23 kwiecień 2021, 09:53:49

Aktualności:


Mogą występować problemy z wysyłaniem maili z forum!


The Flash

Zaczęty przez BlackBat, 21 czerwiec 2013, 02:04:02

BlackBat

Zbliżający się Flashpoint Paradox, to dobra okazja do zaczęcia wątku o Flashu! No więc do rzeczy! Moi drodzy, jakie macie wrażenia związane z tą postacią i jej serią komiksową? Zapraszam do dyskusji  :)
"Last time I moved this fast, Hitler was still alive"


kelen

Moja największa styczność do tej pory to trzeci vol serii, tj po Brightest Day i przed Flashpointem. Długo nie potrwał, ale na prawdę świetnie mi się go czytało, szczególnie z niesamowitymi rysunkami. Na mojej liście do kupienia w HC.
Po tejże serii także strasznie napaliłem się na film z Flashem i mam nadzieję, że będziemy mogli go zobaczyć chociaż w Justice League, bo ta postać w grupowych opowieściach zawsze się świetnie sprawdza, co udowodnił praktycznie każdy serial i film animowany.

Rado

23 czerwiec 2013, 11:03:58 #2 Ostatnia edycja: 23 czerwiec 2013, 11:41:49 by Rado
Cytujbo ta posta? w grupowych opowie?ciach zawsze si? ?wietnie sprawdza

No w?a?nie ja j? znam wy??cznie z grupowych opowie?ci. Nie czyta?em ?adnego solowego albumu z Flashem. Mo?e kiedy? to nadrobi?, ale póki co, to nie wiem nawet z której strony zacz??.

Generalnie spoko posta?. Zawsze i wsz?dzie odbiera?em j? jako typowego weso?ka stroj?cego sobie ?arty 24/7, którego ka?da dru?yna potrzebuje. W runie JLA Morrisona Flash (W. West) mia? kilka fajnych rólek i pokaza? si? z dobrej strony. W "Rock of Ages" podró?owa? mi?dzy wymiarami i mia? kilka fajnych tekstów, np. do Bogów z tego kolosalnego ?wiata. W "Secret Files and Origins" (równie? Morrisona) to w?a?nie Flasha pierwszego przej?? paso?yt Starro - bardzo fajna krótka historia.

?wietny wyst?p Flash (B. Allen) mia? w CRISIS OF INFINTE EARTHS. Po?wi?ci? si? dla wi?kszego dobra, co w tamtych czasach jeszcze mia?o ogromne znaczenie, a komiksowi herosi nie gin?li (i powracali z martwych) co pi?? minut.

Ale najlepszy, chyba, wyst?p Flasha mia?em przyjemno?? czyta? przy lekturze BATMAN HOLY TERROR. Co prawda by? to krótki wyst?p, do tego jeszcze Elsworld, ale zrobi? na mnie du?e wra?enie. Praktycznie zero ?artów (raczej sytuacja to wymusza?a), intryguj?ce dialogi pomi?dzy nim a Bruce'm, no i ten sprzeciw przeciwko systemowi, który tak dobrze uda?o si? pokaza?.

Z takich ciekawostek, to np. w elswordzie JLA Island of Doctor Moreau, Flash nosi? imi? Jubatus i by? po??czeniem DNA cz?owieka i (jak?eby inaczej) geparda.




A generalnie rzecz bior?c, Flash g?ównie kojarzy mi si? z takimi scenkami.



Pami?tam jeszcze tego Supermana od TM-Semic czyli wy?cig Flasha z Kentem. To by?o co?!

Johnny Napalm

Flasha również kojarzę tylko z JL i z gościnnych występów w komiksach z Superem. Najlepszy z nich to bez wątpienia wspomniany przez Rada "Wielki wyścig" - to było bezapelacyjnie dobre i co mogę polecić każdemu. W dodatku okładką była nowa wersja tej z pierwszego ich biegowego pojedynku. Super!
THE EARTH WITHOUT ART IS JUST EHh...

