29 wrzesień 2021, 03:50:19

Aktualności:


Mogą występować problemy z wysyłaniem maili z forum!


Terminator

Zaczęty przez Juby, 18 lipiec 2008, 21:11:24

Która część Terminatora jest najlepsza?

The Terminator
7 (24.1%)
Termiantor 2: Judgment Day
21 (72.4%)
Terminator 3: Rise of the Machines
0 (0%)
Terminator Salvation
1 (3.4%)

Głosów w sumie: 29

LelekPL

A rzeczywiście, tam rzeczywiście była zmiana studia wtedy. O ile się nie mylę, po Genisys też nastąpiła zmiana praw i wróciły one do Camerona tym razem i byłeś tym totalnie podekscytowany ;)

Juby

18 wrzesień 2020, 09:45:37 #661 Ostatnia edycja: 18 wrzesień 2020, 11:32:13 by Juby
Trochę pomieszałeś fakty. ;) Prawa do serii miały powrócić do Camerona w 2018, albo 2019 roku, ale ten dogadał się ze Skydence wcześniej, żeby zrealizować kolejny film jeszcze pod ich batutą. Produkcja Dark Fate ruszyła latem 2017, a prawa do Jamesa (i chyba Gale Ann Hard ?) wróciły już po premierze szóstego filmu.

A czy byłem totalnie podekscytowany? Cóż, raczej nie, byłem bardzo sceptyczny. To cytaty moich wypowiedzi z forum KMF, po kolejnych ogłoszeniach, że planują kolejną część wspólnie z Cameronem.

Cytat: Juby, 28-07-2017, 11:01You're drunk, James. Go home and rest.
Cytat: Juby, 04-08-2017, 20:29Arni bredzi, że zdjęcia do szóstego filmu ruszą już w przyszłym roku!
http://www.thearnoldfans.com/news/2017/8/3/arnolds-next-two-films-may-be-twins-2-followed-by-terminator.html

Mam wielką prośbę do Jamesa, Arnolda i wszystkich zaangażowanych w (kolejną!!!) reanimację Terminatora

Cytat: Juby, 14-09-2017, 11:17They'll never learn.


Ciekawe czy trzecia porażka finansowa, która zakończy trzecią planowaną trylogię już na pierwszym filmie sprawi, że odpowiedzialni za to ludzie zrozumieją, że świat nie potrzebuje i nie chce kolejnego Terminatora.

Czy producenci tego pomysłu zwrócili uwagę, że T2 w 3D po 14 dniach został zdjęty z Amerykańskich kin z wynikiem zaledwie $1 miliona! Poza USA jeszcze nie zaktualizowano wszystkich wyników, ale prawdopodobnie było to niewiele ponad 2 razy więcej. :P
Cytat: Juby, 21-09-2017, 10:23Arnold znowu ma być starym Terminatorem (tym z T2?).
https://skynetsarmy.net/2017/09/20/arnold-will-play-a-terminator-in-t6-the-very-same-t-800-from-t2/

Cameron mógł się w to bawić 20 lat temu, po Titanicu, a nawet w 2010, zaraz po Avatarze, a nie teraz. Teraz niech w końcu qrwa zadba o Otchłań i Prawdziwe kłamstwa na Blu-ray, a Terminatora zostawi w spokoju.
Cytat: Juby, 22-09-2017, 10:32Czy w Hollywood są same debile, nie uczące się na błędach?
https://skynetsarmy.net/2017/09/21/terminator-6-will-have-a-new-terminator-villian-the-sequels-will-be-filmed-back-to-back-and-more/

CytujJim also stated the whole trilogy is mapped out and they will film the next two films back to back if the first one is successful.

To ma być nowa trylogia! Sequele będą kręcone back-to-back!! Wracamy pamięcią do 2014 roku, kiedy podobne bzdury pisano o trylogii Genisys.... i do 2009... Ileż razy można popełniać dokładnie TEN SAM BŁĄD?!

Niech jeszcze ogłoszą, że będzie PG-13.
Cytat: Juby, 27-09-2017, 23:26Poza tym, Cameron i Miller potwierdzili, że Arnold będzie starym T-800, nieodmładzanym komputerowo, a proces powstawania filmu trwa już 7-8 miesięcy i przebiega owocnie.

