04 grudzień 2021, 23:36:18

Aktualności:


Mogą występować problemy z wysyłaniem maili z forum!


Flash

Zaczęty przez Leon Kennedy, 15 maj 2014, 15:11:18

Leon Kennedy

W trzecim i czwartym epizodzie odeszli od motywu villian tygodnia i dobrze, bo takowe odcinki są bardzo potrzebne :). Tak w trzecim epizodzie dostaliśmy powrót Snarta, jego siostry i na salony wkroczył ich ojczulek, na jak długo dobrze wiemy :). W czwartym za to wraca do nas Firestorm i to chyba by oznaczało, że Ronnie jednak pozostanie martwy. Debiut chodź sekundowy zaliczył King Shark i fajnie wyglądał trzeba by tu przyznać. Nie mogę się doczekać piatego odcinka i reakcji całej ekipy na Harrisona Wellsa! Wydaje mi się, że jednak będzie to ten prawdziwy.

CytujOgólnie oba odcinki oglądało mi się bardzo przyjemnie w przeciwieństwie do nowego sezonu "Arrow".

No coż mogę dodać oprócz... Fakt.

Leon Kennedy

17 listopad 2015, 16:31:45 #76 Ostatnia edycja: 18 listopad 2015, 15:19:03 by Leon Kennedy
5 i 6 epizod już jakiś czas za nami. Zadebiutowała nowa postać Dr. Light w wersji żeńskiej. Z charakteru ciężko coś powiedzieć, ale kostium miała całkiem fajny. Spoko również pomyśleli z jej tożsamością. W 6 epizodzie dość komicznym przez ponad połowę odcinka dostaje to na co wszyscy czekaliśmy... Biedny Barry  :). To co zrobił z nim  Zoom było mega, a do tego ten bieg przez miasto... Mały majstersztyk!!

Post Merge: [time]18 Listopad  2015, 15:18:16[/time]

http://naekranie.pl/aktualnosci/arrow-i-flash-zwiastun-polaczonych-odcinkow-760469

Uwielbiam croosovery  :D

Anonimowy Grzybiarz

Zgadzam się, wejście Zooma mocarne!
W najnowszym epizodzie byłem bardzo miło zaskoczony poziomem efektów specjalnych, animacja Grodda wyglądała świetnie! Plus fajne zapowiedzi przyszłych wydarzeń (Hawkgirl!) i zakończenie odcinka, które również zapowiada, że będzie grubo (Vandal Savage?).

Leon Kennedy

Uwielbiam takie odcinki jak ten z Groddem! Do tego Hawkgirl debiutuje w serialu. Co do Grodda, to nie wierzę, ale twórcy jeszcze poprawili jego zajebisty wygląd. A końcówka może sygnalizować coś wielkiego...

Anonimowy Grzybiarz

Crossover to chyba najlepszy odcinek jaki pojawił się w tym serialu. Wciągający, trzymający w napięciu, fajnie rozkładający relacje między postaciami i z dużą dawką niewymuszonego humoru. Nawet wątki melodramatyczne ograniczono do minimum (bardziej je widać w drugiej części, czyli w "Arrow"), a te które się pojawiły bardzo nie przeszkadzały. Vandal Savage i Hawkgirl zaliczyli naprawdę udany debiut. Czekam na LoT coraz bardziej.

Doctus

Cytuj(bardziej je widać w drugiej części, czyli w "Arrow"),

Dla mnie jednak nie były typowo melodramatyczne. Związek Felicity i Olivera jest zaskakująco uroczy i dojrzały jak na ten serial, natomiast wątek ojcostwa Queena to również nie jest pomysł którego zalicza się do "teen dramy". Bardzo mi się podoba pokazywanie rodziny superbohaterów, odrywanie się od schematu wiecznych kawalerów/"to skomplikowane" i prawdziwe uczłowieczanie ich. Amell wypadł w scenie ze swoim serialowym synem (szkoda że nazywa się William, a nie Connor Hawke) bardzo przekonywująco.

Leon Kennedy

Crossover był zajebisty. Arrow dużo w nich zyskuje. Z nowych epizodów fajnie, że już wszyscy wiedzą o małym szantażu Zooma względem Wellsa. W ogóle fajnie, że te wątki we Flash lecą dość szybko, a nie są przerabiane przez pół sezonu. Teraz chyba witamy Ziemia 2  :D A Minusem jak na razie pozostaje Jay, który chyba jest równie bezproduktywny co Caitlin...

