyszed?em z kina zachwycony. Nie dlatego, ?e obejrza?em jakie? wielkie arcydzie?o, ale film, który w ?adnym stopniu nie ust?puje poprzednikom, co w przypadku trylogii zdarza si? niezwykle rzadko, o ile w ogóle, oraz - co najwa?niejsze - jest w 100% godnym i satysfakcjonuj?cym tej?e trylogii zwie?czeniem.

Tak, TDKR ma wady (plot hole alert w??cza si? do?? cz?sto), ale te, które wskaza?bym po pierwszym seansie nie nale?? do tej samej kategorii co np. barki w TDK, czyli nie ma tu chyba ?adnego motywu, którego modyfikacja czy te? inne poprowadzenie zmieni?oby wyd?wi?k filmu, to raczej detale i na gor?co po seansie nie przychodzi mi do g?owy w sumie nic poza potraktowanym po ?ebkach w?tkiem dotycz?cym Gordona i nieco antyklimatyczny, fina?owy pojedynek, który do pi?t nie dorasta pierwszemu starciu Batmana z Banem. No w?a?nie, to ich pierwsze starcie - niebywa?e, ?e walka o której i tak wiadomo jak si? sko?czy, mo?e dostarcza? takich emocji i by? tak dramatyczna.

Tego zreszt? nie brakuje i reszcie filmu, czy mo?e raczej jego najwa?niejszym scenom, czym akurat TDKR wygrywa z Beginsem i TDKiem, bo tam a? takiego ?adunku emocjonalnego nie by?o. Przyznaj? si? bez bicia, ?e dwukrotnie mia?em mokre oczy - w trakcie rozmowy Alfreda i Wayne'a o li?cie Rachel i w ostatniej mówionej scenie Alfreda.

Jest wreszcie samo zako?czenie jako takie i o ile nazwanie filmu arcydzie?em to przesada, tak okre?lenie to zdecydowanie pasuje do jego ostatnich minut. Doskona?e, perfekcyjne, idealne. Nic lepszego w kwestii zamkni?cia trylogii Nolan nie móg? wymy?li?, dlatego o ile mo?na mie? jakie? zastrze?enia do tego jak opowie?? o Batmanie zosta?a rozpisana na trzy filmy, to do jej zamkni?cia ju? nie. Powtarzam: jest doskona?e, pi?knie zamykaj?ce seri? i stawiaj?ce kropk? nad "i" jak? by?a podró?, któr? przez trzy filmy odby? Bruce Wayne.

Bale jest w tej cz??ci zdecydowanie najlepszy. Bane to bardziej standardowy przeciwnik ni? Joker, ale budzi groz? swoj? bezwzgl?dno?ci? i opanowaniem, w tym miejscu oczywi?cie brawa dla Hardy'ego, który gra tylko g?osem i oczami. Anne Hathaway jest FENOMENALNA, ale te? dosta?a ?wietny materia? - jej teksty s? bezb??dne, a i sama posta? nie tak szablonowa i jednowymiarowa, jak mog?oby si? wydawa?. Caine b?yszczy, Oldman te? ma jedn? wyró?niaj?c? si? scen?, Freeman "standardowo", Cotillard równie? na poziomie. W pami?ci zostaj? te? Ben Mendelsohn i ten kole?, przepraszam nie znam nazwiska, który by? na spotkaniu z Selin? w sprawie odcisków.

Muzyki, zdj?? i realizacji jako takiej chyba nie trzeba komentowa?, ten sam bardzo wysoki poziom, do którego przyzwyczai?y poprzednie Baty Nolana, cho? w kilku scenach u?ycie IMAXa wynika raczej z mo?liwo?ci, jakie mia? Nolan, ani?eli faktycznej potrzeby.

Bli?ej TDKRowi jednak do TDKa wi?c je?li kto? oczekuje powrotu do klimatu Beginsa, mo?e si? zawie??. Ale z drugiej strony TDKR jest jednak bardziej komiksowy, a przy tym ??czy w sobie chyba to, co w obu produkcjach najlepsze, dodaj?c wspomniane emocje.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Rarian w 27 Lipiec 2012, 17:07:34
CytujTrochę poczytałem  Nie mogłem się powstrzymać i bardzo mnie cieszy, że druzgocąca większość wystawia bardzo dobre oceny.

Niepotrzebnie oj niepotrzebnie :P tyyyyyyyle spoilerów, już nie tak samo się będzie oglądało ten film.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 27 Lipiec 2012, 17:11:34
Uwierz mi będę bawił się na filmie jak nigdy :). Odnośnie spoilerów... po prostu nie mogłem się powstrzymać, zresztą często mi się to zdarza :P
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: BlackBat w 27 Lipiec 2012, 17:32:22
Cytat: Leon Kennedy w 27 Lipiec  2012, 17:11:34
Uwierz mi będę bawił się na filmie jak nigdy :). Odnośnie spoilerów... po prostu nie mogłem się powstrzymać, zresztą często mi się to zdarza :P

Podziwiam Cię, ja unikałam spoilerów jak szalona ;)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: rocklee w 27 Lipiec 2012, 18:08:29
Leon Kennedy

Nie chodzi o to ?e jest bezmy?lny i dziwi mnie ?e nikogo to nie rusza, ale ok...  Po prostu bane by? promowany i tak stworzony by by? gorszym od jokera, ?e brutal, ?e inteligentny strateg, ?e zimny, bez uczu?...

A gdy dochodzi do ostatecznego starcia to le?y przed batmanem, pojawia si? thalia i mówi o ich mi?o?ci, a ten wr?cz p?acze. I wychodzi na to i? on by? od roboty, a ca?y plan jest thalii.

Ma?o tego, na ko?cu ona mówi mu ?e ma nie zabija? jeszcze gacka, a ona takie ma?lane oczy... no i co prawda, gdy ona odchodzi to ten bierze shotguna i chce jednak rozwali? gacka, ale co z tego skoro nolan serwuje nam bezp?ciowe zabicie bane'a pociskiem z batpoda przez catwoman i koniec w?tek bane'a.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Rarian w 27 Lipiec 2012, 18:24:17
Co z tego, ?e Bane wspó?pracowa? z Tali?? Przecie? i tak by? przepot??n? postaci?, z?ama? Batmana, nie wiemy na ile plan by? jego, a na ile Talii, wiemy tylko, ?e j? kocha? i dzia?ali wspólnie. ?mier? jest bezp?ciowa? Jest inna, jest szybka, ale jest te? zaskakuj?ca. Bane mia? tyle emocjonalnych momentów w tym filmie, ?e upychanie tam kolejnego by?oby bez sensu. To tak jakby narzeka?, ?e w jedyne "zepsuto Scarecrowa, bo dzia?a z rozkazu R'asa". Wed?ug mnie bez sensu.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: rocklee w 27 Lipiec 2012, 18:43:31
Rarian, my?l troch? g??biej, a nie tak p?ytko, jedna scena zmieni?a odbiór tej postaci, przynajmniej dla mnie, w dodatku ich ?mier? taka bezsensowna, ca?y film si? wlók?, a na ko?cu szybkim galopem ko?cówka tak jak kto? ju? porówna? Adam West z bomb? ;)

Czy mieli?my ju? filmowego scarecrow'a? nie, to jego pierwsze podej?cie i nigdy nie by? nawet w komiksach takim g?ównym bossem, no mo?e by?, ale nie cz?sto, a ja go lubi?.

Chodzi o to i? Bane, mia? by? tyranem, kim? bez uczu?, co ?wietnie sz?o do momentu a? pojawi?a si? Thalia, do tego jeszcze jak to pokazali, Thalia w tamtej scenie z Bane'm i tym patrzeniem w oczy robi?a wra?enie jakby nim manipulowa?a, a z czym to si? kojarzy z B&R gdzie poison ivy mia?a Bane'a za s?ug? i tak samo tutaj.
Z brutala robi si? kto? kto robi? to, co kaza?a mu Thalia, ?e to by?a jej zemsta, a on by? narz?dziem i nie mów mi ?e ?mier? by?a inna itd itp, bo tak mo?na t?umaczy? wszystko co si? komu? w jakim? filmie nie podoba, ?? to by?o inne, inne nie znaczy lepsze... to tak jakby w tdk, gdy plan z ?odziami si? nie powiód?, joker zacz?? powa?nie? mie? smutniejsz? min? i mamrota? ?e zrobi? to dla ?ony, bo móg? mie? czy co?... czy to zmieni?o by odbiór postaci? tak, a czy tak si? sta?o? nie, bo joker do ko?ca by? taki, jaki by?, a Bane? bane nie, w dodatku g?upio zgin?? i zaraz za nim thalia która dopiero co si? pojawi?a.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: vincent w 27 Lipiec 2012, 18:51:43
Rocklee, to Twój pi?ty post w tym temacie, w którym p?aczesz. Sko?cz ju?.

Ja ?api? do dzioba ca?? wizj? Nolana jak pelikan i po?ykam bez popity. Chcia? zrobi? film na SWÓJ sposób i zrobi? go, maj?c w dupie utarte schematy. Brawa mu za to.
?mierc Bane'a by?a szybka i zaskakuj?ca. Swoj? rol? w filmie spe?ni?. Koniec i kropka.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: rocklee w 27 Lipiec 2012, 19:05:26
Vincent, na czym ma polegać ta dyskusja? na tym by wszyscy mieli orgazmy tak jak ty? nie, niektórzy się zawiedli i będą o tym pisać, proste.
Do tego co to są za argumenty? wręcz jakbyś miał je w dupie i chwalił nolana, obojętnie co by odwalił.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: mertruve w 27 Lipiec 2012, 19:15:04
Rocklee - bzdury pleciesz, sko?cz ju?. Skoro by? taki manipulowany przez Tali?, i nie móg? nic sam robi?, to dlaczego na ko?cu chcia? zabi? Batmana, mówi?c, ?e: "Ogie? b?dziesz musia? sobie sam wyobrazi?", podczas gdy Talia jasno kaza?a mu zostawi? go, by zobaczy? wybuch w Gotham?

Bane wspó?pracowa? z Tali?, mo?liwe, ?e tak jak mówi Talia, kocha? j?, by? jej obro?c?, ale na pewno nie by? sterowany. Dzielili wspólne marzenie i plany zniszczenia Gotham, ale Bane wcale na idiot? nie wygl?da?. Mia? jasne zasady, obmy?lony plan i stosowa? go. A to, ?e Talia tak?e ten plan wymy?li?a. Zreszt? w tej scenie o której wspominasz nie ma jasno pokazane, ?e steruje Bane'm. Po prostu s? partnerami.

Na koniec powtórz? Ci, ?eby? nie lamentowa? - Bane pozostaje sob?, ?ami?c rozkaz Tali. Porównywanie TDKR do BiR to czysty idiotyzm. Nawet w sferze schematu fabularnego, czy relacji postaci. w BiR nie by?o niczego. To czysta jatka Schumachera i profanacja dobrego filmu rozrywkowego, nie tylko o Batmanie.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Megaloman w 27 Lipiec 2012, 19:30:20
Ja jestem fanem komiksów, ale w nich te? przeszkadzaj? mi dziury w scenariuszu^^

W "Powrocie Mrocznego Rycerza" gdy Batman jest poza szczytem swoich mo?liwo?ci kopie ty?ki, ale lidera Mutantów musia? pokona? podst?pem. Supermana pokona? maj?c czo?g, Robina, zbroj? i Green Arrowa ze strza?? z Kryptonitu. Tutaj w par? tygodni wyleczy? kr?gos?up i nog? (!), po?wiczy?, wys?ucha? patetycznej mowy i zla? Bane'a, który mia? by? nie do przej?cia. W pierwszej walce przyjmowa? ciosy na twarz i sta? jak ska?a, a w drugiej okaza? si? nie lepszy ni? Ra's al Ghul.

Nie zgodz? si?, ?e na meczach NFL s? puste stadiony, w sezonie meczów jest stosunkowo niewiele w przeciwie?stwie do np. NBA. W TDKR, w przeciwie?stwie do TDK i BB, nie ma ludzi!

Akurat to o przeznaczeniu i wierze Talii w wydostanie si? z tego wi?zienia to troch? krzywe t?umaczenie, je?li dokona?a tego ma?a dziewczynka to na pewno innym te? by si? uda?o. Btw, gdzie byli stra?nicy? Nie tylko na wypadek niemo?liwej (ok, niech b?dzie) ucieczki, ale te? mogli by? potrzebni z jakiegokolwiek innego powodu. I chocia? to jak Batman wróci? do Gotham z nie wiadomo sk?d nie jest najwa?niejsze, to jednak jestem ciekawy. I jak znalaz? Selin?? I kiedy mia? czas na przygotowanie tego pokazu pirotechnicznego? Bomba zaraz wybuchnie a on sobie przygotowuje nietoperza z benzyny czy czego?tam na pó? wie?owca...

Lubi? jak film/komiks/ksi??ka jest dopracowany, bez dziur logicznych nawet jak to jest historia o superbohaterach (te oczywi?cie maj? wy?szy poziom tolerancji). Tu mamy niez?? hollywoodzk? produkcj? z hollywoodzkim scenariuszem i zako?czeniem, w której wszystko jest wyt?umaczone i to czasem po kilka razy (a to mnie boli, bo by?o mówione ?e widz ma "peda?owa? szybciej" ?eby wszystko zrozumie?).

Film broni si? jako ca?o??, ale sza?u nie by?o. Dosta?em mniej ni? obiecano ale poni?ej pewnego poziomu filmy nie zesz?y wi?c to i tak rzadkie w takich seriach filmowych.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: vincent w 27 Lipiec 2012, 19:34:23
CytujVincent, na czym ma polega? ta dyskusja? na tym by wszyscy mieli orgazmy tak jak ty? nie, niektórzy si? zawiedli i b?d? o tym pisa?, proste.
Do tego co to s? za argumenty? wr?cz jakby? mia? je w dupie i chwali? nolana, oboj?tnie co by odwali?.


Po prostu dra?ni mnie, ?e ka?dy krzykacz wie lepiej od Nolana, jak robi? filmy.
To jest re?yser takiego formatu, ?e nie ma mowy w jego filmach o przypadkowo?ci. Ten obraz wygl?da tak, bo Nolan chcia?, ?eby DOK?ADNIE tak wygl?da?. Kim jeste?, ?eby wytyka? mu 'b??dy' lub tupa? nó?k?, ?e zrobi? co? nie tak jak Ci si? podoba? To jest JEGO film, JEGO wizja i JEGO 7 LAT planowania, rozterek, kr?cenia, wcielania wizji ?ycia i dawania z siebie maksimum, wypruwania flaków, by sprosta? SWOIM oczekiwaniom, nie Twoim.
Wi?c po prostu to zaakceptuj, a jak wci?? moje s?owa do Ciebie nie trafiaj?, to chocia? gadaj z sensem, bo w momencie, gdy porównujesz obraz takiego formatu jak TDKR do Batman i Robin robisz z siebie po?miewisko i sam siebie degradujesz z poziomu osoby, z któr? warto dyskutowa? do dziecka, które p?acze bo mu zabrano zabawk?.

Tyle mam Ci do powiedzenia.

Pozdro
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: KondZik w 27 Lipiec 2012, 19:47:38
Witam,
Specjalnie si? zarejestrowa?em, chcia?em w??czy? si? do rozmowy ;)
No wi?c tak...
- Kto? pyta? jak to i dlaczego, ?e po kontuzji kr?gos?upa nagle Bruce wraca do zdrowia itd itd i jeszcze daje rade Bane'owi. Wraca na kilkana?cie (moge si? myli? niewiele) godzin przed wybuchem bomby. A jak wiemy ta mia?a wybuchn?? 3 miesi?ce od tego rozpocz?cia rewolucji i uruchomienia jej. Wi?c 3 miechy si? "leczy?" i ?wiczy? a przede wszystkim wróci? silniejszy psychicznie dzi?ki czemu wygra? z Banem (mimo przewagi jak? by?o wida? w samej sile Bane'a np uderzenia z furi? w kolumne).
- Druga sprawa ?e d?gni?ty no?em przez Talie Batman nagle cudownie dalej ratuje Gotham. No tak ale o ile si? nie myle to po tym jak Catwoman uratowa?a mu ?ycie to reszte akcji odbywa? z nietoperza, którym lata? wi?c móg? tam siedzie? z ran? od no?a i lata? bla bla bla. :)

To tyle, takie moje ma?e przemy?lenia.
I szkoda ?e nie b?dzie kolejnej cz??ci. Dobrze bo po co psu? serie ale szkoda bo b?dzie t?sknota za Batmanem Nolana i Balem najlepszym Batmanem/Brucem imo.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Rarian w 27 Lipiec 2012, 19:54:03
CytujW "Powrocie Mrocznego Rycerza" gdy Batman jest poza szczytem swoich mo?liwo?ci kopie ty?ki, ale lidera Mutantów musia? pokona? podst?pem. Supermana pokona? maj?c czo?g, Robina, zbroj? i Green Arrowa ze strza?? z Kryptonitu. Tutaj w par? tygodni wyleczy? kr?gos?up i nog? (!), po?wiczy?, wys?ucha? patetycznej mowy i zla? Bane'a, który mia? by? nie do przej?cia. W pierwszej walce przyjmowa? ciosy na twarz i sta? jak ska?a, a w drugiej okaza? si? nie lepszy ni? Ra's al Ghul.

No a tu Batman staruszkiem wcale nie jest i mia? dobre par? miechów ?eby po batalii z Banem doj?? do siebie. Pami?taj, ?e Batman w pe?nej formie Bane'a raczej klepie, w Knightfallu przegra? tylko dlatego, ?e by? zm?czony chorob?, a Bane zaskoczy? go w rezydencji po tym jak Bruce pokona? tych trzech jego pionów. Zreszt?, w filmie podczas drugiej walki mia? lepsz? taktyk? bij?c w zasadzie tylko w mask?.
CytujNie zgodz? si?, ?e na meczach NFL s? puste stadiony, w sezonie meczów jest stosunkowo niewiele w przeciwie?stwie do np. NBA. W TDKR, w przeciwie?stwie do TDK i BB, nie ma ludzi!

Pusty nie znaczy niepe?ny... Przecie? na oko jakie? 3/4 by?o zape?nione.
CytujI chocia? to jak Batman wróci? do Gotham z nie wiadomo sk?d nie jest najwa?niejsze, to jednak jestem ciekawy. I jak znalaz? Selin?? I kiedy mia? czas na przygotowanie tego pokazu pirotechnicznego? Bomba zaraz wybuchnie a on sobie przygotowuje nietoperza z benzyny czy czego?tam na pó? wie?owca...

No, ale to s? detale, po prostu nie ma wszystkiego podanego na tacy, ka?dy mo?e sobie wszystko sam wyt?umaczy?. Czy nie tego w?a?nie chcesz? Widz? pewn? niekonsekwencj?, z jednej strony piszesz, ?e "wszystko jest wyt?umaczone i to po kilka razy", a z drugiej, ?e "nie wyt?umaczyli tego i tego". Moim zdaniem narzekasz dla samej sztuki narzekania :P.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Megaloman w 27 Lipiec 2012, 20:30:16
@vincet

Pozwol? sobie si? wtr?ci?: id?c Twoim tokiem rozumowania filmów nie nale?y krytykowa?, bo kim my jeste?my ?eby mówi? re?yserowi jak ma wygl?da? jego wizja itp. Rocklee chcia? chyba tylko powiedzie? o pewnej analogii, a mianowicie ?e Bane nie by? w ?adnym filmie "mózgiem" operacji, bo w TDKR okaza?o si?, ?e to Talia by?a nr 1 w Lidze Cieni... Chyba. Wiem, ?e film o Batmanie wa?na rzecz, ale w tym w?tku mamy rozmawia? o swoich wra?eniach po filmie - krytyka jest chyba wi?c na miejscu.

@Rarian
CytujNo a tu Batman staruszkiem wcale nie jest i mia? dobre par? miechów ?eby po batalii z Banem doj?? do siebie. Pami?taj, ?e Batman w pe?nej formie Bane'a raczej klepie, w Knightfallu przegra? tylko dlatego, ?e by? zm?czony chorob?, a Bane zaskoczy? go w rezydencji po tym jak Bruce pokona? tych trzech jego pionów. Zreszt?, w filmie podczas drugiej walki mia? lepsz? taktyk? bij?c w zasadzie tylko w mask?.


No ok, niech b?dzie :)

CytujPusty nie znaczy niepe?ny... Przecie? na oko jakie? 3/4 by?o zape?nione.


No ok, niech b?dzie :)

CytujNo, ale to s? detale, po prostu nie ma wszystkiego podanego na tacy, ka?dy mo?e sobie wszystko sam wyt?umaczy?. Czy nie tego w?a?nie chcesz? Widz? pewn? niekonsekwencj?, z jednej strony piszesz, ?e "wszystko jest wyt?umaczone i to po kilka razy", a z drugiej, ?e "nie wyt?umaczyli tego i tego". Moim zdaniem narzekasz dla samej sztuki narzekania


Tu si? nie zgodz?, bo jedna sprawa to jakie? braki logiczne, a druga to miejsce na interpretacj? lub wyci?ganie wniosków. Z tego co wiem, mog? wyci?gn?? wniosek, ?e jako? Batman wróci? do Gotham (no bo to Batman). Ale kolejny wniosek jest taki, ?e marnowa? czas na przygotowanie tego "ognistego" nietoperza, a to ju? sensu nie ma. No ale wiadomo, Batman zawsze zd??y :D

Nowe pytanie: sk?d Bane wiedzia? gdzie jest zbrojownia Batmana?
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: camel w 27 Lipiec 2012, 20:54:14
Na szybko bo zaraz mam drugi seans, bez znajomych sam.
SPOILERY uwaga



Selina bliska ukradni?cia ca?ego filmu, brawa dla aktorki. Szkoda, Bane'a, po trailerach wyliczy?em trzy walki 1.z?amanie 2.na bia?ych schodach 3. in darkness. Zawiod?em si? mimo ?e do awarii Bane'a my?la?em ?e mam racje. Szkoda ?mierci Bane'a, zw?aszcza po tym jak przez ca?y film mieli?my budowany klimat wokó? niego. Rozwi?zanie kwestii bomby te? jako minus. To chyba jedyne minusy w moich oczach.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: vincent w 27 Lipiec 2012, 21:59:12
Nie mam za bardzo czasu na rozbudowanego posta, napisz? wi?c tylko:

Bane móg? wiedzie? od Talii, która przecie? przenikn??a do WE, a b?d?c cz?onkini? LoS mia?a zdolno?ci, by odkry? ukryt? zbrojowni?.

Jeszcze ma?y komentarz do filmu: W BB Batman jeszcze si? uczy jak by? Batmanem, TDK go umacnia i robi bardzo odwa?ne akcje. W TDKR wraca do roli Batmana i wci?? zachowuje si? jak kozak (wolnym krokiem idzie do Batpoda otoczony przez policj?, mega motyw), ale w ko?cu pycha go gubi i dostaje soczysty wycisk od Bane'a. Wraca do formy i pokazuje wszystkim, ?e by? niepokonany, tylko troch? zerdzewia? i musia? sobie troch? wszystko przypomnie?.
Jaram si? ;)

PS. W BB Ra's mowi Bruce'owi, ?e byl jego najlepszym uczniem. By?o to ju? po wyszkoleniu Bane'a, wiec logiczne jest, ?e Batman w formie jest od niego lepszy.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: kelen w 27 Lipiec 2012, 22:21:48
Chcia?em si? bra? za cytowanie i wyja?nianie pewnych rzeczy, bo na drugim seansie zwraca?em uwag? na zarzuty ludzi, ale odechcia?o mi si?, wi?c rzuc? kilka punktów tutaj (mo?e przypadkiem odpowiem na czyje? zarzuty spoza forum, wtedy mi zwrócicie uwag?).

1. Policjanci, którzy ?yli pod ziemi? wracaj? pe?ni si? i czy?ci.

No w?a?nie nie byli. Wyra?nie wida? przy pocz?tku wojny, ?e s? brudni. W pe?ni si? na pewno te? nie byli, ale przecie? jako? pod t? ziemi? ?yli, dostawali zapasy jedzenia i innych potrzebnych rzeczy. Z pewno?ci? w batalii i tak nie wzi??a udzia? ca?a si?a policyjna, która zosta?a uwi?ziona.

2. Bruce wraca nagle po uleczeniu si?.

Nie wraca nagle. Kto? wcze?niej s?usznie zwróci? uwag?, ?e min??y bodaj 3 miesi?ce, jak nie wi?cej. To by?a odpowiednia ilo?? czasu, aby wróci? do Gotham. Zauwa?yli?cie analogi? z BB? Tam te? znikn?? i powróci? nagle. Jako?.

3. Bane pionkiem.

Bzdura. Wyra?nie wida?, ?e dominowa?. Ale nie by? jedyn? osob?, która chcia?a wype?ni? wol? Ra's Al Ghula. Pracowa? razem z Tali?, a nie pod jej rozkazami.

4. Szybki koniec Bane'a

Na pocz?tku te? mnie troch? rozczarowa?, ale lito?ci. To by?a pieprzona wojna, trzeba by?o dzia?a? szybko i skutecznie, dlatego nikt nie zamierza? si? patyczkowa? jak Batman, który notabene te? ju? chyba chcia? u?y? mocnych metod parafrazuj?c s?owa Bane'a. Nie by?o czasu na jakie? epickie pokonanie, tutaj lada moment mia?a wybuchn?? bomba.

Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Gieferg w 27 Lipiec 2012, 22:40:13
film jest chyba troch? za bardzo rozwleczony, w pewnym momencie zda?em sobie spraw?, ?e perypetie bohaterów kombinuj?cych w opanowanym przez lig? Gotham troch? mnie nudz?, wola?bym za to troch? wi?cej czasu sp?dzi? z Brucem. W ogóle ma?o tu Batmana w Batmanie, najpierw czekamy chyba ze 40 minut na jego pierwsze pojawienie si?, potem Bane go ?amie na kolanku i po raz kolejny widzimy go dopiero pod koniec.

Szkoda ?e z Bane'a znowu zrobiono przybocznego prawdziwego g?ównego villaina, szkoda tym bardziej, ?e w pewnym momencie zdawa?o si?, ?e zaprezentowano tu origin Bane'a zbli?ony do komiksowego, po czym okaza?o si?, ?e to nie origin Bane'a.... Jednak mimo wszystko jestem usatysfakcjonowany jego wyst?pem, szczególnie ?e to villain, którego chcia?em widzie? w finale trylogii ju? od 2008 roku kiedy to przekonywa?em wszystkich wokó? (min. tu, na tym forum), ?e po Jokerze nikt nie b?dzie lepszy ni? Bane. Fajnie, ?e poziom prezentowany przez przeciwnika Batmana w tym filmie wcale si? nie obni?y? w stosunku do TDK, a pierwsze starcie Batman Vs Bane jest chyba nawet lepsze ni? je sobie wyobra?a?em i by? to w ogóle najmocniejszy punkt filmu jak dla mnie. Niestety zako?czenie roli Bane'a by?o s?abe.

ALfred, cho? tym razem mu troch? ograniczono rol?, dzia?a? na emocje jak nikt inny, Caine wykaza? si? tu prawdziwym kunsztem aktorskim. Hathaway te? by?a fajna w swojej roli (za to nie wiem po co w ogóle jest w filmie kole?anka Seliny), Cotillard poprawnie, nie przepadam za ni?, ale nie przeszkadza?a.

Fakt, ?e s? momenty dra?ni?ce (jak ten bieg t?umu policjantów) ale spodziewa?em si?, ?e ta scena wypadnie du?o gorzej ni? faktycznie wypad?a, podobnie cho?by scena ze stadionem.

Motywacja Ligi Cieni jest w tym filmie troch? z dupy. Rozumiem ?e pieprzni?ta Talia chce doko?czy? dzie?o ojca, ale czemu w?a?ciwie ca?a reszta jej s?ucha id?c na ?mier? z u?miechem niczym piloci Prometeusza, skoro trudno si? w tym dopatrze? jakiegokolwiek sensu?

Jest dobrze, nawet bardzo, ale mog?o by? jeszcze lepiej gdyby nieco inaczej roz?o?y? proporcje i lepiej wyja?ni? kilka spraw. Na chwil? obecn? BB i TDK (do których zapa?a?em mi?o?ci? od pierwszego wejrzenia) stawiam jednak wy?ej, mo?e kolejne seanse to zweryfikuj?.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: blueflower w 27 Lipiec 2012, 23:01:47
witam wszystkich ,

pamietajmy ze nolan wyraznie mowil-to ma byc zwienczenie trylogii,podsumowanie wczesniejszych 2 filmow (a nie kontynuacja). WSZYSTKIE  watki z BB i TDK musialy byc wyjasnione i skonczone (poza watkiem jokera,nolan powiedzial ze to z szacunku dla heatha). dlatego film jest dlugi i dlatego pewne rzeczy moga sie nie podobac.

dla mnie film to arcydzielo,film 21 wieku. zupelnie nowy gatunek,rewolucja w kinie akcji.

co do powyzszych watpliwosci- batman walczyl z bane`m po 8 latach siedzenia w domu i chodzenia o lasce,zrujnowany psychicznie. przez 3 miesiace odbudowal forme fizyczna i psychiczna, poznal sekret bane`a (maska),zmienil styl walki na uniki,kontry  i atak maski.pamietajmy jak chaotycznie i wsciekle atakowal w 1 pojedynku.

bane nie byl pionkiem. liga cieni wyznaje pewna idee.w imie idei czlonkowie ligi cieni chetnie umra (scena w samolocie,talia itp). ten watek wyjasniony jest w BB- ras al ghul mowil, ze w imie idei ,,trzeba zrobic to co konieczne"-lacznie  z poswieceniem zycia. bane wspolpracowal z talia,darzyl ja uczuciem ale nie mozna postawic tezy by ktores z nich bylo wyzej w hierarchii.anonimowosc talii byla kluczem do ich sukcesu.oboje byli gotow umrzec.

alfred i catwoman- popis gry aktorskiej,nominacje do oscarow jak nic.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: kelen w 27 Lipiec 2012, 23:05:23
Witaj blueflower. Zapomniałem właśnie napisać o tym, dlaczego Batman "nagle" wygrał z Banem. To nie było nagle - my wiedzieliśmy, że jego słabym punktem była maska, Batman o tym nie wiedział i to go zgubiło, gdyby wiedział od początku to zapewne inaczej by się to skończyło. A w jamie dowiedział się o słabości swojego przeciwnika.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: jakura w 27 Lipiec 2012, 23:10:17
Z 2 strony podczas pierwszej walki Batman ostro la? Bane'a po pysku, a maski mu nie uszkodzi?:P Mo?e faktycznie celowa? nad ni?, ale zawsze by?a szansa. Ale poza tym to by? batman po o?miu latach przerwy:)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: blueflower w 27 Lipiec 2012, 23:18:03
bil w maske piesciami,w drugiej walce urwał czesc maski atakujac kolcami na przedramionach (swoja droga,jest na to jakas nazwa?:))
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Woland w 27 Lipiec 2012, 23:30:45
Do wszystkich, którzy albo będą albo już skaczą sobie do gardeł w związku z opiniami o TDKR i kłócą się o jakieś głupie szczegóły (tylko czekam aż na KMF zostanie opublikowanych 50 prawd objawionych przez TDKR).

Jesteście IDI***MI, DOROŚNIJCIE

Zmierzacie utartą drogą w kierunku fanatyzmu. Możecie wieszać na mnie psy, ale zaczyna to przypominać amerykańskie fora, gdzie kwitnie wojna maniaków komiksowych. Chyba niektórzy zapomnieli, że rozrywka ma  łączyć ludzi a nie ich dzielić.  W końcu Batmana stworzono dla ludzi, a nie ludzi dla Batmana. Pozdrawiam wszystkich fanów (nie fanatyków) Batmana.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: kelen w 27 Lipiec 2012, 23:48:19
Notabene, zapomnia?em, ?e by?a plotka ?e Desmond Harrington mia? si? pojawi? (Quinn z Dextera). Znalaz?em go na drugim seansie - zagra? policjanta, który grozi? zastrzeleniem Blake'a je?li przejdzie przez most.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Hydro w 27 Lipiec 2012, 23:56:07
Kiedy wróciłem dziś o 6 rano z warszawskiego kina IMAX, miałem taki mętlik w głowie, byłem tak zmiażdżony przez dzieło Nolana, że nie byłem w stanie nic napisać. Poniższy post powstawał praktycznie cały dzień, jeżeli licząc wszystkie wydarzenia które mnie od niego odciągały. Także, miłej lektury! ;)


W 2005 roku Nolan wyciągnął Batmana z otchłani, w jaką postać ta spadła w 1997 roku. Batman Begins to mroczna i dojrzała opowieść o Batmanie, ale też - czego zabrakło w poprzednich filmach z lat 1989 - 1997 - Waynie. Jego motywację do zakładania w nocy kostiumu nietoperza i wymierzania sprawiedliwości na własną rękę, wewnętrzne rozterki, dręczące go wspomnienia śmierci rodziców. Idealne wymierzenie czasu ekranowego i dla Bruce'a, i jego alter ego. Fabuła, aktorstwo, muzyka, scenografia (Narrows!) - wszystko to stoi na wysokim poziomie.

3 lata czekania  i Nolan swoim The Dark Knight uderzył w kina z siłą rażenia przypominającą uderzenie asteroidy. Perfekcyjny film. Tempo opowieści ani na chwilę nie spada, film co chwila zaskakuje niespodziewanymi zwrotami akcji. O mistrzowskiej roli Heatha Ledgera napisano już wszystko, ale nie zapominajmy o reszcie obsady, która zagrała najlepiej, jak potrafiła. Do tego IMO o wiele lepsza muzyka Hansa Zimmera i Jamesa Newtona Howarda, idealnie pasująca do filmu. TDK klimatem znacząca odbiega od BB, ale nie jest to żaden minus, wręcz przeciwnie. Do tej pory pamiętam wrażenie jakie wywołał we mnie ten film podczas premiery. Arcydzieło.

Po tym jak Nolan zapowiedział trzecią, ostatnią część, wybuchła fala spekulacji na temat tego, jaką opowieść tym razem  zaserwuje nam reżyser i ekipa. Oczekiwania były o g r o m n e. Chris Nolan swoją filmografią dowiódł, że jest geniuszem, dlatego każdy oczekiwał, cóż, genialnego filmu.

Czy The Dark Knight Rises spełnił moje oczekiwania? Spełnił. Zdecydowanie. Jednak czy przebił The Dark Knight, tak jak to zapowiadali twórcy? Nie. Prawie dorównał do jego poziomu.

Film zdecydowanie różni się od BB i TDK, mimo że nawiązuje do tego pierwszego. Nolan wprowadził sporo nowych (ciekawych!) wątków, które w filmie uzupełniają się nawzajem, tworząc z biegiem wydarzeń jedną całość. W porównaniu do poprzednich dwóch filmów, wszystko tu jest bardziej skomplikowane i rozbudowane. 

Klimat jest, jak już wcześniej wspomniano, bardzo - wręcz namacalnie - ciężki. Atmosfera bardzo ponura, niepokojąca, apokaliptyczna - takiego czegoś nie miał żaden inny film o Batmanie.

Co jest bardzo ważne - został tu odrzucony pewien schemat dosyć typowy dla kina z komiksowymi bohaterami, czyli: protagonista w pełni sił zwalcza zbrodnię, pojawia się Bad Guy, sieje on większy zamęt, uczestniczy w kilku dobrych scenach akcji, aż w końcu mamy supermegaepicki pojedynek, z którego nasz bohater wychodzi cało, Bad Guy ponosi sromotną klęskę, i wszyscy żyją długo i szczęśliwie. No tutaj TDKR pokazuje środkowy palec i zaprasza nas do obejrzenia gorzkiego żywota Batmana.

TU ZACZYNAJĄ SIĘ SPOILERY


No więc. Po przeczytaniu, że akcja TDKR toczy się 8 lat po TDK, spodziewałem się, że Bane złamie Batmana w pierwszym akcie, a Bruce przez cały ten czas będzie przechodził długa rehabilitację. Tak się jednak nie stało, ale wizja podstarzałego, mizernego Wayne'a, z brodą i o lasce już od początku filmu chyba bardziej przypadła mi do gustu. Bruce Wayne, w BB i TDK milioner, playboy - w TDKR bankrut i dziwak. Fenomenalna gra aktorska Bale'a, który jest dla mnie najlepszym Brucem Waynem, jak i Batmanem. Całkowicie oddał się postaci, którą gra, i to widać na ekranie. Brawo!

Do miasta przybywa Bane - tworzy on armię w kanałach. Podziemna armia, złożona z wyrzutków, ludzi znajdujących się na najniższym szczeblu społecznych,  która szykuje się do ataku na wyższe sfery Gotham. Cholera, nie wiem dokładnie dlaczego, ale ten pomysł bardzo mi się spodobał.  Szczególnie, że początkowo film częstował nas wzmiankami o takiej ewentualności (np. wypływające zwłoki z kanałów, tajemnicze zaginięcia) żeby z grubej rury zaserwować zwrot akcji w postaci uprowadzonego tam Gordona. W tej scenie Bane był naprawdę zajebiście groźny, szczególnie kiedy mówił cichym, nasyconym chłodną furią głosem.

Tom Hardy był strzałem w dziesiątkę, jeżeli chodzi o obsadzenie go w roli Bane'a. Zagrał rewelacyjnie,  nawet kiedy jego mimika twarzy ograniczała się do oczu - wystarczyło jedno ujęcie na jego twarz, by zobaczyć w jakim jest nastroju. Aż ciśnie się na usta, że ,,oczy są oknami duszy". Widać że Hardy idealnie czuje się w roli, kradnie większość scen w których się pojawia,  swoją zamierzenie przesadzoną teatralnością bez problemu przyciąga uwagę widza.

W mieście pojawia się Catwoman - seksowna, cwana, inteligentna włamywaczka w kocim kostiumie. Jestem niesamowicie dumny z siebie, że nie dołączyłem się do fali hejtu kiedy ogłoszono, że zagra ją Anne Hathaway. Bo, szczerze mówiąc, do roli mi nie pasowała, ale - cały czas w nią wierzyłem i postanowiłem dać jej szansę. HA! Klękajcie hejterzy przed świetnie zagraną Seliną Kyle/Catwoman przez Anne. Te jej gesty ciała, mimika, zachowanie, błyskotliwe dialogi... ach. Wielkie uznanie również dla Nolana, że miał nosa co do Hathaway.

Joseph Gordon-Levitt jako John Blake. Jego postać od początku wydawała mi się ciekawa, i w miarę rozwoju fabuły jego postać ewoluowała w dobrym kierunku. Praktycznie w TDKR, nie licząc Batmana, to on odgrywał rolę bohatera. A zwrot akcji pod koniec filmu... no, no. Widać Nolan nie uważa już, że ,,Robin nadal leży w kołysce" ;)

Marion Cotillard - ach, piękna, utalentowana aktorka z Francji była jedną z ozdób filmu. Pomimo jej uroku, który wręcz emanował w każdej scenie, sprawia ona wrażenie silnej kobiety, która rzeczywiście jest w stanie zostać prezesem Wayne Enterprises. Słyszałem pogłoski, że może być ona Talią, ale po kilku scenach kompletnie tą myśl odrzuciłem, ba - zapomniałem o tej teorii w ogóle. Oczywiste jest, że szczęka mi opadła kiedy wbiła sztylet w bok Batmana i okazała się Talią. To się nazywa twist. Jak kubeł zimnej wody. Przez niecałe 3 godziny przez myśl mi nie przeszło że ona jest zdrajczynią. Dowodzi to talentowi Marion, w której nie było ani nuty fałszu, ani jeden moment nie kazał myśleć - Ej, to właśnie ona (dosłownie) wbije ci nóż w plecy, Baciu. Well done, Mrs. Cotillard. (http://www.filmweb.pl/news/Marion+Cotillard+zaprzecza%3A+Nie+gram+Talii+al+Ghul-85061 he he he :P)

Co do reszty obsady. Alfred - i tutaj Zaskoczenie. Z wielkiej litery. W BB i TDK pełnił głównie rolę pomocnika Wayne'a i jego ,,mędrca". Tu natomiast było go mało, ale miał dwie niesamowicie smutne, zapadające w pamięć sceny - dla tych bardzo wrażliwych widzów polecam zabrać chusteczki.

Najpierw: Poczciwy, zawsze wspierający Bruce'a Alfred, znający go od urodzenia... opuszcza go. No tego to się w ogóle nie spodziewałem. Nie wspominam już o ładunku emocjonalnym tej sceny, który na jednych działa, na drugi nie - na mnie podziałał bardzo, szczególnie w momencie wspomnienia listu Rachel.

Następnie scena przy grobach... to już przebiło wszystko, NAWET - do tej pory najsmutniejszą scenę w filmach o Batmanie - sekwencję śmierci Rachel i oszpecenia Denta. Szczególnie, że wtedy byłem przekonany o śmierci Batmana. Muzyka Zimmera dodatkowo pogłębiła uczucie przygnębienia. Respekt, panie Cane. Respekt.

Oczywiście nie ma się do czego przyczepić u Morgana Freemana, tu natomiast Lucius Fox ma większą rolę do odegrania.

Nie podobało mi się to, że większość filmu Gordon po prostu leżał w szpitalu (w sumie Gary Oldman grał świetnie niezależnie czy leżał w szpitalnym łóżku, czy działał w terenie), ale dalej się rozkręcił i wszystko było ok. Widać wyraźnie, że jest już podstarzałym, zmęczonym życiem policjantem, którego na dodatek opuściła żona z dziećmi.

Scen akcji nie ma tu tak wiele, jak sugerują zwiastuny, ale jak już jakaś jest, to porządna. Na szczególną uwagę zasługują oczywiście prolog, atak na budynek giełdy + następujący po tym pościg, akcja podczas meczu (rewelacyjna sekwencja, zaczynająca się spokojnym hymnem USA, a kończąca wiadomo jak) czy niesamowita bitwa o Gotham - WOW.

Na osobną wzmiankę zasługuje TA scena. Jedna z najlepszych w filmie. Jedna z najlepszych we wszystkich filmach nie tylko o komiksowych bohaterach, ale też filmach w ogóle. Pojedynek Batmana z Banem. Bez muzyki. Bez żadnej zbędnej, skomplikowanej choreografii, żadnego 'tańczenia'. Po prostu wymiana twardych ciosów, przeplatana krótkimi dialogami. Nie wiem jak wy, ale ja siedziałem wtedy jak na szpilkach z walącym sercem. Szczególnie, kiedy doszło do najbardziej oczekiwanego momentu - złamania Batmana. Nie wierzyłem, że kiedykolwiek zobaczę to na wielkim ekranie, ale jednak. Coś niesamowitego. Bez żadnego zwolnionego tempa czy przedłużania... Bane po niesamowitej kwestii (Ah! I was wondering what would break first: your spirit, or your body!) po prostu go podniósł... i złamał. Batman opadł jak szmaciana lalka. Nie wspominając o ujęciach na ludzi przypatrujących się tej walce, czyli na Catwoman i zbirów Bane'a. Co najdziwniejsze, ci drudzy nie krzyczeli z radości, nic, po prostu cały czas obserwowali tą scenę ze spuszczonymi głowami i - może mi się tylko wydawało - poczuciem winy na twarzach? Wręcz nie mogę się doczekać żeby ponownie obejrzeć tą scenę na kolejnym seansie, która jest arcydziełem. 

Mocną stroną TDKR są dialogi, czasem naprawdę genialne, oraz pojedyncze kwestie, które na długo zapadają w pamięć. Oraz naprawdę spora dawka humoru (scena u lekarza, My wife?, scena z Foxem, no i perełka, czyli So this is what that feels like. :D ) 

Pod względem technicznym absolutnie nie ma nic do zarzucenia. Sceny kręcone kamerami IMAX wyglądają cudnie, ale tak jak w TDK widać było potrzebę nakręcenia danej sekwencji imaxem, tak tutaj część z nich była robiona trochę na siłę. Co nie zmniejsza wrażenia, jakie wywołują na widzu.


Wypisałem wiele plusów, niestety pora na minusy, które The Dark Knight Rises niestety ma. Przejdę do najważniejszych.

1)   Trochę zbyt szybka regeneracja Wayne'a.  Złamany kręgosłup, a niedługo już pompki i wspinanie się po ścianach?

2)   Powrót Wayne'a, tzn. po 2 miesiącach (bomba nastawiona była na 55 dni, o ile dobrze pamiętam) wydostał się on z więzienia Bane'a, był na drugim końcu świata, a tu ciach! - i już staje przed Seliną, rześki i ogolony. Jak dostał się do Gotham tak szybko - i jak w ogóle dostał się do Gotham, skoro było ono odcięte od reszty świata? No to mi spokoju nie daje.  Wiem, niby każdy może sobie dopowiedzieć, jak wrócił, ale ten argument do mnie nie przemawia.

3)   Śmierć Bane'a. Damn, za szybko! Bach! wbija Catwoman, Bum! Bane ginie. Nie wiem, czy lepiej by było, gdyby zabił go Batman (złamałby swoją zasadę), ale jak na taką powstać - to była słaba śmierć.

4)   Film trochę się dłużył. Część wątków można było trochę skrócić. Szczerze mówiąc do tej pory się dziwię, że TDKR jest tylko kilkanaście minut dłuższe od TDKR.

Plusem/minusem jest tu muzyka Hansa Zimmera. Brak Jamesa Newtona Howarda jest odczuwalny, bo nie uświadczymy wiele 'chwytających za serce' nowych utworów. Czasem też muzyka nie pasowała mi do danej sceny. Jednak znajdziemy kilka perełek, jak np. temat muzyczny Catwoman czy utwór 'Gotham's Reckoning'. Tak jak OST TDK baaardzo bazował na utworach z BB, tak tu mamy .więcej świeżych brzmień (również z wykorzystaniem motywu Bane'a z chórem). OST The Dark Knight Rises to jednak nadal solidna muzyka, dobrze spisująca się w filmie, jak i na płycie, ale o cięższym klimacie od swoich dwóch poprzedników. 

A głos Bane'a? W trailerach, jak i prologu, który był wyświetlany przed M:I 4, jego głos był po prostu lepszy. Nie wiem, co stało się z nim w filmie - nie brzmiał on źle, ale wcześniej brzmiał lepiej.

ALE

Fabuła filmu jest niesamowita. Zupełnie inna od każdego filmowego Batmana (i nie tylko). Niesamowicie inteligentny i silny przeciwnik od razu bierze sprawy w swoje ręce, bez zbędnych formalności. Wydaje się, że tylko Batman może mu przeszkodzić, a tu - Batman zostaje p o k o n a n y. Po raz pierwszy od pojawienia się postaci Batmana, nigdy nie został dosłownie pokonany czy to na małym, czy wielkim ekranie. Co więcej. Przeciwnik przejmuje kontrolę nad miastem - nie nad jakimś budynkiem, czy tłumem zbirów, ale nad całym miastem, i odcina je od świata zewnętrznego. Wprowadza swoje zasady. W Gotham szaleje panika, chaos. Opór jest bezlitośnie tłumiony. Prawdziwy terror na mieście liczącym 12 milionów mieszkańców.

Wspaniałe zakończenie trylogii. Od razu po seansie miałem trochę mieszane uczucia, lecz teraz, kiedy przemyślałem to wszystko na spokojnie, większość moich zastrzeżeń się ulotniło. To, co Nolan & Ekipa rozpoczęli w 2005 roku, w 2012 miało mistrzowskie zwieńczenie. Bądźmy szczerzy, jako fani Batmana powinniśmy być im naprawdę wdzięczni za wskrzeszenie Batmana w postaci niesamowitych trzech filmów. :)

A więc:

B A T M A N   B E G I N S  -  9/10

T H E   D A R K   K N I G H T 10/10

T H E   D A R K   K N I G H T   R I S E S  -  10/10



Well done. Well done.


Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Patryk02099x w 28 Lipiec 2012, 00:38:12
Trochę przejrzałem ten temat, choć ze względu na porę niektóre wypowiedzi przeczytałem tylko pobieżnie... Co mogę dodać od siebie? W sumie już nic, bo wszystko zostało powiedziane- film jest bardzo bardzo dobry i po części dzięki temu, że ma inny klimat, ciężko go porównywać tak bezpośrednio do TDK i za to olbrzymi plus dla Nolana. BB i TDK różniły się od siebie, a TDKR to takie 2 w 1 plus trochę nowego, co daje genialny koktajl. :) Muszę sobie teraz dać kilka dni przerwy i jak będzie okazja to iść jeszcze raz. Teraz już pewnie do zwykłego kina, ale IMAX na jeden raz starczy- wrażenia z seansu tam są niesamowite, byłem już na ostatnich dwóch Potterach, ale dopiero TDKR pokazał moc tego kina- szczególnie dźwięk, tzn. obraz świetny, ale dźwięk miażdży i tyle.
A no i symbolika- TDKR jest nią nafaszerowany, ale bardzo mi się to podobało. Dobra, trzeba iść spać, żeby rano wstać(choć właściwie to nie muszę).
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Q w 28 Lipiec 2012, 02:29:31
Cytat: Hydro w 27 Lipiec  2012, 23:56:07
1)   Troch? zbyt szybka regeneracja Wayne'a.  Z?amany kr?gos?up, a nied?ugo ju? pompki i wspinanie si? po ?cianach?

2)   Powrót Wayne'a, tzn. po 2 miesi?cach (bomba nastawiona by?a na 55 dni, o ile dobrze pami?tam) wydosta? si? on z wi?zienia Bane'a, by? na drugim ko?cu ?wiata, a tu ciach! - i ju? staje przed Selin?, rze?ki i ogolony. Jak dosta? si? do Gotham tak szybko - i jak w ogóle dosta? si? do Gotham, skoro by?o ono odci?te od reszty ?wiata? No to mi spokoju nie daje.  Wiem, niby ka?dy mo?e sobie dopowiedzie?, jak wróci?, ale ten argument do mnie nie przemawia.


1. Z tego co pami?tam to Bane w filmie nie z?ama? Bruce'owi kr?gos?upa, tylko wybi? mu jeden z kr?gów, nie dosz?o do z?amania rdzenia i Bruce nie by? sparali?owany.
2. Do Gotham dosta?y si? oddzia?y specjalne policji, to i jeden cz?owiek nie mia?by wi?kszych problemów. Poza tym gwardii narodowej bardziej zale?a?o na pilnowaniu by nikt nie wydosta? si? z Gotham, tak wi?c czy kto? powstrzymywa? by szale?ca pragn?cego dosta? si? do miasta skazanego na zag?ad??

W przypadku ksi??kowej adaptacji "TDK" kilka takich elementów fabu?y zosta?o gruntowniej wyja?nionych nich w filmie, tak wi?c by mo?e i w przypadku adaptacji "TDKR" pewne kwestie mog? zosta? szczegó?owiej opisane.

Je?li za? chodzi o powód dla, którego Batman przygotowa? wielki p?on?cy symbol, to przecie? gdyby nie tak znak dla mieszka?ców Gotham City, Foley nie ubra? by si? w galowy mundur i nie poprowadzi? by policjantów do walki przeciwko ludziom Bane'a.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 28 Lipiec 2012, 12:51:59
Wróciłem do domu wczoraj o 3 w nocy, duże emocje, plus zmęczenie jazdą, spowodowały, że poszedłem spać od razu. Teraz nie mam za dużo czasu, więc swoja recenzję wrzucę później. Na razie napiszę tylko: O mój boże, jak można było tak spieprzyć trylogię!? Przecież sam Schumacher zrobił by nawet lepszy i w ogóle...
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Rarian w 28 Lipiec 2012, 12:55:45
CytujO mój boże, jak można było tak spieprzyć trylogię!? Przecież sam Schumacher zrobił by nawet lepszy i w ogóle...

Irony detector activated :D.
TDKR najlepszą częścią trylogii jest. Moim zdaniem :).
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: rocklee w 28 Lipiec 2012, 13:29:48
TDKR:
epicka bitwa, sceny... brak.
twardy batman... brak.
bane brutal... tylko do 80% filmu.
klimat... brak.
dramat... brak, bo brak ludzi, brak ?ez, brak po prostu klimatu, niby bomba atomowa, a brak jakiegokolwiek wra?enia.


Best batman of nolan? Batman Begins: ?wietny batman, strój, genialny klimat, mroczny, arkham xD  no i epickie sceny jak przylot do rass'a pod koniec filmu i walka z lig? cieni...

Tdkr, to kalka tdk, tylko s?absza, nolan nie chcia? ryzykowa? stylem i ko?cówka to ta sama muzyka, styl, schemat.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: lady_ozzy w 28 Lipiec 2012, 13:43:08
Film nawet mi si? podoba?... ale jak to si? mówi 'szcz?ka nie opad?a'...
Mimo wszystko czego? w nim brakowa?o i odczuwam pewien niedosyt
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 28 Lipiec 2012, 14:39:15
Rocklee z twoich wypowiedzi wynika, że TDKR to jeden wielki wrak znaczy brak... Szczerze przyznam, że z twojej strony spodziewałem się właśnie tego co czytam, ale cóż masz do tego święte prawo. Dziś seans, emocje rosną w zastraszającym tempie :)

CytujPrzecież sam Schumacher zrobił by nawet lepszy i w ogóle...


To tak jakbyś przytaknął, że BF i BiR są lepsze :P

CytujMimo wszystko czegoś w nim brakowało i odczuwam pewien niedosyt


Miałem tak po pierwszym seansie BB, następne seanse to zniwelowały ;)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Rarian w 28 Lipiec 2012, 14:41:21
Rockee - no k?óci? si? ju? du?ej nie b?d?, bo opinia to opinia, ale brak epickiej bitwy? Seriously? Brak twardego Batmana? A jak lezie w sam ?rodek setki policjantów? Jak ripostuje Bane'a po 'powrocie' przekr?caj?c jego tekst z "permission to die" po czym pokazuje co znaczy prawdziwy Mroczny Rycerz. Brak klimatu? A ilo?? nawi?za? do komiksów, klimat totalnej wojny, klimat wszechobecnego strachu? Brak dramatu? A Alfred? A '?mier?' Batmana? Najbardziej dramatyczna ze wszystkich cz??ci, w ?adnej poprzedniej nie by?o tak emocjonalnie na?adowanych momentów. Rachel i Denta mia?em gdzie?, za to relacja Bruce'a i Alfreda w tej cz??ci, scena na grobie Waynów i wiele, wiele innych; przecie? one by?y bardzo poruszaj?ce.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Patryk02099x w 28 Lipiec 2012, 14:58:52
rocklee, Ty chyba sam ze sobą się kłócisz pisząc tak źle o TDKR, więc może napisz co naprawdę myślisz? Twoje wypowiedzi są po prostu mało przekonywujące i pisane jakby na siłę, bo gdyby Ci się film na prawdę nie podobał to byś napisał recenzję a nie co drugi post jaki to zawiedziony nie jesteś.

Scena gdy Batman mówi: "permission to die" to takie ciarki, że aż myślałem, że mi gorączka skoczyła w ciągu kilku sekund. Scena gdy Alfred przeprasza Thomasa była genialna i aż mnie w środku coś zabolało, zresztą tak samo przy tekście: "Goodbye, Alfred". Jeśli twoim zdaniem nie było również epickiej bitwy to chyba oglądaliśmy inne filmy- sama walka Batmana z Banem(ta druga) były mega- pierwszy raz Batman tak się darł w czasie walki i biła z niego taka wściekłość, nie wspomnę o tym jak wrzeszczał: "Where is it?".
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w 28 Lipiec 2012, 16:00:06
Jak ju? kto? wspomnia? film g?ównie jest po??czeniem 3 komiksów "Dark Knight Returns", "Knightfall" i "No Man's land". Nie czyta?em ich (czekam na animacj? TDKR). Ale zabrak?o mi sceny gdy Prezydent Luthor odcina Gotham od reszty kraju. Czemu nie wzi?li M.Rosenbauma do ma?ego epizodu? :)

Nie podoba mi si? te? ca?e zawi?zanie akcji
Min??o a? 8 lat (mi?dzy BB a TDK by? tylko rok ró?nicy). L.Fox (przecie? inteligentny facet) tak prowadzi? firm? WE, ?e jest na skraju bankructwa. Jak mo?na by?o utopi? w nowe, "zielone" ?ród?o energii wi?cej kasy ni? si? zarabia?? Bruce zapuszcza bródk? ala Muszkieter, która wygl?da komicznie. Kto mu t? nog? przetr?ci?, skoro od 8 lat Batman by? niepotrzebny? I IMHO Bruce by? tu zdecydowanie za m?ody by rzuci? t?  robot?. Wiem, ?e taka by?a my?l przewodnia tych komiksów ale to jest film i mogli to zrobi? jako? inaczej. Jak by?o powiedziane w kreskówce "The Batman" w od. Artefacts "ta robota nigdy si? nie ko?czy".

Co si? dziwi?, ?e to nie Bane by? g?ównym mastermaindem intrygi, skoro by? zrobiony na wzór na Dartha Vadera (ten jego g?os by? fajny :)). Przecie? wiadomo, ?e Czarny Lord tylko wype?nia? wol? Imperatora :). Poza tym w filmie ci?gle kto? mówi "Bane? To najemnik." A najemnicy g?ównie komu? s?u?? a nie obmy?laj? spiski.
Pierwsza jego walka z Batmanem by?aby lepsza, jakby przygrywa?a im muzyka. Batman walczy?
?a?o?nie i nieporadnie, bez ?adu i sk?adu ?adowa? rachityczne ciosy na klat? Bane'a No i gdzie by? slow motion gdy ?ama? kr?gos?up? A tak 2 sekundy i ju?? Za szybko przelecia?a ta kultowa scena. Tak samo 2 walka by?a s?aba. Gdzie tu dramatyzm gdy Batman i Bane bij? si? w t?umie? I znowu nie celebrowano ?mierci Bane'a... Catwoman naciska spust dzia?ka i trzask prask po krzyku - s?abizna.

Szkoda, ?e zabito Daggeta. W TASie to przecie? po wpadni?ciu do kadzi z kremem produkowanym przez Daggeta, podrz?dny aktorzyna sta? si? Clayfacem. By?aby zajawka do nast?pnego filmu.

Anna Hateway, o dziwo dla mnie, dobrze zagra?a Catwoman. Ale ten jej strój to dla mnie pora?ka. I to, ?e ani razu nie mia?a swojego pejcza, za to wci?ni?to jej do r?ki spluw?, to te? jakie? nieporozumienie. Scena gdy t?um policjantów szar?uje na karabiny maszynowe te? by?a g?upia. I czemu wtedy Batman batwingiem zniszczy? tylko jeden wóz pancerny a pozosta?e zostawi???

Ogólnie mnie film rozczarowa?. Nie by?o dla mnie tak klimatycznych scen, jak cho?by rozmowa Jokera z szefami mafii w TDK. Albo nie  by?o wielu fajnych txt jak cho?by "Czy ja wygl?dam na cz?owieka który ma plan?" :) Jedyna ?mieszna kwestia to gdy Gacek mówi "Teraz wiem jak czuj? si? inni" :).

Bior?c pod uwag? powy?sze, mnie TDKR nie zachwyci?. Najlepszy z tej trylogii pozostaje dla mnie "Mroczny Rycerz". Niech si? WB we?mie do roboty i zrobi porz?dn? drog? do filmu o Justice League. A w niej Batmana jak z TDK albo filmów Burtona a nie nieporadnego i zgorzknia?ego jak w TDKR. W tym roku Disney Avengersami IMHO by? lepszy ni? WB z nowym Batmanem.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: vincent w 28 Lipiec 2012, 16:16:49
@ 8azyliszek

CytujMin??o a? 8 lat (mi?dzy BB a TDK by? tylko rok ró?nicy). L.Fox (przecie? inteligentny facet) tak prowadzi? firm? WE, ?e jest na skraju bankructwa. Jak mo?na by?o utopi? w nowe, "zielone" ?ród?o energii wi?cej kasy ni? si? zarabia?


To by?a decyzja Bruce'a, nie Fox'a. Bruce jest mózgiem WE.

CytujKto mu t? nog? przetr?ci?, skoro od 8 lat Batman by? niepotrzebny?


Batman w ostatnich scenach TDK spada wraz z Dent'em z du?ej wysoko?ci uszkadzaj?c sobie nog?. Pó?niej w drodze do Batpoda wyra?nie kuleje. Widocznie Ci umkn??o.

CytujBruce by? tu zdecydowanie za m?ody by rzuci? t?  robot?. Wiem, ?e taka by?a my?l przewodnia tych komiksów ale to jest film i mogli to zrobi? jako? inaczej.


To jest film, wi?c zrobili to jak chcieli. Trudno upakowa? ca?? legend? Batmana w 3 filmy. Dzi?ki wyborowi i mixowi najlepszych historii z Batmanem dostali?my bardzo pe?ne i bogate obrazy. Taka by?a wizja Gacka Nolana. Przedstawi? Bruce'a z krwi i ko?ci. Cz?owieka, który si? za?amuje psychicznie po ?mierci Rachel i obwinia si? o to, ?e sam do tego doprowadzi?. Mia? obrzydzenie do samego siebie.

CytujPierwsza jego walka z Batmanem by?aby lepsza, jakby przygrywa?a im muzyka.


Dla mnie najwi?kszym plusem tego filmu jest w?a?nie fakt, ?e podczas 1 walki nie ma muzyki. Pot?guje to napi?cie.

CytujBatman walczy?
?a?o?nie i nieporadnie, bez ?adu i sk?adu ?adowa? rachityczne ciosy na klat? Bane'a No i gdzie by? slow motion gdy ?ama? kr?gos?up? A tak 2 sekundy i ju??


Walczy? ?a?o?nie, bo mia? 8 lat przerwy. Sied? w pokoju 8 lat, a potem nagle wyjd? na ulic? si? bi?.
Po co slow motion? By?oby to zb?dne efekciarstwo.

CytujI znowu nie celebrowano ?mierci Bane'a


Nie rozumiem, mieli podczas wojny i kilku chwil do wybuchu bomby wyg?asza? d?ugie przemówienia?

CytujNiech si? WB we?mie do roboty i zrobi porz?dn? drog? do filmu o Justice League


I dlatego film Ci si? nie podoba?. Chcesz kolorowych bohaterów to obejrzyj jeszcze raz Avengers :P

@Megaloman

CytujPozwol? sobie si? wtr?ci?: id?c Twoim tokiem rozumowania filmów nie nale?y krytykowa?, bo kim my jeste?my ?eby mówi? re?yserowi jak ma wygl?da? jego wizja itp.


Nie o to mi chodzi. Chodzi mi o poziom argumentów Rocklee.

Pzdr
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w 28 Lipiec 2012, 16:36:58
@UP
Jako? nie widzia?em tego kulenia :) bo wtedy bieg? normalnie mi?dzy kontenerami z ?opocz?c? peleryn?. A zreszt?, zaraz po TDK mia? jeszcze mas? kasy i najlepsi lekarze do?? szybko mogliby go posk?ada?.

Fox powinien zwróci? uwag? na to, ?e WE topi nadmierne pieni?dze w danym projekcie. To przecie? by?a mi?dzynarodowa korporacja z tysi?cami pracowników - którzy wyl?dowali na bruku po bankructwie, nie wspominaj?c o zwini?ciu si? fundacji Waynów. W TDK Lucjusz wyra?nie mia? wp?yw na odst?pienie od fuzji z Chi?czykami. Za? jakby Wayne kierowa? porz?dnie firm? to by wiedzia?, czemu nie daje ona ju? kasy. Dla mnie w?tek bankructwa WE (nawet przed rajdem Bane'a na gie?d?) w ogóle nie trzyma? si? kupy, bior?c pod uwag? geniusz Bruce'a. Nawet w Batman Beyond firma nie upad?a tylko zosta?a przej?ta przez wrogów Bruce'a. Ale dalej si? rozwija?a i zarabia?a.

Mi zabrak?o muzyki, tobie nie. Zgadzamy si?, ?e tu si? ró?nimy :) A w filmach od dawna u?ywa si? spowolnienia czasu by podkre?li? wa?ne momenty, nawet gdy akcja warto si? toczy. I tu przy ?amaniu kr?gos?upa a potem przy ?mierci Bane'a bardzo mi zabrak?o tego "Bullet time'u".
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: vincent w 28 Lipiec 2012, 16:47:34
CytujJako? nie widzia?em tego kulenia  bo wtedy bieg? normalnie mi?dzy kontenerami z ?opocz?c? peleryn?. A zreszt?, zaraz po TDK mia? jeszcze mas? kasy i najlepsi lekarze do?? szybko mogliby go posk?ada?.


http://www.youtube.com/watch?v=yDtZa5csAGw&feature=related

A mo?e by? tak za?amany, ?e nie chcia? pomocy lekarzy?

CytujFox powinien zwróci? uwag? na to, ?e WE topi nadmierne pieni?dze w danym projekcie.


Zwróci? ;) w kampanii reklamowej TDKR by? list Fox'a do Bruce'a.

CytujMi zabrak?o muzyki, tobie nie. Zgadzamy si?, ?e tu si? ró?nimy  A w filmach od dawna u?ywa si? spowolnienia czasu by podkre?li? wa?ne momenty, nawet gdy akcja warto si? toczy. I tu przy ?amaniu kr?gos?upa a potem przy ?mierci Bane'a bardzo mi zabrak?o tego "Bullet time'u".


Dok?adnie rozumiem, co masz na my?li, ale filmy Nolana nigdy nie s? takie, jak reszta produkcji z Hollywood. No i nie potrafi? sobie przypomnie? ?adnej sceny z jego filmów, w której zastosowa?by bullet-time.
Widocznie po prostu go nie lubi, tak jak 3D.

Pzdr ;)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Gieferg w 28 Lipiec 2012, 17:45:50
Im d?u?ej si? nad tym zastanawiam tym bardziej utwierdzam si? w przekonaniu, ?e to zdecydowanie najs?absza cz???, a dwóch rzeczy po prostu wybaczy? nie mog?:

- marna ilo?? Batmana w filmie co jest tym bardziej bolesne, ?e to ostatnia cz???, a w dodatku najd?u?sza - pojawia si? na par? akcji, potem kolanko i wraca dopiero w ko?cówce
- potraktowanie Bane'a na koniec filmu
Do tego dochodzi szereg g?upotek i naci?ganych sytuacji (szczególnie z Policj?), ale to ju? mniej istotne.

w BB i TDK nic mnie tak nie wkurza?o jak tutaj te dwie wy?ej wymienione rzeczy.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Megaloman w 28 Lipiec 2012, 18:08:23
@vincent

CytujNie rozumiem, mieli podczas wojny i kilku chwil do wybuchu bomby wygłaszać długie przemówienia?


Talii się to tak spodobało, że przed śmiercią znowu musiała sobie pogadać, nie wspominając o buziaku Batka z Catwoman i rozmowie z Gordonem.

Btw, Sherlock Gordon dowiedział się jako ostatni o tożsamości Batmana a wcześniej niczego (!) się nie domyślał.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: vincent w 28 Lipiec 2012, 20:01:26
Ja zawsze traktowalem 'batmany" Nolana za filmy, w ktorych glowna role gra Bruce Wayne, wiec ciesze si?, ?e dostal tyle czasu ekranowego w TDKR. W TDK Bruce jak i Batman zostali zepchnieci na trzeci plan przez Jokera, Denta i Gordona, co mi troszke przeszkadzalo, tutaj zas jest tak, jak (wg mnie) by? powinno.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Kmt w 28 Lipiec 2012, 20:46:32
mi tam osobiscie film sie podobal :) A co do gordona moze nie interesowal go kto jest pod maska bo zrobil tyle dobrego ze szanowal jego decyzje o pozostaniu anonimowym:)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Patryk02099x w 28 Lipiec 2012, 21:05:40
Ja teraz tak sobie myślę, że po napisaniu tej recenzji(jest w temacie "recenzja") i po wychwalaniu TDKR odczuwam teraz taki niedosyt jakiś... Jakby mi ktoś zaserwował świetną potrawę, zjadłem, była arcydziełem, ale teraz jakoś tak zapomniałem jak smakuje. Widzę jednak, że ktoś tu wspominał, że niedosyt miał również po BB i kolejne seanse to zmieniły. Mam nadzieję, że w przypadku TDKR u mnie też tak będzie. W sumie jak widziałem pierwszy raz "Księcia Persji"(a to jednak film o klasę niższy, choć mi się wyjątkowo podobał) to też miałem to samo, ale po drugim seansie znów się podniecałem i to znacznie dłużej i dopiero po obejrzeniu sobie na DVD tak całkowicie wiedziałem dlaczego ten film jest taki super. Zresztą jak oglądałem kiedyś Mrocznego Rycerza na TVNie(to było zanim się tak jeszcze interesowałem tą serią) to też najpierw byłem mega zadowolony a następnego dnia nawet nie wiedziałem z czego konkretnie. Mi już połowa mniej ważnych scen z TDKR wyleciała z głowy i wiem, że muszę ten film zobaczyć jeszcze raz.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Funky w 29 Lipiec 2012, 01:23:43
Dzisiaj byłem w kinie na tym filmie i jestem pod ogromnym wrażeniem. Napiszę tylko swoje najważniejsze przemyślenia bo zmęczenie zrobiło swoje no i wciąż czuję duże emocje.

Plusy:
- Klimat zbliżony do "Batman Begins"
- Bane przerażający sku... który byłby idealnym bolszewikiem lub innym totalniakiem :P
- Najlepsza Catwoman na dużym ekranie, Anne Hathaway pokazała że jej wybór był strzałem w dziesiątkę (chociaż bużkę miała troszkę za słodką ale na szczęście odpowiedni make-up nie pokazywał wielkiego uśmiechu i dużych oczu)
- John Blake z jednej strony był twardy ale był sympatyczną postacią.
- Niestandartowe zabicie Bane`a bez zbędnych pierdół
- Pierwsza walka Nietoperza z mięśniakiem, coś wspaniałego
- Dramaturgia

Minusy:
- Za mało Batmana (chociaż da się to wytłumaczyć tym że Bruce miał przerwę i był w wiezieniu)
- Zero wzmianki o Jokerze (co jak co ale klaun Heath`a zasługiwał chociaż na słowo "Joker" w filmie)
- Finał z Mirandą Tate był troszeczkę przewidywalny (chociaż mogę tutaj być nieobiektywny bo wiedziałem co z nią jest na rok przed premierą :P)

Miałem nadzieję że nie zobaczę błędów "TDK" i jak narazie nic takiego nie zauwazyłem. Wiem że ten film bardziej mi się podobał niż drugi Nolan, ale czy pokona "Begins" to nie wiem. Wiem za to że to wspaniała produkcja która godnie zakończyła trylogię

Szkoda że to koniec ale Christopher Nolan odchodzi z klasą i panie Nolan dziękuje za tak wspaniałe przeżycia. Bo nie wiem czy jakieś inne filmy zadziałają na moją wyobraźnię jak ta wspaniała trylogia.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: ssnopi w 29 Lipiec 2012, 11:41:34
Witam wszystkich :) mi osobiście jedna rzecz nie daje spokoju. po nocnym seansie, zmeczeniu i kilkudziesieciu kilometrach w samochodzie przed kinem nie jestem pewny tego co widzialem. Mianowicie: zdawało mi się że podczas wojny, gdy policjanci mieli walczyc z przestepcami, gdy podjechały 3 tumblery to ten srodkowy był czarny. W nastepnej scenie był już normalny w barwy wojskowe. Nie wiem czy to chwilowe złudzenie czy coś takiego ale może ktoś to jakos sprawdzic gdy bedzie w kinie :P ?
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 29 Lipiec 2012, 11:55:28
Wczoraj jak pisa?em odwiedzi?em kino z dwoma kumplami i szczerze sam nie wiem co napisa?... Czuj? si? troch? jak w przypadku BB, który dopiero za drugim razem pokocha?em... Drug? cz??? Nolana ju? w kinie mnie mega podjara?a, a jak jest z TDKR, no w?a?nie sam kurcze nie wiem. Z jednej strony jestem zauroczony ca?? masa smaczków, które wy?apie ka?dy szanowany si? fan, bardzo dobra posta? Robina i ?wietna Selina. Bane by? taki jak chcia?em, skurwielem któremu nikt nie podskoczy, bo ka?dy si? go obawia i s?usznie. Nie?le wypad?a Talia, która waln??a zwrotem akcji na ko?cu ( ludzie w kinie byli do?? zaskoczeni :) ). Brakowa?o mi troch? Gordona, Alfreda, jaskini i jednak samego Batmana. Film jest tak d?ugi, ?e ma si? wra?enie bardzo ma?ej ilo?ci czasu mu po?wi?conego, za? Wayne w tym nadrabia. Wróc? jeszcze do Bane'a. Ko?cówka w cale nie niszczy jego postaci. Talia wcale nie by?a jego szefow?, oczka mu si? nie szkl? na ko?cu i ch?tnie by rozwali? Gacka, gdyby nie... Zarzut, za szybko, jednak. Wiem, ?e to wojna, ale oczekiwa?em innej ?mierci, trudno. Mam jeszcze jedno zastrze?enie, to samo mia?em w przypadku ogl?dania w kinie BB, a mianowicie walki jakie? takie nie do konca dobrze zmontowane, ale tak jak w przypadku BB tak b?dzie pewnie i tutaj czyli na ma?ym ekranie wypadnie to lepiej. Kto? tutaj napisa?, ?e druga po?owa filmu gorsza. Wed?ug mnie druga po?owa ?wietna. Od momentu w którym Bane przej?? kontrol? w Gotham mamy stan wojenny i by?o to czu?, od tego momentu ogl?da?em z dreszczami na ca?ym ciele :D i ?e Gotham opustosza?o.... sam bym w domu siedzia?! Pierwszy banan na twarzy, gdy w ko?cu wyszed? z ukrycia... Mroczny Rycerz ;D

Plusy:

Batman vs Bane

Batman.

Bane.

Catwoman.

Robin.

Klimat bezradno?ci.

Masa odwo?a? dla fanów.

Niesamowite powroty starych przeciwników :).

Minusy:

Batman vs Bane ( z jednej strony mi si? podoba?o z drugiej nie, na ma?ym ekranie pewnie ten minus wyparuje ;) ).

Batman ( u?miech sam mi si? cisn? na usta gdy si? pojawi?, ale by?o go troch? ma?o :'(, mo?e przez d?ugo?? filmu tak mi si? wydawa?o, ale jego czas by? chyba najkrótszy z ca?ej trylogii.

Ocena hmm... Na t? chwil? daj? solidne 8/10.



Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Juby w 29 Lipiec 2012, 12:57:12
Mroczny Rycerz powstaje
  THE DARK KNIGHT RISES
(http://terminator.pl/grafa/filmy/4na6.png)
(http://3.bp.blogspot.com/-H5_-Y4li37o/T_6YMwdKzqI/AAAAAAAABaM/E5QTKPt-TwI/s1600/Dark-Knight-Rises-Batman-vs.-Bane.jpeg)

My?l?, ?e pisz?c swoj? recenzj? najnowszego filmu Nolana stan??em przed pewnym wyzwaniem. No bo jak napisa? recenzj? zdecydowanie dobrego filmu, który jednak okaza? si? bol?cym rozczarowaniem? My?l?, ?e to ponad granic? moich mo?liwo?ci, dlatego wpad?em na pewien pomys?. Po prostu opisz? scena po scenie moje wra?enia z seansu, komentuj?c to co w nim mi si? podoba?o i to co mnie w nim zawiod?o, k?ad?c zdecydowany nacisk na elementy, przez które uwa?am The Dark Knight Rises za najs?abszy film wyre?yserowany przez Christophera Nolana.

Wszystko zacz??o si? bardzo dobrze. Scena tzw. Prologu nie dorówna?a tej z Mrocznego rycerza, ale fantastycznie wprowadza?a do filmu posta? Bane'a i by?a rewelacyjnie skr?cona. Nast?pnie wracamy do Gotham, a tam wszystko zaczyna si? nie tak jak powinno. W The Dark Knight, Nolan umiej?tnie rozpisa? sceny, w których to dodawa? kolejno nowe postacie wa?ne dla fabu?y (Joker, Dent, Lau), a tutaj postanowi? napcha? wszystkich do sceny przyj?cia u Wayne'a i nijak te postacie zaprezentowa? (mowa o Tate, Kongresmenie, Daggettie, Foley'u). A potem mamy kompletne olanie owych postaci, aby skupi? si? na dwóch w?tkach - Bruce'a z Selin?, oraz Johnie Blake'u, który po Batmanie ma najwi?ksz? rol? do odegrania w tej cz??ci. A wszystko to nakr?cono troch? na szybko (scena spotkania z Gordonem w szpitalu zosta?a strasznie poci?ta). Spodziewa?em si? powrotu Batmana do s?u?by, ze wzgl?du na jakie? powa?ne okoliczno?ci, a ten powraca z ma?o przekonywuj?cych powodów (a to, ?e Blake wie o NIM by?o znacznym uproszczeniem scenariuszowym).

Jednak film nie schodzi?o poni?ej dobrego poziomu. W ko?cu Batman powraca i to nie w taki sposób jak to mia?o miejsce w poprzednich cz??ciach, gdzie pierwsza akcja z jego udzia?em by?a t? najmniej spektakularn? i najkrótsz?. Tutaj uderza on z grubej rury w emocjonuj?cym po?cigu, a nast?pnie ratuj?c Selin? z opresji. Wszystko by?oby fajnie, gdyby nie zachowanie Foley'a, który jest najg?upszym policjantem od czasu Paula Gleasona ze Szklanej pu?apki. Najpierw nie potrafi? obstawi? terenu, tak aby Bane i jego ludzie nie mogli uciec z gie?dy, a potem maj?c do dyspozycji jakie? 50 radiowozów uzna?, ?e wszystkie je wy?le na Batmana i nawet jednego nie od??czy od po?cigu, aby pod??y? za z?odziejem. Jednak mog? przymkn?? na to oko aby czeka? na konfrontacj? Bane'a z Batmanem.

A skoro ju? wspomnia?em o przeciwniku nietoperza z tej cz??ci, to jeszcze nigdy (ani w grach, ani w komiksach, ani w kreskówkach) tak mi si? nie podoba?. Hardy odwali? kawa? dobrej roboty i udowodni? to, ?e jest ?wietnym aktorem a do tej roli wcale nie by? za ma?y. Ju? scena, kiedy przyprowadzono do niego Gordona by?? fantastyczna, a Wally Pfister zas?u?y? na kolejn? nominacj? do Oscara, bo tak nagrywa? sceny z Hardym, ?e wygl?da? on nie na 86 kg, które wa?y?, a na 106 kg. Zreszt? ca?e zdj?cia do filmu, tak jak w poprzednich cz??ciach stoj? na bardzo wysokim poziomie, godnym wszelkich nagród.

Jednak wracaj?c do opisywania filmu, dalej mamy scen? z odej?ciem Alfreda. Ta by?a bardzo dobra ale jestem w szoku, ?e Michael Caine nie pojawi? si? ju? na ekranie a? do ko?ca filmu. Nast?nie ?ycie Wayne'a wali?o si?, a ten pierwszy raz od czasu Vicky Vale zaliczy? jak?? dziewczyn?. 8) Film si? rozkr?ca? i by? coraz lepszy. W ko?cu zacz??a si? akcja w kana?ach. Batman znowu za?atwia zbirów po cichu, wisz?c do góry nogami jak nietoperz, ale prawd? mówi?c z pocz?tku ?rednio mi si? to podoba?o. Walka Mrocznego rycerza z lud?mi Bane'a by?a pokazana nie z ich perspektywy, a z perspektywy Seliny, w dodatku zapomniano o dodaniu jakiej? muzyki, która podnosi?aby napi?cie. Jednak wszystko nadrabia sam pojedynek z Bane'm. Nie do??, ?e toczy si? w klimatycznym miejscu, to pokazuje on jaka przepa?? dzieli te dwie postacie. Bane dos?ownie zmia?d?y? Batmana i z?ama? go dok?adnie tak jak by?o to w komiksach (czego si? nie spodziewa?em). I to jest scena klucz, po której Mroczny rycerz powstaje rozchodzi si? na dwa tory (jeden ?wietny, drugi nie).

Pierwszym z nich jest wi?zienie Bruce'a i jego rekonwalescencja. I to musz? przyzna? jest najciekawszym i najlepszym w?tkiem tej opowie?ci. Mamy tu mas? odwo?a? do Batman Begins, ?wietne sceny z przemian? Bruce'a i niezwykle szokuj?ce i emocjonuj?ce sceny wspinaczek-pora?ek, uwie?czone udan? prób? (to chyba najlepsza scena w filmie, ?adna inna nie wbi?a mnie tak w fotel). Tymczasem w Gotham, Nolan zapomnia?, ?e robi film a nie rysuje komiks, bo o realno?ci i logice nie ma mowy. Wiedzia?em, ?e przej?cie wielkiego miasta przez terroryst? jest niemo?liwe a re?yser mo?e si? sparzy? na próbie zrobienia jak najbardziej spektakularnej historii i tak te? si? sta?o. Policja to banda idiotów, którzy daj? si? zamkn?? w kana?ach (kto wysy?a 3000 policjantów w poszukiwaniu zbirów, zamiast znale?? ich kryjówk? i np. wykurzy? ich stamt?d gazem ?zawi?cym?), reakcja rz?du jest pokazana bardzo marginalnie, a ludzie Bane'a zamiast kaza? wysy?a? racje ?ywno?ciowe w paczkach puszczanych na spadochronach, daj? wje?d?a? na wysp? ci??arówk? z tajnymi agentami.

Jednak przesta?em zwraca? uwag? na absurdalno?? sytuacji w Gotham i zaj?? si? czekaniem na tytu?owe "Powstanie" Mrocznego Rycerza. Te jednak nie poprawi?o sytuacji. Bruce w niewyja?nionych okoliczno?ciach znajduje si? w Gotham, pó?niej potrafi nadnaturalnie znale?? i uratowa? Johna Blake'a z opresji, a w mi?dzy czasie mimo tego, ?e miasto za kilka godzin ma wylecie? w powietrze, ten znajduje czas aby namalowa? ognisty znak Batmana na budynku. Fina?owa akcja jest spektakularna, ?wietnie nakr?cona, mamy walki, po?cigi, typow? muzyk? Batmana - ale jest kompletnie wyzbyta z emocji. Ogl?daj?c j? w ogóle nie czu?em ekscytacji (mo?e by?o to spowodowane tym, ?e wiedzia?em ju?, ?e film nie dorówna? poprzednikom). Jedyne co mi si? podoba?o to kiedy Bane, w?ciek? si? na Batmana i zacz?? walczy? jak szaleniec (rozbijanie kolumn!). Jednak fina? pozostawi? wielki niedosyt, a co do w?tku Talii, to ca?? intryg? wokó? tej postaci rozszyfrowa?em ju? w scenie, kiedy Daggett przyszed? na skarg? do Bane'a, bo nie przej?? kontroli nad Wayne Enterprises, a ten mu powiedzia?, ?e wszystko idzie zgodnie z planem. Po pierwszym zwiastunie zastanawia?em si? tak?e jak Nolan wyt?umaczy to, ?e uzbrojeni w bro? paln? ludzie walcz? na ulicy zamiast si? za czym? schowa? i strzela?, a odpowied? na to pytanie by?a prosta - nie wyt?umaczy?. Ludzie Bane'a, którzy mieli by? "szkolonymi najemnikami" jak to stwierdzi? Batman okazali si? takimi samymi idiotami co Gothamska policja.

To jak sko?czy? Bane nie rozczarowa?o mnie (a widz? po reakcjach, ?e wielu owszem). O wiele bardziej przeszkadza?a mi ma?a ilo?? Batmana i akcji z nim (naliczy?em tylko trzy du?e sekwencje, a jest to przecie? najd?u?szy film o Cz?owieku-nietoperzu). W dodatku sam Batman nie by? ju? taki jak dawniej. Niby nadal znika? itp. ale nie znalaz?a si? nawet jedna scena, w której lata?by na pelerynie, albo u?ywa? swojego pistoletu na haki. Je?li kto? oczekiwa? od filmu mroku, to tak?e si? zawiedzie. Prawie ca?y film toczy si? w dzie? (cho? to nie umniejsza przygn?biaj?cego klimatu).

Pora opisa? zako?czenie zako?czenia trylogii Mrocznego rycerza. Jakie? pó? roku temu opowiedzia?em swojemu bratu moje wymarzone zako?czenie tej opowie?ci. Batman mia? zgina? w jakim? wybuchu ratuj?c ca?e miasto, za co wszyscy znowu by go pokochali i przeszed?by do legendy, a Gordon stoj?c na dachu MCU zobaczy?by jaki? znak, wskazuj?cy ?e obro?ca Gotham jednak prze?y?. Nie pomyli?em si?, bo Nolan zrobi? niemal dok?adnie to o czym marzy?em, ale niepotrzebnie doda? g?upie zako?czenie w?tku Blake'a. Ta posta? nie przypad?a mi szczególnie do gustu, a nawi?zanie do Robina potwierdzi?o to, ?e Nolan zrobi? ten film zbyt komiksowo. Wola?bym, gdyby na koniec nie znalaz? on jaskini, tylko film ko?czy?by si? scen? z Alfredem i Wayne'm w Pary?u.

Chyba opisa?em ju? wszystko co pozostawi?o po sobie gorzki smak po wczorajszym seansie. Przysz?a wi?c pora na podsumowanie, w którym musi pa?? kilka wa?nych pyta?. Czy The Dark Knight Rises jest dobrym filmem? Tak. Nolan stworzy? spektakularn? opowie??, która nie d?u?y?a mi si? nawet przez chwil? w trakcie trzygodzinnego seansu. Re?yser zadba? o to, aby odpowiednio zamkn?? t? histori?, a tak?e przedstawi? kilka komiksowych postaci po swojemu (fantastyczny Bane, czy te? ciekawa interpretacja Seliny w wykonaniu ?wietnej Anne Hathaway) i umie?ci? kilka scen, w trakcie których na mojej skórze pojawi?a si? g?sia skórka. Umie?ci? tak?e kilka fajnych nawi?za? do poprzedników i komiksów a ja uwielbiam takie zagrania. Nie potrafi? si? przyczepi? równie? do ?adnego aspektu technicznego, czy aktorstwa. Jednak Nolan pope?ni? niewiarygodny b??d bo nikt mu nie powiedzia?, ?e s?owa "epicki" i "spektakularny" nie znacz? to samo co "dobry". Ch?? zrobienia jak najbardziej epickiego zako?czenia sprawi?a, ?e wysz?o ono zdecydowanie gorsze od poprzedników, g?ównie przez pozbawienie filmu realizmu. Dlatego na pytanie czy jestem rozczarowany, niestety odpowiedzia?bym TAK. Czy da?o si? lepiej zako?czy? t? trylogi?? Owszem, bo bli?ej mu do s?abego zako?czenia trylogii Piratów z Karaibów ni? do rewelacyjnego Ultimatum Bourne'a. :-\
Recenzja: Juby   

Ocena: 7/10


PS: By?em w kinie IMAX i drugi raz si? nie skusz?. Gdy wszed?em na sal? wielko?? ekranu robi?a wra?enie, ale po pó? godziny zapomnia?em, ?e przejecha?em te 120 km i bilet kosztowa? mnie wi?cej ni? w normalnym kinie. Zreszt? na film ze wzgl?dów finansowych i jako?ciowych drugi raz si? nie wybieram. Zobacz? go zapewne dopiero po kupieniu ca?ej trylogii na blu-ray w grudniu.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 29 Lipiec 2012, 13:13:55
CytujNajpierw nie potrafił obstawić terenu, tak aby Bane i jego ludzie nie mogli uciec z giełdy, a potem mając do dyspozycji jakieś 50 radiowozów uznał, że wszystkie je wyśle na Batmana i nawet jednego nie odłączy od pościgu, aby podążył za złodziejem.


Bane był po prostu lepszy, z drugiej strony Foley skoncentrował się na mordercy Denta. Uznał, że to jest najważniejsze.

Cytujkto wysyła 3000 policjantów w poszukiwaniu zbirów, zamiast znaleźć ich kryjówkę i np. wykurzyć ich stamtąd gazem łzawiącym?


Łatwo powiedzieć. A ten gaz miałby ich niby wykurzyć? Ta, już to widzę.
Cytuj
Bane'a zamiast kazać wysyłać racje żywnościowe w paczkach puszczanych na spadochronach, dają wjeżdżać na wyspę ciężarówką z tajnymi agentami.


Tego nie pamiętam...

Cytujale niepotrzebnie dodał głupie i zbędne zakończenie wątku Blake'a. W ogóle ta postać mi się nie podobała, a nawiązanie do Robina potwierdziło to, że Nolan zrobił ten film zbyt komiksowo.


Dla mnie świetny pomysł :D
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Szaman w 29 Lipiec 2012, 13:51:27
Moim zdaniem dzi?ki scenie na przyj?ciu wiemy o nowych postaciach wszystko to co jest potrzebne na tym etapie filmu- wiemy kto chce wkra?? si? w ?aski Wayne'a, wiemy kto jest sprytn? i zwinn? z?odziejk?, wiemy, ?e chc? wykopa? Gordona i wiemy jak jest obecnie traktowany Wayne. Scena ta ca?kiem nie?le definiuje ?wiat po wydarzeniach z TDK, dowiadujemy si? nawet co sta?o si? z rodzin? Gordona i mo?emy bez problemu domy?la? si? dlaczego odeszli.

Blake wie o Batmanie bo przeprowadzi? prywatne ?ledztwo i mia? obsesj? na punkcie tej sprawy, mówi o tym cho?by scena z Gordonem na dachu wie?owca. Owszem, wcale nie tak trudno by?oby skojarzy? odpowiednie fakty ale przecie? Blake nie jest pierwszym trze?wo my?l?cym (go?? z TDK który chcia? ujawni? to?samo?? gacka w telewizji przy pomocy Anthony'ego Michaela Halla). Ze s?ów Alfreda wynika, ?e Wayne tylko szuka? okazji do powrotu aby si? po prostu zabi?, przez 8 lat nie spotka?a go inna okazja ni? by?a gwiazda "Trzeciej Planety od S?o?ca". Dodatkowo gubi go pycha któr? wida? gdy Alfred ostrzega go przed Banem gdy obaj ogl?daj? zdj?cia z monitoringu gie?dy.

Foley ma tylko jeden cel, zosta? nowym szefem policji po tym jak dowiedzia? si? o planowanej detronizacji Gordona. Nic nie przyczyni?oby si? do tego lepiej ni? efektowne z?apanie Batmana w blasku fleszy. Rzuci? 50 radiowozów bo zna poprzednie "sukcesy" policji przy próbach z?apania Batmana (cho?by po?cig po dachach z Begins).

Par? zarzutów co do okupacji Gotham jest trafnych. Jednak Matthew Modine wys?a? mas? ludzi z tego samego powodu co wcze?niej- sto?ek i s?awa.Podobnie scena "teleportacji" jest niezbyt udana, gdzie? na której? z ameryka?skich stron kto? próbowa? to wyja?ni? zimowym treningiem z Neesonem w Begins ale nie wierz? w to aby nikt nie zauwa?y? Bruce'a przedzieraj?cego si? do Gotham. To najwi?ksza g?upota filmu tu? obok sceny w której John Blake pokonuje w walce wr?cz Teal'c-a z Gwiezdnych Wrót  ;D Nietoperz na budynku to niepotrzebne efekciarstwo ale jestem w stanie przymkn?? na to oko, bo Batman da? mieszka?com Gotham sygna? o swoim powrocie.

Nolan zawsze traktowa? Bruce'a Wayne'a i Batmana równorz?dnie, jest to zreszt? zgodne z now? fal? ekranizacji komiksów wyznaczon? przez Bryana Singera przy pierwszych X-Menach, ?ycie i rozterki cz?owieka pod mask? maj? by? tak samo wa?ne jak jego superbohaterskie wcielenie. Przy takiej fabule zak?adaj?cej przerw? w dzia?aniu i wi?zienie nie mo?na by?o unikn?? tego wra?enie i w sumie mo?na by?o si? tego spodziewa?.

Jak dla mnie zako?czenie by?o idealne, dok?adnie takie jak sobie wymarzy?em, Bruce zas?ugiwa? na ukojenie a symboliczne u?miercenie Batmana by?o tym co pozwoli?o mu zostawi? demony przesz?o?ci za sob?. Moim zdaniem film powinien nazywa? si? Odrodzenie, poniewa? odradza si? w nim zarówno legenda i dobre imi? Batmana jak i sam Bruce Wayne. Do tego najpopularniejsza opowie?? o Bane'ie czyli Knightfall kaza?a spodziewa? si? w?tku nast?pcy który zosta? ?wietnie poprowadzony i odpowiednio przygotowany w scenariuszu.

Jak dla mnie TDKR z ca?ych si? stara si? pogodzi? dwa obozy fanów powsta?e po Begins i TDK. Spe?niona jest zdecydowana wi?kszo?? postulatów o których mo?na przeczyta? na forach: monologi Caine'a s? trzymane w ryzach, Hathaway dba o one-linery a nawet Bruce'owi udaje si? uprawia? seks  :) Na pewno jakie? powa?niejsze zarzuty przyjd? z czasem ale tym razem nie zamierzam da? sobie zepsu? kolejnego Batmana poprzez artyku?y w stylu s?ynnych 50 prawd. Wyros?em ju? z tego, nie dostaj? erekcji gdy oka?e si? m?drzejszy ni? scenarzysta/re?yser, chyba, ?e kto? przeskakuje poprzeczk? idiotyzmu tak jak maj? w zwyczaju czyni? panowie Bay/Krueger a ostatnio Scott/Lindelof. Na razie ciesz? si? godnym zako?czeniem trylogii i ?wietn?, prze?amuj?c? pewn? hollywoodzk? kl?tw? trzeci? cz??ci?.

9/10
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: mertruve w 29 Lipiec 2012, 13:58:41
Zgadzam si? z Szamanem. IMHO ko?cówka to najmocniejsza strona ca?ej trylogii. TDKR jest s?abszy od poprzednika jako osobny film, ale ?wietnie si? broni jako zako?czenie trylogii. Obejrza?em specjalnie przed kinem obie cz??ci i wtedy dopiero si? w pe?ni docenia ca?o??.

A samo zako?czenie takie jakie powinno by?. Nikt nie powiedzia?, ?e b?dzie Robin. Nazwisko Robin to puszczenie oka do fanów. Inaczej (znaj?c Nolana) jednak u?y?by nazwisko Drake albo Grayson. Tymczasem da? Robina, a Bruce da? wskazówki jak trafi? do jaskini. Sam znak naprawiony batmana sugeruje, ?e Blake zostanie Batmanem, a nie Robinem czy Nightwingiem. Nolan zako?czy? wszystko tak jak powinien to zrobi?. Da? Wayne'owi ukojenie i spokój na który zas?ugiwa? od pierwszej cz??ci. Bruce nie dba? ani o bogactwo ani o siebie, ale o innych. Jego Batman by? symbolem. I taki pozosta?. Oddaj?c Blake'owi swoj? spu?cizn? sprawi?, ?e symbol przetrwa. Nolan naprowadza widzów na to kilka razy podczas dialogów, sugeruj?c, ?e niewa?ne kto kryje si? pod mask? Batmana, bo chodzi o sam symbol. A scena w jaskini z Blakiem ?adnie klamrowo spina ca?? trylogi?, co ze wzgl?du na samo uj?cie (niemal identyczne jak w BB) jest absolutnie genialne.