Więcej na THR
http://www.hollywoodreporter.com/features/james-cameron-sounds-alarm-artificial-intelligence-unveils-a-terminator-21st-century-1043027


No cóż, to się jednak dzieje. Jestem pełen pesymizmu przy tym projekcie, ale jako fan mogę mieć tylko nadzieję, że chociaż Cameron tego nie spartoli.

Dopiero później zacząłem patrzeć na ten projekt bardziej przychylnie, a po pierwszych zdjęciach Lindy z planu autentycznie zacząłem czekać i liczyć na nalepszego Terminatora od czasu dwójki... Aż do 23 maja 2019 roku, godz. 15:02, kiedy obejrzałem pierwszy trailer - jeden z najgorszych jakie widziałem w swoim życiu(!), po którym zrobiło mi się najpierw autentycznie smutno, a w końcu tak się wqrwiłem, że musiałem wyjść na siłownię powyciskać trochę żelastwa (aż tak mnie nosiło). ;D :P


"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

LelekPL

Nie wiem co pisałeś na innych forach, wiem tylko co pisałeś tutaj nakręcając się na zaangażowanie Camerona przy produkcji od której na kilometr waliło tymi samymi błędami i tym samym "zaangażowaniem" co przy Genisys. Jeśli wypuścili ten film przed powrotem praw do Camerona to ta fuszerka tym bardziej nie dziwi. Sam wątpię, żeby on sam kiedykolwiek z tym tematem ruszył. Niestety Camerona świat to teraz Avatar, a przy tempie w którym pracuje następny jego nieAvatarowy film zobaczymy... nigdy.

Juby

Zerknąłem na ostatnie kilka stron tego wątku i...

Cytat: Juby w 12 luty  2019, 08:37:45Umiarkowanie czekam. Pierwsza fotka promocyjna z kobitkami była kiepska, mam nadzieję, że kolejny etap marketingu bardziej mnie zachęci.
Cytat: Juby w 04 kwiecień  2019, 09:59:01Fotki okej. Żenady jak przy pierwszych zdjęciach z Genisys nie ma. Miscastów pokroju Jaia, lub Emilki też nie, obsada wydaje się w porządku. Na razie na plus, ale w sumie trudno, żeby było gorzej niż poprzednio. :P
Cytat: Juby w 30 sierpień  2019, 10:28:58Może nie będzie aż tak źle? Wiem jak film się zaczyna (czytałem spoilerowe opisy po pokazach testowych), więc ciekawe jak bardzo odbije od 1/10, które dla niego trzymam.

Mogę szukać dalej, ale nie widzę nawet jednej wypowiedzi, która byłaby jednoznacznie pozytywna, a co dopiero mówić o "nakręcaniu się", czy byciu "totalnie podekscytowanym". Źle pamiętasz i tyle.


"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

LelekPL

Skoro tylko ty wrzucałeś updejty w temacie, można spokojnie stwierdzić, że się nakręcałeś, chociażby z takimi perełkami z początku jak "trust in Cameron" czy coś takiego ;) Ale rzeczywiście, po zwiastunie nakręcałeś się już tylko negatywnie, więc "totalnie podekscytowany" nie byłeś. Zgoda.

Night_Wing [usunięty]

Czy dwusezonowy serial "Terminator: Kroniki Sary Connor (2008-09)" jest warty obejrzenia i poświęcenia swego czasu na ponad 30 odcinków rozmieszczonych w dwóch sezonach, które ten tytuł zawiera? Jak ta produkcja się ma do... Kanonu tego wyjątkowego Uniwersum - i nie chcę tu wkraczać na nie wiadomo jakie teoretyzowanie, o to, co w Uniwersum Terminatora jest Kanonem, a co nie, czy wszystkie 6 zrealizowanych filmów jest ze sobą powiązanych czy może niekoniecznie. "Kroniki Sary Connor" kuszą niemożebnie, aby ,,siąść" do tego serialu i zacząć go oglądać; nie ukrywam, że przy oglądaniu go oczekiwałbym od tych kilkudziesięciu odcinków co nieco różnych informacji, które pomogłyby mi poszerzyć wiedzę o tym fantastycznym świecie.