Anonimowy Grzybiarz

10 luty 2016, 16:23:37 #82 Ostatnia edycja: 10 luty 2016, 18:54:07 by Anonimowy Grzybiarz
Odwiedziny na Ziemi 2 to najlepsza rzecz jaka przydarzyła się temu serialowi od bardzo dawna (a przecież poziom wcale się nie obniża). Usta same rozciągają się w uśmiechu podczas seansu, ile easter eggów, ile mrugnięć do fanów! Jestem wniebowciągnięty :D

EDIT: Lista easter eggów:
http://comicbook.com/2016/02/09/the-flash-easter-eggs-and-dc-comics-references-in-welcome-to-ear/

Rado

To prawda, odcinek był super. Nie zauważyłem tego innego Green Arrowa.

LelekPL

Trochę mnie martwi podejście fanów do tematu filmów i seriali... "Ilość easter eggów i mrugnięć do fanów" to rzeczywiście najlepsze co mogło przytafić się serialowi? Ja jednak wolę solidną fabułę, grę aktorską i wykonanie techniczne. Niestety pod tym względem te seriale nie mogły konkurować z potęgami na tym rynku i wygląda na to, że wiele się nie zmieniło.

Anonimowy Grzybiarz

Jak się nie ma co się lubi, to nawet easter eggi cieszą.

Leon Kennedy

CytujTrochę mnie martwi podejście fanów do tematu filmów i seriali... "Ilość easter eggów i mrugnięć do fanów" to rzeczywiście najlepsze co mogło przytafić się serialowi? Ja jednak wolę solidną fabułę, grę aktorską i wykonanie techniczne. Niestety pod tym względem te seriale nie mogły konkurować z potęgami na tym rynku i wygląda na to, że wiele się nie zmieniło.

Zapewne masz sporo racji, ale taki Flash ciągle ma bardzo dobry poziom fabularny i wizualny. Dla mnie taki Daredevil tylko pod względem wizualnym tzn. walki bije DC, bo nie mówcie mi ale i tam trochę potrafili smęcić  :P.

CytujOdwiedziny na Ziemi 2 to najlepsza rzecz jaka przydarzyła się temu serialowi od bardzo dawna

Zdecydowanie jeden z najlepszych odcinków! Z taką ilością smaczków, że szczęka opada  :D. A Barry tak bardzo chciał pomóc Iris i reszcie, że sam sobie nieźle nabruździł...

http://naekranie.pl/aktualnosci/supergirl-i-flash-zdjecia-z-planu-crossovera-774841?gal-0-img=1

Ostatnio nadrabiam Supergirl i bardzo mnie cieszy ten crossover.

Anonimowy Grzybiarz

Ja Supergirl odpuściłem po 9 odcinku. Prawdopodobnie wrócę do niej jak już będzie cały sezon. Ale crossover na bank zobaczę  :)

Leon Kennedy

No i tożsamość Zooma wyjawiona! Okazał sie nim
Spoiler
Jay Garrick
[Zamknij]
i muszę przyznać, że nie bardzo wiem co o tym myśleć...

Leon Kennedy

Flash wrócił po przerwie już dwa tygodnie temu. Jaki poziom zapytacie? Świetny. 16 epizod dał pierwszą sprinterke w świecie serialu. Całość wypadła dość fajnie. Ale najlepsze są halucynacje Cisco i odkrycie tożsamości Zooma. Ciągle się zastanawiam jak mógł zrobić to co zrobił... Myślałem, że jego drugi ja to coś na wskroś mirażu, ale chyba nie tędy droga, skoro pozbawił go życia. Tak czy siak Barry mocno to przeżywa. Kolejny epizod 17, to sama frajda! Cofnięcie się w czasie sporo namieszało. A widma czasu czy jak się tam nazywają, to bardzo ciekawy pomysł. Wells był trochę nimi przestraszony.  W sumie podróże w czasie to świetny zabieg, bo prawie zawsze wszystko się sypie i ten odcinek dobitnie to pokazuje.