Wspania?a robota i godne zako?czenie trylogii. Pozostawiaj?ce nadziej?, a jednocze?nie definitywnie ko?cz?ce histori? Bruce'a Wayne'a.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Juby w 29 Lipiec 2012, 14:35:54
Szaman na serio si? zarejestrowa?e? na tym forum, aby skontrowa? moje rozczarowanie? ;D

Co do postaci Blake'a to mo?e przesadzi?em, ale na prawd? nie widzia?em w filmach wykreowanych przez Nolana miejsca na Robina. Koniec filmu by? bardzo dobry i tylko on ku? mnie w oczy. Mo?e przy drugim obejrzeniu to si? zmieni.

Cytat: Leon Kennedy w 29 Lipiec  2012, 13:13:55
Bane by? po prostu lepszy, z drugiej strony Foley skoncentrowa? si? na mordercy Denta. Uzna?, ?e to jest najwa?niejsze.


Wiem, ?e tak uzna?. I w?a?nie dlatego uwa?am, ?e jest jednym z najg?upszych policjantów jakich widzia?em na ekranie. Ambicja odebra?a mu rozum.

Cytat: Leon Kennedy w 29 Lipiec  2012, 13:13:55
?atwo powiedzie?. A ten gaz mia?by ich niby wykurzy?? Ta, ju? to widz?.


Leon, napisa?em "np.". Nie wiem jakby policja mia?a wykurzy? Bane'a z kana?ów bo nie znam si? dok?adnie na tym jak pracuje ameryka?ska policja i SWAT. Ale wiem, ?e nie wysy?a si? niemal wszystkich policjantów z miasta na niezbadany teren, bo jaki? zamaskowany bandzior porwa? troje cz?onków rady Wayne E. Nawet nie czekali na ??danie okupu, aby sprawdzi? jaki charakter ma to porwanie. :P Ale tak jak ju? mówi?em, w trakcie seansu przesta?em si? skupia? na absurdach sytuacji, bo widzia?em jasno, ?e Nolan zrobi? du?o bardziej komiksowy film od poprzednich. Mo?e to dlatego, ?e nigdy nie przeczyta?em TDKR Millera film nie zrobi? na mnie a? takiego wra?enia.

Cytat: Leon Kennedy w 29 Lipiec  2012, 13:13:55
Tego nie pami?tam...


Sk?d si? wzi?li faceci, których Bane powiesi? na mo?cie? Przyjechali ci??arówkami z jedzeniem. Czy kto? taki jak Bane nie móg? zabroni? wjazdu ci??arówek w obawie przed prób? wtargni?cia niepo??danych osób, a jedzenie do miasta dostarczano by drog? powietrzn?? Mo?e troch? si? tu czepiam na si??, ale od razu rzuci?o mi si? to w oczy.

PS: Przejrza?em przed chwil? ca?y ten w?tek i jestem troch? zniesmaczony t? dyskusj?, w której niemal ka?dy si? k?óci a my?la?em, ?e mamy tu tylko wystawia? swoje recenzje. Oczywi?cie na pierwszy plan rzuci? mi si? rocklee, który raz wypisa? swoje ?ale. Potem kiedy nikt na to nie odpowiedzia? a wszyscy filmem byli zachwyceni wypisa? je drugi raz. I trzeci (zaznaczaj?c, ?e nie jest hejterem)... I jeszcze raz... itd. ::)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Philips V38 w 29 Lipiec 2012, 14:42:57
Przed seansem unika?em wszelkich spoilerów itp., w zasadzie o fabule wiedzia?em tyle co nic.  4 lata wyczekiwania na epickie zako?czenie genialnej sagi o Batmanie...pierwsze wra?enie ? WOW ! To by?o co? wielkiego, Nolan znów pokaza? klas?. Jednak, gdy cz?owiek zacznie analizowa? film po kolei pojawia si? kilka mniej lub bardziej ra??cych kwestii,  my?l?, ?e nale?a?oby obejrze? jeszcze raz film na spokojnie, aby dokona?  w pe?ni rzetelnej oceny...jak ka?dy tutaj mia?em swoje osobiste wymagania  i wyobra?enie idealnego zako?czenia tej serii...

Krótko i bez zb?dnego rozpisywania si?.
Na plus:
- fabu?a filmu (mimo b??dów logicznych)
- pierwsze starcie Batmana z Banem (i pierwsze ciary na skórze), a brak muzyki by? tu strza?em w dziesi?tk?  i odwa?nym posuni?ciem :)
- oczywi?cie Bane (cho? my?la?em, ?e jego g?os b?dzie ciut ni?szy, ale i tak przypad? mi do gustu)
- du?o "smaczków" dla fanów i odwo?a? komiksowych
- szczegó?y takie jak: s?d obywateli Gotham i s?dzia Crane :); ognisty znak nietoperza na wie?owcu, pokazanie, ?e Bruce Wayne jest geniuszem w scenie, gdy Fox mówi, ?e tylko on jest  w stanie zainstalowa? autopilota do Nietoperza.
-ujawnienie si? Tali kompletnie mnie zaskoczy?o :P
-posta? Blake'a i Catwomen,
-ca?e zako?czenie (przez chwil? naprawd? da?em si? nabra?, ?e Bruce zgin??),
-dramaturgia

Na minus:
- 0(!) krwi ! ...kto mi poka?e krew W TDKR temu stawiam flach? (jest tylko pokazana scena jak Wayne budzi si? w wi?zieniu ze s?cz?cym si? strupem na czole) nie wiem czym kieruje si? Nolan, ?e przez taki  szczegó? film robi si? po prostu sztuczny, to jest naprawd? irytuj?ce, gdy dwóch osi?ków ok?ada si? pi??ciami jak szaleni, a nawet warga czy nos nie s? rozbite, by?o te? kilka scen gdy kto? zostaje zastrzelony, a na ciele równie? brak krwi, co to ma by? pytam si? ? Nie dra?ni was to ? Bo mnie cholernie....
- do tak ?wietnej fabu?y zabrak?o mi troch? bardziej mrocznego klimatu...np wi?ksz? groz? mo?na by?o odczu? ogl?daj?c Jokera w TDK...
- na wyszkolonych najemników z broni? automatyczn? biegn? zast?py policjantów z pistoletami (scena jak z filmu "Wróg u bram", gdy ca?e zast?py czerwonoarmistów biegn?c ?lepo na oddzia?y Wermachtu k?ad?y si? jak snopki siana pod ich ogniem, a tu ci wyszkoleni mordercy z odleg?o?ci 50-20 metrów strzelaj? policjantom pod nogi ? (no dobra, kilku pada przez pomy?k? zapewne,  bo si? potkn?li -.-).  Z takiego szturmu nie powinien wyj?? ?ywo ?aden policjant...
- tak jak wi?kszo?? tu wypowiadaj?cych si? - ?mier? Bane, szkoda, ?e tak ma?o efektowna, taka d?u?sza walka Batman-Catwomen vs Bane mog?a by? o wiele ciekawsza, Nolan móg? tu troch? da? ponie?? si? fantazji, szkoda bo potencja? by? ogromny.

Podsumowuj?c 8,5/10 - film bardzo dobry, d?ugo zapadnie w mojej pami?ci, doskona?e zwie?czenie ca?ej trylogii, chocia? BB i TDK oceniam wy?ej.

P.S I na koniec taka ciekawostka z innego punktu widzenia :)
Moja dziewczyna po seansie stwierdzi?a, ?e Bane to posta? smutna i tragiczna,  bo by? bez reszty oddany i zakochany w Tali i to wszystko robi? dla niej, a nawet na ko?cu biedny ?ezk? uroni?.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Szaman w 29 Lipiec 2012, 14:43:15
Po prostu Stopklatka ma tygodniow? awari? forum i nie mam gdzie dyskutowa? o Batmanie  ;D Postaci granej przez Matthew Modine'a daleko nawet do miana najg?upszego policjanta tego cyklu- posta? Keitha Szarabajki czyli ten glina który zosta? sam na sam z Jokerem nie zosta?a zdetronizowana.

Co do Leviita, nie nazywa?bym go Robinem a Nightwingiem.

Co do braku krwi- Nolan ma zwi?zane r?ce przez absurdalne wymogi MPAA i musi si? w pewien sposób umówi? z widzem. MPAA ca?kiem inaczej traktuje co? co okre?la jako Sci Fi Violence, dzi?ki czemu np w Spider-Manie mieli?my krew bo rany zada?a zmutowana jaszczurka a nie inny cz?owiek, podobnie np w Super 8 gdzie troch? krwi by?o zas?ug? potwora i w Kapitanie Ameryka gdzie krople krwi zdarza?y si? na polu ultra komiksowej II wojny ?wiatowej. Natomiast organizacja ?wi?tej pami?ci Jacka Valentiego nigdy nie pozwoli aby cz?owiek mocno krwawi? po strza?ach drugiego cz?owieka zw?aszcza w filmie za 250 mln$ skierowanym bezpo?rednio do dzieciaków. Kto nie wierzy w absurdy MPAA niech obejrzy dokument "This Film Is Not Yet Rated".
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Juby w 29 Lipiec 2012, 15:01:22
Cytat: Philips V38 w 29 Lipiec  2012, 14:42:57
Na minus:
- 0(!) krwi ! ...kto mi poka?e krew W TDKR temu stawiam flach? (jest tylko pokazana scena jak Wayne budzi si? w wi?zieniu ze s?cz?cym si? strupem na czole) nie wiem czym kieruje si? Nolan, ?e przez taki  szczegó? film robi si? po prostu sztuczny, to jest naprawd? irytuj?ce, gdy dwóch osi?ków ok?ada si? pi??ciami jak szaleni, a nawet warga czy nos nie s? rozbite, by?o te? kilka scen gdy kto? zostaje zastrzelony, a na ciele równie? brak krwi, co to ma by? pytam si? ? Nie dra?ni was to ? Bo mnie cholernie....


By?o uj?cie z krwi?. Kiedy policja przyjecha?a po senatora (spotkanie Seliny z typem w restauracji) jaki? snajper w uliczne strzela? do policjantów i jednego przebi?o na wylot. Wtedy szybko prysn??a krew. No i w prologu mamy transfuzje krwi Doktora do jednego z ludzi Bane'a, ab ten udawa? jego zw?oki. ;)

Mam jeszcze pytanie. Kto? by? wczoraj w IMAXie Warszawa przebrany za Jokera? Bo pierwszy raz by?em na seansie, gdzie ludzie mieli gad?ety z Batmanem (ja mia?em koszulk? z logo Batmanów Nolana, dwóch facetów mia?o zwyk?e logo z zó?tej elipsie, jaki? kole? mia? koszulk? z Hushem, a jego kumpel Buty z Batmanem) i widzia?em ktosia, który na seans przebra? si? za Jokera i przyprowadzi? dziewczyn? przebran? za Catwoman. 8)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Charism w 29 Lipiec 2012, 15:04:10
Minusy:

G?os Bane'a w prologu. Fatalny redubb. Orygina? brzmia?znacznie lepiej i jego linie mialy lepsz? melodyk?. Co?. Reszta filmu bez zarzutu w tym aspekcie.

Symbol Batmana na mo?cie - sk?d on czas na to wzi?? ( i ?rodki?)

G?os M.Cotillard w pierwszej jej scenie. Och, jako? totalnie mnie odrzuci?.

Dra?niacy jak cholera brak pary z ust! Woda w zatoce zamarza, mo?na po niej chodzic jest minus 10 stopni, jak nie wi?cej, a im para nie idzie z ust. Có?.

Brak cho? jednej sceny pokazuj?cej jak ci??ko si? Gothamitom ?yje w tym ?wiecie.

Wi?cej minusów ten film nie ma.  :D A te co s?, ja kwida? s? bardzo ale i z ch?ci? przymykam na nie oko. ;)


Plusy:

W zasadzie wszystko inne. Podoba? mi si? ka?dy pomys? fabularny, ka?da scena (w tym kilka bardziej jak 'Fear Will Find You', Selinowe 'Ups', czy Alfred na ko?cu.), ka?dy aktor, camea, muzyka (!), strona techniczna, tempo akcji, dialogi(!), itd. Wszystko.

St?d te?... 10/10.

PS - bylem w Krakowskim IMAXie, poprosi?em o plakaty TDKR i Prometeusza i bez problemu je dostalem. : )
No i - ekran mo? nie jest jaki? przeolbrzymi, ale wra?enie robi. Ale d?wi?k... nie z tej ziemii. Od teraz na ka?dy wi?kszy film b?de si? staral i?? do IMAXa. Warto.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: camel w 29 Lipiec 2012, 15:11:12
jestem po dwóch seansach, film zyska? za drugim razem. Szed?em z du?ymi oczekiwaniami. Film do z?amania Batmana mia?dzy? konkurencj?. ?wietne sceny z genialn? muzyk? z zapuszczonym Wayne'em, genialna Catwomen, i genialny Tom Hardy, który zape?ni? luke po Jokerze na charyzmatycznego przeciwnika. Podoba?a mi sie pocz?tkowa pycha gacka, samo zej?cie do Bane'a nie by?o w stylu Nolanowego Batmana... i nie w stylu Batmana sie sko?czy?o. To mi si? podoba?o- pyszny Batman z Bane'm (scena z wtajemniczeniem i wy??czeniem ?wiat?a). Niestety TDKR w pewnym stopniu rozczarowa? ko?cówk?. Walka w bia?y dzie? z Bane'm to nie by?o to. Liczy?em ?e to nie jest ostatnie starcie, mia?em nadziej? ?e b?dzi? nie rostrzygni?te i doko?czone pod ziemi?. Liczy?em ?e TDKR sko?czy si? mniej wi?cej w ten sposób ?e Batman zajmie Bane'a a w tym czasie np. Selina wysadzi budynek w którym b?d?, zawali kana?y co? w tym stylu. Niestety Bane nie ginie w ten sposób, Nolan u?y? najg?upszego sposobu na pokonanie go (maski). Batman wywozi Batem bomb?, ta scena mi generalnie Supermana przypomina?a, co plusem nie jest. Batmana by?o ma?o ale to by?o wiadome. Talia wydaje mi si? teraz zb?dn? postaci?, film by skorzysta? gdyby fina? kr?ci? si? wokó? Bane'a który by? wprost fenomenalny. Dlatego film b?de postrzega? jako nie wykorzystan? szans?. Niestety. Do BB nie podskoczy, od TDK s?abszy nie jest, ale zako?czenie wg. mnie zniszczy?o film.  Po??dn? recenzj?, dokleje do recenzji filmów, ale to za jaki? czas, jak emocje opadn?. Dyszki raczej nie b?dzie. Z pó? roku temu dyskutowa?em z jakim? u?ytkownikiem na temat zako?czenia TDKR i pisa?em ?e mo?e znowu odezwa? si? sytuacja z ?odziami z TDK i pokaza? brak odwagi Nolana w pokazywaniu takich pora?ek. Chyba sie nie myli?em. na teraz 9/10.
edit: do tego kilka fatalnych b??dów monta?owych cho?by ta w prologu przed odezwaniem si? Bane'a- zmienia mu sie kolor koszulki (by? go?? w zielonym i czarnym, najpierw teroryzowali na samolocie tego w zielonym, potem w czarnym i w czasie gdy terroryzowali tego w czarnym zielony zmieni? si? w czarnego Bane'a).

A krew by?a na masce Batmana, gdy si? mu w czo?o wcisn??a, wida? to by?o.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Charism w 29 Lipiec 2012, 15:14:05
Ktoś jeszcze widząc poświecenie Gacka lecącego z bombą miał w głowie "Iron Man w Avengers" ? : )
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: camel w 29 Lipiec 2012, 15:18:12
To niestety była scena rodem z tych nowych głupich filmów Marvela.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Szaman w 29 Lipiec 2012, 15:19:09
Ja, to chyba taka Incepcja pomysłów, podobna do tej jaką mieli twórcy komiksu Walking Dead i filmu 28 dni później. A tak z innej beczki ciekawe czy taki szybki wyciek spoilera z Talią zarówno dzięki zdjęciom od paparazzich jak i wygadaniu się Joey King, spowodował małą panikę w Warnerze.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Charism w 29 Lipiec 2012, 15:23:34
Hahah, na pewno. : D Co do Joey - swietnie dobrana, nie można było ocenić czy to młody chłopak, czy dziewczynka. : ) (możę po ustach. ; p)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 29 Lipiec 2012, 16:15:17
Co do tego, ?e scena z bomb? przywo?a?a Avengers, to jest to ?wietne spostrze?enie, ale te? takie które pokazuje w moim mniemaniu wy?szo?? filmów Nolana - scena z bomb? w Avengers by?a jednym z moich najwi?kszych zarzutów. Zero emocji, bo jakby one mog?y by?, skoro wiadomo, ?e bohaterowi si? nic nie stanie. W TDKR podczas seansu polecia?a nie jedna ?ezka, m.in. w tym momencie w?a?nie. Emocjonalnie by? to bardzo pot??ny film i to z niesamowitym zako?czeniem.
Niestety swojej recenzji jeszcze d?u?ej nie napisz? bo mia?em wypadek na motorze i niestety jestem na zbyt wielu Aulinach, ?eby pisa? essey teraz. Podam tylko swoj? ocen?: 9/10. Mo?e ona jeszcze wzrosn?? lub spa?? w zale?no?ci od kolejnych seansów, ale nawet je?li ju? wiem, ?e film nie jest tak dobry jak poprzedniki to nie by?em wielce rozczarowany.

PS. Chcia?bym tylko wróci? do jednej rzeczy z pierwszych stron tego tematu. Alfred nie odnalaz? Bruce'a i Seliny po naszyjniku, tylko Bruce znalaz? Alfreda. Wiedzia? gdzie ten si? uda, po historii, któr? Alfred mu opowiedzia?, to taki symbol tego, ?e mi?dzy nimi jest ju? ok.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Adolf w 29 Lipiec 2012, 17:06:02
Nie rozumiem jak ten film może się nie podobać?! Przecież dał mi on tyle emocji, co żaden film od dawna i mimo drobnych wad to sprawia, że zasługuje na najwyższą ocenę. A jakieś tam wady:
- Catwoman. Nie pamiętam czy taka nazwa w ogóle padła, bo było coś w stylu "cat burglar". Sam strój jest badziewny, że aż głowa boli, co nie przystoi takiemu filmowi. Za to aktorka dobrana genialnie. Wiedziałem to jeszcze zanim wybrano Anne Hataway do tej roli :P
- mi też nie przychodzi do głowy w jaki sposób Batman mógł się dostać do Gotham. Może dzięki The Bat, którego wezwał z rezydencji? Miał w końcu autopilota...
- za dużo osób zginęło. Po co Talie zabijał? Przecież mogła mu urodzić syna. Selina by urodziła córkę Helenę i by była ładna rodzinka.
-a i ponarzekać trzeba też na pogodę. Niby była zima, a tego śniegu coś nie za wiele. Nawet stroje takie bardziej wiosenne były. Zimą jest zimno (no logiczne, nie?), para z ust leci, ludzie się trzęsą, bezdomni rozpalają ogniska w puszkach, dzieci robią bałwana, że o świętach nie wspominając, bo w sumie to nie najważniejsze było.

Gdy Bane złamał Batmanowi kręgosłup to myślałem, że to Blake zostanie nowym Batmanem i tylko czekałem aż znajdzie jaskinie i włoży strój. Przecież Nolan upierał się, że nie pojawi się żaden Robin. A tak to skąd ten Robin, czy kim to on nie zostanie będzie brał nowe zabawki? Finansów to nie ma za dużo, a zbrojownia ograbiona. Nawet samolota już nie ma.

Zakończenie mnie rozwaliło. Na początku mieliśmy nudne wspomnienia Alfreda z Florencji, a zakończenie nadało im sensu. Szczegół, że Bruce wiedział dokładnie w jakim miejscu jest ta kawiarnia. Sam fakt zmuszenia widzów by myśleli, że Batman się poświęcił i zginął, a potem pokazanie, że jednak nie(+filozofia o programie wymazującym osobę z rejestru) to jak dla mnie wystarczająco genialne zakończenie. Bo w końcu kto by chciał uśmiercić Batmana? Dawno nie widziałem tak udanego filmu, gdzie wiele elementów ze sobą odpowiednio współgra i daje to taki efekt. Ale najlepsze w nim i w trylogii jest to, że każdy film jest na swój sposób inny od poprzedniego. Rdzawo-brązowy Begins, niebiesko-mroczny-miejski Dark Knight i ten jakby zalatuje mi jaśniejszymi barwami, pomarańczowo-żółty, bardziej dzienny.

A i sobie przypomniałem pewien plakat z poprzedniego filmu:
(http://paulmmartinblog.files.wordpress.com/2011/07/the_dark_knight_poster.jpg)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: kelen w 29 Lipiec 2012, 17:36:05
CytujMoim zdaniem film powinien nazywa? si? Odrodzenie, poniewa? odradza si? w nim zarówno legenda i dobre imi? Batmana jak i sam Bruce Wayne.


Tylko, ?e tytu? filmu odnosi si? raczej do Blake'a. Tytu? ka?dej cz??ci pojawia si? na ko?cu opisuj?c jakby konkluzj?. Batman si? "zacz??", gdy pojawi? si? sygna? i wspó?praca z Gordonem. Mrocznym Rycerzem zosta? (a tak?e nazwany przez Gordona) na ko?cu. Natomiast na ko?cu TDKR nowy Mroczny Rycerz "powstaje" (a nawet dos?ownie, ostatnia scena to jak Blake jest unoszony przez platform? :D).

Cytuj. Ale wiem, ?e nie wysy?a si? niemal wszystkich policjantów z miasta na niezbadany teren, bo jaki? zamaskowany bandzior porwa? troje cz?onków rady Wayne E. Nawet nie czekali na ??danie okupu, aby sprawdzi? jaki charakter ma to porwanie.


Nie wiem czy zauwa?y?e? na mapie, ale tereny, pod którymi mogli kry? si? Bane i jego ludzi by?y cholernie rozleg?e, w ko?cu to kana?y i mogli by? wsz?dzie pod ziemi? ca?ego miasta. Chcieli go za wszelk? cen? znale??, gdy s?owa Gordona si? potwierdzi?y.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Q w 29 Lipiec 2012, 18:11:37
Cytat: Charism w 29 Lipiec  2012, 15:14:05
Ktoś jeszcze widząc poświecenie Gacka lecącego z bombą miał w głowie "Iron Man w Avengers" ? : )

Dla mnie scena w "Avengers" bardziej przypominała "Dzień Niepodległości" i w odróżnieniu do tych filmów, do końca można było mieć wątpliwości co do ostatecznego losu Batmana.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Juby w 29 Lipiec 2012, 18:51:20
Cytat: kelen w 29 Lipiec  2012, 17:36:05
Nie wiem czy zauwa?y?e? na mapie, ale tereny, pod którymi mogli kry? si? Bane i jego ludzi by?y cholernie rozleg?e, w ko?cu to kana?y i mogli by? wsz?dzie pod ziemi? ca?ego miasta. Chcieli go za wszelk? cen? znale??, gdy s?owa Gordona si? potwierdzi?y.


Zauwa?y?em, ale nie wysy?a si? ca?ej policji i przy tym zostawia miasto bez opieki. Ilu zosta?o policjantów? Kilkudziesi?ciu z Foley'em, Blake i Gordon. :-\
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Szaman w 29 Lipiec 2012, 19:50:20
Cytat: kelen w 29 Lipiec  2012, 17:36:05
Tylko, ?e tytu? filmu odnosi si? raczej do Blake'a. Tytu? ka?dej cz??ci pojawia si? na ko?cu opisuj?c jakby konkluzj?. Batman si? "zacz??", gdy pojawi? si? sygna? i wspó?praca z Gordonem. Mrocznym Rycerzem zosta? (a tak?e nazwany przez Gordona) na ko?cu. Natomiast na ko?cu TDKR nowy Mroczny Rycerz "powstaje" (a nawet dos?ownie, ostatnia scena to jak Blake jest unoszony przez platform? :D).


Racja, nie wiem czemu sam na to nie wpad?em.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Q w 29 Lipiec 2012, 20:01:46
Cytat: Juby w 29 Lipiec  2012, 18:51:20
Zauwa?y?em, ale nie wysy?a si? ca?ej policji i przy tym zostawia miasto bez opieki. Ilu zosta?o policjantów? Kilkudziesi?ciu z Foley'em, Blake i Gordon. :-\

Czy podobna sytuacja nie mia?a miejsca w "BB", kiedy wi?kszo?? oddzia?ów policji zosta?a uwi?ziona w Narrows?
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Szaman w 29 Lipiec 2012, 20:06:38
S?dz?, ?e zosta?o wi?cej ni? kilkudziesi?ciu. Ci skupieni wokó? Gordona plus ci którzy zostali wy?apani przez bojówki Bane'a o czym mówi jeden z dialogów w stylu "wiesz jak tutaj traktuj? policjantów". Kto? na pewno ochrania? mecz który ogl?da? burmistrz, zostali tak?e ci z drogówki.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: 8azyliszek w 29 Lipiec 2012, 20:15:34
Tak widzę, że większości z was film się podobał. Czyli ja jestem w mniejszości hmm... Nie wiem czy jak obejrzę 2 raz to dodam mu parę plusów. Szanuje zdanie innych ale ja jestem zawiedziony. Dla mnie ideałem był Mroczny Rycerz i przy nim pozostaje. BB i TDKR są zdecydowanie IMHO słabsze.

Jeśli WB nie będzie robić filmów o universum Justice League (ale zdecydowanie powinni!) to myślicie, że następny film o Batmanie to mógłby być aktorski "Batman Beyond"? Moim zdaniem tu by było świetne pole do popisu dla zdolnego scenarzysty i reżysera. Jeśli oczywiście nie pożałowano by kasy na efekty specjalne w Gotham przyszłości.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Juby w 29 Lipiec 2012, 21:16:29
Cytat: Q w 29 Lipiec  2012, 20:01:46
Czy podobna sytuacja nie miała miejsca w "BB", kiedy większość oddziałów policji została uwięziona w Narrows?


To kompletnie inna sytuacja. Tam policja nie szła kogoś szukać, tylko mieli masową ucieczkę z więzienia na małej wyspie gdzie mieszkali bezbronni ludzie i trzeba było jej natychmiastowo zapobiec (pozamykać mosty i wyłapać setki szaleńców zanim ci się rozplenią). Tutaj mogli przeszukiwać kanały stopniowo kilkoma oddziałami przez wiele dni (po co pakowali się wszyscy naraz?), bo nie wiedzieli nawet z jak licznym przeciwnikiem mają do czynienia. Wysyłać 3000 policjantów na poszukiwania kilkunastu/kilkudziesięciu ludzi w kanałach całego miasta? To jedna wielka farsa, aby Bane miał łatwiej zając miasto. :P
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Funky w 29 Lipiec 2012, 22:22:52
Film pokazuje terrorystów a ci zawsze wykorzystują błędy policji (przykład 11 września kiedy FBI ostrzegało że może dojść do ataków z użyciem samolotów i co? i nic!) To że zeszli do tych kanałów interpretuje w taki sposób że był to błąd decydentów który wykorzystał Bane. Zresztą skoro w "Batman Begins" Liga Cieni uwolniła więźniów z Arkham to dlaczego władze nie zostawiły resztę Policjantów w Gotham wiedząc że to atak terrorystyczny? (a jak Liga chciałaby zaatakować resztę Gotham?). Nolan tylko pokazał jak wladza jest słabo przygotowana do ataku.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: red fox w 30 Lipiec 2012, 00:43:01
Ja, niestety jestem rozczarowany fina?em trylogii Nolana ... cztery lata czekania i okaza?o si?, ?e re?yser i scenarzy?ci nie mieli pomys?u a po prostu chcieli zako?czy? histori?, troch? tak, jak przy trzeciej cz??ci Piratów z Karaibów

pami?tam, ?e pod koniec TDK od razu mia?em ochot? na wi?cej, film ko?czy? si? w taki sposób, ?e chcia?em zobaczy? ?ciganego, zaszczutego Batmana, tymczasem Nolan przenosi akcj? w czasie o osiem lat do przodu, co skutecznie wyhamowuje impet akcji i ju? nici z bezpo?redniej kontynuacji ?wietnego zako?czenia TDK ...
do tego, tym razem re?yser i scenarzy?ci nie zaserwowali mi tego, co by?o si?? nap?dow? TDK - emocji, napi?cia, dramatyzmu, silnych odczu? - nowy film o Batmanie jest jakby wyprany z emocji, z dramatyzmu, z napi?cia, wiele scen, w zamy?le epickich ogl?da si? w sposób beznami?tny, nie anga?uj?c si? we? emocjonalnie - do takich scen nale?y ca?y w?tek z przej?ciem, obl??eniem Gotham oraz fina?owa " bitwa o Gotham "
walki te? nie s? zbyt emocjonalne - pierwsze starcie z Bane'm mo?e i wygl?da fajnie ale równie? nie wywo?a?o u mnie wi?kszych emocji, ?e o fina?owym pojedynku w t?umie i za dnia nie wspomn? ...
wkurza te? reakcja, a raczej jej brak, mieszka?ców Gotham na obl??enie i terror w mie?cie - ujm? to tak:

Bane; chc? rz?dzi? Gotham
mieszka?cy Gotham: a rz?d? sobie
;)
zero strachu, paniki, emocji, samo Gotham wygl?da jak miasto - widmo, miasto ?ywych trupów

na razie to tyle, potem jeszcze co? dopisze.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Funky w 30 Lipiec 2012, 01:38:18
red fox - no cóż Stalin rządził a ludność: a rządź sobie ;) Nolan świetnie pokazał jak rządzi strach i jak można go wykorzystać. Na tym polega siła totalitaryzmu że umie zastraszyć mieszkańców danego kraju.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Rafalinda w 30 Lipiec 2012, 05:57:47
Pomijając kwestię czy film rozczarował nas czy nie, chciałbym was zapytać o jedno.
Jak myślicie, czy Batman/Bruce zginął podczas tego wybuchu?

Po pierwszym seansie byłem przekonany, że jednak przeżył i ułożył sobie życie z Seliną.
Do tego sugestia, że Bruce zainstalował autopilota, dawała nam nadzieję, że tak się stało.
A co jeśli faktycznie Batman zginął, a filmowy Bruce lub scenarzyści zrobili motyw z autopilotem tylko po to, by dać nam nadzieję?

Trzeba nadmienić, że Bruce miał już tylko 5 sekund do wybuchu bomby i wciąż znajdował się w kokpicie pojazdu. Nie ma realnych szans na wyjście z tego cało. Nawet gdyby wyskoczył to wciąż byłby za blisko eksplozji. Po dłuższej analizie całego filmu i tym co miał nam do przekazania, nie jestem taki pewien, że Brucowi udało się to przeżyć.

Wróćmy do więzienia-studni, z której uciekło dziecko a nie potrafił tego powtórzyć wyszkolony dorosły jakim był Bruce. Zadawał sobie wciąż pytanie, jak mogło dokonać tego małe dziecko, nie mając żadnych zabezpieczeń? Więzień mu odpowiada, że dziecko nie bało się śmierci i zdało się na los. Bruce odpowiedział, że on też się nie boi tylko jest zły.
Ja uważam, że skłamał. Bruce bał się śmierci i chował się za maską nienawiści by ukryć ten fakt, nawet przed samym sobą. Dlaczego? Dlatego, że wciąż używał liny, która była nadzieją na to że nie zginie, nawet jeśli nie uda mu się dosięgnąć tej półki. 
Pojawił się nam zatem konflikt pomiędzy losem a nadzieją. Właśnie nadzieja była tym co wykorzystał Bane przeciwko Batmanowi i ludziom Gotham by ich pokonać. Nadzieja ta zawsze była złudna, gdyż Bane jak i autorzy filmu co chwilę nam ją dawali i za każdym razem brutalnie nam ją odbierali.
a) Pojawiły się oddziały specjalne w Gotham. Wspólnie z policjantami obmyślili plan jak zabezpieczyć bombę i BUM! Pojawia się Bane, zabija całą jednostkę, tym samym odbierając nam i mieszkańcom Gotham nadzieję.
b) Blake przemyka się nocą, udaje mu się dostać do włazu kanału by uwolnić policjantów i BUM! Pojawiają się najemnicy i zabijają policjantów na dole, znów ograbiając nas z nadziei.
c) Blake próbuje przejść przez most mając nadzieję, że oddziały wojskowy ich jednak przepuszczą i BUM! kolejny raz nadzieja matką głupich.

Właśnie w taki sposób Bane chciał złamać psychicznie nietoperza, a autorzy widzów. Co chwilę dając nam nadzieję by potem brutalnie jej nas pozbawić. Dlatego to więzienie jak i nadzieja na ucieczkę z niego, lub nadzieja na uratowanie Gotham były tak wyniszczające. Batman i cała reszta obywateli bali się śmierci.
d) W końcu dorwano upragnioną ciężarówkę z Bombą i Bum! Miranda/Talia zalewa kopułę, która mogła zatrzymać rdzeń przed rozkładem.
Bane miał rację, że takie poczucie bezradności i co chwilę odbierana nadzieja jest gorsze od każdego innego więzienia.

Dlatego Bruce pozbywa się nadziei i zdaje na los. Rezygnuje z liny będącą nadzieją na przeżycie i wyzywa śmierć na pojedynek, który osądzi los. Udaje mu się uciec, bo naprawdę przestał się bać śmierci.

Myślę, że w ostatniej scenie Bruce pogodził się ze swym losem i nie bał się już śmierci. Zostało zaledwie 5 sekund a on wciąż pozostał w kokpicie, a w jego oczach można zaobserwować spokój. Motyw muzyczny jaki użyto podczas tej sceny to ten sam, który towarzyszył śmierci jego rodziców. Ja myślę, że Bruce w tym momencie już się śmierci nie bał i wyszedł jej na przeciw. Ostatnie słowa ojca również brzmiały "nie bój się Bruce".
Talia nie bała się śmierci, Bane i jego ludzie również, dlatego odnosili sukcesy. Dlatego Batman, żeby ich pokonać również musiał zaryzykować swoje życie. Zrobił to.

Bane natomiast nie miał racji, że nadzieja jest czymś złym. Dzięki niej wciąż w coś wierzymy, wciąż walczymy i się nie poddajemy. Nadzieja daje nam siły i motywuje do działania.
Ja myślę, że wzmianka o autopilocie, którą odkrył FOX, miała dać jemu i nam taką nadzieję. Naprawiony autopilot miał dać również nadzieję Batmanowi na ucieczkę z pojazdu w razie krytycznej sytuacji. Jednak z niej nie skorzystał, gdyż przestał się bać śmierci i pozostał w kokpicie. 5 sekund...nie widać żeby Batman uciekał. Ja myślę, że jest już nawet na to za późno.
Tak samo nadzieję dostał Gordon, widząc naprawiony reflektor. Równie dobrze mógł go naprawić Blake, skoro przygotowywał się do przejęcia roli Batmana. Nowy Batman daje nam nową nadzieję. Ta z kolei daje nam wiarę, że Batman wciąż żyje.
Symbol przetrwał...

Także myślę, że Alfred tak naprawdę nie widział Bruca w tej kawiarence, a była to jego fantazja lub sen.

Oczywiście, nie trzeba się zgadzać z tą teorią. Można uznać, że Batman/Bruce rzeczywiście przeżył.
Przynajmniej mamy taką nadzieję ;)

Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 30 Lipiec 2012, 12:30:32
Przyznam, ?e ja po seansie by?em przekonany, ?e umar?, a Alfred widzia? to co chcia? zobaczy?, czyli szcz??liwego, w ko?cu Wayne'a, ostatniego z rodu. My?l?, ?e Nolan zrobi? takie, a nie inne zako?czenie, aby ka?dy móg? je zinterpretowa? na swój w?asny sposób... Osobi?cie wol? my?le?, ?e umar?.

Cytuj
PS: Przejrza?em przed chwil? ca?y ten w?tek i jestem troch? zniesmaczony t? dyskusj?, w której niemal ka?dy si? k?óci a my?la?em, ?e mamy tu tylko wystawia? swoje recenzje.


Chyba przesadzasz. Mo?e i rozmowy by?y ciut ostre, ale ci?g?e k?ótnie, nie.

Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Altair w 30 Lipiec 2012, 12:40:07
Czy dobrze pamiętam, że najpierw widzimy Batmana w kokpicie, a potem zegar? To mogły być dwa skrajne punkty na linii czasu, oddalone od siebie o kilka większych chwil, jednak celowo przedzielone cięciem. Dla mnie to całkiem logiczne. ;)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: kelen w 30 Lipiec 2012, 13:38:47
Ja bym sugerował się odnieść do odległości The Bat od ekranu. Z tego co pamiętam, to jest pokazana twarz Batmana, potem widok na The Bat, potem na odliczanie 5 sekund a na końcu The Bat w DUŻO większej odległości od widza niż w poprzednim widoku na niego. I wtedy następuje wybuch.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Altair w 30 Lipiec 2012, 13:44:24
No właśnie! Kolejny fakt potwierdzający teorię, ze Batman miał czas na ucieczkę.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Szaman w 30 Lipiec 2012, 14:21:14
Wayne uciekł wtedy kiedy tracimy The Bat z oczu, kiedy mamy ujęcie na Levitta a latająca maszyna zahacza o wieżowiec. Gdyby Nolan chciał uczynić zakończenie niejednoznacznym to nie wprowadzałby w finale wątku naprawy autopilota i ponownego zniknięcia naszyjnika.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Juby w 30 Lipiec 2012, 14:23:50
Jak dla nie oczywistością jest, że Wayne przeżył. Co do czasu na ucieczkę z The Bat, to jeśli znalazł on czas w minutę na pocałunek z Seliną i pogawędkę z Gordonem (typowo hollywoodzka scena), to na pewno znalazł też czas na opuszczenie pojazdu. ;)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Q w 30 Lipiec 2012, 14:27:27
Cytat: Rafalinda w 30 Lipiec  2012, 05:57:47
Pomijaj?c kwesti? czy film rozczarowa? nas czy nie, chcia?bym was zapyta? o jedno.
Jak my?licie, czy Batman/Bruce zgin?? podczas tego wybuchu?

Pami?taj?c, ?e zabawkowa wersja The Bat ma katapult?, to w scenie w której wida? Batmana uznaje, ?e jest on ju? po katapultacji, a The Bat leci na autopilocie. Tak?e pozostawiona wiadomo?? Blake'owi, czy zaginione per?y zdaj? si? wyra?niej wskazywa? jaki los spotka? Bruce'a

Cytat: Rafalinda w 30 Lipiec  2012, 05:57:47
Wró?my do wi?zienia-studni, z której uciek?o dziecko a nie potrafi? tego powtórzy? wyszkolony doros?y jakim by? Bruce. Zadawa? sobie wci?? pytanie, jak mog?o dokona? tego ma?e dziecko, nie maj?c ?adnych zabezpiecze??

Jak dla mnie za dzieckiem przemawia fakt, ?e jest l?ejsze ni? doros?y m??czyzna i ?ciany studni tak si? nie krusz? pod naciskiem niedu?ej dziewczynki.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Altair w 30 Lipiec 2012, 14:28:30
Cytat: Q w 30 Lipiec  2012, 14:27:27
Jak dla mnie za dzieckiem przemawia fakt, że jest lżejsze niż dorosły mężczyzna i ściany studni tak się nie kruszą pod naciskiem niedużej dziewczynki.

Do tego dochodzi to, że skakało bez liny, która sama w sobie stanowiła jakieś obciążenie dla mobilności. ;)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: rocklee w 30 Lipiec 2012, 14:43:38
Wooow, ja jestem hejterem, a  co poniektórzy zaginają czasoprzestrzeń we wszystkich wymiarach by wytłumaczyć błędy, a niech to... przepraszam, geniusz tego filmu.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Patryk02099x w 30 Lipiec 2012, 14:54:55
To właśnie lina chyba blokowała dostęp do wyższej półki, przynajmniej takie jest moje zdanie. Była zbyt krótka i "ściągała" skaczącego w złą stronę.

Co do zakończenia to tylko tyle: Batman zginął, Bruce przeżył. :)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Philips V38 w 30 Lipiec 2012, 15:10:15
Mi si? wydaje, ?e zako?czenie nie jest dwuznaczne.  Bruce prze?y? - chocia? wi?kszo?? wola?aby, aby zgin??- o czym ?wiadcz? te wszystkie dowody na ko?cu, a teoria, ?e Blake odnowi? reflektor jest dosy? naci?gana, tak samo jak rzekome zwidy Alfreda co do Bruce'a  i Seliny-to nie Incepcja :P
Cytat: Patryk02099x w 30 Lipiec  2012, 14:54:55
Co do zako?czenia to tylko tyle: Batman zgin??, Bruce prze?y?. :)

Nic doda?, nic uj??.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: kelen w 30 Lipiec 2012, 15:19:12
Cytat: Patryk02099x w 30 Lipiec  2012, 14:54:55

Co do zako?czenia to tylko tyle: Batman zgin??, Bruce prze?y?. :)


A nie na odwrót? Symbol przetrwa?, maska zosta?a przekazana dalej. To pogrzeb Wayne'a widzimy, który tak samo jak Selina znikn?li, zapewne za pomoc? czystego konta. Przecie? Bruce nie pojawi? by si? we Florencji jako Bruce Wayne.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Rafalinda w 30 Lipiec 2012, 16:28:51
Cytujna ko?cu, a teoria, ?e Blake odnowi? reflektor jest dosy? naci?gana,

Dlaczego? Skoro Bruce chcia? aby ludzie uwierzyli w jego ?mier?, to po co niepotrzebnie ryzykowa? zdemaskowanie i wraca? do Gotham?  Tak samo ?miga? po Europie bez, ?adnego ukrywania twarzy. W ko?cu to Bruce W. który jest tak samo znany jak Bill Gates ;)

Cytujtak samo jak rzekome zwidy Alfreda co do Bruce'a  i Seliny-to nie Incepcja

No nie wiem, Nolan jednak bawi si? snami nawet w Batmanie. Chocia?by wy?niony przez Bruca Ras i jego podsumowanie dokona? Batmana.

CytujTo mog?y by? dwa skrajne punkty na linii czasu, oddalone od siebie o kilka wi?kszych chwil, jednak celowo przedzielone ci?ciem. Dla mnie to ca?kiem logiczne.

To jest ca?kiem mo?liwe i logiczne, ale pami?tam, ?e podczas drugiego seansu, kiedy zegar bomby pokazywa? 11 minut, Kelen szepn? mi na ucho ciekawego hinta o tym, ?e od tej pory rzeczywi?cie mija 11 minut filmu ;) Wi?c 5 sekund to dla mnie wci?? 5 sekund.

Je?li naprawd? prze?y? t? eksplozj?, to ko?cówka tego filmu ma wi?cej dziur ni? dwa wcze?niejsze filmy.
Dla mnie ten wyraz twarzy Bruca kiedy jest ju? nad oceanem i zosta?o mu kilka sekund do eksplozji, mówi ?e Bruce pogodzi? si? ze swym losem. No ale to Batman, zawsze ma plan zapasowy i sposób na wyj?cie z ka?dej sytuacji:D

Mo?e macie racj?. Mo?e niepotrzebnie próbuj? doszukiwa? si? g??bi w scenach w studni, ostatecznie i tak nie ma to wi?kszego znaczenia. Gotham uratowane, a Bruce uwolni? si? od Batmana :)

Czyli jednak ostatnich scen nie mo?na interpretowa? dwojako?

Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Rarian w 30 Lipiec 2012, 16:57:51
To czy Batman prze?y? pozostaje poza dyskusj?, bo i Nolan i Bale powiedzieli, ?e tak ;). Zaraz poszukam ?ród?a.

Ponadto Alfred widzi Bruce'a z Selin?, a nie ma podstaw by wyobra?a? go sobie z osob?, która zdawa?a si? by? 'wrogiem' gdy opuszcza? Gotham. Wreszcie; to bomba neutronowa a nie atomowa, pami?tajcie ;).
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Philips V38 w 30 Lipiec 2012, 17:00:31
Najlepszym rozwiązaniem było by gdyby sam Nolan odpowiedział na tą nurtującą nas kwestie - zginął czy przeżył, chociaż z drugiej strony, każdy interpretuje to na swój sposób i to tez jest jakieś rozwiązanie.

Cytat: Rafalinda w 30 Lipiec  2012, 16:28:51
No nie wiem, Nolan jednak bawi się snami nawet w Batmanie. Chociażby wyśniony przez Bruca Ras i jego podsumowanie dokonań Batmana.


Racja, tyle że Bruce się z niego budzi, a w sytuacji Alfreda nie widzimy tego ;)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Rarian w 30 Lipiec 2012, 17:03:57
CytujWooow, ja jestem hejterem, a  co poniektórzy zaginają czasoprzestrzeń we wszystkich wymiarach by wytłumaczyć błędy, a niech to... przepraszam, geniusz tego filmu.

Ech, bo błędy są urojone i w ogóle nie przeszkadzają w odbiorze filmu. Nie wiem do czego dążysz, zdajesz się krytykować dla samej sztuki krytyki. Trochę to tak jak po wygranym 3-0 meczu doszukiwać się błędów w grze. No można, ale po co? Prawie wszystkim film się podobał, na IMDB robi oszałamiającą furorę (tak szybkiego top10 nie pamiętam szczerze powiedziawszy), Tobie się nie podoba; ok, wiemy. Napisałeś raz, dwa, trzy razy; ok, ale za dziesiątym to już jest nudne :P.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: rocklee w 30 Lipiec 2012, 17:39:43
Aha, czyli pisanie 30 postów o tym jak jest genialny jest ok, ale o tym jakie ma błędy to już nie?

Co do tego jak ludzie go lubią, jak szybko avatar wędrował na top1 czy imdb czy filmweb? a jaką wartość reprezentował, czas pokaże ile jest wart DLA WIĘKSZOŚCI ten film, bo teraz jest zwykłe fapu fapu, bo nowy film i nie oszukujmy się że też modne jest lubienie batmanów nolana, szczególnie tdk i tdkr bo od nich zaczęła się ta faza.

Ps: jakie 3:0, serio myślisz iż ten film błędów i niedociągnięć nie ma, bo się nim zachłysnąłeś? nawet ja mam filmy które wielbię ale dostrzegam ich wady.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Rarian w 30 Lipiec 2012, 18:54:17
Ale jak oglądam Ojca Chrzestnego to nie myślę o tym, że niemożliwe jest podrzucenie końskiej głowy śpiącej osobie tak żeby się nie obudziła, oglądając Podziemny Krąg nie myślę o tym, że narrator nie miał prawa przeżyć strzału w głowę, który sobie zaserwował, a oglądając Prestiż nie myślę o tym, że przecież nie da się klonować ludzi łaskoczącymi piorunami, nawet jeśli wymyślił to Tesla; po prostu OGLĄDAM filmy i czerpię z nich radość nie doszukując się na siłę nieścisłości i plot holi. Takie usilne szukanie ich to jakiś dziwny fetysz dzisiejszych czasów, którego zupełnie nie rozumiem.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: rocklee w 30 Lipiec 2012, 19:04:16
W czasie seansu tego nie wyszukuje, ale wybacz, dla mnie jest dziwne jeśli oglądasz film i rzuca ci się w oczy coś dziwnego jak na realia danego filmu i w ogóle tego nie bierzesz pod uwagę. Co innego oceniać film, jako opowiedzianą historię, a co innego film jako czyjąś pracę.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Konrad w 30 Lipiec 2012, 19:33:43
Pora na moje wrazenia po pierwszym seansie "The Dark Knight Rises".

Nie bede udawal kogos kim nie jestem. Nie czytam komiksow o Batmanie i nie posiadam takiej wiedzy o Mrocznym Rycerzu jak Wy. Jednak na "The Dark Knight Rises" czekalem od czterech lat. Ponadto uwazam, ze "Batman - Poczatek" i "The Dark Knight" sa rewelacyjnymi/co najmniej rewelacyjnymi produkcjami mimo swoich wad.

Gdyby "The Dark Knight Rises" bylby mi obojetny to nie napisalbym tylu postow w nastepujacym temacie - http://www.forum.batcave.com.pl/index.php?topic=963.0 .

Nie pisze tej wiadomosci, aby walczyc na posty z uzytkownikami forum batcave.com.pl - Kazdy ma prawo do wlasnego zdania.