Juby

Kroniki Sary Connor są kontynuacją Terminatora 2, taką samą jak T3 Jonathana Mostowa, lub ostatni film. Czyli nie są związane z niczym innym, niż pierwsze dwie części Camerona. Możesz więc oglądać tę serię w następujący sposób:

T1 » T2 » T3: Bund maszyn » Salvation

T1 » T2 » Kroniki Sary Connor

lub...

T1 » T2 » Dark Fate


A czy warto po nie sięgnąć? Moim zdaniem zdecydowanie tak. Wykonanie wieje tandetą (serial nie miał zbyt dużego budżetu), a pilot może skutecznie zniechęcić, ale dalej rozkręca się w bardzo fajnym kierunku, jest bardzo oryginalnym sequelem filmów Camerona, ma dobry casting i kilka naprawdę ciekawych pomysłów (warto tu wspomnieć, że kilka z nich kopiowano w Genisys i Dark Fate). Z tym, że od startu nie nastawiaj się na pełną, zamkniętą historię, bo serial niestety nie przerwano po satysfakcjonującej konkluzji, a w środku akcji ze względu na słabą oglądalność w tv.


"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

Johnny Napalm

Obejrzałem Terminatora: Mroczne przeznaczenie. Niby nie wolno tu za bardzo przeklinać, ale nawet prof. Miodek by powiedział – kurfa, co to było? – i byłoby to uzasadnione. Wszystkie najgorsze cechy z Trójki i Genisys zostały zachowane. Czyli jednak trzymają poziom. Jest kiczowato, scenariusz dziecinny i zwyczajnie naiwny. Efekty specjalne są nadmiernie wykorzystywane i na umiarkowanym poziomie – jak na obecne czasy, takie zwyczajne. Terminator to dla mnie przede wszystkim klimat, budowanie napięcia, poczucia strachu, przynajmniej lekkie zaangażowanie się w losy bohaterów. Ostatnie takie coś, minimalnie, czułem przy Salvation.
THE EARTH WITHOUT ART IS JUST EHh...

HUDY

Chciałem zagłosować na Dzień Sądu, jednak nie! Głosuje na pierwszego Terminatora!
Nie to żebym nie lubią kontynuacji. Doskonale kino akcji z masą swietnychnych efektów! Dodatkow to mój pierwszy Elektroniczny mordolec, którego widziałem na vhs lata temu.
"Jedyneczka" natomiast oferuje doskonały klimat, istny horror akcji. Muzyka daje to coś, kreacje aktorskie, zaangażowanie. Łapie się na tym że w ostatnich kilku latach to częściej właśnie odpalam właśnie ta część która to wszystko zapoczątkowała.
Ostatnia/Najnowsza odsłona kurde pamiętam z tego filmu jedynie retrospekcje z odmłodzonymi aktorami Dnia Sądu. I to wszystko jedyny plus i jedyne co mam w głowie z tego filmu. To już częściej i więcej Genezis zostawiam gdy pstrykam po kanałach tv, a to też nic specjalnego .

Night_Wing [usunięty]

Cytat: Juby w 19 wrzesień  2020, 19:02:04Kroniki Sary Connor są kontynuacją Terminatora 2, taką samą jak T3 Jonathana Mostowa, lub ostatni film. Czyli nie są związane z niczym innym, niż pierwsze dwie części Camerona. Możesz więc oglądać tę serię w następujący sposób:

T1 » T2 » T3: Bund maszyn » Salvation

T1 » T2 » Kroniki Sary Connor


Sięgnięcie po ,,akt fanowskiego watchingu" serialu pt."Kroniki Sary Connor", to z mojej perspektywy kwestia czasu, wręcz nieodległej przyszłości. Akuratnio jestem dość świeżo po oglądnięciu "Terminator 2: Dzień Sądu" z 1991 roku - drugi najlepszy sequel w historii kina zdobyczy twórczej kina rozgrywkowego, zaraz po "Star Wars: Episode V. The Empire Strikes Back". Na pewno tego rodzaju zaangażowanie nie będzie stratą czasu, a jeśli dojdzie do tego jakiś materiał komiksowy z Unwiersum Terminatora, to na pewno doświadczenie i wiedza wyniesiona z Świata Skynetu, podróży w czasie i cyber-zabójców wtedy będą głębsze, wyraźniejsze i bogatsze. Ha!

