17 wrzesień 2021, 17:01:34

Aktualności:


Mogą występować problemy z wysyłaniem maili z forum!


Sport

Zaczęty przez Leon Kennedy, 21 styczeń 2008, 16:29:40

Leon Kennedy

Legia mistrz i mój brat z ojcem uradowani. Mnie osobiście trochę to lata kto tam zdobędzie tytuł.

Juby

Mam to samo. Polskie ligi to taka padaka, że o rany... Mój starszy brat jest kibicem Wisły Płock, czasami gdy wpadam na weekend siadam z nim obejrzeć mecz i zazwyczaj kończy się to dla mnie po 30-45 minutach (zasypiam, lub idę gapić się w ścianę, czy cokolwiek ciekawszego niż gra naszych piłkarzy).


"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

Johnny Napalm

15 lipiec 2020, 00:23:42 #572 Ostatnia edycja: 15 lipiec 2020, 00:42:30 by Johnny Napalm
Cytat: LelekPL w 14 lipiec  2020, 11:05:07Mi sie legia kojarzy tylko z takimi osobnikami:

Szanowny Panie doktorze filologii angielskiej, nazwy własne pisze się dużą literą (majuskułą).

W temacie, to tylko są epizody pod względem czysto sportowym – wiadomo, że padaka. Bardziej mniej rusza to zaangażowanie ludków, którzy chcą poświęcać swój czas i przez siebie zarobione pieniądze na robienie pewnych rzeczy, które wykraczają poza zwykłe ramy bycia konsumentami tego co funkcjonuje pod nazwą sportowej rozrywki.

THE EARTH WITHOUT ART IS JUST EHh...

Johnny Napalm

16 wrzesień 2020, 22:33:17 #573 Ostatnia edycja: 16 wrzesień 2020, 22:39:32 by Johnny Napalm
Nie wiem po co, Lelek, piszesz mi jakąś odpowiedź ws. chyba tego tematu w prywatnej wiadomości, skoro mógłbyś ją napisać tutaj, bo nic tam nie widzę tajnego. Ale to nie mój problem.

Poza zarządem przyznającym nagrody Oskarów, za walkę z równouprawnieniem wziął się ten od F1. Zaczęło się od tego, że niejaki Bernie Ecclestone powiedział coś zakazanego, że czarni mogą też być rasistami a nie tylko cholerne białasy – źródło wszelkiego zła, łącznie z plamami na słońcu – i w dodatku płci drugiej niż kobieca.  :P

Trzeba się od takiego zbira odciąć. Nie wiem, nie znam gościa prywatnie, czy on jest dobry czy zły, tylko odnoszę się do tej konkretnej wypowiedzi.

Naglę, żeby nie tracić reklamodawców – i gówno prawda, że oni robią to co chcą klienci. Każda rewolucja, w tym obyczajowa i społeczna muszą być finansowane – każda stajnia z F1 musi udowadniać swoją tęczowość:P  Niestety, nie każdy zawodnik chciał przed niewątpliwymi i systemowymi prześladowaniami klęczeć. No i jest problem,  bo klęczenie to tylko u większości, ale nie u wszystkich, białasów cokolwiek większego wyraża. No i jest problem, bo jeszcze cały czas większość Amerykanów–białasów nienawidzi katoli, a to z nimi przeważnie kojarzy się ten gest. Jak tu zmusić Skandynawa przykładowo do takiego gestu?

Szczęśliwie, najważniejsze jest powiedzenie formułki "End Racism". Trzeba to nagrać gdziekolwiek, w dowolnym geście, w domu, na kiblu, na balkonie. A sam główny prowodyr z liczącej się w zawodach stawki, czyli Lewis Hamilton – na szczęście niezamordystyczny białas – ma to w dupie i spóźnia się na te całe cyrki, tłumacząc się przedłużającymi wizytami w sraczu.

Rewolucja zaczyna pożerać swój ogon – to nie ja wymyśliłem, tylko ktoś mądrzejszy, ale bardzo cwany, przebiegły i więcej rozumiejący ode mnie.
THE EARTH WITHOUT ART IS JUST EHh...

Johnny Napalm

25 listopad 2020, 21:10:43 #574 Ostatnia edycja: 25 listopad 2020, 21:21:23 by Johnny Napalm
Kurczę, przysnąłem sobie dzisiaj popołudniu, później patrzę, skróty ligi hiszpańskiej bez komentarza w tv. A z 5 minut na to poświęcę. A przed każdym dzisiejszym meczem minuta ciszy i czarny kir wyświetlany na telebimach. Pomyślałem, że ktoś związany z ich ligą zmarł, może jakiś emerytowany piłkarz, a i tak pewnie jego nazwisko nic mi nie powie, nawet gdyby je wymienili.