Moim zdaniem "The Dark Knight Rises" jest najprawdopodobniej najslabsza czescia w trylogii. Wedlug mnie film przegrywa rywalizacje z "Batman - Poczatek" i "Mrocznym Rycerzem".

Przed wizyta w kinie bardzo chcialem ocenic "The Dark Knight Rises" na dziesiatke. Myslalem, ze dziewiatka bedzie najnizsza nota jaka otrzyma ode mnie "Mroczny Rycerz Powstaje".

Po seansie wiem, iz "The Dark Knight Rises" na pewno nie ocenie na dziesiatke. Waham sie miedzy osemka i dziewiatka(9/10 glownie ze wzgledu na sentyment do "Batman Begins" i "The Dark Knight").

Wedlug mnie "Mroczny Rycerz Powstaje" jest jeszcze bardziej przebajerowanym filmem niz dwa poprzednie.

Bomba byla chyba najbardziej banalna rzecza w "The Dark Knight Rises". Gdyby ktos mi powiedzial ponad rok temu, ze tego typu ladunek pojawi sie w filmie to na poczatku nie uwierzylbym w takie rewelacje. Myslalem, ze Nolan wymysli cos bardziej oryginalnego.

Cytat "zadzwoncie do prezydenta" lub "poinformujcie prezydenta" spowodowal, ze zaczalem sie zastanawiac czy jestem na filmie sensacyjnym.

Z kolei zrujnowane Gotham przypomnialo mi scene z 1 minuty i 19 sekundy trailera trzeciej czesci "Transformers" - http://www.youtube.com/watch?v=kHRf01Gjosk .

Subiektywnie - Poscig w "Mrocznym Rycerzu" i sekwencja z Tumblerem w "Batman - Poczatek" vs. poscig The Bat w "The Dark Knight Rises" 2:0

W "Mrocznym Rycerzu" kola jednosladu Batmana chyba tylko raz obracaja sie w charakterystyczny sposob. W "The Dark Knight Rises" takich scen jest pare. To w polaczeniu z bomba, zniszczonym Gotham i ostatnim poscigiem zmiazdzylo/przeslonilo mi obraz calego filmu.

Zastanawiam sie czy odtworczyni roli Seliny Kyle bedzie nominowana w kategorii "najlepsza aktorka drugoplanowa"(10 nominacji w tej kategorii) podczas rozdania nagrod Miedzynarodowej Akademii Prasowej.

Czy film rozczarowal mnie? Nie.
Czy film rozczarowal mnie w porownaniu do "Batman - Poczatek" i "Mrocznego Rycerza"? Raczej tak.

Dodam od siebie, ze "The Dark Knight Rises" jest jednym z moich ulubionych filmow i zapewne w grudniu zamowie sobie DVD z "The Dark Knight Rises", aby drugi raz obejrzec ostatnia czesc trylogii.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Rafalinda w 31 Lipiec 2012, 08:15:26
Konrad, ja si? z tob? ca?kowicie zgadzam co do oceny (mimo, ?e sam wystawi?em pe?n? not?).
Film ma swoje wady i ma?e grzeszki, które si? jednak wybacza gdy si? oceni ca?o??.
TDKR zyska? u mnie po drugim obejrzeniu. Zw?aszcza ta scena z Bat-podem, o której wspomnia?e?. Krótkie ale tak intensywne, ?e ca?a komputerowa batalia z Transformers 3 jest zmia?d?ona przez te 5 sekund przejazdu Seliny. Dwa razy to widzia?em i dwa razy mia?em tak? min? -->  :o

Miejmy nadziej? na wersj? re?ysersk?, która wyd?u?y nam film co najmniej o 40 minut i które mo?e wyja?ni? nam par? spraw...(*marzy*)
Np co si? sta?o ze scen?, kiedy Tumbler wje?d?a po schodach i rozwala kolumny gmachu s?du.
Chodzi mi o scen?, z tego trailera dok?adnie 1:45 sec. http://www.youtube.com/watch?v=J9DlV9qwtF0
Albo co si? sta?o z t? scen? kiedy Selina zje?d?a Bat-podem po schodach?

(http://www.fromheroestoicons.com/blog/wordpress/wp-content/uploads/2011/08/20110805-021837.jpg)

Ja mocno wierz?, ?e materia?u filmowego jest znacznie wi?cej i tylko wymogi producenta, dystrybutora, dyrekcji kin zmusi?y Nolanów do drastycznych ci??.
Sporo osób odczuwa spadek formy re?ysera, ale ja w to nie wierz?. Po tak genialnych wcze?niejszych filmach jest to ma?o wiarygodne. Nawet pomimo wyra?nych ci?? i zmian (g?os Bane'a) film wci?? jest wy?mienity. W t? cze?? trylogii zacz??y ingerowa? osoby trzecie dlatego wizja jest z rysami...

A teraz pobawi? si? w proroka. Najpierw b?dzie premiera DVD i BR z  wersj? kinow? + dodatki, a jaki? czas pó?niej (6 miesi?cy lub rok) wyjdzie wersja rozszerzona i Warner Bros zarobi na filmie jeszcze raz tyle samo, gdy? si? oka?e, i? druga wersja b?dzie na tyle atrakcyjna (co najmniej  20-40 minut filmu wi?cej), ?e ka?dy kto ju? zd??y? kupi? ca?? trylogi? (osobno lub w zestawach), kupi j? jeszcze raz, nawet za wi?ksz? cen?. Podobnie jak z Avatarem i Terminatorem 2.

Bogowie dajcie nam doczeka? wersji Directors Cut, a mo?e diament b?dzie w pe?ni oszlifowany. ;)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Juby w 31 Lipiec 2012, 09:41:30
Jeśli byłeś w kinie to już widziałeś wersję reżyserską. ;) Nolan sam jest producentem swoich filmów i uważa, że wypuszcza do kin film skończone. Nie uznaje czegoś takiego jak późniejsze wersje na rynku DVD i na 100% TDKR w takiej się nie pojawi.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Rafalinda w 31 Lipiec 2012, 09:47:39
Och brutalna rzeczywistości :(
...mimo wszystko nie przestanę marzyć ;)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: rocklee w 31 Lipiec 2012, 09:48:49
Mam pytanie, czy wg tych co film si? podoba?, a niektórzy wr?cz przechodz? teraz mani?, tak pokochali ten film.... czy wed?ug was w?tek mi?osny, a by?y dwa, z mirand? i selin?, oraz w?tki strachu, zosta?y pokazane lepiej ni? w?tek mi?osny seliny i bruce'a, batmana i catwoman w batman returns, oraz strach i trójk?t mi?osny bruce, rachel i dent w tdk?

I ?eby nie by?o ?e kogo? podpuszczam, jestem ciekaw opinii.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 31 Lipiec 2012, 13:50:37
CytujAha, czyli pisanie 30 postów o tym jak jest genialny jest ok, ale o tym jakie ma b??dy to ju? nie?


Pisanie w kó?ko tego samego praktycznie przez Ciebie ca?y czas, tak jest g?upie.
Cytuj
czy wed?ug was w?tek mi?osny, a by?y dwa, z mirand? i selin?, oraz w?tki strachu, zosta?y pokazane lepiej ni? w?tek mi?osny seliny i bruce'a, batmana i catwoman w batman returns, oraz strach i trójk?t mi?osny bruce, rachel i dent w tdk?


Czy ja wiem, czy by?y dwa w?tki mi?osne? Pierwszy z Mirand?, ok i by? wed?ug mnie fajnie ukazany. Bruce od 8 lat jest sam, ci?gle nachodzi go nie jak Miranda. Gdy j? w ko?cu poznaje i jej zamiary, co? si? w nim zmienia i zaczyna go ci?gn?? do niej, a potem trach i szok. Co do drugiego, napisanie w?tek mi?osny b?dzie na wyrost, bo to j? bardziej ci?gnie do niego ni? na odwrót. W ko?cu to ona chce, aby z ni? odszed?, ona go ca?uje na ko?cu. Dla mnie to takie zal??ki ;) A co by?o lepsze? Po trochu ka?dy z tych w?tków, które wymieni?e?.

Post Merge: 31 Lipiec  2012, 15:32:00

Zapomnia?em doda?, ?e rozczarowa?a mnie ?cie?ka d?wi?kowa tzn. by?a fajna i mi?a dla ucha, ale wi?kszo?? by?a tym co ju? dawno temu s?yszeli?my.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 31 Lipiec 2012, 17:05:24
W?tki mi?osne w TDKR s? a? trzy nawet, ba mo?na by by?o nawet powiedzie? cztery. I ka?dy jest zrobiony bardzo dobrze wed?ug mnie. Czy lepiej ni? w BR? Kwestia gustu, s? to na pewno inne romanse ni? tam, w którym na przestrzeni paru dni narodzi?a sie wielka mi?o?? Batmana i Catwoman. Bardziej na zasadzie ich zwierz?co?ci ni? czegokolwiek. Ja bardziej kupuje te zwi?zki w TDKR... zdecydowanie:
Bruce i Miranda - nie jest to do ko?ca zwi?zek, a przynajmniej nie dwustronny. To Miranda ca?y czas stara si? go poderwa?, a on w momencie najwi?kszego (do tamtej pory) kryzysu i osamotnienia on ulega jej wdzi?kom. Nie jest to na pewno mi?o??, a poddanie si? emocjom i nieco egoistyczna reakcja, ale za to bardzo wiarygodna.
Bruce i Selina - tutaj mamy pocz?tek mi?o??i. I to jest najwi?ksza zaleta Anne Hathaway i tego jak do?wiadczon? aktork? ju? jest. Domy?lam sie, ?e kiedy podczas castingów inne aktorki stara?y si? jak najlepiej zagra? Catwoman, ona wiedzia?a kto jest gwiazd? tego filmu (Bale) i skupi?a si? na nim. I o ile s? aktorki, ktore kocie aspekty Catwoman mog?y zagra? inaczej, a mo?e nawet lepiej, to jednak Anne i Bale mieli ?wietn? chemi?, bardzo wiarygodn?. U Bruce'a to wygl?da?o to nawet jak fascynacja od pierwszego wejrzenia. Potem mamy te? racjonalny powód ku temu czemu Catwoman zacz??a ?ywi? uczucia do Bruce'a - zaufanie, przebaczenie i po?wi?cenie. ?wietny zwi?zek i jego zako?czenie wr?cz idealne.
Mamy nadal te? zwi?zek Bruce i Rachel, a bardziej jego konsekwencje. One nadal odbijaj? swoje pi?tno na bohaterze i s? widoczne i tutaj. Ba, s? nawet mocniejsze ni? w poprzednich filmach. Troch? jak Mel Gibson w Zabójczej Broni, Bale to gra?. Bardzo udanie.

No i
Spoiler
Talia i Bane - ten zwi?zek wielu osobom si? nie spodoba?, a wed?ug mnie tylko i wy??cznie jeszcze bardziej doda? do tych postaci, zw?aszcza Bane'owi. Do tej pory by? brutalem, który gra? rewolucjoniste, a tak na prawd? chcia? tylko zniszczenia. Nie wiedzieli?my tylko w imi? czego. Tzn niby za Ra'sa, ale by?a to zbyt ma?a motywacja, aby zrobic z niego bardzo interesuj?cego wroga. Mi?o?? natomiast, mimo, ?e bardzo standardowa jako motywacja, jest wr?cz pierwotna i wci?? skuteczna. Na dodatek pytanie jaki to by? rodzaj mi?o?ci - romantyczna, opieku?cza, ta zagadka jest równie ciekawa. A to, ?e by? pionkiem, albo robi? to dla Talii nie wydaje mi si? faktem... Wed?ug mnie to by?o partnerstwo, co? jak Bonnie i Clyde, tylko bardziej ekstremalne, i z bardziej enigmatycznym pod?o?em. Równie? bardzo dobry zwi?zek.
[Zamknij]
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Patryk02099x w 31 Lipiec 2012, 17:18:13
Spoiler
Moim zdaniem Bane i Miranda nie byli tyle w sobie zakochani jak to się kolokwialnie mówi, a raczej szukała w nim opiekuna, kiedy postanowiła porzucić ojca. Natomiast on widział w niej jedyną osobę, która nie bała się jego wizerunku i nie uważała go z potwora. To co miało miejsce na samym początku(uratowanie jej w więzieniu) służyło raczej pokazaniu tego, że Bane był dobrym człowiekiem i to go właśnie zniszczyło, bo wątpię aby Nolan ryzykował związek miłosny między dzieckiem a 20 letnim facetem. Moim zdaniem bardzo dobry wątek i cieszę się, że postanowili to pokazać.
[Zamknij]


Air, ciągle mimo wszystko zawiedziony?
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 31 Lipiec 2012, 17:33:08
Troszkę wciąż tak, ale nie mogłem iść jeszcze z powrotem do kina z rozwalonym kolanem. Jak pójdę moje ostatnie problemy może przeminą. Ale póki co najwięcej problemów miałem nie z logiką czy innymi rzeczami, tylko z tempem i jego przeskokami (urywane wątki) oraz ewentualnie paroma takimi naciąganymi scenami, pod względem tonacji filmu. Z drugiej strony już teraz do mnie dochodzi, że jest to bardziej komiksowy Batman po prostu (choć właśnie niektóre sceny na to w ogóle nie wskazują). Poza tym mam jeszcze małe problemy z "bezludnym Gotham" i zakończeniem wątku Mirandy, ale ogólnie im bardziej myślę o filmie tym bardziej mi się podoba.

Emocje, gra aktorska, walki, zwłaszcza relacje między bohaterami, Blake, Bane, Catwoman, zakończenie, muzyka, zdjęcia, wszystko jest jak najbardziej na plus, niektóre aspekty są wręcz zdecydowanie lepsze niż w pozostałych dwóch filmach. Nie chcę zmieniać oceny, tym bardziej na plus (bo to była taka hojna 9tka na początku), zanim nie zobaczę filmu drugi raz.

Post Merge: 31 Lipiec  2012, 17:47:29

Aha i kiedy wyszła wieść o usuniętej scenie z TDKR (tej z Mirandą i Foxem) to nie jestem teraz już taki pewien czy nie ma takich scen więcej. W końcu filmy puszczane w IMAX mogą mieć ograniczony czas projekcji, a Batman wpisał się w niego idealnie (zbyt idealnie?) z tego co czytałem. Wedlug mnie coś, przynajmniej w scenariuszu, mogło być usunięte - wątek Catwoman zwłaszcza i relacja z Holly wydawały mi się bardzo ucięte. Ale to bardziej przemawia przeze mnie marzenie niż znajomość prac Nolana. Powiem jedynie tyle, że jeśli istnieje dłuższa wersja tego filmu to mógłby to być film wręcz doskonały.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Juby w 31 Lipiec 2012, 18:46:03
Cytat: Air Jordan w 31 Lipiec  2012, 17:33:08
Emocje, gra aktorska, walki, zw?aszcza relacje mi?dzy bohaterami, Blake, Bane, Catwoman, zako?czenie, muzyka, zdj?cia, wszystko jest jak najbardziej na plus, niektóre aspekty s? wr?cz zdecydowanie lepsze ni? w pozosta?ych dwóch filmach.


Akurat walki wypa?y w tym filmie s?abo, tak jak i same akcje. Przez pozbycie si? chaotycznego monta?u z BB niemal w ka?dej walce Batmana wida? jak ?atwo jego przeciwnicy mogliby go trafi? r?kami, nogami lub zastrzeli? (szczególnie w scenie kiedy ratuje Blake'a). Tzn. zastrzeli? to raczej by go nie mogli bo ludzie Bane'a nie umiej? strzela? w ogóle (w scenie kiedy przybywa na ratunek Selinie, ci strzelaj? do niego z mo?e 30m u?ywaj?c AK-47 i nikt nie trafia!!! A na?adowane mieli chyba kamyczki, bo wsz?dzie lataj? iskry. To samo w fina?owej bitwie, gdzie policjanci po?o?yliby si? jako ?ciana zw?ok, a zamiast tego widzimy iskry odbijaj?ce si? od... asfaltu!). :P

Cytat: Air Jordan w 31 Lipiec  2012, 17:33:08
Powiem jedynie tyle, ?e je?li istnieje d?u?sza wersja tego filmu to móg?by to by? film wr?cz doskona?y.


Widzia?em wiele filmów, którym bardzo blisko by?o do doskona?o?ci (Terminator 2). Niektóre mo?e nawet nazwa?bym doskona?ymi (Terminator 2 ;)), ale ten zdecydowanie do nich nie nale?y. Cho?by nie wiem co do TDKR dodano nie poprawi?o by to jego licznych wad (wspomniane s?abe sekwencje akcji z absurdaln? fina?ow? bitw? na czele, naci?gane przej?cie miasta przez Bane'a, zdecydowanie zbyt szybkie przeskakiwanie scen na pocz?tku filmu, ma?o Batmana, iskry zamiast pocisków w karabinach, za du?o scen dziej?cych si? w dzie?).
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 31 Lipiec 2012, 19:11:42
Cytuj"bezludnym Gotham"


Ja bym raczej siedział w domu.
Cytuj
Przez pozbycie się chaotycznego montażu z BB niemal w każdej walce Batmana widać jak łatwo jego przeciwnicy mogliby go trafić rękami, nogami lub zastrzelić


Nawet gdyby umieli to i tak by go nie postrzelili. Fajnie to było widać gdy był z Seliną, chyba w kanałach (przed pierwszym starciem z Banem), fajnie i szybko się poruszał. Ostatniemu chyba się pistolet zaciął i nawiał.

CytujAkurat walki wypały w tym filmie słabo


Pierwsza Z Banem to perełka, druga zbyt krótka, ale czuć siłę uderzeń. Co do bitwy, to mi bardzo się podobała, minus to tylko te strzały w ziemię, tyle.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 31 Lipiec 2012, 19:20:01
Co do walk sie absolutnie nie zgodz?. Wed?ug mnie by?y najlepsze w ca?ej serii. Te z pionkami mnie specjalnie nie obchodz? (cho? Batman walcz?cy rami? w rami? z Catwoman i
Spoiler
"Robinem"
[Zamknij]
to fajny smaczek), na pewno nie by?y gorsze od tych z TDK, a i tam problemu z nimi nie mia?em. Mo?e i s? pozbawione tajemniczo?ci z BB, ale... jest te? i taka scena, która nawi?zuje bardzo do orygina?u - kiedy Batman idzie do Bane'a razem z Catwoman. Kapitalna sekwencja. No i to co decyduje o ?wietnych walkach w tym filmie, czyli dwa pojedynki Bane'a z Batmanem. Jak pisa?em pionki mnie nie obchodzi?y, bo walka z bossem wynagradza wszystko. I nie chodzi tu o choreografi?. Ta jest jaka jest, czyli mo?e byc. Ale mog? tu przywi?za? pojedynki na miecze ?wietlne w Star Wars w oryginalnej trylogii, zw?aszcza w Empire i Jedi, a w prequelach. Oczywi?cie te drugie maj? lepsz? choreografi?, ale poza walk? Anakina i Obi-Wana by?y pozbawione emocji. W TDKR tych emocji jest mnóstwo w starciach tych dwóch gigantów. W pierwszej Batman na si?? si? pompuj?cy, walcz?cy jak dzikie zwierz?, a w drugiej Bane i jego w?ciek?o?? spowodowana bólem. Niesamowite.

Co do doskona?o?ci to jest to mo?e troch? mocne s?owo, ale nie chcia?em, ?eby ktokolwiek si? na nim skupi?. Chodzi?o mi o to, ?e wed?ug mnie film nie tyle co zawiera jakie? minusy w sobie, a bardziej tego czego w nim nie ma mo?na nazwa? za minus. Gdyby dodano par? scen wi?cej film sta?by si? spokojnie równorz?dnym partnerem dla poprzednich dwóch cz??ci. Jakie? ma?e mankamenty mo?e i dalej by mia?, ale zarówno BB i TDK takowe mia?y i nie przeszkadza?o mi to w tym, aby da? im 10. Fina?ow? bitw? przecie? ?ykam, przej?cie miasta przez Bane'a w?a?nie mog?o by w?a?nie by? troszk? bardziej rozbudowane, ale jego konsekwencje, a nie samo przejecie, ma?o Batmana mi kompletnie nie przeszkadza, bo jest rewelacyjny Bruce Wayne, sceny w dzie? to te? nie problem, tym bardziej, ?e ka?da akcja z Batmanem poza fina?em dzieje si? w nocy, a iskry zamiast pocisków, no có?, ju? wypowiada?em si? na temat wielkiej bitwy. Te rzeczy nie by?y dla mnie problemem. Z tego co wymieni?e? to jedynie przej?cie miasta i szybkie przeskakiwanie scen na pocz?tku mi przeszkadza?o... Plus jeszcze par? innych, które te? wymieni?em wcze?niej, ale nic drastycznego i nic czego nie da?oby si? naprawi? dodatkowymi scenami. Takie me zdanie.

Post Merge: 31 Lipiec  2012, 19:23:55

Cytat: Leon Kennedy w 31 Lipiec  2012, 19:11:42
Ja bym raczej siedzia? w domu.


Niby tak, ale brakowa?o przez to takiego ludzkiego wgl?du. Jak zwyk?a spo?eczno?? sobie z tym radzi. Tak jak np panika w TDK po og?oszeniu planu przez Jokera. Z drugiej strony rozumiem, ?e ten film jest du?o bardziej osobist? histori? g?ównych bohaterów.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Kmt w 31 Lipiec 2012, 21:46:58
Mi si? osobi?cie bardzo podoba?o jak Nolan pokaza? si?? Bane'a to jak skr?ca? karki ludziom jak by to by?y jakie? kukie?ki co? pi?knego :D
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Juby w 31 Lipiec 2012, 22:01:31
Cytat: Air Jordan w 31 Lipiec  2012, 19:20:01
Co do walk sie absolutnie nie zgodz?. Wed?ug mnie by?y najlepsze w ca?ej serii. Te z pionkami mnie specjalnie nie obchodz?...


To bardzo wygodne, kiedy mówi si? o walkach ale pomija wybrane. :P Te dwie z Banem tak?e w moim mniemaniu by?y ?wietne ale w BB i TDK wszystko by?o rewelacyjne, a tutaj walki Batmana z najemnikami Bane'a wygl?da?y sztucznie. Nie mówi?c ju? o tym, ?e Selina i Blake chyba te? byli szkoleni przez Lig? Cieni, bo nawet z liczniejszym i uzbrojonym przeciwnikiem dawali sobie rad?.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Rarian w 31 Lipiec 2012, 22:16:42
CytujAkurat walki wypa?y w tym filmie s?abo, tak jak i same akcje. Przez pozbycie si? chaotycznego monta?u z BB niemal w ka?dej walce Batmana wida? jak ?atwo jego przeciwnicy mogliby go trafi? r?kami, nogami lub zastrzeli? (szczególnie w scenie kiedy ratuje Blake'a). Tzn. zastrzeli? to raczej by go nie mogli bo ludzie Bane'a nie umiej? strzela? w ogóle (w scenie kiedy przybywa na ratunek Selinie, ci strzelaj? do niego z mo?e 30m u?ywaj?c AK-47 i nikt nie trafia!!! A na?adowane mieli chyba kamyczki, bo wsz?dzie lataj? iskry. To samo w fina?owej bitwie, gdzie policjanci po?o?yliby si? jako ?ciana zw?ok, a zamiast tego widzimy iskry odbijaj?ce si? od... asfaltu!).


To, ?e 'z?e piony' walczy? nie potrafi? to jest jedna z najstarszych prawd kina i trudno by j? Nolan obala?. Zawsze 45684768465 wrogów razi z ka?acha do 'dobrego' i nikt nie trafia, to jest umowno?? filmów/gier/komiksów i trudno nagle zacz?? mie? o to pretensje. Naprawd? to ju? jest czepianie si? czego? co jest nieod??cznym elementem kina. Nie wiem czy kto? pami?ta film "Cz?owiek w ?elaznej Masce" tam jest scena gdzie ca?a armia ludzi oddaje salw? w kierunku czterech krocz?cych muszkieterów, podnosi si? kurz i nagle wszyscy czterej wychodz? z niego nietkni?ci przy akompaniamencie 'epickiej' muzyki. Ok; takie sceny mo?e i s? przesad?, ale czepianie si?, ?e "przewróci?o si? 7 policjantów statystów zamiast 70" albo co gorsza, ?e "panowie grzecznie czekali w kolejce ach Batman ich spierze" to przesada. W prawdziwym ?yciu owszem; nie czekaliby, ale to dlatego w prawdziwym ?yciu nie ma Batmanów :).
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Juby w 31 Lipiec 2012, 22:31:43
Cytat: Rarian w 31 Lipiec  2012, 22:16:42
To, ?e 'z?e piony' walczy? nie potrafi? to jest jedna z najstarszych prawd kina i trudno by j? Nolan obala?. Zawsze 45684768465 wrogów razi z ka?acha do 'dobrego' i nikt nie trafia, to jest umowno?? filmów/gier/komiksów i trudno nagle zacz?? mie? o to pretensje. Naprawd? to ju? jest czepianie si? czego? co jest nieod??cznym elementem kina.


Nag?e pretensje? Nie wiem czy wiesz, ale kino akcji zmieni?o si? z 2002 roku kiedy do kin wesz?a To?samo?? Bourne'a. I Nolan tak jak w Bourne'ach, w BB i TDK podchodzi? do realizowania swoich historii w bardzo wiarygodny sposób. Najwi?kszym minusem TDKR jest to i? po realno?ci z tamtych dwóch filmów pozosta? tylko lekki ?lad.

Je?li na prawd? uwa?asz, ?e nieod??cznym elementem kina s? takie zagrania jak "stu strzela, nikt nie trafia" i je?li to co powiedzia?e? by?oby prawd?, to lepiej dla filmu gdyby Nolan j? "obali?" jak to ?adnie uj??e?.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: DrLangstrom w 01 Sierpień 2012, 01:09:09
Witam wszystkich fanów Batmana a tak?e rocklee.

Na pocz?tek wyznanie - moj? ulubion? cz??ci? trylogii jest The Dark Knight. G?ównie dlatego, ?e przedefiniowa? gatunek "kina superbohaterskiego", b?d?c jednocze?nie znakomitym thrillerem, dramatem psychologicznym i filmem akcji. Artystycznie i fabularnie przerós? wszystkie filmowe adaptacje komiksów. Nic wi?c dziwnego, ?e informacje dotycz?ce The Dark Knight Rises ?ledzi?em uwa?nie od samego pocz?tku (pierwsze zdj?cie Hardy'ego w roli Bane'a - pami?ta to jeszcze kto??) i oczywi?cie nadzia?em si? na kilka spoilerów, ale nie zmieni?y one w ?adnym stopniu mojego odbioru TDKR w sali kinowej. Ocena jak? wystawiam TDKR to bdb+.

Widzia?em film dwukrotnie w krakowskim IMAX i to w dniu premiery. Raz na seansie o 00:45, raz o 19.

Nie chc? powiela? wcze?niejszych postów, wi?c postaram si? zwróci? uwag? na kilka aspektów filmu, które nie by?y poruszane w tej dyskusji.

Zaczn? od postaci Johna Blake'a. Przed premier? czyta?em wpis na blogu Marka Hughes'a z Forbesa, w którym dywagowa? on na temat prawdziwej to?samo?ci charakteru granego przez Josepha Gordona-Levitta. Zdaniem autora, Blake mia? by? Nolanowsk? wersj? Robina. Jak si? okaza?o, nie pomyli? si? wiele. Ca?y wpis mo?na przeczyta? tu http://tinyurl.com/6wxccu2 (http://tinyurl.com/6wxccu2).

Robin to prawdziwe imi? Johna Blake'a. Z tego powodu stwierdzam, ?e nie b?dzie on (po zako?czeniu akcji filmu) Robinem ani ?adnym Nightwingiem. "Magic trick" Nolana polega? na tym, ?e po raz kolejny "nabra? nas", pokazuj?c w TDKR poczynania Robina, z czego nie zdawali?my sobie sprawy a? do samego ko?ca filmu. Tak, Robin BY? w TDKR.  Nie by? to komiksowy Boy Wonder, lecz Nolanowska wizja kluczowej dla uniwersum Batmana postaci. Robin, czy jak kto woli, John Blake nie tylko przejmie na siebie obowi?zki Batmana, ale stanie si? nowym Batmanem.

"What gives you the right?! What's the difference between you and me?"

Dlaczego akurat Blake? Czy to nie lekka przesada, ?e Batmanem staje si? jaki? szeregowy glina, który nie przeszed? szkolenia z Lig? Cieni, nie ma baga?u do?wiadcze? Bruce'a i brakuje mu jego motywacji? Czy na pewno? Przyjrzyjmy si? na moment tej postaci i tego jak (znakomicie) zosta?a poprowadzona w filmie przez Nolana.

"Now, you think because your mommy and your daddy got shot, you know about the ugly side of life, but you don't."

Zarówno Bruce, jak i Robin s? sierotami. Obaj dziel? gniew wobec z?a i po?wi?cili swoje ?ycie na walk? z przest?pczo?ci?. Z tym, ?e Bruce du?o bardziej "miota? si?" na swojej drodze - czy gdyby nie spotka? Ra's Al Ghula w wi?ziennej celi, nie zatraci?by si? ca?kowicie? W ko?cu, jak mówi, sam nie pami?ta? wówczas po co wyruszy? w podró?. Blake zdo?a? przeku? swój gniew w konstruktywne i spo?ecznie akceptowalne dzia?anie, zosta? policjantem.

"I need 10 minutes with the scene before your men contaminate it."

Batman jest detektywem. Dzi?ki swojej ponadprzeci?tnej inteligencji jest zawsze na kilka kroków przed policj?. W TDKR, Blake równie? przejawia detektywistyczne zdolno?ci. Zna prawdziw? to?samo?? Batmana, zostaje awansowany na detektywa przez Komisarza Gordona i odkrywa (nieco za pó?no) plan Bane'a i Daggeta zwi?zany z wybuchowymi fundamentami.

"The training is nothing! Will is everything!"

Bruce jest uczniem Ra's Al Ghula, przeszed? wymagaj?ce szkolenie w siedzibie Ligi Cieni. Blake nigdy nie b?dzie w stanie dopisa? tego do swojego CV. Mimo to, czy naprawd? a? tak odstaje, pod wzgl?dem wyszkolenia, od Bruce'a? W jednej ze scen leje najemników Bane'a rami? w rami? z Batmanem. Z materia?ów viralowych dowiadujemy si?, ?e wszystkie policyjne szkolenia przeszed? z najlepszymi ocenami. Je?li doda? do tego powy?szy cytat to trzeba uzna?, ?e Blake ma wszelkie predyspozycje aby la? przest?pców przebrany za nietoperza.

"You have all these rules and you think they'll save you!"

Bruce'a i Robina cechuje bezkompromisowy charakter. Obaj maj? bardzo silny kr?gos?up moralny, pod??aj? za zasadami których nigdy by nie z?amali. Najlepiej przedstawia to scena w której posta? grana przez JGL otwarcie okazuje swoj? dezaprobat? wobec k?amstwa jakim Gordon karmi? Gotham City. Blake nazywa rzeczy po imieniu, ma g??bokie poczucie sprawiedliwo?ci.

"I'm no executioner."

Batman nie u?ywa bezpo?redni broni palnej i nie zabija swoich przeciwników. Blake wyrzuca odznak? po tym jak Gotham's finest wysadzaj? most, którym chce przeprowadzi? sieroty. W jednej ze scen, gdy PRZYPADKOWO zabija strza?em robola-terroryst?, widzimy jak odrzuca tak?e pistolet. S? to obrazki nawi?zuj?ce do momentu z BB gdy m?ody Bruce wrzuca do morza rewolwer którym chcia? zabi? Chilla. Batman Blake'a nie b?dzie zabija?.

"-People will loose hope. -They won't."

Batman jest symbolem nadziei. W krótkich rozmowach Bruce'a/Batmana z Robinem widzimy jak dokonuje si? incepcja idei Batmana w g?owie Blake'a. Robin wie, ?e Batman jest niezniszczalnym symbolem, którym mo?e sta? si? ka?dy kto walczy z niesprawiedliwo?ci?. Jest tak?e tekst o "ubraniu maski" - do?? oczywiste. Pragn? tak?e zwróci? wasz? uwag? na scen?, w której ksi?dz (zarz?dzaj?cy sieroci?cem, któremu pomaga Blake) mówi do Robina, ?e ju? po wszystkim, po co dawa? ludziom fa?szyw? nadziej?. Blake si? nie zgadza, ka??c dzieciom ?adowa? si? do autobusu. Ta scena jest odrobin? hagiograficzna i bardziej papieskia od papie?a, ale ma na celu pokaza? ?e Blake, jak Bruce, ma niez?omny charakter i b?dzie chroni? s?abszych nawet je?li wie, ?e za moment sam wyleci w powietrze.

Podsumowuj?c, John Robin Blake b?dzie nowym Batmanem. Jednoznacznie wskazuje na to przedstawiona historia, ostatnia scena i sam tytu? filmu.

Teraz, kilka lu?nych spostrze?e? na temat filmu:
*Nolan da? widzom wskazówk?, ?e Bane nie jest dzieckiem Ra's na d?ugo przed fina?ow? scen?. W trakcie pierwszej walki, gdy Batman "wy??cza ?wiat?o" Bane mówi: Oh, you think darkness is your ally. You merely adopted the dark; I was born in it. Molded by it. I didn't see the light until I was already a man, by then it was nothing to me but BLINDING! Skoro ujrza? ?wiat?o dopiero jako m??czyzna, nie móg? by? dzieckiem z opowie?ci wi??niów.
*Ilo?? nawi?za? do BB jest ogromna i sprawia?o mi wielk? przyjemno?? ich wychwytywanie. Sam monolog Ra'sa w wi?ziennej celi, w którym pos?uguje si? on zlepkiem kwestii innych postaci (Gotham is beyond saving and must be allowed to die) udowadnia, ?e jest to jedynie fatamorgana, wizja cz?owieka b?d?cego w wielkim bólu. Swoj? drog? rewelacyjne nawi?zanie do komiksowej nie?miertelno?ci Al Ghula.
*Powrót Mrocznego Rycerza - Gordon spotyka Batmana na zamarzni?tej rzece. Kolejne nawi?zanie do BB - scena treningu na lodowej tafli - nadaje obrazkowi z TDKR wi?kszej wiarygodno?ci odpowiadaj?c na pytania fanbojów z biegunk?, jak to pod Batmanem nie za?ama? si? lód?
*Aluzja do Killer Croca - fantastyczna, rzeczywi?cie umkn??o mi to. W BB Bruce wygania go?ci nazywaj?c ich "dwulicowymi", a w TDK Fox stwierdza ?e nowy strój dobrze sprawdzi si? przeciwko kotom ;) Killer Croc w nast?pnej cz??ci?
*Ludziom narzekaj?cym na brak realizmu, dziury w fabule i wieszaj?cych psy na Nolanie bo TDKR nie spe?ni? ich oczekiwa?: Nolan odrodzi? i zdefiniowa? na nowo Batmana, wyci?gn?? go z czelu?ci zapomnienia, w które wp?dzi? go Joel Schumacher. Powinni?cie by? wdzi?czni opatrzno?ci, ?e ?yjecie w czasach takiego geniusza, ?e macie okazj? podziwia? jego twórczo?? w kinach. Je?eli narzekacie na brak realizmu, to musz? was rozczarowa?, ale Nolanowskie uniwersum Batmana nie jest REALNE, jest jedynie UREALNIONE. W prawdziwym ?wiecie Batman po?ama?by sobie nogi po skakaniu z dachu, nie istniej? mikrofalówki o takiej mocy jak w BB, a ludzie z obra?eniami jak Harvey Dent nie byliby w stanie oddycha?, co dopiero mówi?, chodzi? i mordowa?. Ogarnijcie si? i przesta?cie marudzi?. Wasza "krytyka" jest wymuszona i nie ma ?adnych podstaw.
*Moje wra?enia? Jestem zachwycony. ?a?uj?, ?e to ju? koniec. Obawiam si? teraz beznadziejnego reboota (jak nowy Spider-Man) i Justice League. Chocia? mo?e to lepsze ni? gdyby kto? inny ni? Nolan bra?by si? za jego twórczo?? i próbowa? poci?gn?? t? histori? dalej.

Je?li tu dotar?e?, to dzi?ki za uwag?.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: vincent w 01 Sierpień 2012, 07:10:10
To najlepsza wypowiedz na temat TDKR jaka czytalem. Mam nadzieje, że zostaniesz na forum dluzej bo przyda się tu troche normalnosci ;)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 01 Sierpień 2012, 08:12:04
Cytat: Juby w 31 Lipiec  2012, 22:01:31
To bardzo wygodne, kiedy mówi si? o walkach ale pomija wybrane. :P


Nie wybieram sobie, bo nie jest tak, ?e nie napisa?em nic o tych pozosta?ych walkach. Ta w tunelu zaznaczy?em, ?e jest ?wietna, z Catwoman i Blakiem te?. I nie wiem czemu teraz masz z tym problem skoro w TDK ju? tak by?o. Ale to juz pisa?em wy?ej, a nie "wygodnie" pomin??em :P W BB z reszt? tez takowe by?y - cho?by scena kiedy Bruce ratuje Rachel od Crane'a. Jest sporo momentów kiedy kto? móg?by strzeli? do Batmana, a jednak nie... Umowno?? kina niestety. Bez tego, w tej ca?ej niby realno?ci Bourne i Batman nie mogli by istnie?.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Juby w 01 Sierpień 2012, 10:35:12
Jordan, nie mam z tym problemu, nawet nie wspomnia?em o tym w swojej recenzji. Chodzi?o mi tylko o podkre?lenie tego i? w tej cz??ci ten element przedstawia si? najgorzej skoro wywi?za?? si? o na ten temat dyskusja. A je?eli by?y takie momenty z poprzednich dwóch filmach (w BB nie dostrzeg?em, w TDK mo?e dwukrotnie) to nie by?y one tak ?atwo zauwa?alne i to w niemal ka?dej potyczce (przynajmniej ja to tak odebra?em).

Bourne to przyk?ad kina, które jak najbardziej mog?oby zdarzy? si? w prawdziwym ?wiecie. Wiadomo, ?e jeden cz?owiek - cho?by nie wiem jak wyszkolony - nie pokona sze?ciuset, dlatego w trylogii Douga Limana i Paula Greengrassa nie ma takich scen. W BB Nolan równie? zaprezentowa? histori? na tyle wiarygodn?, ?e mo?na uwierzy? w przedstawiane tam wydarzenia. W TDK przez kilka luk z scenariuszu (g?ównie u?atwiaj?cych dzia?ania Jokera) jest z tym troch? s?abiej, ale TDKR jest ju? zupe?nie innym filmem. Na stopklatce przeczyta?em recenzje, której tytu? brzmia? "Wiarygodna wizja Batmana". Pasowa?by on do dwóch poprzednich cz??ci ale nie do tej, bo tutaj Nolan tak bardzo chcia? pokaza? jak najbardziej epick? histori?, ?e o wiarygodno?ci nie mam mowy od momentu przej?cia miasta przez Bane'a. My?l?, ?e w?a?nie dla tego fina?owa bitwa nie wywar? na mnie ?adnego wra?enia. No bo jak si? emocjonowa? wydarzeniami, w które si? nie wierzy i uznaje za absurdalne?
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: DrLangstrom w 01 Sierpień 2012, 11:16:00
Terroryści mający do dyspozycji bombę atomową i szantażujący wielomilionowe miasto to dla mnie jak najbardziej prawdopodobna i wiarygodna wizja. Co do tej całej dyskusji na temat realizmu i wiarygodności polecam niektórym lekturę tej notki:

Cytat: wikipediaArtistic license (also known as dramatic license, historical license, poetic license, narrative license, licentia poetica, or simply license) is a colloquial term, sometimes euphemism, used to denote the distortion of fact, alteration of the conventions of grammar or language, or rewording of pre-existing text made by an artist to improve a piece of art.

Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Konrad w 02 Sierpień 2012, 10:55:04
1. Czy na potrzeby "The Dark Knight Rises" nagrano tylko ujecie zjezdzajacej Seliny po schodach? Czy scena wjazdu rowniez byla w scenariuszu i zostala zrealizowana?

2. http://www.empireonline.com/news/story.asp?NID=34498 - Mozecie przesluchac legalnie caly soundtrack(bez bonusowych utworow) z "The Dark Knight Rises".

Utwor "Rise"(1:00-5:30) jest moim zdaniem najlepszym motywem muzyczny z trzech filmow o Batmanie. Probke tego utworu mozna bylo juz uslyszec ponad rok temu w pierwszym zwiastunie "The Dark Knight Rises".

Od pierwszej minuty utworu "Rise" mozna uslyszec kobiecy glos, ktory pojawil sie w filmie "Batman - Poczatek" podczas sceny smierci rodzicow Bruce'a.

a) Matka Bruce'a z naszyjnikiem
b) Kobiecy glos, ktory pojawil w utworze "Rise"
c) Gordon i plaszcz

a), b) i c) pojawiaja sie w "Batman - Poczatek" w ciagu jednej minuty.

3. Nazwa trzynastego utworu pt. "Imagine The Fire" tyczy sie slow Bane'a, ktore powiedzial Batmanowi o tym, ze bedzie musial sobie wyobrazic ogien/plomienie?
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Rado w 03 Sierpień 2012, 14:24:39
Troch? pó?no, ale co tam...

Na filmie by?em, póki co, trzy razy. Zamierzam jeszcze i?? co najmniej dwa, pó?niej zobaczymy. Dla mnie rewelacja. Idealne zako?czenie trylogii. Moje biadolenie mo?na pos?ucha? na "batcavewowym" kanale youtube, tutaj si? nie b?d? powtarza?. Odnios? si? tylko do paru zastrze?e? i potencjalnych b??dów, które przeczyta?em tutaj na forum, albo us?ysza?em jeszcze gdzie? tam.

"Alfredowi wydaje si?, ?e widzi Bruce'a z Selin? we Florencji"

?atwo wyt?umaczy?, ?e to nieprawda. Wystarczy?aby tylko scena mechaników i Foxa z autopilotem, a mamy przecie? a? trzy inne potwierdzaj?ce to, ?e Bruce prze?y?. Znikni?cie pere? z rzeczy Wayne'a - Bruce je ukrad? i trzyma ca?y czas przy sobie gdziekolwiek teraz jest. Naprawienie batsygna?u i przekazanie Blakeowi sprz?tu i wspó?rz?dnych do nowej jaskini, które widzimy w jego torbie.

"Bardzo kiepskie ostateczne pokonanie Bane'a przez pocisk z Batpoda."

Mieli?my dwie ?wietne walki Batman vs Bane. Jedna lepsza od drugiej. Jedna z moich ulubionych scen to ta, w której do pokonanego i j?cz?cego wroga Batman mówi "... u have my permission to die". Batman dokona? niemo?liwego. Powróci? i zwyci??y?. Bane ju? wtedy by? pokonany. Czy po tak zajebistej walce w?ród policjantów i najemników naprawd? uwa?acie, ?e to ma?o? Woleliby?cie, ?eby przeci?? mu rurk?, albo ?eby walczyli na skraju urwiska i spadaj?cy Bane, w zwolnionym tempie, krzycza? "Nooooo!"? ?wietna scena z Catwoman, która ratowa?a ?ycie Gackowi. Nie by?o czasu na cackanie.

"Zbyt szybka regeneracja Wayne'a"

W scenie gdy Gordon rozmawia z oddzia?em specjalnym pada kwestia, ?e policjanci s? uwi?zieni pod ziemi? ju? trzy miesi?ce. Uwi?zieni zostali zaraz potem jak Bane poona? Batmana w kana?ach. A wi?c Bruce mia? trzy miesi?ce na wyleczenie wybitego kr?gu, na ?wiczenia wzmacniaj?ce i pe?n? rehabilitacj?.

"W jaki sposób oddzia? specjalny dosta? si? do Gotham?"

Tu? przed scen? rozmowy na mo?cie pomocnika Bane'a i tego ?o?nierza pada kwestia: "przy?lijcie negocjatora w celu uzgodnienia dostaw". Kilka scen pó?niej widzimy jak z dostawczego samochodu z jak?? paczk? ?ywno?ciow? wychodzi kapitan tego? oddzia?u. Wcze?niej w krótkiej rozmowie jakiego? genera?a s?yszymy tekst "nasi ludzie ju? tam jad?". A wi?c oddzia? specjalny dosta? si? pod przykrywk? dostawców.

"W jaki sposób Wayne dosta? si? do Gotham po powrocie z wi?zienia, przecie? zostawi? The Bat w mie?cie?"

Otó? nie zostawi?. Przed scen? spotkania z Selin? i w konsekwencji pokonania Batmana i jego wywózce wida? scen?, w której Gacek stoi na jakiej? wie?y i obserwuje miasto z oddali. Dosta? si? wi?c tam "tradycyjne" czyli na skrzyd?ach peleryny. The  Bat zostawi? w jaskini, która jak wiemy znajduje si? poza granicami miasta. Zreszt?, nawet jakby zostawi? pojazd w mie?cie to i tak bym nie mia? pretensji o sposób w jaki dosta? si? do miasta. To jest w ko?cu Batman i móg? gdzie? si? przekra?? w cieniu. A wi?c Wayne dosta? si? do Gotham przylatuj?c The Batem.

"D?ugo czekamy na pierwsze pojawienie si? Batmana w filmie i w ogóle jest z nim ma?o scen"

Co do pierwszej cz??ci tego zarzutu to ?atwo wyt?umaczy?. Bruce odwiesi? peleryn? na wieszak i musia?o si? wydarzy? co? wielkiego, ?eby ponownie po ni? si?gn??. Tym czym? jest wypadek komisarza, scena z Blakiem w rezydencji i wiedza o nowym zagro?eniu ze strony Ligii Cieni. Nie da?o si? aby?my zobaczyli Batmana od razu w filmie. Trzeba to by?o wyt?umaczy? i moim zdaniem wyt?umaczone by?o to dobrze. A co do tego, ?e jest ma?o scen w Batkostiumie to nie wiem. Ja tego nie odczu?em, a widz?c Wayne'a próbuj?cego robi? pompki z wybitym kr?giem, ja widzia?em tam Batmana i jego nieust?pliwo?? i ch?? wygrania. Co z tego ?e nie mia? kostiumu? To by? Batman w pe?ni. Przynajmniej dla mnie.

"Bruce drugi raz rozmawia z Mirand?, po czym l?duj? od razu w ?ó?ku"

Kiedy Bruce analizuje sejf po kradzie?y, Alfred mu mówi, ?e Miranda wygl?da uroczo, w przypadku gdyby si? zastanawia?. Czyli Wayne nie widzia? jej na oczy - to prawda, ale by? przecie? osamotniony. Alfred próbowa? go pewnie nie raz przekona? ?eby wyszed? na ?wiat i co? ze sob? zrobi?. Poza tym przed t? scen? poca?unku, Bruce ogl?da zdj?cie Rachel i prawdopodobnie ogarn??a go ch?? bycia blisko z jak?? kobiet? i w ogóle z kimkolwiek. Nie mówi?c ju? o takich przyziemnych rzeczach jak pop?d seksualny, który rós? u niego ju? kilka ?adnych lat.

Jeszcze tam par? zarzutów czyta?em, ale szczerze, to mi si? ju? nie chce do nich odnosi?. Np. do tego "nu?y? mnie niektóre w?tki w filmie, nie interesowa?y mnie postacie"

Mój ulubiony film ( mam na my?li tu ulubiony film ever, nie tylko je?li chodzi o batmanowe ekranizacje) to TDK. Nie wiem jeszcze czy TDKR jest dla mnie lepszy, ale wszystko jest na drodze ?eby tak si? sta?o. Wiem, ?e na pewno nie jest dla mnie gorszy, a wi?c albo jest na równi, albo b?dzie lepszy. Nast?pne seanse pewnie zadecyduj?.