Mr.G

Rok 2021, forum BatCave. Wątek o niegdyś tak lubianej serii zapomniany i pogrążony w mroku. Kolejny z filmów okazał się Dniem Sądu dla fanów. Mówią, że nie ma już nadziei.
Lecz oto w tej ciemności pojawiają się błękitne wyładowania elektryczne i po chwili z kuli światła wyjawia się Mr.G, by powiedzieć Choć ze mną, jeśli wciąż chcesz mieć frajdę z Terminatora.
Przyszłość nie jest przesądzona.
Lecz tym razem nie będziemy oglądać. Będziemy grać.

Innymi słowy, polecam gierkę Terminator: Resistance. Jest polskich twórców i to tych, którym raczej niekoniecznie dotąd wychodziło, ale hej, Terminator wyszedł im rewelacyjnie!
Jest to FPS, w którym wcielamy się w żołnierza ruchu oporu podczas wojny z maszynami. Akcja jest osadzona w fajnym momencie, bo dokładnie w czasie, gdy Skynet tworzy pierwszego Infiltratora, tj. T-850 wyglądającego jak człowiek. Tak, to ten sam model ma kiedyś wyruszyć w przeszłość z misją zabicia Sary Connor, ale póki co jesteśmy jedynym ocalałym, który ma poinformować resztę o nowym zagrożeniu.
To, za co przede wszystkim chciałem podziękować twórcom, to że Terminator znów jest straszny! Jak mi tego brakowało od filmu z roku 84. Z początku strzelamy sobie do dronów i opancerzonych pająków, tralala, jest fajnie, ale gdy na naszej drodze pojawia się pierwszy T-800, nie mamy jeszcze zdolnej go pokonać broni plazmowej, a muzyka nagle wchodzi w brzmienia industrialnego koszmaru, pozostaje tylko kryć się za ścianą i modlić się, że nas nie zauważy.
Gra rewelacyjnie oddaje klimat z pierwszej części filmu, a bunkier ruchu oporu, do którego w którymś momencie trafiamy, jest idealnym odwzorowaniem tego z retrospekcji Kyle'a Reesa. Psy przed drzwiami, ogniska rozpalone w pustych telewizorach, pokasłujący ludzie skuleni pod ścianą... Na powierzchni zaś czeka nas noc pośród ruin rozświetlana wiązkami strzelającej dookoła plazmy. Ogólnie jako FPS nie jest to może technicznie znakomite, ale każdy fan serii powinien być zachwycony klimatem i nawiązaniami. Poza strzelaniem mamy trochę elementów RPG, więc możemy poulepszać trochę swoich sprzętów, stworzyć kilka granatów rurowych, czy lepiej poznać się z fajnie napisaną grupką cywili, którzy towarzyszą nam od początku historii. Fakt, mamy za zadanie rozbić kolejny posterunek Skynetu, ale przy okazji może uda nam się znaleźć w ruinach szczeniaczka, by poprawić humor pewnemu chłopcu ze schronu... Serię Terminatora zawsze ceniłem za odrobinę serca i ta gra świetnie mi o tym przypomniała.

Juby

Opinia bardzo zachęcająca. Gdybym jeszcze miał własny komputer, albo jakąś konsolę żeby w to pograć. :-[


"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

Mr.G

Jak będziesz na Warmii, to daj znać i wbijaj na odstrzelenie kilku "puszek" Skynetu ;)

Juby



Przy okazji przypomniałeś mi, że w tym roku 30-lecie Terminatora 2. Akurat niedawno wszedłem w posiadanie najlepszej jakościowo wersji filmu (nieoficjalna, bo remaster na Blu-ray i UHD spieprzono dokumentnie), więc jest okazja do kolejnej powtórki arcydzieł Jamesa Camerona. :)


"Did you see BATMAN BEGINS? I don't think you can beat that."
- Morgan Freeman

Rado

Grę o Terminatorach mam na swojej liście do ogrania. Również czytałem o niej sporo dobrego i czekam na jakąś promocję cenową.