23 październik 2021, 03:14:17

Aktualności:


Mogą występować problemy z wysyłaniem maili z forum!


Zwierzeta

Zaczęty przez Funky, 19 sierpień 2008, 02:59:33

Mel

tak, tak...Chyba każda mała dziewczynka za nim szalała ;D
Btw, niedawno się dowiedziałam, że mój kot to mieszanka kota syberyjskiego co widać...Jak na dwumiesięcznego kociaka waży 3 kilogramy i w ogóle jest okrągła i tłusta jak Garfield. I robi sobie linkę holowniczą z ogona mojego psa. Dramatic look w wykonaniu mojego kundla - bezcenny.

Altair

hehehe jest ekstra! :D

matiuk

ja mam Syberiana Husky, ma już ponad rok :)

m2reily

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d77fe08ee486367

Ja też się pochwalę moim zwierzątkiem, proszę podziwiać:-) 
Zapraszam na opowieści ze świata Nowej Warszawy
http://legendynowejwarszawy.pl/

KillingJoke87

Posiadam 15 letniego przegubowca o wdzięcznym imieniu Bazyl :D

ps. Mel super masz psiaka :)
so you're gonna have to play my little game if you  want to save one of them...

RafBat

 Ja mam 7 letniego psa o imieniu Bingo. Jest mieszańcem półkrwi labradora  i ...normalnie chyba hieny (przynajmniej tak mi się wydawało jak widziałem raz jego matkę). Na szczęście po tej suce odziedziczył tylko wzrost (nie jest tak duży jak normalny labrador), kolor sierści ma "po ojcu" (jasny), chociaż nie jest ona tak długa jak u niego. Ma zaje#*%# oczy, niby takie zwykłe brązowe, ale jak pada na nie światło to robią mu się raz zielone a raz takie "lagunowe" (dobra, nie jestem specem od kolorów). Jak był szczeniakiem to potrafił zrobić wrażenie na każdej babeczce, która go widziała na ulicy. Raz nawet grupa czterech Niemek się przy nim zatrzymała i coś tam "szprechała". No teraz trochę urósł (podobno pies nie rośnie jak się mu od szczeniaka alkohol leje, nie wiem, nie próbowałem...) no i już nie jest aż tak "popularny". A o jego podobieństwie do labradora, mimo całego tego skundlenia, świadczy to, że weterynarz aż dwa razy się pomylił (mylił się do jego drugiego roku życia) i myślał, że to 100% labrador.
Mam jeszcze papugę-nimfę o imieniu Dziubek. Normalnie jest chyba opętana przez szatana, bo ma pewnie z 13 lat (mój brat ją kupił jak miała już 4 lata) i kurdebele... coś nie zamierza zdechnąć. ;)

Altair

Carlos dzisiaj o godzinie 11.45 odszedł. Nie wiem co mówić, nie wiem co myśleć. Miał 4 latka. Nie wiem jak dam sobie radę bez niego... :(

BD96

Wyrażam najgłębsze ubolewanie, i współczuję. Odejście zwierzaka to nie taki ból jak odejście członka rodziny, ale z pewnością jest ci smutno, i to nawet bardzo... Zwierzaki to tacy nasi przyjaciele... wysłuchają, nie ocenią, zawsze wiedzą co powiedzieć (;D). Współczuje Altairze.
Życie czasami daje nam mocnego kopa w tyłek. Najważniejsze żeby wstać i iść dalej.
Ja nie potrafię... Ale zawsze mam kogoś kto mnie podnosi!

Batman - The Blackest Knight!

RafBat

 Współczuje tej straty Altair, szkoda zwierzaka (niby tak się mówi, że nie ma co się przyzwyczajać... że to tylko pies, ale sam pamiętam, że to był... bardzo zły dzień jak musiałem z bratem pochować swojego psa, który też odszedł po chorobie... a był w moim domu od czasu jak miałem 6 lat, więc "trochę" się do niego przyzwyczaiłem)...:(

BD96

Wiem że może to nie na miejscu Altair kiedy ty straciłeś psa... ale zamieszczę zdjęcie mojego, w końcu to temat o zwierzętach. Zwie się Gaspar, Owczarek Niemiecki, lubi słodycze, mimo iż nie jest psem domowym bardzo często leży w salonie. Muszę przyznać że jest dość inteligenty, wystarczy kilka prostych gestów ręką i już wie że oferuję pójście z nim na spacer, choć czasami też pokazuję mu smycz :). Jest też bezpośredni i się nie czai, kiedy chce żeby z nim wyjść przychodzi do pokoju wpycha swój słodki dzióbek... ;D, zawsze kiedy idzie do budy zatrzymuje się koło mojego okna i się "żegna" (po prostu zagląda do niego :)). Uwielbiam go, i jest dla mnie członkiem rodziny.

Życie czasami daje nam mocnego kopa w tyłek. Najważniejsze żeby wstać i iść dalej.
Ja nie potrafię... Ale zawsze mam kogoś kto mnie podnosi!

Batman - The Blackest Knight!

Altair

Piękny owczarek, BD! :) Spokojnie, już troszkę ochłonąłem. Lekarz usypiając Carlosa powiedział, że serce jako organ przestało działać ostatnie... Mam nadzieję, że znalazł się w jakimś Psim raju i będzie o mnie pamiętał, bo nie wiem jak można twierdzić, że taki wielki, kochany psiak nie ma duszy... W każdym razie ja będę go pamiętał do końca życia.

PS. Kocham i zawsze będę Cię kochał, Ty mój wielki i śliniący się przyjacielu... :)

BD96

Tak na dobrą sprawę to myślę że jeśli jest w ogóle jest gdzieś tam jakieś niebo, i nasze dusze tam trafią to uważam że i również zwierząt. I z pewnością kiedy tam trafimy będa na nas czekać ludzie z rodziny, znajomi, i zwierzęta :), ok starczy już tej ideologii. Zresztą twój bernardynek też brzydki nie był, no i lubił piwo 8). Pozdrawiam.
Życie czasami daje nam mocnego kopa w tyłek. Najważniejsze żeby wstać i iść dalej.
Ja nie potrafię... Ale zawsze mam kogoś kto mnie podnosi!

Batman - The Blackest Knight!

lady_ozzy

Wszystkie psy idą do nieba :)
<br /><br />[glow=red,2,300]Dom to organizm... żywiący się szaleństwem...<br />To labirynt, który śni...<br /><br />...a ja się zgubiłam...[/glow]

Anarky

Jak w animowanym filmie o tym samym tytule ;) , owczarki niemieckie to z reguły bardzo inteligentne psy i bardzo towarzyskie. Wiem coś o tym bo sam posiadam takowego, wiem też że to spora odpowiedzialność i żeby czegoś nauczyć takiego pupila potrzeba też odrobiny cierpliwości. Mówcie co chcecie, może to oklepane ale pies to najlepszy przyjaciel człowieka.
Ja wam pokażę!

Riko

Ja rowniez mam Owczarka Niemieckiego i rozumiem Altairze Twoj smutek. Wierze, ze z biegiem czasu zmniejszy sie Twoj bol bo przeciez czas leczy rany. Bd faktycznie pies sliczny :) Ale moj to juz dlugowlosy jest :)