PS. Nie podoba mi si? spadek poziomu forum. Mam tu na my?li poziom dyskusji.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Juby w 03 Sierpień 2012, 15:11:18
Cytat: Rado w 03 Sierpień  2012, 14:24:39
"W jaki sposób oddzia? specjalny dosta? si? do Gotham?"

Tu? przed scen? rozmowy na mo?cie pomocnika Bane'a i tego ?o?nierza pada kwestia: "przy?lijcie negocjatora w celu uzgodnienia dostaw". Kilka scen pó?niej widzimy jak z dostawczego samochodu z jak?? paczk? ?ywno?ciow? wychodzi kapitan tego? oddzia?u. Wcze?niej w krótkiej rozmowie jakiego? genera?a s?yszymy tekst "nasi ludzie ju? tam jad?". A wi?c oddzia? specjalny dosta? si? pod przykrywk? dostawców.


I to jeden z absurdów, który od razu na seansie rzuci? mi si? w oczy. Na miejscu Bane'a kaza?bym dostarcza? ?ywno??, itp. drog? powietrzn? (zrzuca? towar w paczkach/kontenerach na spadochronach), aby zapobiec mo?liwemu przedostaniu si? osób spoza miasta (a ten jedyny ocala?y most wysadzi?bym razem z reszt?). A nie jestem Banem i my?la?em tak?e, ?e nie jestem tak inteligenty jak on. Jak wida? si? myli?em i lepiej potrafi?bym przej?? miasto. ;)

Cytat: DrLangstrom w 01 Sierpień  2012, 11:16:00
Terrory?ci maj?cy do dyspozycji bomb? atomow? i szanta?uj?cy wielomilionowe miasto to dla mnie jak najbardziej prawdopodobna i wiarygodna wizja.


Oczywi?cie mog?aby tak? by?, ale je?li odpowiednio poka?e si? dzia?ania w?adz, wojska i policji, a te pokazane zosta?y w sposób karykaturalny (3000 policjantów - i nie wiadomo po co ich a? tyle - jak kaczki g?siego wchodz? do kana?ów, aby da? si? z?apa?).
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: kelen w 03 Sierpień 2012, 15:14:44
Cóż, jak dla mnie - co z tego. Jak w filmie było pokazane, Bane kupił kogo trzeba i wiedział o takich transferach. Poza tym miał przecież podstawioną Talie. Jak ktoś próbował się przedostać, to nie ma bata, od razu zabił kogo trzeba.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Rafalinda w 03 Sierpień 2012, 15:36:43
CytujNa miejscu Bane'a kaza?bym dostarcza? ?ywno??, itp. drog? powietrzn? (zrzuca? towar w paczkach/kontenerach na spadochronach), aby zapobiec mo?liwemu przedostaniu si? osób spoza miasta (a ten jedyny ocala?y most wysadzi?bym razem z reszt?). A nie jestem Banem i my?la?em tak?e, ?e nie jestem tak inteligenty jak on. Jak wida? si? myli?em i lepiej potrafi?bym przej?? miasto. ;)


Ale wtedy nie by?by? Banem tylko Jubym i to by?yby 2 inne akty terroru.
Bane wpuszcza? do miasta, jak kto? ju? bardzo musia?, ale nikogo z niego ju? nie wypuszcza?. I to nawet nie on sam, robi?y to si?y rz?dowe. To w tym wszystkim by?o pi?kne i ironiczne. Patrze? jak ludzie w kryzysowej sytuacji staj? si? wobec siebie wrogami. To by?o kwintesencj? jego planu, widzie? jak upada spo?ecze?stwo, a przy tym z?ama? psychicznie zdrajc? Ligi Cieni.

Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 03 Sierpień 2012, 16:09:18
CytujW scenie gdy Gordon rozmawia z oddzia?em specjalnym pada kwestia, ?e policjanci s? uwi?zieni pod ziemi? ju? trzy miesi?ce. Uwi?zieni zostali zaraz potem jak Bane poona? Batmana w kana?ach. A wi?c Bruce mia? trzy miesi?ce na wyleczenie wybitego kr?gu, na ?wiczenia wzmacniaj?ce i pe?n? rehabilitacj?.


A nie przypadkiem 5 miesi?cy? Tyle czasu ma up?yn?? do wybuchu bomby. S?owa padaj? z ust Bane'a. Nie pami?tam kiedy mia?a miejsce ta scena, ale bankowo po pokonaniu Gacka.

CytujPS. Nie podoba mi si? spadek poziomu forum. Mam tu na my?li poziom dyskusji.


Teraz b?dzie lepiej, a i tak daleko nam do filmwebu i chwa?a za to.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Rado w 03 Sierpień 2012, 16:26:35
Nom, tak mówił Bane do doktora Pavela, kiedy ten rozbrajał reaktor. Mówił, że wg jego obliczeń wybuch nastąpi po pięciu miesiącach. Prawdopodobnie należy to interpretować, że jego obliczenia były po prostu błędne.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 03 Sierpień 2012, 16:37:17
By?em drugi raz w kinie i... chwila grozy teraz...


Film podoba? mi si? jeszcze bardziej ni? za pierwszym. Przeskakiwanie scen na pocz?tku i par? akcji z Selin? ju? mnie tak nie bola?y jak za pierwszym razem. Podobnie Blake, o ile za pierwszym by? troch? denerwuj?c? postaci?, odci?gaj?c? mnie od g?ównej osi fabu?y, to o tyle teraz, kiedy zna?em ju? jego koniec i jego rol? w uniwersum Batmana, by? jedn? z lepszych postaci w filmie. Co ciekawe, znaj?c zako?czenie, film zrobi? na mnie jeszcze wi?ksze wra?enie emocjonalne, czy to w ko?cówce czy w przemowie Alfreda. Za pierwszym razem mój niedosyt troch? hamowa? te emocje, ale teraz mog?em po prostu delektowa? si? filmem.
Nadal uwa?am, ?e film ma nieco minusów, czasami tempo zwalnia zbyt mocno, fina?owa konfrontacja z Banem, mimo, ze wci?? epicka i ?wietnie zagrana, to jednak jest krótka i niepotrzebnie ucinana, no i najwi?kszy minus filmu, czyli Miranda, która nie by?a wystarczaj?co dobrze pokazana w tym filmie. Powinno by? jej troch? wi?cej zarówno na pocz?tku jak i na ko?cu, tym bardziej, ?e umówmy si?, wi?kszo?? fanów komiksu, odgad?o kim b?dzie ta posta?...

Mimo wszystko 9/10 daj? spokojnie. By? mo?e w przysz?o?ci dam wy?sz? ocen?, ale niesmak z pierwszego seansu wci?? mi na to nie pozwala, tym bardziej, ?e bardzo rzadko daj? perfekcyjn? ocen?.

Aha no i ci??ko mi uzna? ten film na równi z poprzednimi, zw?aszcza z TDK, gdy? fabu?a by?a do?? przewidywalna dla fanów komiksu. TDK mia? ca?kowicie oryginaln? fabu??, nawet oszpecenie Denta by?o nowe. BB mimo, i? jest praktycznie adaptacj? Year One, to jednak koniec ma równie? oryginalny, dodanie Ra'sa do tego wszystkiego, czy podró? po ?wiecie Bruce'a. W TDKR natomiast, je?li przeczyta?o si? The Dark Knight Returns, Knightfall i No Man's Land, mo?na by?o wszystko przewidzie?. Oczywi?cie dochodz? dodatkowe w?tki, ale mimo wszystko by? to najbardziej oddany komiksom film. Z jednej strony jest za to plus, ale z drugiej wola?bym by? bardziej zaskoczonym fabularnie.

Post Merge: 03 Sierpień  2012, 16:42:26

Cytat: Leon Kennedy w 03 Sierpień  2012, 16:09:18
A nie przypadkiem 5 miesi?cy? Tyle czasu ma up?yn?? do wybuchu bomby. S?owa padaj? z ust Bane'a. Nie pami?tam kiedy mia?a miejsce ta scena, ale bankowo po pokonaniu Gacka.


Ja to mog? wyja?ni? ?wie?o po seansie. Siedzieli 3 miesi?ce kiedy przyby?a gwardia narodowa (ci co Bane ich powiesi? na mo?cie). Bruce w tym czasie wci?? by? w wi?zieniu. A powróci? prawdopodobnie dopiero po 5 miesi?cach (jak nie d?u?ej, bo nie wiadomo ile czasu Bruce le?a? w wi?zieniu przed przej?ciem miasta przez Bane'a), s?dz?c po wypowiedzi Bane'a, ile czasu zostanie do wybuchu. Czyli Bane w dalszym ci?gu mo?e mie? racj?
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Q w 03 Sierpień 2012, 17:51:50
Cytat: Juby w 03 Sierpień  2012, 15:11:18
I to jeden z absurdów, który od razu na seansie rzuci? mi si? w oczy. Na miejscu Bane'a kaza?bym dostarcza? ?ywno??, itp. drog? powietrzn? (zrzuca? towar w paczkach/kontenerach na spadochronach), aby zapobiec mo?liwemu przedostaniu si? osób spoza miasta (a ten jedyny ocala?y most wysadzi?bym razem z reszt?). A nie jestem Banem i my?la?em tak?e, ?e nie jestem tak inteligenty jak on. Jak wida? si? myli?em i lepiej potrafi?bym przej?? miasto. ;)

Czy w zrzucanych kontenerach nie mo?na by by?o czego? przemyci?? Zrzuty jest trudniej upilnowa?, poza tym nie pewno?ci czy przez niekorzystny wiatr nie spad?y by np. do rzeki. Dodajmy do tego loty na Gotham, co by stanowi?o powa?ne zagro?enie dla Bane'a.

Gdyby? wysadzi? most to jedyna ucieczka z Gotham by?a mo?liwa tylko drog? lotnicz?, a chyba kiedy grozisz detonacj? bomby atomowej to warto mie? wi?cej dróg ucieczki (chyba ze mia?a by to by? misja samobójcza).
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: John Blake w 04 Sierpień 2012, 11:27:31
Chciałem napisać jakąś recenzje, ale chyba zapomniałem już jak się do tego zabierało. Postanowiłem się zarejestrować na forum ponieważ chciałem poznać opinie innych, spostrzeżenia, a także wskazówki odnośnie zakończenia - które można interpretować na kilka sposobów. Po pierwsze, ,,Mroczny Rycerz Powstaje" było świetnym filmem. Nie średnim, dobrym, ale (przynajmniej dla mnie) świetnym kinem. I to nie tylko komiksowym, uważam że ten film ma szansę uchodzić jako co najmniej ambitne kino akcji. Został wzorowo zagrany, efekty specjalne również cieszyły oko (cieszy też mnie brak 3D który uważam po prostu za zbędny dodatek który utrudnia oglądanie filmu). ,,TDKR" nie tylko jest dobrze nakręconym filmem, ale też wiernym komiksom, mający wiele odniesień, o wiele więcej niż poprzednie części.

Oglądając film nasunęły mi się trzy komiksy. ,,Knightfall", ,,The Dark Knight Returns", i ,,No Man's Land". Po pierwsze, jednym z przeciwników jest Bane, który również łamie Batmanowi kręgosłup - odniesienie do Upadku Rycerza. Bruce Wayne porzuca bycia Batmanem i zamyka się w swojej posiadłości, powraca jednak po latach, a na końcu:

Spoiler
ginie/finguje swoją śmierć. ze względu na podobieństwo do komiksów stawiam na drugą opcję, lub jako fan emocjonalnie związany z postacią Batmana chce w nią wierzyć.
[Zamknij]

Do tego dochodzi również atak na Gotham i (prawie że) zrównanie go z ziemią, oraz odcięcie od reszty kraju - trzeci w wymienionych przeze mnie komiksów się kłania. Bardzo mi się to spodobało, że Nolan umiał wykreować własną wizję jednocześnie czerpiąc garściami z komiksów. Nie dość że ucieszyło to największych fanatyków, to jeszcze się dobrze sprzedało - po prostu brawo panie Nolan. Teraz krótkie słowo o obsadzie - Christian Bale miał jak do tej pory najlepszy występ ze wszystkich, i wreszcie z czystym sumieniem mogę powiedzieć że to mój ulubiony odtwórca roli Batmana/Bruce'a Wayne'a. Anne Hathaway również spisała się lepiej od swojej poprzedniczki ze starych filmów, dając nam Kobiete-Kot taką o jakiej zawsze marzyłem - z jasnymi i ludzkimi motywami,  która jednak koniec końców nie jest psychopatką jedzącą ptaki, tylko sojuszniczką Batmana. Uprzednio trochę egoistyczną, ale zrozumiała swoja błędy. Bane naprawdę urzekał, swoją nienaganną kulturą. Nawet jak skręcał karki robił to bardzo delikatnie i gustownie :D. Wzorowo też został przedstawiony John Blake, jednak uważam że to nie jest zasługa Gordona-Levitta, a raczej dobrze rozpisanej postaci przez Nolanów. Reszta bohaterów nie zawiodła moich oczekiwań. Cieszę się że Gordon trochę poleżał bo dzięki temu czas na rozwinięcie miał John Blake.

Pierwsze sceny były jednymi z lepszych, bo czułem się jakbym czytał komiks ,,Powrót Mrocznego Rycerza" który ostatnio został wznowiony przez wydawnictwo Egmont. Pierwsze spotkanie Seliny i Bruce'a który wtedy był raczej zamknięty na świat było genialne, właśnie tak sobie je wyobrażałem. Wayne nigdy nie mówi wprost i bez ogródek, jest lekkim showmanem, który ubiera nawet oskarżenia w interesujący sposób i przekazuje je tak że widzowie słuchają go z zapartym tchem. Tego zdecydowanie nie było w Batmanach Tima Burtona ani Joela Schumachera. Dalej spokojnie rozwijała się akcja, aż do wizyty Johna Blake'a w rezydencji Bruce'a Wayne'a. Dzięki temu że Blake
Spoiler
pod koniec filmu okazał się Robinem. John Robin Blake, podobnie jak Tim Drake domyślił się sam tożsamości Batmana, co pamiętam jeszcze doskonale z komiksów TM-Semic
[Zamknij]


Lepiej rozumiem te scenę. To tyle słowem wstępu, teraz podzielę te wiadomość na kategorie, żeby każdy mógł się łatwo odnaleźć. Uwaga, mogą pojawić się drobne spoilery

Najlepsze sceny: Zdecydowanie prolog, i przemowa Komisarza Gordona. Wspomnienia z poprzedniej części, i jego wahania. Później dowiadujemy się że szczerą przemowę schował, jednak nawet sobie nie wyobrażacie jak się cieszyłem kiedy zaczął czytać ją Bane. Jedna za scen przez którą lubi się tego złoczyńce. Walka Batmana i Bane'a wyśmienita, towarzyszył jej świetny klimat, cisza, sam dźwięk łamanych kości. Późniejsza była równie dobra, bo Gacek wcale nie wrócił i nie skopał od razu Bane'owi tyłka, przeciwnik dalej miał przewagę, jednak to Batman był w lepszej formie. Co jeszcze? Wojna ludzie Bane'a vs policjanci Gotham. Ta scena, kiedy słychać było podkład muzyczny, i nagle kiedy funkcjonariusze zobaczyli unoszący się w powietrzu The Bat, a potem ruszyli do ataku - piękne, epickie. Nie mniej epicka była też scena powrotu Batmana do Gotham, kiedy na dachu budynku pojawił się wielki ognisty nietoperz. Reakcje  Zguby była... bezcenna. Podobało mi się również odsłonięcie pomnika Batmana przez władze miasta oraz odkrycie przez Robina bat-jaskini.

Bohaterowie: O nich napisałem już kilka słów w wstępie. John Blake niewątpliwie był największym prezentem dla fanów, podobnie jak fakt że okazało się że naprawdę nazywa się ,,Robin". Ludzie się czepiają czemu nie Dick Grayson. Mi wcale to nie przeszkadza, bo chodziło jedynie o symbolikę, żeby ludzie zrozumieli że Batman miał swojego Robina cały film. Rozmowa o masce chyba powinna już dać widzom do myślenia. Batmana nie było dużo, bo był trochę przytłoczony przez historie. Catwoman, gdyby tak gorzej przedstawiono resztę postaci, miała by dużą szansę skraść cały film. Miranda Tate, czyli Talia Al Ghul nie był zbyt przekonywująca. Aktorka po prostu nie miała tej iskry, a i też chemia między Batmanem a Talią mnie nie zadowoliła.

Fabuła: Świetna. Złożona, komiksowa, ciekawa, dramatyczna. Te słowa wystarczą żeby ją opisać.

Podsumowując - ,,Mroczny Rycerz Powstaje" jest moim ulubionym bat-filmem. Po raz kolejny zdefiniował on postać Batmana, ukazując znowu w tle problemy społeczne, i bardzo ludzkie pobudki bohaterów. Rozumiem opinie innych niezadowolonych, ale mi film się podobał, i miał prawo się podobać. Wystawiam ocenę 10/10
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 04 Sierpień 2012, 16:51:05
Moja recenzja też już napisana... Jednak jest za dużo, żeby wrzucić ją w jednym poście, więc jak wrzucę ją na stronkę filmową to podam linka też i tutaj do niej. Starałem się jak najbardziej obiektywną zrobić, ale nostalgia też pewnie miała jakiś wpływ na jej ostateczny wygląd. Wrzucę ją trochę później, bo teraz muszę szybko lecieć, będzie wieczorem.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Juby w 04 Sierpień 2012, 19:09:13
Czekam na twoj? recenzj? Jordan z wielk? niecierpliwo?ci?. ;) Tak samo jak i na recenzj? Deuce, który jest chyba najwi?kszym fanem postaci Bane'a na tym forum a jeszcze o TDKR si? nie wypowiedzia? (ciekawe jak on odebra? film, w którym w?a?nie Bane jest g?ównym przeciwnikiem).

Chcia?em jeszcze wyja?ni? pewn? spraw?.
Do tych co si? czepiaj?, ?e na zegarze bomby zosta?a minuta, a Batman zdo?a? si? poca?owa? z Selin?, pogaw?dzi? z Gordonem i wylecie? na bezpieczn? odleg?o?? od miasta. W??czy?em fina? filmu w wersji CAM Online (wspó?czuje ka?demu, kto obejrza? to co? zamiast si? wybra? do kina) aby przekona? si? z zegarem jak to by?o. Po ?mierci Talii widzimy uj?cie pokazuj?ce na zegarze 1 minut? i 57 sekund. Jednak bomba wybucha na ekranie po 2 minutach i 25 sekundach (czyli z 28 sekundowym pó?nieniem).
Bior?c pod uwag? to, ?e wydarzenia z Blakem na mo?cie i Batmanem w mie?cie dzia?y si? w tym samym momencie (ale nie da si? zaprezentowa? na ekranie dwóch scen na raz, wi?c te nast?puj? po sobie), a tak?e wstawki "wspomnie? Gordona" my?l?, ?e te 28 sekund przeci?gania jest do zaakceptowania.
IMO sytuacja ta wcale nie wygl?da absurdalnie, ani nawet naci?ganie. Typowo hollywoodzka scena, która mi si? bardzo podoba?a. ;)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: John Blake w 04 Sierpień 2012, 19:37:39
Zazdroszczę wam chłopaki (zwłaszcza Tobie Juby) że umiecie obrać ładnie słowa i napisać sensowną wiadomość. Mnie stać niestety tylko na takie niepoukładane wypociny jakie zaprezentowałem na poprzedniej stronie, ale cóż, zdolności licealisty ;)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: blueflower w 04 Sierpień 2012, 19:58:55
moze ten watek juz sie pojawil,jesli tak to wybaczcie:

od razu zdziwilo mnie jedno- bane w kanalach wyraznie mowi batmanowi, ze swiatlo ujrzal po raz pierwszy dopiero jako mezczyzna. wyraznie oznacza to,ze nie mogl jako dziecko uciec z wiezienia (w co wayne uwierzyl sam w nim bedac). ta drobnostka tak mi zapadla w pamiec,ze podczas ujawnienia sie talii w ogole nie bylem zaskoczony.

Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Juby w 04 Sierpień 2012, 20:56:18
Cytat: John Blake w 04 Sierpień  2012, 19:37:39
Zazdroszczę wam chłopaki (zwłaszcza Tobie Juby) że umiecie obrać ładnie słowa i napisać sensowną wiadomość. Mnie stać niestety tylko na takie niepoukładane wypociny jakie zaprezentowałem na poprzedniej stronie, ale cóż, zdolności licealisty ;)


Twój tekst nie jest zły. Zobaczyłbyś jak wyglądały moje recenzje 3 lata temu, to nie miałbyś czego zazdrościć. ;)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: vincent w 04 Sierpień 2012, 20:58:19
@blueflower

Ja z kolei nie zwróciłem na to uwagi, o filmie nie czytałem ŻADNYCH spoilerów i na seansie wgniotło mnie w fotel, gdy Miranda okazała się być Talią ;)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Deuce w 04 Sierpień 2012, 21:42:59
Cytat: Juby w 04 Sierpień  2012, 19:09:13
Tak samo jak i na recenzj? Deuce, który jest chyba najwi?kszym fanem postaci Bane'a na tym forum a jeszcze o TDKR si? nie wypowiedzia? (ciekawe jak on odebra? film, w którym w?a?nie Bane jest g?ównym przeciwnikiem).


Recenzji, jako takiej, nie b?d? pisa?, bo nie potrafi? takiej formy oceny wyrazi? poprawnie. Wypowiem si? tutaj, tak bardziej ogólnie.

Skoro zosta?em wywo?any, to zaczn? od oceny Bane'a.  U niego podoba?o mi si? wszystko:  wygl?d, strój, zachowanie.  Wszystko ze sob? wspó?gra?o.  Czasami da?o si? pos?ysze? brytyjski akcent Toma, ale to szczegó?.  Nawet niski wzrost aktora w ?aden sposób nie zm?ci? ca?o?ci. Hardy ?wietnie si? spisa?. Dobrze, ?e poprawiono mu g?os, ale pierwotny mia? lepsze brzmienie. Szkoda, ?e zgin??.

Co do samego filmu. Mieli?my sporo nawi?za?:
1.   No Man's Land - zniszczone Gotham, gdzie panuje bezprawie i nikt nie mo?e wej?? ani wyj??. Dobry pomys?, ?eby Scarecrow by? s?dzi?.
2.   Knightfall - oczywi?cie wybicie dysku Batmanowi przez Bane'a. Gdy zboczy?em t? scen?, pomy?la?em nagle, ?e strona z komiksu o?y?a i poruszy?a si?. Nie lubi? tego s?owa, ale powiem:  epickie !
3.   Vengeance Of Bane - zwi?z?e przedstawienie historii Bane'a.

By?o te? par? elementów, które mi si? nie podoba?y. Przede wszystkim, jak zwyk?y ,,kraw??nik" John Blake, tak w sekund? zgad? kto jest Batmanem ?
Wykonanie hymnu by?o kiepskie. Nie lubi?, kiedy m??czyzna czy ch?opak ?piewaj? takim, wysokim g?osem. Zupe?nie nie zgadzam si? w tej kwestii z Bane'em   ;D
Jak zwykle kiepski strój Batmana, szczególnie maska. Bale zbytnio nadinterpretowa? g?os Nietoperza, z czego ju? wiele razy sobie robiono ?arty w sieci.
Miranda jako Thalia. Najpierw to og?oszono, pó?niej si? wycofano, ale jednak pierwotna wersja by?a prawdziwa.

Teraz zako?czenie. W trakcie kr?cenia filmu nap?ywa?y g?osy, ?e to Bane z?amie Batmana i tak sko?czy si? film. Z?o ostatecznie zatryumfuje.  Ja wiedzia?em, ?e tak nie b?dzie. Wiedzia?em, ?e Nolan zwyczajnie ,,nie b?dzie mia? jaj" i nie zaryzykuje takiego zako?czenia. W zwi?zku z tym si? nie rozczarowa?em. Powiem szczerze, ?e jestem tu mile zaskoczony. Bruce, Selina i Alfred wybieraj? spokojne ?ycie w Italii, a nad Gotham czuwa nowym Batman - John Robin Blake, czyli swoisty Dick Grayson u Nolana.

Ogólnie film mi si? bardzo podoba?. Najlepszy z ca?ej trójki. Oczywi?cie tych od Burtona nie przebi?, ale ma u mnie solidne 3 miejsce, g?ównie za brak ,,Batmanowo?ci" w Batmanie.  Film nie by? prawie w ogóle mroczny. Miasto zbyt nowoczesne i czyste na Gotham. Zbyt du?o akcji rozgrywa?o si? za dnia, co zupe?nie nie pasuje do Mrocznego Rycerza.
Po zrównaniu plusów i minusów, uznaje film za bardzo dobry jako taki, z lekkim przerostem formy nad tre?ci?.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 04 Sierpień 2012, 22:12:56
A moja recenzja prezentuje się następująco:
http://www.moviefancentral.com/lelekpl/reviews/15667

Wybaczcie, że tak długa, ale był to dość ważny dla mnie tekst, w końcu skończyła się pewna epoka.
Jeśli komuś przeszkadza język to... niestety  nie będę aż tyle tłumaczył. Zawsze jest wujek http://translate.google.pl/# . Może nie przetłumaczy idealnie, ale główny sens przekaże ;)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: vincent w 05 Sierpień 2012, 02:41:29
To pojechałeś Air ;) Jutro przeczytam, teraz lecę spać. Fajnie, że po angielsku.
Ciekaw jestem o czym tyle się rozpisałeś ;)

Post Merge: 05 Sierpień  2012, 12:09:53

No Air, najbardziej wyczerpująca recenzja, jaką czytałem. Mimo iż okropnie długa poszło w miarę okej.

Podczas pierwszego seansu miałem tak jak Ty. Nie wiedziałem, czy jestem z filmu zadowolony, ale po seansie, gdy rozmawiałem kilka godzin o filmie ze znajomymi zdawałem sobie sprawę, że lubię film coraz bardziej, do momentu kiedy poczułem niesamowitą chęć wskoczenia raz jeszcze na salę kinową.
Za drugim razem było dwa razy więcej emocji i ekscytacji dlatego, że znałem już cały film i wiedziałem, że w niczym mnie nie zawiódł względem BB i TDK i będąc o to spokojnym mogłem delektować się ładunkiem emocjonalnym wylewającym się z ekranu ;)

Pozdro

PS. Wybierasz się do kina trzeci raz? Ja chyba w przyszłym tygodniu.



Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 05 Sierpień 2012, 12:24:00
Dzięki wielkie. Nie sądziłem, ze ktoś ją przeczyta jak zobaczyłem potem jej długość. Jak z resztą widać po sposobie pisania, tworzyłem ją praktycznie tylko dla siebie, w formie pamiętnika przed, podczas i po seansie. Dlatego tym milej, że ktoś to przeczytał.

Naturalnie wybieram się na film po raz trzeci... prawdopodobnie i czwarty i piąty. W końcu to nasza ostatnia szansa póki co, aby zobaczyć Batmana w kinie, i to tak dobrego. W przyszłym tygodniu zabieram moje znajome na ich pierwszy seans, a na pewno też będę na filmie podczas ostatniego dnia wyświetlania.

A co powiesz na temat minusów opisanych? Bo z nimi mam największy problem. Sam nie wiem jak się do nich dostosować. Na pierwszy rzut oka są bardzo duże te wady, zwłaszcza ta z niewysadzeniem bomby. Zastanawiałem się czy nie obniżyć przez to jeszcze oceny... Ale z drugiej strony przecież film tak bardzo mi się podobał, właściwie to równie mocno jak TDK i BB, które są 10tkami.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: vincent w 05 Sierpień 2012, 12:38:52
Wi?c po kolei:

1. Je?li chodzi o pospieszanie scen i przeskakiwanie z jednej perspektywy do drugiej, nie mia?em z tym problemu. A to dlatego, ?e filmy Nolana w?a?nie tak s? kr?cone i montowane. Wiedzia?em, ?e takie zabiegi pojawi? si? w TDKR i by?em na nie gotowy.

2. Akrobacje kotki na szpilach razi?y mnie bardzo w oczy podczas pierwszego seansu. Po tym pierwszym seansie wiedzia?em ju?, ?e jest to najbardziej komiksowy Batman, jakiego zaserwowa? nam Nolan i z tym nastawieniem poszed?em na drugi seans do IMAX'a i tutaj ju? wszystko mi do siebie pasowa?o i by?o spójne. Catwoman po prostu musia?a mie? tego typu sceny w filmie.

3. Problem z garskt? ludzi przejmuj?c? miasto równie? podczas drugiego seansu w oczy nie razi?, sam nie wiem dlaczego ;)

Teraz przechodzimy do mi?ska, widz? ?e z poprzednimi minusami poradzi?e? sobie tak samo jak ja. Teraz du?e zastrze?enia:

4. Przewidywalno??. Powiem tak. Nie czyta?em ani No Man's Land, ani TDKR. TDKR zacz??em czyta?, wch?on??em przed seansem z 50 stron, ale stwierdzi?em ?e mo?e nie b?d? sobie spoilowa? w razie Nolan postanowi zrobi? w miar? wiern? adaptacj?. Mam zamiar komiks doko?czy? dopiero teraz i ciesz? si? z tego faktu, bo z tego co widz? sporo ludzi mia?o problem z tym, ?e wiedzieli jak potocz? si? zdarzenia. Z trzech komiksów, na których oparty by? film widzia?em wi?c tylko Knightfall. Wszystkie zwroty akcji by?y dla mnie totalnym zaskoczeniem. Zarówno Blake jako Robin, Miranda jako Talia, sfingowanie swojej ?mierci przez Batmana.

5. Rola Talii. Wed?ug mnie wysz?o super. Ona nie mia?a gra? g?ównych skrzypiec, tylko sprawi? ?e opadnie Ci w kinie szcz?ka, gdy si? wyda kim jest ;)

6. Co do kwestii detonacji bomby. Ja film odebra?em tak, ?e oni nie mogli zrobi? tego wcze?niej, a Bane blefowa?. Nie wiem dlaczego tak i zdziwi?o mnie, gdy poruszyli?cie ten problem na forum, bo nawet tego nie wy?apa?em podczas dwóch seansów. Jak tak teraz o tym pomy?l?, to ju? sam nie wiem o co chodzi, ale w sumie mnie to nie interesuje. Fabu?a jest ciekawa, aktorstwo genialne, monta? zapieraj?cy dech w piersiach. No majstersztyk. A ?e ma rysy? Ka?dy film ma. Nie ra?? mnie na tyle, by obni?y? filmowi ocen?.

7. Batman ocali? wszystkich, Gordona, Foxa, dowiedzia? si? gdzie jest bomba... bo to jest Batman ;) A TDKR jest najbardziej komiksow? cz??ci?, wi?c wed?ug mnie ca?kiem spójne. Mia?o by? epicko i jest.

Tyle. Jest tak, jak sam napisa?e?. Oceniamy filmy na podstawie tego, jak dobrze si? na nich bawili?my. Ja bawi?em si? przednio, chyba nigdy nie mia?em takich emocji w kinie, jak na seansach TDKR, a do kina chodz? raczej cz?sto.
?wiadczy to tylko o tym, ?e Nolan da? nam wspania?y obraz i mo?emy go traktowa? na równi z Empire Strikes Back dla fanów Star Wars. Porówna?bym do Return of the Jedi, ale film jest od ESB du?o s?abszy ;)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 05 Sierpień 2012, 12:56:57
No właśnie ta przewidywalność trochę mi przeszkadzała, zwłaszcza za pierwszym razem, kiedy chciałem być zaskoczony. Zwłaszcza sprawa z Talią. Jak tylko Batman wpadł z Banem do tego pomieszczenia i pytał go się gdzie jest detonator mówiłem do siebie "odwróć się na boga". Ale będąc później z rodziną wiem, ze ta scena jest rzeczywiście dość szokująca dla niewtajemniczonego w mitologię widza. Jak widać obeznanych z tematem też mogła zaskoczyć. Mnie niestety nie, ale nie był to straszny problem, bo np. to że to Talia była tym dzieckiem było już dla mnie niespodzianką. Tego się nie spodziewałem.

Bomba nie razi mnie tak... jak raziła by mnie w gorszych filmach. Gdyby to było Transformers na pewno bym marudził i się czepiał i wiem, ze jest to trochę niesprawiedliwe, ale... Kiedy w filmie wszystko inne działa tak dobrze jak w TDKR to przysłania to pewne minusy nawet tak kluczowe dla fabuły. W gorszych filmach, kiedy w ogóle się ich dobrze nie ogląda często po prostu rozbiera się te filmy na czynniki pierwsze z nudów. Tutaj się nie dało bo byłem mimo wszystko przykuty do ekranu. Poza tym jak zaznaczyłem - nawet jeśli jest to nielogiczne, no i baź co bądź głupie zagranie ze strony Talii, to jednak jest umotywowane przez jej postać. Jeśli twórcy potrafią coś takiego umotywować to nie mam problemu. Nie podobało mi się jedynie, że ta motywacja nie była według mnie tak płynna i pasująca do postaci jak u Jokera.

To, że Batmanowi się to wszystko udało (Fox, Gordon, itp) to akurat nie był minus, a bardziej zaznaczenie jak pewna siebie mogła być przez to Talia. Co jak co, ta komplikacja jest bardziej plusem niż minusem.

No i zabawne, że poruszyłeś Star Wars bo rzeczywiście jest to dobry odnośnik do batmana według mnie. Pierwsza część jest świetnym wprowadzeniem, bawiącym się rzeczywistością i tym co mistyczne, druga jest najlepszą i zarazem tą źle kończącą się częścią, a trzecia może i lekkim spadkiem formy, ale z niezwykle satysfakcjonującą konkluzją. Tyle, że w Batmanach Nolana pierwsza część jest spokojnie lepsza od tej ze Star Wars, drugie są mniej więcej na równi, a trzecia jest również lepsza od odpowiednika (nie ma Ewoków w końcu ;) )
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: kelen w 05 Sierpień 2012, 13:00:37
CytujJak widać obeznanych z tematem też mogła zaskoczyć. Mnie niestety nie, ale nie był to straszny problem, bo np. to że to Talia była tym dzieckiem było już dla mnie niespodzianką. Tego się nie spodziewałem.


Chyba o to w tym chodziło. Nolan zrobił jednocześnie plot twist dla widza obeznanego z komiksami i tego który ich nie zna. Ci, co wiedzieli o postaci Talii na pewno się domyślali co jest grane,  a zwykły widz dostał bombę. Z kolei Nolan cholernie sprytnie zasiał zmyłkę (chociaż jakby się pamiętało co wcześniej mówił Bane, to by się nie udało, ale ja za pierwszym razem dałem się nabrać) i podał na tacy origin prawie idealnie zgodny z komiksowym Banem po czym okazało się, że... chodziło o Talie.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: vincent w 05 Sierpień 2012, 13:07:10
Czyli dochodząc do konkluzji, film się podobał, według mnie godne zakończenie trylogii i nie potrafię sobie nawet wyobrazić, żeby dało się to zrobić lepiej.
No i powiedzmy to sobie szczerze - najlepsza trylogia jaka powstała, jeśli chodzi o spójność i wysoki poziom utrzymany przez wszystkie trzy odsłony. Chyba jeszcze nikomu się to nie udało z taką klasą.
No i rzeczywiście, plus za brak Ewoków ;)

Przypuszczam, że kolejne filmy o Batmanie będą w stylu Nowej Trylogii Lucasa. Czyli miło, że znajome uniwersum, ale tylko z sentymentu te filmy się ogląda, bo przegrywają ze starymi w każdej kategorii.
Obym się mylił.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Juby w 05 Sierpień 2012, 13:08:02
Ale dowaliłeś Jordan, a sądziłem że to moja recenzja jest długa. :P I jeszcze to opisywanie jak to było poprzednio z Batmanami i oczekiwaniem na nich na początku tekstu (samo to zajęło ci chyba stronę w Wordzie?). Musiałem sobie rozłożyć czytanie na dwa razy, ale przebrnąłem. I prawdę mówiąc nabrałem ochoty na drugi seans (może bardziej by mnie przekonał do TDKR). Niestety doskwiera mi brak gotówki, a na horyzoncie nowy Bourne ale może coś wymyślę. ;)

PS: Polecam powtórzyć sobie Following. Za pierwszym razem film także i mi jakoś się "nienalubił", ale przy drugim oceniłem go niewiele niżej niż Memento.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 05 Sierpień 2012, 13:08:06
Tu si? chyba te? musz? zgodzi? z tob? kelen. Dzia?a to tym bardziej, bo mimo i? Talia przej??a niejako origin Bane'a, to jednak nie neguje to absolutnie tego, ?e Bane równie? móg? wychowa? si? w wi?zieniu. Jego origin jest przez to po prostu bardziej tajemniczy i mi to bardzo pasuje. Cholernie dobre zagranie ze strony Nolana.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: kelen w 05 Sierpień 2012, 13:14:07
Móg?, a raczej na pewno to zrobi?. Podczas walki z Batmanem mówi mu, ?e urodzi? si? w ciemno?ci i zobaczy? ?wiat?o dopiero, gdy sta? si? m??czyzn?. Podejrzewam, ?e to jednoznacznie odnosi si? do tego, ?e urodzi? si? tak?e w wi?zieniu, z którego uratowa? go Ra's Al Ghul. Ale fakt, wiemy o nim zdecydowanie mniej ni? o Talii.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 05 Sierpień 2012, 13:16:06
Cytat: Juby w 05 Sierpień  2012, 13:08:02
Ale dowali?e? Jordan, a s?dzi?em ?e to moja recenzja jest d?uga. :P I jeszcze to opisywanie jak to by?o poprzednio z Batmanami i oczekiwaniem na nich na pocz?tku tekstu (samo to zaj??o ci chyba stron? w Wordzie?). Musia?em sobie roz?o?y? czytanie na dwa razy, ale przebrn??em. I prawd? mówi?c nabra?em ochoty na drugi seans (mo?e bardziej by mnie przekona? do TDKR). Niestety doskwiera mi brak gotówki, a na horyzoncie nowy Bourne ale mo?e co? wymy?l?. ;)

PS: Polecam powtórzy? sobie Following. Za pierwszym razem film tak?e i mi jako? si? "nienalubi?", ale przy drugim oceni?em go niewiele ni?ej ni? Memento.


Nie musisz ogl?da? teraz filmu. Jak pisa?em wy?ej, my?l?, ?e nam, fanom, wypada zobaczy? ten film w okolicahc ostatniego dnia pokazywania go w naszych najbli?szych kinach. Na kolejny mozemy troch? poczeka?, a na kolejny dobry by? mo?e jeszcze du?o d?u?ej.
Ale tak czy siak, napisz jak tam nowy Bourne. Te? jestem fanem tej trylogii i nie mam problemy z tym, ze teraz b?dzie inny agent, ale zwiastun wygl?da? fatalnie (te skakanie, latanie, grindowanie na motorach, chromosomy i inne g?upoty) i chyba nie zamierzam si? wybiera? do kina. Daj zna? czy si? czasami nie myl?.

A Following widzia?em dwa razy. I to nie jest tak, ?e nie lubi? tego filmu. Wol? go od np. Insomni. Z reszt? uwa?am, ze Nolan nigdy nie zrobi? stricte z?ego filmu. Wszystkie s? co najmniej dobre. Ale w Following, no có? brakuje bud?etu, nie b?d? tego ukrywa?. Przyda?aby si? te? r?ka dobrego operatora. Bo jednak nie jest to Clerks albo Seks, ta?my, ?eby robi? ten film w takim stylu. No i na aktorów te? Nolana jeszcze nie by?o sta?. Ale sama historia bardzo ciekawa i dialogi te? dobre, zw?aszcza jak na film, który mia? po prostu zarobi? na inny.

Post Merge: 05 Sierpień  2012, 13:17:48

Cytat: kelen w 05 Sierpień  2012, 13:14:07
Móg?, a raczej na pewno to zrobi?. Podczas walki z Batmanem mówi mu, ?e urodzi? si? w ciemno?ci i zobaczy? ?wiat?o dopiero, gdy sta? si? m??czyzn?. Podejrzewam, ?e to jednoznacznie odnosi si? do tego, ?e urodzi? si? tak?e w wi?zieniu, z którego uratowa? go Ra's Al Ghul. Ale fakt, wiemy o nim zdecydowanie mniej ni? o Talii.


I ja si? z t? tez? zgadzam. Uwa?am, ?e w?a?nie dlatego sta? si? opiekunem Talii, bo móg? si? uto?samia? z tym co ona przechodzi i chcia? j? chroni?. On prze?y? tam dramat jak ma?y ch?opiec, a co dopiero ona by tam musia?a prze?y? jako dziewczynka, gdyby nie on.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Juby w 05 Sierpień 2012, 13:19:42
A je?li ju? napatoczy?o si? porównanie do SW to uwa?am, ?e trylogia 1977-1983 jest lepsza od Nolanowej (i chyba najlepsza w ogóle), bo trzyma równiejszy poziom - prawie ka?dy film trylogii oceniam tak samo, a w Batmanach Nolana dominuje tendencja spadkowa.
BB jest dla mnie filmem chyba lepszym od wszystkich Star Warsów, ale TDK ju? minimalnie przegrywa z TESB, a RotJ to dla mnie w?a?ciwie inna liga ni? TDKR. Faktycznie w filmie s? Ewoki, ale ich bitwa ze szturmowcami nie wygl?da tak g?upio jak "policjanci vs. z?odzieje" z TDKR. :P Takie ma?e zestawienia:

1. BB - 10
2. TESB - 10
3. TDK - 9+
4. SW'77 - 9+
5. RotJ - 9
6. TDKR - 7+

Batman "Nolan" Trilogy
BB - 10
TDK - 9+
TDKR - 7+
?rednia ocen = 8,67++

Original SW Trilogy
SW'77 - 9+
TESB - 10
RotJ - 9
?rednia ocen = 9,33+

:-\
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: vincent w 05 Sierpień 2012, 13:22:16
Haha no nie wiem, czy policja vs bad guys wygląda gorzej od Ewoków, które kamieniami i kijkami roznoszą w puch wyszkolonych, uzbrojonych po zęby, opancerzonych, zawodowych szturmowców, którzy spędzili kilka lat w akademii, a jeszcze więcej na polach bitew ;)

Oczywiście wybaczam to tej serii, bo mam do niej wielki sentyment i jestem wielkim fanem SW. Parę lat nawet prowadziłem sesje RPG w tych klimatach ;)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Juby w 05 Sierpień 2012, 13:25:28
Dla mnie wygląda gorzej, bo umówmy się - SW to filmy, które powstawały w czasach kiedy kino było dość "naiwne", no i jest gatunek sci-fi dla raczej młodszych widzów. Tymczasem TDKR miało być wiarygodnym filmem, a pod tym względem jest to najsłabsza scena z filmu.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 05 Sierpień 2012, 13:29:50
U mnie taka ?rednia by?aby na korzy?? filmów Nolana, ale nie chc? tego kontynuowa? tutaj, ?eby nie off-topowa?.
Napisz? tylko tyle, ?e je?li obejrzysz film drugi raz to mo?e, MO?E, pojedynek "policjantów i z?odziei" (nie widz? w tej frazie niczego dziwnego, ani kiczowatego btw), nie jest wcale bardziej denerwuj?cy od le?nych stworów pokonuj?cych imperialn? brygad?, która opanowa?a poruszanie si? w czasoprzestrzeni ;) Jak widac w finale, s? policjanci, którzy gin? w tym szturmie, ci na pierwszym ogniu, (i owszem rewolucjoni?ci mogli si? lepiej ustawi?) a to, ?e nie ginie ich wi?cej ja sobie t?umacz? tym, ?e r?c? strzelaj?cych zacz??y dr?e? po pojawieniu si? Batmana - przecie? to by?a jego rola w przeci?gu ca?ej serii. Takie jest moje fanowskie t?umaczenie... to plus stara jak ?wiat Hollywoodzka zagrywka ;) To tak samo jak by mówi? czemu wi?cej ludzi nie rzuca si? na Williama Wallace'a w Braveheart, skoro jego pokonanie pod?ama?o by ducha walki Szkotów. Po prostu te sceny s? robione dla pewnego dramatycznego efektu, a nie tylko dla realistycznego odwzorowania scen walki.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Juby w 05 Sierpień 2012, 13:32:49
W bitwie nie chodzi o ustawienie, ale o zachowanie ludzi Bane'a. Przecie? wszyscy mogliby sta? w miejscu i strzela? ile tylko maj? naboi w magazynku (ewentualnie kucn??, lub schowa? si? za Thumblerami). Po choler? oni biegn? w t?um? Zreszt? to samo tyczy si? kiedy widz? Batmana, mogliby go zastrzeli? z 20m, ale musz? podbiec na metr aby ten wyrwa? im bro? (patrz scena, kiedy wbija Bane'a do budynku, a podchodzi do niego ochroniarz Talii). ;)

PS: ?redni? trylogia Nolana przegra?aby tak?e u mnie z trylogi? Dolara Leone i Bourne'ami. ;)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 05 Sierpień 2012, 13:37:14
Mi takie rzeczy po prostu w ogóle nie przeszkadzaj?, przyjmuj? je jako cz??? kina akcji. Równie dobrze w BB Liga Cieni mog?a nosi? bro? ze sob?, zastrzeli? Bruce'a w posiad?o?ci, albo ju? jako Batmana. Gdyby nie te ust?pstwa, te postacie nie mia?y by szans prze?y?, wi?c i racji bytu. Dzi?ki w?a?nie tym ust?pstwom mo?emy cieszy? si? takimi rewelacyjnymi fikcyjnymi postaciami.

Zdecydowanie wol? dramatyczne podej?cie do scen akcji, a ni?eli w chyba najbardziej realistycznym filmie ever - Act of Valor, który jest praktycznie nie do ogl?dania.

Mo?e podejd? przy okazji drugiego seansu TDKR jak do filmu na podstawie komiksu, a nie do "wiarygodnego" filmu. Tak jak wybaczasz te "nielogiczno?ci" Powrotowi Jedi, tak mo?na je spokojnie wybaczy? w tym filmie, tym bardziej, ?e absolutnie nie s? tak ra??ce. Z drugiej strony ja nie mia?em z fina?owa bitw? ?adnych problemów ju? przy okazji pierwszego seansu, wi?c sam nie wiem czy to w czym? pomo?e.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 05 Sierpień 2012, 22:05:00
CytujW bitwie nie chodzi o ustawienie, ale o zachowanie ludzi Bane'a. Przecie? wszyscy mogliby sta? w miejscu i strzela? ile tylko maj? naboi w magazynku (ewentualnie kucn??, lub schowa? si? za Thumblerami). Po choler? oni biegn? w t?um?