BlackBat

Z runu Morrisona mam dopiero jeden TPB "Emergency Stop", ale w najbli?szej przysz?o?ci zainwestuj? w "Human Race" i ca?? reszt? tomików. A zeszyt z wy?cigiem jest po prostu prze?wietny, to fakt :D Polecam zabra? si? za Flasha z N52, jest naprawd? fajnie pisany. Redesign dobrze zrobi? jego villainom, ostatnio pojawi? si?

Spoiler
Reverse Flash
[Zamknij]
i zaczyna si? robi? naprawd? ciekawie. No i kreska Manapula to klasa sama w sobie, designy s? prze?wietne.

Tylko no, no w?a?nie ja osobi?cie t?skni? za Wallym Westem.

Ale, ale! Ostatnio pojawi?y si? design arty do Justice League 3000 i...



Z tego co pisz? na Speedforce nie nale?y sobie robi? zbyt wielkich nadziei ale... no w?a?nie ;)

@Rado Z tym umieraniem to masz ca?kowit? racj?. Uwielbiam Barry'ego jako Flasha, ale szczerze mówi?c by?am troch? zawiedziona jego powrotem we "Flash Rebirth".DC nie ma tendencji do trzymania swoich bohaterów w grobie zbyt d?ugo i z czasem cz?owiek si? przyzwyczaja, ?e "zabili go i uciek?, a jak nie uciek? to i tak wstanie". By? taki dowcip, ?e jedyna, pewna ?mier? to ?mier? rodziców Batmana. No i chyba jeszcze nie nasz?o ich na podnoszenie z martwych Raya Palmera. Jeszcze.
O czym jest Batman Holy Terror? Brzmi ciekawie.
"Last time I moved this fast, Hitler was still alive"


Kujaw

24 czerwiec 2013, 13:11:26 #5 Ostatnia edycja: 24 czerwiec 2013, 16:31:29 by Kujaw
CytujO czym jest Batman Holy Terror? Brzmi ciekawie.

O hegemonii religijnej w USA, gdzie nadludzie uwa?ani s? za diabelskie nasienie i zamykani s? w obozach. W takim w?a?nie obozie Wielebny Batman spotyka m.in. Barry'ego Allena, cho? moim zdaniem lepszy wyst?p zaliczy? Superman. Równie? polecam komiks, jest genialny, ale trudno go u nas dorwa?. Najpr?dzej na Ebay'u.

Je?li chodzi o samego Flasha, to jako? nigdy nie ?ywi?em zbytniej sympatii do tej postaci. Te? znam go tylko z wyst?pów z JLA i z animacji. Ot, taka posta?, która jest bo ma by?, zawsze ma co? wa?nego do wykonania, poniewa? nikt inny akurat nie jest w stanie tego dokona? (np. w "JLA; Ziemia 2"). Jedyna inkarnacja Flasha, która w jakikolwiek sposób mnie zaciekawi?a, to wersja z "Kingdom Come", gdzie Wally West sta? si? niestabilny molekularnie i musia? by? nieustannie w ruchu, przez co móg? egzystowa? w ka?dej sferze, nawet astralnej.Wygl?dem za? by? stylizowany na Jaya Garricka, co akurat zaliczam na plus, bo jego kostium podchodzi mi bardziej ni? tradycyjny.

"Is it a bird? Is it a plane? NO! It's a flyin' pirate ship!"
~ Lagerstein "Dreaded Skies"

BlackBat

Dzięki Kujaw, brzmi cholernie ciekawie i kiedyś na bank sięgnę po ten komiks.

Jakie są wasze poglądy na film live-action o Flashu, który "planują" na 2016? Waszym zdaniem postać ma potencjał na samodzielny występ?
"Last time I moved this fast, Hitler was still alive"


BlackBat

"Last time I moved this fast, Hitler was still alive"


Leon Kennedy

Cytujjakie są wasze poglądy na film live-action o Flashu, który "planują" na 2016? Waszym zdaniem postać ma potencjał na samodzielny występ?

Oczywiście, że ma! Flash to bardzo ciekawa postać i już dawno zasługiwał na swój kinowy debiut. Tylko Warner ciężko się do tego przekonywało, a solowy film o Halu Jordanie ( moim zdaniem nie aż tak zły jak się utarło ), na pewno nie pomógł. Dobrze, że Man of Steel otworzył kilka drzwi :)