Przełączam na coś informacyjnego, żeby zobaczyć pogodę na jutro, a tu gigantyczne napisy:

DIEGO ARMANDO MARADONA nie żyje. Miał 60 lat. WTF? Na początku myślałem, że to jaja.



Wiadomo, że poza tym, że był wybitnym piłkarzem i geniuszem w tym co robił, to żył cholernie niesportowo, niezdrowo. Jednak to szok. Jednak hera, koka, hasz i lsd tylko w piosence ładnie brzmią. No i hektolitry alkoholu.

Ale pozytywy należy teraz wymieniać. Ja oczywiście go na żywo w roli piłkarza nie widziałem. Jednak sporo jest powtórek i naprawdę to co on wyczyniał z piłką – no można go nazwać śmiało bogiem futbolu – jakby nogi miał wysmarowane miodem lub smołą, piłka tak się ich trzymała.

Kurczę, jeszcze jak dawno temu byłem w podstawówce, pamiętam jak nasza klasa już była najstarsza a graliśmy meczyk na WueFie z klasą młodszą o dwa lata. Oczywiście ich rozwaliliśmy ostatecznie, mając przewagę fizyczną. Jednak był tam taki typek w stylu takiego geniusza jak Diego. Ciekawe co się z nim później stało? Nazwałbym to czymś w stylu mistrzu i dziesięciu lokali. Typek kiwał, omijał nas jak tyczki, ratował też obronę – podbiegał pod własną bramkę podbijał piłkę do góry i podając ją główką do bramkarza mówił: tylko złap to frajerze.

No i tak podobno było z Maradoną – on w Argentynie czy w Napoli miał partnerów najwyżej średnich, więc chyba rzeczywiście był solowo najlepszym piłkarzem na świecie w XX wieku. Pele, Ronaldinho, czy obecnie Ronaldo bądź Messi, oni wszyscy mieli/mają bardzo dobrych partnerów w drużynach.
THE EARTH WITHOUT ART IS JUST EHh...

Leon Kennedy

Nigdy wielkim fanem Maradony nie byłem, ale smutek i tak jest wielki, bo odszedł jeden z największych piłkarzy w historii 😣

HUDY

02 grudzień 2020, 08:51:40 #576 Ostatnia edycja: 02 grudzień 2020, 12:47:13 by HUDY
Up
Maradona miał mega burzliwe życie, teraz o jego majątek bić będzie sie: Skarbówka, Dzieci i uwaga Kochanki. Info zasłyszane w Vox FM lub Antyradio.
Co by nie było sportowcem był wielkim i osiągnięcia olbrzymie.

Leon Kennedy

A niech się leją 🤪 Maradona ma już na to wywalone.

Leon Kennedy

No i zostały nam jeszcze dwa mecze Euro. Półfinał i finał. Wczorajszy mecz dał mi sporo radości, ale i dużej nerwówki... Tak czy siak Italia znów dostaje się do finału i oby tym razem zdobyli tytuł mistrza starego kontynentu! Odkąd im kibicuję to mój trzeci finał. Zacząłem być fanem w sumie zaraz po Euro 2000.

Kaz

Również kibicuję Italii  gdyż od najmłodszych lat jestem wiernym kibicem AC Milanu i staram się być na bieżąco z Seria A. Wczoraj podobnie jak u ciebie, miałem niekiedy "ataki zawału" przy akcjach Hiszpanów i muszę przyznać, iż Włosi mieli naprawdę dużo szczęścia ,że nie stracili bramki już w pierwszej połowie. Tak czy owak, liczę na finał Włochy-Anglia w którym Włosi rozgromią zadufanych w sobie Angoli.

Leon Kennedy

No i mamy finał Anglia - Włochy... Niby fajnie, ale cóż bez pomocy sędziego byłyby pewnie karne... Do tego Anglia praktycznie cały czas robi za jakiegoś niby gospodarza, bo prawie wszystkie mecze gra u siebie i do tego z większą ilością kibiców niż drużyna przeciwna...

Leon Kennedy

Jest, jest, JEST!!! W końcu po dwóch przegranych finałach Euro i czekaniu w sumie bodajże 53 lata... Italia staje się najlepszą drużyną w Europie!!! Piękny turniej, piękna historia, niesamowite karne i fantastyczny Donnaruma!!! Brawo Italia!!! Jesteście wielcy 💪💪💪