Nolan nie móg? sobie pozwoli? na rze?. Chod? mog?o ich troch? wi?cej upa?? i za raz gliniarze wpadaj? na nich. Troch? pó?niej ju? jednak co? si? tam strzelaj? na tej ulicy :P

CytujZreszt? to samo tyczy si? kiedy widz? Batmana, mogliby go zastrzeli? z 20m


Gdyby trza by?o zrobi?by unik ;)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: jakura w 06 Sierpień 2012, 01:04:35
Ta "bitwa" to prosta jak drut alegoria walki dobra ze złem, a dobro zawsze wygrywa:) Więc się nie czepiajmy.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 06 Sierpień 2012, 08:46:58
Mnie si? to bardzo podoba?o, zreszt? te emocje, szukanie si? w?ród t?umu i ten wzrok Bane'a i Batmana, miodzio :D
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: vincent w 06 Sierpień 2012, 13:01:09
Za drugim razem w kinie miałem ciarki w momencie, jak The Bat zawisł między dobrymi, a złymi chłopcami i tchnął w dobrych determinację i wymaksował ich morale ;)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 06 Sierpień 2012, 13:10:04
Właśnie, kluczem w tej scenie jest pojawienie się Batmana. Jednych zmotywował, poczuli się jakby generał ruszał z nimi do walki i ich nie zostawi i również jak gdyby sprawuje nad nimi piecze, pilnuje ich. Drugich po prostu zszokował, w pełni tego słowa znaczeniu i kompletnie wybił ich z równowagi. Widać to najbardziej w Banie. Dla mnie jest to nadal świetna scena - nieważne czy ktoś się chowa za Tumblerami czy nie ;)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: kelen w 06 Sierpień 2012, 13:52:32
Scena walki policjantów i najemników nie wydaje się realistyczna, to fakt. Wystarczyłoby rzucić granat, puścić ostrzał z wszystkiego co mają i po nich. Ale co z tego, skoro najemnicy i tak wiedzieli, że wszyscy zginą.
Gdyby to starcie poszło w tryb realistyczny nie byłoby takie zajebiste, podniosłe i świetne w oglądaniu. Patrzenie na tylu statystów przy tak zajebistej muzyce i wejście The Bat było niesamowite.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: John Blake w 06 Sierpień 2012, 18:02:02
Podpisuje się pod tym panowie. To jednak była nie realistyczna, a czysto komiksowa scena. Symboliczny podział między dobrymi i złymi. Świetne, to zdecydowanie jedna z moich ulubionych scen z kina komiksowego. Właśnie dla rozrywki (jako że dzień miło spędziłem, bardzo miło ;)) oglądam ponownie TDKR, i nie mogę się doczekać aż dojdę do tej sceny.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: camel w 06 Sierpień 2012, 18:20:47
   The Dark Knight Rises jest z pewno?ci? najbardziej oczekiwanym przeze mnie filmem w ?yciu, mo?e obok trzeciego epizodu Gwiezdnych Wojen. Christopher Nolan stworzy? nam Batmana na nowo, przedstawi? histori? która jest wiarygodna i namacalna. Filmy Tim'a Burton'a cho? ?wietne, by?y ba?ni?. Tak? sam? jak Sok z ?uka czy Demoniczny golibroda. ?wiat Batmana by? gotycki i karykaturalny, a jego wrogowie niesamowici, odrealnieni. Nolan odrzuci? t? wizj? Gotham, podsuwaj?c nam w?asn?- nowoczesne megalopolis.W Batman Begins przedstawiono nam orgin Batman, jego motywacj?, szkolenie które z zr?cznego fightera przerodzi?o go w wielkiego wojownika. Pokazuje nam w jaki sposób Bruce Wayne obróci? swój strach przeciwko z?oczy?com. ?wiat Gotham w BB to g?ównie slumsowate Narrows, wed?ug mnie najlepiej przedstawiona cz??? Gotham u Nolana. Natomiast The Dark Knight opowiada o eskalacji i bezsilno?ci Batmana. Mroczny Rycerz jest ograniczony przez zasady które sobie sam narzuci?, co zr?cznie wykorzysta? Joker. Po TDKR oczekiwa?em opowie?ci o bezsensownej walce z silniejszym od siebie przeciwnikiem, skazanej na pora?k?. Czy dosta?em to czego chcia?em?

   Bane, cho? pocz?tkowo jego wybór mnie nie zachwyci? (liczy?em po Jokerze na Nolanowego Riddlera), po pewnym czasie dostrzeg?em ?e tylko on b?dzie w stanie zako?czy? godnie trylogi?. Spoilerów nie czyta?em w ogóle, obejrza?em x razy za to 4 trailery. Wywnioskowa?em ?e Batman stoczy 3 walki z Bane'm (jedna w kana?ach, druga na schodach, trzecia w scenerii odpowiadaj?cej plakatom RISE), Gordon zostanie poturbowany przez Bane'a ,a Fox raczej zginie. Fina? widzia?em jako samobójcz? misj? Batmana w celu zatrzymania Bane'a (np.uwik?anie Bane'a w walk? na pi??ci, a w tym czasie Selina wysadza dwóch bohaterów). Chris pokaza? mi jakim mistrzem jest i jak trailery by?y ci??kie do pouk?adania w kup?.

   Na obsad? zareagowa?em bardzo pozytywnie. Anne Hathaway widzia?em wcze?niej w dwóch filmach i bardzo mi si? spodoba? jej typ urody i sposób gry. Wybór Toma Hardy'ego wzbudzi? równie? u mnie bardzo pozytywne odczucia- w jego aktorstwie zawsze uderza? mnie luz (podobny do tego co pokazuje Fassbender, notabene mój wymarzony nast?pca Bale'a jako Batman, niestety po roli Magneta chyba mo?na o tym zapomnie?) i gracja w dawaniu ludziom po mordzie co jest wa?ne w jego postaci. Fizjonomia mnie raczej nie obchodzi?a bo wa?niejszy by? dla mnie ciekawie zagrany Bane, ni? powtórka z rozrywki w wykonaniu The Rocka czy Burneiki hehe..W?tpliwo?ci mia?em co do Cotillard, cho? zrzuci?em to na karb fetyszu Nolana który uwydatni? si? w przypadku Gylenhaal. Cud ?e nie zagra?a Seliny, do Mirandy/Talii troche pasowa?a gdy? w jej urodzie jest co? niepokoj?cego. Johna Blake'a uwa?a?em za niepotrzebn? posta? w scenariuszu, zreszt? nigdy nie by?em entuzjast? samego Levitta. Christiana Bale'a uwa?am za najlepszego Wayne'a i w ogóle za jednego z ciekawszych aktorów.

   Film dziele na trzy akty:pierwszy do z?amania Batka, drugi do ucieczki z The Pit, trzeci do epilogu. Pierwszy jest w moim odczuciu najlepszy. Zas?uga na pewno min. stonowanej muzyki, utwór "On thin ice" i motyw z rozmowy na dachu Blake'a i Gordona (nie uwzgl?dniony w soundtracku, jak sie myle prosze mnie poprawi?), s? niesamowicie klimatycznymi tematami. Ciekawie wypad? pomys?  z przedstawieniem zdziadzia?ego Wayne'a, rozmowami nt. jego paznokci i blizn:P, troch? jak rozmowy o Jokerze z prologu TDK. Jednak zacz??o si? od najefektowniejszego loga w serii, i dynamicznego prologu. Dla mnie prolog TDKR jest lepszy ni? ten z TDK, pokazuje nam kim jest Bane, i do czego jest zdolny. Tutaj chcia?bym zwróci? uwag? na g?os Bane'a który zrobi? na mnie ?wietne wra?enie. Poza "With no survivors" jest spokojny i teatralny niemal?e, Hardy uwydatni? ka?d? emocj?, Bane emanuje pewno?ci? siebie i cynizmem (Hardy ma ?atwo?? w graniu cynicznych postaci), jego spojrzenie ma niesamowit? moc. Brawa te? si? nale?? dla pani od kostiumów, gdy? Bane nigdy nie wygl?da? dobrze, a w TDKR wygl?da ?wietnie. Fajnie wyszed? w praniu temat Bane'a, ba?em si? troch? ?e Deshi Basara jako temat b?dzie wtórne do Duel of the fates z SW. Postawiono g?ównie na na dynamiczne b?bny, co by?o dobrym wyborem. Chórków nie jest za du?o ,pojawiaj? si? subtelnie. Nast?pnie przenosimy si? do rezydencji Wayne'a i tu pytanie- kto do cholery pozwoli? na to by kongresmena i Foley'a gra?y tak podobne osoby?! Jest to dla mnie du?a wpadka, gdy? mi si? np. potrafi? myli? twarze i za pierwszym seansem ca?y czas myli? mi si? jeden z drugim. Takich rzeczy si? bez uzasadnienia w scenariuszu nie powinno robi?, jest to dla mnie wielki b??d. Pojawia si? nam Selina, i naprawde brawa dla Anne Hathaway. Po pierwsze Selina jest bardzo autentyczna, gdy Bruce j? przy?apa? z pocz?tku udaje zahukan? kelnereczk?, której pl?cz? si? j?zyk (w co przez chwile uwierzy?em) by jednym "oups" (nota bene genialnym, na miar? miau Pfeiffer) zamieni? si? w modliszk?. Kompletnie inny ton g?osu, mimika, dla mnie to by?o co? pi?knego. Równie prawdziwie wysz?a zdziadzia?o?? Wayne'a, Christian jest po prostu ?wietny. Je?li mia?bym wymieni? kolejn? pere?k? jest to scena gdy Selina po wje?dzie z drzwiami policji robi raban i panik?, by po chwili seksownie spojrze? i znów sta? si? wampem. Wykorzystuj?cym z pe?n? ?wiadomo?ci? swoj? kobieco??. ?wietnym motywem w filmie jest upadek Batmana. Dzia?a inaczej ni? w dwóch wcze?niejszych cz??ciach, jest pyszny co wida? po raz pierwszy w scenie gdy otoczony t?umem policji spokojnie zmierza do Bat-Poda. Tu pojawia si? w?tek gie?dy, ma?o dla mnie czytelny bo dalej, po trzech seansach nie wiem co Bane zrobi? dok?adnie by doprowadzi? do bankructwa Wayne'a. Sam pomys? na pogr??enie finansowe Bruce'a by? ?wietnym pomys?em, prys? pewien czar, co? na co zawsze mogli?my liczy?. Odej?cie Alfreda jest dramatyczn? i pi?kn? scen?. Odczuwam niesamowity podziw dla relacji Bale-Caine. To co w uj?ciu po?egnania zrobi? Caine by?o o krok od kiczu i z?otej maliny. Zazwyczaj takie sceny tak si? ko?cz?. Chyba ?e si? jest Michaelem Cainem. Jego ?zy by?y, prawdziwymi ?zami, jego mimika by?a mimik? cz?owieka który robi co?, z wielkim bólem. ?ami?cy si? g?os, naprawd? ta scena by?a bardzo ryzykowna. Bale te? si? popisa?, generalnie u Nolana relacja Alfred-Bruce wygl?da jak powinna. W?tek mi?dzy Bruce'm ,a Mirand? wydaje mi si? s?aby, Miranda waruj?ca pod rezydencj?, wpychaj?ca si?. Generalnie poznaj?c ko?cówk? filmu jest to zrozumia?e, ale dla kogo? kto pierwszy raz ogl?da mo?e wyda? si? nie fajne. Tutaj pojawia si? kolejny pok?on dla Nolana- mimo ?e wiedzia?em ?e Miranda prawdopodobnie nie jest Mirand?, w trakcie filmu uwierzy?em ?e mo?e obejdzie si? bez Talii, ?e mo?e to by?a plotka. Fantastycznie relacja Bale-Hathaway, jest mocnym punktem filmu. Uda?o si? uchwyci? ró?nice wieku, wida? np. w scenie na balu ?e mimo wszystko to Bruce jest bardziej wyszczekany, taka relacja troch? sponsor-m?oda dziewczyna. I dochodzimy do zej?cia do kana?u przez Batmana. Pycha, pycha, pycha zgubi?a Nietoperza. ?wiadomie, pewien swych umiej?tno?ci wszed? do ulu, bez wi?kszego przygotowania fizycznego do starcia z Bane'm. Scena walki jest popisem aktorstwa Hardy'ego, jego pewno?? siebie, chód na mostku s? przyt?aczaj?ce. Niesamowite jest jego "ooooh" gdy Batman wy??cza ?wiat?a, przepe?nione ironi?. Chris zaskoczy? mnie odwag? pokazuj?c ?amanie Nietoperza. Gdy us?ysza?em "then i will break you" (brawo dla t?umacza w IMAX-ie za ?wietne przet?umaczenie tej kwestii, drewno jak ch.j) nie wierzy?em za bardzo ?e mo?e to nast?pi?, odbiera?em to jako swoiste nawi?zanie do komiksów. Gdy Bane chwyci? Batka, prze?y?em co? fantastycznego, co by?o spot?gowane czarnym ekranem po tej scenie. Sprytnym zabiegiem by?o odpuszczenie sobie muzyki w tej scenie, mówi?ce nam ?e mamy si? skupi? na dwóch wojownikach. O ile uj?cia na Catwomen by?y bardzo potrzebne, bo ona w do?? pokr?tny sposób by?a zamieszana w t? konfrontacje, o tyle nie rozumiem min ?o?nierzy Bane'a ( to samo tyczy si? sceny z Gordonem). By?em pewien ?e Nolan jako? to poci?gnie, ?e b?dzie jaki? bunt- nic tylko si? krzywili bo Bane pra? gacka. Bez sensu bo dostajemy niekonsekwentny obraz armii Bane'a. Nie wspomnia?em nic o Blake'u który mi si? bardzo podoba?. Levitt gra fantastycznie, obawia?em si? go po s?abym wyst?pie w Incepcji. Stan?? na wysoko?ci zadania.

   Drugi akt to odrodzenie Bruce'a i rewolucja Bane'a. Zaczn? od pierwszego w?tku- to ?e?my dostali Jame ?azarza hehe. Nolanowsk?. Pomys? z wi?zieniem w takiej postaci fantastyczny. Podoba?o mi si? stopniowanie zmian w Wayne'ie. Dobrze te? ?e mia? trzy podej?cia do wyj?cia bo jedno, albo dwa by by?y, no , ma?o oryginalne. Tak by?a pewno?? ?e widz b?dzie zaskoczony. Przedstawiony nam w The Pit orgin Bane'a (potem wysz?o co wysz?o) bardzo mi si? podoba?, i kupi?em Bane'a jako syna Ra'sa i dziedzica Ligi Cieni. Przygotowanie Bruciego do wyj?cia by?y pokazane fajnie, wida? by?? z?o?? o której mówi?. No i pojawia si? nam cameo Ra'sa. Spotka?em si? z opiniami ?e jest to b??d filmu gdy? halucynacja nie powie cz?owiekowi nic ponad to co ju? wie. I kto? kto sformu?owa? takie zdanie ma problem w my?leniem. Wyimaginowany Ra's nie powiedzia? nic ponad to co Bruce my?la? ?e wiedzia?. Swoj? drog? zauwa?y? kto? jak postarza? si? Neeson? Rzuci?o mi si? to w oczy gdy by?y sceny z nim z BB, a potem nagle pojawi? si? w celi- kurze ?apki, starszy pan :). Fajnie ?e si? pojawi?, bardzo mi si? podoba? jako Ra's Al Ghul, dosta? najgodniejsz? ?mier? w trylogii TDK.(super ?e u?yto jego tematu muzycznego) Scena wyj?cia by?a niesamowita, ciary, ciary, ciary. Kawa?ek "Why Do We Fall" jest jedn? z lepszych kompozycji. Fajnie ?e nawi?zali do sceny z Thomas'em Wayne'm w studni, jak pozna?em tytu? nowego Batmana od razu skojarzy?em go z t? scena, jak wida? trafnie. Na plus te? wyja?nienie s?ów deshi basara.
Rewolucja Bane'a wysz?a bardzo dobrze, pokazuj?c przy okazji smutn? prawd? o wszystkich rewolucjach. Bane w swoich przemowach uderza? charyzm?, gra oczami Hardy'ego by?a dla mnie niesamowita. Wykrzykiwane has?a z ekspresj? i wiar?, bardzo mi si? to podoba?o. Troch? niezrozumia?a jest kwestia bomby i uwa?am ?e Nolan powinien spraw? doprecyzowa?- albo Pavel mówi ?e potrzeba czasu by by?a uzbrojona albo w pe?ni zadzia?a?a, albo jest przedstawiony konkretny powód dla którego zwlekaj? do ostatniego dnia. Brutalno?? Bane'a robi wra?enie, scena z wisz?cymi agentami jest mocna i niemal?e apokaliptyczna. W tym wszystkim pojawia si? Gordon, który poza obowi?zkiem musi sobie co? udowodni?. Fajnie ?e pokazano ?e k?amstwo dotycz?ce Harvey Denta nie by?o dobrym pomys?em, wr?cz wprowadzi?o smród. Gordon si? miota, brawa dla Oldmana bo zagra? Gordona znów fenomenalnie. Blake jest niesamowicie sympatyczny z tymi swoimi nitkami, dywersjami, naprawd? z przyjemno?ci? ogl?da?em sceny z nim. I zaczyna?em si? domy?la? ?e rzuci prac? w policji, nie spodziewa?em si? kim si? stanie. Dobrze jest w tym wszystkim przedstawiona Selina, która nie odnajduje si? w sztormie Bane'a wida? ?e nie tego oczekiwa?a, po sztormie który zapowiada?a Bruce'owi. Kradzie? straci?a dla niej sens, nie podoba?o si? jej bezczelne gwa?cenie prywatno?ci- z?odziej z zasadami. M?drze rozegrane wed?ug mnie, pokazuje ?e Selina nie jest jednak tylko z?a, pokazuje ?e jest zagubiona. Zap?tli?a si? w co? z czego nie mo?e wyj??. S?d obywateli Goham i cameo Scarecrowa (brak nawe chwili z jego motywu muzycznego) wysz?o fantastycznie, brawa za stylizacje Murphy'ego bo wida? up?yw 9 lat (w sumie min??o 7 w chwili kr?cenia). Mi?ym smaczkiem jest garnitur wypchany sianem, substytut maski. Zreszt? do Crane'a nale?y "sztuczka z o?ówkiem" TDKR, czyli Death by exile. Bardzo mi si? to podoba?o, zw?aszcza po wcze?niejszym wygnaniu przydupasa Daggeta.

   Dochodzimy do "epic conclusion" TDKR. Ogie? zap?on?? (powsta? hehe), pi?kna scena na cienkim lodzie z Gordonem i gackiem. I chyba wzbudzaj?ca najwi?cej emocji w tej cz??ci filmu scena- gdy Bruce spotyka Seline po raz pierwszy od jej zdrady. ?wietnie zaplanowana, wzrok Hathaway gdy s?yszy g?os Wayne'a mówi sam za siebie. Relacje tej dwójki s? mocarn? stron? tego filmu. Wzruszy?a mnie te? scena przy Bat-Podzie, kwestia muzyki te?. Bitwa sama w sobie jest bardzo komiksowa, naiwna. Wielb??dem by?o poci?cie walki Bane'a z Batmanem. Generalnie ta walka w kinie by?a dla mnie zawodem. Po pierwsze by?em przekonany ?e nie jest ostatni?. Po drugie, zosta?a w skandaliczny sposób poci?ta, co psuje odbiór i walki, i dywersji Gordona i spó?ki. Po trzecie nie spodziewa?em si? ?e Nolan pójdzie na ?atwizn?, i Batman wygra przegrany pojedynek (bo zanosi?o si? na powtórk? z kana?ów) poprzez rozwalenie maski. No sorry, nie chce bawi? si? w rocklee czy jak on tam, ale Bane zosta? pokonany podobnie jak u Schumachera. I tu i tam odci?ty zosta? venom. Szkoda bo walk? mog?a zako?czy? Selina. Mo?na usprawiedliwi? to tym ?e Talia musia?a wbi? ten nó? w plecy, i gdyby Bane wygra? pojedynek nie mia?o by to tej mocy... Ale to by?a ?atwizna. Kupi?bym Batmana odbudowanego fizycznie który po prostu zrówna? si? z Bane'm poziomem. Ale dostaje wciry i nagle rozwala Bane'owi mask?, i ten poza jej poprawianiem nie wiele konstruktywnego dalej robi. Zdrada Talii by?a ?wietnie pokazana, nie rozumiem ludzi którzy narzekaj? ?e Bane znowu zosta? pomocnikiem. Wr?cz odwrotnie, Talia jest pomocnikiem Bane'a ! Plan jest Bane'a, rewolucja jest Bane'a, pokonanie Batmana te? jest zas?ug? Bane'a! Talia POMOG?A zdoby? rdze? reaktora, bro?. Zwi?zek Talia- Bane bardzo mi si? podoba?, ludzkie przedstawienie Zguby dawa?o tej postaci tragizmu (pi?kna scena z retrospekcji gdy broni Tali?). Wysz?o bardziej autentycznie ni? koks bez uczu?, zreszt? jednego villiana bez wy?szych uczu? mieli?my- Jokera. Co za du?o to nie zdrowo. "?egnaj przyjacielu" Talii, zestawione z fenomenalnym, wszystko mówi?cym wzrokiem Bane'a wysz?o ?wietnie. Pi?kna scena. Po?cig dla mnie by? pozbawiony emocji, za du?o Tumblerów, Podów, Batów, hardcorowych ci??arówek... W mojej opinii The Bat w tym filmie nie by? dobrym pomys?em. Je?li chodzi o ?mier? Talii- troche przesadzone s? utyskiwania na to jak zagra?a, my?l? ?e Rachel w TDK i mniejszym stopniu BB by?a tak nieautentyczna (?enuj?ce aktorstwo przed wybuchem bomby w TDK, przepa?? mi?dzy Gylenhaal a Eckhartem na korzy?? drugiego), ?e Marion powinni?my przyj?? z poca?owaniem r?ki. Fina? z bomb?, có?, uwa?am ?e moja wizja fina?u by?aby ciekawsza, jednak?e u mnie nie by?o miejsca na nowy start Bruce'a.

   Epilog ?adny, ?wietne nawi?zanie do BB z Robinem w?ród nietoperzy. Nigdy postaci Robina nie lubi?em, jest to pierwsza opowie?? o Batmanie gdzie uwa?am Robina za ciekawy element fabu?y- zawsze mnie m?czy?, w kolorowym stroju itd. Taki powinien by? Robin. I kolejny majstersztyk Caine'a, sytuacja powtarza si?, gra scen? któr? 99.9 aktorów by po?o?y?o i odebra?o z?ot? malin?. Jego przemowa do Thomas'a Wayne'a jest po prostu pi?kna. Szkoda ?e Tim Burton nie mia? szans zako?czy? swojej serii, by?my mieli lepsze porównanie. Scena z pomnikiem jest czym? czego mi zawsze brakowa?o, ostatecznym potwierdzeniem intencji Batmana przed spo?ecze?stwem. No i ostatnia scena. Tak naprawd? mo?na by?o si? tego spodziewa?. I Bruce , i Selina s? przedstawieni jako postacie szukaj?ce nowego pocz?tku. Przyci?ga?y si? do siebie od pocz?tku (fenomenalna scena na balu). Zgrabne zako?czenie serii- Bruce znajduj?cy ukojenie u boku osóby która te? go szuka?a.

   Nolan kilkukrotnie konfrontuje si? z Burtonem i jego Batman Returns. Tutaj miasto stawia do góry nogami nie szalony karze?, a  wyszkolony, inteligentny wojownik. Selina nie jest z?? i pokr?con? niezaspokojon? bab?, a m?odziutk?, zagubion? i dobr? dziewczyn?. Batman nie jest morderc?, nie jest te? cz?owiekiem z problemami psychiatrycznymi. Jest cz?owiekiem z?amanym przez Jokera, ?mier? Rachel, los Denta. Przed tym chce uciec Bruce. W BR chce uciec przed samym sob?.

   Hans Zimmer jest klas? sam? dla siebie, ci??ko mi teraz b?dzie wyobrazi? sobie Batmana z inn? muzyk? (ta Elfmana nigdy mnie nie rusza?a). Brakowa?o mi tematu z Molossusa, zosta? u?yty bodaj ?e raz i to te? uci?ty. Jest to najbardziej efektowny z Zimmerowskiej muzyki do gacka, liczy?em ?e si? pojawi zw?aszcza ?e zawsze gdy si? pojawia? w BB i TDK napi?cie skaka?o.



   Film widzia?em trzykrotnie w tym wczoraj po raz trzeci. Dwa pierwsze razy by?y w IMAX-ie, trzeci w malutkim kinie. Zdecydowanie film zyska? za drugim i trzecim razem, 27 po pierwszym seansie zastanawia?em si? nad ocen? 8/10. Gdy emocje opad?y, wszystko si? pouk?ada?o, daje z czystym sumieniem 10/10. Jest to najlepszy film o Batmanie, najbardziej kompletny ze wszystkich. Co? czuj? (patrz?c na tendencje w filmie komiksowym, patrz?c na prym Marvela) ?e pr?dko o ile w ogóle nie zobaczymy Gacka na takim poziomie jaki nam zaserwowa? Nolan.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: blueflower w 06 Sierpień 2012, 18:44:24
camel- gratuluje recenzji,dobrze napisana. utożsamiam sie w 99% z tym co napisales.

co do drugiego,finalnego pojedynku z bane`m: walka wygladala inaczej. batman wzmocniony fizycznie i psychicznie walczyl madrze,zlosc ktora go charakteryzowala w 1 pojedynku przeszla tym razem na bane`a ktory atakowal z furia. walka mi sie podobala,doskonale ukazala przemiane psychiczna batmana.

batman wiedzial o slabosci bane`a ktora jest maska,teraz to wykorzystal. bane porazony bolem nie mogl skutecznie kontynuowac walki (sil starczylo mu na jeden szalenczy atak).

ciesze sie ze doceniles gre aktorow. jest to kluczowa,najwazniejsza rzecz ktora moze uratowac lub pograzyc kazdy  film a u nolana stoi ona na niebotycznym poziomie-niestety ten element jest przez wiekszosc widzow niedoceniany. jak dla mnie hardy,bale,hathaway i cain zagrali na poziomie nominacji do oscara, jestem pewien ze conajmniej dwojka z nich dostanie nominacje.

levitt mi sie za to nie podobal. zagral tak samo jak w incepcji- bez wyrazu,charakteru,ekspresji. jego rola byla bardzo zblizona do roli batmana (jesli chodzi o portret psychologiczny-sierota szukajaca sprawiedliwosci),w ktorej polegli tak wielcy aktorzy jak clooney czy kilmer. levitt podzielil ich los.

pod reszta podpisuje sie kazda konczyna :)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: camel w 06 Sierpień 2012, 18:55:10
Cytujcamel- gratuluje recenzji,dobrze napisana. uto?samiam sie w 99% z tym co napisales.

Dzi?kuje :)

Cytuj
co do drugiego,finalnego pojedynku z bane`m: walka wygladala inaczej. batman wzmocniony fizycznie i psychicznie walczyl madrze,zlosc ktora go charakteryzowala w 1 pojedynku przeszla tym razem na bane`a ktory atakowal z furia. walka mi sie podobala,doskonale ukazala przemiane psychiczna batmana.

Bane sie w?ciek? dopiero po rozwaleniu maski. Si?y Batmanowi nie starczy?o na Bane'a bo znów przechwyci? jego r?k? i ja odgi??. To nie by?o przypadkowo pokazane, tak samo jak wywalenie si? Batmana na schodach. Nie mia? szans, w walce na pi??ci z Bane'm umówmy si?. Bane wi?cej trafia?, dotkliwiej. Fakt jest taki ?e Batek walczy? m?drze po rozwaleniu maski, ale bez niej by poleg?. Ja to tak widzia?em.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: jakura w 06 Sierpień 2012, 21:02:03
Coś takiego jak "równa" wymiana ciosów z gościem, który nie odczuwa bólu jest jakimś żartem. Nawet gdyby Batman trafiał, to i tak nic by to nie dało. A w scenie przechwycenia pięści widać było, że ich siły są zbliżone. Po tej akcji to Batman zaatakował, więc wiesz:)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: camel w 06 Sierpień 2012, 21:18:51
@jakura
Pamiętaj że Bane nie złapał od tak ręki Batka tylko to było uderzenie Gdyby mieli równą siłe z racji impetu nie było by szans na zatrzymanie ciosu.
CytujCoś takiego jak "równa" wymiana ciosów z gościem, który nie odczuwa bólu jest jakimś żartem.

Się coś mówi z systemem. Rozwaliłeś?
CytujPo tej akcji to Batman zaatakował, więc wiesz:)

W kanałach też on atakował.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: vincent w 06 Sierpień 2012, 22:33:27
Ja powiem Wam tylko jedn? rzecz, na któr? zwrócili?my uwag? z ch?opakami po seansie:

Bruce Wayne aka Batman w pe?nej formie > Bane

Dlaczego?

Wyja?nia to sam Ra's al Ghul w BB "by?e? moim najlepszym uczniem" (Bruce by? ostatnim uczniem Ra'sa, Bane'a szkoli? wcze?niej). To, ?e Bruce dosta? pranie za pierwszym razem, by?o efektem zawieszenia peleryny na a? 8 lat. Po regeneracji i powrocie do treningów i dawnej formy po prostu posk?ada? Bane'a, bo by? lepszy od samego pocz?tku. Musia? sobie to tylko przypomnie? ;)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: John Blake w 06 Sierpień 2012, 22:53:22
@vincent, nie jestem pewien co do twojej teorii. Kiedy Batman wróci?, i walczy? z Bane po raz drugi nie specjalnie wygl?da?o mi to na przewag? Mrocznego Rycerza, owszem, jest lepszy, ale ci?gle odnosi?em wra?enie ?e Bane ma przewag? nad nim. I umówmy si? ?e Bane raczej nigdy nie by? pe?noprawnym uczniem Ra's Al Ghula.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 07 Sierpień 2012, 10:12:02
Bane jest zwyczajnie silniejszy fizycznie, a Bruce lepiej wyszkolony technicznie. Czyli tak jak w komiksach. Bruce wygrał drugą walkę dość łatwo i nie umniejsza jego zwycięstwu to, że zdecydował się wykorzystać słaby punkt przeciwnika. Na tym polega walka. Tym bardziej, że trzeba się śpieszyć w tym momencie.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: vincent w 07 Sierpień 2012, 11:55:40
@John Blake

Serio? ;)

Ze scenariusza:

INT. TEMPLE, LEAGUE OF SHADOWS - DAY

Bane in a prototype mask, stands on logs, blocking blows
from men with sticks.
TALIA (V.O.)
But my father could not accept
Bane.
Ra's al Ghul watches Bane training. Turns away.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Człwowieknietopeż w 10 Sierpień 2012, 22:19:07
SPOILEREK
Piszę moje poniższe pytanie do filmu w tym topicu, bo Kelen i tak zaraz by scalił w jeden.
Ale najpierw o wrażeniach z seansu.
Fillm daje kopa w krocze "Watchmenom", swoim poprzednikom i "Avengers".
A teraz pytanko.
Czy Batman zginął?
Bo w sumie mógłby się uratować spuszczając bombę do wody
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: camel w 11 Sierpień 2012, 02:00:58
Oglądałeś film? :) Jak obejrzysz będziesz wiedział.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: cukier w 11 Sierpień 2012, 11:50:19
a jest gdzieś już dostępny utwór z trailera MTV ??
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Człwowieknietopeż w 11 Sierpień 2012, 12:03:32
Oglądałem.
Batman zginął, ale Bruce nie musiał.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 11 Sierpień 2012, 12:42:24
Bo przeżył i basta. Film za drugim razem mega zyskał! Bawiłem się dużo, dużo lepiej niż za pierwszym razem. Na głupotki zwróciłem uwagę dwa razy i nic nie odebrały temu tytułowi. Ocena wzrosła i teraz wynosi 9/10 :)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Człwowieknietopeż w 11 Sierpień 2012, 12:46:22
Dla mnie nawet 10.
Najlepsza adaptacja komiksu, najlepszy Batek i najlepszy film Nolana.
Sam nuciłem jak Bruce się wspinał nawet "idź, idź, asio, asio" czy jak to było, chociaż nienawidzę Zimmera.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: camel w 11 Sierpień 2012, 14:45:14
Cytat: cukier w 11 Sierpień  2012, 11:50:19
a jest gdzieś już dostępny utwór z trailera MTV ??

Niestety na soundtracku nie. Możesz zrzucić sobie stąd:
Spoiler
http://chomikuj.pl/Bydleulicznyfighter
[Zamknij]
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: cukier w 11 Sierpień 2012, 15:08:36
szkoda, ale dzięki za tego ripa.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: XIII w 12 Sierpień 2012, 10:54:12
Mam w większości zdanie podobne  poprzedników. Dodam tylko że Bane początkowo przypominał mi Generała Greviousa z kreskówki Tarkovskiego i komiksów. Był tak samo inteligentny i niebezpieczny. Wkurzał mnie tylko jego głos brzmiał jak zmutowany Sean Connery. Jego słynne kwestie z trailerów nie brzmiały już tak dostojnie. Koniec też był załosny na miarę Greviousa z Wojen Klonów 3d . Nolan chyba nie lubi komandosów ze SWAT, w jego "realistycznych filmach" są oni najbardziej nieudolną formacja policyjną Gotham a zarazem mięsem armatnim.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: blueflower w 16 Sierpień 2012, 21:55:52
Cytat: XIII w 12 Sierpień  2012, 10:54:12
Mam w większości zdanie podobne  poprzedników. Dodam tylko że Bane początkowo przypominał mi Generała Greviousa z kreskówki Tarkovskiego i komiksów. Był tak samo inteligentny i niebezpieczny. Wkurzał mnie tylko jego głos brzmiał jak zmutowany Sean Connery. Jego słynne kwestie z trailerów nie brzmiały już tak dostojnie. Koniec też był załosny na miarę Greviousa z Wojen Klonów 3d . Nolan chyba nie lubi komandosów ze SWAT, w jego "realistycznych filmach" są oni najbardziej nieudolną formacja policyjną Gotham a zarazem mięsem armatnim.



dla mnie glos bane`a i jego akcentowanie byly najwiekszym smaczkiem.gdy masz zakryte pol twarzy,mozesz grac tylko oczami i glosem-tom hardy zrobil to wybitnie. jego glos budzil strach i respekt,efekt zostal wiec osiagniety. nie chcialbym slyszec bane`a z glosem dartha vadera

Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Johnny Napalm w 17 Sierpień 2012, 09:25:57
Ten głos był naprawdę niezły. Chociaż...
:) na samym początku, gdy jeszcze nie wiedziałem skąd pochodził Bane, myślałem, że może jest on angielskim arystokratą - akcent i intonacja niczym z Monty Pythona. ;D
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Kwiatek w 20 Sierpień 2012, 21:32:08
How It Should Have Ended
http://hatak.pl/aktualnosci/filmy/24256/[wideo]_Humorystyczny_alternatywny_koniec_finalu_Batmana/
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: vincent w 20 Sierpień 2012, 22:08:43
Byłem dziś trzeci raz w kinie i trzeci raz miałem łzy w oczach.
Miałem ciarki w przeciągu filmu kilka razy, a ostatnie dziesięć minut filmu to po prostu orgazm.

Scena, gdy The Bat opada i masakruje tumblery, rozbudzając morale wśród policjantów to majstersztyk i chyba mój ulubiony fragment z całego filmu. Gdyby się dało, dałbym filmowi 11/10. Nie wyobrażam sobie, że można by zrobić ten film lepiej. Uczta dla oka, brakuje mi adekwatnych określeń opisujących montaż, grę aktorską, fabułę, zwroty akcji, bo słowa "fenomenalne", "fantastyczne", "cudowne" nie oddają chirurgicznej precyzji i serca, z jakim ten film jest wykonany.
Zdecydowanie najważniejszy film z całej trylogii. Gdy teraz myślę o TDK, stwierdzam że TDKR jest o klasę lepszy.

REWELACJA.

BTW. Potwierdziło się to, co już wcześniej zauważyłem. Batman zabił kierowcę ciężarówki, gdy robił zaporę ogniową, by zmusić wóz do zmiany kierunku.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 20 Sierpień 2012, 23:05:17
Cytat: vincent w 20 Sierpień  2012, 22:08:43
Byłem dziś trzeci raz w kinie i trzeci raz miałem łzy w oczach.
Miałem ciarki w przeciągu filmu kilka razy, a ostatnie dziesięć minut filmu to po prostu orgazm.

Scena, gdy The Bat opada i masakruje tumblery, rozbudzając morale wśród policjantów to majstersztyk i chyba mój ulubiony fragment z całego filmu. Gdyby się dało, dałbym filmowi 11/10. Nie wyobrażam sobie, że można by zrobić ten film lepiej. Uczta dla oka, brakuje mi adekwatnych określeń opisujących montaż, grę aktorską, fabułę, zwroty akcji, bo słowa "fenomenalne", "fantastyczne", "cudowne" nie oddają chirurgicznej precyzji i serca, z jakim ten film jest wykonany.
Zdecydowanie najważniejszy film z całej trylogii. Gdy teraz myślę o TDK, stwierdzam że TDKR jest o klasę lepszy.

REWELACJA.

BTW. Potwierdziło się to, co już wcześniej zauważyłem. Batman zabił kierowcę ciężarówki, gdy robił zaporę ogniową, by zmusić wóz do zmiany kierunku.


To wrzuć ocenę do tego tematu: http://www.forum.batcave.com.pl/index.php?topic=123.555

Juby czeka
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Juby w 20 Sierpień 2012, 23:31:01
Już nie czekam. Znalazłem tutaj recenzje vincetna i doliczyłem jego 10/10. Zaktualizowałem także ocenę Szamana TDKR (mam go w znajomych na filmwebie i stopklatce, gdzie obniżył notę z 9 na 8). Leon się nie odezwał, więc policzyłem jego pierwsze 8/10, a także pozwoliłem sobie uwzględnić 9/10 wystawione przez Q w recenzji na BC (mimo, że moje prośby o podanie ocen Bat-filmów przez administratorów są od lat olewane).
Tabelkę wstawię jutro z rana. ;)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 21 Sierpień 2012, 21:37:59
CytujLeon się nie odezwał, więc policzyłem jego pierwsze 8/10


Jak nie? Pisałem, co prawda nie pamiętam w którym dokładnie temacie i podniosłem do 9/10 ;)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Johnny Napalm w 22 Sierpień 2012, 13:33:12
Cytat: vincent w 20 Sierpień  2012, 22:08:43
By?em dzi? trzeci raz w kinie i trzeci raz mia?em ?zy w oczach.
Mia?em ciarki w przeci?gu filmu kilka razy, a ostatnie dziesi?? minut filmu to po prostu orgazm.
Nie... ludzie! Bijcie w dzwony! To co? musia?o si? sta? z Vincentem. ;) Troch? trudno mi uwierzy? w te ?zy, ale Ok, ka?dy mo?e si? wzruszy? z powodu jaki tam uwa?a za dobry ku temu. Jak dla mnie nie by?o tam nic wzruszaj?cego. Np scena po?egnania Batmana - nic tam u mnie nie wywo?a?a, bo by?a przewidywalna i robiona wed?ug sprawdzonych hoolywodzkich wzorców. Troch? sztampowa.
Poza t? scen?... nic nawet si? nie ociera?o o bycie wzruszaj?cym. :'(
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 22 Sierpień 2012, 13:39:05
Uwierz mi, mo?na p?aka? na tym filmie. Zarówno na ko?cówce, jak i na rozmowie Bruce'a z Alfredem. Nie vincent pierwszy i nie ostatni, któremu ?ezka si? w oku na tym filmie kr?ci?a. Sam si? zaskoczy?em tym, ?e za drugim razem ogl?daj?c ten film si? wzruszy?em... mimo, ?e ju? zna?em zako?czenie. Poza tym, ?e dla tych, którym film si? bardzo podoba?, emocjonalne sceny mog?y by? bardzo skuteczne, to s? to chyba emocje wzmacniane te? tym, ?e nast?pi? koniec pewnej epoki w Batmanie.

Nie musisz tego rozumie?, bo takich emocji jak, ?miech czy ?zy nie da rady wyt?umaczy?. Na niektórych filmy dzia?aj? w jeden sposób, a na drugich w ogóle, ale nie ma co insynuowa?, ze vincent móg? k?ama? lub koloryzowa?, tylko dlatego, ze ty takich emocji nie prze?y?e?.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Juby w 24 Sierpień 2012, 17:11:52
Cytat: Leon Kennedy w 21 Sierpień  2012, 21:37:59
Jak nie? Pisałem, co prawda nie pamiętam w którym dokładnie temacie i podniosłem do 9/10 ;)


Ja nie jestem od szukania wszystkich ocen na całym forum. Od ocen założyłem tamten temat i tam prosiłem cię o update.

A teraz mam pytanie co do samego filmu. Ostatnio oglądałem HISHE i byłem pod wrażeniem początkowego logo nietoperza, z pęknięć w lodzie (pomysł równie oryginalny i świetny co ten z nietoperzami w BB). I stąd nadeszło mnie pytanie: Jak z tym było w filmie?

Byłem na seansie w warszawskim IMAXsie, czyli nie można już było filmu oglądać w lepszej jakościach i żadnego znaku nie dostrzegłem. :-\ Dźwięki pękania pamiętam, ale dla mnie było tam tylko czarne tło. Włączyłem początek filmu online (CAM) i tam także nic nie widzę (jakość jest fatalna). Też nie widzieliście bat-loga podczas seansu, bo odpowiedź czy tam coś jest chyba poznam dopiero przy seansie na blu-ray? :P
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Dominic w 24 Sierpień 2012, 17:32:41
Z tego co pamiętam to kiedy lód zaczyna pękać widać znak nietoperza. Nie dokładnie, ponieważ całość jest utrzymana w ciemnych barwach. Ale logo delikatnie widać.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Patryk02099x w 24 Sierpień 2012, 17:36:03
Ja byłem dwa razy i zdecydowanie jest to lód lub jakaś szyba, a nie tylko pęknięcia na czarnym tle... Zresztą bardzo mi się to spodobało, bo przed premierą myślałem, że Nolan wstawi na początek takie samo logo jak na końcówkach zwiastunów(czyli sypiące się szkło).
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Juby w 24 Sierpień 2012, 18:44:43
Jak dla mnie zawsze pomysły z logiem były fajne. W pierwszym Batmanie Burtona przez 2 minuty obserwujemy jakieś kształty i na koniec dopiero widzimy, że było to logo Batmana. W BB Nolan wpadł na jeszcze lepszy pomysł, czyli układanie logo nietoperza z latających tysięcy nietoperzy. W TDK ta "mini czołówka" nie była już taka fajna, bo logo nie powstawało Z czegoś, tylko W czymś (w niebieskich płomieniach). Pomysł z pęknięciami przy TDKR tak jak już wspomniałem był świetny, może nawet najlepszy, ale wykonanie zdecydowanie rozczarowujące, skoro logo nie widziałem. :-\
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 24 Sierpień 2012, 20:59:33
No nie wiem jak oglądałeś film. Ale było bardzo widoczne. Lód, zaczyna pękać - symbol nietoperza
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Hydro w 24 Sierpień 2012, 21:02:36
...szczególnie na ekranie IMAX ;)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Juby w 24 Sierpień 2012, 23:02:23
No właśnie dla tego się dziwię, bo byłem przed największym możliwym ekranem w Polsce, siedziałem w doskonałym miejscu i nie widziałem tam żadnego nietoperza. :P Czy to wyglądało tak warstwowo i po skosie jak w parodii HISHE? Może dlatego tego nie widziałem. :-\
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 25 Sierpień 2012, 11:18:12
Było warstwowo na pewno, czy po skosie to nie pamiętam...
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Mr.G w 25 Sierpień 2012, 12:02:31
Pękający lód był najlepszą czołówką z możliwych, ale fakt, że nietoperza było widać - choć wyraźnie - tylko przez bardzo krótką chwilę, więc wystarczyło mrugnąć w nieodpowiednim momencie i klapa.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Rado w 16 Wrzesień 2012, 09:49:40
Wczoraj, w sobotę, byłem na filmie po raz kolejny. Myślałem, że już nie dam rady obejrzeć, bo w tygodniu czasu nie znalazłem, a miła pani w kinie powiedziała, że od piątku Batman prawdopodobnie schodzi. Zresztą i tak już tylko jest jeden seans dziennie. Jednak nie zszedł, a zainteresowanie filmem było większe niż się spodziewałem. Na jednej z mniejszych sal w multipleksie było około 35 osób. Pomyślałem, że to pewnie przez to że jest sobota wieczór i "pikniki" idą do kina na cokolwiek byle tylko iść, ale wszyscy oglądali z zainteresowaniem. Nie słyszałem żadnych śmichów - chichów, żadnych rozmów, telefonów itp. TDKR rządzi.

A wrażenia nadal świetne, mimo że film znam już praktycznie na pamięć. Ciary przechodzą ciągle na tych samych momentach.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: JaRo II w 23 Wrzesień 2012, 18:26:03
 Spó?niona recenzja prosto z kina.

Z recenzj? zwleka?em dosy? d?ugo, g?ównie ze wzgl?du na dosy? ograniczony wolny czas. Zastanawia?em si? pocz?tkowo, gdzie j? umie?ci?, gdy? s? tu dwa tematy, po?wi?cone opiniom na temat tego filmu. Przejrza?em je i zdecydowana wi?kszo?? u?ytkowników udzieli?a si? w temacie bie??cym, st?d te? i ja si? tu wypowiem.
Swoj? recenzj? skróc? do okre?lenia poszczególnych plusów i minusów filmu, gdy? ta forma akurat teraz bardziej mi pasuje.

Plusy filmu:

+ Bohaterowie. Ka?da posta? wnosi co? ciekawego do opowie?ci, wszyscy s? ?wietnie zagrani i przedstawieni. Najwi?ksze moje uznanie zdoby? Bane i John Blake.

+ Scenariusz. Ciekawa, wci?gaj?ca opowie??. Sporo emocji i wzruszenia.

+ Ciekawostki dla fanów, widoczne odniesienia do komiksu.

+ Sporo nawi?za? do wcze?niejszych cz??ci, plus go?cinny wyst?p Jonathana Crane'a.

Przejd? teraz do minusów:

- U?miercenie Bane'a. Taki kto? jak on zas?u?y? na godn? i widowiskow? ?mier?. Tymczasem Bane zosta? zabity jak jaki? drugorz?dny zbir.

- Origin Thali, a mianowicie fakt, ?e w finale opowie?ci jej bohaterka ukrad?a origin Bane'owi.

- ?mier? Thali. U?miercona niczym w jakim? tandetnym B- klasowym produkcie. W ogóle w finale Nolan potraktowa? swoich wrogów w bardzo idiotyczny sposób, zako?czy? ich w?tki na typowe 'odwal si?'.

- Kulej?cy Bruce Wayne i o?mioletnia przerwa dla Batmana. Ten w?tek wydaje mi si? grubo przesadzony. A? tyle lat min??o od jednego filmu do drugiego? Bez sensu. I niby sk?d u Bruce'a ta kontuzja? Po upadku z budynku w finale "Mrocznego Rycerza"? Nawet je?li tak, to przez osiem lat nie wydobrza? po tej akcji? Dziwne to wszystko, tym bardziej, ?e w "Mrocznym Rycerzu" po tej akcji Batman jeszcze biega? i prowadzi? batmotor, nie wygl?da? na go?cia z kontuzj?.

- Brak jakiejkolwiek wzmianki o Jokerze. Nie wymaga?em tego, aby si? on pojawi?, ale mogli da? chocia? jedn?, krótk?, symboliczn? scenk?, w której zaznaczono by jego obecno??.

Mieszane uczucia:

- Wmieszanie w intryg? Thali al Ghul. W sumie jest jej niedu?o, ale jej w?tek wydaje mi si? zbyteczny. Nie przeszkadza mi ona, ale te? uwa?am, ?e troch? niepotrzebnie pod koniec gmatwa ona troch? fabu??.

- Scena z ?amaniem kr?gos?upa. Czeka?em na ni?, a do seansu nie wiedzia?em czy ona si? w ogóle pojawi. Bardzo mnie ucieszy? fakt, ?e j? przedstawiono. Zabrak?o mi jednak w niej epicko?ci i jednak, ciarki mnie nie przesz?y. Liczy?em, ?e lepiej j? przedstawi?, ale liczy si? fakt, ?e w ogóle j? wstawili.

- Scena po?cigu. To ju? tradycja, ka?dy Batfilm ma widowiskow? scen? po?cigów samochodowych. Mia?y j? filmy Burtona, filmy Schumachera. W filmach Nolana te? by?y i zarówno w obu wygl?da?y ?wietnie. Natomiast scena po?cigu w trzecim Batmanie zawodzi. Nie jest z?a, ale jak dla mnie jest za ma?o widowiskowa i zabrak?o mi w niej sceny, któr? si? zapami?ta. W ogóle ca?a scena po?cigu = Batman + policja + motory = jest pozbawiona powera.

A teraz o samym zako?czeniu. I tu mam mieszane uczucia. Z jednej strony mamy bardzo dobre, dramatyczne i wzruszaj?ce zako?czenie. U mnie wzruszenie pojawi?o si? ju? w momencie, gdy John Blake spojrza? za wylatuj?cym w powietrze Batmanem. Ale to nic w porównaniu ze scen?, w której Alfred p?acze nad grobem Bruce'a. Bardzo wzruszaj?ce i pi?kne.  Pisz?c pi?kne mam na my?li scen? z pomnikiem. Natomiast z drugiej strony tak ponure i dramatyczne zako?czenie psuje troch? fakt, ?e Batman jednak prze?y?. Nie wiem co my?le? o tej ostatniej scenie w Pary?u. W sumie jest to szcz??liwe zako?czenie, ale wydaje mi si? naci?gane. Chyba wola?bym zako?czenie bez tej jednej sceny w Pary?u... tu ci??ko mi stwierdzi?, bo zako?czenie jest przejmuj?ce, a jednocze?nie troch? naci?gane.

I jeszcze jedno. W filmach tych denerwuje mnie to, ?e cz?sto pojawia si? posta? wymy?lona na potrzeby filmu, a jest ona bardzo podobna do znanych postaci z komiksu. Przyk?ady:

- Flass = Harvey Bullock.

- Ramirez = Renee Montoya.

W tej cz??ci te? tak jest. Posta? grana przez Matthew Modine'a to wykapany porucznik Kitch znany z komiksów. Czemu zatem aktor gra posta? specjalnie stworzon? na potrzeby filmu? Wiem, mo?e to i ma?o istotne czepianie si?, ale mnie to dra?ni.

Podsumowanie:

"Mroczny Rycerz" to praktycznie film idealny. Podniós? on poprzeczk? bardzo wysoko. "Mroczny Rycerz powstaje" to film bardzo dobry, ale nie przeskoczy? poprzeczki poprzednika. Otrzymali?my ?wietne zwie?czenie trylogii, ale jest to nieodparte uczucie, ?e jednak czego? zabrak?o. Pewne rzeczy mo?na by?o rozegra? troch? inaczej, mo?e wtedy by?oby lepiej. Po oczach rzuca si? tak?e brak Jokera, który zapewne poci?gn??by ten film w du?o lepszym kierunku, ale to ju? nie jest wina twórców. Film jest w ka?dym b?d? razie bardzo dobrym dzie?em. Czu? pewien niedosyt, ale i tak Batman mo?e si? poszczyci? kolejnym bardzo dobrym filmem na swoim koncie.

Podsumowuj?c prac? Christophera Nolana.
Nie nazwa?bym tego go?cia geniuszem, jak pisze wi?kszo??, gdy? pope?nia on b??dy, których powstydzi?by si? niejeden. "Batman: Pocz?tek" nadal mnie nie przekonuje. Ale jestem Christopherowi bardzo wdzi?czny za jego dwa ostatnie filmy o Mrocznym Rycerzu. Nikt wcze?niej nie przedstawi? Batmana w tak powa?nym, inteligentnym i realistycznym ?wietle. To dzi?ki temu cz?owiekowi Batman podniós? si? z upadku, który zgotowa? mu Joel Schumacher. To dzi?ki Nolanowi otrzymali?my bardzo dobre filmy z Batmanem, a by? mo?e jedn? z lepszych trylogii w historii kina. I za to jako fan postaci Batmana jestem mu bardzo wdzi?czny.

Moja ocena dla filmu:   10  /  12.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: kelen w 23 Wrzesień 2012, 18:41:47
Cytuj- U?miercenie Bane'a. Taki kto? jak on zas?u?y? na godn? i widowiskow? ?mier?. Tymczasem Bane zosta? zabity jak jaki? drugorz?dny zbir.


Dlaczego musia?a by? widowiskowa? Trwa?a wojna, nie by?o czasu na cackanie si?, szczególnie, ?e mia?a wybuchn?? bomba.

Cytuj- Origin Thali, a mianowicie fakt, ?e w finale opowie?ci jej bohaterka ukrad?a origin Bane'owi.


Co nie zmienia faktu, ?e Bane i tak pochodzi? z wi?zienia. Ta zamiana originów to by? dobry pomys? - bo dla fanów komiksów by?o to jakie? dodatkowe zaskoczenie, co? nowego, bo nie oszukujmy si?, ?e wi?kszo?? z nich dobrze si? spodziewa?a niespodzianki z Tali?.

Cytuj- Kulej?cy Bruce Wayne i o?mioletnia przerwa dla Batmana. Ten w?tek wydaje mi si? grubo przesadzony. A? tyle lat min??o od jednego filmu do drugiego? Bez sensu. I niby sk?d u Bruce'a ta kontuzja? Po upadku z budynku w finale "Mrocznego Rycerza"? Nawet je?li tak, to przez osiem lat nie wydobrza? po tej akcji? Dziwne to wszystko, tym bardziej, ?e w "Mrocznym Rycerzu" po tej akcji Batman jeszcze biega? i prowadzi? batmotor, nie wygl?da? na go?cia z kontuzj?.


Przyjrzyj si? ostatniej scenie z TDK jeszcze raz, wyra?nie wida?, ?e kuleje podczas ucieczki. Jak zauwa?y?e? podczas seansu TDKR, Bruce nie by? tyle co wyczerpany fizycznie, co psychicznie. Sprawa Denta, ?mier? Rachel, wzi?cie ci??aru zabójstw to raczej dobre powody na to, ?eby odcina? si? od Batmana. Z dialogów wynika, ?e Bruce próbowa? jeszcze inaczej pomaga? Gotham ale po fiasku z projektem reaktora zaszy? si? na dobre.

CytujNie wiem co my?le? o tej ostatniej scenie w Pary?u. W sumie jest to szcz??liwe zako?czenie, ale wydaje mi si? naci?gane. Chyba wola?bym zako?czenie bez tej jednej sceny w Pary?u... tu ci??ko mi stwierdzi?, bo zako?czenie jest przejmuj?ce, a jednocze?nie troch? naci?gane.


Jest jaka? regu?a, ?eby ka?dy bohater musia? ponie?? ?mier?? Bruce chcia? szcz??liwego zako?czenia nie tyle dla siebie, co dla Alfreda i ca?ego Gotham. Zostawi? swoje miasto pod opiek? i zrobi? to, czego ?yczy? mu jego jedyna osoba, któr? móg? traktowa? jako rodzina.

Cytuj- Flass = Harvey Bullock.


Strzelam, ?e pomyli?o Ci si? z policjantem z TDK, czyli Stephensem. Je?li nie, to Flass jest jak najbardziej postaci? z komiksu i pochodzi z "Batman: Year One".

CytujW tej cz??ci te? tak jest. Posta? grana przez Matthew Modine'a to wykapany porucznik Kitch znany z komiksów. Czemu zatem aktor gra posta? specjalnie stworzon? na potrzeby filmu? Wiem, mo?e to i ma?o istotne czepianie si?, ale mnie to dra?ni.


Posta? Modine'a pochodzi raczej z historii No Man's Land, gdzie tak?e by? policjantem, który zosta? przedstawiony podczas kataklizmu w Gotham. Jedyna ró?nica to imi?, gdy? tam mia? na imi? Hugh.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Juby w 24 Wrzesień 2012, 09:27:59
Sze?? dni temu ju? nie wytrzyma?em. Nie mog?em czeka? do grudnia na powtórk? TDKR i postanowi?em zrobi? co?, czego robi? nie lubi? - obejrze? film w niskiej jako?ci. Mia?em jednak przy tym troch? szcz??cia, bo akurat tego samego dnia w necie zadebiutowa?a lepsza wersja filmu ni? CAM (HQTS z Chin), któr? da?o si? jako tako obejrze?. Po drugim seansie postanowi?em napisa? jeszcze raz swoj? opini? i skorygowa? to co poprzednio tutaj nabazgra?em.

(http://www.batcave.com.pl/old/grafa/filmy/7/plakaty/tdkr_plakat_tla03.jpg)


* Cofam swoje zastrze?enie co do pierwszych 40 minut filmu. Po wyj?ciu z kina wydawa?o mi si?, ?e przedstawiono w nich za du?o postaci, a uj?cia za szybko po sobie przeskakuj?. By? to jednak efekt podobny do TDK przy którym te? tak czu?em w kinie, a pó?niej w ogóle nie zwraca?em na to uwagi. Pierwszy akt filmu ogl?da si? bardzo przyjemnie i dobrze kontynuuje to co widzieli?my w poprzednich filmach (szczególnie podoba mi si? prolog, pierwsze pokazanie Bruce'a, oraz jego taniec z Selin?). Tylko jedna rzecz troch? mi nie przypad?a do gustu...

* Bane ma kryjówk? w kana?ach. Niby to nic nadzwyczajnego i przedstawiono to dobrze, ale jest to zagranie bardzo komiksowe i przypominaj?ce Batman Returns. Nie wiem czy to pasuje do ?wiata Nolana, ale Bane i jego scena w kana?ach nadrabiaj? wszystko.

* Tylko jedno mnie w tym etapie filmu zastanawia - sk?d Gordon wiedzia?, ?e Bane nazywa si? "Bane", skoro w scenie kiedy jest on w kana?ach nikt nie u?ywa tego s?owa?

* Pierwsza akcja (czyli Powrót Mrocznego Rycerza) jest dla mnie z jednej strony bardzo dobra a z drugiej ma tyle rzeczy, które mi si? nie podobaj?, ?e nie mog? jej stawia? na równi z akcj? na parkingu w TDK (o pierwszej akcji z Batmanem w BB nawet nie warto wspomina?). Napad Bane'a na gie?d? jest fantastyczny, ale sam po?cig mocno naci?gany. Ogl?daj?c film drugi raz postanowi?em zignorowa? to jak g?upio zachowuje si? Foley ale dostrzeg?em, ?e ca?a policja to banda debili. Batman sobie stoi z tabletem, siada na Bat-Poda, strzela i ucieka, a nikt nie reaguje! Przecie? ju? po strzale z dzia?ek powinni otworzy? ogie?, albo przynajmniej si? odezwa?, ?e jest otoczony i ?eby si? podda?. Dobrze, ?e chocia? mamy w tej scenie ?wietn? muzyk?, a Batman robi obrotny ko?ami Bat-Poda (uwielbiam ten efekt), bo nie wiem czy gdyby tego nie by?o napisa? bym co? pozytywnego o tej akcji.

* Zdecydowanie najlepsz? akcj? w filmie jest ta w kana?ach. Batman w stylu z BB ?cina najemników Bane'a (w kinie nie dostrzeg?em, ?e w tle tej sceny leci najlepszy fragment muzyczny z filmu - "Why Do We Fall?"), a pó?niej staje z nim do wspania?ej walki, której towarzyszy klimat i kapitalne teksty. Ma ona jednak jedn? istotn? wad? - jest za krótka. Pierwsza akcja trwa oko?o 14 minut, fina? ponad 20', a ta tylko 5'! Zdecydowanie mo?na by?o wyci?gn?? z tego jeszcze wi?cej.

* Wiele osób narzeka?o i nadal narzeka na dialogi w BB, a szczególnie na teksty Rachel o odpowiedzialno?ci i sprawiedliwo?ci. Jednak to w TDKR mamy najg?upszy tekst z ca?ej trylogii - "You are pure evil" - LOL!

* Przechodzimy do momentu, którego nazywam "fars?". Bo nie potrafi? znale?? innych s?ów na wys?anie 3000 policjantów z idiotycznej przyczyny do kana?ów, którzy zostaj? uwi?zieni w pu?apce. W poprzedniej cz??ci te? czasami Nolanowie robili g?upie rzeczy z policj? ale tyczy?o to si? tylko jakiej? sceny. Tutaj, g?ównie na tym absurdzie oparta jest druga po?owa filmu! Nawet tego absurdu Nolan nie potrafi? dobrze sprzeda?, bo cho? wiadomo, ?e nie zamkni?to wszystkich policjantów z miasta, to z wypowiedzi Foley'a i braku pokazania jak t?pieni w mie?cie s? niebiescy, tak to wygl?da.

* Z tym jak g?upio przedstawione s? wydarzenia z przej?ciem Gotham miesza si? ?wietny watek Bruce'a w dziurze. Musz? tutaj jeszcze raz zaznaczy?, ?e wspinaczka Bruce'a ku wolno?ci jest dla mnie zdecydowanie najlepsz? scen? z filmu (a tak?e jedn? z najlepszych w ca?ej trylogii)!!!

* Posta? Kapitana Jonesa i Daggetta to najbardziej irytuj?ce i najsztuczniej zagrane postacie w filmie!

* Bruce wraca do Gotham na dzie? przed wybuchem bomby. Prosi Seline o pomoc w dostaniu si? do Foxa. Kiedy go spotyka widzi si? równie? z Mirand? Tate. W ko?cu przywdziewa kostium nietoperza i ratuje Grodona na tafli lodu. Pierwsza rzecz o jak? go pyta to: "Gdzie jest Miranda Tate?". Tylko PO CO on si? o to pyta, skoro widzia? j? po Gordonie i dobrze wiedzia? gdzie jest? :P A scena z wypaleniem nietoperza jest dla mnie jeszcze mniej logiczna ni? poprzednio. Batman nie tylko nie mia?by czasu na takie pierdo?y, ale tak?e nie rozumiem po co to robi?, skoro kto? w mie?cie mia? detonator? Nie pomy?la?, ?e jak ten kto? zobaczy znak na mo?cie to mo?e nie b?dzie czeka? na bitw? tylko jeszcze w tej samej chwili kliknie czerwony guzik a miasto sp?onie?

* Cofam kolejn? swoj? uwag? z pierwszego seansu. My?la?em, ?e Batman w nadnaturalny sposób znalaz? i uratowa? Blake'a, a on przyby? w to miejsce aby uwolni? policjantów (Blake akurat tam by?). Nie zmienia to jednak faktu, ?e scena jest beznadziejna. Pi?ty raz ta sama muzyka w filmie, to o przynajmniej raz za du?o. No i fatalnie wygl?da walka z lud?mi Bane'a (Wielu narzeka na chaotyczny monta? w BB, a przecie? jeden cz?owiek nie mo?e pokona? w walce bezpo?redniej o?miu przeciwników i chaotyczny monta? pomaga w uwiarygodnieniu takiego zdarzenia. W TDKR zarówno ta walka jak i ratunek Seliny na dachu wygl?daj? niebywale sztucznie).

* Fina? to najgorsza sekwencja akcji z ca?ej trylogii Nolana. Mog? zignorowa? to jak g?upio prezentuje si? pod wzgl?dem tre?ci i wykonania bitwa mi?dzy policj? a najemnikami i skupi? si? na fajnej walce dwóch g?ównych postaci. Jednak w tej akcji sypie si? niemal wszystko! Twist z Tali? jest bardzo s?aby (i nie chodzi mi o to, ?e odebra?a origin Bane'wi), bo staje si? ona wrogiem Batmana za pó?no i kompletnie niepotrzebnie, a Marion zagra?a chyba swoj? najgorsz? rol? w ?yciu! ?mier? Bane'a tak?e mi nie przeszkadza (w tych okoliczno?ciach nie by?o czasu na inny koniec tej postaci), ale wszystko po niej ju? tak. Teraz wiem co jest przyczyn? tego, ?e fina?owy po?cig w ogóle nie ekscytuje - tragiczny monta?. Nolan chcia? w finale pokaza? wszystko i wszystkich, dlatego wtedy kiedy chcemy ogl?da? akcj?, ta jest przerywana aby pokaza? perypeti? Foxa, Foley'a, czy Blake'a na mo?cie.
Musze tak?e wspomnie?, ?e bomba zagina czasoprzestrze?, bo w chwili kiedy Talii nie udaje si? wysadzi? miasta, jej zegar wskazuje oko?o 11:35, a kiedy ta wychodzi z budynku, doje?d?a do wozu z bomb?, wchodzi do niego, a Batman si? uwalnia i tak?e tam dolatuje swoim pojazdem (wydarzenia te trwaj? prawie 5 minut filmu) zegar pokazuje - 10:38! A po 80 sekundach po?cigu i akrobacji "The Batem" znowu pokazany jest zegar, który wy?wietla ju? tylko 5:51!
Mo?e ta akcja wypad?aby lepiej (bo przecie? wykonana jest dobrze, ma ?wietne efekty i zdj?cia, jest dynamiczna i spektakularna) gdyby chocia? toczy?a si? w nocy i mia?a Batmanowy klimat. Niestety Nolan nawet to jej odebra?.

* Zako?czenie z jednej strony jest wspania?e, z drugiej tak?e do niego mog? si? przyczepi?. Batman "umar?" ale da? zna? wybranym osobom, ?e ?yje - to co? o czym od zawsze marzy?em. Tylko czemu pokazane jest to w ten sam sposób jak zako?czenie TDK (nawet muzyka jest ta sama)? Nie mo?na by?o pokaza? tego oryginalniej, aby ka?da cz??? ko?czy?a si? inaczej? :-\

* Musz? tak?e wspomnie? o Nolanowej wersji Catwoman. Po wyj?ciu z kina by?em troch? zdziwiony jak ma?o czasu ekranowego ma ta posta?. Przy drugim seansie jednak nie czu?em, ?e jest jej ma?o a Anne wypad?a w roli Seliny znakomicie (?e te? wielu j? obsmarowywa?o po dostaniu roli, twierdz?c i? Marion - która nic specjalnego nie pokaza?a w filmie poza wielkim biustem po ci??y - nadawa?aby si? do tej roli lepiej). No i w?tek romantyczny mi?dzy Selin? a Bruce'm jest bardzo fajnie napisany (lepiej ni? z Mirand?). Musz? tak?e doda?, ?e kiedy ju? si? wie kim jest Blake, to jego posta? nie dra?ni jak za pierwszym razem.

Podsumowanie - W Batman Begins Chris Nolan zrobi? co? co przed nim próbowa? zrobi? tylko Dick Donner w 1978 roku, kr?c?c Supermana. Stworzy? ?wietny origin postaci w jak najbardziej realistyczny sposób, co by?o niestandardowym podej?ciem do adaptacji komiksu (mo?na rzec, pewn? rewolucj?). W The Dark Knight poszed? jeszcze o krok dalej. Zamiast zrobi? film o tym jak Wayne przebiera si? za Batmana i idzie walczy? z czarnymi charakterami (czyli typowe kino superhero), stworzy? skomplikowane kino sensacyjne, w którym policja, prokuratura, i samozwa?czy m?ciciel walcz? z przest?pczo?? zorganizowan? i szale?cem. W TDKR niestety Nolan zburzy? to co pokaza? w poprzednich dwóch Batmanach, tworz?c typow? histori? o superbohaterze, który upada i powraca aby pokona? z?o. Przy tym nie wniós? nic nowego do tej opowie?ci, tylko bardziej wzorowa? si? na komiksach aby ich fani byli zadowoleni. Jeden z moich znajomych na filmwebie tak skomentowa? film: "Nolan potkn?? si? o w?asne ambicje. Wielko?? pomys?ów przes?oni?a realno?? ich bezb??dnego przedstawienia." - podpisuje si? pod tym r?kami, nogami i wszystkim czym tylko si? da.

Porównanie - czyli jak TDKR wypada na tle poprzednich cz??ci. Niestety marnie i to w obu konfrontacjach. W?a?ciwie jakby roz?o?y? filmy na czynniki pierwsze i je porównywa?, to TDKR wygrywa z BB tylko pod tymi trzema wzgl?dami:
- kobiet? Bruce'a (Selina jest lepiej napisana i zagrana od Rachel)
- g?ównym czarnym charakterem (nie umniejszaj?c nikomu, Bane jest po prostu zajebisty)
- efektami specjalnymi (wi?kszy bud?et i mo?liwo?ci)
W porównaniu z TDK ma si? jeszcze gorzej, bo wygrywa tylko "kobiet? Bruce'a" i samym g?ównym bohaterem, który w TDK zosta? przy?miony przez antagonistów a tutaj Bale znowu pokaza? si? z najlepszej strony.
A? troch? g?upio, ?e TDKR, które jest najs?abszym filmem Nolana i póki co najwi?kszym rozczarowaniem roku jak dla mnie, zbiera lepsze recenzje od BB. W ogóle jakby kto? przejrza? strony z recenzjami i ocenami filmów to wygl?da na to, ?e BB odstaje jako najs?abszy Batman Nolana. :(
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: JaRo II w 28 Wrzesień 2012, 11:01:46
 Co do wypowiedzi Kelena:

- ?mier? Bane'a mnie denerwuje i nic tego nie zmieni. Taki przeciwnik jak on zas?u?y? na widowiskowy koniec. Co z tego, ?e wybuch?a wojna? Nolan znajduje czas (w trakcie tykaj?cej bomby) na inne pierdo?y (chocia?by idiotyczna ko?cowa przemowa Thalii), a nie znalaz? czasu na godne u?miercenie Bane'a?! Po prostu Nolan go ola?, zabrak?o mu pomys?u na u?miercenie tej postaci i tyle. Ja sam mia?bym nawet pomys?, jak w tej fina?owej scenie zwie?czy? ?ywot Bane'a w lepszy sposób.

- Co do Flassa. Nie Kelen, nie pomyli?em tej postaci z inn?. Zamiast Flassa (który pojawi? si? bodaj?e tylko w jednym komiksie) mogli wstawi? Harveya Bullocka, który jest bardziej znan? postaci? i te? (podobnie jak i Flass) nigdy nie mia? przesadnie czystego sumienia.

- Troch? nie rozumiem Kelen Twojego stwierdzenia o regule, ?e niby ka?dy bohater musi ponie?? ?mier?. Akurat, je?li chodzi o postacie komiksowe, przeniesione na ekran to jeszcze ?aden nie zosta? u?miercony (chyba, ?e zaliczymy nies?awny film "?mier? Niesamowitego Hulka"). ?aden bohater pochodzenia komiksowego jeszcze nie zosta? u?miercony na ekranie, wi?c nie widz? tu ?adnej regu?y. ?mier? Batmana by?aby t? pierwsz? i po raz kolejny Nolan z?ama?by pewne zasady w tego typu kinie, a tak to po prostu zabrak?o mu jaj. Zako?czenie "Mroczny Rycerz powstaje" nieustannie kojarzy mi si? z familijnymi filmami studia Disneya- bohater le?y na ziemi, dzieci ju? zaczynaj? p?aka?, ?e zmar?, a? tu nagle "niespodziewanie" okazuje si?, ?e prze?y?. Wkurza mnie takie co?. Albo zgin??, albo w ogóle pomijamy tak? scen?. Dla mnie scena ko?cowa w Pary?u jest po prostu naiwna. Nawet widzowie u mnie w kinie zareagowali na ni? z niesmakiem, po sali polecia?y teksty- "to by?o to przewidzenia" lub "typowe".
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: lady_ozzy w 28 Wrzesień 2012, 11:55:15
"Nolan potknął się o własne ambicje. Wielkość pomysłów przesłoniła realność ich bezbłędnego przedstawienia."

Świetnie powiedziane Juby... ja również się pod tym podpisuje.
Tak jak napisałam wcześniej... czegoś mi w tym filmie brakowało... Oglądałam go cztery razy... i uczucie jest to samo... Może jedynie scena we Florencji bardziej denerwuje...
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 28 Wrzesień 2012, 12:06:36
Kelenowi chyba nie chodziło o to, że każdy bohater jest uśmiercany, tylko o to, że każdy marudzi, że bohater powinien umrzeć. Ja też takiego marudzenia nie rozumiem i szczerze bardzo się cieszę z zakończenia z happy-endem. Tym bardziej, że było bardzo na miejscu a propos tego filmu. A co do scenki we Florencji (nie w Paryżu) to jest jedną z lepszych scenek z całego filmu według mnie. Szczerze mówiąc po wybuchu bomby byłem przekonany, że Bruce zginął, a tu nagle mamy takie świetne zwieńczenie jego historii. Nie wiem jak wy, ale jeśli chodzi o postacie, które są mi drogie i z którymi się zżyłem, to jednak wolę, aby żyły, a nie umierały dla wzbogacenia dramaturgii.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 28 Wrzesień 2012, 13:31:12
Cytuj- Co do Flassa. Nie Kelen, nie pomyli?em tej postaci z inn?. Zamiast Flassa (który pojawi? si? bodaj?e tylko w jednym komiksie) mogli wstawi? Harveya Bullocka, który jest bardziej znan? postaci? i te? (podobnie jak i Flass) nigdy nie mia? przesadnie czystego sumienia.


I przedstawi? go jako ca?kowicie przekupnego glin?? Nie!

CytujStrzelam, ?e pomyli?o Ci si? z policjantem z TDK, czyli Stephensem.


To móg? i powinien by? Bullock :'(

CytujA scena z wypaleniem nietoperza jest dla mnie jeszcze mniej logiczna ni? poprzednio. Batman nie tylko nie mia?by czasu na takie pierdo?y, ale tak?e nie rozumiem po co to robi?, skoro kto? w mie?cie mia? detonator? Nie pomy?la?, ?e jak ten kto? zobaczy znak na mo?cie to mo?e nie b?dzie czeka? na bitw? tylko jeszcze w tej samej chwili kliknie czerwony guzik a miasto sp?onie?


Wida? mia? ciut wi?cej czasu ;) i nie by?a to pierdo?a, bo dawa?a nadziej? mieszka?com i samemu Gotham i ten kto? to w mniemaniu Batmana by? sam Bane, st?d pewno??, ?e od razu nie zdetonuje bomby.
Cytuj
Batman sobie stoi z tabletem, siada na Bat-Poda, strzela i ucieka, a nikt nie reaguje!


Wiesz wi?kszo?? osób by?a w szoku, Batman po o?miu latach powróci?. Zreszt? co mieli wszyscy si? na niego z kajdankami rzuci? ;)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: kelen w 28 Wrzesień 2012, 13:55:18
Cytuj- ?mier? Bane'a mnie denerwuje i nic tego nie zmieni. Taki przeciwnik jak on zas?u?y? na widowiskowy koniec. Co z tego, ?e wybuch?a wojna? Nolan znajduje czas (w trakcie tykaj?cej bomby) na inne pierdo?y (chocia?by idiotyczna ko?cowa przemowa Thalii), a nie znalaz? czasu na godne u?miercenie Bane'a?! Po prostu Nolan go ola?, zabrak?o mu pomys?u na u?miercenie tej postaci i tyle. Ja sam mia?bym nawet pomys?, jak w tej fina?owej scenie zwie?czy? ?ywot Bane'a w lepszy sposób.


To postaci nie mia?y czasu, nie Nolan. A tak na powa?nie, w?tpi?, ?eby powodem by?o brak pomys?u. Serio, facet potrafi pokaza? tyle rzeczy, a nie wiedzia?by jak zako?czy? w?tek jakiej? postaci i powiedzia? "ah, fuck it, let catwoman just kill him"?

Cytuj- Co do Flassa. Nie Kelen, nie pomyli?em tej postaci z inn?. Zamiast Flassa (który pojawi? si? bodaj?e tylko w jednym komiksie) mogli wstawi? Harveya Bullocka, który jest bardziej znan? postaci? i te? (podobnie jak i Flass) nigdy nie mia? przesadnie czystego sumienia.


Co z tego, w ilu komiksach si? pojawi?? Batman Begins czerpa?o sporo z "Batman: Year One", w tym tak?e z tej postaci, która towarzyszy?a (w filmie ju? du?o mniej) Gordonowi. Poza tym Bullock NIE BY? SKORUMPOWANYM GLIN?. Mia? brzuszek, nie wszystko mu si? udawa?o, mia? trudny charakter, ale by? po stronie prawa i Gordona.

Cytuj- Troch? nie rozumiem Kelen Twojego stwierdzenia o regule, ?e niby ka?dy bohater musi ponie?? ?mier?. Akurat, je?li chodzi o postacie komiksowe, przeniesione na ekran to jeszcze ?aden nie zosta? u?miercony (chyba, ?e zaliczymy nies?awny film "?mier? Niesamowitego Hulka"). ?aden bohater pochodzenia komiksowego jeszcze nie zosta? u?miercony na ekranie, wi?c nie widz? tu ?adnej regu?y. ?mier? Batmana by?aby t? pierwsz? i po raz kolejny Nolan z?ama?by pewne zasady w tego typu kinie, a tak to po prostu zabrak?o mu jaj. Zako?czenie "Mroczny Rycerz powstaje" nieustannie kojarzy mi si? z familijnymi filmami studia Disneya- bohater le?y na ziemi, dzieci ju? zaczynaj? p?aka?, ?e zmar?, a? tu nagle "niespodziewanie" okazuje si?, ?e prze?y?. Wkurza mnie takie co?. Albo zgin??, albo w ogóle pomijamy tak? scen?. Dla mnie scena ko?cowa w Pary?u jest po prostu naiwna. Nawet widzowie u mnie w kinie zareagowali na ni? z niesmakiem, po sali polecia?y teksty- "to by?o to przewidzenia" lub "typowe".


Nie zrozumia?e? tego, co napisa?em, Air ju? to wyja?ni?. Chodzi mi o to, dlaczego powszechnie si? uwa?a, ?e bohater musi ponie?? koniecznie ?mier??

Gdyby Bruce zgin?? na ko?cu filmu, to jego misja nie trzyma?aby si? kupy. Na dodatek - po co mia?by "powstawa?", ?eby zaraz zgin???

Jak to w ogóle jest, ?e widzowie kibicuj?, ?eby bohater zgin??? Wtf? Dla mnie osobi?cie zdecydowanie ciekawsze "?mierci" s? te pokroju Mufasy, Vadera, Hughes'a z anime Fullmetal Alchemist, czy inne. Chodzi o to, gdy ma to jaki? emocjonalny ?adunek, wi?kszy sens, a nie, ?e ginie tylko dlatego, ?e to g?ówny bohater i musi by? heroiczna ?mier? niczym z jakich? romantycznych opowie?ciach.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Juby w 28 Wrzesień 2012, 18:01:59
Cytat: Leon Kennedy w 28 Wrzesień  2012, 13:31:12
Wida? mia? ciut wi?cej czasu ;) i nie by?a to pierdo?a, bo dawa?a nadziej? mieszka?com i samemu Gotham i ten kto? to w mniemaniu Batmana by? sam Bane, st?d pewno??, ?e od razu nie zdetonuje bomby.


Po pierwsze: NIE MIA? WI?CEJ CZASU. Bitwa zacz??a si? przez t? szopk? na jakie? 20 minut przed wybuchem bomby aby podnie?? napi?cie i umie?ci? fina? w ?wietle dnia (Why Chris, Why?). >:(

I po drugie: Sk?d ta pewno??? Nawet je?eli Batman zak?ada?, ?e to Bane ma detonator (co chyba nie jest prawd?, bo po co by go pyta? gdzie on jest) to Bane równie? móg? od razu wysadzi? miasto. W?a?ciwie nie wiem czemu tego nie zrobi?. Po zobaczeniu znaku nie powinien sta? jak g?upi i z niedowierzaniem mówi?: "Impossible!", tylko krzykn??: "Talia, przez ostatnie 5 miesi?cy dali?my ludziom ju? do?? nadziei aby j? teraz zniszczy?. Wysadzaj, nie warto czeka? dodatkowych kilku godzin bo jeszcze Nietoperzowaty nas powstrzyma. No i w ko?cu skoro jest w mie?cie to akurat umrze razem z nim". :P

Scenariusz filmu po powrocie Bruce'a do Gotham niestety sypie si? na ca?ego. :-\

Cytat: Leon Kennedy w 28 Wrzesień  2012, 13:31:12
Wiesz wi?kszo?? osób by?a w szoku, Batman po o?miu latach powróci?. Zreszt? co mieli wszyscy si? na niego z kajdankami rzuci? ;)


Otworzy? ogie? w ich kierunku, wi?c policja mia?a prawo otworzy? ogie? do niego (mimo tego, ?e szef chcia? go aresztowa?). Nolan móg? chocia? t? scen? jako? spróbowa? uwiarygodni?, np. tak jak w po?cigu z BB kto? z helikoptera, albo ze stoj?cych radiowozów krzykn??by do Batmana przez megafon, ?e jest otoczony i ma si? nie rusza?. Albo pokaza? Foley'a, który przekazuje z radiowozu, ?e skoro Batman jest tam otoczony maj? nie reagowa? do jego przyjazdu (ale ten gdy pyta jak mogli go zgubi? na co kto? mu odpowiada, ?e: "Batman dysponuje du?? si?? ognia", sam mówi: "A wy nie?" sugeruj?c, ?e powinni otworzy? ogie?). ::) Ale nic takiego nie ma miejsca, rol? policji w tej akcji (a w?a?ciwie w ca?ym filmie) jest "robienie t?a". :(
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: vincent w 28 Wrzesień 2012, 18:34:54
Moim zdaniem ogladacie te filmy że zbyt wielkim wnikiem i zamiast dobrze się na seansach bawic rozkminiacie jakies pierdoly ;)
Najlepiej potwierdza to fakt, że mój brat, ktory ocenia wszystkie filmy zawsze surowo i chlodno (TDK w ogole mu się nie podobal), stwierdzil że TDKR jest jednym z najlepszych filmow jakie widzial i jeden z najlepszych seansow w kinie. Z postacia Batmana w ogole emocjonalnie zwiazany nie jest, mozna nawet powiedziec, że go nie lubi.
Wiecej dystansu, film jest po to, by się nim cieszyc a nie rozkminiac kazda rzecz pod lupa ;)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 28 Wrzesień 2012, 18:42:08
Cytat: Juby w 28 Wrzesień  2012, 18:01:59
Po pierwsze: NIE MIA? WI?CEJ CZASU. Bitwa zacz??a si? przez t? szopk? na jakie? 20 minut przed wybuchem bomby aby podnie?? napi?cie i umie?ci? fina? w ?wietle dnia (Why Chris, Why?). >:(

I po drugie: Sk?d ta pewno??? Nawet je?eli Batman zak?ada?, ?e to Bane ma detonator (co chyba nie jest prawd?, bo po co by go pyta? gdzie on jest) to Bane równie? móg? od razu wysadzi? miasto. W?a?ciwie nie wiem czemu tego nie zrobi?. Po zobaczeniu znaku nie powinien sta? jak g?upi i z niedowierzaniem mówi?: "Impossible!", tylko krzykn??: "Talia, przez ostatnie 5 miesi?cy dali?my ludziom ju? do?? nadziei aby j? teraz zniszczy?. Wysadzaj, nie warto czeka? dodatkowych kilku godzin bo jeszcze Nietoperzowaty nas powstrzyma. No i w ko?cu skoro jest w mie?cie to akurat umrze razem z nim". :P

Scenariusz filmu po powrocie Bruce'a do Gotham niestety sypie si? na ca?ego. :-\


Ja zgadzam si? z Leonem. Raz ten symbol mia? olbrzymie znaczenie dla mieszka?ców Gotham, wi?c jego stworzenie mia?o sens. Ile mu to zaj??o jest niewa?ne dla tej postaci - to Batman - mog?o mu to zaj?? dos?ownie 15 minut.

Dwa to sprawa Bane'a. Absolutnie zgadzam si? z Tob?, ?e symbol na mo?cie dla mnie i dla Ciebie by?by dobrym momentem na wysadzenie miasta. Ale Bruce to facet znaj?cy si? na psychologii przest?pców, a przynajmniej mocno j? studiuj?cy. Ju? BB i TDK ten fakt porusza?o. I o ile dla nas logicznym wyj?ciem by?oby wysadzenie miasta (oczywi?cie gdyby?my byli na tyle szaleni... cho? wtedy znowu pewnie logiczni by?my nie byli... ale to dygresja), o tyle by?oby to kompletnie nie w stylu Bane'a. Bruce wie, ?e Bane chcia?by zmierzy? si? z Batmanem raz jeszcze, sprawdzi? czy on rzeczywi?cie powsta? z The Pit - Bane to ?o?nierz, wojownik, dla takich chwil ?yje. Je?li ma zgin??, a ma, to tylko w takim stylu. No, ale to jest kwestia odbioru tego symbolicznego elementu filmu - mówi? tylko, ?e ja to tak widz?, ty mo?esz kompletnie inaczej.

Natomiast co do tego, ?e Batman nie s?dzi, ?e Bane ma detonator, no to kompletnie si? tu nie zgadzam. Sam to mówi "wiem, ?e nie da?by? go nikomu innemu". A pytaj?c si? "gdzie on jest?" ma prawdopodobnie na my?li gdzie go schowa?, bo raczej nie nosi go w tylnej kieszeni w takim momencie.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Juby w 28 Wrzesień 2012, 19:34:43
Cytat: vincent w 28 Wrzesień  2012, 18:34:54
Wiecej dystansu, film jest po to, by się nim cieszyc a nie rozkminiac kazda rzecz pod lupa ;)


Nie wnikam kto u ciebie w rodzinie jak lubi ten film ale wiedz, że ja nie staram się wyłapywać różne absurdy w filmach. To jest właśnie najgorsze w TDKR - po dwóch seansach rzuciło mi się w oczy więcej bzdur i niedopracowań w scenariuszu niż w dwóch poprzednich częściach razem wziętych. :(
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: vincent w 28 Wrzesień 2012, 20:07:32
Nie wiem, bylem na filmie 3x w kinie, 3x plakalem i za kazdym seansem podobal mi się bardziej niż poprzednio.
Tak jak w BB draznila mnie maszynka odparowujaca, w TDK sonar, tak tutaj nic nie przeszkadzalo mi w seansie. Wg mnie filmu nie dalo zrobic się lepiej.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Juby w 28 Wrzesień 2012, 22:50:16
Może przez łzy nie widziałeś dobrze filmu? ;)

BB widziałem pewnie ze 40 razy i nigdy mi nie przeszkadzała ani nie będzie przeszkadzać maszyna do odprowadzania wody (dla nie od pierwszego seansu oczywistą oczywistością jest to, że została ona stworzona tak aby nie odparowywać jej z ludzi), podobnie jak i sonar w TDK. Zresztą mało co w ogóle mi przeszkadza w tamtych dwóch filmach. Natomiast o TDKR napisałem tutaj już dwa obszerne komentarze, w których zawarłem wiele słów krytyki co już samo w sobie świadczy ile rzeczy w TDKR dało się zrobić lepiej.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Nagi Wonrz w 28 Wrzesień 2012, 23:39:57
Mam cholernie mieszane uczucia po filmie, więc walnę plusy/minusy.

+ Bane. Tom Hardy. Każdy wie o co chodzi, więc nie będę pisał. Wszystkie sceny z nim rządzą. Cała reszta obsady aktorskiej także zagrała niesamowicie (szczególnie Hathaway).
+ Mimo wszystko pięknie domyka trylogię.
+ Bardzo miło poprowadzona akcja, emocjonujące, pompujące adrenalinę dożylnie kino akcji.
+ Liczne nawiązania do komiksów.
+ Crane, Al Ghoul, fajnie że się pojawili.
+ Fajny myk z zalaniem na końcu. Wow, tego się nie spodziewałem.

- Aczkolwiek reszta końcówki to West. Batman przenoszący się ot tak do najlepiej strzeżonego miejsca na Ziemi (przesadzam)? Ok, na pewno umie chodzić po tym lodzie. Ale bomba zrobiona z jakiejś kuli atomowej odliczająca czas rozkładu w sekundach? (...) Tutaj miałem jeszcze trochę narzekania, ale dalej czułem emocje (co z tego, że czoło miałem czerwone od facepalmów).
- Druga połowa filmu na przewiń x2. Lepiej by już było, aby film na dwie dopieszczone części podzielić niż robić cięcia na miesiąc.

The Dark Knight Rises jest udanym filmem, który jednak nie sprostał moich oczekiwań po TDK. Jednak dalej świetnie się bawiłem i z przyjemnością zobaczę go po raz trzeci na DVD. 3,5/5 Ci którym nie przeszkadza masa debilizmów spokojnie dorzucają pół oczka.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: KamPlayer w 30 Wrzesień 2012, 20:55:55
Po pierwszym seansie by?em troch? zawiedziony ale kolejne dwa zrobi?y na mnie niesamowite wra?enie.

+ Posta? Bane fantastyczna, moim zdaniem lepszy ni? kreacja Ledger'a w poprzedniej cz??ci, nie ma z nim s?abej sceny w filmie. Ale mo?na by?o si? tego spodziewa? bo Hardy to ?wietny aktor.
+ Nawi?zania do "Pocz?tku".
+ Motyw ze studni? i scena wspinaczki ( najlepszy moment w ca?ej trylogii ).
+ ?wietny soundtrack, Zimmer jak zwykle da? rad?.
+ Wspania?e zako?czenie.
+ Obsada i gra aktorska, wszyscy zagrali na wysokim poziomie.
+ Posta? Catwoman, chyba nie musz? pisa? dlaczego :P

- Kilka b??dów w monta?u.
- Po pierwszym seansie czepia?em si? ?mierci Bane'a.
- ?mier? Talii.

Podsumowuj?c: "Mroczny Rycerz powstaje" to moim zdaniem najlepszy film z trylogii, wywo?a? najwi?ksze emocje i zachwyt. Bawi?em si? ?wietnie i z niecierpliwo?ci? czekam na wydanie BD.
Zas?u?one 10/10.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 01 Październik 2012, 13:57:52
CytujPo pierwsze: NIE MIA? WI?CEJ CZASU.


Co ja mog? odpowiedzie?. Nolan chcia? symbol i dosta? go pe?n? g?b?. Nawet je?li mia? troch? mniej czasu, to co z tego? Dla mnie scena bombowa.

CytujI po drugie: Sk?d ta pewno??? Nawet je?eli Batman zak?ada?, ?e to Bane ma detonator (co chyba nie jest prawd?, bo po co by go pyta? gdzie on jest) to Bane równie? móg? od razu wysadzi? miasto.


Ja na jego miejscu mia?bym pewno??, a w sumie i tak nie mia? zbytnio innej drogi wyj?cia. Za?o?y? równie?, ?e Bane to nie ciapek i b?dzie chcia? udowodni?, ?e jest mocniejszy od Batmana, a ?e detonator mia?a Talia, to zmniejsza wysadzenia bomby od razu praktycznie do zera.
Cytuj
Ale bomba zrobiona z jakiej? kuli atomowej odliczaj?ca czas rozk?adu w sekundach?


A co z?ego w bombie, oprócz tego, ?e motyw jest ju? do?? objechany? Samo odliczenie z tego co gdzie? na forum przeczyta?em ( nie jestem pewien czy by?o to tu ) jest chyba mo?liwe nawet co do sekundy.

Post Merge: 01 Październik  2012, 15:12:13

Cytat: Juby w 28 Wrzesień  2012, 18:01:59
Otworzy? ogie? w ich kierunku, wi?c policja mia?a prawo otworzy? ogie? do niego (mimo tego, ?e szef chcia? go aresztowa?). Nolan móg? chocia? t? scen? jako? spróbowa? uwiarygodni?, np. tak jak w po?cigu z BB kto? z helikoptera, albo ze stoj?cych radiowozów krzykn??by do Batmana przez megafon, ?e jest otoczony i ma si? nie rusza?. Albo pokaza? Foley'a, który przekazuje z radiowozu, ?e skoro Batman jest tam otoczony maj? nie reagowa? do jego przyjazdu (ale ten gdy pyta jak mogli go zgubi? na co kto? mu odpowiada, ?e: "Batman dysponuje du?? si?? ognia", sam mówi: "A wy nie?" sugeruj?c, ?e powinni otworzy? ogie?). ::) Ale nic takiego nie ma miejsca, rol? policji w tej akcji (a w?a?ciwie w ca?ym filmie) jest "robienie t?a". :(


Mogli otworzy?, ale nie musieli. Zreszt? jest pokazane zbli?enie na twarz jakiej? policjantki, która po prostu nie wie co ma zrobi?. W ko?cu to nie jaki? kretyn ze spluw?, który na ni? leci, tylko Batman. A Foley stwierdza, ?e ich si?a ra?enia powinna by? wi?ksza od Batmana. Ko?cz?c, dla mnie lepiej, ?e nie zacz?li wszyscy dooko?a strzela? (co i tak by nic nie da?o ;)) tylko bardziej wyczekiwali na jego ruch.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Patryk02099x w 01 Październik 2012, 16:25:46
Dodajmy, że część policjantów pewnie była "za Batmanem" i mieli głęboko to, co mówił im Foley.

Mnie natomiast intryguje inna rzecz- kiedy Bruce daje się złapać, żeby pogadać z Foxem to mówi mu, że ma go przywrócić do gry, natomiast nie bierze pod uwagę tego, że Miranda nie powinna teoretycznie nic wiedzieć, a ze względu na sytuację nie miał ani czasu owijać w bawełnę, tym bardziej tłumaczyć jej o co się rozchodzi, więc ok... ale czemu Bane jest później zaskoczony, że Batman wrócił? Przecież Miranda powinna mu o tym zaraz donieść, żeby się lepiej przygotować. No chyba, że nikt z ludzi Bane nie wiedział kim ona jest(co w sumie jest dziwne, bo inaczej pewnie ten gościu w ratuszu przyłożyłby jej spluwę do głowy gdy Batman tam wparował, a nie próbował się z nim bić<moim zdaniem podbiegł do niego właśnie na rozkaz Talii> ) to wtedy ok, ale jeśli wiedzieli to co miała za problem dać im znać, że chce się szybko spotkać z Banem.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Juby w 01 Październik 2012, 22:02:03
Co by?cie nie mówili, scena przed skokiem Batmana na Bat-Podzie jest pokazana ma?o wiarygodnie (aczkolwiek fajna i brawa za jej nagranie z niewielkim u?yciem pracy komputera, na którym tylko wymieniono pojazd Mrocznego Rycerza). ;)

Cytat: Patryk02099x w 01 Październik  2012, 16:25:46
(...) kiedy Bruce daje si? z?apa?, ?eby pogada? z Foxem to mówi mu, ?e ma go przywróci? do gry, natomiast nie bierze pod uwag? tego, ?e Miranda nie powinna teoretycznie nic wiedzie?, a ze wzgl?du na sytuacj? nie mia? ani czasu owija? w bawe?n?, tym bardziej t?umaczy? jej o co si? rozchodzi, wi?c ok... ale czemu Bane jest pó?niej zaskoczony, ?e Batman wróci?? Przecie? Miranda powinna mu o tym zaraz donie??, ?eby si? lepiej przygotowa?. No chyba, ?e nikt z ludzi Bane nie wiedzia? kim ona jest(co w sumie jest dziwne, bo inaczej pewnie ten go?ciu w ratuszu przy?o?y?by jej spluw? do g?owy gdy Batman tam wparowa?, a nie próbowa? si? z nim bi?<moim zdaniem podbieg? do niego w?a?nie na rozkaz Talii> ) to wtedy ok, ale je?li wiedzieli to co mia?a za problem da? im zna?, ?e chce si? szybko spotka? z Banem.


Dobra uwaga, te? nie wiem czemu Talia nie zawiadomi?a Bane'a.
Jak ju? pisa?em, scenariusz TDKR po powrocie Bruce'a si? sypie. Do tego co opisa?e? dodaj wspomnian? przeze mnie spraw? na poprzedniej stronie...
Cytuj
Bruce wraca do Gotham na dzie? przed wybuchem bomby. Prosi Selin? o pomoc w dostaniu si? do Foxa. Kiedy go spotyka widzi si? równie? z Mirand? Tate. W ko?cu przywdziewa kostium nietoperza i ratuje Grodona na tafli lodu. Pierwsza rzecz o jak? go pyta to: "Gdzie jest Miranda Tate?". Tylko PO CO on si? o to pyta, skoro widzia? j? po Gordonie i dobrze wiedzia? gdzie jest?


Chyba w ostatnim akcie filmu ilo?? postaci i w?tków przeros?a Nolana, bo narobi? tyle baboli, z których wynik?a tak du?a ilo?? w?tpliwo?ci, ?e ?atwo je dostrzec bez takiego zamiaru. :-\
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 01 Październik 2012, 22:19:56
Co do Batmana, Gordona i Mirandy - film ostatni raz widziałem gdzieś miesiąc temu, jak nie dłużej, dlatego mogę się mylić, ale jestem prawie pewien, że Gordon widział Mirandę po tym jak widział ją Bruce. Czy kiedy nie zostawał skazywany na śmierć Miranda nie była czasami w sądzie i Bane nie powiedział, że ona zostaje? Po tym wszystkim Bruce już chyba Mirandy nie widział, a jej miejsce pobytu faktycznie się zmieniło odkąd widział ją Wayne. Dlatego pytanie mogło być jak najbardziej na miejscu
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Juby w 01 Październik 2012, 22:22:06
Spotkanie Wayne'a z Foxem i Mirand? ma miejsce po "s?dzie Crane'a", w którym Bane karze przyprowadzi? do siebie Mirand?. Wi?c twoje t?umaczenie nie jest dla mnie satysfakcjonuj?ce.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 01 Październik 2012, 22:25:20
Cytat: Juby w 01 Październik  2012, 22:22:06
Spotkanie Wayne'a z Foxem i Mirand? ma miejsce po "s?dzie Crane'a", w którym Bane karze przyprowadzi? do siebie Mirand?. Wi?c twoje t?umaczenie nie jest dla mnie satysfakcjonuj?ce.


Jeste? pewien? Je?li tak to ok, w takim razie si? myli?em... aczkolwiek twoja "satysfakcja" nie by?a moim celem ;)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Juby w 01 Październik 2012, 22:25:52
Myślałem, że tak, bo inaczej po co byś to tłumaczył. ;)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 01 Październik 2012, 22:27:30
Dla siebie
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Funky w 02 Październik 2012, 01:39:45
Nie rozumiem tego narzekania na śmierć Bane`a. Gdyby zszedł w sposób epicki to pewnie byłoby narzekanie na Hollywoodzką śmierć. A tak Nolan pokazał że na wojnie zgon jest szybki i mało filmowy. I to mi się podoba pokazał to bardzo oryginalnie i nie bawił się w jakieś akcje jak walka Jokera z Batmanem w "TDK" (która wyglądała świetnie ale dla odmiany inaczej jest w "TDKR") No i epic walka była w kanałach ;)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Johnny Napalm w 02 Październik 2012, 08:53:10
Dla mnie epciko?? tej drugiej walki mia?a ju? mniejsze znaczenie, bo jak s?usznie zauwa?y?e?, i zwolennicy takich obrazów te? dostali co? na z?b przy okazji ich pierwszego pojedynku.
Jednak troch? za szybko si? to wszystko sko?czy?o... z mi?? ch?ci? posiedzia?bym d?u?ej w kinie, ogl?daj?c rado?nie naparzaj?cych si? Batmana i Bane'a. :)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Nagi Wonrz w 02 Październik 2012, 21:06:24
Swoją drogą, słyszałem że w którymś momencie filmu w tle widać czerwony telefon (wiadomo, West). Oglądałem film 2 razy i go nie widziałem, ale może jakiś analityk by się tym zajął?
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Rado w 02 Październik 2012, 21:35:53
Podobno telefon wida? w apartamencie Wayne'a podczas jego rozmowy z Blakiem. Tak przynajmniej gdzie? s?ysza?em, ale sam nie pami?tam ?ebym go widzia?.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: kelen w 02 Październik 2012, 23:12:02
Oglądałem film 6 razy w kinie i ani razu nie dopatrzyłem się telefonu. Gdyby tma był, ktoś dawno już by pewnie zrobił screena z wersji cam. Jak dla mnie ściema.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: blueflower w 18 Listopad 2012, 14:36:00
Cytat: Rado w 02 Październik  2012, 21:35:53
Podobno telefon wida? w apartamencie Wayne'a podczas jego rozmowy z Blakiem. Tak przynajmniej gdzie? s?ysza?em, ale sam nie pami?tam ?ebym go widzia?.


nie ma telefonu na 100%
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Huntersky w 19 Grudzień 2012, 17:50:56
Opinia po trzecim seansie:


TDKR to praktycznie Bogaty Ninja 3. Chocia? tyle, ?e rezyduje w jaskini i w jednej scenie pojawi?y si? jakie? nietoperze.

Niestety trzeci seans TDKR nie by? taki dobry jak poprzednie, a moja pierwsza recenzja wydaje mi si? teraz do?? nie na miejscu. Ale spokojnie, daleki jestem do wystawiania 2/10.

Przede wszystkim wkurza brak Batmana w Batmanie. Tak naprawd? klimat czu? jedynie od momentu pierwszego pojawienia si? po latach, do walki z Bane'em, potem pozostaje tylko nudna partyzantka i fina?owa walka, która pozostawia spory niedosyt, mo?na j? by?o zrobi? dwa razy ciekawiej, bardziej widowiskowo i epicko.

Ch?tnie wywali?bym prolog w samolocie i zast?pi?bym go jak?? akcj? z udzia?em Batmana, która przy okazji pokaza?aby, ?e nie jest on w pe?ni si? i ledwo daje rad?. O?mioletnia przerwa w walce to bzdura - jedynie Bruce Wayne powinien osun?? si? w cie?. Zm?czenie materia?u i obsesja by?yby ciekawszym w?tkiem psychologicznym ni? depresja, zwi?zana ze ?mierci? Rachel.

Lepiej by te? chyba wysz?o, gdyby Batman zosta? zaatakowany w jego rezydencji i zmuszony do obrony przed chord? najemników wszelkimi dost?pnymi ?rodkami. A do walki z Bane'em dosz?oby w samym ?rodku jaskini.

Zamiast Gordona lataj?cego z GPS-em i oddzia?ów specjalnych - mo?e Blake prowadz?cy partyzantk? wspólnie z Catwoman?

To tylko lu?ne pomys?y, ale dowodz? tego, ?e Nolanowie poszli po najmniejszej linii oporu, pokazuj?c przy tym, ?e Batmana po prostu nie rozumiej?. Cz?owiek po latach naprawd? zaczyna docenia? Begins. Czy?by tutaj zabrak?o Goyera?



Natomiast postacie, oprócz Talii, dalej mi si? podobaj?, Bane to kozak co nie miara i stawiam go na równi z Jokerem, dalej te? uwa?am, ?e fina? i zako?czenie trylogii jest rewelacyjne i do tego si? nigdy nie przyczepi?.
TDKR to dalej dobry film, ale niestety najs?abszy z trylogii.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: JaRo II w 29 Styczeń 2013, 19:23:55
 Przed ?wi?tami zakupi?em ten film na DvD- ok?adka z Banem i roztrzaskan? mask? Batmana. Musz? przyzna?, ?e po ponownym seansie film jeszcze mniej mi si? spodoba? ni? wcze?niej. Sporo rzeczy tu rozczarowuje. ?mier? Bane'a strasznie mi nie pasuje i komentarze typu "trwa?a wojna, Batman nie mia? czasu, ?eby si? z nim cacka?" mnie nie satysfakcjonuj?, bo scenariusz mo?na by?o tak poprowadzi?, ?e Batman znalaz?by na wszystko czas. Bane- taki mega kozak, taki geniusz strategi, a umiera w tak prostacki sposób...
Inne rzeczy te? dra?ni?, chocia?by ca?y w?tek Thali al Ghul. Najwi?ksz? jednak g?upot? jest to w jaki sposób Gordon skojarzy?, ?e Bruce i Batman to jedna i ta sama osoba. A? ci??ko uwierzy?, ?e kto? tak ambitny jak Christopher Nolan dopu?ci? do tak idiotycznej i naiwnej sceny.
  Spory problem tego filmu polega na tym, ?e jest on oceniany poprzez poprzednika. "Mroczny Rycerz" to film naprawd? ?wietny, podniós? on poprzeczk? wyj?tkowo wysoko. Fabu?a w tym filmie by?a bardzo wci?gaj?ca, sporo si? dzia?o na ekranie i w?tki bohaterów by?y mocno ze sob? zwi?zane. Batman, Joker, Harvey vel Dwie Twarze, Gordon= ka?da z tych postaci wnosi?a co? do tego filmu, ich relacje by?y sensowne i wci?gaj?ce. Tego wszystkiego zabrak?o w "Mroczny Rycerz powstaje".
Akcji jest tu ma?o, samego Batmana te? nie za wiele. W ?rodku film zaczyna po prostu przynudza?. Najgorsze jest jednak to, ?e relacje postaci nie s? tak dobrze ze sob? zgrane jak to by?o w poprzedniku. Gordon si? w ogóle nie wykazuje, Alfreda i Foxa zepchni?to do niemal ról go?cinnych. Nie wiem po jak? choler? wtr?cono nijaki motyw gliny granego przez Matthew Modine'a? Posta? ta nic w sumie nie wnosi do filmu, a tylko zajmuje czas. Tak samo zupe?nie zbyteczna by?a posta? Thali, dodali j? chyba tylko po to, aby na ko?cu "zaskoczy?" widzów. Na relacjach bohaterów film le?y, przez to ich losy nas ju? tak nie interesuj?, a i sama fabu?a nie wci?ga. Film jest zdecydowanie za d?ugi, zbyt du?o gadania, a za ma?o akcji. Scena po?cigu za motorami te? taka bez iskry. Zabrak?o Jokera i to wida?, z nim fina? trylogii by?by na pewno ciekawszy.
Moim zdaniem film rozczarowuje. ?eby nie by?o, ?e go totalnie besztam, to powiem, ?e tak ogólnie to mi si? spodoba? i uwa?am, ?e jest dobry, ale jak na film o Batmanie to zdecydowanie za ma?o. Po tak genialnym filmie jak "Mroczny Rycerz" oczekiwa?em spektakularnego zwie?czenia trylogii. I niestety tego nie otrzyma?em. Film jako ta cz??? ostatnia, jako to wielkie epickie zako?czenie po prostu rozczarowuje. Jest to film dobry, ale oczekiwa?em czego? wi?cej.

Nolan podszed? do tego filmu po najmniejszej linii oporu, podobnie zreszt? jak w przypadku pierwszej cz??ci- "Batman: Pocz?tek". "Batman: Pocz?tek" je?dzi po dawno przetartych kliszach, g?ówny w?tek fabularny opiera si? na motywie starym jak ?wiat- mistrz kontra ucze? (Gwiezdne wojny i masa innych filmów). "Mroczny Rycerz powstaje" sw? fabu?? te? nie powala, a g?ówny w?tek to pokonanie bohatera, który po wielu trudach powraca, aby odzyska? swe królestwo (równie? w?tek stary jak ?wiat, k?ania si? chocia?by "Król lew"). Tak wi?c je?li chodzi o fabu?? to pan Nolan si? przesadnie nie wysili?.

Troch? zbeszta?em ten film, ale to przez to, ?e emocje po pierwszym kinowym seansie dawno ju? opad?y, a od?wie?enie tego filmu na DvD nie wzbudzi?o we mnie fascynacji, a wr?cz momentami si? nudzi?em. No, szkoda, bo w historii tkwi? ogromny potencja?. Tak jak pisa?em wy?ej- ogólnie ten film mi si? podoba, ale takie "podobanie" si? to za ma?o w odczuciu fana. Nolan w tym filmie zmiksowa? dwa swoje wcze?niejsze- u?y? zu?yty od lat motyw fabularny (podobnie jak i w "Batman: Pocz?tek") i doda? rewelacyjne czarne charaktery (bo Bane i Selina to chyba najmocniejsze punkty tego filmu, podobnie jak mocni byli Joker i Dwie Twarze z "Mrocznego Rycerza").
Nie chc? si? pastwi? nad filmem o Batmanie, bo nie sprawia mi to przyjemno?ci. Po prostu chcia?em ten ci??ar zrzuci? z siebie, bo doszed?em do wniosku, ?e po pierwszym seansie mylnie i nazbyt dobrze oceni?em ten film. Nadal uwa?am, ?e jest to dobre kino (ale nie bardzo dobre), zdecydowanie przebija cz??? pierwsz?, ale niestety nawet nie dorównuje rewelacyjnej cz??ci drugiej.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: camel w 29 Styczeń 2013, 20:58:18
JaRo, nie chce w ?aden sposób deprecjonowa? Twojej recki, gdy? ka?dy ma prawo do swojego zdania, lecz do jednej kwestii si? przyczepi?

"Bane- taki mega kozak, taki geniusz strategi, a umiera w tak prostacki sposób..."
A co ma jego "kozaczno??", strategia do tego ?e wpad? nagle Bat-Pod i zdj?? go ci??sz? broni??
Napoleon po??czony z Fedorem Emelianenko i Muhammadem Ali nie da? by rady.
?mier? Bane'a te? mi si? nie podoba?a, mia?em inna wizj? ko?cówki filmu, ale to co napisa?e? w cudzys?owu nie trzyma si? kupy. Co ma piernik...
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: JaRo II w 29 Styczeń 2013, 23:50:55
 Chodzi mi o to, ?e kto? pokroju Bane'a (cz?owieka, który jako jedyny pokona? Batmana) nie mo?e zgin?? sobie od tak po prostu. Bane by? g?ównym wrogiem w tym filmie, zapowiedziano go jako totaln? zag?ad?, a pojedynek z nim mia? by? epicki. Kto? taki- silny, inteligentny geniusz zbrodni i strategi, po prostu kto? taki nie mo?e zgin?? od jednego pocisku jak jaki? pionek. Mo?e niektórzy maj? to gdzie?, ale mnie to bardzo wkurza. Czarny charakter to dla mnie najwa?niejsza rzecz- posta? w filmach. Wa?ne jest jego wprowadzenie jak i zej?cie z ekranu. Je?eli przez ca?y film Bane by? kreowany na kogo? niemal niezniszczalnego, to jak mo?na by?o pozwoli? na to, ?eby zabi? go jeden wystrza? z batpoda?! ?mier? Bane'a schrzaniono i tyle. Podobnie Nolan spartoli? ko?cowy w?tek Stracha na Wróble w "Batman: Pocz?tek" zupe?nie jakby nie mia? pomys?u na to jak zwie?czy? ?ywot swoich przeciwników.
Bane to ?wietny czarny charakter, ale pami?tajmy, ?e nie wa?ne jest to jak si? zaczyna, ale jak si? ko?czy. Bane sko?czy? ?a?o?nie, odszed? ze sceny w sposób nijaki. Nie tak odchodz? mocarni geniusze z?a.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: camel w 30 Styczeń 2013, 00:26:13
Generalnie si? z Tob? zgadzam, tylko jak mówi? zabrzmia?o to niezrozumiale, ?le dobra?e? s?owa. ;)
Poza tym epickim pojedynkiem bo pierwszy to miazga, drugi gorszy ale nie z?y. Ja w ogóle liczy?em na trzy walki, z trailerów jasno wynika?o (z filmu te?) ?e w kana?ach i na schodach Batman jest s?abszy - liczy?em na walk? trzeci? w której albo wygra, b?dzie lepszy i zabije Bane'a, albo zginie z nim. Z Scarecrowem te? si? zgadzam.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: lady_ozzy w 30 Styczeń 2013, 02:47:33
Cytat: JaRo II w 29 Styczeń  2013, 23:50:55
?mier? Bane'a schrzaniono i tyle. Podobnie Nolan spartoli? ko?cowy w?tek Stracha na Wróble w "Batman: Pocz?tek" zupe?nie jakby nie mia? pomys?u na to jak zwie?czy? ?ywot swoich przeciwników.


(Mimo Mojego uwielbienia do tego filmu) By? mo?e si? nara??... ale uwa?am, ?e Joker w 'TDK" równie? tak jako? nijak zako?czy? udzia?... wisi, wchodzi SWAT... i tyle. Poza tym scena wygl?da na nieco urwan?.

Natomiast ?mier? Bane'a powinna by? bardziej spektakularna... lub podobny motyw jak w grze 'Batman: Arkham Asylum', gdzie na kocu z wody wy?ania si? r?ka Bane'a. Ale teraz mo?emy sobie gdyba?.

Film dobry ale pozostaje spory niedosyt.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Rado w 30 Styczeń 2013, 09:25:16
A ja to w?a?nie jestem zadowolony, ?e w ?mierci Bane'a nie by?o tego patosu. W?a?nie ta wy?aniaj?ca si? r?ka albo jakie? spadanie, w zwolnionym tempie, z okrzykiem "Nooooo!" czy tego typu rzeczy mnie dra?ni?. Ciesz? si?, ?e Nolan tak w?a?nie zako?czy? ?ywot Bane'a. Tym bardziej, ?e przez u?amek sekundy, s?ysz?c wystrza? z batpoda, my?la?em, ?e to jednak Zguba poci?gn?? za spust shotguna.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Juby w 30 Styczeń 2013, 10:58:38
Cytat: JaRo II w 29 Styczeń  2013, 19:23:55
?mier? Bane'a strasznie mi nie pasuje i komentarze typu "trwa?a wojna, Batman nie mia? czasu, ?eby si? z nim cacka?" mnie nie satysfakcjonuj?, bo scenariusz mo?na by?o tak poprowadzi?, ?e Batman znalaz?by na wszystko czas.

Móg? na przyk?ad nie traci? czasu na malowanie swojego ognistego znaku na mo?cie. :P

Cytat: JaRo II w 29 Styczeń  2013, 19:23:55
Najwi?ksz? jednak g?upot? jest to w jaki sposób Gordon skojarzy?, ?e Bruce i Batman to jedna i ta sama osoba. A? ci??ko uwierzy?, ?e kto? tak ambitny jak Christopher Nolan dopu?ci? do tak idiotycznej i naiwnej sceny.

Mój starszy brat s?usznie zauwa?y?, ?e ta scena by?aby ?wietn? parodi? dla fina?u...
Spoiler
Podejrzanych. Gordon po tek?cie Batmana opuszcza kubek kawy i przypominaj? mu si? ró?ne sceny (przykrycie ch?opca p?aszczem, to jak Wayne zas?oni? Reese'a swoim Lambo). ;)
[Zamknij]


Cytat: JaRo II w 29 Styczeń  2013, 19:23:55
Spory problem tego filmu polega na tym, ?e jest on oceniany poprzez poprzednika.

Mów za siebie.

Cytat: JaRo II w 29 Styczeń  2013, 19:23:55
Nolan podszed? do tego filmu po najmniejszej linii oporu, podobnie zreszt? jak w przypadku pierwszej cz??ci- "Batman: Pocz?tek". "Batman: Pocz?tek" je?dzi po dawno przetartych kliszach, g?ówny w?tek fabularny opiera si? na motywie starym jak ?wiat- mistrz kontra ucze? (Gwiezdne wojny i masa innych filmów). "Mroczny Rycerz powstaje" sw? fabu?? te? nie powala, a g?ówny w?tek to pokonanie bohatera, który po wielu trudach powraca, aby odzyska? swe królestwo (równie? w?tek stary jak ?wiat, k?ania si? chocia?by "Król lew"). Tak wi?c je?li chodzi o fabu?? to pan Nolan si? przesadnie nie wysili?.

B??d i znowu b??d. Zacznijmy od tego, ?e w BB owszem mamy w?tek "mistrz kontra ucze?" ale jest on nieodkryty dla widza a? do ostatnich 30 minut filmu. W dodatku ?aden wcze?niejszy film na podstawie komiksu/superhero nie by? na takiej podstawie zbudowany.

Natomiast je?li chodzi o TDKR, to obejrzyj dzi? w telewizji ?wiat to za ma?o, albo znajd? na kasecie RoboCopa 3 (http://forum.film.org.pl/Thread-Robocop-3-film-proroctwo?highlight=robocop+3). TDKR to w?a?ciwie kopia obu tych filmów, z dodanym Batmanem i paczk? znanych z wcze?niejszych cz??ci postaci.

Cytat: JaRo II w 29 Styczeń  2013, 19:23:55
Nadal uwa?am, ?e jest to dobre kino (ale nie bardzo dobre), zdecydowanie przebija cz??? pierwsz?, ale niestety nawet nie dorównuje rewelacyjnej cz??ci drugiej.

"Zdecydowanie" powiadasz? Ju? kiedy? pisa?em czym TDKR wygrywa z poprzednimi cz??ciami:

Cytat: Juby w 24 Wrzesień  2012, 09:27:59
Porównanie - czyli jak TDKR wypada na tle poprzednich cz??ci. Niestety marnie i to w obu konfrontacjach. W?a?ciwie jakby roz?o?y? filmy na czynniki pierwsze i je porównywa?, to TDKR wygrywa z BB tylko pod tymi trzema wzgl?dami:
- kobiet? Bruce'a (Selina jest lepiej napisana i zagrana od Rachel)
- g?ównym czarnym charakterem (nie umniejszaj?c nikomu Bane jest po prostu zajebisty)
- efektami specjalnymi (wi?kszy bud?et i mo?liwo?ci)
W porównaniu z TDK ma si? jeszcze gorzej, bo wygrywa tylko "kobiet? Bruce'a" i samym g?ównym bohaterem, który w TDK zosta? przy?miony przez czarne charaktery a tutaj Bale znowu pokaza? si? z najlepszej strony.
A? troch? g?upio, ?e TDKR, które jest najs?abszym filmem Nolana i póki co najwi?kszym rozczarowaniem roku jak dla mnie, zbiera lepsze recenzje od BB. W ogóle jakby kto? przejrza? strony z recenzjami i ocenami filmów to wygl?da na to, ?e BB odstaje jako najs?abszy Batman Nolana. :P


Czekam na twoje argumenty, czym to niby TDKR zdecydowanie wygrywa z BB? Na pewno ilo?ci? absurdów w scenariuszu i b??dów w wykonaniu jest liderem trylogii. ;)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: camel w 30 Styczeń 2013, 11:29:49
Juby, też uwielbiam BB ale jeśli chodzi o absurdy, to ma chyba taki jakiego w TDKR nie ma nigdzie- większość Gotham dawno była by martwa, po dolewaniu trucizny do wodociągów. Ludzie, gotują, piją herbaty, jedzą zupy- cała kuchnia opiera się o wodę i parę. A i jeszcze można do tego np. prysznic dorzucić. Do tego Rachel która budzi się dokładnie w ostatnim momencie (niczym Batman w ostatniej chwili ratujący Gotham przed atomówką), w którym jej pomoc odniosła by skutek. Myślę że TDKR pod względem dziur fabularnych nie różni się specjalnie od reszty trylogii. Na tle Avengers został pod tym względem zjechany, mimo że w Avengers jest takich dziur więcej.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Juby w 30 Styczeń 2013, 12:53:30
Para z czajnika, herbaty, prysznica - to wszystko mogły być tak małe dawki, że ludzie w Gotham mogli mieć małe halucynacje, albo w ogóle tego nie odczuć.

A o co ci chodzi z przebudzeniem Rachel i o jaką jej pomoc, to w ogóle nie mam pojęcia? Co jest absurdalnego w tym, że bohater filmu się budzi? I w czego ostatnim momencie? I w czym pomaga? Jaki skutek?
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: JaRo II w 30 Styczeń 2013, 14:05:42
 Może i przed "Batman: Początek" żaden wcześniejszy "komiksowy" film nie powielał tematu- mistrz kontra uczeń (nie wiem, nie chce mi się teraz specjalnie tego sprawdzać), ale robiły to za to inne filmy, chociażby "Gwiezdne wojny". Fabuła "Batman: Początek" niczym nie zaskakuje i powiela schematy znane z innych filmów.

Co zaś się tyczy "Batman: Początek" to nie jest żadną tajemnicą, że ja tego filmu po prostu nie lubię. Nigdy się z tym nie ukrywałem. Moim zdaniem "Mroczny Rycerz powstaje" mimo swego rozczarowania i tak ZDECYDOWANIE przebija część pierwszą, ponieważ nie jest tak nudny jak ona i ma do zaoferowania tak fascynujące postacie jak Bane, Selina czy John Blake. W "Batman: Początek" poza samym Batmanem nie ma postaci, która mogłaby na dłużej zainteresować (chodzi mi o postacie z pierwszego planu, bo Gordona i Alfreda zaliczam do bohaterów drugoplanowych).
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: camel w 30 Styczeń 2013, 17:44:42
Cytat: Juby w 30 Styczeń  2013, 12:53:30
Para z czajnika, herbaty, prysznica - to wszystko mog?y by? tak ma?e dawki, ?e ludzie w Gotham mogli mie? ma?e halucynacje, albo w ogóle tego nie odczu?.

Ble, ble, ble zobacz ile psikn?? Batman Crane'owi, i popatrz ile pary jest w prysznicu.

CytujA o co ci chodzi z przebudzeniem Rachel i o jak? jej pomoc, to w ogóle nie mam poj?cia? Co jest absurdalnego w tym, ?e bohater filmu si? budzi?

Czytaj do skutku, a? za?apiesz ;)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 30 Styczeń 2013, 22:00:28
Ahhh kłócenie się o absurdy w filmie... Taka niekończąca się "dobra" zabawa. Z akcentem na "niekończąca się".
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Johnny Napalm w 13 Czerwiec 2013, 21:31:33
Czytam tak sobie różne teksty z ZK, w tym artykuł wielkiego nieobecnego w polskim komiksowym świecie, czyli Bat-Arka, który ma teraz małe ranczo w Teksasie (1000 krów w zamrażarce), no i cóż... zgadzam się z gościem w kwestii nudy bijącej z postaci Batmana. Ma on również racje, że i Nolan od początku zdawał sobie sprawe z tego faktu - Mroczny Rycerz jest po prostu nudną postacią, a filmy o nim ratuje zawsze to co dzieje się właściwie obok niego. Postacie jego wrogów są jedną z tych rzeczy, więc pewnie i dlatego ostatnia część trylogii miała tak mało do zaproponowania, czy też tak słabo wywoływała emocje - w tym chęć poznania tych niebanalnych postaci, które ostatecznie były bardzo banalne.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Rado w 13 Czerwiec 2013, 21:38:43
CytujMroczny Rycerz jest po prostu nudną postacią,


Jezuniu, heretyk! Bić! Zabić!

Akurat moim zdaniem, z artykułu Arka biła jakaś taka lekka depresja. Jego tekst dostał zaszczytne ostatnie miejsce w ZK. Nie wiem czy to nie jakaś analogia...
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Johnny Napalm w 13 Czerwiec 2013, 22:02:48
A jak!  :D Pewnie, ?e tak, ale chyba i sam si? z tym zgodzisz. Mroczny Rycerz jest nudn? postaci? i nie odkrywam tu Ameryki, czy innego Teksasu. ;) Nie oznacza to jednak tego, ?e rezygnuje z komiksó/filmów, które firmowane s? jego imieniem. Byleby tylko pierwsze skrzypce gra?y w nich o wiele ciekawsze postacie ni? on sam, lub same historie by?y zastanawiaj?ce i pobudzaj?ce do my?lenia (gdzie nie musi by? np Jokera, a np ?wietna ?yciowa historia o zwyk?ym bezdomnym, a mimo wszystko jest bardzo dobrze w warstwie fabularnej. Podobne wra?enie wywo?uj? u mnie opowie?ci traktuj?ce o ?wiecie narkotyków, rozpacowuj?ce ca?e to ustrojstwo). Dobrze jest w filmach nawet wtedy, gdy film skupia si? nie na Batmanie a na pierwszy plan daje problemy i rozterki... Bruce'a Wayne'a - postaci o wiele barziej ciekawej. A Batman sam w sobie nie jest a? tak ciekawy. To Wayne ma rozterki moralne, przemy?lenia na np temat swojej misji, jej celu, itd. Batman to Batman i u niego tego nie ma. Kiedy istnieje Batman nie ma wtedy Waynea i jego problemów, kiedy np Spider pozostaj?c Spiderem jest mimo wszystko nadal Peterem. No, w wi?kszo?ci ich historii tak jest, chocia? zdarza?y si? wyj?tki, kiedy autorzy chcieli ubatmanowi? Paj?czaka, wskazuj?c, ?e Spider mo?e odci?? si? od Petera. Ok, sorry, bo mia?o by? ?ci?le o nudno?ci Batmana, a nie o tym w czym ciekawszy jest Spider od niego - szcz??liwie Batman ma ciekawsze scenariusze (zazwyczaj) i ciekawszych przeciwników i ca?e otoczenie. No ale tylko to go ratuje. :)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Doctus w 28 Grudzień 2013, 03:47:39
CytujMroczny Rycerz jest nudn? postaci? i nie odkrywam tu Ameryki, czy innego Teksasu.


Niech ten ca?y Bat-Arek sobie gdzie? ul?y na tym swoim Teksasie, bo jak przyjemnie prowadzi? strony klubowe za czasów TM-Semic tak teraz pieprzy bzdury i chyba prze?ywa kryzys wieku ?redniego. Ty te? D?ony nie unikniesz mojego gniewu... ;) nie rozumiem logiki postrzegania Bruce'a i Batmana jako dwóch ró?nych postaci, skoro Batman jest tylko drug? to?samo?ci? do walczenia z przest?pcami. To Bruce go wykreowa?, stworzy?, to Bruce szkoli? si? i doskonali?. Umiej?tno?ci fizyczne, detektywistyczne, wszystkie wychodz? one w?a?nie od Bruce'a, a wszelkie perypetie Wayne'a kiedy nie ma na sobie peleryny równie? dotycz? bezpo?rednio Batmana, a to wszystko dlatego ?e to jedna i ta sama osoba. Zdecyduj si?, bo albo piszesz ?e Batman jest ciekawy, albo nudny. Nie ma rozdzielania go na dwie postaci, bo Batman to Bruce w masce, a Bruce to Batman bez maski. Jak nie jestem entuzjast? Batmana w wykonaniu Bale'a (nie jest tajemnic? ?e zawsze wola?em Keatona) tak dobrze pokazano w trylogii Nolana ?e Batman to dalej ten sam ma?y ch?opiec który straci? rodziców. Scena z TDK kiedy Batman wyskakuje za Rachel, i zamiast natychmiast wraca? na gór? gdzie buszuje Joker, woli sp?dzi? te chwile intymno?ci z Rachel (na dachu samochodu, bo mog?) dobitnie udowadnia ?e Batman to dalej ten sam Bruce którym kieruj? te same emocje. I je?li Bruce jest ciekawy, to Batman te?. Przyk?ad wzi??em z filmu, bo temat jest do tego adekwatny, cho? mo?na by znale?? multum przyk?adów z komiksu.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: red fox w 20 Sierpień 2014, 18:11:57
Cytat: JaRo II w 30 Styczeń  2013, 14:05:42

Co za? si? tyczy "Batman: Pocz?tek" to nie jest ?adn? tajemnic?, ?e ja tego filmu po prostu nie lubi?. Nigdy si? z tym nie ukrywa?em. Moim zdaniem "Mroczny Rycerz powstaje" mimo swego rozczarowania i tak ZDECYDOWANIE przebija cz??? pierwsz?, poniewa? nie jest tak nudny jak ona i ma do zaoferowania tak fascynuj?ce postacie jak Bane, Selina czy John Blake. W "Batman: Pocz?tek" poza samym Batmanem nie ma postaci, która mog?aby na d?u?ej zainteresowa? (chodzi mi o postacie z pierwszego planu, bo Gordona i Alfreda zaliczam do bohaterów drugoplanowych).


Sorki ale "Batman Pocz?tek" jest najbardziej komiksowym Batmanem jaki powsta?,Nolan da? nam nadziej? na prawdziwego Batmana,prawdziwe,du?e uniwersum jak u Marvela a potem wszystko zepsu? dzi?ki TDK i koszmarnemu TDKR. A w kwestii postaci to ja wol? Rasha? 9tak to si? pisze/0 od Bane'a i innych postaci z TDKR,a tamtejsza Selina to nie jest Catwoman,wi?c tak jakby jej nie by?o.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 21 Sierpień 2014, 15:03:41
CytujSelina to nie jest Catwoman,więc tak jakby jej nie było.


Jej pseudo nie pada, ale to jest Catwoman!

CytujSorki ale "Batman Początek" jest najbardziej komiksowym Batmanem jaki powstał,Nolan dał nam nadzieję na prawdziwego Batmana,prawdziwe,duże uniwersum jak u Marvela a potem wszystko zepsuł dzięki TDK i koszmarnemu TDKR


Nie bardzo wiem czemu TDK ci coś popsuło, skoro wiadomo było, że o universum jak u marvela nie ma mowy, nie to podejście, nie ten czas.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Gromon w 23 Sierpień 2014, 08:35:44
Według mnie to była najlepsza część z trylogii.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Nietoperz w 23 Sierpień 2014, 09:39:02
Cytat: red fox w 20 Sierpień  2014, 18:11:57
A w kwestii postaci to ja wol? Rasha? 9tak to si? pisze/0

Ra'sa. :)

Co do TDKR, by? mo?e gdzie? na forum wspomnia?em co? z nieco innej beczki - ci, którzy byli na Dniu Batmana w Poznaniu, mieli szans? pos?ucha? ?wietnej prelekcji o tym, jak wiele Nolanowie zaczerpn?li z "Opowie?ci o dwóch miastach" Karola Dickensa (pocz?wszy od cytatu na koniec filmu - ale to dopiero pocz?tek powi?za?). Do?? rzec, ?e wiele postaci w TDKR to amalgamaty wersji z komiksów i bohatera/-ów powie?ci Dickensa. No po prostu wow!
Pod tym wzgl?dem TDKR dostaje u mnie ?mia?o dodatkowe punkty - za te wysublimowane easter eggs. ;)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 23 Sierpień 2014, 10:10:11
Cytat: Nietoperz w 23 Sierpień  2014, 09:39:02
Co do TDKR, być może gdzieś na forum wspomniałem coś z nieco innej beczki - ci, którzy byli na Dniu Batmana w Poznaniu, mieli szansę posłuchać świetnej prelekcji o tym, jak wiele Nolanowie zaczerpnęli z "Opowieści o dwóch miastach" Karola Dickensa (począwszy od cytatu na koniec filmu - ale to dopiero początek powiązań). Dość rzec, że wiele postaci w TDKR to amalgamaty wersji z komiksów i bohatera/-ów powieści Dickensa. No po prostu wow!
Pod tym względem TDKR dostaje u mnie śmiało dodatkowe punkty - za te wysublimowane easter eggs. ;)


Postaramy się wrzucić artykuł z tej prelekcji na stronę, aby pozostali również mogli się czegoś o tym dowiedzieć, jednak póki co tekst istnieje tylko w języku angielskim.

Ale bardzo dziękuję za miłe słowa ;)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: MikiZiom w 20 Marzec 2015, 10:54:11
Dobra, temat stary jak ?wiat i równie mocno zakurzony :D Moje pytanie do?? nietypowe. Wie kto? jak si? nazywa aktor/posta? tj najemnik Bane'a , który na pocz?tku przywozi go do samolotu, go?? z brod?, w scenie w barze z gubernatorem i Selin? strzela? z budynku (schodów) ze snajperki do policjantów. Nosi? na sobie taki pas z pociskami do karabinu. Kojarzy kto??
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: kelen w 20 Marzec 2015, 11:40:06
Josh Stewart
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 20 Marzec 2015, 12:15:26
Josh Stewart, gra on postać która nazywa się Barsad - kolejne nawiązanie do A Tale of Two Cities
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Night_Wing w 29 Czerwiec 2018, 13:58:17
"Mroczny Rycerz powstaje", jako finał trylogii braci Nolanów, okazał się dla mnie bardzo istotną, ze względu na kreację dwóch charyzmatycznych sylwetek, gdzie powiązane są one ze sobą przez ścigający ich psychikę mrok, produkcją. Niesamowitym jest to, jak z nabuzowanego sterydami, przerośniętego do nieludzkich rozmiarów typowego, komiksowego Bane'a, stworzono takiego Bane'a, któremu przyświecał jakiś cel, poświęcenie, konkretna misja. Z produkcji z 2012r. Można wynieść następujący wniosek. Ten Bane, któremu przyporządkowano postać czarnorynkowego handlarza, okrutnego z krwi i kości najemnika, pod którego ,,skórą" kryła się warstwa konkretnych, nakierowanych na cel emocji, czyli zawierzenie jednej jedynej misji jaką było skierowanie na Gotham City sądu ostatecznego, to Bane, który do Kanonu Filmowego DC pasuje perfekcyjnie, a do wizji Nolanów jeszcze lepiej. Można było aż zadrżeć przed potęgą Bane'a, poczuć jego sykliwy, przepuszczany przez ,,kaganiec" głos. Hardy, jak to w jego przypadku bywa, do tej roli przygotował się znakomicie. Żelasty, solidny wygląd najemnika: plecy z karkiem tworzące zbitą rombowatą masę, brak włosów na głowie, wściekłość i zawziętość wyzierające z oczu oraz najważniejszy z tego wszystkiego: siarczysty, ale i złośliwy głos, to potwierdzają.

Styl prezentowania problematyki Batmana przez braci Nolan i wizji, która się za tym kryje absolutnie do mnie nie przemawiają. Wyjątkiem są jedynie postać Jokera z "Mrocznego Rycerza" z 2008r. oraz konflikt idei, celów, czyli głęboko zakorzeniona potyczka nie tylko na ,,pięści", ale i na słowa pomiędzy Bane'em a Batmanem, co bylo widoczne w drugiej części filmu z 2012 roku. To było niesamowite, wręcz ujmujące, jak Bane tłumaczył Wayne'owie, że on jako zamaskowany mściciel Gotham jedynie zapoznał się z mrokiem, otoczył się kokonem z niego zrodzonym. Natomiast Bane mówił o sobie jako o tym, który powstał z mroku, który się w nim narodził. Niestety jego śmierć jako obrońca Talii al Ghul wyglądała tak, jakby Nolanowie nie wiedzieli co z tą postacią dalej zrobić, ot niewytłumaczone, jakby przeznaczone tylko do filmowych ,,extras" ucięte ,,odejście" Bane'a. W finale trylogii mrok tkwił w duszach dwóch najważniejszych postaci widowiska, a nie w samym połkniętym przez występek, społeczny upadek oraz anarchię mieście Gotham, które w kwadrologii Batmana (1989-97) zostało ujęte fenomenalnie; aż czuć było lekko fantastyczną, mityczną i pompatyczną atmosferę.

Steelbook Blu-Ray "Mroczny Rycerz powstaje" kupiłem, tak, jak ująłem to wyżej - ze wzglęcu na sylwetkę Bane'a, początkowo wewnętrznie skłóconego ze sobą, przytłoczonego Jamesa Gordona, który w świetnym godnym tej postaci stylu, podniósł się przygnieciony buciorem okrutnego najemnika R'as al Ghula oraz przez piękną, czyli pasującą do wizji Nolanów, pełną etosu walki i kultu siły postaci, muzykę filmową, którą skomponował Hans Zimmer.

Ach, ten film był cudownym doświadczeniem; do ponownego i ponownego obejrzenia. Moja ocena niniejszej produkcji: 9/10


(https://gfx.gexe.pl/upl/121/2012/7/30135459.jpg)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Juby w 03 Marzec 2019, 11:40:06
Powtórka trylogii zakończona. Wczoraj po raz szósty obejrzałem The Dark Knight Rises (nie wliczam w to wielokrotnego powtarzania ulubionych scen) i jak można porównać z tym, co napisałem w poprzednich recenzjach (1 (http://www.forum.batcave.com.pl/index.php?topic=1058.msg49948#msg49948), 2 (http://www.forum.batcave.com.pl/index.php?topic=1058.msg52293#msg52293), 3 (https://forum.film.org.pl/Thread-The-Dark-Knight-Rises-2012-temat-spoilerowy--2747?pid=347862#pid347862)), moje zdanie niewiele się zmieniło przez te siedem lat. TDKR jest dla Batmanów Nolana tym, czym Na krańcu świata dla Piratów z Karaibów, czyli ewidentnym spadkiem jakościowym po dwóch świetnych częściach (tyle że wynikał on z innych powodów). Uwielbiam Bane'a Hardy'ego, uwielbiam Anne Hathaway w roli Seliny (najlepsza postać kobieca w filmach z Batmanem od czasów Burtona), Bale jest moim ulubionym filmowym Batmanem (nie pamiętałem, że w tej części znowu dobrze przypakował do roli, fizycznie wygląda chyba najlepiej ze wszystkich części), film ma znakomitą muzykę, zdjęcia, efekty wizualne, uwielbiam wiele pojedynczych scen, w tym ostatni montaż, który jest satysfakcjonującym zakończeniem całej trylogii (o czymś takim marzyłem przez kilka lat oczekiwania na film).

(http://i.imgur.com/U4fw7FW.gif)

Szkoda, że Nolan nie przypilnował reszty, która po drodze często potrafi zażenować. Raz Rises wydaje się spektakularnym widowiskiem, pełnym ogromnych planów, tysięcy statystów, imponującej realizacji scen akcji, po którym widać blisko $250 milionów budżetu, by za chwilę wyglądać na film porzucony, jakby Nolan był zmęczony Batmanem po tych dziewięciu latach pracy nad trylogią i na kilka miesięcy przed premierą machnął na wszystko ręką mówiąc: "Zmontujcie to tak, żeby trwało poniżej 165 minut i niech leci, ludzie i tak będą zadowoleni." Nie potrafię inaczej wytłumaczyć statystów zasypiających, kiedy powinni umierać, najemników którzy potykają się o własne nogi w scenach walk, czy też zielonych drzew liściastych, które pojawiają się w tle, gdy akcja filmu rozgrywa się w zimę! David Fincher siedziałby nad postprodukcją tygodniami, byleby każde ujęcie było perfekcyjne, korzystając przy tym chociażby z setek niewidocznych dla oka efektów komputerowych. Nolan olał szczegóły. TDKR od początku atakuje widza wieloma złymi pomysłami, a odkąd Bane porywa zarząd Wayne Enterprises robi się niemiłosiernie durny. Potrafiłbym przymknąć na to oko, gdyby chociaż realizacja była tip top (bo emocje są, a nudy brak), tak jak przymykam oko na absurdy Armageddonu Michaela Bay'a, lub piątej i szóstej części Szybkich i wściekłych (uwielbiam!). Tak jednak nie jest, w oczy rzuca się kiepski montaż, zbędny IMAX, nachalne PG-13 i nietrafione decyzje scenarzysty / reżysera. W TDK też było kilka dziwnych decyzji, np. brak reakcji ludzi na wyjeżdżający ze ściany banku autobus szkolny, z tym że poprzedniej części mogłem wszystko wybaczyć, bo historia była rewelacyjna, Batmana tyle ile potrzeba, akcji toczących się w nocy też. W TDKR batmanowy klimat wyparowuje, klisz (nie tylko gatunku) jest co nie miara, w Gotham wieje pustką, a Batmana jest zdecydowanie za mało (reszty drugoplanowych postaci z poprzednich części w sumie też). Żeby nie widzieć problemów tego filmu, zbyt często musiałbym wyłączać mózg, a oczy mrużyć w ten sposób...
(https://st-listas.20minutos.es/images/2013-07/365679/4109360_249px.jpg?1496071809)


Oceny trylogii:
Batman Begins - zdecydowane 10/10 i nie chcę pamiętać mrocznego okresu, kiedy coś mi odbiło i obniżyłem mu ocenę
The Dark Knight - słabsze 10/10, ale też dyszka, bo Ledger jest genialny i zbyt ważny jest to dla mnie film, abym ocenił go niżej
The Dark Knight Rises - 7/10, bo jestem niepoprawnym fanem Batmana, a od czasu BB także Nolana. Gdyby nie to, byłoby 1-2 pkt. niżej
.......................................................................
Trylogia - 9/10 (był potencjał na najwyższą ocenę i najlepszą trylogię ever, ale trzecia część za dużo napsuła)


No to do następnej powtórki za kilka lat. Kto wie, może na lepszym sprzęcie (większym tv i w UHD)? :)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 03 Marzec 2019, 14:03:14
CytujThe Dark Knight Rises - 7/10, bo jestem niepoprawnym fanem Batmana, a od czasu BB także Nolana. Gdyby nie to, byłoby 1-2 pkt. niżej

Powiedzmy dwa punkty i wtedy byłoby już 5/10 czyli taki średnio słaby film... Samo widowisko najbardziej trąci niektórymi scenami jak wszyscy policjanci do kanałów czy Gacek przenoszący się z miejsca na miejsce w ekspresowym tempie, ale aktorsko, klimat i napięcie
jest fantastyczne!!! Starcie Batmana z Banem również bardzo satysfakcjonujące. Wystarczyło trochę lepiej dopracować pewne elementy i byłoby ekstra! Aż dziwne to, bo film powstawał najdłużej z całej trylogii.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Juby w 03 Marzec 2019, 16:43:13
Wszystkie powstawały mniej/więcej tyle samo, ale najdłużej chyba pierwszy film. Chyba, że chodziło ci o okres zdjęciowy, wtedy owszem, TDKR miał najdłuższy.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Johnny Napalm w 05 Marzec 2019, 20:36:47
Moim zdaniem uczciwa ocena. W ogóle uważam, że ludzie za często szarżują z dawaniem dziesiątek. Dziesiątka to film naprawdę wybitny, a nie tylko bardzo dobrze zagrany, z bardzo dobrymi efektami, itd. Czy scenariusze nawet TDK lub BB były tak bardzo genialne? Nie wydaje mi się.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Juby w 06 Marzec 2019, 10:02:25
10/10 oznacza dla mnie maksymalną ocenę w skali 1-10 i nic ponad to. Nie ma czegoś takiego jak film obiektywnie "wybitny", nie czekam z maksymalną oceną dla filmu doskonałego, bo doskonałość jest kwestią subiektywną. Jeśli ktoś twierdzi, że ocenia w skali 1-10, ale nie wystawia dziesiątek, to sorry, ale nie ocenia w skali 1-10, tylko w skali 1-9. 10/10 rezerwuję dla filmów ulubionych, a BB i TDK do takich należą. Pierwszy Batman Burtona zresztą też, ale z maksymalną oceną wstrzymam się do powtórki.

Scenariusze BB i TDK miały mniejsze, lub większe problemy, ale ginęły one w gąszczu zalet, tj. świetnej reżyserii, precyzyjnej realizacji, ogromnego ładunku emocji, itd. ;)
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Juby w 13 Sierpień 2019, 17:44:33
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Leon Kennedy w 14 Sierpień 2019, 17:50:44
CytujScenariusze BB i TDK miały mniejsze, lub większe problemy, ale ginęły one w gąszczu zalet, tj. świetnej reżyserii, precyzyjnej realizacji, ogromnego ładunku emocji, itd. ;)

W sumie jak większość filmów, bo w każdym wybitnym dziele mogą i pojawiają się pewne problemy duże czy małe. Ważne, że jako całość prezentują się po prostu świetnie.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Funky w 10 Lipiec 2020, 02:38:43
Ok jako że mnie wzięło na wspominki to nie mogę pominąć mojego ulubionego Nolana. Uwielbiam tematykę społeczną tego filmu i to jakie emocje we mnie wywołuje. Jest to produkcja na której byłem najbardziej wzruszony i po wyjściu z kina uroniłem kilka łez. No i jest to historia Bruce`a Wayne`a i jego walki na powrót do normalności i uratowania miasta. Miasta które tutaj jest bohaterem pod nieobecność Batmana. Oczywiście widzę to że Nolan schrzanił sceny walki (nieporadne i niechlujne) oraz śmierć Talii (śmieszna i groteskowa). Być może nie miał serca i cierpliwości do szczegółów ale mimo tych ewidentnych słabości po prostu uwielbiam tematykę i klimat tej części. Batman społeczno-klasowy z umięśnionym zamaskowanym Leninem w tle ;)

10/10
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: LelekPL w 10 Lipiec 2020, 09:49:43
Niewątpliwie najbardziej emocjonalny film z Batmanem. Jestem w trakcie tłumaczenia mojej oryginalnej recenzji z angielskiego na polski i dodaniu kilku nowych przemyśleń (oraz napisaniu recenzji do poprzednich dwóch części), więc nie będę się teraz strasznie rozpisywał, ale zgadzam się totalnie z Funky'm tutaj.
Tytuł: Odp: SPOILERY - wrażenia po seansie The Dark Knight Rises
Wiadomość wysłana przez: Juby w 10 Lipiec 2020, 13:00:26
Zazdroszczę wam. :( Ja emocje, których oczekiwałem po trzecim Batmanie poczułem dopiero przy trzecich (i czawartych) Avengers.

Jak już przetłumaczysz tę recenzję, podaj link, albo wklej tutaj. Chętnie przeczytam.